Tak jest, show Huberta Hurkacza w Wimbledonie. Ma awans, będzie nagroda
± W końcu tym razem rywalem Hurkacza był Sebastian Ofner, który zajmował dopiero 110. miejsce w światowym rankingu, a do tego przed rokiem gładko przegrał z Polakiem. W półinale półfinale w Genewie Hurkacz zwyciężył 6:3, 6:4 w nieco ponad godzinę, ale już w wielkim finale przegrał z Novakiem Djokoviciem.
± Było więc jasne, żę że to Polak będzie faworytem spotkania rozgrywanego w ramach drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju. A kibice liczyli na to, że potwierdzi wysoką formę i będą w stanie uwierzyć w naprawdę udany Wimbledon w jego wykonaniu!