← Spór polsko-ukraiński
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Wiceministra zwróciła się do Zełenskiego. "Panie prezydencie, mówiliśmy"

1 zmiana po publikacji w ciągu 3 h 20 min: lead raz, 1 akapit zmieniony, 8 usuniętych, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 02.07 o 08:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

02.07 07:57 02.07 23:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 02.07
    lead · 1 akapit zmieniony · 8 akapitów usuniętych · 2 akapity dopisane
    Lead

    — Wróg jest w Moskwie, dlatego mówimy o oddzielaniu pewnych kwestii. Nikt nie mówi, by Ukrainy nie wspierać. Dajemy tylko jasny sygnał: panie prezydencie Zełenski, mówiliśmy, że to poszło o jeden most za daleko — powiedziała wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w TVN24. TVN24, komentując spór z Ukrainą. Mówiła też o kwestii amerykańskich baz w Polsce i skrytykowała otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego.

    Treść

    ±— Wróg jest Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Moskwie, dlatego mówimy TVN24 była m.in. pytana o oddzielaniu pewnych kwestii. słowa Władysława Kosiniaka-Kamysza, że "z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie". — Uważam, że są to słowa odpowiednie. [...] Nikt nie mówi, by Ukrainy nie wspierać. 90 proc. sprzętu dla Ukrainy przechodzi przez Polskę. Dajemy tylko jasny sygnał: panie prezydencie Zełenski, mówiliśmy, że to poszło o jeden most za daleko. Kijów dalej to eskaluje — wskazała.

    −Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w TVN24 była m.in. pytana o słowa Mateusza Morawieckiego w Kanale Zero. Były premier oceniał tam swoją politykę wobec Ukrainy. — Polityka transakcyjna pod tytułem: my wam czołgi, a wy nam naszą krew. To jest polityka transakcyjna? Tak, to jest polityka transakcyjna — mówił polityk PiS.

    −— Nie rozumiem, po co używać takich słów. Rząd PiS przekazał bardzo dużo sprzętu na Ukrainę i robili bardzo dobrze. [...] Rozumiem, że pan premier Morawiecki czyta sondaże. Ale uważam, że to jest jeden most za daleko. Mówimy o wadze ludzkiego życia. Wojna nigdy nie powinna spowszednieć — stwierdziła wiceministra obrony.

    −Następnie Sobkowiak-Czarnecka została zapytana o zdecydowane stanowisko Władysława Kosiniaka-Kamysza, że "z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie".

    −— Uważam, że są to słowa odpowiednie. Nieodpowiednie są te premiera Morawieckiego. Przypomnę, że tę sytuację na linii Warszawa-Kijów rozpoczął prezydent Zełenski. Teraz dokłada kolejną cegiełkę. Miał problemy polityczne i dziś znalazł klucz, jednoczy Ukraińców — mówiła wiceministra, komentując spór wokół honorowania przez Ukrainę band UPA.

    −— Pan premier Kosiniak-Kamysz daje jasny sygnał do Kijowa, jak odbieramy to, jak politycy w Kijowie postępują. Czym innym jest ratowanie życia ludzkiego, czym innym są kwestie polityczne — zastrzegła.

    −Jak dodała, "Ukraina jest naszym przyjacielem, a z przyjacielem mówimy szczerze. Czy chcę, żeby to przestało eskalować? Oczywiście".

    −— Trudno żebyśmy nie reagowali na takie sytuacje. Sygnał polityczny zawsze musi być. To nie jest tak, że będziemy głowę skłaniać na to, co się dzieje — powiedziała.

    −Zapytana o pewne łagodzenie napięcia w ostatniej wypowiedzi Zełenskiego, Sobkowiak-Czarnecka oceniła: "rozumiem, że doszła do niego wypowiedź pana premiera Kosiniaka-Kamysza".

    +Polityczka była też pytana o kwestię amerykańskich baz w Polsce. W środę odbyło się spotkanie szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezydenta Karola Nawrockiego. Prowadząca program "Jeden na jeden" Agata Adamek zauważyła, że po tych rozmowach jeden z prezydenckich ministrów mówił, iż Nawrocki otworzył drogę do stałej bazy USA w Polsce, a teraz Kosiniak-Kamysz i rząd muszą wziąć się do roboty i przygotować infrastrukturę.

    +— Czasem, jak słyszę te wypowiedzi doradców pana prezydenta, to mam wrażenie, jakbym była w grupie Biedronek w przedszkolu mojej córki — powiedziała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. — Kwestia baz amerykańskich to jest kwestia, w której powinniśmy działać wspólnie — zaznaczyła.