Treść
− Jak dodał, po tym jak Benedykt XVI w ramach chęci dialogu zniósł nałożone przez swojego poprzednika ekskomuniki i wykazywał otwartość na tradycjonalistyczną liturgię, dojść może wkrótce do powrotu do poprzednio ustanowionych norm.
+ Jak dodał, Benedykt XVI i Franciszek wykazywali się otwartością na dialog z bractwem, pierwszy z wymienionych papieży zniósł nawet ekskomuniki nałożone przez swojego poprzednika. Nie wpłynęło to jednak na postawę lefebrystów.
+ - Oni się utwierdzali w fantazji o tym, że są jedynym prawdziwym Kościołem. Uważają i wprost o tym mówią, że papież i cała rzeczywistość kościelna po Soborze Watykańskim II szkodzi wierze, Kościołowi, katolikom, a oni są jedyną "Arką Noego", gdzie przetrwała wiara - powiedział Dawid Gospodarek.
+ Jak stwierdził, "to mentalność i schizmatycka i sekciarska niestety".
+ Teolog wskazał, że choć z perspektywy europejskiej może wydawać się, że ruch lefebrystów jest znaczący dla Kościoła, bractwo jest tylko "kroplą w morzu" kościelnej rzeczywistości.
+ - To oczywiście bolesne, że jacyś katolicy się odrywają od Kościoła, że nie potrafią się odnaleźć w jedności z resztą wiernych. Każde takie podziały są trudne. Ale to nie jest coś w stylu reformacji, czy innych wielkich wystąpień, z którymi mieliśmy do czynienia w historii. To naprawdę niewielki podział - wytłumaczył Dawid Gospodarek.