← wróć
RMF24 198 obserwowanych zmian

Co dalej z „lex szarlatan”? „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent”

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Przekazanie ustawy 'lex szarlatan' do Trybunału Konstytucyjnego
zobacz pełne wydarzenie →
akapit usunięty zaobserwowano 21.08 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

Co dalej z „lex szarlatan”? „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent”

Treść

− W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach.

− Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

+ Rząd przedstawił propozycję reformy podatkowej. Zakłada ona m.in. wprowadzenie trzech stawek podatku dochodowego i zmianę progów (12 proc. do 130 tys. zł rocznie; 24 proc. przy 130-150 tys. zł; 32 proc. przy przekroczeniu 150 tys. zł), a także zmiany w podatku CIT.

+ Rzeczniczka klubu KO podkreśliła, że jeśli prezydent zawetuje ustawę wprowadzającą te rozwiązania podatkowe, „będzie odpowiedzialny za to, że duża grupa osób, nawet 3,5 mln osób, nie zyska pieniędzy, które mogłyby zyskać, gdyby ta ustawa weszła”. Odniosła się także do opinii określających proponowaną reformę jako zmiany „kosmetyczne”.

+ Jeżeli ona będzie dotyczyła 3,5 mln obywatelek i obywateli – i to jest zmiana, której ci obywatele oczekiwali – to nie jest zmiana kosmetyczna. Na razie jesteśmy na początku drogi. Oczywiście prezydent może, jak zawsze w trakcie prac legislacyjnych, zgłaszać swoje uwagi. Mam nadzieję, że będzie to robił w trakcie, a nie na samym końcu, na przykład wetując ustawę – podsumowała Dorota Łoboda, posłanka i rzeczniczka klubu KO, która była gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

akapit zmieniony zaobserwowano 21.08 09:10 · kopiuj link do tej zmiany

Co dalej z „lex szarlatan”? „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent”

Treść

± W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach, a także wrześniowych wyborów na prezydenta Krakowa. podatkach.

+ Zbliżające się wybory na prezydenta Krakowa, zaplanowane na 27 września, przez wielu komentatorów są postrzegane jako sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Monika Piątkowska, kandydatka KO, może liczyć na wsparcie Donalda Tuska i całego ugrupowania.

+ Te wybory są niezwykle ważne i tutaj nikt tego nie ukrywa. One pojawiają się na rok przed wyborami ogólnokrajowymi i z całą pewnością będą przez wszystkie media i przez opinię publiczną rozpatrywane jednak w kontekście też poparcia ogólnopolskiego. Jeśli wystawiamy swoją kandydatkę, no to za nią stoimy – powiedziała Dorota Łoboda.

+ Choć sondaże wskazują na przewagę Łukasza Gibały, ale KO liczy na drugą turę i konsolidację poparcia.

+ Wszystko wskazuje na to, że tam się odbędzie druga tura wyborów i wtedy też to poparcie innych kandydatek i kandydatów strony demokratycznej może się skumulować jednak wokół Moniki Piątkowskiej. I na to bardzo liczymy – mówiła rzeczniczka KO.

+ Z kolei w kontekście przyszłych wyborów parlamentarnych pojawia się pytanie o możliwość stworzenia jednej listy przez partie koalicyjne. Dorota Łoboda podkreśliła, że „wspólna lista byłaby najbardziej korzystna dla kandydatek i kandydatów wywodzących się z Polski 2050”, ale obecnie każda z partii buduje swoje poparcie niezależnie. Decyzje w tej sprawie mają zapaść na początku przyszłego roku, po analizie sondaży i badań.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 21.08 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

Co dalej z „lex szarlatan”? „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent”

Treść

± W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach. podatkach, a także wrześniowych wyborów na prezydenta Krakowa.

− Zbliżające się wybory na prezydenta Krakowa, zaplanowane na 27 września, przez wielu komentatorów są postrzegane jako sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Monika Piątkowska, kandydatka KO, może liczyć na wsparcie Donalda Tuska i całego ugrupowania.

− Te wybory są niezwykle ważne i tutaj nikt tego nie ukrywa. One pojawiają się na rok przed wyborami ogólnokrajowymi i z całą pewnością będą przez wszystkie media i przez opinię publiczną rozpatrywane jednak w kontekście też poparcia ogólnopolskiego. Jeśli wystawiamy swoją kandydatkę, no to za nią stoimy – powiedziała Dorota Łoboda.

− Choć sondaże wskazują na przewagę Łukasza Gibały, ale KO liczy na drugą turę i konsolidację poparcia.

− Wszystko wskazuje na to, że tam się odbędzie druga tura wyborów i wtedy też to poparcie innych kandydatek i kandydatów strony demokratycznej może się skumulować jednak wokół Moniki Piątkowskiej. I na to bardzo liczymy – mówiła rzeczniczka KO.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 21.08 09:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

„Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska Co dalej z „lex szarlatan”? „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent”

Lead

„Alerty (RCB) dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia” „Będziemy próbować jeszcze raz”przekazał wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski, w Porannej rozmowie w RMF FM. Chodzi o czwartkowy komunikat dla mieszkańców Lubelszczyzny stwierdziła Dorota Łoboda, posłanka i Podkarpacia. W rozmowie pojawił się też wątek wycieku danych z MyDr. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że dane nie krążą po sieci. Polityk ocenił również, że potrzebne jest uszczelnienie systemu rzeczniczka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej o ustawie „lex szarlatan”, którą prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego. „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent (…) zmiany w zakresie przetwarzania danych osobowych Kodeksie karnym to za mało, musimy ostrzegać obywateli i odpowiedzialności w tym zakresie. ukrócić tego rodzaju szarlatańskie działania, zanim te osoby wyrządzą realne szkody” – dodała rozmówczyni Piotra Salaka.

Treść

− Nad ranem w czwartek polskie wojsko poderwało myśliwce w związku z intensywnym uderzeniem Rosji na Ukrainę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia alert o treści:

− UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty.

− Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przyznał, że alerty dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia. Wskazał, że komunikat ten prawdopodobnie zostanie jeszcze dopracowany.

− Rozmówca Piotra Salaka przekazał, że dane z wycieku z firmy MyDr nie trafiły jeszcze do państwowego systemu bezpiecznedane.gov.pl, ponieważ są zabezpieczane przez służby „PESEL po PESEL-u, w sposób częściowo zautomatyzowany”.

− Chodzi o to, żeby precyzyjnie zabezpieczyć cały zestaw danych. To, co jest najważniejsze w tej sprawie: dane nie krążą po sieci – mówił wiceminister cyfryzacji.

− Są prowadzone działania operacyjne (...) i w najlepszym scenariuszu, który już się kilka razy wydarzył w ostatnich miesiącach, dane nie ujrzą w ogóle światła dziennego – dodał Dariusz Standerski.

− Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że działania policji mają na celu m.in. „precyzyjne sprawdzenie prawdziwości tych danych i czy rzeczywiście wszystkie te dane były przedmiotem ataku, ponieważ dotychczas opieraliśmy się tylko na oświadczeniach przestępcy oraz firmy, z której dane wyciekły”.

− Wiceminister cyfryzacji przekazał, że gdy wszystkie dane zostaną zabezpieczone i przesłane do resortu, wówczas potrzebne będzie ok. 6-8 godzin, żeby wszystko umieścić na platformie bezpiecznedane.gov.pl.

− Potrzebujemy uszczelnienia systemu, ponieważ 12 tys. podmiotów, które przekazały dane na portal MyDr podpisywały umowy, przekazując dane, ale jednocześnie zachowując status administratora – wskazał wiceminister cyfryzacji.

− Zdaniem Dariusza Standerskiego sytuacja powinna działać na zasadzie: „przetwarzasz dane niezależnie od tego, jaką masz rolę ustawową”

− Jeżeli to są dane masowe, jeżeli to są dane wrażliwe, musisz ponosić pełną odpowiedzialność i musisz się zabezpieczyć tak, jak się zabezpieczają podmioty ważne w krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. I nad takimi zmianami pracujemy. W przyszłym tygodniu będzie ogłoszony pakiet zmian ustawowych – poinformował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

− Rozmówca Piotra Salaka wyjaśnił, że ten pakiet zmian ma polegać na „rozszerzeniu tej odpowiedzialności na podmioty, które nie mają statusu administratora, a masowo przetwarzają dane, są agregatorami takich danych”. Zdaniem wiceministra cyfryzacji każdy podmiot, który przetwarza określoną ilość danych, określonej liczby użytkowników, niezależnie od tego, jaką ma rolę, powinien spełniać wszystkie warunki w ramach podmiotów ważnych krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.

− Zmienia się plan biznesowy, zmienia się technologia tych firm, w związku z czym one już wychodzą poza ramy, które RODO kilka lat temu przyniosło – ocenił Dariusz Standerski. To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

− Maciej Berek spełnia wszystkie warunki formalne, żeby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Uważam go za państwowca, wybitnego prawnika, który pasuje do pracy w Trybunale Konstytucyjnym – ocenił w Porannej rozmowie w RMF FM przedstawiciel Nowej Lewicy.

− Tymczasem szefowa klubu parlamentarnego Nowej Lewicy, Anna Maria Żukowska, jest nieprzychylna wobec kandydatury Berka do Trybunału. Jak wskazał Dariusz Standerski – który, warto zaznaczyć, nie jest posłem – na początku września odbędzie się posiedzenie klubu, podczas którego zostanie omówiona kandydatura Maciej Berka do TK.

− To będzie bardzo ciekawa dyskusja (...). Najpierw przedstawiamy swoje racje, swoje argumenty, a później klub głosuje. I na tym polega właśnie praca parlamentarna w Polsce, żeby do posiedzenia klubu móc wymieniać się argumentami – powiedział wiceminister cyfryzacji.

− Premier Donald Tusk zaprezentował propozycję reformy podatkowej, która zakłada m.in. wprowadzenie trzech stawek podatku dochodowego i zmianę progów (12 proc. do 130 tys. zł rocznie; 24 proc. przy 130-150 tys. zł; 32 proc. przy przekroczeniu 150 tys. zł), a także zmiany w podatku CIT.

− Propozycja zaprezentowana wczoraj przez premiera Tuska i ministra Domańskiego zakłada, że można wprowadzić zmiany podatkowe, które są jednocześnie neutralne dla budżetu państwa. Rzadko tak się dzieje, a tym razem się udało – mówił wiceminister cyfryzacji i podkreślił, że „to propozycja neutralna budżetowo”.

− Przedstawiciel Nowej Lewicy powiedział, że formacja prawdopodobnie będzie miała swoje dodatkowe propozycje do tego projektu.

− Skoro już otwieramy sprawy podatkowe, to uważam, że można jeszcze kilka rzeczy zmienić, żeby jeszcze więcej Polek i Polaków mogło skorzystać na tych rozwiązaniach. A wiemy, że progresja podatkowa może zostać jeszcze trochę zwiększona – podsumował Dariusz Standerski, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

+ W Porannej rozmowie w RMF FM Dorota Łoboda odniosła się do ustawy „lex szarlatan”, którą prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego – to zdaniem posłanki KO „to tak jakby prezydent ją zawetował”.

+ Rozmówczyni Piotra Salaka zapowiedziała jednak, że projekt powróci do Sejmu.

+ Z całą pewnością powrócimy do tego projektu. Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent, bo wyłącznie zmiany w kodeksie karnym, które sprawią, że będzie można ukarać osobę, jeśli już ktoś umrze z powodu oszustwa i nieuczciwych pseudomedycznych praktyk, to jest za mało. Musimy ostrzegać obywatelki i obywateli; musimy ukrócić tego rodzaju szarlatańskie działania, zanim te osoby wyrządzą realne szkody – mówiła Dorota Łoboda.

+ Będziemy próbować jeszcze raz, dlatego że powinniśmy chronić osoby chore onkologicznie, dzieci czy osoby, które dają się nabierać oszustom, którzy mówią, że są lekarzami i oferują pseudomedyczne praktyki – dodała rzeczniczka klubu KO.

+ Dorota Łoboda przyznała, że poparła kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy, Berek do niedawna był ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Rozmówczyni Piotra Salaka oceniła, że Maciej Berek „ma wszelkie kompetencje do tego, żeby zasiąść w Trybunale”. Jak zaznaczyła, w klubie Koalicji Obywatelskiej nie było przymusu podpisania się pod tą kandydaturą.

+ Każdy może wybrać sobie projekt, pod którym się podpisuje. Nie ma żadnego przymusu – powiedziała rzeczniczka klubu KO.

+ Wokół kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego nie brakuje jednak głosów krytyki, zarówno wśród koalicjantów, jak i ze strony organizacji społecznych. Wątpliwości mają koalicjanci KO, tacy jak Lewica, PSL czy Polska 2050.

+ W każdym z tych klubów znajdują się osoby, które publicznie krytykują ten pomysł, ale są też takie, które doceniając kompetencje Macieja Berka, mówią, że za tą kandydaturą zagłosują – tłumaczyła Łoboda. Podkreśliła, że wrzesień będzie czasem negocjacji i opiniowania kandydatury przez komisję sejmową.

+ Nie bez znaczenia jest także list 9 organizacji społecznych, zajmujących się m.in. praworządnością czy prawami człowieka. Zaapelowały one o wycofanie kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.

+ Apelujemy, by w trosce o niezależność sądownictwa konstytucyjnego wycofał swoją kandydaturę, a do Sejmu i jego organów – by wybrano takiego kandydata, który daje rękojmię niezależności i apolityczności – można przeczytać w liście organizacji społecznych.

+ Dorota Łoboda przyznała, że czytała ten list i, jej zdaniem, „rzeczywiście jest mocny”.

+ To są organizacje, które bardzo cenimy i mam nadzieję, że Maciej Berek, do którego również kierowane są te słowa, będzie miał okazję, żeby przekonać członkinie i członków tych organizacji do swojej kandydatury. Na tym etapie z całą pewnością kandydatura nie będzie wycofana – stwierdziła rzeczniczka klubu KO.

+ Zbliżające się wybory na prezydenta Krakowa, zaplanowane na 27 września, przez wielu komentatorów są postrzegane jako sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Monika Piątkowska, kandydatka KO, może liczyć na wsparcie Donalda Tuska i całego ugrupowania.

+ Te wybory są niezwykle ważne i tutaj nikt tego nie ukrywa. One pojawiają się na rok przed wyborami ogólnokrajowymi i z całą pewnością będą przez wszystkie media i przez opinię publiczną rozpatrywane jednak w kontekście też poparcia ogólnopolskiego. Jeśli wystawiamy swoją kandydatkę, no to za nią stoimy – powiedziała Dorota Łoboda.

+ Choć sondaże wskazują na przewagę Łukasza Gibały, ale KO liczy na drugą turę i konsolidację poparcia.

+ Wszystko wskazuje na to, że tam się odbędzie druga tura wyborów i wtedy też to poparcie innych kandydatek i kandydatów strony demokratycznej może się skumulować jednak wokół Moniki Piątkowskiej. I na to bardzo liczymy – mówiła rzeczniczka KO.

+ W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach.

+ Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

+ Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 20.08 09:41 · kopiuj link do tej zmiany

„Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska

Treść

± Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że działania policji mają na celu m.in. „precyzyjne sprawdzenie prawdziwości tych danych i czy rzeczywiście wszystkie te dane były przedmiotem ataku, ponieważ dotychczas opieraliśmy się tylko na oświadczeniach przestępcy oraz firmy, z której dane wyciekły”.

± Zmienia się plan biznesowy, zmienia się technologia tych firm, w związku z czym one już wychodzą poza ramy, które RODO kilka lat temu przyniosło – ocenił Dariusz Standerski. To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

− To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

akapit usunięty zaobserwowano 20.08 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

„Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska

Treść

− Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

+ Premier Donald Tusk zaprezentował propozycję reformy podatkowej, która zakłada m.in. wprowadzenie trzech stawek podatku dochodowego i zmianę progów (12 proc. do 130 tys. zł rocznie; 24 proc. przy 130-150 tys. zł; 32 proc. przy przekroczeniu 150 tys. zł), a także zmiany w podatku CIT.

+ Propozycja zaprezentowana wczoraj przez premiera Tuska i ministra Domańskiego zakłada, że można wprowadzić zmiany podatkowe, które są jednocześnie neutralne dla budżetu państwa. Rzadko tak się dzieje, a tym razem się udało – mówił wiceminister cyfryzacji i podkreślił, że „to propozycja neutralna budżetowo”.

+ Przedstawiciel Nowej Lewicy powiedział, że formacja prawdopodobnie będzie miała swoje dodatkowe propozycje do tego projektu.

+ Skoro już otwieramy sprawy podatkowe, to uważam, że można jeszcze kilka rzeczy zmienić, żeby jeszcze więcej Polek i Polaków mogło skorzystać na tych rozwiązaniach. A wiemy, że progresja podatkowa może zostać jeszcze trochę zwiększona – podsumował Dariusz Standerski, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

dopisanie zaobserwowano 20.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

„Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska

Treść

+ Maciej Berek spełnia wszystkie warunki formalne, żeby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Uważam go za państwowca, wybitnego prawnika, który pasuje do pracy w Trybunale Konstytucyjnym – ocenił w Porannej rozmowie w RMF FM przedstawiciel Nowej Lewicy.

+ Tymczasem szefowa klubu parlamentarnego Nowej Lewicy, Anna Maria Żukowska, jest nieprzychylna wobec kandydatury Berka do Trybunału. Jak wskazał Dariusz Standerski – który, warto zaznaczyć, nie jest posłem – na początku września odbędzie się posiedzenie klubu, podczas którego zostanie omówiona kandydatura Maciej Berka do TK.

+ To będzie bardzo ciekawa dyskusja (...). Najpierw przedstawiamy swoje racje, swoje argumenty, a później klub głosuje. I na tym polega właśnie praca parlamentarna w Polsce, żeby do posiedzenia klubu móc wymieniać się argumentami – powiedział wiceminister cyfryzacji.

dopisanie zaobserwowano 20.08 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

„Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska

Treść

+ Potrzebujemy uszczelnienia systemu, ponieważ 12 tys. podmiotów, które przekazały dane na portal MyDr podpisywały umowy, przekazując dane, ale jednocześnie zachowując status administratora – wskazał wiceminister cyfryzacji.

+ Zdaniem Dariusza Standerskiego sytuacja powinna działać na zasadzie: „przetwarzasz dane niezależnie od tego, jaką masz rolę ustawową”

+ Jeżeli to są dane masowe, jeżeli to są dane wrażliwe, musisz ponosić pełną odpowiedzialność i musisz się zabezpieczyć tak, jak się zabezpieczają podmioty ważne w krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. I nad takimi zmianami pracujemy. W przyszłym tygodniu będzie ogłoszony pakiet zmian ustawowych – poinformował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

+ Rozmówca Piotra Salaka wyjaśnił, że ten pakiet zmian ma polegać na „rozszerzeniu tej odpowiedzialności na podmioty, które nie mają statusu administratora, a masowo przetwarzają dane, są agregatorami takich danych”. Zdaniem wiceministra cyfryzacji każdy podmiot, który przetwarza określoną ilość danych, określonej liczby użytkowników, niezależnie od tego, jaką ma rolę, powinien spełniać wszystkie warunki w ramach podmiotów ważnych krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.

+ Zmienia się plan biznesowy, zmienia się technologia tych firm, w związku z czym one już wychodzą poza ramy, które RODO kilka lat temu przyniosło – ocenił Dariusz Standerski.

+ To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

dopisanie zaobserwowano 20.08 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

„Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska

Treść

+ Rozmówca Piotra Salaka przekazał, że dane z wycieku z firmy MyDr nie trafiły jeszcze do państwowego systemu bezpiecznedane.gov.pl, ponieważ są zabezpieczane przez służby „PESEL po PESEL-u, w sposób częściowo zautomatyzowany”.

+ Chodzi o to, żeby precyzyjnie zabezpieczyć cały zestaw danych. To, co jest najważniejsze w tej sprawie: dane nie krążą po sieci – mówił wiceminister cyfryzacji.

+ Są prowadzone działania operacyjne (...) i w najlepszym scenariuszu, który już się kilka razy wydarzył w ostatnich miesiącach, dane nie ujrzą w ogóle światła dziennego – dodał Dariusz Standerski.

+ Gość Porannej rozmowy wyjaśnił, że działania policji mają na celu m.in. „precyzyjne sprawdzenie prawdziwości tych danych i czy rzeczywiście wszystkie te dane były przedmiotem ataku, ponieważ dotychczas opieraliśmy się tylko na oświadczeniach przestępcy oraz firmy, z której dane wyciekły”.

+ Wiceminister cyfryzacji przekazał, że gdy wszystkie dane zostaną zabezpieczone i przesłane do resortu, wówczas potrzebne będzie ok. 6-8 godzin, żeby wszystko umieścić na platformie bezpiecznedane.gov.pl.

nagłówek akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 20.08 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy państwo skutecznie chroni dane obywateli? Zapytamy Dariusza Standerskiego „Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska

Treść

± Wiceminister cyfryzacji, cyfryzacji Dariusz Standerski, Standerski przyznał, że alerty dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia. Wskazał, że komunikat ten prawdopodobnie zostanie jeszcze dopracowany.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF RM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

lead akapit usunięty zaobserwowano 20.08 08:20 · kopiuj link do tej zmiany

Czy państwo skutecznie chroni dane obywateli? Zapytamy Dariusza Standerskiego

Lead

Po wycieku danych z MyDr opozycja zarzuca rządowi chaos informacyjny i domaga „Alerty (RCB) dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się wyjaśnień. Dlaczego ataku hakerskiego nie udało się powstrzymać? Kto ponosi odpowiedzialność za wyciek danych?  Między innymi o to w strefie zagrożenia” – przekazał wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski, w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Dariusza Standerskiego, wiceministra cyfryzacji FM. Chodzi o czwartkowy komunikat dla mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia. W rozmowie pojawił się też wątek wycieku danych z Nowej Lewicy. MyDr. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że dane nie krążą po sieci. Polityk ocenił również, że potrzebne jest uszczelnienie systemu w zakresie przetwarzania danych osobowych i odpowiedzialności w tym zakresie.

Treść

− W przyszłym tygodniu Ministerstwo Cyfryzacji zaproponuje rozwiązania ustawowe dotyczące nowych obowiązków dla podmiotów masowo przetwarzających dane. Czego będą dotyczyć? Czy prywatne firmy radzą sobie z ochroną naszych danych?

− Co nam da gigafabryka sztucznej inteligencji i czy mamy szansę na wygranie przetargu? Ile energii zużywa taka fabryka AI i skąd ją weźmiemy? To tylko niektóre tematy, które chcielibyśmy poruszyć z Dariuszem Standerskim.

− Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Nad ranem w czwartek polskie wojsko poderwało myśliwce w związku z intensywnym uderzeniem Rosji na Ukrainę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia alert o treści:

+ UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty.

+ Wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski, przyznał, że alerty dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia.

+ Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

lead akapit zmieniony zaobserwowano 20.08 06:21 · kopiuj link do tej zmiany

Czy państwo skutecznie chroni dane obywateli? Zapytamy Dariusza Standerskiego

Lead

Po wycieku danych z MyDr opozycja zarzuca rządowi chaos informacyjny i domaga się wyjaśnień. Dlaczego ataku hakerskiego nie udało się powstrzymać? Kto ponosi odpowiedzialność za wyciek danych?  Gościem Między innymi o to w Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM będzie Dariusz Standerski, wiceminister zapytamy Dariusza Standerskiego, wiceministra cyfryzacji z Nowej Lewicy.

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF RM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 19.08 17:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Schreiber: Romanowski na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu Czy państwo skutecznie chroni dane obywateli? Zapytamy Dariusza Standerskiego

Lead

„Dopóki to był azyl na Węgrzech, było to wytłumaczalne. Jeśli potwierdzi się, że jest w Naddniestrzu, jest to niewytłumaczalne” – mówił w Po wycieku danych z MyDr opozycja zarzuca rządowi chaos informacyjny i domaga się wyjaśnień. Dlaczego ataku hakerskiego nie udało się powstrzymać? Kto ponosi odpowiedzialność za wyciek danych?  Gościem Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM Łukasz Schreiber, komentując doniesienia na temat obecnego miejsca przebywania Marcina Romanowskiego. Wiceprzewodniczący i poseł Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus wskazał, iż jego stronnictwo proponuje wprowadzenie internetowego konta imigranta, które pozwoli odzyskać kontrolę nad migracją. Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc. będzie Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji z Nowej Lewicy.

Treść

− Łukasz Schreiber nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy Marcin Romanowski powinien stawić się przed polskim sądem. Polityk wskazał jedynie, że „metody, które Donald Tusk i jego służby wykorzystują do walki”, są skandaliczne.

− Sam ewentualny pobyt Romanowskiego w Naddniestrzu uważa za niewytłumaczalny. Na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu – stwierdził.

− To jeden z pomysłów, by odzyskać kontrolę nad migracją – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Łukasz Schreiber, tłumacząc, czym jest proponowane przez jego stronnictwo internetowe konto imigranta.

− Konto takie byłoby obowiązkowe dla wszystkich imigrantów, niezależnie m.in. od stanu ich portfela czy profesji.

− Pytany o tzw. aferę wizową z czasów rządów PiS, Schreiber przyznał, że to skandal, którzy trzeba eliminować. Kontrował jednak, że fakt, iż na wyższym i średnim szczeblu zdarzają się skorumpowani urzędnicy, nie znaczy, że zawiodły wszystkie procedury.

− Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał wyniki sondażowe ugrupowań, które rozstawały się z Prawem i Sprawiedliwością. Chwilę po secesji Solidarna Polska mogła liczyć na 11 proc. głosów, a Polska Jest Najważniejsza na 8 proc. Stronnictwo Mateusza Morawieckiego osiąga dziś 5-7 proc. poparcia.

− Pięć, siedem procent nas nie satysfakcjonuje – powiedział Łukasz Schreiber. Polityk przyznał zarazem, że podchodzi do sondażowych wyników z dużym dystansem.

− Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc.

− Osób zapisanych do Stowarzyszenia jest około 4 tys. – przekazał. Odnosząc się do wstąpienia do Stowarzyszenia Rozwój Plus prezydenta Tarnobrzega Łukasza Nowaka, stwierdził, że pod względem ilości prezydentów, burmistrzów i wójtów Rozwój Plus będzie „co najmniej trzecią siłą”.

− (Rozmów – red.) nie prowadzimy w tej chwili z nikim. Nie nastawiamy się inaczej, niż na samodzielny start – powiedział nasz gość, pytany o ewentualną wspólną listę z PiS w wyborach do Sejmu. W Rozwoju Plus jest jednak gotowość na wspólny blok pod patronatem prezydenta w wyborach do Senatu.

− Nie będę kandydatem na wicemarszałka, a czy w ogóle będzie jakiś kandydat na wicemarszałka z naszej strony, to to jest dopiero decyzja klubu – wyjaśnił Łukasz Schreiber.

+ W przyszłym tygodniu Ministerstwo Cyfryzacji zaproponuje rozwiązania ustawowe dotyczące nowych obowiązków dla podmiotów masowo przetwarzających dane. Czego będą dotyczyć? Czy prywatne firmy radzą sobie z ochroną naszych danych?

+ Co nam da gigafabryka sztucznej inteligencji i czy mamy szansę na wygranie przetargu? Ile energii zużywa taka fabryka AI i skąd ją weźmiemy? To tylko niektóre tematy, które chcielibyśmy poruszyć z Dariuszem Standerskim.

+ Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit zmieniony zaobserwowano 19.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Schreiber: Romanowski na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu

Treść

± Konto takie byłoby obowiązkowe dla wszystkich imigrantów, niezależnie m.in. od ich stanu ich portfela czy profesji.

± Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał wyniki sondażowe ugrupowań, które rozstawały się z Prawem i Sprawiedliwością. Chwilę po secesji Solidarna Polska mogła liczyć na 11 proc. głosów, a Polska Jest Najważniejsza na 8 proc. Stronnictwo Mateusza Morawieckiego osiąga dziś 5-7 proc. poparcia.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 19.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

„W Polsce jest podejście jednostronne”. Wasyl Bodnar mówił o Wołyniu Schreiber: Romanowski na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu

Lead

Na jakim etapie są rozmowy „Dopóki to był azyl na Węgrzech, było to wytłumaczalne. Jeśli potwierdzi się, że jest w sprawie przewozu ukraińskiego zboża przez Polskę? Czy pula transferu będzie zwiększona?  Czy Ukraina domaga się także zwiększenia tranzytu innych produktów rolnych? Gościem Naddniestrzu, jest to niewytłumaczalne” – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy Łukasz Schreiber, komentując doniesienia na temat obecnego miejsca przebywania Marcina Romanowskiego. Wiceprzewodniczący i poseł Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus wskazał, iż jego stronnictwo proponuje wprowadzenie internetowego konta imigranta, które pozwoli odzyskać kontrolę nad migracją. Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w Polsce. przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc.

Treść

− W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do ataków na Ukraińców. Zauważa to też ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, podając statystyki z ostatniego miesiąca. Znamy te liczby. Teraz mówi się o ponad 30-procentowym wzroście agresji jawnych (…) od poprzedniego roku - mówi.

− Ukraiński dyplomata podkreśla, że jest wdzięczny polskim służbom za przeciwdziałanie agresji wobec Ukraińców. Jednocześnie zwraca uwagę na odpowiedzialność spoczywającą na barkach polityków.

− Niestety, od czasu do czasu nagrywają takie przesłania, które budzą nienawiść i agresję. Rozumiem, że zaczyna się kampania wyborcza, że temat Ukraińców jest bardzo aktualny, ale zwracam się i proszę: na tym temacie punktów nie zdobędziecie. Ta agresja po prostu odbije się na nas - apeluje.

− Wirtualna Polska informowała niedawno, że w rozmowach z Ukraińcami miało dojść do przełomu w sprawie przekazania im myśliwców MiG-29. Polska jest gotowa pozbyć się tych starych, posowieckich maszyn, ale nie chce tego robić za darmo - ma w zamian pozyskać dużą liczbę dronów różnego typu.

− Pytany, dlaczego dotychczas nie doszło do przekazania MiG-ów, Wasyl Bodnar mówi, że maszyny te potrzebują modernizacji. Potrzebujemy środków na to, żeby te samoloty zostały zmodernizowane, żeby ich używać w warunkach bojowych - podkreśla.

− Według ambasadora Ukrainy w Polsce środki, które mają pochodzić „z zewnątrz”, zostaną wydane na modernizację samolotów jeszcze w Polsce. Potem maszyny trafią na Ukrainę.

− W Porannej rozmowie w RMF FM poruszono również kwestię przekazania Ukrainie przez Polskę pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot. Ukraiński dyplomata uciął temat, podkreślając, że komunikaty w tej sprawie będzie wydawać ukraińskie ministerstwo obrony.

− Prowadzący rozmowę Piotr Salak pytał swojego gościa również o ukraińskie zboże. Wasyl Bodnar przyznał, że na razie nie było rozmów na linii Kijów-Warszawa w sprawie zwiększenia transferu zboża przez Polskę.

− Komunikacji bezpośredniej jeszcze nie ma, ale jest poszukiwanie szlaków do tego, żeby wywozić to zboże. Głównym kierunkiem jest Rumunia i Mołdawia - ujawnił.

− Ambasador Ukrainy w Polsce stwierdził, że protesty polskich rolników przeciwko ukraińskiemu zbożu to „polityczna sprawa”. Nie ma żadnych obaw rolników. (…) Obawy rozkręcone są przez media i nie mają żadnych podstaw - mówił. Nie zagraża rynkowi polskiemu żaden ukraiński produkt - dodał.

− Dziennikarz RMF FM zwrócił uwagę, że Polska wprowadziła embargo na ukraińskie zboże. Czy Ukraina będzie zmierzała do tego, żeby to embargo znieść? Na tym etapie to nie jest aktualny temat. (…) Nie ma takich rozmów - odparł ukraiński dyplomata.

− Wasyl Bodnar przyznał, że w Kijowie jest chęć nowego otwarcia w stosunkach polsko-ukraińskich. Wspomniał o planie opracowanym z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, zakładającym m.in. otwarcie archiwów.

− W programie poruszono kwestię zbrodni wołyńskiej. Ambasador Ukrainy w Polsce stwierdził, że „w Polsce jest podejście jednostronne”. Mówić, że Ukraińcy źli, a Polacy dobrzy, nie jest dobre - stwierdził.

− W narracji polskiej znika okupacyjny reżim niemiecki, działalność władz sowieckich, działalność innych grup, które podsycały nienawiść między Ukraińcami a Polakami - dodał.

− Pytany, czy błędem było ze strony ukraińskiego prezydenta nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”, dyplomata odparł, że „nie dyskutuje o decyzjach pana prezydenta”. Stwierdził, że Kijów próbował rozwiązać spór, wysyłając do Warszawy m.in. Kyryło Budanowa, ale „po stronie polskiej było jednoznaczne spojrzenie, że tylko zmiana nazwy może doprowadzić do obniżenia napięcia”.

− Pytany natomiast, jakie Ukraina zaproponowała rozwiązania na złagodzenie sporu, odparł: „Ja już o tym nie mówię, bo to nieaktualny temat”.

+ Łukasz Schreiber nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy Marcin Romanowski powinien stawić się przed polskim sądem. Polityk wskazał jedynie, że „metody, które Donald Tusk i jego służby wykorzystują do walki”, są skandaliczne.

+ Sam ewentualny pobyt Romanowskiego w Naddniestrzu uważa za niewytłumaczalny. Na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu – stwierdził.

+ To jeden z pomysłów, by odzyskać kontrolę nad migracją – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Łukasz Schreiber, tłumacząc, czym jest proponowane przez jego stronnictwo internetowe konto imigranta.

+ Konto takie byłoby obowiązkowe dla wszystkich imigrantów, niezależnie m.in. od ich stanu portfela czy profesji.

+ Pytany o tzw. aferę wizową z czasów rządów PiS, Schreiber przyznał, że to skandal, którzy trzeba eliminować. Kontrował jednak, że fakt, iż na wyższym i średnim szczeblu zdarzają się skorumpowani urzędnicy, nie znaczy, że zawiodły wszystkie procedury.

+ Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał wyniki sondażowe ugrupowań, które rozstawały się z Prawem i Sprawiedliwością. Chwilę po secesji Solidarna Polska mogła liczyć na 11 proc. głosów, Polska Jest Najważniejsza na 8 proc. Stronnictwo Mateusza Morawieckiego osiąga dziś 5-7 proc. poparcia.

+ Pięć, siedem procent nas nie satysfakcjonuje – powiedział Łukasz Schreiber. Polityk przyznał zarazem, że podchodzi do sondażowych wyników z dużym dystansem.

+ Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc.

+ Osób zapisanych do Stowarzyszenia jest około 4 tys. – przekazał. Odnosząc się do wstąpienia do Stowarzyszenia Rozwój Plus prezydenta Tarnobrzega Łukasza Nowaka, stwierdził, że pod względem ilości prezydentów, burmistrzów i wójtów Rozwój Plus będzie „co najmniej trzecią siłą”.

+ (Rozmów – red.) nie prowadzimy w tej chwili z nikim. Nie nastawiamy się inaczej, niż na samodzielny start – powiedział nasz gość, pytany o ewentualną wspólną listę z PiS w wyborach do Sejmu. W Rozwoju Plus jest jednak gotowość na wspólny blok pod patronatem prezydenta w wyborach do Senatu.

+ Nie będę kandydatem na wicemarszałka, a czy w ogóle będzie jakiś kandydat na wicemarszałka z naszej strony, to to jest dopiero decyzja klubu – wyjaśnił Łukasz Schreiber.

akapit zmieniony zaobserwowano 18.08 12:20 · kopiuj link do tej zmiany

„W Polsce jest podejście jednostronne”. Wasyl Bodnar mówił o Wołyniu

Treść

± W programie poruszono kwestię zbrodni wołyńskiej. Choć ambasador Ambasador Ukrainy w Polsce przyznał, że na Wołyniu doszło do ludobójstwa, to jednocześnie stwierdził, że „w Polsce jest podejście jednostronne”. Mówić, że Ukraińcy źli, a Polacy dobrzy, nie jest dobre - stwierdził.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 18.08 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

„W Polsce jest podejście jednostronne”. Wasyl Bodnar mówił o Wołyniu

Treść

± W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do ataków na Ukraińców. Zauważa to też ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, podając statystyki z ostatniego miesiąca. Znamy te liczby. Teraz mówi się o ponad 30-procentowym wzroście agresji jawnych (…) od poprzedniego roku - przyznaje. mówi.

± Ukraiński dyplomata podkreśla, że jest wdzięczny polskim służbom za przeciwdziałanie agresji wobec Ukraińców i zwykle szybką reakcję. Zwraca jednak Ukraińców. Jednocześnie zwraca uwagę na odpowiedzialność spoczywającą na barkach polityków.

± Niestety, od czasu do czasu nagrywają takie przesłania, które budzą nienawiść i agresję. Rozumiem, że zaczyna się kampania wyborcza, że temat Ukraińców jest bardzo aktualny, ale zwracam się i proszę: na tym temacie punktów nie zdobędziecie. Ta agresja po prostu odbije się na nas - mówił. apeluje.

− Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy...

+ Wasyl Bodnar przyznał, że w Kijowie jest chęć nowego otwarcia w stosunkach polsko-ukraińskich. Wspomniał o planie opracowanym z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, zakładającym m.in. otwarcie archiwów.

+ W programie poruszono kwestię zbrodni wołyńskiej. Choć ambasador Ukrainy w Polsce przyznał, że na Wołyniu doszło do ludobójstwa, to jednocześnie stwierdził, że „w Polsce jest podejście jednostronne”. Mówić, że Ukraińcy źli, a Polacy dobrzy, nie jest dobre - stwierdził.

+ W narracji polskiej znika okupacyjny reżim niemiecki, działalność władz sowieckich, działalność innych grup, które podsycały nienawiść między Ukraińcami a Polakami - dodał.

+ Pytany, czy błędem było ze strony ukraińskiego prezydenta nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”, dyplomata odparł, że „nie dyskutuje o decyzjach pana prezydenta”. Stwierdził, że Kijów próbował rozwiązać spór, wysyłając do Warszawy m.in. Kyryło Budanowa, ale „po stronie polskiej było jednoznaczne spojrzenie, że tylko zmiana nazwy może doprowadzić do obniżenia napięcia”.

+ Pytany natomiast, jakie Ukraina zaproponowała rozwiązania na złagodzenie sporu, odparł: „Ja już o tym nie mówię, bo to nieaktualny temat”.

dopisanie zaobserwowano 18.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

„W Polsce jest podejście jednostronne”. Wasyl Bodnar mówił o Wołyniu

Treść

+ Prowadzący rozmowę Piotr Salak pytał swojego gościa również o ukraińskie zboże. Wasyl Bodnar przyznał, że na razie nie było rozmów na linii Kijów-Warszawa w sprawie zwiększenia transferu zboża przez Polskę.

+ Komunikacji bezpośredniej jeszcze nie ma, ale jest poszukiwanie szlaków do tego, żeby wywozić to zboże. Głównym kierunkiem jest Rumunia i Mołdawia - ujawnił.

+ Ambasador Ukrainy w Polsce stwierdził, że protesty polskich rolników przeciwko ukraińskiemu zbożu to „polityczna sprawa”. Nie ma żadnych obaw rolników. (…) Obawy rozkręcone są przez media i nie mają żadnych podstaw - mówił. Nie zagraża rynkowi polskiemu żaden ukraiński produkt - dodał.

+ Dziennikarz RMF FM zwrócił uwagę, że Polska wprowadziła embargo na ukraińskie zboże. Czy Ukraina będzie zmierzała do tego, żeby to embargo znieść? Na tym etapie to nie jest aktualny temat. (…) Nie ma takich rozmów - odparł ukraiński dyplomata.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 18.08 08:50 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Błaszczak „W Polsce jest podejście jednostronne”. Wasyl Bodnar mówił o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy Wołyniu

Lead

"Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo" - odpowiedział Na jakim etapie są rozmowy w sprawie przewozu ukraińskiego zboża przez Polskę? Czy pula transferu będzie zwiększona?  Czy Ukraina domaga się także zwiększenia tranzytu innych produktów rolnych? Gościem w Porannej rozmowie w RMF FM Mariusz Błaszczak, pytany, czy powinniśmy przekazać Ukraińcom pociski do Patriotów. Jak mówił wiceprezes PiS, "Donald Tusk próbował przekształcić święto Wojska Polskiego będzie Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy w demonstrację polityczną”. Podkreślił, że PiS nie wymieni Przemysława Czarnka na innego kandydata na premiera. Polsce.

