1,7 mln satelitów zagrozi badaniom i zdrowiu ludzi. Plany firm astronomicznych szokują naukowców
± Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO) opublikowało szczegółowy raport, w którym ostrzega przed dramatycznymi konsekwencjami gwałtownego wzrostu liczby satelitów. Pracę przyjęło do publikacji czasopismo "Astronomy & Astrophysics". Z symulacji wynika, że już przy obecnych planach, na każdym zdjęciu wykonanym przez nowoczesne teleskopy, w ciągu dwóch godzin po zmierzchu, pojawiałyby się dziesiątki jasnych śladów satelitów. W przypadku pełnej realizacji projektów SpaceX i Reflect Orbital, nawet 28 procent pola widzenia mogłoby zostać utracone, a niektóre obserwatoria, takie jak Very Rubin w Chile, mogłyby stracić możliwość prowadzenia skutecznych badań przez większość nocy.
+ To zjawisko utrudnia lub wręcz uniemożliwia obserwacje słabych obiektów kosmicznych, od odległych galaktyk, przez planety podobne do Ziemi, aż po potencjalnie niebezpieczne planetoidy.
+ Tylko dzięki ograniczeniom możliwe będzie pogodzenie rozwoju technologii z ochroną nocnego nieba i zachowaniem możliwości prowadzenia badań naukowych. Niska orbita okołoziemska to cenny zasób, który musi być zarządzany z myślą o przyszłych pokoleniach - podkreślają eksperci. Ich zdaniem współpraca pomiędzy astronomami, inżynierami, operatorami satelitów i instytucjami nadzorującymi misje kosmiczne jest dziś kluczowa, by nie dopuścić do nieodwracalnych strat.