ABW zatrzymała Polaka i Białorusina. "Działali na zlecenie obcych służb"
± Z relacji Dobrzyńskiego wynika, Dobrzyński przekazał, że zabrane zebrane materiały były przekazywane za wschodnią granicę, a następnie wykorzystywane przez służby Alaksandra Łukaszenki i reżimową propagandę.
± "Białorusin decyzją sądu najbliższe 3 trzy miesiące spędzi w areszcie. Polak ma zatrzymany paszport, zakaz opuszczania kraju i policyjny dozór" - ujawnił rzecznik. Prokurator przedstawił podejrzanym zarzuty szpiegostwa.
+ Komunikat w tej sprawie pojawił się też na stronie internetowej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wynika z niego, że do zatrzymania doszło 25 czerwca w stolicy.
+ "To kolejna odsłona sprawy, która pokazuje, że obce służby próbują wykorzystywać nawet legalne wydarzenia społeczne i obywatelskie do realizacji własnych interesów. Celem takich działań jest nie tylko zbieranie informacji, ale również wywieranie presji, zastraszanie środowisk emigracyjnych i wzmacnianie przekazu propagandowego państw wrogich Polsce" - wytłumaczyło ABW.
+ Prokuratura Krajowa z kolei dodała, że działalność w tej sprawie była "prowadzona za pośrednictwem komunikatora internetowego Telegram". W zamian za realizację zlecanych zadań sprawcy otrzymywali wynagrodzenie w kryptowalutach.
+ Przypomnijmy, że śledztwo Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej dotyczy udziału w działalności obcego wywiadu w okresie od marca 2024 do lutego 2025 roku w Rzeszowie, Warszawie, Łodzi oraz w innych miejscowościach na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
+ "Udział ten polegał na dokonywaniu dywersji wymierzonej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej przez osoby różnych narodowości. Zostały one zwerbowane przez moderatora działającego w komunikatorze internetowym do wykonywania oraz przekazywania dokumentacji fotograficznej obiektów i uzyskiwania w ten sposób informacji o infrastrukturze krytycznej, systemach i obiektach kluczowych dla bezpieczeństwa RP i jej obywateli" - wyjaśniła prokuratura.
+ Ponadto działania obejmowały również rozwieszanie plakatów, wykonywanie graffiti oraz pozostawanie w gotowości do wykonywania kolejnych poleceń. W dotychczasowym przebiegu śledztwa zatrzymano łącznie pięciu podejrzanych.
+ Dodajmy, że to niejedyna tego typu akcja ABW w ostatnich dniach. W poniedziałek informowaliśmy bowiem, że funkcjonariusze agencji we współpracy ze Strażą Graniczną zatrzymali obywateli Ukrainy i Białorusi, którzy wykorzystywali środowisko ukraińskich uchodźców w Polsce do organizowania płatnych demonstracji.
+ "Według ustaleń ABW inspiracja i środki na ten cel pochodziły z Rosji i kwalifikują się jako próba operacji wpływu na ukraińskich migrantów w Polsce" - pisał wówczas minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
+ Celem działań było podsycanie napięć i wpływanie na nastroje społeczne. Grupa miała działać od jesieni 2025 roku. Do zatrzymań doszło w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Bydgoszczy. Zatrzymani zostali niezwłocznie wydaleni z terytorium RP.