Treść

− Tak chciał Donald Tusk – mówił Mariusz Błaszczak, pytany, czy sobotnia defilada musiała być defiladą polityczną.

− Kiedy wchodziłem na trybunę na defiladzie, to nawet wykleili część Wisłostrady, asfaltu tą folią taką z napisem SAFE - mówił wiceprezes PiS.

− Proszę pytać Donalda Tuska, dlaczego próbował przekształcić święto Wojska Polskiego w demonstrację polityczną. Przy czym cała ta pożyczka SAFE nie jest dobrym rozwiązaniem - zaznaczył.

− Były szef MON stanowczo odpowiedział, że nie powinniśmy przekazywać Ukraińcom pocisków do Patriotów. Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo – zaznaczył.

− Na uwagę, że z Patriotów się nie strzela do pocisków manewrujących, Błaszczak odpowiedział: Ale można strzelać na przykład z systemu Narew. Taki system jest na wyposażeniu Wojska Polskiego od czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Sam powołałem jednostkę wojskową w Sitańcu pod Zamościem na Lubelszczyźnie, która dysponuje takim sprzętem.

− Gość RMF FM pytany był o forsowany przez Radosława Sikorskiego pomysł utworzenia „legionu europejskiego”.

− Nie, dlatego, że jest konkurencyjny wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego - stwierdził Błaszczak.

− Pamiętajmy, że oprócz wspólnych interesów mamy też różne interesy. Wojsko Polskie powinno stanowić podstawę bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Wojsko Polskie, nie żadne legiony europejskie – dodał.

− Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

− Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

− Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

− Błaszczak zapewnił, że Przemysław Czarnek spełnia oczekiwania i pozostanie kandydatem PiS na premiera. Mamy teraz sytuację jasną po tym, kiedy rozłamu dokonał Mateusz Morawiecki. Oczywiście ten rozłam szkodzi, szkodzi polskiej prawicy, służy Donaldowi Tuskowi, ale po tym rozłamie, którego dokonał Mateusz Morawiecki, mamy już sytuację klarowną. Wcześniej mieliśmy dwie prekampanie. Jedna prekampania to była kampania Prawa i Sprawiedliwości z twarzą pana profesora Przemysława Czarnka. Równolegle swoje działania prowadził Mateusz Morawiecki - mówił Błaszczak.

− Jak popatrzymy na notowania sondażowe, to Mateusz Morawiecki tylko obniżył poziom poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. On nie zdobył żadnych nowych wyborców. Zresztą nie zdobędzie - stwierdził gość RMF FM.

− Największy problem z Rozwojem Plus jest z tym, że Mateusz Morawiecki krytykuje swój własny rząd, a więc podważa swoją wiarygodność. Bo kiedy mówi, że wszystko to, co dobre w jego rządzie, to on, a to, co złe - każdy popełnia błędy - to już nie on, tylko kierownictwo polityczne, czyli pseudonim pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, no to burzy jego wiarygodność - powiedział Błaszczak.

+ W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do ataków na Ukraińców. Zauważa to też ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, podając statystyki z ostatniego miesiąca. Znamy te liczby. Teraz mówi się o ponad 30-procentowym wzroście agresji jawnych (…) od poprzedniego roku - przyznaje.

+ Ukraiński dyplomata podkreśla, że jest wdzięczny polskim służbom za przeciwdziałanie agresji wobec Ukraińców i zwykle szybką reakcję. Zwraca jednak uwagę odpowiedzialność polityków.

+ Niestety, od czasu do czasu nagrywają takie przesłania, które budzą nienawiść i agresję. Rozumiem, że zaczyna się kampania wyborcza, że temat Ukraińców jest bardzo aktualny, ale zwracam się i proszę: na tym temacie punktów nie zdobędziecie. Ta agresja po prostu odbije się na nas - mówił.

+ Wirtualna Polska informowała niedawno, że w rozmowach z Ukraińcami miało dojść do przełomu w sprawie przekazania im myśliwców MiG-29. Polska jest gotowa pozbyć się tych starych, posowieckich maszyn, ale nie chce tego robić za darmo - ma w zamian pozyskać dużą liczbę dronów różnego typu.

+ Pytany, dlaczego dotychczas nie doszło do przekazania MiG-ów, Wasyl Bodnar mówi, że maszyny te potrzebują modernizacji. Potrzebujemy środków na to, żeby te samoloty zostały zmodernizowane, żeby ich używać w warunkach bojowych - podkreśla.

+ Według ambasadora Ukrainy w Polsce środki, które mają pochodzić „z zewnątrz”, zostaną wydane na modernizację samolotów jeszcze w Polsce. Potem maszyny trafią na Ukrainę.

+ W Porannej rozmowie w RMF FM poruszono również kwestię przekazania Ukrainie przez Polskę pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot. Ukraiński dyplomata uciął temat, podkreślając, że komunikaty w tej sprawie będzie wydawać ukraińskie ministerstwo obrony.

+ Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy...

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 17.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Błaszczak o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy

Treść

± Były szef MON stanowczo odpowiedział, że nie powinniśmy przekazywać Ukraińcom pocisków do Patriotów. Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo – zaznaczył.

− Wkrótce omówienie całej rozmowy.

+ Błaszczak zapewnił, że Przemysław Czarnek spełnia oczekiwania i pozostanie kandydatem PiS na premiera. Mamy teraz sytuację jasną po tym, kiedy rozłamu dokonał Mateusz Morawiecki. Oczywiście ten rozłam szkodzi, szkodzi polskiej prawicy, służy Donaldowi Tuskowi, ale po tym rozłamie, którego dokonał Mateusz Morawiecki, mamy już sytuację klarowną. Wcześniej mieliśmy dwie prekampanie. Jedna prekampania to była kampania Prawa i Sprawiedliwości z twarzą pana profesora Przemysława Czarnka. Równolegle swoje działania prowadził Mateusz Morawiecki - mówił Błaszczak.

+ Jak popatrzymy na notowania sondażowe, to Mateusz Morawiecki tylko obniżył poziom poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. On nie zdobył żadnych nowych wyborców. Zresztą nie zdobędzie - stwierdził gość RMF FM.

+ Największy problem z Rozwojem Plus jest z tym, że Mateusz Morawiecki krytykuje swój własny rząd, a więc podważa swoją wiarygodność. Bo kiedy mówi, że wszystko to, co dobre w jego rządzie, to on, a to, co złe - każdy popełnia błędy - to już nie on, tylko kierownictwo polityczne, czyli pseudonim pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, no to burzy jego wiarygodność - powiedział Błaszczak.

dopisanie zaobserwowano 17.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Błaszczak o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy

Treść

+ Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

+ Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

+ Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

akapit usunięty zaobserwowano 17.08 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Błaszczak o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy

Treść

− Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

− Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

− Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

dopisanie zaobserwowano 17.08 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Błaszczak o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy

Treść

+ Gość RMF FM pytany był o forsowany przez Radosława Sikorskiego pomysł utworzenia „legionu europejskiego”.

+ Nie, dlatego, że jest konkurencyjny wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego - stwierdził Błaszczak.

+ Pamiętajmy, że oprócz wspólnych interesów mamy też różne interesy. Wojsko Polskie powinno stanowić podstawę bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Wojsko Polskie, nie żadne legiony europejskie – dodał.

+ Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

+ Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

+ Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

dopisanie zaobserwowano 17.08 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Błaszczak o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy

Treść

+ Były szef MON stanowczo odpowiedział, że powinniśmy przekazywać Ukraińcom pocisków do Patriotów. Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo – zaznaczył.

+ Na uwagę, że z Patriotów się nie strzela do pocisków manewrujących, Błaszczak odpowiedział: Ale można strzelać na przykład z systemu Narew. Taki system jest na wyposażeniu Wojska Polskiego od czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Sam powołałem jednostkę wojskową w Sitańcu pod Zamościem na Lubelszczyźnie, która dysponuje takim sprzętem.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 17.08 08:30 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy PiS zmieni kandydata na premiera? Zapytamy Mariusza Błaszczaka Błaszczak o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy

Lead

Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera, Przemysława Czarnka, na innego polityka? Gdzie znajduje się Marcin Romanowski? Czy w PiS znają kolejne kroki byłego wiceministra sprawiedliwości? Czy polityk zostanie zawieszony w partii? Między innymi o "Nie. Dlatego, że jest to Piotr Salak zapyta towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo" - odpowiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Mariusza Błaszczaka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy! Mariusz Błaszczak, pytany, czy powinniśmy przekazać Ukraińcom pociski do Patriotów. Jak mówił wiceprezes PiS, "Donald Tusk próbował przekształcić święto Wojska Polskiego w demonstrację polityczną”. Podkreślił, że PiS nie wymieni Przemysława Czarnka na innego kandydata na premiera.

Treść

− Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera? W ostatnich dniach w partii pojawiają się pytania o przyszłość Przemysława Czarnka jako kandydata ugrupowania na szefa rządu. Czy jego pozycja jest niezagrożona, czy też PiS bierze pod uwagę inne nazwisko?

− Piotr Salak zapyta również o sytuację Marcina Romanowskiego. Przypomnijmy, do Sądu Okręgowego w Warszawie trafiło pismo Romanowskiego dotyczące wydania tzw. listu żelaznego. Na dokumencie wskazano adres w Tyraspolu.

− Gdzie obecnie przebywa były wiceminister sprawiedliwości? Czy jego polityczne decyzje są znane kierownictwu PiS i czy partia zamierza wyciągnąć wobec niego konsekwencje, włącznie z zawieszeniem w prawach członka ugrupowania?

− W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań o inne bieżące wydarzenia, w tym o zbrojenia armii oraz obchody Święta Wojska Polskiego.

− Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

+ Tak chciał Donald Tusk – mówił Mariusz Błaszczak, pytany, czy sobotnia defilada musiała być defiladą polityczną.

+ Kiedy wchodziłem na trybunę na defiladzie, to nawet wykleili część Wisłostrady, asfaltu tą folią taką z napisem SAFE - mówił wiceprezes PiS.

+ Proszę pytać Donalda Tuska, dlaczego próbował przekształcić święto Wojska Polskiego w demonstrację polityczną. Przy czym cała ta pożyczka SAFE nie jest dobrym rozwiązaniem - zaznaczył.

+ Wkrótce omówienie całej rozmowy.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 16.08 14:20 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

„Ma wyjechać, a nie psuć relacje handlowe”. Krajewski o ukraińskim zbożu Czy PiS zmieni kandydata na premiera? Zapytamy Mariusza Błaszczaka

Lead

"Jestem w stałym kontakcie z Komisją Europejską, z komisarzami. Nie chcę znosić zakazów. Pamiętamy, co Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera, Przemysława Czarnka, na innego polityka? Gdzie znajduje się działo, kiedy zapadły nieodpowiedzialne decyzje" - mówił Marcin Romanowski? Czy w PiS znają kolejne kroki byłego wiceministra sprawiedliwości? Czy polityk zostanie zawieszony w partii? Między innymi o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski - minister rolnictwa, odnosząc się do oczekiwań Unii Europejskiej ws. zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże. "To zboże ma wyjechać i trafić na rynki krajów trzecich, a nie zostawać w Europie i psuć relacje handlowe" - tłumaczył. Mariusza Błaszczaka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy!

Treść

− Stefan Krajewski zapewniał w RMF FM, że polskie władze robią wszystko, żeby ukraińskie zboże nie zostało w naszym kraju.

− Jeżeli miałoby przejechać przez Polskę, to tylko pod pełnym nadzorem - mówił minister rolnictwa i rozwoju wsi. Zarzucił też poprzedniej władzy duże zaniedbania w tej sprawie.

− Poprzednicy rzucili wszystko na żywioł. Wpłynęły rekordowe ilości zboża w 2022 i 2023 r. - ponad 3,5 miliona ton zboża bez jakiejkolwiek kontroli, w tym zboże techniczne - wspominał polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

− Krajewski sugerował, że jeśli Komisja Europejska oczekuje zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże, powinna zaproponować inne rozwiązania, które chroniłyby nasz rynek. Odnieśliśmy największe straty jako kraje przyfrontowe - Polska, Rumunia, Węgry, Bułgaria - zwracał uwagę szef resortu rolnictwa.

− Piotr Salak dopytywał też swojego gościa o to, czy pula transferu ukraińskiego zboża będzie zwiększona.

− Nie ma takich rozmów w tej chwili. Mam oczywiście możliwość i chęć pomocy Ukrainie, ale nie kosztem polskich rolników i polskich przetwórców. Tego będę pilnował - odparł Stefan Krajewski.

− Przepustowość portów jest też potrzebna dla wywiezienia polskiego zboża - zwrócił uwagę polityk PSL-u.

− W rozmowie pojawił się też temat sugestii Przemysława Czarnka z PiS, że zwiększył się znacząco napływ do Polski ukraińskich produktów rolnych - m.in. owoców miękkich i jaj.

− To jest straszenie. Pan minister chce pobić w swoich wystąpieniach Mentzena i Brauna razem wziętych - odparł Stefan Krajewski.

− Naszą rolą jest sprawdzanie, kontrolowanie tego, co wjeżdża. Mamy ogromną nadwyżkę naszego eksportu nad importem - zapewniał minister rolnictwa w RMF FM. Przywołał też przykład partii mrożonych malin, które nie wjechały z Ukrainy do Polski, bo nie spełniały norm.

− Stefan Krajewski w Porannej rozmowie w RMF FM odpowiedział też na pytanie, czy nasze sklepy zalewają ziemniaki z Niemiec. Stwierdził, że dane nie potwierdzają takiej opinii.

− Jak tłumaczył rozmówca Piotra Salaka, w ubiegłym roku ilość niemieckich ziemniaków na polskim rynku była podobna do tej z czasów dwóch ostatnich lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.

− W tym roku jest znaczne ograniczenie - 39 tysięcy ton za pierwsze półrocze. Tamte lata to było powyżej 100 tysięcy ton w ciągu roku - wyliczał minister rolnictwa.

− Mogą denerwować polskich rolników niemieckie ziemniaki w polskich sklepach czy w sklepach wielkopowierzchniowych, niekoniecznie z polskim kapitałem. Ale mamy polskie produkty w niemieckich sklepach. Tam może się niemiecki rolnik denerwować - zauważył Krajewski w RMF FM.

+ Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera? W ostatnich dniach w partii pojawiają się pytania o przyszłość Przemysława Czarnka jako kandydata ugrupowania na szefa rządu. Czy jego pozycja jest niezagrożona, czy też PiS bierze pod uwagę inne nazwisko?

+ Piotr Salak zapyta również o sytuację Marcina Romanowskiego. Przypomnijmy, do Sądu Okręgowego w Warszawie trafiło pismo Romanowskiego dotyczące wydania tzw. listu żelaznego. Na dokumencie wskazano adres w Tyraspolu.

+ Gdzie obecnie przebywa były wiceminister sprawiedliwości? Czy jego polityczne decyzje są znane kierownictwu PiS i czy partia zamierza wyciągnąć wobec niego konsekwencje, włącznie z zawieszeniem w prawach członka ugrupowania?

+ W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań o inne bieżące wydarzenia, w tym o zbrojenia armii oraz obchody Święta Wojska Polskiego.

+ Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

dopisanie zaobserwowano 14.08 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

„Ma wyjechać, a nie psuć relacje handlowe”. Krajewski o ukraińskim zbożu

Treść

+ Stefan Krajewski w Porannej rozmowie w RMF FM odpowiedział też na pytanie, czy nasze sklepy zalewają ziemniaki z Niemiec. Stwierdził, że dane nie potwierdzają takiej opinii.

+ Jak tłumaczył rozmówca Piotra Salaka, w ubiegłym roku ilość niemieckich ziemniaków na polskim rynku była podobna do tej z czasów dwóch ostatnich lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.

+ W tym roku jest znaczne ograniczenie - 39 tysięcy ton za pierwsze półrocze. Tamte lata to było powyżej 100 tysięcy ton w ciągu roku - wyliczał minister rolnictwa.

+ Mogą denerwować polskich rolników niemieckie ziemniaki w polskich sklepach czy w sklepach wielkopowierzchniowych, niekoniecznie z polskim kapitałem. Ale mamy polskie produkty w niemieckich sklepach. Tam może się niemiecki rolnik denerwować - zauważył Krajewski w RMF FM.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 14.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka „Ma wyjechać, a nie psuć relacje handlowe”. Krajewski o zmianach w alertach RCB: To musi być kwestia tygodni ukraińskim zbożu

Lead

Czy Polska ma szansę na dodatkowe środki "Jestem w stałym kontakcie z UE na zbrojenia? Kiedy nasz kraj otrzyma kolejną transzę środków Komisją Europejską, z programu SAFE? Kto ponosi odpowiedzialność za wpuszczenie humanoidalnego robota znanego jako Edward Warchocki do portu Marynarki Wojennej? Między innymi o to  Piotr Salak zapyta komisarzami. Nie chcę znosić zakazów. Pamiętamy, co się działo, kiedy zapadły nieodpowiedzialne decyzje" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister obrony narodowej Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką. Zapraszamy! Stefan Krajewski - minister rolnictwa, odnosząc się do oczekiwań Unii Europejskiej ws. zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże. "To zboże ma wyjechać i trafić na rynki krajów trzecich, a nie zostawać w Europie i psuć relacje handlowe" - tłumaczył.

Treść

− Wiceszefowa MON nie ma wątpliwości, że system uruchamiania syren alarmowych w Polsce wymaga pilnej poprawy.

− Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren. W idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM.

− Dwa tygodnie temu rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Podczas tego incydentu zawiodły systemy ostrzegania - alarm nie włączył się w 10 z 17 powiatów.

− Minister Sobkowiak-Czarnecka nie wyklucza, że wkrótce Polacy będą otrzymywać więcej powiadomień SMS-owych o aktywności lotnictwa wojskowego, zwłaszcza w rejonach przygranicznych.

− Pytanie, czy nie powinniśmy więcej informować SMS-ami na przykład o podrywaniu myśliwców - to, co robimy dzisiaj w sieci – zastanawiała się wiceszefowa MON.

− W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który – jak ustaliło RMF FM – przebywa w Naddniestrzu.

− Sobkowiak-Czarnecka nie kryła zaskoczenia. Ja w ogóle wczoraj myślałam, że to jest prima aprilis, jak to usłyszałam. Bo to jest tak niewiarygodne, że były wiceminister sprawiedliwości ukrywa się na terenach, które są kontrolowane przez Rosjan - mówiła.

− Jej zdaniem taka operacja nie mogła się odbyć bez udziału rosyjskich służb, zwłaszcza że Romanowski miał posługiwać się nową tożsamością i dokumentami. Minister uznała, że sprawa powinna być przedmiotem działań kontrwywiadowczych.

− Już w sobotę 15 sierpnia odbędzie się największa w historii defilada wojskowa pod hasłem „Polska Safe”.

− Nietrudno było dzisiaj znaleźć lepsze hasło niż „Polska Safe”, jeżeli w tym roku dokonaliśmy największych zakupów na rzecz sił zbrojnych. Końcówka maja to 120 miliardów zakontraktowanych w polskich firmach. Nie było jeszcze takiego tempa modernizacji - przyznała wiceszefowa MON.

− Defilada odbędzie się nie tylko w Warszawie, ale także na Wybrzeżu, a w kilkunastu miastach w Polsce staną telebimy i miasteczka, gdzie będzie można zobaczyć wojskowy sprzęt.

− Piotr Salak zapytał naszego gościa również o bezpieczeństwo portu Marynarki Wojennej w Świnoujściu, gdzie pojawił się chiński robot.

− Minister zapewniła, że "ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony”.

− Mamy już wyjaśnienia ze strony tamtejszego dowództwa mówiące o tym, że ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony i było to wszystko pod kontrolą - powiedziała.

− Ponadto, jak mówiła, resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

− Padło także kluczowe pytanie o przekazanie kolejnych pocisków Patriot Ukrainie.

− Zawsze ta decyzja musi być podjęta w kontekście bezpieczeństwa Polaków i wszystkie racje muszą być zważone – zaznaczyła Sobkowiak-Czarnecka. Dodała, że decyzja może zapaść już w najbliższych dniach, a rozmowy toczą się zarówno z NATO, jak i ze Stanami Zjednoczonymi.

− Minister podkreślała też sukcesy w pozyskiwaniu środków z unijnego programu SAFE.

− Polska jako jedyne państwo z całej piętnastki tak szybko przeprowadziła całą procedurę, wszystkie negocjacje z komisją, że była w stanie wydać pieniądze we własnym przemyśle zbrojeniowym. To jest wielki sukces - podkreślała.

− Do tej pory wpłynęło już 28 miliardów złotych zaliczki, a kolejne pieniądze mają trafić do Polski na przełomie grudnia i stycznia.

− Pociski do zestawów Patriot na potrzeby Europy będą produkowane lub obsługiwane w Polsce lub Niemczech. Ostateczna decyzja Amerykanów ma zostać podjęta do połowy września br. - przekazała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

− Dzisiaj jesteśmy w rozmowach, negocjacjach. Jest jeszcze co najmniej jeden kraj unijny, który o to walczy. Robimy wszystko, żeby jak nie produkcja, to chociaż centrum serwisowe, które też jest krytyczne (...) musi powstać na terenie Unii Europejskiej - dodała rozmówczyni Piotra Salaka.

− To chyba nie jest sekret, że z Niemcami - odpowiedziała wiceszefowa MON, na pytanie z kim Polska rywalizuje.

− Sobkowiak-Czarnecka wyjaśniła, że decyzja będzie zapadała na dwóch poziomach - rządowym i przemysłowym. Dlatego rozmawiamy i z jednym, i z drugim - dodała.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

+ Stefan Krajewski zapewniał w RMF FM, że polskie władze robią wszystko, żeby ukraińskie zboże nie zostało w naszym kraju.

+ Jeżeli miałoby przejechać przez Polskę, to tylko pod pełnym nadzorem - mówił minister rolnictwa i rozwoju wsi. Zarzucił też poprzedniej władzy duże zaniedbania w tej sprawie.

+ Poprzednicy rzucili wszystko na żywioł. Wpłynęły rekordowe ilości zboża w 2022 i 2023 r. - ponad 3,5 miliona ton zboża bez jakiejkolwiek kontroli, w tym zboże techniczne - wspominał polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

+ Krajewski sugerował, że jeśli Komisja Europejska oczekuje zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże, powinna zaproponować inne rozwiązania, które chroniłyby nasz rynek. Odnieśliśmy największe straty jako kraje przyfrontowe - Polska, Rumunia, Węgry, Bułgaria - zwracał uwagę szef resortu rolnictwa.

+ Piotr Salak dopytywał też swojego gościa o to, czy pula transferu ukraińskiego zboża będzie zwiększona.

+ Nie ma takich rozmów w tej chwili. Mam oczywiście możliwość i chęć pomocy Ukrainie, ale nie kosztem polskich rolników i polskich przetwórców. Tego będę pilnował - odparł Stefan Krajewski.

+ Przepustowość portów jest też potrzebna dla wywiezienia polskiego zboża - zwrócił uwagę polityk PSL-u.

+ W rozmowie pojawił się też temat sugestii Przemysława Czarnka z PiS, że zwiększył się znacząco napływ do Polski ukraińskich produktów rolnych - m.in. owoców miękkich i jaj.

+ To jest straszenie. Pan minister chce pobić w swoich wystąpieniach Mentzena i Brauna razem wziętych - odparł Stefan Krajewski.

+ Naszą rolą jest sprawdzanie, kontrolowanie tego, co wjeżdża. Mamy ogromną nadwyżkę naszego eksportu nad importem - zapewniał minister rolnictwa w RMF FM. Przywołał też przykład partii mrożonych malin, które nie wjechały z Ukrainy do Polski, bo nie spełniały norm.

dopisanie zaobserwowano 13.08 10:30 · kopiuj link do tej zmiany

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o zmianach w alertach RCB: To musi być kwestia tygodni

Treść

+ Pociski do zestawów Patriot na potrzeby Europy będą produkowane lub obsługiwane w Polsce lub Niemczech. Ostateczna decyzja Amerykanów ma zostać podjęta do połowy września br. - przekazała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

+ Dzisiaj jesteśmy w rozmowach, negocjacjach. Jest jeszcze co najmniej jeden kraj unijny, który o to walczy. Robimy wszystko, żeby jak nie produkcja, to chociaż centrum serwisowe, które też jest krytyczne (...) musi powstać na terenie Unii Europejskiej - dodała rozmówczyni Piotra Salaka.

+ To chyba nie jest sekret, że z Niemcami - odpowiedziała wiceszefowa MON, na pytanie z kim Polska rywalizuje.

+ Sobkowiak-Czarnecka wyjaśniła, że decyzja będzie zapadała na dwóch poziomach - rządowym i przemysłowym. Dlatego rozmawiamy i z jednym, i z drugim - dodała.

akapit zmieniony zaobserwowano 13.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o zmianach w alertach RCB: To musi być kwestia tygodni

Treść

± Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren, w syren. W idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM.

± Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, temu rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Podczas tego incydentu zawiodły systemy ostrzegania - alarm nie włączył się w 10 z 17 powiatów.

± Pytanie, czy nie powinniśmy więcej informować SMS-ami na przykład o podrywaniu myśliwców, myśliwców - to, co robimy dzisiaj w sieci – zastanawiała się wiceszefowa MON.

± Już niedługo (15 sierpnia) w sobotę 15 sierpnia odbędzie się największa w historii defilada wojskowa pod hasłem „Polska Safe”.

± Nietrudno było dzisiaj znaleźć lepsze hasło niż „Polska Safe”, jeżeli w tym roku dokonaliśmy największych zakupów na rzecz sił zbrojnych. Końcówka maja to 120 miliardów zakontraktowanych w polskich firmach. Nie było jeszcze takiego tempa modernizacji - przyznała wiceszefowa MON.

± Piotr Salak zapytał swojego naszego gościa też również o bezpieczeństwo portu Marynarki Wojennej w Świnoujściu, gdzie pojawił się chiński robot.

± Polska jako jedyne państwo z całej piętnastki tak szybko przeprowadziła całą procedurę, wszystkie negocjacje z komisją, że była w stanie wydać pieniądze we własnym przemyśle zbrojeniowym, to zbrojeniowym. To jest wielki sukces - podkreślała.

akapit zmieniony zaobserwowano 13.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o zmianach w alertach RCB: To musi być kwestia tygodni

Treść

± Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren, w idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM. Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie.

± Minister Sobkowiak-Czarnecka nie wyklucza, że wkrótce Polacy będą otrzymywać więcej powiadomień SMS-owych o aktywności lotnictwa wojskowego, zwłaszcza w rejonach przygranicznych.

± Mamy już wyjaśnienia ze strony tamtejszego dowództwa mówiące o tym, że ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony i było to wszystko pod kontrolą - powiedziała. Ponadto resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

+ Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Podczas tego incydentu zawiodły systemy ostrzegania - alarm nie włączył się w 10 z 17 powiatów.

+ Ponadto, jak mówiła, resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 13.08 08:50 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie” Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o zmianach w alertach RCB: To musi być kwestia tygodni

Lead

Jak naprawić system ochrony zdrowia? Czy czeka nas prywatyzacja ochrony zdrowia? Czy w związku Polska ma szansę na dodatkowe środki z dziurą budżetową w NFZ będą cięcia w świadczeniach medycznych? M.in. UE na zbrojenia? Kiedy nasz kraj otrzyma kolejną transzę środków z programu SAFE? Kto ponosi odpowiedzialność za wpuszczenie humanoidalnego robota znanego jako Edward Warchocki do portu Marynarki Wojennej? Między innymi o to to  Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM prezesa NFZ Filipa Nowaka. wiceminister obrony narodowej Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką. Zapraszamy!

Treść

− Jest za wcześnie, by wprowadzić regulację konieczności wyboru pracy w publicznej ochronie zdrowia lub w prywatnej - powiedział Filip Nowak, prezes NFZ.

− Słyszę, że w prywatnej ochronie zdrowia jest możliwość dłuższego pracowania, wyższych zarobków, natomiast nie jest zagwarantowana liczba pacjentów, którzy tam trafią, stabilność finansowa, możliwości nabywcze klientów, jest tam duża konkurencja - dodał.

− Nasz gość odniósł się także do tego, że Szpital Miejski w Miastku oficjalnie przestał świadczyć usługi medyczne.

− Miastko jest świetnym przykładem tego, do czego prowadzi upór przeciwko konsolidacji i restrukturyzacji udzielanych świadczeń w danym miejscu. Gdyby Miastko wiele lat temu, a były takie przymiarki, połączyło się, skonsolidowało z odległym o 15 minut drogi szpitalem w Bytowie, nie byłoby tych problemów. Jest za dużo szpitali w Polsce, które dyżurują w systemie 24-godzinnym, a mogłyby pracować w systemie planowym. Za dużo pieniędzy płacimy personelowi medycznemu, nie tylko lekarzom, za dyżurowanie. Jestem wrogiem likwidacji szpitali, jestem entuzjastą dostosowywania oferty produktowej szpitali do potrzeb mieszkańców - powiedział prezes NFZ.

− Na zabiegi, które zakontraktowaliśmy w bieżącym roku, nie zabraknie środków - zapewnił gość Porannej rozmowy w RMF FM. Odnosząc się natomiast do kwestii ścięcia płatności za nadwykonania badań, stwierdził: „Osiągnęliśmy cel, który chcieliśmy osiągnąć”.

− Uważam, że lekarzy w Polsce jest sporo - że wystarczy do tego, żeby realizować świadczenia finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeżeli oczywiście odpowiednio zorganizujemy system ochrony zdrowia - ocenił prezes NFZ.

− Jeżeli mamy oddziały chirurgiczne pracujące całą dobę, 7 dni w tygodniu, i takich oddziałów mamy z 200 w Polsce, 180 powiedzmy, a zabieg „na ostro” wykonywany jest jeden w tygodniu, to aż się prosi o to, żeby ten oddział działał w systemie planowym. Żeby w weekendy był tylko dyżur pod telefonem - powiedział nasz gość.

− Piotr Salak zapytał Filipa Nowaka, co w takim razie robić, gdy coś nam się stanie nagle, niespodziewanie.

− Jechać do szpitala, który oferuje, po pierwsze, mocną „zabiegówkę”, a po drugie wielodyscyplinarną opiekę - bo nie wiadomo, co panu jest, jak się pan źle poczuje - i w którym to zabezpieczenie jest profesjonalne. Liczba wykonywanych zabiegów to jest doświadczenie personelu medycznego, nie tylko lekarzy - powiedział prezes NFZ.

− Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM zwrócił uwagę, że nawet jeśli nie mówi się o likwidacji szpitali, a o ograniczeniu ich godzin pracy - nie 24 godziny, ale np. 8 godzin - to i tak dostępność będzie mniejsza.

− Oczywiście że nie, ponieważ w takich szpitalach będą funkcjonowały ambulatoria. Proste zabiegi. Prosta pomoc - taka, która nie wymaga tego doświadczenia, o którym mówimy. Ja bym nie chciał, żebyśmy rozmawiali o godzinach pracy. Chciałbym, żebyśmy rozmawiali o tym, co jest korzystne dla mieszkańców danego obszaru. Jeżeli oddział jest potrzebny 24 godziny na dobę, to ma tam zostać - powiedział prezes NFZ.

− Narodowy Fundusz Zdrowia jest taką instytucją, która jest mocno przeceniana, jeśli chodzi o kompetencje, bo wszystkim się wydaje, że Narodowy Fundusz Zdrowia może sprawdzić sposób leczenia, wynagrodzenia, dyspozycji. Chcielibyśmy jeszcze lepiej zapanować nad środkami, którymi dysponujemy, bo to są środki państwa - mówił Filip Nowak.

− Chciałbym, żebyśmy mieli większą liczbę kontrolerów, czyli mogli skontrolować większą liczbę placówek. Po drugie, bardzo bym chciał, żebyśmy mogli zatrudnić profesjonalistów, którzy dzisiaj nie chcą u nas pracować, bo za mało płacimy i uniemożliwiamy kontrolerom pracę w systemie - dodał.

− Prezes NFZ powiedział, że o sytuacji w Szpitalu Południowym w Warszawie nie dowiedział się dopiero z mediów. Szpital Południowy był kontrolowany znacznie wcześniej. Przecież kontrolowaliśmy chirurgię - stwierdził.

− Może warto powiedzieć, kiedy wchodzimy do szpitala z kontrolą. Wchodzimy wtedy, kiedy nasi analitycy zauważą pewne patologie i te patologie w szpitalu zauważyliśmy na oddziale chirurgicznym. To był rok 2024, jeśli dobrze pamiętam. Była reakcja, była kontrola, była kara, było cofnięcie finansowana świadczeń, które były nieprawidłowo sprawozdane. (...) SOR-u w tamtym czasie nie kotrolowaliśmy dlatego, że wówczas nie było jeszcze żadnego sygnału - poinformował nasz gość.

− Jeszcze raz podkreślę: wchodzimy na kontrolę do tych placówek, w których widzimy pewne anomalia, jeśli chodzi o sprawozdawczość, o analizę danych sprawozdawczych - powiedział prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

− Na konferencji prasowej, która odbyła się w Ministerstwie Zdrowia, zarówno ja, zarówno Konsultant krajowy - jeśli chodzi o ratownictwo medyczne, stwierdził, że świadczenia udzielane na tym SOR - liczba świadczeń, jakość tych świadczeń, jest zbliżona do średniej w kraju. Patologia dotyczy jednostkowej, która nie wpływa na SOR - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.

− Ten SOR jest nadal bezpieczny, poza pewnymi nieprawidłowościami, którymi zajmuje się prokurator, którymi zajmują się organy ścigania - powiedział Filip Nowak, podsumowując, że jest to „bardzo bulwersująca sprawa dotycząca relacji między kierownictwem szpitala a pracownikiem”.

− Myślę, że to będzie połowa września, dlatego że to jest rzetelna dokumentacja medyczna, którą musimy rzetelnie sprawdzić. My tu nie chcemy nikogo skrzywdzić. Chcemy wyciągnąć fakty i na podstawie faktów podjąć decyzję dotyczącą tego, czy były nieprawidłowości, czy nie było nieprawidłowości (...) - powiedział prezes NFZ.

+ Wiceszefowa MON nie ma wątpliwości, że system uruchamiania syren alarmowych w Polsce wymaga pilnej poprawy.

+ Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren, w idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM. Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie.

+ Minister nie wyklucza, że wkrótce Polacy będą otrzymywać więcej powiadomień SMS-owych o aktywności lotnictwa wojskowego, zwłaszcza w rejonach przygranicznych.

+ Pytanie, czy nie powinniśmy więcej informować SMS-ami na przykład o podrywaniu myśliwców, to, co robimy dzisiaj w sieci – zastanawiała się wiceszefowa MON.

+ W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który – jak ustaliło RMF FM – przebywa w Naddniestrzu.

+ Sobkowiak-Czarnecka nie kryła zaskoczenia. Ja w ogóle wczoraj myślałam, że to jest prima aprilis, jak to usłyszałam. Bo to jest tak niewiarygodne, że były wiceminister sprawiedliwości ukrywa się na terenach, które są kontrolowane przez Rosjan - mówiła.

+ Jej zdaniem taka operacja nie mogła się odbyć bez udziału rosyjskich służb, zwłaszcza że Romanowski miał posługiwać się nową tożsamością i dokumentami. Minister uznała, że sprawa powinna być przedmiotem działań kontrwywiadowczych.

+ Już niedługo (15 sierpnia) odbędzie się największa w historii defilada wojskowa pod hasłem "Polska Safe".

+ Nietrudno było dzisiaj znaleźć lepsze hasło niż „Polska Safe”, jeżeli w tym roku dokonaliśmy największych zakupów na rzecz sił zbrojnych. Końcówka maja 120 miliardów zakontraktowanych w polskich firmach. Nie było jeszcze takiego tempa modernizacji - przyznała wiceszefowa MON.

+ Defilada odbędzie się nie tylko w Warszawie, ale także na Wybrzeżu, a w kilkunastu miastach w Polsce staną telebimy i miasteczka, gdzie będzie można zobaczyć wojskowy sprzęt.

+ Piotr Salak zapytał swojego gościa też o bezpieczeństwo portu Marynarki Wojennej w Świnoujściu, gdzie pojawił się chiński robot.

+ Minister zapewniła, że "ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony”.

+ Mamy już wyjaśnienia ze strony tamtejszego dowództwa mówiące o tym, że ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony i było to wszystko pod kontrolą - powiedziała. Ponadto resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

+ Padło także kluczowe pytanie o przekazanie kolejnych pocisków Patriot Ukrainie.

+ Zawsze ta decyzja musi być podjęta w kontekście bezpieczeństwa Polaków i wszystkie racje muszą być zważone – zaznaczyła Sobkowiak-Czarnecka. Dodała, że decyzja może zapaść już w najbliższych dniach, a rozmowy toczą się zarówno z NATO, jak i ze Stanami Zjednoczonymi.

+ Minister podkreślała też sukcesy w pozyskiwaniu środków z unijnego programu SAFE.

+ Polska jako jedyne państwo z całej piętnastki tak szybko przeprowadziła całą procedurę, wszystkie negocjacje z komisją, że była w stanie wydać pieniądze we własnym przemyśle zbrojeniowym, to jest wielki sukces - podkreślała.

+ Do tej pory wpłynęło już 28 miliardów złotych zaliczki, a kolejne pieniądze mają trafić do Polski na przełomie grudnia i stycznia.

+ Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

akapit zmieniony zaobserwowano 12.08 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

Treść

± Na zabiegi, które zakontraktowaliśmy w bieżącym roku roku, nie zabraknie środków - zapewnił gość Porannej rozmowy w RMF FM. Odnosząc się natomiast do kwestii ścięcia płatności za nadwykonania badań, stwierdził: „Osiągnęliśmy cel, który chcieliśmy osiągnąć”.

± Na konferencji prasowej, która odbyła się w Ministerstwie Zdrowia, zarówno ja, zarówno Konsultant krajowy - jeśli chodzi o ratownictwo medyczne, stwierdził, że świadczenia udzielane na tym SOR -rze - liczba świadczeń, jakość tych świadczeń, jest zbliżona do średniej w kraju. Patologia dotyczy jednostkowej, która nie wpływa na SOR - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.

akapit usunięty zaobserwowano 12.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

Treść

− Artykuł w trakcie aktualizacji.

+ Jeszcze raz podkreślę: wchodzimy na kontrolę do tych placówek, w których widzimy pewne anomalia, jeśli chodzi o sprawozdawczość, o analizę danych sprawozdawczych - powiedział prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

+ Na konferencji prasowej, która odbyła się w Ministerstwie Zdrowia, zarówno ja, zarówno Konsultant krajowy - jeśli chodzi o ratownictwo medyczne, stwierdził, że świadczenia udzielane na tym SOR -rze - liczba świadczeń, jakość tych świadczeń, jest zbliżona do średniej w kraju. Patologia dotyczy jednostkowej, która nie wpływa na SOR - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.

+ Ten SOR jest nadal bezpieczny, poza pewnymi nieprawidłowościami, którymi zajmuje się prokurator, którymi zajmują się organy ścigania - powiedział Filip Nowak, podsumowując, że jest to „bardzo bulwersująca sprawa dotycząca relacji między kierownictwem szpitala a pracownikiem”.

