← wróć
Interia 4 obserwowane zmiany

Echa afery szpitalnej. PiS z nowym wnioskiem. Chcą specjalnej komisji

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 01.07 12:10 · kopiuj link do tej zmiany

Echa afery szpitalnej. PiS z nowym wnioskiem. Chcą specjalnej komisji

Treść

± Według ustaleń portalu bliscy Zero do rażących sytuacji miało dochodzić także w tamtejszym prosektorium. Bliscy zmarłych z Warszawskiego Szpitala Południowego byli nagabywani do skorzystania z oferty konkretnego zakładu pogrzebowego. Stać miał za tym koordynator prosektorium Artur Habowski. Mężczyzna miał także oferować wynajem prosektorium ekipom filmowym.

− Portal Zero opublikował nowe doniesienia o kolejnych nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Oprócz gigantycznych zarobków będącego w trakcie specjalizacji szefa SOR-u - będącego działaczem Koalicji Obywatelskiej - i stworzenia rzekomego "saloniku VIP" dla polityków KO, do rażących sytuacji miało dochodzić także w tamtejszym prosektorium.

+ Afera w Szpitalu Południowym zaczęła się od ujawnienia, że Dawid Kacprzyk, niespełna 30-letni, będący w trakcie specjalizacji koordynator SOR, miał w 2025 roku zarobić około 1,6 mln zł. Kacprzyk był jednocześnie działaczem Koalicji Obywatelskiej. Z czasem ujawniono, że w czasie, w którym według grafiku miał pełnić obowiązki służbowe, zdarzało mu się brać udział w publicznych wydarzeniach związanych z działalnością partii.

+ W konsekwencji Szpital Południowy rozwiązał umowę z lekarzem, Kacprzyk zwrócił też część pieniędzy i przestał być członkiem KO. Rafał Trzaskowski odwołał także radę nadzorczą szpitala. Zapowiedziano też szereg kontroli w placówce, także tych realizowanych przez NFZ.

+ Portal Zero ujawnił następnie, że w szpitalu miało dochodzić do uprzywilejowanego traktowania niektórych pacjentów, w tym polityków i osób z otoczenia władzy, którzy mieli być przyjmowani poza standardową kolejnością. Na wizyty mieli oczekiwać w tzw. saloniku VIP.

+ W wątku Szpitala Południowego pojawił się także dr Emil Jędrzejewski, były ordynator, który publicznie wystąpił jako sygnalista. Zarzucił on, że na SOR mogło dochodzić do poważnych błędów medycznych, które w jego ocenie mogły prowadzić do zgonów pacjentów. Według doniesień w placówce miało dochodzić do przeprowadzania badań na pacjentach zmarłych w oczekiwaniu na pomoc medyczną, by zatuszować sprawę.

dopisanie zaobserwowano 01.07 11:50 · kopiuj link do tej zmiany

Echa afery szpitalnej. PiS z nowym wnioskiem. Chcą specjalnej komisji

Treść

+ Portal Zero opublikował nowe doniesienia o kolejnych nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Oprócz gigantycznych zarobków będącego w trakcie specjalizacji szefa SOR-u - będącego działaczem Koalicji Obywatelskiej - i stworzenia rzekomego "saloniku VIP" dla polityków KO, do rażących sytuacji miało dochodzić także w tamtejszym prosektorium.

+ Według ustaleń portalu bliscy zmarłych z Warszawskiego Szpitala Południowego byli nagabywani do skorzystania z oferty konkretnego zakładu pogrzebowego. Stać miał za tym koordynator prosektorium Artur Habowski. Mężczyzna miał także oferować wynajem prosektorium ekipom filmowym.

zmiana treści zaobserwowano 01.07 11:40 · kopiuj link do tej zmiany

Echa afery szpitalnej. PiS z nowym wnioskiem. Chcą specjalnej komisji

Treść

± Głos w sprawie zabrał podczas konferencji także kandydat partii na premiera, Przemysław Czarnek. Przyznał, że skargi na funkcjonowanie ochrony zdrowia zawsze miały miejsce. - Tu mamy jednak do czynienia z jawnym złodziejstwem - złodziejstwem - stwierdził, odnosząc się do zarobków lekarza Dawida Kacprzyka. Były minister przypomniał też pozostałe nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w placówce, w tym te związane z rzekomą śmiercią pacjentów i tzw. salonikiem VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej.

