Tak wygląda majątek Kołodziejczaka. Gospodarstwo wyceniane na miliony
± Odnosi się także do swojej aktywności w sieci i wizerunku. — Widzę, że wielu posłów ma, ma mówiąc kolokwialnie kija w d***e. Mnie taka postawa nie odpowiada. Przez długi czas byłem spięty, zarówno w ministerstwie, jak i w Sejmie. Nie mogłem być sobą. Oczekiwano ode mnie, żebym grał inną rolę. W efekcie posłowie zaczynają być postrzegani jako ludzie niedostępni i oderwani od zwykłego życia. Ja chcę pokazywać, że polityk też jest normalnym człowiekiem — podkreśla.
+ Rosyjskie tankowce kilkadziesiąt km od Polski. Niemcy wskazali obszar
+ Prokuratura reaguje na słowa doradczyni prezydenta Nawrockiego
+ Nie w Moskwie, ale w Pekinie. Syn dyktatora ukończył studia