+ Myślę, że to będzie połowa września, dlatego że to jest rzetelna dokumentacja medyczna, którą musimy rzetelnie sprawdzić. My tu nie chcemy nikogo skrzywdzić. Chcemy wyciągnąć fakty i na podstawie faktów podjąć decyzję dotyczącą tego, czy były nieprawidłowości, czy nie było nieprawidłowości (...) - powiedział prezes NFZ.

dopisanie zaobserwowano 12.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

Treść

+ Może warto powiedzieć, kiedy wchodzimy do szpitala z kontrolą. Wchodzimy wtedy, kiedy nasi analitycy zauważą pewne patologie i te patologie w szpitalu zauważyliśmy na oddziale chirurgicznym. To był rok 2024, jeśli dobrze pamiętam. Była reakcja, była kontrola, była kara, było cofnięcie finansowana świadczeń, które były nieprawidłowo sprawozdane. (...) SOR-u w tamtym czasie nie kotrolowaliśmy dlatego, że wówczas nie było jeszcze żadnego sygnału - poinformował nasz gość.

akapit zmieniony zaobserwowano 12.08 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

Treść

± Oczywiście że nie, ponieważ w takich szpitalach będą funkcjonowały ambulatoria. Proste zabiegi. Prosta pomoc - taka, która nie wymaga tego doświadczenia, o którym mówimy. Ja bym nie chciał, żebyśmy rozmawiali o godzinach pracy. Chciałbym, żebyśmy rozmawiali o tym, co jest korzystne dla mieszkańców danego obszaru obszaru. Jeżeli oddział jest potrzebny 24 godziny na dobę, to ma tam zostać - powiedział prezes NFZ.

+ Narodowy Fundusz Zdrowia jest taką instytucją, która jest mocno przeceniana, jeśli chodzi o kompetencje, bo wszystkim się wydaje, że Narodowy Fundusz Zdrowia może sprawdzić sposób leczenia, wynagrodzenia, dyspozycji. Chcielibyśmy jeszcze lepiej zapanować nad środkami, którymi dysponujemy, bo to są środki państwa - mówił Filip Nowak.

+ Chciałbym, żebyśmy mieli większą liczbę kontrolerów, czyli mogli skontrolować większą liczbę placówek. Po drugie, bardzo bym chciał, żebyśmy mogli zatrudnić profesjonalistów, którzy dzisiaj nie chcą u nas pracować, bo za mało płacimy i uniemożliwiamy kontrolerom pracę w systemie - dodał.

+ Prezes NFZ powiedział, że o sytuacji w Szpitalu Południowym w Warszawie nie dowiedział się dopiero z mediów. Szpital Południowy był kontrolowany znacznie wcześniej. Przecież kontrolowaliśmy chirurgię - stwierdził.

dopisanie zaobserwowano 12.08 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

Treść

+ Piotr Salak zapytał Filipa Nowaka, co w takim razie robić, gdy coś nam się stanie nagle, niespodziewanie.

+ Jechać do szpitala, który oferuje, po pierwsze, mocną „zabiegówkę”, a po drugie wielodyscyplinarną opiekę - bo nie wiadomo, co panu jest, jak się pan źle poczuje - i w którym to zabezpieczenie jest profesjonalne. Liczba wykonywanych zabiegów to jest doświadczenie personelu medycznego, nie tylko lekarzy - powiedział prezes NFZ.

+ Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM zwrócił uwagę, że nawet jeśli nie mówi się o likwidacji szpitali, a o ograniczeniu ich godzin pracy - nie 24 godziny, ale np. 8 godzin - to i tak dostępność będzie mniejsza.

+ Oczywiście że nie, ponieważ w takich szpitalach będą funkcjonowały ambulatoria. Proste zabiegi. Prosta pomoc - taka, która nie wymaga tego doświadczenia, o którym mówimy. Ja bym nie chciał, żebyśmy rozmawiali o godzinach pracy. Chciałbym, żebyśmy rozmawiali o tym, co jest korzystne dla mieszkańców danego obszaru - powiedział prezes NFZ.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 12.08 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

Lead

Jak naprawić system ochrony zdrowia? Czy będzie nowy program CPN, który obniży ceny paliw na stacjach? Co czeka nas prywatyzacja ochrony zdrowia? Czy w związku z podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? dziurą budżetową w NFZ będą cięcia w świadczeniach medycznych? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. prezesa NFZ Filipa Nowaka. Zapraszamy!

Treść

− Gość Porannej rozmowy w RMF FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był pytany przez prowadzącego Piotra Salaka o opinię na temat sondażu, jaki został przeprowadzony na zlecenie RMF FM, z którego wynika, że ponad połowa Polaków jest zdania, że rząd nieskutecznie przeciwdziała wzrostowi cen paliw na stacjach.

− Myślę, że to jest naturalna reakcja społeczna, które zawsze oczekuje większych działań, natomiast zwracam uwagę na to, że my wprowadziliśmy program CPN, który był najbardziej efektywny i skuteczny w całej Europie – stwierdził.

− Na wspomnienie prowadzącego, że program CPN (Ceny Paliwa Niżej) już się skończył, Wojciech Balczun zwrócił uwagę na to, że Polska stała się wzorem dla innych państw w Europie. Kopiowali nas Czesi i inni nasi sąsiedzi. Pokazywali nas jako przykład. Natomiast wiadomo, że ten program był na czas określony – wskazał.

− Minister aktywów państwowych odniósł się również do kwestii, czy może powstać nowy program CPN, którego założeniem miałoby być wprowadzenie niższych cen paliw na stacjach. Po to była nasza inicjatywa dotycząca podatku od nadmiarowych zysków, żeby wygenerować środki, które pozwolą ministrowi finansów na obniżenie cen. Cały czas szukamy rozwiązań, które są możliwe. Minister finansów ma w swojej gestii możliwość obniżenia VAT-u – powiedział.

− Podkreślił, że „można to zrobić bez ustawy”.

− Ostatnie dwa tygodnie będziemy bardzo pilnowali tego, co się będzie działo na rynkach. Zrobiłem sobie taką analizę na własny użytek ostatnich dziesięciu dni, jeśli chodzi o ceny na stacjach paliw i mimo tego, że ciągle zawirowania w ciśnieniu Ormuz trwają, ten konflikt nie został jakby zakończony. Te ceny jednak się stabilizują – wskazał.

− Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

− Nie jestem w stanie tego jednoznacznie powiedzieć, bo to jest bardzo poważna decyzja o dużych skutkach dla budżetu państwa. Działamy w interesie społeczeństwa bezwzględnie. Udowodniliśmy to, wprowadzając program CPN i jeżeli uznamy, że taka konieczność jest, bo nie ma perspektywy na obniżenie cen w wyniku uspokojenia się sytuacji na rynkach światowych, to na pewno ten scenariusz będzie wprowadzony – dodał szef MAP.

− Minister aktywów państwowych został zapytany przez prowadzącego Piotra Salaka również o to, jak ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą ponad nadmiarowych zysków. Czujemy się, że tak powiem, bardzo niekomfortowo i nie rozumiem tej intencji, która kierowała panem prezydentem – stwierdził, dodając, że argumentacja decyzji głowy państwa, który wskazywał m.in. na to, że ustawa nie może działać wstecz „jest absurdalna”.

− Bo zyski dopiero możemy oceniać post factum, a nie antycypować to, że ktoś zarobi i w tym momencie wprowadzamy tego typu regulacje. Zresztą proszę się przyjrzeć na sytuację, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie i były nadmiarowe zyski i było to uregulowane na poziomie Unii Europejskiej i na przykład JSW zapłaciło podatek solidarnościowy – tłumaczył.

− Gość Porannej rozmowy w RMF FM stwierdził także, że rząd rozważa kolejne podejście do podatku od nadmiarowych zysków. Danina mogłaby objąć nie tylko spółki paliwowe, ale również dostawców gazu - przyznał.

− Jest scenariusz kolejnego podejścia (do podatku od ponad nadmiarowych zysków - red.). Dlatego że to narzędzie, które powinno być wykorzystywane przez państwo (...) i jest elementem też poszukiwania pewnego balansu, zdrowego balansu w całym systemie, a nie tworzenia warunków do nadzwyczajnego wzbogacania się koncernów w wyniku sytuacji geopolitycznej - wskazał.

− Dopytywany zaś o to, czy daniną zostaną objęci także dostawy gazu, szef MAP odpowiedział: Jest taki scenariusz dyskutowany. Patrzymy bardzo szeroko i uważamy, że znajdziemy konstruktywne rozwiązanie.

+ Jest za wcześnie, by wprowadzić regulację konieczności wyboru pracy w publicznej ochronie zdrowia lub w prywatnej - powiedział Filip Nowak, prezes NFZ.

+ Słyszę, że w prywatnej ochronie zdrowia jest możliwość dłuższego pracowania, wyższych zarobków, natomiast nie jest zagwarantowana liczba pacjentów, którzy tam trafią, stabilność finansowa, możliwości nabywcze klientów, jest tam duża konkurencja - dodał.

+ Nasz gość odniósł się także do tego, że Szpital Miejski w Miastku oficjalnie przestał świadczyć usługi medyczne.

+ Miastko jest świetnym przykładem tego, do czego prowadzi upór przeciwko konsolidacji i restrukturyzacji udzielanych świadczeń w danym miejscu. Gdyby Miastko wiele lat temu, a były takie przymiarki, połączyło się, skonsolidowało z odległym o 15 minut drogi szpitalem w Bytowie, nie byłoby tych problemów. Jest za dużo szpitali w Polsce, które dyżurują w systemie 24-godzinnym, a mogłyby pracować w systemie planowym. Za dużo pieniędzy płacimy personelowi medycznemu, nie tylko lekarzom, za dyżurowanie. Jestem wrogiem likwidacji szpitali, jestem entuzjastą dostosowywania oferty produktowej szpitali do potrzeb mieszkańców - powiedział prezes NFZ.

+ Na zabiegi, które zakontraktowaliśmy w bieżącym roku nie zabraknie środków - zapewnił gość Porannej rozmowy w RMF FM. Odnosząc się natomiast do kwestii ścięcia płatności za nadwykonania badań, stwierdził: „Osiągnęliśmy cel, który chcieliśmy osiągnąć”.

+ Uważam, że lekarzy w Polsce jest sporo - że wystarczy do tego, żeby realizować świadczenia finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeżeli oczywiście odpowiednio zorganizujemy system ochrony zdrowia - ocenił prezes NFZ.

+ Jeżeli mamy oddziały chirurgiczne pracujące całą dobę, 7 dni w tygodniu, i takich oddziałów mamy z 200 w Polsce, 180 powiedzmy, a zabieg „na ostro” wykonywany jest jeden w tygodniu, to aż się prosi o to, żeby ten oddział działał w systemie planowym. Żeby w weekendy był tylko dyżur pod telefonem - powiedział nasz gość.

+ Artykuł w trakcie aktualizacji.

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

akapit zmieniony zaobserwowano 11.08 09:31 · kopiuj link do tej zmiany

Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje

Treść

± Na sugestię wspomnienie prowadzącego, że program CPN (Ceny Paliwa Niżej) już się skończył, Wojciech Balczun zwrócił uwagę na to, że Polska stała się wzorem dla innych państw w Europie. Kopiowali nas Czesi i inni nasi sąsiedzi. Pokazywali nas jako przykład. Natomiast wiadomo, że ten program był na czas określony – wskazał.

± Nie jestem w stanie tego jednoznacznie powiedzieć, bo to jest bardzo poważna decyzja o dużych skutkach dla budżetu państwa. Działamy w interesie społeczeństwa bezwzględnie. Udowodniliśmy to to, wprowadzając program CPN i jeżeli uznamy, że taka konieczność jest, bo nie ma perspektywy na obniżenie cen w wyniku uspokojenia się sytuacji na rynkach światowych, to na pewno ten scenariusz będzie wprowadzony – dodał szef MAP.

± Minister aktywów państwowych był pytany został zapytany przez prowadzącego Piotra Salaka również o to, jak ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą ponad nadmiarowych zysków. Czujemy się, że tak powiem, bardzo niekomfortowo i nie rozumiem tej intencji, która kierowała panem prezydentem – stwierdził, dodając, że argumentacja decyzji głowy państwa, który wskazywał m.in. na to, że ustawa nie może działać wstecz „jest absurdalna”.

dopisanie zaobserwowano 11.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje

Treść

+ Gość Porannej rozmowy w RMF FM stwierdził także, że rząd rozważa kolejne podejście do podatku od nadmiarowych zysków. Danina mogłaby objąć nie tylko spółki paliwowe, ale również dostawców gazu - przyznał.

+ Jest scenariusz kolejnego podejścia (do podatku od ponad nadmiarowych zysków - red.). Dlatego że to narzędzie, które powinno być wykorzystywane przez państwo (...) i jest elementem też poszukiwania pewnego balansu, zdrowego balansu w całym systemie, a nie tworzenia warunków do nadzwyczajnego wzbogacania się koncernów w wyniku sytuacji geopolitycznej - wskazał.

+ Dopytywany zaś o to, czy daniną zostaną objęci także dostawy gazu, szef MAP odpowiedział: Jest taki scenariusz dyskutowany. Patrzymy bardzo szeroko i uważamy, że znajdziemy konstruktywne rozwiązanie.

dopisanie zaobserwowano 11.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje

Treść

+ Minister aktywów państwowych był pytany przez prowadzącego Piotra Salaka również o to, jak ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą ponad nadmiarowych zysków. Czujemy się, że tak powiem, bardzo niekomfortowo i nie rozumiem tej intencji, która kierowała panem prezydentem – stwierdził, dodając, że argumentacja decyzji głowy państwa, który wskazywał m.in. na to, że ustawa nie może działać wstecz „jest absurdalna”.

+ Bo zyski dopiero możemy oceniać post factum, a nie antycypować to, że ktoś zarobi i w tym momencie wprowadzamy tego typu regulacje. Zresztą proszę się przyjrzeć na sytuację, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie i były nadmiarowe zyski i było to uregulowane na poziomie Unii Europejskiej i na przykład JSW zapłaciło podatek solidarnościowy – tłumaczył.

dopisanie zaobserwowano 11.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje

Treść

+ Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

+ Nie jestem w stanie tego jednoznacznie powiedzieć, bo to jest bardzo poważna decyzja o dużych skutkach dla budżetu państwa. Działamy w interesie społeczeństwa bezwzględnie. Udowodniliśmy to wprowadzając program CPN i jeżeli uznamy, że taka konieczność jest, bo nie ma perspektywy na obniżenie cen w wyniku uspokojenia się sytuacji na rynkach światowych, to na pewno ten scenariusz będzie wprowadzony – dodał szef MAP.

akapit usunięty zaobserwowano 11.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje

Treść

− Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 11.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje

Lead

W Czy będzie nowy program CPN, który obniży ceny paliw na stacjach? Co z podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o przyszłość Polski 2050. Szymon Hołownia ma zabiegać o przejęcie kontroli nad klubem parlamentarnym, a według medialnych doniesień jest gotowy wejść do rządu jako wicepremier. Czy między liderami Polski 2050 doszło do otwartego konfliktu? Czy Hołownia może wrócić do pierwszego szeregu rządzącej koalicji? ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. Zapraszamy!

Treść

− Gościem Porannej rozmowy w RMF FM była przewodnicząca Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była ona pytana przez prowadzącego Piotra Salaka m.in. o to, czy prawdą są doniesienia medialne, które wskazują na to, że były marszałek Sejmu miałby wejść do rządu i objąć stanowisko wicepremiera.

− Liderka Polski 2050 jednoznacznie odniosła się do tych informacji. Pan redaktor ma takie wiadomości? - zapytała, podkreślając, że nic nie wie o tym, by taka oferta dla Szymona Hołowni była na stole.

− Czytam artykuły, z których wynika, że ktoś za stołek wicepremiera chciałby przekupić Szymona Hołownię. I ma to godzić w Polskę 2050. Nie wiem, czy to jest prawda, ale jeżeli to jest prawda, to jest to superobciach. Dlatego że tu nie ma nic o sprawach, nie ma nic o ludziach… - wskazała.

− Oceniła, że jest to „zwykłe politykierstwo”. Na sugestię prowadzącego, że jest to „czysta polityka” odparła: Czysta polityka to załatwianie ludziom sprawiedliwych podatków, podwyższenie drugiego progu, bezpieczeństwo od hoteli, burdeli w domu - to jest czysta polityka.

− Próby przekupywania koalicjanta za stołek, to najgorszej wody politykierstwo. Mam nadzieję, że to tylko plotki, bo aż zęby mnie od obciachu bolą - dodała.

− Przewodnicza Polski 2050 była pytana także o kwestię zmian w projekcie ustawy o najmie krótkoterminowym. Podkreśliła, że - merytorycznie to argumentując - jako jedyna zgłosiła odrębne zdanie wobec ustawy, która „nie dawała żadnych prawa samorządom ani mieszkańcom”.

− W wyniku tych działań jest zgoda, jak rozumiem koalicyjna, żeby złą ustawę zmienić i żeby prawa samorządów były, natomiast powstaje ciągle wątpliwość wobec praw mieszkańców - powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej w Porannej rozmowie w RMF FM. Dodała, że „Lewica przekonała się do naszego stanowiska i to nas bardzo cieszy”. Natomiast ja też nieformalnie słyszę, że jest zgoda pozostałych koalicjantów na tę część samorządową i to już jest połowa sukcesu - wskazała.

− Mieszkańcy, właściciele muszą mieć prawo do spokoju i bezpieczeństwa w swoim domu. Kupowali mieszkanie po to, żeby w nim spokojnie mieszkać, a nie żeby mieć hotel i dom publiczny za ścianą - argumentowała rozmówczyni Piotra Salaka.

− Pełczyńska-Nałęcz była też pytana o propozycję polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadają, że będą składać ustawę, która pozwoli „odejść od ETS-u”. PiS przede wszystkim cały ten ETS2 zaakceptował w momencie, kiedy był u władzy. Teraz zachorował na ciężką amnezję. Przynajmniej wypadałoby powiedzieć: „Popełniliśmy błąd” – stwierdziła.

− Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo, w dzisiejszych warunkach, dla Polski niekorzystne”. I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią Wspólnoty – wskazała.

− Dwa lata temu to powiedziałam: Trzeba od tego odchodzić, dlatego że to uderza w polski rozwój. A tak trzeba budować energetykę opartą na OZE. Jest zmiana klimatyczna. Nie mieszajmy tych rzeczy. Chyba każdy widzi, co się dzieje, jaki mamy dramatyczny brak wody na świecie, w tym w Polsce. Ale nie można do tych zmian powodować, czynić metodą kar dla ludzi, że będziemy ich teraz podatkami od aut obciążać. Trzeba tak budować rozwój, żeby ludziom się po prostu to opłacało - zaznaczyła.

− Minister oceniła też pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Na pytanie prowadzącego, czy był to dobry rok czy nie, stwierdziła: Mieszany.

− Zostały podpisane osiem ustaw z KPO i pan prezydent poszedł śladami poprzednika, który także kilkadziesiąt akurat ustaw z KPO podpisał. I nie ukrywam, to też jest element dyplomacji. Jak mi mówią, że ja się nie umiem dogadywać, to to jest twardo na stole. Zrealizowany program, który wymagał nie tylko porozumienia szesnastu ministerstw i kilku tysięcy samorządów, ale także takiej współpracy z prezydentami, żeby kilkadziesiąt ustaw zostało podpisane – stwierdziła.

− Zwróciła jednocześnie uwagę na rzeczy, które ocenia na minus w wykonaniu Karola Nawrockiego.

− Ustawia się na scenie politycznej nie jak prezydent wszystkich Polaków, tylko jak prezydent jedynego - i jeszcze to tak nazywa - obozu. Obóz to jest coś kolczastym drutem prawie otoczone. Ja w ogóle nie lubię tego myślenia w kategoriach obozów, bo to jest katastrofa. To są dwa nawalające się obozy. Tak widziana w Polsce polityka to jest destrukcja. Niestety widzę, że pan prezydent sytuuje się jako szef obozu, a nie szef wszystkich Polaków. To jest coś niedobrego. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zawetował ustawy, które dawały prawa ludziom, a ukrócały, ograniczały wpływy lobby kryptowalut – wskazała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

+ Gość Porannej rozmowy w RMF FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był pytany przez prowadzącego Piotra Salaka o opinię na temat sondażu, jaki został przeprowadzony na zlecenie RMF FM, z którego wynika, że ponad połowa Polaków jest zdania, że rząd nieskutecznie przeciwdziała wzrostowi cen paliw na stacjach.

+ Myślę, że to jest naturalna reakcja społeczna, które zawsze oczekuje większych działań, natomiast zwracam uwagę na to, że my wprowadziliśmy program CPN, który był najbardziej efektywny i skuteczny w całej Europie – stwierdził.

+ Na sugestię prowadzącego, że program CPN (Ceny Paliwa Niżej) już się skończył, Wojciech Balczun zwrócił uwagę na to, że Polska stała się wzorem dla innych państw w Europie. Kopiowali nas Czesi i inni nasi sąsiedzi. Pokazywali nas jako przykład. Natomiast wiadomo, że ten program był na czas określony – wskazał.

+ Minister aktywów państwowych odniósł się również do kwestii, czy może powstać nowy program CPN, którego założeniem miałoby być wprowadzenie niższych cen paliw na stacjach. Po to była nasza inicjatywa dotycząca podatku od nadmiarowych zysków, żeby wygenerować środki, które pozwolą ministrowi finansów na obniżenie cen. Cały czas szukamy rozwiązań, które są możliwe. Minister finansów ma w swojej gestii możliwość obniżenia VAT-u – powiedział.

+ Podkreślił, że „można to zrobić bez ustawy”.

+ Ostatnie dwa tygodnie będziemy bardzo pilnowali tego, co się będzie działo na rynkach. Zrobiłem sobie taką analizę na własny użytek ostatnich dziesięciu dni, jeśli chodzi o ceny na stacjach paliw i mimo tego, że ciągle zawirowania w ciśnieniu Ormuz trwają, ten konflikt nie został jakby zakończony. Te ceny jednak się stabilizują – wskazał.

+ Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

akapit zmieniony zaobserwowano 10.08 09:31 · kopiuj link do tej zmiany

Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach

Treść

± Gościem Porannej rozmowy w RMF FM była przewodnicząca Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była ona pytana przez prowadzącego Piotra Salaka m.in. o to, czy prawdą są doniesienia medialne, które wskazują na to, że b. były marszałek Sejmu miałby wejść do rządu i objąć stanowisko wicepremiera.

± Liderka Polski 2050 stanowczo jednak zdementowała tę informację. jednoznacznie odniosła się do tych informacji. Pan redaktor ma takie wiadomości? - zapytała, podkreślając, że nic nie wie o tym, by taka oferta dla Szymona Hołowni była na stole.

± Oceniła, że jest to „zwykłe politykierstwo”. Na sugestię prowadzącego, że jest to „czysta polityka” odparła: czysta Czysta polityka to załatwianie ludziom sprawiedliwych podatków, podwyższenie drugiego progu, bezpieczeństwo od hoteli, burdeli w domu - to jest czysta polityka.

± Przewodnicza Polski 2050 była pytana także o kwestię zmian w projekcie ustawy o najmie krótkoterminowym. Podkreśliła, że - merytorycznie to argumentując - jako jedyna zgłosiła odrębne zdanie wobec ustawy, która „nie dawała żadnych prawa samorządom ani mieszkańcom”.

± Pełczyńska-Nałęcz była też pytana o propozycję polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadają, że będą składać ustawę, która pozwoli „odejść od ETS-u”. PiS przede wszystkim cały ten ETS2 zaakceptował w momencie, kiedy był u władzy. Teraz zachorował na ciężką amnezję. Przynajmniej wypadałoby powiedzieć popełniliśmy błąd powiedzieć: „Popełniliśmy błąd” – stwierdziła.

± Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo rozwojowo, w dzisiejszych warunkach warunkach, dla Polski niekorzystne”. I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty Wspólnoty – wskazała.

± Odniosła się Minister oceniła też do kwestii oceny pierwszego roku pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Na pytanie prowadzącego, czy był to dobry rok czy nie, stwierdziła: Mieszany.

± Ustawia się na scenie politycznej nie jak prezydent wszystkich Polaków, tylko jak prezydent jedynego - i jeszcze to tak nazywa - obozu. Obóz to jest coś kolczastym drutem prawie otoczone. Ja w ogóle nie lubię tego myślenia w kategoriach obozów, bo to jest katastrofa. To są dwa nawalające się obozy. Tak widziana w Polsce polityka to jest destrukcja. I niestety Niestety widzę, że pan prezydent sytuuje się jako szef obozu sytuuje, obozu, a nie szef wszystkich Polaków. I to To jest coś niedobrego. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zawetował ustawy, które dawały prawa ludziom, a ukrócały, ograniczały wpływy lobby kryptowalut – wskazała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 10.08 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach

Treść

± Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo w dzisiejszych warunkach dla Polski niekorzystne”. I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty – wskazała.

− I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty – wskazała.

+ Dwa lata temu to powiedziałam: Trzeba od tego odchodzić, dlatego że to uderza w polski rozwój. A tak trzeba budować energetykę opartą na OZE. Jest zmiana klimatyczna. Nie mieszajmy tych rzeczy. Chyba każdy widzi, co się dzieje, jaki mamy dramatyczny brak wody na świecie, w tym w Polsce. Ale nie można do tych zmian powodować, czynić metodą kar dla ludzi, że będziemy ich teraz podatkami od aut obciążać. Trzeba tak budować rozwój, żeby ludziom się po prostu to opłacało - zaznaczyła.

+ Odniosła się też do kwestii oceny pierwszego roku prezydentury Karola Nawrockiego. Na pytanie prowadzącego, czy był to dobry rok czy nie, stwierdziła: Mieszany.

+ Zostały podpisane osiem ustaw z KPO i pan prezydent poszedł śladami poprzednika, który także kilkadziesiąt akurat ustaw z KPO podpisał. I nie ukrywam, to też jest element dyplomacji. Jak mi mówią, że ja się nie umiem dogadywać, to to jest twardo na stole. Zrealizowany program, który wymagał nie tylko porozumienia szesnastu ministerstw i kilku tysięcy samorządów, ale także takiej współpracy z prezydentami, żeby kilkadziesiąt ustaw zostało podpisane – stwierdziła.

+ Zwróciła jednocześnie uwagę na rzeczy, które ocenia na minus w wykonaniu Karola Nawrockiego.

+ Ustawia się na scenie politycznej nie jak prezydent wszystkich Polaków, tylko jak prezydent jedynego i jeszcze to nazywa obozu. Obóz to jest coś kolczastym drutem prawie otoczone. Ja w ogóle nie lubię tego myślenia w kategoriach obozów, bo to jest katastrofa. To są dwa nawalające się obozy. Tak widziana w Polsce polityka to jest destrukcja. I niestety widzę, że pan prezydent się jako szef obozu sytuuje, a nie szef wszystkich Polaków. I to jest coś niedobrego. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zawetował ustawy, które dawały prawa ludziom, a ukrócały, ograniczały wpływy lobby kryptowalut – wskazała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

dopisanie zaobserwowano 10.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach

Treść

+ Przewodnicza Polski 2050 była pytana także o kwestię zmian w projekcie ustawy o najmie krótkoterminowym. Podkreśliła, że merytorycznie to argumentując jako jedyna zgłosiła odrębne zdanie wobec ustawy, która „nie dawała żadnych prawa samorządom ani mieszkańcom”.

+ W wyniku tych działań jest zgoda, jak rozumiem koalicyjna, żeby złą ustawę zmienić i żeby prawa samorządów były, natomiast powstaje ciągle wątpliwość wobec praw mieszkańców - powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej w Porannej rozmowie w RMF FM. Dodała, że „Lewica przekonała się do naszego stanowiska i to nas bardzo cieszy”. Natomiast ja też nieformalnie słyszę, że jest zgoda pozostałych koalicjantów na tę część samorządową i to już jest połowa sukcesu - wskazała.

+ Mieszkańcy, właściciele muszą mieć prawo do spokoju i bezpieczeństwa w swoim domu. Kupowali mieszkanie po to, żeby w nim spokojnie mieszkać, a nie żeby mieć hotel i dom publiczny za ścianą - argumentowała rozmówczyni Piotra Salaka.

+ Pełczyńska-Nałęcz była też pytana o propozycję polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadają, że będą składać ustawę, która pozwoli „odejść od ETS-u”. PiS przede wszystkim cały ten ETS2 zaakceptował w momencie, kiedy był u władzy. Teraz zachorował na ciężką amnezję. Przynajmniej wypadałoby powiedzieć popełniliśmy błąd – stwierdziła.

+ Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo w dzisiejszych warunkach dla Polski niekorzystne”.

+ I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty – wskazała.

dopisanie zaobserwowano 10.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach

Treść

+ Próby przekupywania koalicjanta za stołek, to najgorszej wody politykierstwo. Mam nadzieję, że to tylko plotki, bo aż zęby mnie od obciachu bolą - dodała.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 10.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy Polska 2050 przetrwa polityczny kryzys? Na to pytanie odpowie liderka partii Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach

Treść

− Zapytamy również o wybory parlamentarne w 2027 roku. Czy Polska 2050 powinna szukać porozumienia z innymi ugrupowaniami? Czy możliwa jest taktyczna współpraca z Partią Razem? Jak minister ocenia scenariusz wspólnej listy KO i PSL oraz doniesienia, że Władysław Kosiniak-Kamysz mógłby zostać kandydatem na premiera?

− Porozmawiamy także o pierwszym roku prezydentury Karola Nawrockiego. Co uważa za największe sukcesy i porażki Karola Nawrockiego?

− Zapytamy też o przyszłość prawicy i projekt Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Czy nowa inicjatywa ma szansę stać się poważnym politycznym konkurentem dla Polski 2050? Jak minister ocenia propozycje pensji rodzicielskiej i emerytalnej składki rodzinnej? Czy na opozycji szykują się kolejne polityczne przetasowania przed wyborami w 2027 roku?

− Padnie pytanie o program „Czyste Powietrze”. Resort funduszy i polityki regionalnej prowadzi własne kontrole w związku z wątpliwościami dotyczącymi wydawania około 1,5 miliarda złotych. Dlaczego ministerstwo nie ufa kontrolom resortu klimatu? Czy środki wypłacone beneficjentom uda się rozliczyć z Komisją Europejską?

− Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

− Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM zada swoim gościom.

− Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

+ Gościem Porannej rozmowy w RMF FM była przewodnicząca Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była ona pytana przez prowadzącego Piotra Salaka m.in. o to, czy prawdą są doniesienia medialne, które wskazują na to, że b. marszałek Sejmu miałby wejść do rządu i objąć stanowisko wicepremiera.

+ Liderka Polski 2050 stanowczo jednak zdementowała tę informację. Pan redaktor ma takie wiadomości? - zapytała, podkreślając, że nic nie wie o tym, by taka oferta dla Szymona Hołowni była na stole.

+ Czytam artykuły, z których wynika, że ktoś za stołek wicepremiera chciałby przekupić Szymona Hołownię. I ma to godzić w Polskę 2050. Nie wiem, czy to jest prawda, ale jeżeli to jest prawda, to jest to superobciach. Dlatego że tu nie ma nic o sprawach, nie ma nic o ludziach… - wskazała.

+ Oceniła, że jest to „zwykłe politykierstwo”. Na sugestię prowadzącego, że jest to „czysta polityka” odparła: czysta polityka to załatwianie ludziom sprawiedliwych podatków, podwyższenie drugiego progu, bezpieczeństwo od hoteli, burdeli w domu - to jest czysta polityka.

akapit zmieniony zaobserwowano 10.08 07:31 · kopiuj link do tej zmiany

Czy Polska 2050 przetrwa polityczny kryzys? Na to pytanie odpowie liderka partii

Treść

± Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które Tomasz Terlikowski prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM zada swoim gościom.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 09.08 13:11 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

„Nie wiem, czy PiS nie schowa się pod wodę”. Mastalerek o wypchnięciu Morawieckiego Czy Polska 2050 przetrwa polityczny kryzys? Na to pytanie odpowie liderka partii

Lead

W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Marcina Mastalerka, jak ocenia pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Co było jego największym sukcesem, Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o przyszłość Polski 2050. Szymon Hołownia ma zabiegać o przejęcie kontroli nad klubem parlamentarnym, a co porażką? według medialnych doniesień jest gotowy wejść do rządu jako wicepremier. Czy udało się zrealizować najważniejsze obietnice wyborcze i z czym prezydent wchodzi w drugi rok swojej kadencji? między liderami Polski 2050 doszło do otwartego konfliktu? Czy Hołownia może wrócić do pierwszego szeregu rządzącej koalicji?

Treść

− Zdaniem Marcina Mastalerka PiS musi walczyć dziś o to, żeby być dalej liderem prawicy. To przestało być oczywiste - ocenił były szef gabinetu prezydenta Dudy.

− Część polityków PiS przyznała się do tego, że Konfederacja miała rację. To był strategiczny błąd - podkreślał.

− Mastalerek zauważył w RMF FM, że prezes PiS Jarosław Kaczyński źle wytyczył linię sporu z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem.

− Gdyby prezes Kaczyński chciał pokonać Grzegorza Brauna, to powinien walczyć z nim tam, gdzie Grzegorz Braun i Konfederacja są najsłabsze, czyli w tworzeniu miejsc pracy, w służbie zdrowia, w gospodarce - wyliczał gość RMF FM. Zwrócił uwagę, że szef PiS wybrał spór o suwerenność, który trudno będzie mu wygrać z kimś tak radykalnym jak Braun.

− Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa również o nowe pomysły PiS-u - w tym głośny postulat dotyczący deportacji z Polski bezrobotnych i pracujących na czarno Ukraińców.

− Te pomysły dalej prowadzą tylko do ścigania się z Konfederacją Korony Polskiej i trochę z Konfederacją Mentzena i Bosaka - stwierdził Mastalerek. Z drugiej strony mamy premiera Morawieckiego, który chce ścigać się z Donaldem Tuskiem i jego chce rozliczać - zwrócił uwagę.

− Premier Morawiecki zapowiada, że 15 października zderzy się z Donaldem Tuskiem, rozliczy jego obietnice i pokaże alternatywę. Z drugiej strony Prawo i Sprawiedliwość - tylko Braun, Mentzen, Bosak, Braun, Mentzen, Bosak - porównywał były szef gabinetu prezydenta Dudy.

− W Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Mastalerek nie szczędził pochwał pod adresem byłego premiera, a obecnie lidera stowarzyszenia Rozwój Plus - Mateusza Morawieckiego.

− To jest najbardziej pracowity i zdeterminowany człowiek, jakiego widziałem w polityce - podkreślał. Miałem okazję z nim współpracować przy kampanii w 2020 roku, reelekcji prezydenta Dudy. On może zyskiwać wraz ze swoją ciężką pracą i nie potrzebuje mieć efektu nowości - analizował.

− Według Mastalerka, gdyby Rozwój Plus, który ma przekształcić się w partię, zdobył ok. 15 proc. głosów w wyborach, mógłby to być najlepszy wynik wśród partii prawicowych. Jak podkreślał, podobny wynik uzyskała w ostatnich wyborach Trzecia Droga, a Mateusz Morawiecki jest jego zdaniem zdolniejszy od jej liderów - Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni.

+ Zapytamy również o wybory parlamentarne w 2027 roku. Czy Polska 2050 powinna szukać porozumienia z innymi ugrupowaniami? Czy możliwa jest taktyczna współpraca z Partią Razem? Jak minister ocenia scenariusz wspólnej listy KO i PSL oraz doniesienia, że Władysław Kosiniak-Kamysz mógłby zostać kandydatem na premiera?

+ Porozmawiamy także o pierwszym roku prezydentury Karola Nawrockiego. Co uważa za największe sukcesy i porażki Karola Nawrockiego?

+ Zapytamy też o przyszłość prawicy i projekt Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Czy nowa inicjatywa ma szansę stać się poważnym politycznym konkurentem dla Polski 2050? Jak minister ocenia propozycje pensji rodzicielskiej i emerytalnej składki rodzinnej? Czy na opozycji szykują się kolejne polityczne przetasowania przed wyborami w 2027 roku?

+ Padnie pytanie o program „Czyste Powietrze”. Resort funduszy i polityki regionalnej prowadzi własne kontrole w związku z wątpliwościami dotyczącymi wydawania około 1,5 miliarda złotych. Dlaczego ministerstwo nie ufa kontrolom resortu klimatu? Czy środki wypłacone beneficjentom uda się rozliczyć z Komisją Europejską?

+ Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

dopisanie zaobserwowano 07.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

„Nie wiem, czy PiS nie schowa się pod wodę”. Mastalerek o wypchnięciu Morawieckiego

Treść

+ Według Mastalerka, gdyby Rozwój Plus, który ma przekształcić się w partię, zdobył ok. 15 proc. głosów w wyborach, mógłby to być najlepszy wynik wśród partii prawicowych. Jak podkreślał, podobny wynik uzyskała w ostatnich wyborach Trzecia Droga, a Mateusz Morawiecki jest jego zdaniem zdolniejszy od jej liderów - Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni.

dopisanie zaobserwowano 07.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

„Nie wiem, czy PiS nie schowa się pod wodę”. Mastalerek o wypchnięciu Morawieckiego

Treść

+ W Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Mastalerek nie szczędził pochwał pod adresem byłego premiera, a obecnie lidera stowarzyszenia Rozwój Plus - Mateusza Morawieckiego.

+ To jest najbardziej pracowity i zdeterminowany człowiek, jakiego widziałem w polityce - podkreślał. Miałem okazję z nim współpracować przy kampanii w 2020 roku, reelekcji prezydenta Dudy. On może zyskiwać wraz ze swoją ciężką pracą i nie potrzebuje mieć efektu nowości - analizował.

akapit usunięty zaobserwowano 07.08 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

„Nie wiem, czy PiS nie schowa się pod wodę”. Mastalerek o wypchnięciu Morawieckiego

Treść

− Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

+ Mastalerek zauważył w RMF FM, że prezes PiS Jarosław Kaczyński źle wytyczył linię sporu z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem.

+ Gdyby prezes Kaczyński chciał pokonać Grzegorza Brauna, to powinien walczyć z nim tam, gdzie Grzegorz Braun i Konfederacja są najsłabsze, czyli w tworzeniu miejsc pracy, w służbie zdrowia, w gospodarce - wyliczał gość RMF FM. Zwrócił uwagę, że szef PiS wybrał spór o suwerenność, który trudno będzie mu wygrać z kimś tak radykalnym jak Braun.

+ Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa również o nowe pomysły PiS-u - w tym głośny postulat dotyczący deportacji z Polski bezrobotnych i pracujących na czarno Ukraińców.

+ Te pomysły dalej prowadzą tylko do ścigania się z Konfederacją Korony Polskiej i trochę z Konfederacją Mentzena i Bosaka - stwierdził Mastalerek. Z drugiej strony mamy premiera Morawieckiego, który chce ścigać się z Donaldem Tuskiem i jego chce rozliczać - zwrócił uwagę.

+ Premier Morawiecki zapowiada, że 15 października zderzy się z Donaldem Tuskiem, rozliczy jego obietnice i pokaże alternatywę. Z drugiej strony Prawo i Sprawiedliwość - tylko Braun, Mentzen, Bosak, Braun, Mentzen, Bosak - porównywał były szef gabinetu prezydenta Dudy.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 07.08 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Karol Nawrocki liderem całej polskiej prawicy? Odpowie były szef Gabinetu Prezydenta RP „Nie wiem, czy PiS nie schowa się pod wodę”. Mastalerek o wypchnięciu Morawieckiego

Treść

− Krzysztof Bosak nie wyklucza, że patronat Karola Nawrockiego mógłby pomóc w zbudowaniu jedności wśród podzielonej prawicy. Czy prezydent zamierza odegrać rolę integratora tego środowiska?

− Porozmawiamy również o przyszłości projektu Rozwój Plus i układu sił na prawicy. Czy inicjatywa Mateusza Morawieckiego ma szansę stać się trwałym projektem politycznym? Jak Marcin Mastalerek ocenia pierwsze propozycje programowe, takie jak pensja rodzicielska i emerytalna składka rodzinna? Czy Konfederacja pozostanie samodzielnym graczem, czy w przyszłości możliwe jest szersze porozumienie ugrupowań prawicowych?

