Treść
+ W swoim wpisie ukraiński minister odniósł się także do narracji dotyczącej rosyjskich ataków, podkreślając, że "jest niemoralne usprawiedliwianie rosyjskich okrucieństw wobec Ukraińców" poprzez wiązanie ich z ukraińskimi uderzeniami na cele w Rosji.
+ Sybiha wskazał, że Ukraina działa w ramach prawa do samoobrony wynikającego z artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych. "W tej wojnie jest agresor i kraj, który broni się" - zaznaczył, dodając, że Rosja nie ma prawa do atakowania Ukrainy, podczas gdy Ukraina ma prawo odpowiadać i uderzać w legalne cele wojskowe na terytorium Rosji.
+ Na zakończenie podkreślił, że konflikt dotyczy nie tylko samej Ukrainy, ale również zasad obowiązujących w stosunkach międzynarodowych. "Nie zrównujcie agresora z krajem broniącym się przed agresją" - zaapelował, dodając, że świat w obliczu wojny powinien kierować się zasadami i konsekwencją w ich egzekwowaniu.
+ Według mera Kijowa w nocnych atakach zginęło 13 osób, a 86 jest rannych; operacje poszukiwawczo-ratownicze są kontynuowane.
+ Wysoka przedstawicielka ds. zagranicznych i obronnych UE Kaja Kallas powiedziała, że ataki na Kijów może powstrzymać jedynie stałe wsparcie militarne dla Ukrainy i zwiększona presja na Moskwę.
+ - W odpowiedzi na ataki zaproponuję dzisiaj objęcie sankcjami większej liczby podmiotów wspierających rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy. Im więcej Moskwa atakuje ludność cywilną, tym więcej sankcji musi zostać nałożonych - zaznaczyła w oświadczeniu opublikowanym na platformach internetowych.
+ Kallas przypomniała, że w tym tygodniu Unia Europejska rozpoczęła wypłatę 6 mld euro na zakup dronów, by wzmocnić obronę Kijowa. Pieniądze są wypłacane w ramach 90-miliardowej pożyczki UE dla Ukrainy na lata 2026-2027.
+ - Będziemy zwiększać koszty, dopóki Rosja nie zrozumie, że nie może wygrać - dodała.
+ Podziękowała też unijnym dyplomatom pracującym w Kijowie za odwagę i poświęcenie w najtrudniejszych okolicznościach.