← Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?”
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?”

4 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 19 min: 9 akapitów zmienionych, 2 usunięte, 8 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (6 zapisów, pierwszy 01.07 o 08:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.07 08:31 02.07 16:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Oczywiście tak. Ta wojna informacyjna podniesiona jest na znacznie wyższy poziom. (...) Oliwy do ognia dolewa się teraz bardzo łatwo i jest to problem, bo marzeniem Rosji było i jest jak największe napięcie między Polską i a Ukrainą. Musimy liczyć się z tym, że rosyjskie służby będą chciały to napięcie wykorzystać - komentował skomentował Siemoniak.

  2. 01.07
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). To obywatel Gruzji, mocno osadzony w środowisku przestępczym, ma przestępczym. Ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM. Podkreślał, FM nasz gość. Podkreślił, że mężczyzna dostał zarzut zabójstwa; śledztwo zabójstwa. Śledztwo w tej sprawie cały czas trwa.

    ±Rosyjskie służby sięgają po środowiska przestępcze w różnych krajach, używając ich właśnie do tego typu działań. Ale to są przesłanki. Trzeba to potwierdzić procesowo. Trwa intensywnie praca, trzeba (prześwietlić) (prześwietlić - przyp. red.) wszystkie jego kontakty, środki łączności, to, w jaki sposób otrzymał zlecenie, w jaki sposób dostał pieniądze - podkreślił minister, koordynator służb specjalnych.

    ±Dodawał, Dodał, że różne scenariusze ataku Rosji brane są pod uwagę. Te wszystkie rzeczy się dzieją i musimy wraz ze służbami Zachodu poważnie zakładać, że to się może wydarzyć w każdej perspektywie czasowej. (...) Musimy być gotowi na najgorsze scenariusze - tłumaczył.

    +Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji - Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow.

  3. 01.07
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Tomasz Siemoniak w Porannej rozmowie z RMF FM podkreślał, że zarówno prokuratura, jak i opinia publiczna oczekują odpowiedzi na podstawowe pytanie: dlaczego nie wezwano pomocy. pomocy?

    ±Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). To obywatel Gruzji, mocno osadzony w środowisku przestępczym, ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM. Podkreślał, że mężczyzna dostał zarzut zabójstwa; śledztwo w tej sprawie cały czas trwa.

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Tomasz Terlikowski pytał gościa Porannej rozmowy w RMF FM także o doniesienia medialne dotyczące możliwego „kinetycznego” ataku Rosji na Polskę (m.in. dronowego). Czy służby otrzymują takie sygnały?

    +Służby Zachodu mają takie obawy, więc to są sprawy, nad którymi na co dzień pracujemy. Dotyczy to państw nadbałtyckich i Polski. (...) Mamy do czynienia z całą serią aktów dywersji ze strony służb rosyjskich - mówił Siemoniak.

    +Dodawał, że różne scenariusze ataku Rosji brane są pod uwagę. Te wszystkie rzeczy się dzieją i musimy wraz ze służbami Zachodu poważnie zakładać, że to się może wydarzyć w każdej perspektywie czasowej. (...) Musimy być gotowi na najgorsze scenariusze - tłumaczył.

    +A czy służby obserwują w ostatnim czasie wzmożoną działalność rosyjskich farm trolli wokół zaostrzającego się konfliktu polsko-ukraińskiego?

    +Oczywiście tak. Ta wojna informacyjna podniesiona jest na znacznie wyższy poziom. (...) Oliwy do ognia dolewa się teraz bardzo łatwo i jest to problem, bo marzeniem Rosji było i jest jak największe napięcie między Polską i Ukrainą. Musimy liczyć się z tym, że rosyjskie służby będą chciały to napięcie wykorzystać - komentował Siemoniak.

    +Koordynator służb specjalnych pytany był również o komunikat Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która poinformowała, że „rozpoznała mechanizm wykorzystywania ukraińskich uchodźców w Polsce do działań inspirowanych i finansowanych przez Rosję”. O co chodzi?

    +To mechanizm, by wśród Ukraińców w Polsce, a jest ich ok. 1,8 mln, podważać zaufanie do obecnych władz Ukrainy i prezydenta Zełenskiego oraz budować napięcie polsko-ukraińskie. To próba wpływu na Ukraińców, którzy są w Polsce, m.in. przez podważanie więzi Ukraińców z władzami Ukrainy. To jest w rosyjskim interesie. (...) Niesłychanie groźny mechanizm - tłumaczył Siemoniak.

  4. 01.07
    3 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Co takiego się stało, że nie wezwano pomocy, jeśli ten stan - opierając się na słowach prezydenta - był tak poważny poważny? - komentował Siemoniak.

    ±Mocno Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). To obywatel Gruzji, mocno osadzony w środowisku przestępczym obywatel Gruzji przestępczym, ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, zapytany o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). FM.

    ±Rosyjskie służby sięgają po środowiska przestępcze w różnych krajach, używając ich właśnie do tego typu działań. Ale to są przesłanki. Trzeba to potwierdzić procesowo. Intensywnie trwa Trwa intensywnie praca, trzeba (prześwietlić) wszystkie jego kontakty, wszystkie jego środki łączności, to, w jakiś jaki sposób otrzymał zlecenie, w jaki sposób dostał pieniądze dostał, to się toczy - podkreślił minister, koordynator służb specjalnych.

    −To obywatel Gruzji z jednej z mniejszości narodowych funkcjonujących w tym kraju - dodał gość Tomasza Terlikowskiego.