− Zapytamy także o ocenę sytuacji politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Według medialnych doniesień Donald Tusk miał rozmawiać z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o wspólnej liście Koalicji Obywatelskiej i PSL oraz możliwym przekazaniu mu roli kandydata na premiera. Czy w Pałacu Prezydenckim widać oznaki przebudowy obozu rządzącego i jak może to wpłynąć na polityczną rywalizację w najbliższych miesiącach?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

+ Zdaniem Marcina Mastalerka PiS musi walczyć dziś o to, żeby być dalej liderem prawicy. To przestało być oczywiste - ocenił były szef gabinetu prezydenta Dudy.

+ Część polityków PiS przyznała się do tego, że Konfederacja miała rację. To był strategiczny błąd - podkreślał.

+ Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

nagłówek lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 06.08 13:11 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Bogucki o ułaskawieniu „Starucha”: Niektóre środowiska zadrżały Karol Nawrocki liderem całej polskiej prawicy? Odpowie były szef Gabinetu Prezydenta RP

Lead

W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Zbigniewa Boguckiego o cenę roku Marcina Mastalerka, jak ocenia pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Które z zapowiadanych projektów – od zmian podatkowych, przez obniżkę rachunków za prąd, po likwidację podatku Belki i PIT 0 proc. dla rodzin – mają największe szanse na realizację? Co było jego największym sukcesem, a co porażką? Czy opóźnienia wynikają udało się zrealizować najważniejsze obietnice wyborcze i z procedur, czy z politycznych realiów? czym prezydent wchodzi w drugi rok swojej kadencji?

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

± Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które Tomasz Terlikowski zada swoim gościom.

− Dzisiaj mija rok prezydentury Karola Nawrockiego. W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się głosy, że Karol Nawrocki nie jest prezydentem wszystkich Polaków, a jedynie jednej opcji politycznej.

− Zbigniew Bogucki w Porannej rozmowie w RMF FM stanowczo odpiera te zarzuty, powołując się na wyniki badań opinii publicznej.

− 56 proc. bardzo pozytywnie albo pozytywnie ocenia prezydenturę prezydenta Karola Nawrockiego, to bardzo dobry wynik po roku od zaprzysiężenia – podkreślał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

− Bogucki zaznaczał, że prezydent Nawrocki konsekwentnie realizuje program, z którym szedł do wyborów, a podpisane przez niego ustawy nie zawsze były zgodne z oczekiwaniami prawej strony sceny politycznej.

− Pan prezydent uznawał, mając swoją argumentację, po zasięgnięciu opinii rady ekspertów, żeby te ustawy podpisać – tłumaczy minister.

− Jednym z najczęściej podnoszonych zarzutów wobec Karola Nawrockiego jest liczba zawetowanych ustaw (ponad 40) - większa niż za czasów prezydentów Kwaśniewskiego, Komorowskiego czy Dudy. Bogucki tłumaczył to w taki sposób.

− Jeżeli prezydent szedł z konkretnym programem, a rząd czy większość koalicyjna przedstawia w sposób świadomy ustawy czy rozwiązania, które są w kontrze do tego, co mówił, co obiecywał, co zapowiadał prezydent, no to trudno, żeby prezydent to podpisywał.

− Minister dodał, że wiele projektów ustaw było przygotowywanych z myślą o innym prezydencie, Rafale Trzaskowskim, co jego zdaniem tłumaczy część decyzji o wecie.

− W rozmowie pojawił się także temat ułaskawienia znanego kibica Legii Warszawa - „Starucha”. Bogucki wyjaśnia, że prezydent nie uniewinnił go, a jedynie skrócił zakaz stadionowy, podkreślając, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

− Prawo łaski pana prezydenta sprowadziło się tylko do jednej kwestii – do tego, żeby na ten kolejny rok nie było zakazu stadionowego – tłumaczy.

− Problem nie jest w decyzji prezydenta. Problem jest w tym, że niektóre środowiska, w tym rząd i związane z nim środowiska, po prostu zadrżeli, że jakiś kibic, jakiś przedstawiciel środowiska kibiców został ułaskawiony nie od jakiegoś ciężkiego czynu, nie od zbrodni, nie od jakiegoś ciężkiego przestępstwa (...) nie mają w jakikolwiek inny sposób doczepić się, mówiąc kolokwialnie, do żadnego innego ułaskawienia - skomentował.

− Według przedstawiciela prezydenta - decyzja ta wywołuje kontrowersje, bo „pan Staruch” należy do grupy osób, która krytykuje obecny rząd.

− Nie zabrakło również pytania o kontrowersyjne spotkanie z Jerzym Ziębą, znanym z promowania medycznych teorii spiskowych. Bogucki przyznaje, że była to pomyłka administracyjna, która nie miała wpływu na decyzje legislacyjne.

− Czasami popełnia się błędy, szczególnie jeżeli ta administracja jest szeroka. Różni ludzie działają w dobrej wierze – mówi szef Kancelarii

− Ja nie wiem, jaka będzie decyzja pana prezydenta. Każda ustawa jest rozważana czy zostanie podpisana, zawetowana, czy skierowana do Trybunału w trybie następnym albo uprzednim - dodał szef kancelarii prezydenta, zapytany czy prezydent zawetuje „lex szarlatan”.

− Na koniec rozmowy padło pytanie, czy Zbigniew Bogucki widzi siebie w roli przyszłego premiera. Minister odpowiada dyplomatycznie.

− Każdy ma swoje ambicje, a dla mnie największą ambicją jest to, żeby zmienić zły rząd i żeby polski premier był z prawicy, żeby współpracował z prezydentem i żeby można było kontynuować te dobre zmiany - mówił.

+ Krzysztof Bosak nie wyklucza, że patronat Karola Nawrockiego mógłby pomóc w zbudowaniu jedności wśród podzielonej prawicy. Czy prezydent zamierza odegrać rolę integratora tego środowiska?

+ Porozmawiamy również o przyszłości projektu Rozwój Plus i układu sił na prawicy. Czy inicjatywa Mateusza Morawieckiego ma szansę stać się trwałym projektem politycznym? Jak Marcin Mastalerek ocenia pierwsze propozycje programowe, takie jak pensja rodzicielska i emerytalna składka rodzinna? Czy Konfederacja pozostanie samodzielnym graczem, czy w przyszłości możliwe jest szersze porozumienie ugrupowań prawicowych?

+ Zapytamy także o ocenę sytuacji politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Według medialnych doniesień Donald Tusk miał rozmawiać z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o wspólnej liście Koalicji Obywatelskiej i PSL oraz możliwym przekazaniu mu roli kandydata na premiera. Czy w Pałacu Prezydenckim widać oznaki przebudowy obozu rządzącego i jak może to wpłynąć na polityczną rywalizację w najbliższych miesiącach?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

akapit zmieniony zaobserwowano 06.08 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

Bogucki o ułaskawieniu „Starucha”: Niektóre środowiska zadrżały

Treść

± Bogucki zaznaczał, że prezydent Nawrocki konsekwentnie realizuje program, z którym szedł do wyborów, a podpisane przez niego 255 ustaw ustawy nie zawsze były zgodne z oczekiwaniami prawej strony sceny politycznej.

± W rozmowie pojawił się także temat ułaskawienia znanego kibica Legii Warszawa, tzw. Starucha. Warszawa - „Starucha”. Bogucki wyjaśnia, że prezydent nie uniewinnił go, a jedynie skrócił zakaz stadionowy, podkreślając, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

akapit zmieniony zaobserwowano 06.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Bogucki o ułaskawieniu „Starucha”: Niektóre środowiska zadrżały

Treść

± Ja nie wiem, jaka będzie decyzja pana prezydenta. Każda ustawa jest rozważana czy zostanie podpisana, zawetowana, czy skierowana do Trybunału w trybie następnym albo uprzednim - dodał szef kancelarii prezydenta, zapytany czy prezydent zawetuje lex szarlatan „lex szarlatan”.

+ Na koniec rozmowy padło pytanie, czy Zbigniew Bogucki widzi siebie w roli przyszłego premiera. Minister odpowiada dyplomatycznie.

+ Każdy ma swoje ambicje, a dla mnie największą ambicją jest to, żeby zmienić zły rząd i żeby polski premier był z prawicy, żeby współpracował z prezydentem i żeby można było kontynuować te dobre zmiany - mówił.

nagłówek akapit zmieniony zaobserwowano 06.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Bogucki: Polacy pozytywnie oceniają rok prezydentury Karola Nawrockiego Bogucki o ułaskawieniu „Starucha”: Niektóre środowiska zadrżały

Treść

± Minister dodał, że wiele projektów ustaw było przygotowywanych z myślą o innym prezydencie, Rafale Trzaskowskim, co jego zdaniem tłumaczy część decyzji o wecie.

+ Ja nie wiem, jaka będzie decyzja pana prezydenta. Każda ustawa jest rozważana czy zostanie podpisana, zawetowana, czy skierowana do Trybunału w trybie następnym albo uprzednim - dodał szef kancelarii prezydenta, zapytany czy prezydent zawetuje lex szarlatan

dopisanie zaobserwowano 06.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Bogucki: Polacy pozytywnie oceniają rok prezydentury Karola Nawrockiego

Treść

+ Problem nie jest w decyzji prezydenta. Problem jest w tym, że niektóre środowiska, w tym rząd i związane z nim środowiska, po prostu zadrżeli, że jakiś kibic, jakiś przedstawiciel środowiska kibiców został ułaskawiony nie od jakiegoś ciężkiego czynu, nie od zbrodni, nie od jakiegoś ciężkiego przestępstwa (...) nie mają w jakikolwiek inny sposób doczepić się, mówiąc kolokwialnie, do żadnego innego ułaskawienia - skomentował.

+ Nie zabrakło również pytania o kontrowersyjne spotkanie z Jerzym Ziębą, znanym z promowania medycznych teorii spiskowych. Bogucki przyznaje, że była to pomyłka administracyjna, która nie miała wpływu na decyzje legislacyjne.

+ Czasami popełnia się błędy, szczególnie jeżeli ta administracja jest szeroka. Różni ludzie działają w dobrej wierze – mówi szef Kancelarii

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 06.08 08:50 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy prezydent wywiązuje się ze swoich obietnic? Na to pytanie odpowie szef Kancelarii Prezydenta RP Bogucki: Polacy pozytywnie oceniają rok prezydentury Karola Nawrockiego

Treść

− Padnie pytanie o ceny paliw. Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, argumentując, że jej koszty mogliby ponieść kierowcy. Czy była to słuszna decyzja? Jak PiS odpowiada na zarzuty, że zablokowanie ustawy utrudniło obniżenie cen paliw i ograniczyło możliwości wsparcia dla Polaków?

− Porozmawiamy także o decyzji prezydenta o ułaskawieniu tzw. „Starucha”. Czy akt łaski w tej sprawie był uzasadniony? Jak PiS odpowiada na krytykę przeciwników tej decyzji i czy prezydent powinien szerzej uzasadniać korzystanie z przysługującej mu prerogatywy?

− Zapytamy też o sytuację na prawicy. W rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego PiS organizuje własne wydarzenie programowe. Czy ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chce w ten sposób pokazać jedność obozu, czy raczej odpowiedzieć na rosnącą aktywność politycznych konkurentów po prawej stronie?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

+ Dzisiaj mija rok prezydentury Karola Nawrockiego. W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się głosy, że Karol Nawrocki nie jest prezydentem wszystkich Polaków, a jedynie jednej opcji politycznej.

+ Zbigniew Bogucki w Porannej rozmowie w RMF FM stanowczo odpiera te zarzuty, powołując się na wyniki badań opinii publicznej.

+ 56 proc. bardzo pozytywnie albo pozytywnie ocenia prezydenturę prezydenta Karola Nawrockiego, to bardzo dobry wynik po roku od zaprzysiężenia – podkreślał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

+ Bogucki zaznaczał, że prezydent Nawrocki konsekwentnie realizuje program, z którym szedł do wyborów, a podpisane przez niego 255 ustaw nie zawsze były zgodne z oczekiwaniami prawej strony sceny politycznej.

+ Pan prezydent uznawał, mając swoją argumentację, po zasięgnięciu opinii rady ekspertów, żeby te ustawy podpisać – tłumaczy minister.

+ Jednym z najczęściej podnoszonych zarzutów wobec Karola Nawrockiego jest liczba zawetowanych ustaw (ponad 40) - większa niż za czasów prezydentów Kwaśniewskiego, Komorowskiego czy Dudy. Bogucki tłumaczył to w taki sposób.

+ Jeżeli prezydent szedł z konkretnym programem, a rząd czy większość koalicyjna przedstawia w sposób świadomy ustawy czy rozwiązania, które są w kontrze do tego, co mówił, co obiecywał, co zapowiadał prezydent, no to trudno, żeby prezydent to podpisywał.

+ Minister dodał, że wiele projektów ustaw było przygotowywanych z myślą o innym prezydencie, co jego zdaniem tłumaczy część decyzji o wecie.

+ W rozmowie pojawił się także temat ułaskawienia znanego kibica Legii Warszawa, tzw. Starucha. Bogucki wyjaśnia, że prezydent nie uniewinnił go, a jedynie skrócił zakaz stadionowy, podkreślając, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

+ Prawo łaski pana prezydenta sprowadziło się tylko do jednej kwestii – do tego, żeby na ten kolejny rok nie było zakazu stadionowego – tłumaczy.

+ Według przedstawiciela prezydenta - decyzja ta wywołuje kontrowersje, bo „pan Staruch” należy do grupy osób, która krytykuje obecny rząd.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 05.08 14:01 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN Czy prezydent wywiązuje się ze swoich obietnic? Na to pytanie odpowie szef Kancelarii Prezydenta RP

Lead

W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Miłosza Motykę, czy rząd jeszcze w sierpniu wróci do programu tańszego tankowania. Czy możliwe jest ponowne obniżenie VAT na paliwa Zbigniewa Boguckiego o cenę roku prezydentury Karola Nawrockiego. Które z zapowiadanych projektów – od zmian podatkowych, przez obniżkę rachunków za prąd, po likwidację podatku Belki i PIT 0 proc. dla rodzin – mają największe szanse na jakim etapie są rozmowy z Ministerstwem Finansów oraz Orlenem dotyczące ograniczenia cen na stacjach? realizację? Czy kierowcy mogą liczyć na wsparcie mimo prezydenckiego weta wobec ustawy o podatku od nadmiarowych zysków? opóźnienia wynikają z procedur, czy z politycznych realiów?

Treść

− Polscy kierowcy z niepokojem obserwują ceny na stacjach benzynowych. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział na początku Porannej rozmowy w RMF FM, że rząd nie wyklucza uruchomienia nowego programu „CPN”.

− Rozmawiamy o tym programie. Nie jest to wykluczone. Natomiast to będzie zależało od sytuacji na rynkach z jednej strony, z drugiej strony oczywiście od sytuacji budżetowej - powiedział gość Tomasza Terlikowskiego.

− Motyka zapytany, czy paliwa będą tańsze dzięki obniżce podatku VAT, odparł:

− W pierwszym kroku byłbym zwolennikiem tego rozwiązania jako minister energii. Mam jednak wielkie zaufanie do ministra Andrzeja Domańskiego. On będzie też pod kątem budżetowym podejmował ostateczne decyzje w zakresie kształtu podatkowego.

− Zapytany o termin rozstrzygnięcia w sprawie ewentualnego pakietu osłonowego dla kierowców, polityk PSL zapowiedział, że rząd będzie analizował sytuację jeszcze przez kilka dni.

− Myślę, że w przyszłym tygodniu będziemy mogli powiedzieć, po analizie sytuacji bliższej temu terminowi, jak ta sytuacja na rynkach może się kształtować - zaznaczył.

− Miłosz Motyka podkreślał też, że sytuacja jest dynamiczna, ale pojawiają się pozytywne sygnały.

− Dobra wiadomość jest taka, że te ceny w hurcie, które obserwujemy, które Orlen oferuje, w kolejnych dniach są niższe – mówi minister.

− Jednocześnie Motyka zaznaczał, że wiele zależy od sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

− Nie ma dzisiaj takiego analityka, który byłby w stanie wskazać dwa tygodnie do przodu – dodaje.

− W rozmowie pojawił się również temat podatku od nadmiarowych zysków, który mógłby wesprzeć obniżki cen paliw. Minister Motyka nie kryje rozczarowania postawą prezydenta.

− Z jednej strony kwestia Bliskiego Wschodu, a z drugiej fatalnej decyzji pana prezydenta, kompletnie niczym nieuzasadnionej merytorycznie, tylko tym, by pan prezydent toczył walkę z rządem, po raz kolejny wetując rozwiązania, które nie szkodzą – komentuje minister.

− Rekordowe temperatury w Europie wywołują obawy o stabilność dostaw energii. Minister Motyka w Porannej rozmowie w RMF FM uspokajał.

− Blackout jest zjawiskiem nieprzewidywalnym ani nieprzewidzianym przez operatora, jeżeli chodzi o jego pracę. Natomiast operator robi wszystko, żeby go uniknąć i tak pod kątem wody mamy sytuację, myślę, najtrudniejszą w historii - mówił minister i podkreślał, że Polska, dzięki rozproszonym źródłom energii i inwestycjom w sieci, jest w lepszej sytuacji niż Węgry czy Serbia.

− W sytuacjach, w których były Węgry, Polska w tych momentach eksportowała energię, to też chcę podkreślić wprost – zarabiała – dodaje minister.

− Ważnym punktem rozmowy była również budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie. Minister Motyka podkreślał, że inwestycja przebiega zgodnie z planem.

− Jesteśmy w czasie, jesteśmy w budżecie, tak aby w 2028 roku rozpoczęła się faktyczna budowa reaktora i w 2036 roku ten pierwszy prąd z polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie popłynął – zapowiada.

− Nie zabrakło także odniesień do politycznych sporów wokół systemu ETS (przyp. red. unijny mechanizm polityki klimatycznej). Minister Motyka ostro krytykował propozycje PiS dotyczące wyprowadzenia Polski z systemu.

− Słyszymy dwugłos ze strony polityków PiS-u. Z jednej strony słyszymy ten obóz, który pozostał wokół prezesa Kaczyńskiego, który mówił, że Mateusz Morawiecki podejmował złe decyzje, jeżeli chodzi o politykę klimatyczną. I to jest zgoda, bo to podkreślaliśmy przez ostatnie lata. I wtedy ci sami politycy mówili, że to nieprawda(...), z drugiej strony jednak słyszałem pana Terleckiego, który dzisiaj jest wokół Mateusza Morawieckiego, który kilka miesięcy temu mówił o tym, że należy wyjść z systemu ETS, a teraz mówi, że to jest bardzo trudne - komentował mnister energii.

+ Padnie pytanie o ceny paliw. Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, argumentując, że jej koszty mogliby ponieść kierowcy. Czy była to słuszna decyzja? Jak PiS odpowiada na zarzuty, że zablokowanie ustawy utrudniło obniżenie cen paliw i ograniczyło możliwości wsparcia dla Polaków?

+ Porozmawiamy także o decyzji prezydenta o ułaskawieniu tzw. „Starucha”. Czy akt łaski w tej sprawie był uzasadniony? Jak PiS odpowiada na krytykę przeciwników tej decyzji i czy prezydent powinien szerzej uzasadniać korzystanie z przysługującej mu prerogatywy?

+ Zapytamy też o sytuację na prawicy. W rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego PiS organizuje własne wydarzenie programowe. Czy ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chce w ten sposób pokazać jedność obozu, czy raczej odpowiedzieć na rosnącą aktywność politycznych konkurentów po prawej stronie?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

dopisanie zaobserwowano 05.08 09:30 · kopiuj link do tej zmiany

Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN

Treść

+ Słyszymy dwugłos ze strony polityków PiS-u. Z jednej strony słyszymy ten obóz, który pozostał wokół prezesa Kaczyńskiego, który mówił, że Mateusz Morawiecki podejmował złe decyzje, jeżeli chodzi o politykę klimatyczną. I to jest zgoda, bo to podkreślaliśmy przez ostatnie lata. I wtedy ci sami politycy mówili, że to nieprawda(...), z drugiej strony jednak słyszałem pana Terleckiego, który dzisiaj jest wokół Mateusza Morawieckiego, który kilka miesięcy temu mówił o tym, że należy wyjść z systemu ETS, a teraz mówi, że to jest bardzo trudne - komentował mnister energii.

akapit zmieniony zaobserwowano 05.08 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN

Treść

± Motyka zapytany zapytany, czy paliwa będą tańsze dzięki obniżce podatku VAT, odparł:

± W pierwszym kroku byłbym zwolennikiem tego rozwiązania jako minister energii. Mam jednak wielkie zaufanie do ministra Andrzeja Domańskiego. On będzie też pod kątem budżetowym podejmował ostateczne decyzje w zakresie kształtu podatkowego . podatkowego.

akapit usunięty zaobserwowano 05.08 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ W rozmowie pojawił się również temat podatku od nadmiarowych zysków, który mógłby wesprzeć obniżki cen paliw. Minister Motyka nie kryje rozczarowania postawą prezydenta.

+ Z jednej strony kwestia Bliskiego Wschodu, a z drugiej fatalnej decyzji pana prezydenta, kompletnie niczym nieuzasadnionej merytorycznie, tylko tym, by pan prezydent toczył walkę z rządem, po raz kolejny wetując rozwiązania, które nie szkodzą – komentuje minister.

+ Rekordowe temperatury w Europie wywołują obawy o stabilność dostaw energii. Minister Motyka w Porannej rozmowie w RMF FM uspokajał.

+ Blackout jest zjawiskiem nieprzewidywalnym ani nieprzewidzianym przez operatora, jeżeli chodzi o jego pracę. Natomiast operator robi wszystko, żeby go uniknąć i tak pod kątem wody mamy sytuację, myślę, najtrudniejszą w historii - mówił minister i podkreślał, że Polska, dzięki rozproszonym źródłom energii i inwestycjom w sieci, jest w lepszej sytuacji niż Węgry czy Serbia.

+ W sytuacjach, w których były Węgry, Polska w tych momentach eksportowała energię, to też chcę podkreślić wprost – zarabiała – dodaje minister.

+ Ważnym punktem rozmowy była również budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie. Minister Motyka podkreślał, że inwestycja przebiega zgodnie z planem.

+ Jesteśmy w czasie, jesteśmy w budżecie, tak aby w 2028 roku rozpoczęła się faktyczna budowa reaktora i w 2036 roku ten pierwszy prąd z polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie popłynął – zapowiada.

+ Nie zabrakło także odniesień do politycznych sporów wokół systemu ETS (przyp. red. unijny mechanizm polityki klimatycznej). Minister Motyka ostro krytykował propozycje PiS dotyczące wyprowadzenia Polski z systemu.

dopisanie zaobserwowano 05.08 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN

Treść

+ Polscy kierowcy z niepokojem obserwują ceny na stacjach benzynowych. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział na początku Porannej rozmowy w RMF FM, że rząd nie wyklucza uruchomienia nowego programu "CPN".

+ Rozmawiamy o tym programie. Nie jest to wykluczone. Natomiast to będzie zależało od sytuacji na rynkach z jednej strony, z drugiej strony oczywiście od sytuacji budżetowej - powiedział gość Tomasza Terlikowskiego.

+ Motyka zapytany czy paliwa będą tańsze dzięki obniżce podatku VAT, odparł:

+ W pierwszym kroku byłbym zwolennikiem tego rozwiązania jako minister energii. Mam jednak wielkie zaufanie do ministra Andrzeja Domańskiego. On będzie też pod kątem budżetowym podejmował ostateczne decyzje w zakresie kształtu podatkowego .

+ Zapytany o termin rozstrzygnięcia w sprawie ewentualnego pakietu osłonowego dla kierowców, polityk PSL zapowiedział, że rząd będzie analizował sytuację jeszcze przez kilka dni.

+ Myślę, że w przyszłym tygodniu będziemy mogli powiedzieć, po analizie sytuacji bliższej temu terminowi, jak ta sytuacja na rynkach może się kształtować - zaznaczył.

+ Miłosz Motyka podkreślał też, że sytuacja jest dynamiczna, ale pojawiają się pozytywne sygnały.

+ Dobra wiadomość jest taka, że te ceny w hurcie, które obserwujemy, które Orlen oferuje, w kolejnych dniach są niższe – mówi minister.

+ Jednocześnie Motyka zaznaczał, że wiele zależy od sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

+ Nie ma dzisiaj takiego analityka, który byłby w stanie wskazać dwa tygodnie do przodu – dodaje.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 05.08 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy kierowcy znów zapłacą mniej za paliwo? Na to pytanie odpowie minister energii Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN

Treść

− Miłosza Motykę zapytamy również o bezpieczeństwo energetyczne Polski w czasie fali upałów. Niski poziom Wisły wymusił już ograniczenie pracy Elektrowni Połaniec, a do podobnego scenariusza przygotowują się Kozienice. Czy system energetyczny jest gotowy na przedłużającą się suszę? Czy Polakom grożą problemy z dostawami energii lub wzrost cen prądu?

− Porozmawiamy także o sporze wokół unijnej polityki klimatycznej. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada projekt ustawy zakładającej wyprowadzenie Polski z systemu ETS, jeśli Senat odrzuci wniosek o referendum. Jak minister energii ocenia ten pomysł? Czy wyjście z ETS rzeczywiście mogłoby obniżyć ceny energii i poprawić konkurencyjność polskiej gospodarki?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

nagłówek lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 04.08 17:41 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Domański o wysokich cenach paliw: Efekt działania prezydenta Czy kierowcy znów zapłacą mniej za paliwo? Na to pytanie odpowie minister energii

Lead

W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Andrzeja Domańskiego, który scenariusz zmian Miłosza Motykę, czy rząd jeszcze w PIT sierpniu wróci do programu tańszego tankowania. Czy możliwe jest dziś najbardziej realny. ponowne obniżenie VAT na paliwa i na jakim etapie są rozmowy z Ministerstwem Finansów oraz Orlenem dotyczące ograniczenia cen na stacjach? Czy rząd zdecyduje się kierowcy mogą liczyć na podniesienie kwoty wolnej wsparcie mimo prezydenckiego weta wobec ustawy o podatku od podatku, zwiększenie drugiego progu podatkowego, czy może przygotowuje zupełnie nową reformę? Jak pogodzić przedwyborcze obietnice z napiętą sytuacją budżetu państwa? nadmiarowych zysków?

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video. YouTube.

− Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański potwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM , że w resorcie trwają intensywne prace nad projektem ustawy budżetowej na rok 2027, a także nad propozycjami zmian w systemie podatkowym.

− Jak przyznaje, coraz więcej Polaków wpada w drugi próg podatkowy, co jest efektem rosnących wynagrodzeń, m.in. dla nauczycieli. Chodzi o próg, po przekroczeniu którego dochody są opodatkowane wyższą, 32-proc. stawką PIT. Obecnie wynosi on 120 tys. zł.

− Fakt jest taki, że dzięki rosnącym wynagrodzeniom rzeczywiście wielu Polaków wpada w drugi próg podatkowy. Jest to oczywiście związane z tym, że wynagrodzenia chociażby dla nauczycieli w ostatnich latach wzrosły, z czego ja się bardzo, bardzo cieszę – podkreślał minister Domański.

− Czy możemy spodziewać się zmian już w tej kadencji? Pracujemy nad tym, aby było to możliwe jeszcze w tej kadencji. Natomiast czy to na pewno stanie się faktem, to najbliższe tygodnie, najbliższe miesiące pokażą - stwierdził gość Tomasza Terlikowskiego.

− Minister Domański odniósł się również do wysokich cen paliw na stacjach i weta prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

− To, co widzimy na stajach benzynowych, to efekt działania prezydenta. Karol Nawrocki stanął po stronie interesów paliwowych - stwierdził.

− Jeżeli pan prezydent Nawrocki chce psuć gospodarkę, chce uderzać w portfele Polaków, no to jest to oczywiście katastrofalna decyzja i konsekwencje tej decyzji, decyzji pana prezydenta Nawrockiego widzimy dzisiaj na stacjach benzynowych – dodawał.

− Minister Domański powiedział też, że rząd będzie analizował przywrócenie programu CPN ( przyp. red. Ceny Paliwa Niżej), który wygasł 30 czerwca.

− W rozmowie pojawił się także temat walki z niżem demograficznym i nowych propozycji opozycji, takich jak pensja rodzicielska czy powiązanie dzietności z wysokością emerytury.

− Minister Domański przypomniał, że rząd realizuje już programy takie jak „Aktywny rodzic”, które mają realnie wspierać rodziny i ułatwiać powrót kobiet na rynek pracy.

− Zrealizowaliśmy naszą obietnicę wyborczą, program „Aktywny rodzic”, 1500 zł dla mam wracających na rynek pracy. Dlatego zdecydowaliśmy się również podnieść świadczenie 500 plus do 800 plus i znaleźliśmy na to finansowanie – wyliczał minister.

− Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

− Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

+ Miłosza Motykę zapytamy również o bezpieczeństwo energetyczne Polski w czasie fali upałów. Niski poziom Wisły wymusił już ograniczenie pracy Elektrowni Połaniec, a do podobnego scenariusza przygotowują się Kozienice. Czy system energetyczny jest gotowy na przedłużającą się suszę? Czy Polakom grożą problemy z dostawami energii lub wzrost cen prądu?

+ Porozmawiamy także o sporze wokół unijnej polityki klimatycznej. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada projekt ustawy zakładającej wyprowadzenie Polski z systemu ETS, jeśli Senat odrzuci wniosek o referendum. Jak minister energii ocenia ten pomysł? Czy wyjście z ETS rzeczywiście mogłoby obniżyć ceny energii i poprawić konkurencyjność polskiej gospodarki?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

akapit zmieniony zaobserwowano 04.08 09:41 · kopiuj link do tej zmiany

Domański o wysokich cenach paliw: Efekt działania prezydenta

Treść

± Minister Domański przypomniał, że rząd realizuje już programy takie jak „Aktywny rodzic” czy „babciowe”, rodzic”, które mają realnie wspierać rodziny i ułatwiać powrót kobiet na rynek pracy.

± Zrealizowaliśmy naszą obietnicę wyborczą, program „babciowe” czy „ Aktywny „Aktywny rodzic”, 1500 zł dla mam wracających na rynek pracy. Dlatego zdecydowaliśmy się również podnieść świadczenie 500 plus do 800 plus i znaleźliśmy na to finansowanie – wyliczał minister.

nagłówek akapit zmieniony zaobserwowano 04.08 09:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Domański o zmianach w PIT: Trwają prace nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego wysokich cenach paliw: Efekt działania prezydenta

Treść

± To To, co widzimy na stajach benzynowych benzynowych, to efekt działania prezydenta. Karol Nawrocki stanął po stronie interesów paliwowych - stwierdził.

+ Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

+ Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

akapit usunięty zaobserwowano 04.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Domański o zmianach w PIT: Trwają prace nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego

Treść

− Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

− Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

akapit usunięty zaobserwowano 04.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Domański o zmianach w PIT: Trwają prace nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ W rozmowie pojawił się także temat walki z niżem demograficznym i nowych propozycji opozycji, takich jak pensja rodzicielska czy powiązanie dzietności z wysokością emerytury.

+ Minister Domański przypomniał, że rząd realizuje już programy takie jak „Aktywny rodzic” czy „babciowe”, które mają realnie wspierać rodziny i ułatwiać powrót kobiet na rynek pracy.

+ Zrealizowaliśmy naszą obietnicę wyborczą, program „babciowe” czy „ Aktywny rodzic”, 1500 zł dla mam wracających na rynek pracy. Dlatego zdecydowaliśmy się również podnieść świadczenie 500 plus do 800 plus i znaleźliśmy na to finansowanie – wyliczał minister.

+ Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

+ Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

nagłówek akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 04.08 08:41 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy Domański o zmianach w 2027 roku zmienią się podatki? Na to pytanie odpowie minister finansów i gospodarki PIT: Trwają prace nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.

− Zapytamy również o ceny paliw. Po wecie prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych rząd twierdzi, że trudniej będzie finansować osłony dla kierowców. Czy Polacy muszą pogodzić się z droższym tankowaniem? Jakie działania rząd planuje, by ograniczyć skutki wzrostu cen paliw i ich wpływ na inflację?

− Porozmawiamy także o stanie finansów publicznych. Polski dług publiczny przekroczył unijny próg 60 proc. PKB, a kraj pozostaje objęty procedurą nadmiernego deficytu. Czy rząd zamierza ograniczać wydatki, zwiększać dochody budżetu, czy będzie szukał innych sposobów na zahamowanie wzrostu zadłużenia?

− Zapytamy też o propozycje nowych podatków od nieruchomości oraz pomysły opozycji dotyczące polityki rodzinnej. Czy Ministerstwo Finansów analizuje projekt podatku katastralnego? Jak minister ocenia propozycję Pensji Rodzicielskiej przedstawioną przez środowisko Mateusza Morawieckiego i czy państwo stać dziś na kolejne kosztowne programy społeczne?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

+ Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański potwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM , że w resorcie trwają intensywne prace nad projektem ustawy budżetowej na rok 2027, a także nad propozycjami zmian w systemie podatkowym.

+ Jak przyznaje, coraz więcej Polaków wpada w drugi próg podatkowy, co jest efektem rosnących wynagrodzeń, m.in. dla nauczycieli. Chodzi o próg, po przekroczeniu którego dochody są opodatkowane wyższą, 32-proc. stawką PIT. Obecnie wynosi on 120 tys. zł.

+ Fakt jest taki, że dzięki rosnącym wynagrodzeniom rzeczywiście wielu Polaków wpada w drugi próg podatkowy. Jest to oczywiście związane z tym, że wynagrodzenia chociażby dla nauczycieli w ostatnich latach wzrosły, z czego ja się bardzo, bardzo cieszę – podkreślał minister Domański.

+ Czy możemy spodziewać się zmian już w tej kadencji? Pracujemy nad tym, aby było to możliwe jeszcze w tej kadencji. Natomiast czy to na pewno stanie się faktem, to najbliższe tygodnie, najbliższe miesiące pokażą - stwierdził gość Tomasza Terlikowskiego.

+ Minister Domański odniósł się również do wysokich cen paliw na stacjach i weta prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

+ To co widzimy na stajach benzynowych to efekt działania prezydenta. Karol Nawrocki stanął po stronie interesów paliwowych - stwierdził.

+ Jeżeli pan prezydent Nawrocki chce psuć gospodarkę, chce uderzać w portfele Polaków, no to jest to oczywiście katastrofalna decyzja i konsekwencje tej decyzji, decyzji pana prezydenta Nawrockiego widzimy dzisiaj na stacjach benzynowych – dodawał.

+ Minister Domański powiedział też, że rząd będzie analizował przywrócenie programu CPN ( przyp. red. Ceny Paliwa Niżej), który wygasł 30 czerwca.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

nagłówek lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 03.08 12:50 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Wiceszef MSWiA: Będą zmiany Czy w systemie ostrzegania 2027 roku zmienią się podatki? Na to pytanie odpowie minister finansów i gospodarki

Lead

Czesława Mroczka, wiceszefa MSWiA, zapytamy w W Porannej rozmowie w RMF FM, dlaczego rząd rozesłał do milionów Polaków alert z linkiem, FM zapytamy Andrzeja Domańskiego, który nie działał. scenariusz zmian w PIT jest dziś najbardziej realny. Czy system nie został odpowiednio przygotowany rząd zdecyduje się na tak dużą liczbę wejść? Czy podobne sytuacje nie podważają zaufania do komunikatów wysyłanych w sytuacjach kryzysowych? podniesienie kwoty wolnej od podatku, zwiększenie drugiego progu podatkowego, czy może przygotowuje zupełnie nową reformę? Jak pogodzić przedwyborcze obietnice z napiętą sytuacją budżetu państwa?

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube. YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.

− Poranna rozmowa w RMF FM zaczęła się od pytania, o to, dlaczego rosyjska rakieta, która w czwartek spadła na Lubelszczyznę, nie została zestrzelona.

− Chcę wyraźnie powiedzieć, że Polska jest wspierana przez NATO w zakresie obrony naszej przestrzeni powietrznej. Działają na terenie naszego kraju sojusznicy i są wsparciem w zakresie ochrony naszej przestrzeni powietrznej - tak odpowiedział wiceszef MSWiA.

− Na kolejne pytanie, co mamy robić, gdy słyszymy alarm, polityk KO odesłał nas do poradników.

− Od wielu miesięcy wskazujemy w poradniku bezpieczeństwa zachowania w różnych sytuacjach zagrożenia, również z powietrza. Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję jest niezwykle krótki - mówił gość Tomasza Terlikowskiego.

− Podczas rozmowy padło też pytanie o miejsca schronienia.

− Generalna zasada jest taka, że jeżeli przebywamy w tym czasie w budynku, to trzeba zejść jak najniżej we własnym domu. Tak jak pan redaktor powiedział, szukać schronienia nie w pobliżu okien, tylko jak najdalej okien, żeby nas od okien dzieliły przegrody, ściany - radził Czesław Mroczek.

− Kończymy integrację systemu syren, które są podstawą alarmowania w przypadku ataku z powietrza - zapowiedział w Porannej Rozmowie RMF FM wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, zapytany o krytykę alertów RCB przez opozycję po tym, jak w ubiegłym tygodniu na Lubelszczyźnie spadła rosyjska rakieta.

− Musimy zautomatyzować ten proces, by wysyłanie alertów RCB było również błyskawiczne i będziemy te alerty wysyłać razem z uruchomieniem syren - dodał gość Tomasza Terlikowskiego.

− Zapytany o termin wdrożenia nowych rozwiązań, Mroczek odpowiedział, że zintegrowany system syren powinien zostać uruchomiony w ciągu kilku miesięcy.

− Docelowo wszystkie syreny w Polsce mają być zarządzane cyfrowo, a ich uruchamianie będzie mogło odbywać się centralnie i w dużej mierze automatycznie. Wszystkie syreny będą mogły być zarządzane nawet z centralnego miejsca w Warszawie przez jednego człowieka - podkreślił.

− Mroczek poinformował, że kolejnym etapem będzie wdrożenie aplikacji mobilnej przekazującej informacje o zagrożeniach. Wiceszef MSWiA przypomniał, że już teraz działa aplikacja: Regionalny System Ostrzegania, a w najbliższym czasie podjęte zostaną decyzję, czy do ostrzegania wykorzystać mObywatela czy też zupełnie nową aplikację.

− Podczas Porannej rozmowy w RMF FM pojawił się także temat narastającej liczby ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści?

− Jest grupa zadaniowa powołana przez komendanta policji. Wypracowane też zostały metody postępowania, prowadzenia postępowań przygotowawczych, śledztw przez prokuratora generalnego, powołani są specjalni koordynatorzy. A najważniejsze jest to, że potencjał policji pozwala na to, by skutecznie ujmować sprawców. Więc tu nieuchronność kary jest najważniejsza, przestępstwo z nienawiści, to przestępstwa w wielu kategoriach przestępczości. Nie widzę tutaj potrzeby podwyższania kar - mówił Czesław Mroczek.

− Tomasz Terlikowski przypomniał, że Grzegorz Braun zapowiedział, że w przyszłorocznych wyborach do Sejmu Komitet Konfederacji Korony Polskiej umieści na swoich listach funkcjonariusza służb mundurowych, na piątym miejscu w każdym okręgu wyborczym. Co na to MSWiA?

− Wielkim wysiłkiem doprowadziliśmy do tego, że służby są poza polityką. PiS próbował zapisać straż pożarną, policję do PiS-u. Na szczęście to się nie udało - mówił wiceszef MSWiA.

− Polskie prawo głosi tyle, że oni mają prawo wystartować. Składają wtedy raport do przełożonego, on ich wysyła na urlop bezpłatny. Ale jeśli się nie dostaną do Sejmu albo do Senatu, no to wracają do służby - przypomniał Czesław Mroczek.

− Zdaniem gościa RMF FM, chodzi jednak o to, żeby służby były poza polityką.

− Funkcjonariusze muszą wybierać - albo realizują się w karierze zawodowej, w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i wszystkich obywateli - albo wybierają karierę polityczną - dodał Mroczek.

+ Zapytamy również o ceny paliw. Po wecie prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych rząd twierdzi, że trudniej będzie finansować osłony dla kierowców. Czy Polacy muszą pogodzić się z droższym tankowaniem? Jakie działania rząd planuje, by ograniczyć skutki wzrostu cen paliw i ich wpływ na inflację?

