Samozwańcze "patrole" na polskich ulicach. Poseł Lewicy ostrzega przed paramilitarnymi bojówkami
± - To jest hańba dla państwa, dla naszych bohaterów i naszej historii, że po polskich ulicach chodzą brunatne bojówki - mówił w Sejmie poseł Lewicy Piotr Kowal. Polityk nawiązywał do działań grup mężczyzn, którzy osób, które w ostatnich tygodniach, ubrani ubrane w stroje przypominające mundury, zaczepiali, miały zaczepiać, a nawet bezprawnie legitymowali legitymować obcokrajowców.
± - To jest hańba dla państwa, dla naszych bohaterów i naszej historii, że po polskich ulicach chodzą brunatne bojówki, które legitymują ludzi, zatrzymują samochody, i którzy udają polskie służby - przekonywał. przekonywał poseł Piotr Kowal.
− Od kilku tygodni w mediach społecznościowych pojawiają się nagrania przedstawiające aktywność zorganizowanych grup mężczyzn ubranych w paramilitarną odzież, zaczepiających obcokrajowców.
− Wspomniani pojawiają się na dworcach i polskich ulicach, strofując osoby, które - ich zdaniem - wyglądają na obywateli innych krajów. Do ich bezprawnych działań nawiązał w swoim wystąpieniu poseł Piotr Kowal.