Lead
Anna Lewandowska w końcu zabrała głos po transferze męża do Chicago Fire. — Mogłabym "Mogłabym wrzucić zdjęcie z uśmiechem, napisać, że »jedziemy po nowe« i udawać, że wszystko jest idealnie. Ale nie jest jest" — rozpoczęła żona Roberta Lewandowskiego.
Treść
± "Długo zastanawiałam się, co tutaj napisać. Mogłabym wrzucić zdjęcie z uśmiechem, napisać, że "jedziemy po nowe" i udawać, że wszystko jest idealnie. Ale nie jest. I chcę być z Wami zupełnie szczera. szczera" — rozpoczęła Anna Lewandowska.
± Przed "Przed nami ogromna zmiana zmiana, czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam wam powiedzieć jedno: cholernie się boję. boję" — wyznała szczerze trenerka personalna.
± Ostatnie "Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża. przeraża" — podkreśliła.
± Jako W dalszej części wpisu wspomniała o córkach, które chodzą już do szkoły. "Jako mama czuję ogromny stres. Martwię się o dziewczynki i ich emocje, o nową szkołę, o to, jak odnajdą się w zupełnie nowym świecie. Kto przechodził tak dużą przeprowadzkę z dziećmi, ten wie, jaki to ciężar psychiczny dla rodzica. rodzica" — wyznała Anna Lewandowska.
± Życie "Życie u boku sportowca to nie tylko blaski, to też trudne, rodzinne kompromisy. Droga zawodowa Roberta stawia przed nami nowe wyzwanie. Stoję za nim murem i wspieram go z całych sił, bo jesteśmy drużyną. Ale jako kobieta mam prawo czuć lęk. Mam prawo czuć się przytłoczona i dzisiaj nie będę udawać, że jest inaczej. inaczej" — nie ukrywała.
± Piszę "Piszę to, bo wiem, że wiele z Was was też mierzy się w życiu ze zmianami, które budzą strach. Chcę, żebyście wiedziały, że to normalne. Że nie musimy być zawsze silne i "happy". »happy«" — napisała.
± Będę Anna Lewandowska wspomniała również o tym, co z jej studiem multibutkikowym, które mieści się w Barcelonie. "Będę dalej działała nad rozwojem moim firm, będę wracała do Edan Studios, oraz rozbudowywała projekt. Do zobaczenia na treningu, obozie, czy też w mojej ukochanej Barcelonie" — napisała. zaznaczyła.