+ Porozmawiamy także o stanie finansów publicznych. Polski dług publiczny przekroczył unijny próg 60 proc. PKB, a kraj pozostaje objęty procedurą nadmiernego deficytu. Czy rząd zamierza ograniczać wydatki, zwiększać dochody budżetu, czy będzie szukał innych sposobów na zahamowanie wzrostu zadłużenia?

+ Zapytamy też o propozycje nowych podatków od nieruchomości oraz pomysły opozycji dotyczące polityki rodzinnej. Czy Ministerstwo Finansów analizuje projekt podatku katastralnego? Jak minister ocenia propozycję Pensji Rodzicielskiej przedstawioną przez środowisko Mateusza Morawieckiego i czy państwo stać dziś na kolejne kosztowne programy społeczne?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

akapit zmieniony zaobserwowano 03.08 09:31 · kopiuj link do tej zmiany

Wiceszef MSWiA: Będą zmiany w systemie ostrzegania

Treść

± Podczas Porannej rozmowy w RMF FM pojawiŁ pojawił się także temat narastającej liczby ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści?

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 03.08 09:21 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Wiceszef MSWiA o reakcji na zagrożenia: Schowaj się, ukryj się MSWiA: Będą zmiany w systemie ostrzegania

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ Tomasz Terlikowski przypomniał, że Grzegorz Braun zapowiedział, że w przyszłorocznych wyborach do Sejmu Komitet Konfederacji Korony Polskiej umieści na swoich listach funkcjonariusza służb mundurowych, na piątym miejscu w każdym okręgu wyborczym. Co na to MSWiA?

+ Wielkim wysiłkiem doprowadziliśmy do tego, że służby są poza polityką. PiS próbował zapisać straż pożarną, policję do PiS-u. Na szczęście to się nie udało - mówił wiceszef MSWiA.

+ Polskie prawo głosi tyle, że oni mają prawo wystartować. Składają wtedy raport do przełożonego, on ich wysyła na urlop bezpłatny. Ale jeśli się nie dostaną do Sejmu albo do Senatu, no to wracają do służby - przypomniał Czesław Mroczek.

+ Zdaniem gościa RMF FM, chodzi jednak o to, żeby służby były poza polityką.

+ Funkcjonariusze muszą wybierać - albo realizują się w karierze zawodowej, w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i wszystkich obywateli - albo wybierają karierę polityczną - dodał Mroczek.

dopisanie zaobserwowano 03.08 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Wiceszef MSWiA o reakcji na zagrożenia: Schowaj się, ukryj się

Treść

+ Podczas Porannej rozmowy w RMF FM pojawiŁ się także temat narastającej liczby ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści?

+ Jest grupa zadaniowa powołana przez komendanta policji. Wypracowane też zostały metody postępowania, prowadzenia postępowań przygotowawczych, śledztw przez prokuratora generalnego, powołani są specjalni koordynatorzy. A najważniejsze jest to, że potencjał policji pozwala na to, by skutecznie ujmować sprawców. Więc tu nieuchronność kary jest najważniejsza, przestępstwo z nienawiści, to przestępstwa w wielu kategoriach przestępczości. Nie widzę tutaj potrzeby podwyższania kar - mówił Czesław Mroczek.

akapit zmieniony zaobserwowano 03.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Wiceszef MSWiA o reakcji na zagrożenia: Schowaj się, ukryj się

Treść

± Poranna rozmowa w RMF FM zaczęła się od pytania, o to, dlaczego rosyjska rakieta, która w czwartek wleciała spadła na Lubelszczyznę, nie została zestrzelona.

nagłówek zaobserwowano 03.08 08:51 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Wiceszef MSWiA: MSWiA o reakcji na zagrożenia: Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję niezwykle krótki

Treść

+ Poranna rozmowa w RMF FM zaczęła się od pytania, dlaczego rosyjska rakieta, która w czwartek wleciała na Lubelszczyznę, nie została zestrzelona.

+ Chcę wyraźnie powiedzieć, że Polska jest wspierana przez NATO w zakresie obrony naszej przestrzeni powietrznej. Działają na terenie naszego kraju sojusznicy i są wsparciem w zakresie ochrony naszej przestrzeni powietrznej - tak odpowiedział wiceszef MSWiA.

+ Na kolejne pytanie, co mamy robić, gdy słyszymy alarm, polityk KO odesłał nas do poradników.

+ Od wielu miesięcy wskazujemy w poradniku bezpieczeństwa zachowania w różnych sytuacjach zagrożenia, również z powietrza. Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję jest niezwykle krótki - mówił gość Tomasza Terlikowskiego.

+ Podczas rozmowy padło też pytanie o miejsca schronienia.

+ Generalna zasada jest taka, że jeżeli przebywamy w tym czasie w budynku, to trzeba zejść jak najniżej we własnym domu. Tak jak pan redaktor powiedział, szukać schronienia nie w pobliżu okien, tylko jak najdalej okien, żeby nas od okien dzieliły przegrody, ściany - radził Czesław Mroczek.

+ Kończymy integrację systemu syren, które są podstawą alarmowania w przypadku ataku z powietrza - zapowiedział w Porannej Rozmowie RMF FM wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, zapytany o krytykę alertów RCB przez opozycję po tym, jak w ubiegłym tygodniu na Lubelszczyźnie spadła rosyjska rakieta.

+ Musimy zautomatyzować ten proces, by wysyłanie alertów RCB było również błyskawiczne i będziemy te alerty wysyłać razem z uruchomieniem syren - dodał gość Tomasza Terlikowskiego.

+ Zapytany o termin wdrożenia nowych rozwiązań, Mroczek odpowiedział, że zintegrowany system syren powinien zostać uruchomiony w ciągu kilku miesięcy.

+ Docelowo wszystkie syreny w Polsce mają być zarządzane cyfrowo, a ich uruchamianie będzie mogło odbywać się centralnie i w dużej mierze automatycznie. Wszystkie syreny będą mogły być zarządzane nawet z centralnego miejsca w Warszawie przez jednego człowieka - podkreślił.

+ Mroczek poinformował, że kolejnym etapem będzie wdrożenie aplikacji mobilnej przekazującej informacje o zagrożeniach. Wiceszef MSWiA przypomniał, że już teraz działa aplikacja: Regionalny System Ostrzegania, a w najbliższym czasie podjęte zostaną decyzję, czy do ostrzegania wykorzystać mObywatela czy też zupełnie nową aplikację.

nagłówek akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 03.08 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Alert RCB zawiódł? Odpowie wiceszef MSWiA Czesław Mroczek Wiceszef MSWiA: Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję niezwykle krótki

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

− Zapytamy także o nową rządową aplikację do ostrzegania ludności. Kiedy zacznie działać? Będzie częścią mObywatela, czy powstanie jako osobny system? Dlaczego rząd wciąż nie podjął decyzji w tej sprawie i czy nowa aplikacja ma docelowo zastąpić lub uzupełnić alerty RCB?

− Porozmawiamy również o narastającej liczbie ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści? Czy policja powinna stworzyć specjalną komórkę zajmującą się takimi sprawami? Czy zaostrzenie kar może ograniczyć skalę tego zjawiska?

− Zapytamy też o sytuację na granicy z Białorusią. Po uszczelnieniu polskiej granicy presja migracyjna przeniosła się na Łotwę. Czy polskie rozwiązania okazały się skuteczne? Czy Polska wspiera łotewskie służby w ochronie zewnętrznej granicy Unii Europejskiej?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

nagłówek lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 02.08 14:01 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja Alert RCB zawiódł? Odpowie wiceszef MSWiA Czesław Mroczek

Lead

Dlaczego nie zestrzeliliśmy obiektu, Czesława Mroczka, wiceszefa MSWiA, zapytamy w Porannej rozmowie w RMF FM, dlaczego rząd rozesłał do milionów Polaków alert z linkiem, który naruszył naszą przestrzeń powietrzną? nie działał. Czy polskie służby zareagowały prawidłowo? system nie został odpowiednio przygotowany na tak dużą liczbę wejść? Czy może nasza reakcja była spóźniona? Na te i inne pytania odpowie Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej, który będzie gościem Porannej rozmowy podobne sytuacje nie podważają zaufania do komunikatów wysyłanych w RMF FM. Zapraszamy! sytuacjach kryzysowych?

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

− Mamy do czynienia z nową jakością. Na Polskę spadł pocisk uzbrojony. Drony, które zaatakowały Polskę we wrześniu, nie były uzbrojone - zauważył w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MON Paweł Zalewski, komentując wczorajsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej.

− Im więcej Rosja ma problemów na Ukrainie - a te problemy ma także dlatego, że Zachód, w tym Polska, skutecznie pomaga - będzie chciała osłabić zdolność Zachodu do tego pomagania, podważając zaufanie do polityki władz, które to czynią - ostrzegał gość Tomasza Terlikowskiego.

− Odnosząc się do dyskusji związanej z faktem, że po uruchomieniu syren na Lubelszczyźnie nie rozesłano alertu RCB, Zalewski kilkakrotnie powtórzył, że sposoby informowania obywateli w takich sytuacjach muszą być usprawnione.

− System powiadamiania ludności musi być lepiej sprzężony z Centrum Obrony Powietrznej. Te informacje muszą być precyzyjniejsze, chociaż nie zawsze one są precyzyjne - przyznał wiceszef MON. Dobrze, że skupiamy się na bardzo ważnej luce, związanej z informowaniem obywateli. To jest absolutnie do naprawienia - zapewniał.

− Paweł Zalewski ocenił w RMF FM, że Rosja usiłuje narzucić Polsce życie w warunkach wojny, choć nasz kraj jej nie prowadzi.

− Rosjanom chodzi o to, by wprowadzić taki mechanizm, że każdy atak na Ukrainę powoduje zadziałanie systemów alarmowych w Polsce - przekonywał wiceminister obrony.

− Rosjanie chcą sparaliżować życie na wschodzie Polski. Chcą doprowadzić do sytuacji, w której ludzie będą żyli w strachu, będą się obawiali powtarzania tego typu sytuacji. To ma swoje konsekwencje dla kapitału, który tam nie będzie inwestował. Dla gospodarki, dla wszystkich elementów życia społecznego - wyliczał Zalewski. Jego zdaniem trzeba w racjonalny sposób pogodzić kwestie bezpieczeństwa z lepszym informowaniem obywateli i skuteczniejszą obroną powietrzną.

− To, co się wczoraj wydarzyło, będzie wymagało przewartościowania naszego podejścia do tego, co się dzieje - stwierdzi enigmatycznie wiceszef MON pytany o to, czy po wczorajszym incydencie polskie wojsko powinno zmienić strategię działań w sytuacji, gdy rosyjskie rakiety nadlatują w kierunku Polski i np. zestrzeliwać je jeszcze nad terytorium Ukrainy.

+ Zapytamy także o nową rządową aplikację do ostrzegania ludności. Kiedy zacznie działać? Będzie częścią mObywatela, czy powstanie jako osobny system? Dlaczego rząd wciąż nie podjął decyzji w tej sprawie i czy nowa aplikacja ma docelowo zastąpić lub uzupełnić alerty RCB?

+ Porozmawiamy również o narastającej liczbie ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści? Czy policja powinna stworzyć specjalną komórkę zajmującą się takimi sprawami? Czy zaostrzenie kar może ograniczyć skalę tego zjawiska?

+ Zapytamy też o sytuację na granicy z Białorusią. Po uszczelnieniu polskiej granicy presja migracyjna przeniosła się na Łotwę. Czy polskie rozwiązania okazały się skuteczne? Czy Polska wspiera łotewskie służby w ochronie zewnętrznej granicy Unii Europejskiej?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Słuchacze RMF FM i RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które Tomasz Terlikowski zada swoim gościom.

+ Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

akapit usunięty zaobserwowano 31.07 09:06 · kopiuj link do tej zmiany

Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja

Treść

− Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

dopisanie zaobserwowano 31.07 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja

Treść

+ To, co się wczoraj wydarzyło, będzie wymagało przewartościowania naszego podejścia do tego, co się dzieje - stwierdzi enigmatycznie wiceszef MON pytany o to, czy po wczorajszym incydencie polskie wojsko powinno zmienić strategię działań w sytuacji, gdy rosyjskie rakiety nadlatują w kierunku Polski i np. zestrzeliwać je jeszcze nad terytorium Ukrainy.

dopisanie zaobserwowano 31.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja

Treść

+ Paweł Zalewski ocenił w RMF FM, że Rosja usiłuje narzucić Polsce życie w warunkach wojny, choć nasz kraj jej nie prowadzi.

+ Rosjanom chodzi o to, by wprowadzić taki mechanizm, że każdy atak na Ukrainę powoduje zadziałanie systemów alarmowych w Polsce - przekonywał wiceminister obrony.

+ Rosjanie chcą sparaliżować życie na wschodzie Polski. Chcą doprowadzić do sytuacji, w której ludzie będą żyli w strachu, będą się obawiali powtarzania tego typu sytuacji. To ma swoje konsekwencje dla kapitału, który tam nie będzie inwestował. Dla gospodarki, dla wszystkich elementów życia społecznego - wyliczał Zalewski. Jego zdaniem trzeba w racjonalny sposób pogodzić kwestie bezpieczeństwa z lepszym informowaniem obywateli i skuteczniejszą obroną powietrzną.

dopisanie zaobserwowano 31.07 08:30 · kopiuj link do tej zmiany

Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja

Treść

+ Mamy do czynienia z nową jakością. Na Polskę spadł pocisk uzbrojony. Drony, które zaatakowały Polskę we wrześniu, nie były uzbrojone - zauważył w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MON Paweł Zalewski, komentując wczorajsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej.

+ Im więcej Rosja ma problemów na Ukrainie - a te problemy ma także dlatego, że Zachód, w tym Polska, skutecznie pomaga - będzie chciała osłabić zdolność Zachodu do tego pomagania, podważając zaufanie do polityki władz, które to czynią - ostrzegał gość Tomasza Terlikowskiego.

+ Odnosząc się do dyskusji związanej z faktem, że po uruchomieniu syren na Lubelszczyźnie nie rozesłano alertu RCB, Zalewski kilkakrotnie powtórzył, że sposoby informowania obywateli w takich sytuacjach muszą być usprawnione.

+ System powiadamiania ludności musi być lepiej sprzężony z Centrum Obrony Powietrznej. Te informacje muszą być precyzyjniejsze, chociaż nie zawsze one są precyzyjne - przyznał wiceszef MON. Dobrze, że skupiamy się na bardzo ważnej luce, związanej z informowaniem obywateli. To jest absolutnie do naprawienia - zapewniał.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 31.07 08:20 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Co wiemy o rakiecie, która spadła w Polsce? Gościem RMF FM będzie Paweł Zalewski Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja

Treść

− Pawła Zalewskiego zapytamy m.in. o to, czy było to celowe działanie Rosjan. Czy Moskwa szuka luk i sprawdza nasz system obrony powietrznej? Jakie kroki dyplomatyczne powinien podjąć polski rząd? Czy do MSZ zostanie wezwany ambasador Rosji?

− Zapytamy także o to, czy nie należy zmienić systemu ostrzegającego przed zagrożeniami. Mieszkańcy części Lubelszczyzny usłyszeli w nocy alarm, ale nie dostali żadnych dodatkowych informacji. Czy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa powinno wysyłać SMS-y z wiadomością o zagrożeniu? Może informacje wyjaśniające powinny trafiać na mObywatela?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

nagłówek lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 30.07 16:41 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Jabłoński: Rząd nie zrobił zupełnie nic Co wiemy o rakiecie, która spadła w zakresie ostrzegania Polsce? Gościem RMF FM będzie Paweł Zalewski

Lead

„Liczę na to, że rząd bardzo szybko wyjaśni, do czego doszło i czy jesteśmy zabezpieczeni przed tego rodzaju atakami, jeżeli one, Dlaczego nie daj Boże, byłyby skierowane na tereny, gdzie mieszkają ludzie" - mówił w zestrzeliliśmy obiektu, który naruszył naszą przestrzeń powietrzną? Czy polskie służby zareagowały prawidłowo? Czy może nasza reakcja była spóźniona? Na te i inne pytania odpowie Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej, który będzie gościem Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM Paweł Jabłoński, poseł klubu Rozwój Plus. W ten sposób skomentował naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt, którego szczątki znaleziono na Lubelszczyźnie. "Mogę jedynie wyrazić bardzo duże rozczarowanie, że rząd nie zrobił zupełnie nic w zakresie ostrzegania. Były alarmy, ale nie było informacji, co się stało" - zauważył. FM. Zapraszamy!

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

− Paweł Jabłoński w Porannej rozmowie w RMF FM zwrócił uwagę, że posłowie PiS-u Janusz Cieszyński i Michał Dworczyk już rok temu apelowali o wykorzystanie mObywatela do ostrzegania Polaków w sytuacjach kryzysowych. Miałoby to ułatwić obywatelom orientowanie się w sytuacji, gdy słyszą wycie syren.

− Ta aplikacja ma takie możliwości, można ją tak rozbudować... Kiedy jest zagrożenie, pojawia się taki komunikat, że ludzie mają trochę większą wiedzę, są instruowani, co robić - tłumaczył gość RMF FM.

− Jak jest alarm, jak wyje syrena, to nie do końca wiadomo, co to jest. To jest system z czasów, kiedy łączność komórkowa czy internetowa była na dużo mniej zaawansowanym poziomie. Trzeba to rozwijać, póki mamy na to czas - apelował były wiceminister spraw zagranicznych.

− Jak powinny zareagować polskie władze, jeśli potwierdzą się podejrzenia, że naszą przestrzeń powietrzną naruszył obiekt wystrzelony przez Rosjan?

− Jeżeli jest to obiekt rosyjski to znaczy, że doszło do ataku. Teraz pytanie, czy był celowy, czy przypadkowy. Powinny być oczywiście odpowiednie reakcje: i na szczeblu Ministerstwa Obrony, i na szczeblu służb, i na szczeblu dyplomatycznym - wyliczał Paweł Jabłoński.

− W takich sytuacjach absolutnym minimum jest wezwanie kierownika ambasady rosyjskiej, który powinien otrzymać notę z protestem dyplomatycznym - dodał były wiceszef MSZ.

− Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa także o powtarzające się doniesienia, że Rosja może chcieć w najbliższych miesiącach zaatakować państwa bałtyckie lub dokonać jakiejś prowokacji na terenie Polski.

− Rosja się boi tylko siły. Rosję zatrzyma tylko siła, a nie żadna dyplomacja. Oni dyplomację traktują wyłącznie jako narzędzie, na które się powołują w swojej propagandzie. Realnie ich może powstrzymać tylko siła - podkreślał poseł klubu Rozwój Plus.

− Jeżeli będą mieli przekonanie, że ta wojna im się nie opłaci, to wtedy tego nie zrobią. A jeżeli będą mieli przekonanie, że warto spróbować, to wtedy jest ryzyko, że to zrobią - ostrzegał.

− My też jesteśmy zagrożeni. Zagrożona jest cała wschodnia flanki NATO. Niewykluczone, że ataki będą na większą liczbę krajów, niekoniecznie pełnoskalowe od razu - analizował gość RMF FM. To jest realne niebezpieczeństwo. Jeśli ktoś uważa, że nie, przespał ostatnie 4,5 roku - podsumował.

+ Pawła Zalewskiego zapytamy m.in. o to, czy było to celowe działanie Rosjan. Czy Moskwa szuka luk i sprawdza nasz system obrony powietrznej? Jakie kroki dyplomatyczne powinien podjąć polski rząd? Czy do MSZ zostanie wezwany ambasador Rosji?

+ Zapytamy także o to, czy nie należy zmienić systemu ostrzegającego przed zagrożeniami. Mieszkańcy części Lubelszczyzny usłyszeli w nocy alarm, ale nie dostali żadnych dodatkowych informacji. Czy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa powinno wysyłać SMS-y z wiadomością o zagrożeniu? Może informacje wyjaśniające powinny trafiać na mObywatela?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 30.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej” Jabłoński: Rząd nie zrobił zupełnie nic w zakresie ostrzegania

Lead

„Wszystko idzie po drabince eskalacyjnej, szczebel po szczeblu. Rosja zaostrza swoje działania” – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz „Liczę na to, że rząd bardzo szybko wyjaśni, do czego doszło i czy jesteśmy zabezpieczeni przed tego rodzaju atakami, jeżeli one, nie daj Boże, byłyby skierowane na tereny, gdzie mieszkają ludzie" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM. Zdaniem wicepremiera i szefa MON, choć Kreml zaostrza akcje dywersyjne, prowokacyjne i propagandowe, nie ma przewidywań dotyczących takiego ataku FM Paweł Jabłoński, poseł klubu Rozwój Plus. W ten sposób skomentował naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt, którego szczątki znaleziono na Polskę, jak pełnoskalowa wojna Lubelszczyźnie. "Mogę jedynie wyrazić bardzo duże rozczarowanie, że rząd nie zrobił zupełnie nic w Ukrainie. „To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk – akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu; akcje dywersyjne...” – wyliczał nasz gość. zakresie ostrzegania. Były alarmy, ale nie było informacji, co się stało" - zauważył.

Treść

− Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w Porannej rozmowie w RMF FM, że Rosja zaostrza swoje działania dywersyjne, prowokacyjne i propagandę.

− Ostatnie dwa tygodnie to są trzy samoloty, które my przechwytujemy dzień po dniu nad Bałtykiem. To są trzy drony zestrzelone nad terytorium Rumunii – wyliczał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

− Wicepremier przypomniał, że rosyjska Duma przed dwoma miesiącami zmieniła prawo, umożliwiając Rosji interwencję, jeżeli prawa obywateli rosyjskich w innych państwach są zagrożone, np. prawo do języka.

− Teraz już instytucje rosyjskie mówią, że prawo obywateli (rosyjskich) do reprezentowania swojej kultury, języka w krajach bałtyckich jest zagrożone, więc wszystko idzie w drabince eskalacyjnej. Szczebel po szczeblu Rosja wstępuje do góry – mówił szef MON.

− Zapytany, czy może nastąpić kinetyczny atak Rosji na Polskę ocenił, że „nie ma takich przewidywań dotyczących takiego ataku, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie”.

− To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk, akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu – nie tylko niszczenie kabli przez flotę cieni, ale też zakłócenia sygnału GPS; akcje dywersyjne, czyli zaciąg różnego rodzaju sabotażystów na terytorium Unii Europejskiej do podkładania ładunków wybuchowych, podpaleń... – wyliczał gość Porannej rozmowy w RMF FM.

− Kosiniak-Kamysz zwrócił też uwagę na zintensyfikowanie działań farm rosyjskich trolli internetowych.

− Farmy trolli propagandy rosyjskiej zostały uruchomione. Wołyń był takim impulsem, który ich mocno nakręcił, czyli chęć skłócenia Polski z Ukrainą – wskazał wicepremier.

− Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek w wywiadzie dla Fox News, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na przekazanie Ukrainie licencji na produkcję rakiet do systemów Patriot. Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Polska będzie miała taką licencję, odparł, że nasz kraj powinien zawiązać współpracę z Ukrainą na tym polu.

− Taką propozycję wiceminister Sobkowiak-Czarnecka złożyła tydzień temu w Waszyngtonie. To Stany Zjednoczone będą decydować, komu przekażą tę licencję. Nie sądzę, żeby dzisiaj była wybudowana fabryka pocisków do baterii Patriot na obszarze objętym wojną, więc jest to możliwe do wybudowania na terytorium Polski – ocenił szef MON.

− Wicepremier wskazał, że Polska jest w grupie czterech państw (obok Niemiec, Holandii i Szwecji), które zabiegają o to, żeby na ich terytorium było centrum serwisowe systemu Patriot. To właśnie w jednym z tych państw powstanie rzeczone centrum serwisowe.

− Jeżeli by się to udało już osiągnąć, to byłby to największy transfer technologii w dziedzinie Patriotów do Europy – ocenił rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

− Lider PSL zapytany, czy Ukraina może zablokować taki scenariusz, odparł, że „relacji polsko-amerykańskich” nie zablokuje.

− To jest też w interesie Ukrainy. My nie działamy przeciwko Ukrainie, ale też mamy swoją wartość i swoje możliwości produkcyjne, ale też lokalizacyjne i sojusznicze ze Stanami Zjednoczonymi – podsumował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

− Wicepremier został zapytany, czy planowany jest powrót pakietu obniżającego ceny paliw na stacjach – „Ceny Paliw Niżej”, w skrócie CPN.

− Niestety, prezydent Nawrocki nie podpisał ustawy o nadmiarowych zyskach spółek paliwowych. Nie rozumiem czemu. Koncerny paliwowe naprawdę mają się czym podzielić na czele z Orlenem i spółkami zagranicznymi. (...) Pan prezydent zablokował pięć miliardów złotych, które mogłyby pójść na kolejny CPN – odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

− Szef MON jednak „wierzy w zdolności ministra finansów Andrzeja Domańskiego”.

− Nie przekreślałbym szans na taki projekt, ale to jest jego odpowiedzialność, jego decyzja wspólnie z ministrem energii Miłoszem Motyką, żeby dać szansę na lepsze, korzystniejsze warunki – dodał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

− To jest ustawa, która w obszarze wolnej amerykanki wprowadza regulacje. Będziemy wprowadzać do niej autopoprawkę, ale zrobiliśmy to, co jest w regulaminie Rady Ministrów. Dokładnie przepisy unijne wprowadzamy na minimalnym poziomie – mówił lider PSL.

− Z ustaleń serwisu money.pl wynika, że wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, który w rządzie odpowiada za przepisy dotyczące najmu krótkoterminowego, sam miał zarabiać na mikrokawalerkach. Zapytany o te doniesienia Kosiniak-Kamysz powiedział, że premier wskazał, że „jeszcze raz wszystko zostanie zweryfikowane”.

− Nie ma powodów, żeby sądzić, że jakiekolwiek zaniedbania pod względem legalności, czystości procesu tutaj zachodziły. Ja nie mam wobec posła i ministra Rasia żadnych wątpliwości o jego uczciwości – ocenił wicepremier i wskazał, że nie będzie dymisji wiceministra Ireneusza Rasia.

− W tym roku nie ruszą przetargi na wyposażenie służb podlegających ministerstwu spraw wewnętrznych i administracji – wskazał wicepremier i wyjaśnił, dlaczego rozporządzenie w tej sprawie nie trafiło jeszcze do prac rządu.

− Pracujemy jeszcze nad tym, bo ze strony i Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji są nowe wnioski – mówił. Podkreślił jednak, że pieniądze trafią między innymi do straży granicznej, policji czy dla mobilności militarnej, na rozwój dróg i połączeń kolejowych.

− Gość Porannej rozmowy w RMF FM ocenił, że weto prezydenta Nawrockiego do ustawy wdrażającej program SAFE spowodowało opóźnienie w zadysponowaniu środków dla służb cywilnych.

− To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, straży granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował polityk.

− Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Mateusz Morawiecki może zbudować jakiś projekt polityczny wspólnie z PSL, odparł, że nie ma takiej możliwości.

− My jesteśmy w rządzie. Mateusz Morawiecki jest w opozycji – stwierdził lider PSL.

− (Morawiecki) będzie dążył do tego, żeby odskoczyć od PiS, zbudować swoją siłę, (a potem) połączyć się z PiS i być „naprawdę szefem PiS”. Jego interesuje być szefem całej Zjednoczonej Prawicy – dużego formatu – ocenił Kosiniak-Kamysz.

− Lider PSL wykluczył też możliwość utworzenia „Nowej Trzeciej Drogi” z Mateuszem Morawieckim.

− To już za nami. Trzecia droga była z Szymonem Hołownią. (…) I to się już nie powtórzy – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

+ Paweł Jabłoński w Porannej rozmowie w RMF FM zwrócił uwagę, że posłowie PiS-u Janusz Cieszyński i Michał Dworczyk już rok temu apelowali o wykorzystanie mObywatela do ostrzegania Polaków w sytuacjach kryzysowych. Miałoby to ułatwić obywatelom orientowanie się w sytuacji, gdy słyszą wycie syren.

+ Ta aplikacja ma takie możliwości, można ją tak rozbudować... Kiedy jest zagrożenie, pojawia się taki komunikat, że ludzie mają trochę większą wiedzę, są instruowani, co robić - tłumaczył gość RMF FM.

+ Jak jest alarm, jak wyje syrena, to nie do końca wiadomo, co to jest. To jest system z czasów, kiedy łączność komórkowa czy internetowa była na dużo mniej zaawansowanym poziomie. Trzeba to rozwijać, póki mamy na to czas - apelował były wiceminister spraw zagranicznych.

+ Jak powinny zareagować polskie władze, jeśli potwierdzą się podejrzenia, że naszą przestrzeń powietrzną naruszył obiekt wystrzelony przez Rosjan?

+ Jeżeli jest to obiekt rosyjski to znaczy, że doszło do ataku. Teraz pytanie, czy był celowy, czy przypadkowy. Powinny być oczywiście odpowiednie reakcje: i na szczeblu Ministerstwa Obrony, i na szczeblu służb, i na szczeblu dyplomatycznym - wyliczał Paweł Jabłoński.

+ W takich sytuacjach absolutnym minimum jest wezwanie kierownika ambasady rosyjskiej, który powinien otrzymać notę z protestem dyplomatycznym - dodał były wiceszef MSZ.

+ Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa także o powtarzające się doniesienia, że Rosja może chcieć w najbliższych miesiącach zaatakować państwa bałtyckie lub dokonać jakiejś prowokacji na terenie Polski.

+ Rosja się boi tylko siły. Rosję zatrzyma tylko siła, a nie żadna dyplomacja. Oni dyplomację traktują wyłącznie jako narzędzie, na które się powołują w swojej propagandzie. Realnie ich może powstrzymać tylko siła - podkreślał poseł klubu Rozwój Plus.

+ Jeżeli będą mieli przekonanie, że ta wojna im się nie opłaci, to wtedy tego nie zrobią. A jeżeli będą mieli przekonanie, że warto spróbować, to wtedy jest ryzyko, że to zrobią - ostrzegał.

+ My też jesteśmy zagrożeni. Zagrożona jest cała wschodnia flanki NATO. Niewykluczone, że ataki będą na większą liczbę krajów, niekoniecznie pełnoskalowe od razu - analizował gość RMF FM. To jest realne niebezpieczeństwo. Jeśli ktoś uważa, że nie, przespał ostatnie 4,5 roku - podsumował.

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit zmieniony zaobserwowano 29.07 10:01 · kopiuj link do tej zmiany

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Treść

± Pracujemy jeszcze nad tym, bo ze strony i Ministerstwa Infrastruktury, Infrastruktury i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji są nowe wnioski – mówił. Podkreślił jednak, że pieniądze trafią między innymi do straży granicznej, policji czy dla mobilności militarnej, na rozwój dróg i połączeń kolejowych.

± To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, Straży Granicznej straży granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował polityk.

akapit zmieniony zaobserwowano 29.07 09:51 · kopiuj link do tej zmiany

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Treść

± To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, Straży Granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM. polityk.

+ Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Mateusz Morawiecki może zbudować jakiś projekt polityczny wspólnie z PSL, odparł, że nie ma takiej możliwości.

+ My jesteśmy w rządzie. Mateusz Morawiecki jest w opozycji – stwierdził lider PSL.

+ (Morawiecki) będzie dążył do tego, żeby odskoczyć od PiS, zbudować swoją siłę, (a potem) połączyć się z PiS i być „naprawdę szefem PiS”. Jego interesuje być szefem całej Zjednoczonej Prawicy – dużego formatu – ocenił Kosiniak-Kamysz.

+ Lider PSL wykluczył też możliwość utworzenia „Nowej Trzeciej Drogi” z Mateuszem Morawieckim.

+ To już za nami. Trzecia droga była z Szymonem Hołownią. (…) I to się już nie powtórzy – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

dopisanie zaobserwowano 29.07 09:40 · kopiuj link do tej zmiany

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Treść

+ W tym roku nie ruszą przetargi na wyposażenie służb podlegających ministerstwu spraw wewnętrznych i administracji – wskazał wicepremier i wyjaśnił, dlaczego rozporządzenie w tej sprawie nie trafiło jeszcze do prac rządu.

+ Pracujemy jeszcze nad tym, bo ze strony i Ministerstwa Infrastruktury, i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji są nowe wnioski – mówił. Podkreślił jednak, że pieniądze trafią między innymi do straży granicznej, policji czy dla mobilności militarnej, na rozwój dróg i połączeń kolejowych.

+ Gość Porannej rozmowy w RMF FM ocenił, że weto prezydenta Nawrockiego do ustawy wdrażającej program SAFE spowodowało opóźnienie w zadysponowaniu środków dla służb cywilnych.

+ To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, Straży Granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 29.07 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Treść

± Zapytany, czy może nastąpić kinetyczny atak Rosji na Polskę, Polskę ocenił, że „nie ma takich przewidywań dotyczących takiego ataku, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie”.

− Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

+ To jest ustawa, która w obszarze wolnej amerykanki wprowadza regulacje. Będziemy wprowadzać do niej autopoprawkę, ale zrobiliśmy to, co jest w regulaminie Rady Ministrów. Dokładnie przepisy unijne wprowadzamy na minimalnym poziomie – mówił lider PSL.

+ Z ustaleń serwisu money.pl wynika, że wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, który w rządzie odpowiada za przepisy dotyczące najmu krótkoterminowego, sam miał zarabiać na mikrokawalerkach. Zapytany o te doniesienia Kosiniak-Kamysz powiedział, że premier wskazał, że „jeszcze raz wszystko zostanie zweryfikowane”.

+ Nie ma powodów, żeby sądzić, że jakiekolwiek zaniedbania pod względem legalności, czystości procesu tutaj zachodziły. Ja nie mam wobec posła i ministra Rasia żadnych wątpliwości o jego uczciwości – ocenił wicepremier i wskazał, że nie będzie dymisji wiceministra Ireneusza Rasia.

dopisanie zaobserwowano 29.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Treść

+ Wicepremier został zapytany, czy planowany jest powrót pakietu obniżającego ceny paliw na stacjach – „Ceny Paliw Niżej”, w skrócie CPN.

+ Niestety, prezydent Nawrocki nie podpisał ustawy o nadmiarowych zyskach spółek paliwowych. Nie rozumiem czemu. Koncerny paliwowe naprawdę mają się czym podzielić na czele z Orlenem i spółkami zagranicznymi. (...) Pan prezydent zablokował pięć miliardów złotych, które mogłyby pójść na kolejny CPN – odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

+ Szef MON jednak „wierzy w zdolności ministra finansów Andrzeja Domańskiego”.

+ Nie przekreślałbym szans na taki projekt, ale to jest jego odpowiedzialność, jego decyzja wspólnie z ministrem energii Miłoszem Motyką, żeby dać szansę na lepsze, korzystniejsze warunki – dodał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

dopisanie zaobserwowano 29.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Treść

+ Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek w wywiadzie dla Fox News, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na przekazanie Ukrainie licencji na produkcję rakiet do systemów Patriot. Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Polska będzie miała taką licencję, odparł, że nasz kraj powinien zawiązać współpracę z Ukrainą na tym polu.

+ Taką propozycję wiceminister Sobkowiak-Czarnecka złożyła tydzień temu w Waszyngtonie. To Stany Zjednoczone będą decydować, komu przekażą tę licencję. Nie sądzę, żeby dzisiaj była wybudowana fabryka pocisków do baterii Patriot na obszarze objętym wojną, więc jest to możliwe do wybudowania na terytorium Polski – ocenił szef MON.

+ Wicepremier wskazał, że Polska jest w grupie czterech państw (obok Niemiec, Holandii i Szwecji), które zabiegają o to, żeby na ich terytorium było centrum serwisowe systemu Patriot. To właśnie w jednym z tych państw powstanie rzeczone centrum serwisowe.

+ Jeżeli by się to udało już osiągnąć, to byłby to największy transfer technologii w dziedzinie Patriotów do Europy – ocenił rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

+ Lider PSL zapytany, czy Ukraina może zablokować taki scenariusz, odparł, że „relacji polsko-amerykańskich” nie zablokuje.

+ To jest też w interesie Ukrainy. My nie działamy przeciwko Ukrainie, ale też mamy swoją wartość i swoje możliwości produkcyjne, ale też lokalizacyjne i sojusznicze ze Stanami Zjednoczonymi – podsumował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

dopisanie zaobserwowano 29.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Treść

+ Zapytany, czy może nastąpić kinetyczny atak Rosji na Polskę, ocenił, że „nie ma takich przewidywań dotyczących takiego ataku, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie”.

+ To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk, akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu – nie tylko niszczenie kabli przez flotę cieni, ale też zakłócenia sygnału GPS; akcje dywersyjne, czyli zaciąg różnego rodzaju sabotażystów na terytorium Unii Europejskiej do podkładania ładunków wybuchowych, podpaleń... – wyliczał gość Porannej rozmowy w RMF FM.

+ Kosiniak-Kamysz zwrócił też uwagę na zintensyfikowanie działań farm rosyjskich trolli internetowych.

+ Farmy trolli propagandy rosyjskiej zostały uruchomione. Wołyń był takim impulsem, który ich mocno nakręcił, czyli chęć skłócenia Polski z Ukrainą – wskazał wicepremier.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 29.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy PSL wyklucza współpracę z formacją Morawieckiego? Zapytamy Władysława Kosiniaka-Kamysza nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

Lead

Czy Polskie Stronnictwo Ludowe dostało już propozycję współpracy od byłego premiera? Która partia powinna dostać stanowisko  wicemarszałka Sejmu? Co rozłam „Wszystko idzie po drabince eskalacyjnej, szczebel po szczeblu. Rosja zaostrza swoje działania” – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz w PiS oznacza dla polskiej sceny politycznej? Kto na tym zyska, a kto straci? Czy ugrupowanie Mateusza Morawieckiego ma szansę wejść do Sejmu w wyborach w 2027 roku? Gościem Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM będzie Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej i lider PSL. FM. Zdaniem wicepremiera i szefa MON, choć Kreml zaostrza akcje dywersyjne, prowokacyjne i propagandowe, nie ma przewidywań dotyczących takiego ataku na Polskę, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie. „To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk – akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu; akcje dywersyjne...” – wyliczał nasz gość.

Treść

− Co dalej z ustawą o najmie krótkoterminowym? Premier Donald Tusk zarzucił ministrom odpowiedzialnym za przygotowanie projektu, że poszli po linii najmniejszego oporu i zwrócił się do ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka o zbadanie poprawek do ustawy. Czy odpowiedzialny za przygotowanie projektu Ireneusz Raś powinien stracić stanowisko? Czy premier nieoczekiwanie przychyla się do propozycji ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz?

− Czy rząd ponownie wprowadzi program CPN? Skąd na to weźmie pieniądze? Co dalej z kwotą wolną od podatku i podwyższeniem drugiego progu dochodowego? Czy koalicja mówi jednym głosem w tej sprawie?

− Porozmawiamy także o polskiej armii – na jakim etapie jest tworzenie polskich wojsk dronowych? Jak wygląda współpraca Polski z Ukrainą w sprawie szkoleń i czy mamy szanse uzyskać od nich nowoczesne technologie dronowe?

− Te tematy m.in. poruszymy w rozmowie z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

+ Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w Porannej rozmowie w RMF FM, że Rosja zaostrza swoje działania dywersyjne, prowokacyjne i propagandę.

+ Ostatnie dwa tygodnie to są trzy samoloty, które my przechwytujemy dzień po dniu nad Bałtykiem. To są trzy drony zestrzelone nad terytorium Rumunii – wyliczał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

+ Wicepremier przypomniał, że rosyjska Duma przed dwoma miesiącami zmieniła prawo, umożliwiając Rosji interwencję, jeżeli prawa obywateli rosyjskich w innych państwach są zagrożone, np. prawo do języka.

+ Teraz już instytucje rosyjskie mówią, że prawo obywateli (rosyjskich) do reprezentowania swojej kultury, języka w krajach bałtyckich jest zagrożone, więc wszystko idzie w drabince eskalacyjnej. Szczebel po szczeblu Rosja wstępuje do góry – mówił szef MON.

+ Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

akapit zmieniony zaobserwowano 29.07 07:01 · kopiuj link do tej zmiany

Czy PSL wyklucza współpracę z formacją Morawieckiego? Zapytamy Władysława Kosiniaka-Kamysza

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 28.07 15:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Sejm zagłosuje ws. wicemarszałka Czy PSL wyklucza współpracę z PiS? Czarzasty: Nie planuję wprowadzenia zmian formacją Morawieckiego? Zapytamy Władysława Kosiniaka-Kamysza

Lead

Które ugrupowanie powinno obsadzić stanowisko wicemarszałka Sejmu? Czy ta funkcja Polskie Stronnictwo Ludowe dostało już propozycję współpracy od byłego premiera? Która partia powinna trafić do polityka nowego ugrupowania Mateusza Morawieckiego? A może wicemarszałkiem Sejmu powinien zostać przedstawiciel Unii Centrum? Kandydatem dostać stanowisko  wicemarszałka Sejmu? Co rozłam w PiS oznacza dla polskiej sceny politycznej? Kto na to stanowisko został Marcin Ociepa. Kiedy odbędzie się głosowanie tym zyska, a kto straci? Czy ugrupowanie Mateusza Morawieckiego ma szansę wejść do Sejmu w tej sprawie? Gościem wyborach w 2027 roku? Gościem Porannej rozmowy w RMF FM będzie Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i przewodniczący Nowej Lewicy. Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej i lider PSL.

Treść

− PiS miał takie hasło: „Elżbieta Witek albo nikt”. Wybrali drugi wariant. Wybrali opcje „nikt” – stwierdził Czarzasty.

− Dopytywany o to, czy w Sejmie będzie też wicemarszałek z Unii Centrum albo nowego klubu Mateusza Morawieckiego - jeśli taki powstanie - mówił: Uchwała jest taka, że jest 6 wicemarszałków. Jest w tej chwili jeden wakat. Należałoby zmienić uchwałę Sejmu w tej sprawie.

− Jego zdaniem w Sejmie nie ma aktualnie sił, które miałyby ochotę powiększać liczbę wicemarszałków. Kto będzie decydował, czy będzie zmieniona uchwała ws. liczby wicemarszałków? Koalicja 15 października – zaznaczył.

− Nie wyobrażam sobie tego, choć w polityce różne rzeczy się zdarzają – w ten sposób marszałek Sejmu ocenił szanse na powstanie nowej Trzeciej Drogi, którą PSL utworzyłby z „Rozwojem Plus” Mateusza Morawieckiego.

− Sondaże w wypadku Kosiniaka-Kamysza nie zabijają przyzwoitości – stwierdził.

− Gość RMF FM o wicepremierze mówił tak: To jest przyzwoity człowiek, świetny wicepremier, człowiek, który dla 2 proc. nie zdradzi swoich ideałów, miejsca Polski w UE, obronności Polski, przyzwyczajenia do demokracji i umacniania demokracji.

− Tomasz Terlikowski pytał Czarzastego o letnią trasę Nowej Lewicy. Startujemy z kampanią, bo pokazujemy to, co Lewica zrobiła do tej pory. Pokazujemy, dlaczego jesteśmy w tym rządzie oraz co by było, gdyby Lewicy w tym rządzie nie było – przyznał.

− Przewodniczący partii twierdził, że trasa jest dużym sukcesem. Przychodzi masa ludzi na spotkania, na spotkania indywidualne ze mną, nie dlatego, że się nazywam Czarzasty, tylko dlatego, że jestem liderem formacji, która staje przy mnie – stwierdził.

− Jego zdaniem na spotkania z politykami Lewicy przychodzą młodzi i starzy. Naprawdę serce rośnie – stwierdził.

− Trzeba mówić ludziom, co ten rząd zrobił, bo wydaje mi się, że zawsze mieliśmy problemy komunikacyjne jako koalicja 15 października i Lewica również. Trzeba również przepraszać – podkreślił. Dopytywany za co, odpowiadał: Na przykład za służbę zdrowia. Nie mam z tym żadnego problemu.

− W rozmowie pojawił się też wątek relacji Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem Tomem Rosem, który wcześniej krytykował członka Lewicy za jego słowa o Donaldzie Trumpie. Przyjął moje zaproszenie do Sejmu na 250-lecie powstania. Napisał następnego dnia, że jestem marszałkiem godnym zaufania – pochwalił się Czarzasty.

− Ja się trochę zaczynam bać, bo prawica ma do mnie coraz większe zaufanie, ambasador USA też, w związku z tym wydaje mi się, że muszę jechać na wakacje – stwierdził.

+ Co dalej z ustawą o najmie krótkoterminowym? Premier Donald Tusk zarzucił ministrom odpowiedzialnym za przygotowanie projektu, że poszli po linii najmniejszego oporu i zwrócił się do ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka o zbadanie poprawek do ustawy. Czy odpowiedzialny za przygotowanie projektu Ireneusz Raś powinien stracić stanowisko? Czy premier nieoczekiwanie przychyla się do propozycji ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz?

+ Czy rząd ponownie wprowadzi program CPN? Skąd na to weźmie pieniądze? Co dalej z kwotą wolną od podatku i podwyższeniem drugiego progu dochodowego? Czy koalicja mówi jednym głosem w tej sprawie?

+ Porozmawiamy także o polskiej armii – na jakim etapie jest tworzenie polskich wojsk dronowych? Jak wygląda współpraca Polski z Ukrainą w sprawie szkoleń i czy mamy szanse uzyskać od nich nowoczesne technologie dronowe?

+ Te tematy m.in. poruszymy w rozmowie z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit zmieniony zaobserwowano 28.07 09:51 · kopiuj link do tej zmiany

Sejm zagłosuje ws. wicemarszałka z PiS? Czarzasty: Nie planuję wprowadzenia zmian

Treść

± PiS miał takie hasło: Elżbieta „Elżbieta Witek albo nikt. nikt”. Wybrali drugi wariant. Wybrali opcje „nikt” – stwierdził Czarzasty.

akapit zmieniony zaobserwowano 28.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

Sejm zagłosuje ws. wicemarszałka z PiS? Czarzasty: Nie planuję wprowadzenia zmian

Treść

± Przewodniczą Przewodniczący partii twierdził, że trasa jest dużym sukcesem. Przychodzi masa ludzi na spotkania, na spotkania indywidualne ze mną, nie dlatego, że się nazywam Czarzasty, tylko dlatego, że jestem liderem formacji, która staje przy mnie – stwierdził.

akapit usunięty zaobserwowano 28.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Sejm zagłosuje ws. wicemarszałka z PiS? Czarzasty: Nie planuję wprowadzenia zmian

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

+ Nie wyobrażam sobie tego, choć w polityce różne rzeczy się zdarzają – w ten sposób marszałek Sejmu ocenił szanse na powstanie nowej Trzeciej Drogi, którą PSL utworzyłby z „Rozwojem Plus” Mateusza Morawieckiego.

+ Sondaże w wypadku Kosiniaka-Kamysza nie zabijają przyzwoitości – stwierdził.

+ Gość RMF FM o wicepremierze mówił tak: To jest przyzwoity człowiek, świetny wicepremier, człowiek, który dla 2 proc. nie zdradzi swoich ideałów, miejsca Polski w UE, obronności Polski, przyzwyczajenia do demokracji i umacniania demokracji.

+ Tomasz Terlikowski pytał Czarzastego o letnią trasę Nowej Lewicy. Startujemy z kampanią, bo pokazujemy to, co Lewica zrobiła do tej pory. Pokazujemy, dlaczego jesteśmy w tym rządzie oraz co by było, gdyby Lewicy w tym rządzie nie było – przyznał.

+ Przewodniczą partii twierdził, że trasa jest dużym sukcesem. Przychodzi masa ludzi na spotkania, na spotkania indywidualne ze mną, nie dlatego, że się nazywam Czarzasty, tylko dlatego, że jestem liderem formacji, która staje przy mnie – stwierdził.

+ Jego zdaniem na spotkania z politykami Lewicy przychodzą młodzi i starzy. Naprawdę serce rośnie – stwierdził.

+ Trzeba mówić ludziom, co ten rząd zrobił, bo wydaje mi się, że zawsze mieliśmy problemy komunikacyjne jako koalicja 15 października i Lewica również. Trzeba również przepraszać – podkreślił. Dopytywany za co, odpowiadał: Na przykład za służbę zdrowia. Nie mam z tym żadnego problemu.

+ W rozmowie pojawił się też wątek relacji Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem Tomem Rosem, który wcześniej krytykował członka Lewicy za jego słowa o Donaldzie Trumpie. Przyjął moje zaproszenie do Sejmu na 250-lecie powstania. Napisał następnego dnia, że jestem marszałkiem godnym zaufania – pochwalił się Czarzasty.

+ Ja się trochę zaczynam bać, bo prawica ma do mnie coraz większe zaufanie, ambasador USA też, w związku z tym wydaje mi się, że muszę jechać na wakacje – stwierdził.

nagłówek akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 28.07 08:21 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Zmiany w Sejmie po podziale w PiS. Naszym gościem będzie Włodzimierz Czarzasty Sejm zagłosuje ws. wicemarszałka z PiS? Czarzasty: Nie planuję wprowadzenia zmian

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

− Do jakich innych zmian dojdzie w Sejmie? Co będzie przysługiwać nowemu klubowi parlamentarnemu Mateusza Morawieckiego? Czy Lewica zagłosowałaby za kandydaturą polityka z jego ugrupowania na stanowisko wicemarszałka? Czy prezydent Nawrocki będzie największym beneficjentem zmian w PiS? A komu podział tej partii najbardziej zaszkodzi?

− Premier Donald Tusk zapowiada możliwy powrót do ustawowego regulowania cen paliw. Czy projekt CPN powinien wrócić? Czy jest szansa na to, by Sejm zajął się projektem na najbliższym posiedzeniu?

− Który projekt Lewica poprze w sprawie najmu krótkoterminowego: rządowy czy Polski 2050? Czy Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki, który przygotowywał rządowy projekt powinien stracić stanowisko?

− Przewodniczącego Nowej Lewicy zapytamy również o to czy wiek emerytalny kobiet powinien zależeć od tego czy mają dzieci? Czy mężczyźni i kobiety powinni odchodzić na emeryturę w tym samym wieku i czy politycy Lewicy na pewno w tej sprawie mówią jednym głosem.

− M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Włodzimierzem Czarzastym

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ PiS miał takie hasło: Elżbieta Witek albo nikt. Wybrali drugi wariant. Wybrali opcje „nikt” – stwierdził Czarzasty.

+ Dopytywany o to, czy w Sejmie będzie też wicemarszałek z Unii Centrum albo nowego klubu Mateusza Morawieckiego - jeśli taki powstanie - mówił: Uchwała jest taka, że jest 6 wicemarszałków. Jest w tej chwili jeden wakat. Należałoby zmienić uchwałę Sejmu w tej sprawie.

+ Jego zdaniem w Sejmie nie ma aktualnie sił, które miałyby ochotę powiększać liczbę wicemarszałków. Kto będzie decydował, czy będzie zmieniona uchwała ws. liczby wicemarszałków? Koalicja 15 października – zaznaczył.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 27.07 15:20 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

"Większych bzdur nie słyszałem". Leśkiewicz o krytyce pomysłu prezydenta Zmiany w Sejmie po podziale w PiS. Naszym gościem będzie Włodzimierz Czarzasty

Lead

Co Karol Nawrocki sądzi o rozłamie w PiS? Które ugrupowanie powinno obsadzić stanowisko wicemarszałka Sejmu? Czy Prawo i Sprawiedliwość strzela ta funkcja powinna trafić do własnej bramki? Czy prezydent będzie największym wygranym sytuacji i zostanie patronem sojuszu prawicowych formacji? Gościem polityka nowego ugrupowania Mateusza Morawieckiego? A może wicemarszałkiem Sejmu powinien zostać przedstawiciel Unii Centrum? Kandydatem PiS na to stanowisko został Marcin Ociepa. Kiedy odbędzie się głosowanie w tej sprawie? Gościem Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM będzie Rafał Leśkiewicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i rzecznik prasowy Prezydenta RP. przewodniczący Nowej Lewicy.

Treść

− „Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Karol Nawrocki. To już druga próba zorganizowania takiego głosowania - za pierwszym razem propozycje pytań były bardziej skomplikowane.

− W Porannej rozmowie w RMF FM prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz tłumaczył, że wniosek o referendum został złożony ponownie, bo takie jest oczekiwanie społeczne. Wspomniał m.in., że zorganizowania takiego głosowania domaga się m.in. "Solidarność".

− Rządzący już zapowiadają, że zignorują nie tylko propozycję pana prezydenta, ale oczekiwania Polaków - grzmiał gość RMF FM.

− Leśkiewicz wyliczał, że w związku z funkcjonowaniem europejskiego systemu handlu emisjami (ETS) Polska płaci 35 miliardów złotych rocznie.

− Z układu politycznych sił w Senacie jasno wynika, że wniosek prezydenta ws. referendum nie ma szans na uzyskanie większości.

− W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

− Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

− Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

− Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

− Leśkiewicz mówił w RMF FM, że prezydent otwiera swoją letnią rezydencję dla kilkuset młodych ludzi. Rejestracja właśnie ruszyła na stronie prezydent.pl. Zapraszamy każdego, kto chce porozmawiać - podkreślał.

− To będzie bardzo transparentne, otwarte, społeczne wydarzenie, niemające charakteru politycznego - stwierdził prezydencki rzecznik.

− Kto oprócz Karola Nawrockiego spotka się z młodymi w Juracie? Będą przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta RP, ministrowie Kancelarii Prezydenta RP. Nie będzie żadnych innych osób - podkreślał Leśkiewicz.

− Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gościa również o gorący spór w szeregach Prawa i Sprawiedliwości, który może zakończyć się rozłamem i odejściem z tej formacji części ważnych polityków.

− Rafał Leśkiewicz stwierdził w RMF FM, że prezydent Nawrocki nie angażuje się w spór wewnątrzpartyjny, ale pamięta o tym, kto go popierał.

− Potrzebna jest jedność po prawej stronie sceny politycznej - sugerował prezydencki rzecznik. Wierzę w chłodne głowy, w to, że politycy będą w stanie się porozumieć ponad podziałami - dodał.

− Padło dużo słów, być może za dużo. Może trzeba usiąść do jednego stołu i po prostu ze sobą porozmawiać - radził rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

+ Do jakich innych zmian dojdzie w Sejmie? Co będzie przysługiwać nowemu klubowi parlamentarnemu Mateusza Morawieckiego? Czy Lewica zagłosowałaby za kandydaturą polityka z jego ugrupowania na stanowisko wicemarszałka? Czy prezydent Nawrocki będzie największym beneficjentem zmian w PiS? A komu podział tej partii najbardziej zaszkodzi?

+ Premier Donald Tusk zapowiada możliwy powrót do ustawowego regulowania cen paliw. Czy projekt CPN powinien wrócić? Czy jest szansa na to, by Sejm zajął się projektem na najbliższym posiedzeniu?

+ Który projekt Lewica poprze w sprawie najmu krótkoterminowego: rządowy czy Polski 2050? Czy Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki, który przygotowywał rządowy projekt powinien stracić stanowisko?

+ Przewodniczącego Nowej Lewicy zapytamy również o to czy wiek emerytalny kobiet powinien zależeć od tego czy mają dzieci? Czy mężczyźni i kobiety powinni odchodzić na emeryturę w tym samym wieku i czy politycy Lewicy na pewno w tej sprawie mówią jednym głosem.

+ M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Włodzimierzem Czarzastym

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

akapit zmieniony zaobserwowano 27.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

"Większych bzdur nie słyszałem". Leśkiewicz o krytyce pomysłu prezydenta

Treść

± Leśkiewicz mówił w RMF FM, że prezydent otwiera swoją letnią rezydencję dla kilkuset młodych ludzi. Rejestracja właśnie ruszyła na stronie prezydent.pl zapraszamy prezydent.pl. Zapraszamy każdego, kto chce porozmawiać - podkreślał.

+ Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gościa również o gorący spór w szeregach Prawa i Sprawiedliwości, który może zakończyć się rozłamem i odejściem z tej formacji części ważnych polityków.

+ Rafał Leśkiewicz stwierdził w RMF FM, że prezydent Nawrocki nie angażuje się w spór wewnątrzpartyjny, ale pamięta o tym, kto go popierał.

+ Potrzebna jest jedność po prawej stronie sceny politycznej - sugerował prezydencki rzecznik. Wierzę w chłodne głowy, w to, że politycy będą w stanie się porozumieć ponad podziałami - dodał.

+ Padło dużo słów, być może za dużo. Może trzeba usiąść do jednego stołu i po prostu ze sobą porozmawiać - radził rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 27.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

"Większych bzdur nie słyszałem". Leśkiewicz o krytyce pomysłu prezydenta

Treść

± „Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Karol Nawrocki. To już druga próba zorganizowania takiego głosowania - za pierwszym razem propozycje pytań były znacznie bardziej skomplikowane.

− Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

+ Z układu politycznych sił w Senacie jasno wynika, że wniosek prezydenta ws. referendum nie ma szans na uzyskanie większości.

+ W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

+ Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

+ Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

+ Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

+ Leśkiewicz mówił w RMF FM, że prezydent otwiera swoją letnią rezydencję dla kilkuset młodych ludzi. Rejestracja właśnie ruszyła na stronie prezydent.pl zapraszamy każdego, kto chce porozmawiać - podkreślał.

+ To będzie bardzo transparentne, otwarte, społeczne wydarzenie, niemające charakteru politycznego - stwierdził prezydencki rzecznik.

+ Kto oprócz Karola Nawrockiego spotka się z młodymi w Juracie? Będą przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta RP, ministrowie Kancelarii Prezydenta RP. Nie będzie żadnych innych osób - podkreślał Leśkiewicz.

akapit usunięty zaobserwowano 27.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

"Większych bzdur nie słyszałem". Leśkiewicz o krytyce pomysłu prezydenta

Treść

− W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

− Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

− Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

− Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

+ Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 27.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

"Większych bzdur nie słyszałem". Leśkiewicz o krytyce pomysłu prezydenta

Treść

± „Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Nawrocki. Po co prezydent składa drugi raz wniosek skoro i tak nie ma szans na akceptację Senatu? Czy Karol Nawrocki chce stworzyć atmosferę pod wyjście Polski z Unii Europejskiej, jak uważają politycy Lewicy? Nawrocki. To już druga próba zorganizowania takiego głosowania - za pierwszym razem propozycje pytań były znacznie bardziej skomplikowane.

− Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Jakie miał zastrzeżenia do projektu? Dlaczego sprzeciwia się płaceniu przez koncerny paliwowe podatku od zysków?

− Pierwszy raz w historii prezydent do swojej rezydencji w Juracie zaprosił młodych ludzi. 29 i 30 sierpnia Karol Nawrocki chce rozmawiać z nimi m.in. o przyszłości kraju. Czy prezydent idzie w ślady Rafała Trzaskowskiego i jego Campusu Polska Przyszłości?

− M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Rafałem Leśkiewiczem.

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ W Porannej rozmowie w RMF FM prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz tłumaczył, że wniosek o referendum został złożony ponownie, bo takie jest oczekiwanie społeczne. Wspomniał m.in., że zorganizowania takiego głosowania domaga się m.in. "Solidarność".

+ Rządzący już zapowiadają, że zignorują nie tylko propozycję pana prezydenta, ale oczekiwania Polaków - grzmiał gość RMF FM.

+ Leśkiewicz wyliczał, że w związku z funkcjonowaniem europejskiego systemu handlu emisjami (ETS) Polska płaci 35 miliardów złotych rocznie.

+ W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

+ Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

+ Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

+ Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

nagłówek zaobserwowano 27.07 08:30 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Dlaczego prezydent "Większych bzdur nie włączył się w załagodzenie konfliktu w PiS? Zapytamy Rafała Leśkiewicza słyszałem". Leśkiewicz o krytyce pomysłu prezydenta

akapit zmieniony zaobserwowano 26.07 22:00 · kopiuj link do tej zmiany

Dlaczego prezydent nie włączył się w załagodzenie konfliktu w PiS? Zapytamy Rafała Leśkiewicza

Treść

± Na rozmowę Piotra Salaka Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

akapit zmieniony zaobserwowano 26.07 20:11 · kopiuj link do tej zmiany

Dlaczego prezydent nie włączył się w załagodzenie konfliktu w PiS? Zapytamy Rafała Leśkiewicza

Treść

± Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 26.07 16:01 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kryzys Dlaczego prezydent nie włączył się w PiS wywołany przez „wąską grupę”. Dworczyk: Próbują wywalić Mateusza Morawieckiego i nas załagodzenie konfliktu w PiS? Zapytamy Rafała Leśkiewicza

Lead

Co dalej z PiS po spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim? Czy Karol Nawrocki sądzi o rozłamie w ugrupowaniu dojdzie PiS? Czy Prawo i Sprawiedliwość strzela do rozłamu? własnej bramki? Czy Morawiecki prezydent będzie największym wygranym sytuacji i jego stronnicy wycofają się z organizacji słynnego grilla, zaplanowanego na 31 lipca? M.in. o to Piotr Salak zapyta zostanie patronem sojuszu prawicowych formacji? Gościem w Porannej rozmowie w RMF FM Michała Dworczyka, europosła PiS, byłego szefa KPRM. Zapraszamy! będzie Rafał Leśkiewicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta i rzecznik prasowy Prezydenta RP.

Treść

− Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

− Dopytywany, czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

− Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

− Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”.

− Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

− Przez 24 lata angażowałem się jako samorządowiec, poseł, poseł do PE, członek rządu. Mogę się rozliczyć z każdego miesiąca mojej aktywności w PiS i uważam, że to jest najlepszą deklaracją tego, że chce być w PiS, jestem członkiem PiS, że to moja formacja polityczna – stwierdził był szef KPRM.

− Pytany o to, co jego zdaniem Jarosław Kaczyński ogłosi podczas oświadczenia planowanego na godzinę 12:00, mówił: Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony z formacji, której oddałem dużą część swojego życia i całe życie polityczne.

− Gość RMF FM przypomniał wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z kwietnia tego roku dotyczącej funkcjonowania stowarzyszenia „Rozwój Plus” w partii. To stowarzyszenie było po to, żebyśmy poszerzali ofertę programową dla naszego elektoratu. Po to, żebyśmy dbali o dziedzictwo Prawa i Sprawiedliwości, które wygrywało wówczas, kiedy było szeroką formacją polityczną – podkreślał.

− Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

− Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

− W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.

− Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

− Aktualizacja: Jarosław Kaczyński ogłosił: Ponad 30 posłów PiS zrezygnowało z członkostwa w partii.

+ Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Jakie miał zastrzeżenia do projektu? Dlaczego sprzeciwia się płaceniu przez koncerny paliwowe podatku od zysków?

+ „Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Nawrocki. Po co prezydent składa drugi raz wniosek skoro i tak nie ma szans na akceptację Senatu? Czy Karol Nawrocki chce stworzyć atmosferę pod wyjście Polski z Unii Europejskiej, jak uważają politycy Lewicy?

+ Pierwszy raz w historii prezydent do swojej rezydencji w Juracie zaprosił młodych ludzi. 29 i 30 sierpnia Karol Nawrocki chce rozmawiać z nimi m.in. o przyszłości kraju. Czy prezydent idzie w ślady Rafała Trzaskowskiego i jego Campusu Polska Przyszłości?

+ M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Rafałem Leśkiewiczem.

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

dopisanie zaobserwowano 24.07 12:41 · kopiuj link do tej zmiany

Kryzys w PiS wywołany przez „wąską grupę”. Dworczyk: Próbują wywalić Mateusza Morawieckiego i nas

Treść

+ Aktualizacja: Jarosław Kaczyński ogłosił: Ponad 30 posłów PiS zrezygnowało z członkostwa w partii.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 24.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kryzys w PiS wywołany przez „wąską grupę”. Dworczyk: Nie złożyłem deklaracji. Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony Próbują wywalić Mateusza Morawieckiego i nas

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube

− https://www.youtube.com/@RMF24Video

+ Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

+ Dopytywany, czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

+ Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

+ Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”.

+ Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

+ Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

+ Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

+ W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.

+ Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

akapit usunięty zaobserwowano 24.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Dworczyk: Nie złożyłem deklaracji. Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony

Treść

− Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

− Dopytywany czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

− Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

− Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”. Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

− Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

− Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

− W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube

+ https://www.youtube.com/@RMF24Video

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 24.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

„Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS Dworczyk: Nie złożyłem deklaracji. Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony

Lead

Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin, poseł PiS, Co dalej z PiS po spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim? Czy w ugrupowaniu dojdzie do rozłamu? Czy Morawiecki i jego stronnicy wycofają się z organizacji słynnego grilla, zaplanowanego na 31 lipca? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM, odnosząc się do ultimatum kierownictwa FM Michała Dworczyka, europosła PiS, które nakazało złożenie swoim działaczom oświadczeń o nie przynależności do organizacji „prowadzących działalność polityczną”. Jak łatwo zauważyć, to nie cały sejmowy klub PiS liczący 186 posłów. Były wicepremier wskazał, że pozostałe osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus. „Chciałbym bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z PiS. Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru” – ocenił rozmówca Piotra Salaka. byłego szefa KPRM. Zapraszamy!

Treść

− Przypomnijmy, kierownictwo PiS zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń o charakterze politycznym.

− Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM. Tymczasem zgodnie z informacjami zamieszczonymi na oficjalnej stronie Sejmu, klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 posłów.

− Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że „brakujące” osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus, które „mają jeszcze kilkanaście godzin, żeby podjąć decyzję”.

− Mogę tylko apelować, żeby to zrobić, ponieważ my nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której z Prawa i Sprawiedliwości odejdzie. No ale każdy wybiera sam. Chciałbym też bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z Prawa i Sprawiedliwości. (...) Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru. Nie można być w dwóch partiach jednocześnie – mówił poseł PiS.

− Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że „zakładał stowarzyszenie, ale się nie cieszył”. Poseł PiS tłumaczył się, że to była próba wpisująca się w to, co szef formacji, Jarosław Kaczyński, nazwał „dwoma płucami”. Zdaniem rozmówcy Piotra Salaka to się nie udało. Te płuca generują nierówny oddech – ocenił polityk. Jacek Sasin krótko po ogłoszeniu decyzji szefostwa PiS ws. nakazu wystąpienia ze stowarzyszeń ogłosił zakończenie działalności swojego stowarzyszenia Po pierwsze Polska, podkreślając potrzebę jedności w PiS.

− Polityk mówił w Porannej rozmowie w RMF FM, że ma nadzieję, iż zaplanowane na czwartkowe południe spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego to „spotkanie ostatniej szansy”.

− Ostatniej szansy dla Mateusza Morawieckiego, by zawrócić z drogi, którą obrał, czyli drogi dekompozycji Prawa i Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że zarówno on, jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia Rozwój Plus, podejmą właściwą decyzję dziś do końca dnia i wybiorą Prawo i Sprawiedliwość – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

− Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, a obecnie europoseł, był jedną z pierwszych osób, która najpierw podpisała się pod listem Stowarzyszenia Rozwój Plus, skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego, a później złożyła oświadczenie o braku przynależności do organizacji Mateusza Morawieckiego. Zdaniem Jacka Sasina Obajtek „podjął bardzo odpowiedzialną decyzję”.

− Piotr Salak zapytał swojego rozmówcę, czy ujawnią się kolejne osoby, które początkowo związały się ze środowiskiem byłego premiera Morawieckiego, lecz ostatecznie podporządkują się woli kierownictwa PiS. Jacek Sasin poinformował, że w tej sprawie „są sygnały od kilku osób”.

− Zobaczymy, jaką decyzję podejmą. Liczę na odpowiedzialność moich koleżanek i kolegów, bo naprawdę nie chodzi o własne ambicje – mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

− Zdaniem Jacka Sasina, „dzisiaj minął moment, w którym Ukraina była narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo podboju przez Rosję”.

− Dzisiaj Ukraina w bardzo udany sposób odpowiada na rosyjskie ataki, w wielu przypadkach jest w ofensywie. Więc dzisiaj nie ma takiej sytuacji, że my – Polska, ale również kraje Unii Europejskiej, nasi sojusznicy z UE – musimy świadczyć taką bezwarunkową pomoc niezależnie od tego, co Ukraina robi – mówił polityk PiS.

− Były wicepremier ocenił, że „mamy dwie strony medalu”.

− Jeśli Ukraińcy chcą dalej pomocy, uważają, że jest ona im niezbędna i potrzebna, to mogą jednak uczynić gest w postaci wycofania się z kultu banderyzmu, z gloryfikowania ludobójców, bo to się nie mieści w europejskich kanonach, wartościach. Kraje europejskie wspierając Ukrainę słusznie, powinny tę sprawę ostro postawić – stwierdził Jacek Sasin.

− Polityk PiS mówił, że „kiedy polskim interesem było bezwarunkowe wspieranie państwa ukraińskiego, to my to robiliśmy”.

− Tak było, chociażby tuż po agresji rosyjskiej na Ukrainę. Nasz rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości to robił. Dostarczał Ukraińcom broń, zaopatrzenie, przyjmował ukraińskich uchodźców – mówił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

− Zdaniem byłego wicepremiera dziś zmieniło się jednak „bardzo wiele”.

− Po pierwsze, zmieniła się sytuacja wojenna na Ukrainie. Dzisiaj nie ma bezpośredniego zagrożenia podboju Ukrainy przez Rosję. Dzisiaj mamy do czynienia z wojną pozycyjną, wojną na wyniszczenie. Oczywiście Ukraina tą pomoc powinna dostawać, ale powinniśmy też stawiać dzisiaj sprawę jasno. Pomoc tak, ale wy, żeby zasłużyć na tę pomoc, musicie wykonać pewnego rodzaju działania, których od was oczekujemy. Nie może być zgody na gloryfikację morderców, zbrodniarzy, zbrodniczych organizacji, jak UPA. Na to zgody być nie może – ocenił polityk PiS.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

+ Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

+ Dopytywany czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

+ Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

+ Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”. Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

+ Przez 24 lata angażowałem się jako samorządowiec, poseł, poseł do PE, członek rządu. Mogę się rozliczyć z każdego miesiąca mojej aktywności w PiS i uważam, że to jest najlepszą deklaracją tego, że chce być w PiS, jestem członkiem PiS, że to moja formacja polityczna – stwierdził był szef KPRM.

+ Pytany o to, co jego zdaniem Jarosław Kaczyński ogłosi podczas oświadczenia planowanego na godzinę 12:00, mówił: Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony z formacji, której oddałem dużą część swojego życia i całe życie polityczne.

+ Gość RMF FM przypomniał wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z kwietnia tego roku dotyczącej funkcjonowania stowarzyszenia „Rozwój Plus” w partii. To stowarzyszenie było po to, żebyśmy poszerzali ofertę programową dla naszego elektoratu. Po to, żebyśmy dbali o dziedzictwo Prawa i Sprawiedliwości, które wygrywało wówczas, kiedy było szeroką formacją polityczną – podkreślał.

+ Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

+ Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

+ W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

akapit usunięty zaobserwowano 23.07 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

„Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

Treść

− Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

+ Polityk PiS mówił, że „kiedy polskim interesem było bezwarunkowe wspieranie państwa ukraińskiego, to my to robiliśmy”.

+ Tak było, chociażby tuż po agresji rosyjskiej na Ukrainę. Nasz rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości to robił. Dostarczał Ukraińcom broń, zaopatrzenie, przyjmował ukraińskich uchodźców – mówił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

+ Zdaniem byłego wicepremiera dziś zmieniło się jednak „bardzo wiele”.

+ Po pierwsze, zmieniła się sytuacja wojenna na Ukrainie. Dzisiaj nie ma bezpośredniego zagrożenia podboju Ukrainy przez Rosję. Dzisiaj mamy do czynienia z wojną pozycyjną, wojną na wyniszczenie. Oczywiście Ukraina tą pomoc powinna dostawać, ale powinniśmy też stawiać dzisiaj sprawę jasno. Pomoc tak, ale wy, żeby zasłużyć na tę pomoc, musicie wykonać pewnego rodzaju działania, których od was oczekujemy. Nie może być zgody na gloryfikację morderców, zbrodniarzy, zbrodniczych organizacji, jak UPA. Na to zgody być nie może – ocenił polityk PiS.

dopisanie zaobserwowano 23.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

„Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

Treść

+ Zdaniem Jacka Sasina, „dzisiaj minął moment, w którym Ukraina była narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo podboju przez Rosję”.

+ Dzisiaj Ukraina w bardzo udany sposób odpowiada na rosyjskie ataki, w wielu przypadkach jest w ofensywie. Więc dzisiaj nie ma takiej sytuacji, że my – Polska, ale również kraje Unii Europejskiej, nasi sojusznicy z UE – musimy świadczyć taką bezwarunkową pomoc niezależnie od tego, co Ukraina robi – mówił polityk PiS.

+ Były wicepremier ocenił, że „mamy dwie strony medalu”.

+ Jeśli Ukraińcy chcą dalej pomocy, uważają, że jest ona im niezbędna i potrzebna, to mogą jednak uczynić gest w postaci wycofania się z kultu banderyzmu, z gloryfikowania ludobójców, bo to się nie mieści w europejskich kanonach, wartościach. Kraje europejskie wspierając Ukrainę słusznie, powinny tę sprawę ostro postawić – stwierdził Jacek Sasin.

dopisanie zaobserwowano 23.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

„Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

Treść

+ Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM. Tymczasem zgodnie z informacjami zamieszczonymi na oficjalnej stronie Sejmu, klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 posłów.

+ Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że „brakujące” osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus, które „mają jeszcze kilkanaście godzin, żeby podjąć decyzję”.

+ Mogę tylko apelować, żeby to zrobić, ponieważ my nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której z Prawa i Sprawiedliwości odejdzie. No ale każdy wybiera sam. Chciałbym też bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z Prawa i Sprawiedliwości. (...) Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru. Nie można być w dwóch partiach jednocześnie – mówił poseł PiS.

lead zaobserwowano 23.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

„Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

Lead

Czy Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin, poseł PiS, w PiS dojdzie do rozłamu? Co przyniesie spotkanie między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim z byłym premierem Mateuszem Morawieckim? Ilu członków stowarzyszenia Rozwój Plus jest gotowych podporządkować Porannej rozmowie w RMF FM, odnosząc się decyzji do ultimatum kierownictwa PiS ws. PiS, które nakazało złożenie swoim działaczom oświadczeń o nie przynależności do stowarzyszeń? Między innymi o organizacji „prowadzących działalność polityczną”. Jak łatwo zauważyć, to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Jacka Sasina, byłego wicepremiera i byłego ministra aktywów państwowych, posła nie cały sejmowy klub PiS liczący 186 posłów. Były wicepremier wskazał, że pozostałe osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus. „Chciałbym bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z PiS. Zapraszamy! Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru” – ocenił rozmówca Piotra Salaka.

Treść

+ Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, a obecnie europoseł, był jedną z pierwszych osób, która najpierw podpisała się pod listem Stowarzyszenia Rozwój Plus, skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego, a później złożyła oświadczenie o braku przynależności do organizacji Mateusza Morawieckiego. Zdaniem Jacka Sasina Obajtek „podjął bardzo odpowiedzialną decyzję”.

+ Piotr Salak zapytał swojego rozmówcę, czy ujawnią się kolejne osoby, które początkowo związały się ze środowiskiem byłego premiera Morawieckiego, lecz ostatecznie podporządkują się woli kierownictwa PiS. Jacek Sasin poinformował, że w tej sprawie „są sygnały od kilku osób”.

+ Zobaczymy, jaką decyzję podejmą. Liczę na odpowiedzialność moich koleżanek i kolegów, bo naprawdę nie chodzi o własne ambicje – mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

akapit zmieniony zaobserwowano 23.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

„Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

Treść

± Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że „zakładał stowarzyszenie, ale się nie cieszył”. Poseł PiS tłumaczył się, że to była próba wpisująca się w to, co szef formacji, Jarosław Kaczyński, nazwał „dwoma płucami”. Zdaniem rozmówcy Piotra Salaka to się nie udało. Te płuca generują nierówny oddech – ocenił polityk. Jacek Sasin krótko po ogłoszeniu decyzji szefostwa PiS ws. nakazu wystąpienia ze stowarzyszeń ogłosił zakończenie działalności swojego stowarzyszenia Po pierwsze Polska, podkreślając potrzebę jedności w PiS.

+ Przypomnijmy, kierownictwo PiS zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń o charakterze politycznym.

+ Polityk mówił w Porannej rozmowie w RMF FM, że ma nadzieję, iż zaplanowane na czwartkowe południe spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego to „spotkanie ostatniej szansy”.

+ Ostatniej szansy dla Mateusza Morawieckiego, by zawrócić z drogi, którą obrał, czyli drogi dekompozycji Prawa i Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że zarówno on, jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia Rozwój Plus, podejmą właściwą decyzję dziś do końca dnia i wybiorą Prawo i Sprawiedliwość – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

dopisanie zaobserwowano 23.07 08:30 · kopiuj link do tej zmiany

„Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

Treść

+ Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że „zakładał stowarzyszenie, ale się nie cieszył”. Poseł PiS tłumaczył się, że to była próba wpisująca się w to, co szef formacji, Jarosław Kaczyński, nazwał „dwoma płucami”. Zdaniem rozmówcy Piotra Salaka to się nie udało. Te płuca generują nierówny oddech – ocenił polityk.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 23.07 08:21 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce? Gawkowski wskazał „Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

Lead

Czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy? Czy rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu? Czy będzie wspólna lista Lewicy w PiS dojdzie do rozłamu? Co przyniesie spotkanie między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim z partią Razem? M.in. byłym premierem Mateuszem Morawieckim? Ilu członków stowarzyszenia Rozwój Plus jest gotowych podporządkować się decyzji kierownictwa PiS ws. przynależności do stowarzyszeń? Między innymi o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Krzysztofa Gawkowskiego, wicepremiera, Jacka Sasina, byłego wicepremiera i byłego ministra cyfryzacji. aktywów państwowych, posła PiS. Zapraszamy!

Treść

− Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM zadeklarował, że jest zwolennikiem wprowadzenia podatku cyfrowego.

− To nie jest podatek antyamerykański, to jest podatek sprawiedliwościowy od wielkich platform, które zarabiają na polskich użytkownikach i mają obowiązek płacić podatki – mówił wicepremier i minister cyfryzacji. To jest podatek przeciwko wielkim platformom – skonkludował.

− Polityk Lewicy poinformował, że na czwartek ma zaplanowane spotkanie z ambasadorem USA Tomem Rosem, na którym mogą paść pytania o podatek cyfrowy. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że w myśl proponowanego w Polsce rozwiązania, najwięcej przychodów z podatku cyfrowego będzie pochodziło z firm azjatyckich, a nie amerykańskich.

− Krzysztof Gawkowski zapytany o potencjalną opcję odpisania od podatku cyfrowego kwoty inwestycji w technologie w Polsce wskazał, że chodzi o to, żeby polskie i zagraniczne korporacje, które w Polsce płacą uczciwie podatki, nie były obciążone dodatkowo.

− Dlaczego ktoś, kto w Polsce płaci uczciwie podatek, mając platformę cyfrową, ma płacić podatek taki, który inny nie płaci? – zapytał retorycznie gość Porannej rozmowy w RMF FM.

− Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał jednak, że w sprawie podatku cyfrowego są obawy w rządzie.

− Kilku ministrów zgłasza taką obawę, czy na pewno nie będzie tak, że gdzieś się pogorszą relacje (polsko-amerykańskie) – ujawnił.

− Gawkowski wskazał, że jest korelacja pomiędzy różnego rodzaju sabotażami i zdarzeniami krytycznymi w Polsce a tym, że jest coraz więcej różnego rodzaju rosyjskiej dezinformacji w sieci.

− Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że ataki (cyberataki) na infrastrukturę, np. krytyczną, cały czas w Polsce są wysokie.

− Tutaj Rosja prowadzi z Polską wojnę. To jest wojna prawdziwa, hybrydowa, która już się toczy – mówił wicepremier i szef resortu cyfryzacji.

− Polityk Lewicy wskazał, że próby przełamania polskich systemów następują codziennie, setki, a czasami tysiące razy jednego dnia.