± - Rozliczeniem tego, przyjrzeniem się tej sprawie, wprowadzeniu efektywnego nadzoru (...) nie może zająć się dziś komisja śledcza śledcza. Czy wyobrażacie sobie państwo komisję z panem Frysztakiem jako przewodniczącym lub z panem Zembaczyńskim? (...) Byłoby to czyste pośmiewisko - stwierdził Czarnek.

+ Głos w sprawie zabrał podczas konferencji także kandydat partii na premiera, Przemysław Czarnek. Przyznał, że skargi na funkcjonowanie ochrony zdrowia zawsze miały miejsce.

+ Kandydat PiS na premiera doprecyzował następnie, że komisja miałaby składać się z 15 osób. - Nie można z tym czekać do wyborów. Trzeba się trym zając już - skwitował.

zmiana treści zaobserwowano 01.07 11:30 · kopiuj link do tej zmiany

Echa afery szpitalnej. PiS z nowym wnioskiem. Chcą specjalnej komisji

Treść

± -Mamy już projekt ustawy, która ma umożliwić powołanie umożliwić powołanie komisji zaufania społecznego. To nie jest komisja śledcza, to nie jest instytucja, którą można porównać do jakiejkolwiek, która do tej pory funkcjonowała w polskim systemie politycznym - tłumaczył prezes PiS.

± Jak wyjaśnił lider partii, w komisji nie będzie polityków. - polityków. - Wyboru dokonuje Sejm, ale kandydatów zgłaszają różne organizacje różne organizacje zawodowe ze sfery medycznej - medycznej - podkreślił. - Ma być tam też trzech prawników - dodał.

± W zamyśle - jak wyjaśnił Kaczyński - komisja ma mieć "dość mieć "dość szerokie uprawnienia" i nie podlegać żadnemu organowi państwowemu. - Ma przeprowadzić badania odnoszące się do sytuacji nadzoru nad jednostkami ochrony zdrowia, które są ujęte w odpowiedniej ustawie, czyli nie czyli nie tylko szpitale - szpitale - opisywał.

± Komisja ma zająć się jednostkami nie tylko na terenie Warszawy, lecz szerzej - na Mazowszu. Wszędzie - na Mazowszu. Wszędzie tam, gdzie wpływ ma władza województwa mazowieckiego.

± - Można powiedzieć, że ma powstać organ, który (...) będzie mógł ustalić, co ustalić, co się działo w Szpitalu Południowym, ale też w innych szpitalach. Skargi w służbie zdrowia to sprawa mająca bardzo długą historię - podkreślił. Prezes PiS nie był w stanie przedstawić ram czasowych pracy komisji. Stwierdził, że ma nadzieję, że "nie będą to lata".

+ Kaczyński stwierdził, że sprawa Szpitala Południowego ma związek także z "deficytami kulturowymi", jak określił aferę związaną w funkcjonującym w placówce prosektorium. Jak dodał, propozycja powołania komisji wywodzi się m.in. z faktu, że opozycja nie widzi szansy, by przy obecnej ekipie rządzącej możliwe było bezstronne wyjaśnienie sprawy.

+ Głos w sprawie zabrał podczas konferencji także kandydat partii na premiera, Przemysław Czarnek. Przyznał, że skargi na funkcjonowanie ochrony zdrowia zawsze miały miejsce. - Tu mamy jednak do czynienia z jawnym złodziejstwem - stwierdził, odnosząc się do zarobków lekarza Dawida Kacprzyka. Były minister przypomniał też pozostałe nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w placówce, w tym te związane z rzekomą śmiercią pacjentów i tzw. salonikiem VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej.

+ - Rozliczeniem tego, przyjrzeniem się tej sprawie, wprowadzeniu efektywnego nadzoru (...) nie może zająć się dziś komisja śledcza - stwierdził Czarnek.