Krwawy odwet Moskwy, zmasowany atak na Kijów. Zełenski pilnie wraca do kraju
Co najmniej 13 17 osób zginęło, a 80 kilkadziesiąt zostało rannych w wyniku zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów w nocy ze środy na czwartek. Rosyjskie wojska uderzyły
± Co najmniej 13 17 osób zginęło, a 80 kilkadziesiąt zostało rannych w wyniku zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów w nocy ze środy na czwartek. Rosyjskie wojska uderzyły w stolicę Ukrainy z użyciem dronów, a następnie rakiet. Zniszczenia odnotowano w 28 lokalizacjach miasta. W związku z tym Wołodymyr Zełenski, który przebywał z wizytą w Irlandii, przekazał, że niezwłocznie wraca na Ukrainę.
± Pierwsze informacje o skutkach nocnego ostrzału napływały jeszcze w trakcie akcji ratunkowej. O godz. 6.56 czasu ukraińskiego mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w rosyjskim ataku na stolicę Ukrainy zginęło 13 17 osób, a 80 - kilkadzisiąt - w tym dwoje dzieci - zostało rannych. Jak zaznaczył, 32 poszkodowanych trafiło do szpitali, natomiast dwóm osobom udzielono pomocy na miejscu. Liczby te mogą jednak wzrosnąć, bo na miejscu nadal trwają akcje ratunkowe.