− Rosjanie mają coraz więcej sił i środków, jeżeli chodzi o wydawanie ich na kierunku polskim, żeby farmy trolli i boty pracowały i siały w Polsce chaos w sieci – mówił.

− Rosjanie wykorzystują komunikatory, portale społecznościowe, platformy… Wykorzystują każde możliwe źródło informacji. Dlatego trzeba być czujnym i mieć świadomość, że nie wszystko w sieci jest prawdziwe. A naszym wrogom, czyli Rosji i Białorusi zależy na tym, żeby zdestabilizować sytuację – podkreślił wicepremier.

− Krzysztof Gawkowski poinformował, że mamy do czynienia z nową kampanią, w której pod najważniejszych polskich polityków rządowych podszywają się osoby, które kontaktując się z polskimi firmami czy spółkami Skarbu Państwa, chcą wyłudzać dane, informacje, czy wprost dokonywać oszustw.

− Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że chodzi o sytuację, w której na Signalu albo Whatsappie zostaje założone fałszywe konto z imieniem, nazwiskiem i zdjęciem np. polityka, z którego wysyłane są informacje np. do szefa instytutu badawczego czy spółki Skarbu Państwa.

− Oszust prosi o kontakt, rozpoczyna rozmowę z socjotechniką i stara się pozyskać informacje, być może jakieś materiały, wyciągnąć wiedzę, przesłać link czy wprost poprosi o jakąś przysługę – tłumaczył minister cyfryzacji.

− Mamy do czynienia ze świadomymi działaniami służb, w tym służb rosyjskich, które chcą zdestabilizować sytuację w różny sposób, również takimi narracjami na komunikatorach. Signal i WhatsApp najczęściej są używane, żeby podszywać się pod najważniejszych urzędników w Polsce – mówił polityk Lewicy. Jak stwierdził, mowa o kilku osobach w państwie.

− Różne służby w taki sposób próbują podszywać się pod najważniejszych polityków. Zostały wydane też zalecenia pełnomocnika rządu do spraw cyberbezpieczeństwa w tej sprawie, jak powinny zachowywać się firmy, instytucje (w takich przypadkach), bo to jest bardzo groźna sytuacja – dodał Krzysztof Gawkowski.

+ Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

akapit zmieniony zaobserwowano 22.07 10:10 · kopiuj link do tej zmiany

Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce? Gawkowski wskazał termin

Treść

± Krzysztof Gawkowski zapytany o potencjalną możliwość opcję odpisania od podatku cyfrowego kwoty inwestycji w technologie w Polsce wskazał, że chodzi o to, żeby polskie i zagraniczne korporacje, które w Polsce płacą uczciwie podatki, nie były obciążone dodatkowo.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 22.07 09:30 · kopiuj link do tej zmiany

Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce? Gawkowski wskazał termin

Treść

± Mamy do czynienia ze świadomymi działaniami służb, w tym służb rosyjskich, które chcą zdestabilizować sytuację w różny sposób, również takimi narracjami na komunikatorach. Signal i WhatsApp najczęściej są używane, żeby podszywać się pod najważniejszych urzędników w Polsce – mówił polityk Lewicy. Jak stwierdził, mowa o kilku osobach w państwie.

− Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

+ Różne służby w taki sposób próbują podszywać się pod najważniejszych polityków. Zostały wydane też zalecenia pełnomocnika rządu do spraw cyberbezpieczeństwa w tej sprawie, jak powinny zachowywać się firmy, instytucje (w takich przypadkach), bo to jest bardzo groźna sytuacja – dodał Krzysztof Gawkowski.

akapit usunięty zaobserwowano 22.07 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce? Gawkowski wskazał termin

Treść

− Rosjanie mają coraz więcej środków, by siać dezinformację w Polsce; próby przełamania polskich systemów przez Rosjan występują niemal codziennie – przekazał Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM. Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał, że rosyjskie służby podszywają pod polskich polityków i urzędników za pomocą internetowych komunikatorów, np. na Signalu.

− Obserwujemy od dłuższego czasu zintensyfikowanie rosyjskich aktywności w sieci na polskim kierunku – podkreślił rozmówca Piotra Salaka.

+ Gawkowski wskazał, że jest korelacja pomiędzy różnego rodzaju sabotażami i zdarzeniami krytycznymi w Polsce a tym, że jest coraz więcej różnego rodzaju rosyjskiej dezinformacji w sieci.

+ Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że ataki (cyberataki) na infrastrukturę, np. krytyczną, cały czas w Polsce są wysokie.

+ Tutaj Rosja prowadzi z Polską wojnę. To jest wojna prawdziwa, hybrydowa, która już się toczy – mówił wicepremier i szef resortu cyfryzacji.

+ Polityk Lewicy wskazał, że próby przełamania polskich systemów następują codziennie, setki, a czasami tysiące razy jednego dnia.

+ Rosjanie mają coraz więcej sił i środków, jeżeli chodzi o wydawanie ich na kierunku polskim, żeby farmy trolli i boty pracowały i siały w Polsce chaos w sieci – mówił.

+ Rosjanie wykorzystują komunikatory, portale społecznościowe, platformy… Wykorzystują każde możliwe źródło informacji. Dlatego trzeba być czujnym i mieć świadomość, że nie wszystko w sieci jest prawdziwe. A naszym wrogom, czyli Rosji i Białorusi zależy na tym, żeby zdestabilizować sytuację – podkreślił wicepremier.

+ Krzysztof Gawkowski poinformował, że mamy do czynienia z nową kampanią, w której pod najważniejszych polskich polityków rządowych podszywają się osoby, które kontaktując się z polskimi firmami czy spółkami Skarbu Państwa, chcą wyłudzać dane, informacje, czy wprost dokonywać oszustw.

+ Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że chodzi o sytuację, w której na Signalu albo Whatsappie zostaje założone fałszywe konto z imieniem, nazwiskiem i zdjęciem np. polityka, z którego wysyłane są informacje np. do szefa instytutu badawczego czy spółki Skarbu Państwa.

+ Oszust prosi o kontakt, rozpoczyna rozmowę z socjotechniką i stara się pozyskać informacje, być może jakieś materiały, wyciągnąć wiedzę, przesłać link czy wprost poprosi o jakąś przysługę – tłumaczył minister cyfryzacji.

+ Mamy do czynienia ze świadomymi działaniami służb, w tym służb rosyjskich, które chcą zdestabilizować sytuację w różny sposób, również takimi narracjami na komunikatorach. Signal i WhatsApp najczęściej są używane, żeby podszywać się pod najważniejszych urzędników w Polsce – mówił polityk Lewicy.

dopisanie zaobserwowano 22.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce? Gawkowski wskazał termin

Treść

+ Krzysztof Gawkowski zapytany o potencjalną możliwość odpisania od podatku cyfrowego kwoty inwestycji w technologie w Polsce wskazał, że chodzi o to, żeby polskie i zagraniczne korporacje, które w Polsce płacą uczciwie podatki, nie były obciążone dodatkowo.

+ Dlaczego ktoś, kto w Polsce płaci uczciwie podatek, mając platformę cyfrową, ma płacić podatek taki, który inny nie płaci? – zapytał retorycznie gość Porannej rozmowy w RMF FM.

+ Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał jednak, że w sprawie podatku cyfrowego są obawy w rządzie.

+ Kilku ministrów zgłasza taką obawę, czy na pewno nie będzie tak, że gdzieś się pogorszą relacje (polsko-amerykańskie) – ujawnił.

dopisanie zaobserwowano 22.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce? Gawkowski wskazał termin

Treść

+ Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM zadeklarował, że jest zwolennikiem wprowadzenia podatku cyfrowego.

+ To nie jest podatek antyamerykański, to jest podatek sprawiedliwościowy od wielkich platform, które zarabiają na polskich użytkownikach i mają obowiązek płacić podatki – mówił wicepremier i minister cyfryzacji. To jest podatek przeciwko wielkim platformom – skonkludował.

+ Polityk Lewicy poinformował, że na czwartek ma zaplanowane spotkanie z ambasadorem USA Tomem Rosem, na którym mogą paść pytania o podatek cyfrowy. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że w myśl proponowanego w Polsce rozwiązania, najwięcej przychodów z podatku cyfrowego będzie pochodziło z firm azjatyckich, a nie amerykańskich.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 22.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Podatek cyfrowy Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce. Czy big techy unikną daniny? Polsce? Gawkowski wskazał termin

Treść

− W lipcu mają rozpocząć się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. W Porannej rozmowie w RMF zapytamy, czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy dzięki wydatkom na rozwój i innowacje nad Wisłą?

− Prezydent zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej. Czy to koniec tego projektu w tej kadencji, czy będzie kolejne podejście?

− Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł we wtorek, że Rosja może wykorzystać przechwycone ukraińskie drony do prowokacji. Czy rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu?

− W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Zapytamy o spór w PiS oraz o to, czy powstanie wspólna lista Lewicy z partią Razem na wybory parlamentarne?

− Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Rosjanie mają coraz więcej środków, by siać dezinformację w Polsce; próby przełamania polskich systemów przez Rosjan występują niemal codziennie – przekazał Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM. Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał, że rosyjskie służby podszywają pod polskich polityków i urzędników za pomocą internetowych komunikatorów, np. na Signalu.

+ Obserwujemy od dłuższego czasu zintensyfikowanie rosyjskich aktywności w sieci na polskim kierunku – podkreślił rozmówca Piotra Salaka.

+ Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 22.07 06:10 · kopiuj link do tej zmiany

Podatek cyfrowy w Polsce. Czy big techy unikną daniny?

Treść

± W lipcu mają rozpocząć się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. W Porannej rozmowie w RMF zapytamy zapytamy, czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy dzięki wydatkom na rozwój i innowacje nad Wisłą?

± W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Zapytamy o spór w PiS oraz o to to, czy powstanie wspólna lista Lewicy z partią Razem na wybory parlamentarne?

− https://www.youtube.com/@RMF24Video

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 21.07 15:11 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog Podatek cyfrowy w Polsce. Czy big techy unikną daniny?

Lead

Czy planowany limit wynagrodzeń dla lekarzy będzie jednakowy dla wszystkich specjalizacji? duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy? Czy w Ministerstwie Zdrowia nie ma obaw, że lekarze ograniczą pracę w publicznych szpitalach? rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu? Czy lekarz będzie musiał uzyskiwać zgodę na dodatkowe dyżury? M.in. wspólna lista Lewicy z partią Razem? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę. Krzysztofa Gawkowskiego, wicepremiera, ministra cyfryzacji. Zapraszamy!

Treść

− Rząd podczas dzisiejszego posiedzenia zajmie się pakietem projektowanych przez Ministerstwo Zdrowia przepisów, mających poprawić funkcjonowanie systemu lecznictwa.

− Wśród planowanych zagadnień mają znaleźć się wynagrodzenia i czas pracy medyków.

− To nie jest starcie ze światem medyków... to dialog (...) Propozycja została przedstawiona (…) w przestrzeni publicznej funkcjonuje od wielu miesięcy. W związku z tym, że na stole nic nowego się nie pojawia jest powszechnie akceptowana. Projekt ustawy będzie skierowany do konsultacji społecznych - powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, zapytana o wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej dla medyków. Przypomnijmy - proponowane jest 240 zł brutto za godzinę pracy.

− Jak wyjaśniła minister, propozycja ta dotyczy podmiotów mających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, a ostateczne decyzje dotyczące szczegółów będą należały do dyrektorów placówek.

− Dzisiaj proponujemy do 240 złotych brutto i myślę, że to jest naprawdę bardzo dobra stawka, biorąc pod uwagę to, że możemy dopracować do dwóch etatów, czyli ponad 70 tysięcy złotych brutto – dodała.

− Celem jest przeznaczanie większych środków na leczenie pacjentów - podkreślała Jolanta Sobierańska-Grenda.

− W rozmowie pojawił się także temat form zatrudnienia lekarzy. Minister podkreśliła, że choć większość lekarzy pracuje na kontraktach, resort dąży do promowania umów o pracę, szczególnie w publicznej służbie zdrowia.

− Myślę, że docelowo taki faktycznie model powinniśmy osiągnąć – zaznaczyła.

− Nowością mają być także limity wynagrodzeń dla dyrektorów szpitali.

− Dałam polecenie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji do ustalenia rekomendacji dla 7 grup szpitali, bo tyle grup różnych szpitali mamy w kraju. Do końca sierpnia poznamy rekomendacje na podstawie sprawozdań finansowych za poprzedni rok – zapowiedziała minister.

− Dodała, że szpitale, które przeznaczą rekomendowaną kwotę na wynagrodzenia, będą premiowane, ale dyrektorzy nie będą karani za przekroczenie limitu

− Minister Sobierańska Grenda w Porannej rozmowie w RMF FM odniosła się także do kwestii konsolidacji szpitali i rozdrobnienia właścicielskiego.

− Pozostajemy w sferze publicznego systemu ochrony zdrowia. I myślę, że dzisiaj absolutnie nie mówimy o żadnych ruchach prywatyzacyjnych. Ruchy konsolidacyjne to nadal pozostawienie własności szpitali w publicznych rękach – podkreśliła.

− Jednym z wyzwań pozostaje liczba porodówek i zmiany demograficzne.

− Mamy oczywiście problem i wyzwanie demograficzne. Natomiast tutaj dyrektorzy szpitali podejmują decyzje dotyczące funkcjonowania porodówek w porozumieniu z właścicielami, z wojewodami – wyjaśniła.

− Minister zdrowia zapowiedziała również zwiększenie liczby kontrolerów w Narodowym Funduszu Zdrowia.

− Chcemy przez projektowane zmiany uszczelnić ten system i przede wszystkim chcemy również wprowadzić zwiększoną ilość osób pracujących w korpusie kontrolerskim, czyli w Narodowym Funduszu Zdrowia – mówiła.

− Odniosła się także do afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.

− Południowy jest pod nadzorem właścicielskim prezydenta miasta Warszawy. Natomiast my z racji resortu sprawujemy nadzór nad dziedzinami, w których uruchamiamy kontrole, jeżeli tam są nieprawidłowości. I tak zareagowaliśmy na sytuację w Szpitalu Południowym - mówiła.

− Minister przyznała, że w tym roku w NFZ może zabraknąć nawet 14 miliardów złotych, ale podobna sytuacja miała miejsce w roku ubiegłym.

− Na dzień dzisiejszy szacujemy, że będzie nam brakowało jeszcze 14 miliardów złotych, ale dokładnie taka sama kwota była w zeszłym roku – zaznaczyła.

+ W lipcu mają rozpocząć się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. W Porannej rozmowie w RMF zapytamy czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy dzięki wydatkom na rozwój i innowacje nad Wisłą?

+ Prezydent zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej. Czy to koniec tego projektu w tej kadencji, czy będzie kolejne podejście?

+ Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł we wtorek, że Rosja może wykorzystać przechwycone ukraińskie drony do prowokacji. Czy rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu?

+ W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Zapytamy o spór w PiS oraz o to czy powstanie wspólna lista Lewicy z partią Razem na wybory parlamentarne?

+ Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

+ https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit usunięty zaobserwowano 21.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ W rozmowie pojawił się także temat form zatrudnienia lekarzy. Minister podkreśliła, że choć większość lekarzy pracuje na kontraktach, resort dąży do promowania umów o pracę, szczególnie w publicznej służbie zdrowia.

+ Myślę, że docelowo taki faktycznie model powinniśmy osiągnąć – zaznaczyła.

+ Nowością mają być także limity wynagrodzeń dla dyrektorów szpitali.

+ Dałam polecenie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji do ustalenia rekomendacji dla 7 grup szpitali, bo tyle grup różnych szpitali mamy w kraju. Do końca sierpnia poznamy rekomendacje na podstawie sprawozdań finansowych za poprzedni rok – zapowiedziała minister.

+ Dodała, że szpitale, które przeznaczą rekomendowaną kwotę na wynagrodzenia, będą premiowane, ale dyrektorzy nie będą karani za przekroczenie limitu

+ Minister Sobierańska Grenda w Porannej rozmowie w RMF FM odniosła się także do kwestii konsolidacji szpitali i rozdrobnienia właścicielskiego.

+ Pozostajemy w sferze publicznego systemu ochrony zdrowia. I myślę, że dzisiaj absolutnie nie mówimy o żadnych ruchach prywatyzacyjnych. Ruchy konsolidacyjne to nadal pozostawienie własności szpitali w publicznych rękach – podkreśliła.

+ Jednym z wyzwań pozostaje liczba porodówek i zmiany demograficzne.

+ Mamy oczywiście problem i wyzwanie demograficzne. Natomiast tutaj dyrektorzy szpitali podejmują decyzje dotyczące funkcjonowania porodówek w porozumieniu z właścicielami, z wojewodami – wyjaśniła.

+ Minister zdrowia zapowiedziała również zwiększenie liczby kontrolerów w Narodowym Funduszu Zdrowia.

+ Chcemy przez projektowane zmiany uszczelnić ten system i przede wszystkim chcemy również wprowadzić zwiększoną ilość osób pracujących w korpusie kontrolerskim, czyli w Narodowym Funduszu Zdrowia – mówiła.

+ Odniosła się także do afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.

+ Południowy jest pod nadzorem właścicielskim prezydenta miasta Warszawy. Natomiast my z racji resortu sprawujemy nadzór nad dziedzinami, w których uruchamiamy kontrole, jeżeli tam są nieprawidłowości. I tak zareagowaliśmy na sytuację w Szpitalu Południowym - mówiła.

+ Minister przyznała, że w tym roku w NFZ może zabraknąć nawet 14 miliardów złotych, ale podobna sytuacja miała miejsce w roku ubiegłym.

+ Na dzień dzisiejszy szacujemy, że będzie nam brakowało jeszcze 14 miliardów złotych, ale dokładnie taka sama kwota była w zeszłym roku – zaznaczyła.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 21.07 08:30 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Likwidacja domów wczasów dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog

Lead

Czy po sprzeciwie dyrektorów, pracowników i części rodziców Ministerstwo Edukacji zmieni decyzję planowany limit wynagrodzeń dla lekarzy będzie jednakowy dla wszystkich specjalizacji? Czy w sprawie domów wczasów dziecięcych? Ministerstwie Zdrowia nie ma obaw, że lekarze ograniczą pracę w publicznych szpitalach? Czy placówki znikną z systemu oświaty, czy jednak resort zdecyduje się lekarz będzie musiał uzyskiwać zgodę na ich przekształcenie? Gościem Piotra Salaka dodatkowe dyżury? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji z Koalicji Obywatelskiej. minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę. Zapraszamy!

Treść

− Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM pytał wiceminister edukacji o plany likwidacji domów wczasów dziecięcych. Ich sieć utworzono pod koniec lat 40. Służyły wówczas długim pobytom zdrowotnym. Dzieci kontynuowały w nich naukę.

− Katarzyna Lubnauer wskazała, że teraz tę funkcję pełnią sanatoria. Dodała, że dziś w domach wczasów dziecięcych odbywają się zielone szkoły i przyjeżdżają wycieczki. Wtedy nie odbywa się proces edukacyjny realny – stwierdziła.

− Nie ma żadnych przeszkód, żeby (domy wczasów dziecięcych) pełniły dalej tę funkcję, którą pełnią, czyli miejsca, w którym jest wypoczynek dzieci; zielone szkoły, wycieczki szkolne, ale bez finansowania edukacji. Finansowane tak, jak są finansowane schroniska młodzieżowe i na takich warunkach, jak działają schroniska młodzieżowe czy bursy – powiedziała polityk KO.

− Piotr Salak zaznaczył, że samorządy wykosztowały się jednak na remonty domów.

− Ponad dziewięć milionów cała modernizacja kosztowała. Nasz organ prowadzący, czyli powiat nowosądecki, starał się o dofinansowanie. Była taka możliwość. Pieniądze zostały przesunięte z innej planowanej inwestycji właśnie na generalny remont. No i co? No i moje stałe pytanie: i co dalej? – mówiła w rozmowie z reporterką RMF FM Magdaleną Grajnert dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych w Piwnicznej-Zdroju Marzena Niziankiewicz-Długopolska.

− Bazę należy wykorzystać – powiedziała Katarzyna Lubnauer, proponując organizację schronisk młodzieżowych i burs.

− Dobra szkoła zaczyna się od dobrze opłacanego nauczyciela – stwierdziła na naszej antenie wiceminister edukacji pytana o podwyżki płac nauczycielskich.

− Lubnauer wskazała, że resort edukacji przygotowuje system, by zapewnić stabilne wzrosty pensji. Trwają rozmowy z resortem finansów, a nowe informacje pojawią się wraz z ich postępem.

− Około połowa nauczycieli wchodzi w drugi próg podatkowy – mówiła wiceminister.

− Czekamy na rozstrzygnięcie tej sprawy – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister edukacji, pytana o to, czy jej resort planuje zwolnić kuratora lubelskiego.

− Został on zatrzymany przez CBA w związku z przekroczeniem uprawnień.

− Kuratorium funkcjonuje normalnie – zapewniła Lubnauer.

− Rozmówczyni Piotra Salaka wyjaśniła, że MEN odpowiada za nadzór nad oświatą, a za gospodarkę finansową kuratorium odpowiedzialność ponosi wojewoda.

− Prezydent Karol Nawrocki zawetował jakiś czas temu ustawę, która zakładała m.in. utworzenie stanowiska Rzecznika Praw Uczniowskich. Katarzyna Lubnauer mówiła na naszej antenie, że dziwi się decyzji prezydenta, który jej zdaniem „nie ma czasu, żeby spotkać się ze swoją radą młodzieżową i posłuchać ich, co oni na ten temat myślą”. Rzecznik Praw Ucznia to była inicjatywa środowisk młodzieżowych – powiedziała.

− Tłumaczyła także, że takie rozwiązanie gdzieniegdzie już funkcjonuje (m.in. woj. lubelskie czy Warszawa) i jest chwalone przez nauczycieli. (Rzecznik) jest przestrzenią rozładowywania konfliktów, które często w tej chwili, jak nie mają tej przestrzeni, to trafiają na konflikt rodzic-nauczyciel, a nie rozwiązywane są na terenie szkoły – stwierdziła.

− Tak, pani minister zadeklarowała, że będą rzecznicy na poziomie kuratoriów i na poziomie ministerstwa – powiedziała Lubnauer.

− Wiceminister edukacji mówiła także o innych rozwiązaniach w zawetowanej przez prezydenta ustawie, konkludując jego sprzeciw słowami „szkoda, że pan prezydent wykorzystuje młodzież tylko do tego, że to fajnie na zdjęciach wygląda”.

− Katarzyna Lubnauer zapewniła, że wszystko jest już gotowe do wprowadzenia od 1 września edukacji zdrowotnej. Lekcję będą mogli prowadzić nauczyciele wychowania do życia w rodzinie, biolodzy czy psycholodzy szkolni.

− Udało nam się już wyszkolić 580 nauczycieli, którzy skończyli studia podyplomowe właśnie z edukacji zdrowotnej. Już mają uprawnienia dokładnie z tytułem edukacja zdrowotna. Kolejnych prawie tysiąc uczy się w kolejnej edycji tych studiów, które uruchomiliśmy – poinformowała wiceminister edukacji.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

+ Rząd podczas dzisiejszego posiedzenia zajmie się pakietem projektowanych przez Ministerstwo Zdrowia przepisów, mających poprawić funkcjonowanie systemu lecznictwa.

+ Wśród planowanych zagadnień mają znaleźć się wynagrodzenia i czas pracy medyków.

+ To nie jest starcie ze światem medyków... to dialog (...) Propozycja została przedstawiona (…) w przestrzeni publicznej funkcjonuje od wielu miesięcy. W związku z tym, że na stole nic nowego się nie pojawia jest powszechnie akceptowana. Projekt ustawy będzie skierowany do konsultacji społecznych - powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, zapytana o wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej dla medyków. Przypomnijmy - proponowane jest 240 zł brutto za godzinę pracy.

+ Jak wyjaśniła minister, propozycja ta dotyczy podmiotów mających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, a ostateczne decyzje dotyczące szczegółów będą należały do dyrektorów placówek.

+ Dzisiaj proponujemy do 240 złotych brutto i myślę, że to jest naprawdę bardzo dobra stawka, biorąc pod uwagę to, że możemy dopracować do dwóch etatów, czyli ponad 70 tysięcy złotych brutto – dodała.

+ Celem jest przeznaczanie większych środków na leczenie pacjentów - podkreślała Jolanta Sobierańska-Grenda.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 20.07 09:40 · kopiuj link do tej zmiany

Likwidacja domów wczasów dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać

Treść

± Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM pytał wiceminister edukacji o plany likwidacji domów wczasów dziecięcych. Sieć takich domów Ich sieć utworzono pod koniec lat 40. Służyły wówczas długim pobytom zdrowotnym. Dzieci kontynuowały w nich naukę.

± Teraz Katarzyna Lubnauer wskazała, że teraz tę funkcję pełnią sanatoria – wskazała Katarzyna Lubnauer, dodając, sanatoria. Dodała, że dziś w domach wczasów dziecięcych odbywają się zielone szkoły i przyjeżdżają wycieczki. Wtedy nie odbywa się proces edukacyjny realny – stwierdziła.

± Samorządy Piotr Salak zaznaczył, że samorządy wykosztowały się jednak na remonty domów – zaznaczył Piotr Salak. domów.

± Resort Lubnauer wskazała, że resort edukacji przygotowuje system, by zapewnić stabilne wzrosty pensji – wskazała Katarzyna Lubnauer. Rozmawiamy pensji. Trwają rozmowy z resortem finansów, a nowe informacje pojawią się wraz z postępami rozmów – dodała. ich postępem.

± Jako Rozmówczyni Piotra Salaka wyjaśniła, że MEN odpowiadamy odpowiada za nadzór nad oświatą, a za gospodarkę finansową kuratorium odpowiada wojewoda – wyjaśniła. odpowiedzialność ponosi wojewoda.

− Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy.

+ Prezydent Karol Nawrocki zawetował jakiś czas temu ustawę, która zakładała m.in. utworzenie stanowiska Rzecznika Praw Uczniowskich. Katarzyna Lubnauer mówiła na naszej antenie, że dziwi się decyzji prezydenta, który jej zdaniem „nie ma czasu, żeby spotkać się ze swoją radą młodzieżową i posłuchać ich, co oni na ten temat myślą”. Rzecznik Praw Ucznia to była inicjatywa środowisk młodzieżowych – powiedziała.

+ Tłumaczyła także, że takie rozwiązanie gdzieniegdzie już funkcjonuje (m.in. woj. lubelskie czy Warszawa) i jest chwalone przez nauczycieli. (Rzecznik) jest przestrzenią rozładowywania konfliktów, które często w tej chwili, jak nie mają tej przestrzeni, to trafiają na konflikt rodzic-nauczyciel, a nie rozwiązywane są na terenie szkoły – stwierdziła.

+ Tak, pani minister zadeklarowała, że będą rzecznicy na poziomie kuratoriów i na poziomie ministerstwa – powiedziała Lubnauer.

+ Wiceminister edukacji mówiła także o innych rozwiązaniach w zawetowanej przez prezydenta ustawie, konkludując jego sprzeciw słowami „szkoda, że pan prezydent wykorzystuje młodzież tylko do tego, że to fajnie na zdjęciach wygląda”.

+ Katarzyna Lubnauer zapewniła, że wszystko jest już gotowe do wprowadzenia od 1 września edukacji zdrowotnej. Lekcję będą mogli prowadzić nauczyciele wychowania do życia w rodzinie, biolodzy czy psycholodzy szkolni.

+ Udało nam się już wyszkolić 580 nauczycieli, którzy skończyli studia podyplomowe właśnie z edukacji zdrowotnej. Już mają uprawnienia dokładnie z tytułem edukacja zdrowotna. Kolejnych prawie tysiąc uczy się w kolejnej edycji tych studiów, które uruchomiliśmy – poinformowała wiceminister edukacji.

dopisanie zaobserwowano 20.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Likwidacja domów wczasów dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać

Treść

+ Czekamy na rozstrzygnięcie tej sprawy – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister edukacji, pytana o to, czy jej resort planuje zwolnić kuratora lubelskiego.

+ Został on zatrzymany przez CBA w związku z przekroczeniem uprawnień.

+ Kuratorium funkcjonuje normalnie – zapewniła Lubnauer.

+ Jako MEN odpowiadamy za nadzór nad oświatą, za gospodarkę finansową kuratorium odpowiada wojewoda – wyjaśniła.

dopisanie zaobserwowano 20.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

Likwidacja domów wczasów dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać

Treść

+ Dobra szkoła zaczyna się od dobrze opłacanego nauczyciela – stwierdziła na naszej antenie wiceminister edukacji pytana o podwyżki płac nauczycielskich.

+ Resort edukacji przygotowuje system, by zapewnić stabilne wzrosty pensji – wskazała Katarzyna Lubnauer. Rozmawiamy z resortem finansów, nowe informacje pojawią się wraz z postępami rozmów – dodała.

+ Około połowa nauczycieli wchodzi w drugi próg podatkowy – mówiła wiceminister.

dopisanie zaobserwowano 20.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Likwidacja domów wczasów dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać

Treść

+ Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM pytał wiceminister edukacji o plany likwidacji domów wczasów dziecięcych. Sieć takich domów utworzono pod koniec lat 40. Służyły wówczas długim pobytom zdrowotnym. Dzieci kontynuowały w nich naukę.

+ Teraz tę funkcję pełnią sanatoria – wskazała Katarzyna Lubnauer, dodając, że dziś w domach wczasów dziecięcych odbywają się zielone szkoły i przyjeżdżają wycieczki. Wtedy nie odbywa się proces edukacyjny realny – stwierdziła.

+ Nie ma żadnych przeszkód, żeby (domy wczasów dziecięcych) pełniły dalej tę funkcję, którą pełnią, czyli miejsca, w którym jest wypoczynek dzieci; zielone szkoły, wycieczki szkolne, ale bez finansowania edukacji. Finansowane tak, jak są finansowane schroniska młodzieżowe i na takich warunkach, jak działają schroniska młodzieżowe czy bursy – powiedziała polityk KO.

+ Samorządy wykosztowały się jednak na remonty domów – zaznaczył Piotr Salak.

+ Ponad dziewięć milionów cała modernizacja kosztowała. Nasz organ prowadzący, czyli powiat nowosądecki, starał się o dofinansowanie. Była taka możliwość. Pieniądze zostały przesunięte z innej planowanej inwestycji właśnie na generalny remont. No i co? No i moje stałe pytanie: i co dalej? – mówiła w rozmowie z reporterką RMF FM Magdaleną Grajnert dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych w Piwnicznej-Zdroju Marzena Niziankiewicz-Długopolska.

+ Bazę należy wykorzystać – powiedziała Katarzyna Lubnauer, proponując organizację schronisk młodzieżowych i burs.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 20.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Likwidacja domów wczasów dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać

Treść

± Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy... rozmowy.

− Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 20.07 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy będzie zmiana decyzji ws. Likwidacja domów wczasów dziecięcych? dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać

Treść

− W programie pytania także o protest zapowiadany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i o przyszłość nauczycielskich wynagrodzeń. Czy nauczyciele mogą jeszcze liczyć na powiązanie swoich pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce?

− W rozmowie pojawią się również pytania o zmiany, które od 1 września czekają szkoły – więcej zajęć praktycznych, finansowanie wyposażenia pracowni oraz gotowość placówek do wdrażania nowych rozwiązań.

− Gość RMF FM odniesie się także do planów MEN dotyczących praw uczniów po prezydenckim wecie oraz do wyzwań związanych z coraz powszechniejszym wykorzystywaniem sztucznej inteligencji w szkołach – zarówno przez uczniów, jak i nauczycieli.

− W rozmowie pojawi się również temat relacji polsko-ukraińskich. Piotr Salak zapyta, czy po ostatnich deklaracjach Wołodymyra Zełeńskiego można mówić o przełomie w sprawie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej?

− Jaka będzie przyszłość ustawy dotyczącej statusu osoby najbliższej – czy koalicja ma plan na realizację tej wyborczej obietnicy mimo zapowiadanego sprzeciwu prezydenta?

+ Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy...

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 19.07 20:41 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czarnek o sytuacji w PiS: To jest jakiś skandal, co się dzieje. Przed nami starcie Czy będzie zmiana decyzji ws. domów wczasów dziecięcych?

Lead

Czy były premier Mateusz Morawiecki zostanie usunięty z PiS, jeśli nie zlikwiduje stowarzyszenia Rozwój Plus? Czy idea dwóch płuc po sprzeciwie dyrektorów, pracowników i części rodziców Ministerstwo Edukacji zmieni decyzję w PiS sprawie domów wczasów dziecięcych? Czy placówki znikną z systemu oświaty, czy jednak resort zdecyduje się nie sprawdziła? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta na ich przekształcenie? Gościem Piotra Salaka w Porannej rozmowie w RMF FM Przemysława Czarnka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy! będzie Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji z Koalicji Obywatelskiej.

Treść

− Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Wczoraj członkowie PiS związani z Jackiem Sasinem zaczęli publikować na platformie X wpisy z hasłem „wybieram PiS”, na co stronnicy Mateusza Morawieckiego odpowiadali wpisami „wybieram Polskę” – co było kolejnym dowodem na spór w partii i nie spodobało się Przemysławowi Czarnkowi.

− Z dużym zażenowaniem patrzyłem na to, co się dzieje (na platformie X) zwłaszcza kiedy niektórzy moi koledzy z są ze stowarzyszenia Rozwój Plus pisali o grupie intrygantów. Byłem na posiedzeniu prezydium politycznego, byli wszyscy za wyjątkiem Mateusza Morawieckiego. Byli stronnicy Mateusza Morawieckiego i oni byli za tą uchwałą, która została podjęta na wniosek pana prezesa – komentował były minister edukacji.

− Ci, którzy piszą, że to jest grupa intrygantów, mówią również o Jarosławie Kaczyńskim, o Piotrze Glińskim, o Joachimie Brudzińskim, o Adamie Bielanie. To jest jakiś skandal, co się dzieje. No ale nie mam wpływu na wszystko. Przyzwyczaiłem się (…), że jak się nie mam na coś wpływu, to się nie przejmuje – dodawał.

− Wczorajszy dzień pokazał, że jakieś starcie jest przed nami – przyznał rozmówca Tomasza Terlikowskiego. Ujawnił, że nikt na prezydium PiS nie wypowiedział się krytycznie o uchwale dotyczącej stowarzyszeń, a sojusznicy Mateusza Morawieckiego wypowiadali się wręcz za uchwałą.

− Wydawało mi się, że nie będzie żadnego problemu, natomiast tu się zrobił ogromy problem. Chciałem zaapelować do moich wszystkich przyjaciół o odrobinę refleksji, troszkę lodu przy tym upale – zaznaczył. Jego zdaniem Polacy chcą jedności na prawicy i wyraził nadzieję, że sprawa sporu wokół stowarzyszeń się wyjaśni.

− Nikt nie odwołuje grilla – odniósł się do imprezy planowanej przez Mateusza Morawieckiego 31 lipca. Gość RMF FM potwierdził, że członkowie frakcji byłego premiera powinni podpisać oświadczenie ws. stowarzyszeń i nie brać pieniędzy partyjnych na tę inicjatywę. Tego rodzaju pokrywanie się działalności politycznej stowarzyszeń i członków PiS, a jednocześnie kierownictwa PiS jest potężnym zagrożeniem dla subwencji PiS, to jest zupełnie jasne – tłumaczył.

− Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa o to, czy wyjaśniał już przed kierownictwem PiS swoje słowa dotyczące blokowania pomocy dla Ukrainy. Wcześniej Jarosław Kaczyński deklarował, że tą wypowiedzią zajmą się najważniejsze osoby w partii.

− „W jednym zdaniu to wyjaśniłem. Stwierdziłem także, że tweet pana prezesa był potrzebny po to, żeby przeciąć agresywną narrację (…), że jesteśmy promoskiewscy” – tłumaczył.

− Jego zdaniem w sprawie Ukrainy nie było nieporozumienia. Tweet pana prezesa Kaczyńskiego, początkowo mówiący o tym, że polską racją stanu jest to, żeby Ukraina wygrała z Rosją, jest czymś, co mówię zawsze, także w Chełmie – mówił. Dalej tłumaczył, że Ukrainie można stawiać warunki „na ten moment”. Na jak długo? Na taki moment, że np. Ukraińcy zrezygnują z nazywania jednostki wojskowej, najważniejszej na Ukrainie, imieniem bohaterów UPA – wyjaśniał.

− W rozmowie pojawi się też wątek paneli fotowoltaicznych, które posiada na dachu swojego domu wiceprezes PiS. Czy Przemysła Czarnek na tej inwestycji zarobił?

− Nie zarabiam na swoim OZE, zapłaciłem za swoje OZE dawno temu, niepotrzebnie. Uważam, że jeżeli wszyscy w Polsce mogliby płacić rachunki o 30 proc. mniej, to byłoby lepiej – stwierdził gość RMF FM.

− Śpię pod panelami, które są niebezpieczne. Wiedzą o tym wszyscy. To jest zupełnie bezsensowne. Powinniśmy mieć rachunki za prąd tańsze – mówił. Wyraził też opinię, że kłamstwem są wypowiedzi o tym, że wszyscy, którzy mają panele fotowoltaiczne, zarabiają na tym.

− To jest oszustwo – stwierdził. W Polsce wszyscy mamy najdroższy prąd w Europie – zaznaczył.

+ W programie pytania także o protest zapowiadany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i o przyszłość nauczycielskich wynagrodzeń. Czy nauczyciele mogą jeszcze liczyć na powiązanie swoich pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce?

+ W rozmowie pojawią się również pytania o zmiany, które od 1 września czekają szkoły – więcej zajęć praktycznych, finansowanie wyposażenia pracowni oraz gotowość placówek do wdrażania nowych rozwiązań.

+ Gość RMF FM odniesie się także do planów MEN dotyczących praw uczniów po prezydenckim wecie oraz do wyzwań związanych z coraz powszechniejszym wykorzystywaniem sztucznej inteligencji w szkołach – zarówno przez uczniów, jak i nauczycieli.

+ W rozmowie pojawi się również temat relacji polsko-ukraińskich. Piotr Salak zapyta, czy po ostatnich deklaracjach Wołodymyra Zełeńskiego można mówić o przełomie w sprawie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej?

+ Jaka będzie przyszłość ustawy dotyczącej statusu osoby najbliższej – czy koalicja ma plan na realizację tej wyborczej obietnicy mimo zapowiadanego sprzeciwu prezydenta?

+ Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

nagłówek akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 17.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czarnek o sytuacji w PiS: To jest jakiś skandal, co się dzieje dzieje. Przed nami starcie

Treść

± Ci, którzy piszą, że to jest grupa intrygantów, mówią również o Jarosławie Kaczyńskim, o Piotrze Glińskim, o Joachimie Brudzińskim, o Adamie Bielanie. To jest jakiś skandal, co się dzieje. No ale nie ma mam wpływu na wszystko. Przyzwyczaiłem się (…), że jak się nie mam na coś wpływu, to się nie przejmuje – dodawał.

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ Wczorajszy dzień pokazał, że jakieś starcie jest przed nami – przyznał rozmówca Tomasza Terlikowskiego. Ujawnił, że nikt na prezydium PiS nie wypowiedział się krytycznie o uchwale dotyczącej stowarzyszeń, a sojusznicy Mateusza Morawieckiego wypowiadali się wręcz za uchwałą.

+ Wydawało mi się, że nie będzie żadnego problemu, natomiast tu się zrobił ogromy problem. Chciałem zaapelować do moich wszystkich przyjaciół o odrobinę refleksji, troszkę lodu przy tym upale – zaznaczył. Jego zdaniem Polacy chcą jedności na prawicy i wyraził nadzieję, że sprawa sporu wokół stowarzyszeń się wyjaśni.

