Sejm debatuje nad Wszystkie kluby w Sejmie za kluczową ustawą. Obejmie "prawie pięć milionów uczniów" Może objąć miliony uczniów w Polsce
± Jak wskazała, telefon komórkowy nie jest jedynie "niewinną zabawką", a urządzeniem, które wpływa na rozwój mózgu, zdrowie psychiczne i funkcjonowanie dzieci. - Nadmierne korzystanie z ekranów przez najmłodszych zaburza ich rozwój poznawczy, osłabia koncentrację, pogarsza sen, zwiększa ryzyko lęku, depresji i prowadzi do uzależnień behawioralnych - argumentowała. funkcjonowanie.
± Posłanka podkreśliła, że obowiązkiem państwa jest reagowanie, a projekt nie zakazuje technologii jako takiej, a jedynie ogranicza jej obecność "tam, gdzie dziecko ma się po prostu uczyć". obecność.
± Gajewska przytoczyła następnie szereg badań, wskazujących na powszechne używanie telefonów komórkowych i tabletów przez nawet bardzo małe dzieci najmdłodszych i szkody, które przynosi to ich rozwojowi.
± - Nie ma wątpliwości, że nadmierne korzystanie ze smartfonów i mediów społecznościowych przez dzieci jest szkodliwe - mówiła Karina Bosak z Konfederacji, apelując o edukację dzieci najmłodszych w tym zakresie. Również to ugrupowanie poparło projekt.
± Ewa Szymanowska z Centrum podkreśliła z kolei, że regulacje tego typu są kluczowe dla dbania o rozwój dzieci. uczniów.
± We wtorek rząd przyjął pakiet projektów ustaw wzmacniających ochronę dzieci młodzieży w internecie. Nowe regulacje mają ograniczyć nieletnim dostęp do nieodpowiednich dla nich treści, przyśpieszyć procedury usuwania treści nielegalnych oraz wprowadzić zakaz korzystania ze smartfonów przez uczniów szkół podstawowych.
± Projekt ustawy zakazującej korzystania ze smartfonów uczniom w szkołach podstawowych stanowi, że zakaz wejdzie w życie w nowym roku szkolnym, od 1 września 2026 r. Rząd uzasadnia nowe przepisy pilną potrzebą uczenia dzieci higieny cyfrowej i zwiększania ich bezpieczeństwa w sieci.
− W dalszej części wystąpienia polityczka porównała zagrożenie, które płynie z niekontrolowanego użytkowania telefonów komórkowych do tego, które łączy się ze spożywaniem alkoholu i paleniem papierosów.
− - Przez lata ludzkość traktowała alkohol i papierosy jak nieszkodliwy element codzienności. I dopiero, kiedy medycyna pokazała, jaki jest wpływ tych używek (...), to wtedy państwa wprowadziły jednoznaczne zakazy i ograniczenia, chroniąc właśnie dzieci. I dziś jesteśmy w bardzo podobnym momencie cywilizacyjnym - mówiła.
+ - Nadmierne korzystanie z ekranów przez najmłodszych zaburza ich rozwój poznawczy, osłabia koncentrację, pogarsza sen, zwiększa ryzyko lęku - argumentowała.