+ Nikt nie odwołuje grilla – odniósł się do imprezy planowanej przez Mateusza Morawieckiego 31 lipca. Gość RMF FM potwierdził, że członkowie frakcji byłego premiera powinni podpisać oświadczenie ws. stowarzyszeń i nie brać pieniędzy partyjnych na tę inicjatywę. Tego rodzaju pokrywanie się działalności politycznej stowarzyszeń i członków PiS, a jednocześnie kierownictwa PiS jest potężnym zagrożeniem dla subwencji PiS, to jest zupełnie jasne – tłumaczył.

+ Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa o to, czy wyjaśniał już przed kierownictwem PiS swoje słowa dotyczące blokowania pomocy dla Ukrainy. Wcześniej Jarosław Kaczyński deklarował, że tą wypowiedzią zajmą się najważniejsze osoby w partii.

+ „W jednym zdaniu to wyjaśniłem. Stwierdziłem także, że tweet pana prezesa był potrzebny po to, żeby przeciąć agresywną narrację (…), że jesteśmy promoskiewscy” – tłumaczył.

+ Jego zdaniem w sprawie Ukrainy nie było nieporozumienia. Tweet pana prezesa Kaczyńskiego, początkowo mówiący o tym, że polską racją stanu jest to, żeby Ukraina wygrała z Rosją, jest czymś, co mówię zawsze, także w Chełmie – mówił. Dalej tłumaczył, że Ukrainie można stawiać warunki „na ten moment”. Na jak długo? Na taki moment, że np. Ukraińcy zrezygnują z nazywania jednostki wojskowej, najważniejszej na Ukrainie, imieniem bohaterów UPA – wyjaśniał.

+ W rozmowie pojawi się też wątek paneli fotowoltaicznych, które posiada na dachu swojego domu wiceprezes PiS. Czy Przemysła Czarnek na tej inwestycji zarobił?

+ Nie zarabiam na swoim OZE, zapłaciłem za swoje OZE dawno temu, niepotrzebnie. Uważam, że jeżeli wszyscy w Polsce mogliby płacić rachunki o 30 proc. mniej, to byłoby lepiej – stwierdził gość RMF FM.

+ Śpię pod panelami, które są niebezpieczne. Wiedzą o tym wszyscy. To jest zupełnie bezsensowne. Powinniśmy mieć rachunki za prąd tańsze – mówił. Wyraził też opinię, że kłamstwem są wypowiedzi o tym, że wszyscy, którzy mają panele fotowoltaiczne, zarabiają na tym.

+ To jest oszustwo – stwierdził. W Polsce wszyscy mamy najdroższy prąd w Europie – zaznaczył.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 17.07 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mamy boom letni Czarnek o sytuacji w PiS: To jest jakiś skandal, co się dzieje

Lead

Co Czy były premier Mateusz Morawiecki zostanie usunięty z cenami pelletu przed zimą? PiS, jeśli nie zlikwiduje stowarzyszenia Rozwój Plus? Czy Polska wyhamuje unijny ETS? Jaka przyszłość czeka Unię Centrum? idea dwóch płuc w PiS się nie sprawdziła? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Paulinę Hennig-Kloskę, minister klimatu i środowiska, przewodniczącą Unii Centrum. Przemysława Czarnka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy!

Treść

− Ceny pelletu ponownie rosną. Za tonę paliwa, którym ogrzewanych jest blisko 450 tys. polskich domów, trzeba zapłacić już nawet 2100 zł. Czy rząd zwiększy podaż drewna, by zahamować wzrost cen pelletu? Paulina Hennig-Kloska zapytana wprost w Porannej rozmowie w RMF FM, kiedy będzie taniej, unikała jednoznacznej odpowiedzi:

− Ja nie jestem ministrem odpowiadającym za surowce energetyczne. (...) Wyznaczyliśmy sobie dwa kierunki. Po pierwsze poszukanie nowych rynków importu, bo ceny drewna skoczyły lata temu w Polsce, kiedy mieliśmy zamknięty import z Białorusi. Przez lata nie znaleziono adekwatnych rynków do importu w podobnej cenie i jakości. Druga rzecz to postawienie na rozwój agropeletu. Taką produkcję można uruchomić bardzo szybko. Pellet jest teraz o 30 proc. tańszy niż był zimą, więc jeszcze nie jesteśmy na szczycie - mówiła Hennig-Kloska.

− Dlaczego brakuje pelletu i jest on tak drogi? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i w konsekwencji „mamy boom letni”. Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

− Polska zbudowała mniejszość blokującą, jeśli chodzi o zmiany w unijnym systemie handlu emisjami ETS. Czy uda nam się zablokować niekorzystne zmiany dla przemysłu?

− Część postulatów Polski zostanie uwzględniona - m.in. bezpłatne certyfikaty w dłuższej perspektywie, ale też inne podejście do redukcji, uwzględniające specyfikę poszczególnych krajów członkowskich. (...) Czekamy na dokument, który ma zostać pokazany oficjalnie w piątek przez Komisję Europejską. Najważniejsze jest to, że stanowimy grupę, z którą Bruksela musi się liczyć. Mamy mniejszość blokującą - kluczowe narzędzie negocjacji z Brukselą.

− To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

− Pytana, kiedy „małpki” oraz szklane opakowania zostaną włączone do systemu kaucyjnego, podkreśliła, że decyzja zapadnie dopiero po wakacjach.

− Przegląd systemu kaucyjnego deklarowałam po wakacjach. Potem będą dalsze decyzje. Czerwiec zamknął się rekordową liczbą zwrotów 700 mln. Poprawiamy logistykę, jest coraz mniej skarg na system kaucyjny, a jesteśmy w szczycie sezonu używania napojów - mówiła Hennig Kloska.

− Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego?

− Rumunia, która przed Polską wprowadziła system kaucyjny, ostrzegała nas przed problemami sanitarnymi. Pojawiły się problemy z gryzoniami, które gromadziły się wokół automatów i przegryzały kable. Wycofaliśmy więc napoje mleczne z systemu kaucyjnego. Na ten moment nie planujemy ich włączać - zapewniła.

− Paulina Hennig-Kloska podkreśliła również, że w najbliższych wyborach w 2027 roku Unia Centrum nie wystartuje na jednej liście z Koalicją Obywatelską.

− Po to tworzyliśmy ugrupowanie polityczne, by bazowym scenariuszem był samodzielny start w wyborach. Na ten moment szykujemy się do wrześniowej konwencji programowej. (...) Dopiero rozpoczynamy budowanie marki, dopiero zaczniemy mówić ludziom, kim jesteśmy. Uważam, że nie ma dzisiaj na scenie politycznej partii, która niosłaby ten katalog wartości, na który my stawiamy. Czyli z jednej strony rozwój gospodarczy kraju, z drugiej strony kwestie środowiskowe i przyrodnicze. Żadna partia polityczna nie ma na agendzie tego wystarczająco wysoko - tłumaczyła przewodnicząca Unii Centrum.

− Dodała jednak, że pod koniec roku rozpocznie rozmowy na ten temat w premierem Donaldem Tuskiem i koalicjantami. Nie odrzucamy różnych scenariuszy, ale podstawą jest samodzielny start w wyborach - podsumowała.

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

− https://www.youtube.com/@RMF24Video

+ Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Wczoraj członkowie PiS związani z Jackiem Sasinem zaczęli publikować na platformie X wpisy z hasłem „wybieram PiS”, na co stronnicy Mateusza Morawieckiego odpowiadali wpisami „wybieram Polskę” – co było kolejnym dowodem na spór w partii i nie spodobało się Przemysławowi Czarnkowi.

+ Z dużym zażenowaniem patrzyłem na to, co się dzieje (na platformie X) zwłaszcza kiedy niektórzy moi koledzy z są ze stowarzyszenia Rozwój Plus pisali o grupie intrygantów. Byłem na posiedzeniu prezydium politycznego, byli wszyscy za wyjątkiem Mateusza Morawieckiego. Byli stronnicy Mateusza Morawieckiego i oni byli za tą uchwałą, która została podjęta na wniosek pana prezesa – komentował były minister edukacji.

+ Ci, którzy piszą, że to jest grupa intrygantów, mówią również o Jarosławie Kaczyńskim, o Piotrze Glińskim, o Joachimie Brudzińskim, o Adamie Bielanie. To jest jakiś skandal, co się dzieje. No ale nie ma wpływu na wszystko. Przyzwyczaiłem się (…), że jak się nie mam na coś wpływu, to się nie przejmuje – dodawał.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 09:30 · kopiuj link do tej zmiany

Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mamy boom letni

Treść

± Polska zbudowała mniejszość blokującą, jeśli chodzi o zmiany w unijnym systemie handlu emisjami ETS. Czy Polsce uda nam się zablokować niekorzystne zmiany dla przemysłu?

± Część postulatów Polski zostanie uwzględniona, uwzględniona - m.in. bezpłatne certyfikaty w dłuższej perspektywie, ale też inne podejście do redukcji redukcji, uwzględniające specyfikę poszczególnych krajów członkowskich. (...) Czekamy na dokument, który ma zostać pokazany oficjalnie w piątek przez Komisję Europejską. Najważniejsze jest to, że stanowimy grupę, z którą Bruksela musi się liczyć. Mamy mniejszość blokującą - kluczowe narzędzie negocjacji z Brukselą. To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

± Pytana, kiedy "małpki" oraz szklane opakowania zostaną włączone do systemu kaucyjnego, podkreśliła, że decyzja zapadnie dopiero po wakacjach.

± Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego? Rumunia, która przed Polską wprowadziła system kaucyjny, ostrzegała nas przed problemami sanitarnymi. Pojawiły się problemy z gryzoniami gromadzącymi gryzoniami, które gromadziły się wokół automatów i przegryzającymi przegryzały kable. Wycofaliśmy więc napoje mleczne z systemu kaucyjnego. Na ten moment nie planujemy ich włączać - zapewniła.

+ To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

+ Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego?

akapit usunięty zaobserwowano 16.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mamy boom letni

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ Paulina Hennig-Kloska podkreśliła również, że w najbliższych wyborach w 2027 roku Unia Centrum nie wystartuje na jednej liście z Koalicją Obywatelską.

+ Po to tworzyliśmy ugrupowanie polityczne, by bazowym scenariuszem był samodzielny start w wyborach. Na ten moment szykujemy się do wrześniowej konwencji programowej. (...) Dopiero rozpoczynamy budowanie marki, dopiero zaczniemy mówić ludziom, kim jesteśmy. Uważam, że nie ma dzisiaj na scenie politycznej partii, która niosłaby ten katalog wartości, na który my stawiamy. Czyli z jednej strony rozwój gospodarczy kraju, z drugiej strony kwestie środowiskowe i przyrodnicze. Żadna partia polityczna nie ma na agendzie tego wystarczająco wysoko - tłumaczyła przewodnicząca Unii Centrum.

+ Dodała jednak, że pod koniec roku rozpocznie rozmowy na ten temat w premierem Donaldem Tuskiem i koalicjantami. Nie odrzucamy różnych scenariuszy, ale podstawą jest samodzielny start w wyborach - podsumowała.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 16.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mamy boom letni

Treść

± Dlaczego brakuje pelletu i jest on tak drogi? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i w konsekwencji „mamy boom letni”. Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

− Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

+ Pytana, kiedy "małpki" oraz szklane opakowania zostaną włączone do systemu kaucyjnego, podkreśliła, że decyzja zapadnie po wakacjach.

+ Przegląd systemu kaucyjnego deklarowałam po wakacjach. Potem będą dalsze decyzje. Czerwiec zamknął się rekordową liczbą zwrotów 700 mln. Poprawiamy logistykę, jest coraz mniej skarg na system kaucyjny, a jesteśmy w szczycie sezonu używania napojów - mówiła Hennig Kloska.

+ Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego? Rumunia, która przed Polską wprowadziła system kaucyjny, ostrzegała nas przed problemami sanitarnymi. Pojawiły się problemy z gryzoniami gromadzącymi się wokół automatów i przegryzającymi kable. Wycofaliśmy więc napoje mleczne z systemu kaucyjnego. Na ten moment nie planujemy ich włączać - zapewniła.

dopisanie zaobserwowano 16.07 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mamy boom letni

Treść

+ Polska zbudowała mniejszość blokującą, jeśli chodzi o zmiany w unijnym systemie handlu emisjami ETS. Czy Polsce uda się zablokować niekorzystne zmiany dla przemysłu?

+ Część postulatów Polski zostanie uwzględniona, m.in. bezpłatne certyfikaty w dłuższej perspektywie, ale też inne podejście do redukcji uwzględniające specyfikę poszczególnych krajów członkowskich. (...) Czekamy na dokument, który ma zostać pokazany oficjalnie w piątek przez Komisję Europejską. Najważniejsze jest to, że stanowimy grupę, z którą Bruksela musi się liczyć. Mamy mniejszość blokującą - kluczowe narzędzie negocjacji z Brukselą. To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mamy boom letni

Treść

± Dlaczego brakuje pelletu? pelletu i jest on tak drogi? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i mamy „letni boom”. w konsekwencji „mamy boom letni”.

+ Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

nagłówek akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 08:30 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mieliśmy srogą zimę Mamy boom letni

Treść

± Ceny pelletu ponownie rosną. Za tonę paliwa, którym ogrzewanych jest blisko 450 tys. polskich domów, trzeba zapłacić już nawet 2100 zł. Czy rząd zwiększy podaż drewna, by zahamować wzrost cen pelletu? Paulina Hennig-Kloska zapytana wprost w Porannej rozmowie w RMF FM, kiedy będzie taniej, unikała jednoznacznej odpowiedzi:

+ Ja nie jestem ministrem odpowiadającym za surowce energetyczne. (...) Wyznaczyliśmy sobie dwa kierunki. Po pierwsze poszukanie nowych rynków importu, bo ceny drewna skoczyły lata temu w Polsce, kiedy mieliśmy zamknięty import z Białorusi. Przez lata nie znaleziono adekwatnych rynków do importu w podobnej cenie i jakości. Druga rzecz to postawienie na rozwój agropeletu. Taką produkcję można uruchomić bardzo szybko. Pellet jest teraz o 30 proc. tańszy niż był zimą, więc jeszcze nie jesteśmy na szczycie - mówiła Hennig-Kloska.

+ Dlaczego brakuje pelletu? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i mamy „letni boom”.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 16.07 08:21 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Rosną koszty ogrzewania. Czy rząd zareaguje? Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mieliśmy srogą zimę

Treść

− Zapytamy też o reformę unijnego systemu handlu emisjami ETS i o to, czy Polsce uda się zablokować niekorzystne dla przemysłu zmiany. W rozmowie nie zabraknie pytań o system kaucyjny czy nową odsłonę programu „Czyste Powietrze”.

− Nie zabraknie pytań politycznych. Czy Unia Centrum wystartuje wspólnie z Koalicją Obywatelską w wyborach parlamentarnych w 2027 roku?

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 15.07 15:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Szłapka o Czarnku: Upokorzony przez prezesa były kandydat na premiera Rosną koszty ogrzewania. Czy rząd zareaguje?

Lead

„Myślę, że Co z cenami pelletu przed zimą? Czy Polska wyhamuje unijny ETS? Jaka przyszłość czeka Unię Centrum? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w przyszłym tygodniu będzie już konkretny projekt ustawy (dot. zmian w ochronie zdrowia – przyp. RMF FM) na posiedzeniu rządu” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Adam Szłapka. „Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie, mające na celu zaszkodzenie rządowi” – mówił rzecznik rządu. Paulinę Hennig-Kloskę, minister klimatu i środowiska, przewodniczącą Unii Centrum. Zapraszamy!

Treść

− Myślę, że (Czarnek – przyp. RMF FM) zostanie podany do dymisji. Myślę, że prezes Kaczyński szuka pretekstu, żeby skasować go z tej funkcji, bo przyniósł tylko szkody PiS-owi. Nie mówiąc o szkodach, jakie przyniósł polskiej debacie publicznej. Jego udział w niszczeniu debaty publicznej w Polsce jest porównywalny do Janusza Kowalskiego i Łukasza Mejzy – ocenił wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej.

− Czarnek przekonywał, że Polska powinna „zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich”. Jarosław Kaczyński później opublikował wpis, w którym podkreślił, że pomoc UE dla Ukrainy jest „bezwzględnie potrzebna”, a sprawą wypowiedzi Czarnka zajmie się kierownictwo partii.

− Zdaniem Szłapki w PiS nikt jednak nie pamięta już o polityce wschodniej Lecha Kaczyńskiego. PiS jest tutaj nieautentyczny, zmienił swoją politykę o 180 stopni. Idzie teraz na sznurku Brauna. Przekaz PiS-u pisze teraz Braun – stwierdził. Rzecznik rządu uważa, że Czarnek w wypowiedzi o Ukrainie „pojechał daleko za daleko”, a odbiór społeczny jego słów był „bardzo zły”.

− Efekt Czarnka jest taki, że PiS-owi spadło 10 proc. w sondażach, a PiS mówi Braunem – podkreślił.

− Pełczyńska-Nałęcz straci stanowisko?

− W mediach pojawiają się doniesienia o możliwej rekonstrukcji rządu. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz miałaby według nich stracić stanowisko.

− Ja nic o żadnej planowanej rekonstrukcji nie wiem – stwierdził Szłapka. Dopytywany, czy Pełczyńska-Nałęcz będzie szefową resortu do końca kadencji, mówił: Co będzie do końca, to nie wiem. Tu decyduje premier.

− Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia?

− Gość Tomasza Terlikowskiego uważa, że w przyszłym tygodniu na posiedzeniu rządu pojawi się już „konkretny projekt ustawy” dotyczący zmian w ochronie zdrowia.

− Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL – przyp. RMF FM). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie mające na celu zaszkodzenie rządowi – mówił rzecznik rządu.

− Gość RMF FM, dopytywany, czy będą rozliczenia za problemy w ochronie zdrowia, odpowiadał: Jeśli jest ktokolwiek, kto łamie prawo, to z pełną stanowczością zostanie rozliczony, tu nie ma żadnych wątpliwości. Pytany, co w takim razie z posłanką Pępek, która miała skorzystać ze świadczeń medycznych poza kolejką, odpowiadał: Posłanka Pępek wytłumaczyła się przed władzami klubu.

− Podczas dzisiejszego spotkania klubu parlamentarnego z premierem, problemy w ochronie zdrowia będą jednym z tematów. Będzie o bieżącej sytuacji, także o sytuacji w ochronie zdrowia, bo ustawy rządowe będą głosowane w Sejmie – mówił.

+ Ceny pelletu ponownie rosną. Za tonę paliwa, którym ogrzewanych jest blisko 450 tys. polskich domów, trzeba zapłacić już nawet 2100 zł. Czy rząd zwiększy podaż drewna, by zahamować wzrost cen pelletu?

+ Zapytamy też o reformę unijnego systemu handlu emisjami ETS i o to, czy Polsce uda się zablokować niekorzystne dla przemysłu zmiany. W rozmowie nie zabraknie pytań o system kaucyjny czy nową odsłonę programu „Czyste Powietrze”.

+ Nie zabraknie pytań politycznych. Czy Unia Centrum wystartuje wspólnie z Koalicją Obywatelską w wyborach parlamentarnych w 2027 roku?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

+ https://www.youtube.com/@RMF24Video

nagłówek akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 15.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia? Szłapka o ustawie Czarnku: Upokorzony przez prezesa były kandydat na biurku prezydenta premiera

Treść

± Wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej, dopytywany Gość RMF FM, dopytywany, czy będą rozliczenia za problemy w ochronie zdrowia, odpowiadał: Jeśli jest ktokolwiek, kto łamie prawo, to z pełną stanowczością zostanie rozliczony, tu nie ma żadnych wątpliwości. Pytany, co w takim razie z posłanką Pępek, która miała skorzystać ze świadczeń medycznych poza kolejką, odpowiadał: Posłanka Pępek wytłumaczyła się przed władzami klubu.

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ Myślę, że (Czarnek – przyp. RMF FM) zostanie podany do dymisji. Myślę, że prezes Kaczyński szuka pretekstu, żeby skasować go z tej funkcji, bo przyniósł tylko szkody PiS-owi. Nie mówiąc o szkodach, jakie przyniósł polskiej debacie publicznej. Jego udział w niszczeniu debaty publicznej w Polsce jest porównywalny do Janusza Kowalskiego i Łukasza Mejzy – ocenił wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej.

+ Czarnek przekonywał, że Polska powinna „zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich”. Jarosław Kaczyński później opublikował wpis, w którym podkreślił, że pomoc UE dla Ukrainy jest „bezwzględnie potrzebna”, a sprawą wypowiedzi Czarnka zajmie się kierownictwo partii.

+ Zdaniem Szłapki w PiS nikt jednak nie pamięta już o polityce wschodniej Lecha Kaczyńskiego. PiS jest tutaj nieautentyczny, zmienił swoją politykę o 180 stopni. Idzie teraz na sznurku Brauna. Przekaz PiS-u pisze teraz Braun – stwierdził. Rzecznik rządu uważa, że Czarnek w wypowiedzi o Ukrainie „pojechał daleko za daleko”, a odbiór społeczny jego słów był „bardzo zły”.

+ Efekt Czarnka jest taki, że PiS-owi spadło 10 proc. w sondażach, a PiS mówi Braunem – podkreślił.

+ Pełczyńska-Nałęcz straci stanowisko?

+ W mediach pojawiają się doniesienia o możliwej rekonstrukcji rządu. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz miałaby według nich stracić stanowisko.

+ Ja nic o żadnej planowanej rekonstrukcji nie wiem – stwierdził Szłapka. Dopytywany, czy Pełczyńska-Nałęcz będzie szefową resortu do końca kadencji, mówił: Co będzie do końca, to nie wiem. Tu decyduje premier.

+ Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia?

+ Gość Tomasza Terlikowskiego uważa, że w przyszłym tygodniu na posiedzeniu rządu pojawi się już „konkretny projekt ustawy” dotyczący zmian w ochronie zdrowia.

+ Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL – przyp. RMF FM). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie mające na celu zaszkodzenie rządowi – mówił rzecznik rządu.

nagłówek zaobserwowano 15.07 08:20 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy Polska przygotowuje się Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia? Szłapka o ustawie na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? biurku prezydenta

lead akapit usunięty zaobserwowano 15.07 08:20 · kopiuj link do tej zmiany

Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich?

Lead

Czy „Myślę, że w przyszłym tygodniu będzie rządowa ustawa ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Czy premier Donald Tusk planuje już konkretny projekt ustawy (dot. zmian w najbliższym czasie zmiany w rządzie ochronie zdrowia – przyp. RMF FM) na stanowiskach ministerialnych? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? O to Tomasz Terlikowski zapyta posiedzeniu rządu” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM rzecznika rządu Adama Szłapkę. Adam Szłapka. „Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie, mające na celu zaszkodzenie rządowi” – mówił rzecznik rządu.

Treść

− Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek w Paryżu specjalne ćwiczenia wojskowe w Polsce z udziałem armii francuskiej i brytyjskiej. Miałoby do nich dojść jesienią br. Kiedy dokładnie odbędą się ćwiczenia? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojskową armii sojuszniczych z Europy?

− Poruszymy także sprawę podwyższenia drugiego progu podatkowego. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekazała we wtorkowej Porannej rozmowie w RMF FM, że nie usłyszała odmowy od ministra finansów Andrzeja Domańskiego w tej sprawie. Wskazała jednak, że zmiany w systemie podatkowym musiałyby być wspólną decyzją wszystkich liderów koalicji. Czy jest szansa na ustawę rządową ws. zmian podatkowych?

− W rozmowie nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Wrócimy do tematu ewentualnej rekonstrukcji rządu, zmian w systemie służby zdrowia.

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

− https://www.youtube.com/@RMF24Video

+ Wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej, dopytywany czy będą rozliczenia za problemy w ochronie zdrowia, odpowiadał: Jeśli jest ktokolwiek, kto łamie prawo, to z pełną stanowczością zostanie rozliczony, tu nie ma żadnych wątpliwości. Pytany, co w takim razie z posłanką Pępek, która miała skorzystać ze świadczeń medycznych poza kolejką, odpowiadał: Posłanka Pępek wytłumaczyła się przed władzami klubu.

+ Podczas dzisiejszego spotkania klubu parlamentarnego z premierem, problemy w ochronie zdrowia będą jednym z tematów. Będzie o bieżącej sytuacji, także o sytuacji w ochronie zdrowia, bo ustawy rządowe będą głosowane w Sejmie – mówił.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

lead zaobserwowano 15.07 07:50 · kopiuj link do tej zmiany

Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich?

Lead

Czy będzie rządowa ustawa ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Czy premier Donald Tusk planuje w najbliższym czasie zmiany w rządzie na stanowiskach ministerialnych? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? M.in. o O to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM rzecznika rządu Adama Szłapkę, wiceprzewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Zapraszamy! Szłapkę.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 14.07 16:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem” Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich?

Lead

Co przyniosła rozmowa minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Andrzejem Domańskim Czy będzie rządowa ustawa ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Ile środków z KPO wykorzysta Polska? Jaka będzie przyszłość Szymona Hołowni Czy premier Donald Tusk planuje w Polsce 2050? najbliższym czasie zmiany w rządzie na stanowiskach ministerialnych? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, minister funfuszy i polityki regionalnej, przewodniczącą Polski 2050. rzecznika rządu Adama Szłapkę, wiceprzewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Zapraszamy!

Treść

− Przedstawiłam całościowy pomysł na to, jak należy dzisiaj naprawiać bardzo niesprawiedliwy system podatkowy i ludzie tę niesprawiedliwość czują. To jest propozycja Polski 2050: podwyższenie drugiego progu i przełożenie wajchy podatkowej z ludzi, którzy dzisiaj płacą niesprawiedliwie 32 proc. podatków bardziej na korporacje, wielkie biznesy i tych, którzy uciekli do rajów podatkowych – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM minister Pełczyńska-Nałęcz.

− To musi być decyzja całej naszej koalicji – z taką konkluzją wyszła zaś z poniedziałkowego spotkania z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.

− Jeżeli by nie było tej odwagi na zmianę podatkową, której ludzie bardzo, bardzo oczekują i która jest uczciwa, i sprawiedliwa, to zrobią to, niestety, nasi następcy, którzy już to zapowiadają. To byłby ogromny błąd polityczny – stwierdziła rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego.

− Dziennikarz RMF FM zapytał, czy w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie będzie potrzebny nowy program „Ceny Paliw Niżej”. Niewykluczone – wskazała minister funduszy i polityki regionalnej. Jej zdaniem należy śledzić rozwój wydarzeń w spornym regionie.

− Najnowszy sondaż przeprowadzony przez Opinia24 na zlecenie RMF FM pokazuje, że większość Polaków popiera zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

− Zdecydowanie powinniśmy iść w tym kierunku – uważa Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Polityk apeluje, by sceptycy ograniczeń podjęli decyzję dla dobra kolejnych pokoleń. Osoby te wskazują m.in. że aby ograniczyć media społecznościowe dzieciom, dorośli będą musieli wylegitymować się w sieci, a co za tym idzie, ujawnić swoje dane.

− Tomasz Terlikowski zapytał też o to, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz chce podnieść wiek emerytalny niektórym kobietom?

− Ja mówię o równości, a wszystkie media i politycy, którzy nie chcą rozwiązań, mówią o podnoszeniu. Dzisiaj mamy taką sytuację w Polsce, gdzie co czwarty mężczyzna nie dożywa do emerytury w ogóle, a co druga kobieta podejmuje decyzję (…), że nie chce mieć dzieci. A równocześnie młodzi z każdym rokiem niosą coraz większy garb płacenia za cudze emerytury i nikt nie ma odwagi tym młodym ludziom powiedzieć, że dzisiaj 160 mld zł się dopłaca do cudzych emerytur, a za moment to będzie 200 i 250 – powiedziała przewodnicząca Polski 2050.

− Pełczyńska-Nałęcz jako dobre rozwiązanie wskazała „nagradzanie rodzicielstwa” np. poprzez dodatkowe środki emerytalne za wysiłek rodzicielski. A ci, którzy nie mają dzieci, w tym kobiety, są traktowani tak samo, jak mężczyźni, nie gorzej, tak samo – chciałaby minister.

− Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej nie jest zwolenniczką tzw. bykowego.

− Projektu Polski 2050 ws. wieku emerytalnego nie będzie, ponieważ musiałby być on „całościowo koalicyjny”, a na początku musi odbyć się szeroka rozmowa – usłyszeliśmy w Porannej rozmowie w RMF FM.

− Myślę, że zrealizujemy prawie wszystko – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana, ile środków z Krajowego Planu Odbudowy uda się wykorzystać.

− Polityk stwierdziła, że nie będzie transferu ludzi z Polski 2050 do Unii Centrum.

+ Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek w Paryżu specjalne ćwiczenia wojskowe w Polsce z udziałem armii francuskiej i brytyjskiej. Miałoby do nich dojść jesienią br. Kiedy dokładnie odbędą się ćwiczenia? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojskową armii sojuszniczych z Europy?

+ Poruszymy także sprawę podwyższenia drugiego progu podatkowego. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekazała we wtorkowej Porannej rozmowie w RMF FM, że nie usłyszała odmowy od ministra finansów Andrzeja Domańskiego w tej sprawie. Wskazała jednak, że zmiany w systemie podatkowym musiałyby być wspólną decyzją wszystkich liderów koalicji. Czy jest szansa na ustawę rządową ws. zmian podatkowych?

+ W rozmowie nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Wrócimy do tematu ewentualnej rekonstrukcji rządu, zmian w systemie służby zdrowia.

+ https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit usunięty zaobserwowano 14.07 09:41 · kopiuj link do tej zmiany

Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem”

Treść

− https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit usunięty zaobserwowano 14.07 09:31 · kopiuj link do tej zmiany

Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem”

Treść

− Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy.

+ Myślę, że zrealizujemy prawie wszystko – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana, ile środków z Krajowego Planu Odbudowy uda się wykorzystać.

+ Polityk stwierdziła, że nie będzie transferu ludzi z Polski 2050 do Unii Centrum.

dopisanie zaobserwowano 14.07 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem”

Treść

+ Tomasz Terlikowski zapytał też o to, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz chce podnieść wiek emerytalny niektórym kobietom?

+ Ja mówię o równości, a wszystkie media i politycy, którzy nie chcą rozwiązań, mówią o podnoszeniu. Dzisiaj mamy taką sytuację w Polsce, gdzie co czwarty mężczyzna nie dożywa do emerytury w ogóle, a co druga kobieta podejmuje decyzję (…), że nie chce mieć dzieci. A równocześnie młodzi z każdym rokiem niosą coraz większy garb płacenia za cudze emerytury i nikt nie ma odwagi tym młodym ludziom powiedzieć, że dzisiaj 160 mld zł się dopłaca do cudzych emerytur, a za moment to będzie 200 i 250 – powiedziała przewodnicząca Polski 2050.

+ Pełczyńska-Nałęcz jako dobre rozwiązanie wskazała „nagradzanie rodzicielstwa” np. poprzez dodatkowe środki emerytalne za wysiłek rodzicielski. A ci, którzy nie mają dzieci, w tym kobiety, są traktowani tak samo, jak mężczyźni, nie gorzej, tak samo – chciałaby minister.

+ Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej nie jest zwolenniczką tzw. bykowego.

+ Projektu Polski 2050 ws. wieku emerytalnego nie będzie, ponieważ musiałby być on „całościowo koalicyjny”, a na początku musi odbyć się szeroka rozmowa – usłyszeliśmy w Porannej rozmowie w RMF FM.

dopisanie zaobserwowano 14.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem”

Treść

+ Najnowszy sondaż przeprowadzony przez Opinia24 na zlecenie RMF FM pokazuje, że większość Polaków popiera zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

+ Zdecydowanie powinniśmy iść w tym kierunku – uważa Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Polityk apeluje, by sceptycy ograniczeń podjęli decyzję dla dobra kolejnych pokoleń. Osoby te wskazują m.in. że aby ograniczyć media społecznościowe dzieciom, dorośli będą musieli wylegitymować się w sieci, a co za tym idzie, ujawnić swoje dane.

nagłówek lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 14.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Stała baza USA w Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem”

Lead

„Wysłaliśmy naszą ofertę do USA, mamy polityczne zielone światło” – mówił Co przyniosła rozmowa minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Andrzejem Domańskim ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Ile środków z KPO wykorzysta Polska? Jaka będzie przyszłość Szymona Hołowni w Polsce 2050? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MON Cezary Tomczyk, komentując postępy w sprawie budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Dwie najbardziej prawdopodobne lokalizacje to Wielkopolska Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, minister funfuszy i Dolny Śląsk, bo, jak tłumaczył Tomczyk, od lat inwestowaliśmy tam ogromne pieniądze, by budować odpowiednią infrastrukturę i móc przyjąć pomoc od NATO. Kolejne informacje w tej sprawie powinny być znane w najbliższych tygodniach – wskazał nasz gość. polityki regionalnej, przewodniczącą Polski 2050. Zapraszamy!

Treść

± Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

− Europoseł PiS Michał Dworczyk przegrał przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym cztery postępowania dotyczące cofnięcia poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych – ustalił dziennikarz RMF FM. To pokłosie tzw. afery mailowej.

− Nie jestem zaskoczony – mówił, komentując te doniesienia Cezary Tomczyk.

− Jeżeli polityk albo np. oficer wojska polskiego, posługiwałby się mailem na stronie Wirtualna Polska, Onetu lub jakiejkolwiek innej i wysyłałby tam niejawne informacje albo informacje służbowe, to musi oczekiwać, że państwo z mocy prawa i swojej funkcji nie powinno mu w przyszłości ufać – powiedział.

− Polityk KO nie wiedział, czy cofnięcie poświadczeń Dworczykowi przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego nastąpiło przed, czy po dojściu jego ugrupowania do władzy.

− Cezary Tomczyk nie mógł powiedzieć, ile pocisków do systemu Patriot przekazaliśmy ostatnio Ukrainie. Od 3 do 9 – wskazał jedynie.

− Wiceszef MON potwierdził, że dogadaliśmy się z Amerykanami, iż w razie zagrożenia dostaniemy wielokrotność tej liczby. Niemcy nie mieli z tym nic wspólnego – zapewnił, tłumacząc, że operację przekazania Ukraińcom potrzebnych rakiet przygotowywali sekretarz generalny NATO i dowództwo sił amerykańskich w Europie.

− Gość Porannej rozmowy określił przekazany przez nas zapas jako „marginalny” wobec naszych zasobów. Jeżeli chodzi o polskie możliwości, nie tylko jeżeli chodzi o Patrioty, ale w ogóle o zwalczanie samolotów i rakiet, mówimy o tysiącach różnych środków bojowych – usłyszeliśmy.

− Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa, czy mamy już jakieś deklaracje Amerykanów dotyczące produkcji rakiet do Patriotów w Polsce?

− Cezary Tomczyk przypomniał, iż podpisaliśmy umowę z USA, Niemcami, Szwecją i Holandią ws. budowy centrum serwisowego tych rakiet. W rozmowach z Amerykanami to jest krok do współprodukcji – dodał.

− Jeśli chodzi o termin ewentualnej decyzji, „to jest zawsze decyzja strony amerykańskiej”, bo jest ona w 100 proc. właścicielem patentu – tłumaczył polityk.

− Wiceszef MON stwierdził, że Polska wydała do tej pory ok. 65 mld dolarów na zakupy sprzętu amerykańskiego i budowę różnego rodzaju zaplecza serwisowego nad Wisłą, a w ciągu następnych lat wydamy ok. 150 mld dolarów. I chcemy być w Europie tym jednym, jedynym krajem, bo takim jesteśmy, który w związku z tym, że takie zaplecze buduje, możemy też współprodukować i być zapleczem serwisowym dla całej Europy – powiedział wiceminister.

− Donald Trump ostatnio zobowiązał się wobec Ukraińców, że dostaną licencję na produkcję pocisków do Patriotów. Cezary Tomczyk „nie ma najmniejszych wątpliwości”, że w razie włączenia do produkcji Ukrainy, wszystkie wymienione wyżej kraje, zostaną zaangażowane w ten proces.

− Cezary Tomczyk mówił o negocjacjach dotyczących przekazania Ukrainie polskich myśliwców MiG-29. Mielibyśmy otrzymać za to ukraińskie technologie dronowe. Wspólnie ustalono już odpowiednią listę. Ukraińcy uznali jednak, że przed odbiorem samolotów chcą, by zostały zmodernizowane. Polacy nie chcą za taką modernizację płacić.

− Ta sprawa nie została przekreślona, jest w uzgodnieniach – wskazał gość Porannej rozmowy w RMF FM. My jesteśmy gotowi przekazać te samoloty nawet jutro, wtedy, kiedy Ukraina przekaże swoje technologie – dodał.

− One się jeszcze nie zakończyły – mówił Cezary Tomczyk, pytany, czy konsekwencje po wydarzeniach w Szpitalu Południowym są wystarczające.

− 47 proc. respondentów uważa, że nie są – wynika z naszego najnowszego sondażu.

− Tomczyk odniósł się do zarzutów, że dwie odwołane w związku ze sprawą wiceprezydent Warszawy nie są znane, więc nie można mówić o wyciągnięciu konsekwencji politycznej. Ale to chyba nie chodzi o to, żeby to były osoby znane, tylko żeby to były osoby odpowiedzialne za jakiś element funkcjonalny w tym systemie – powiedział.

− Natychmiastowe kontrola, działanie prokuratury, zaangażowanie Najwyższej Izby Kontroli, odwołanie rady nadzorczej, zarządu i dwóch wiceprezydent stolicy to jego zdaniem przykłady efektywnej reakcji Rafała Trzaskowskiego.

+ Przedstawiłam całościowy pomysł na to, jak należy dzisiaj naprawiać bardzo niesprawiedliwy system podatkowy i ludzie tę niesprawiedliwość czują. To jest propozycja Polski 2050: podwyższenie drugiego progu i przełożenie wajchy podatkowej z ludzi, którzy dzisiaj płacą niesprawiedliwie 32 proc. podatków bardziej na korporacje, wielkie biznesy i tych, którzy uciekli do rajów podatkowych – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM minister Pełczyńska-Nałęcz.

+ To musi być decyzja całej naszej koalicji – z taką konkluzją wyszła zaś z poniedziałkowego spotkania z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.

+ Jeżeli by nie było tej odwagi na zmianę podatkową, której ludzie bardzo, bardzo oczekują i która jest uczciwa, i sprawiedliwa, to zrobią to, niestety, nasi następcy, którzy już to zapowiadają. To byłby ogromny błąd polityczny – stwierdziła rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego.

+ Dziennikarz RMF FM zapytał, czy w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie będzie potrzebny nowy program „Ceny Paliw Niżej”. Niewykluczone – wskazała minister funduszy i polityki regionalnej. Jej zdaniem należy śledzić rozwój wydarzeń w spornym regionie.

+ Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy.

+ https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit usunięty zaobserwowano 13.07 09:41 · kopiuj link do tej zmiany

Stała baza USA w Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac

Treść

− Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy...

+ Cezary Tomczyk mówił o negocjacjach dotyczących przekazania Ukrainie polskich myśliwców MiG-29. Mielibyśmy otrzymać za to ukraińskie technologie dronowe. Wspólnie ustalono już odpowiednią listę. Ukraińcy uznali jednak, że przed odbiorem samolotów chcą, by zostały zmodernizowane. Polacy nie chcą za taką modernizację płacić.

+ Ta sprawa nie została przekreślona, jest w uzgodnieniach – wskazał gość Porannej rozmowy w RMF FM. My jesteśmy gotowi przekazać te samoloty nawet jutro, wtedy, kiedy Ukraina przekaże swoje technologie – dodał.

dopisanie zaobserwowano 13.07 09:21 · kopiuj link do tej zmiany

Stała baza USA w Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac

Treść

+ One się jeszcze nie zakończyły – mówił Cezary Tomczyk, pytany, czy konsekwencje po wydarzeniach w Szpitalu Południowym są wystarczające.

+ 47 proc. respondentów uważa, że nie są – wynika z naszego najnowszego sondażu.

+ Tomczyk odniósł się do zarzutów, że dwie odwołane w związku ze sprawą wiceprezydent Warszawy nie są znane, więc nie można mówić o wyciągnięciu konsekwencji politycznej. Ale to chyba nie chodzi o to, żeby to były osoby znane, tylko żeby to były osoby odpowiedzialne za jakiś element funkcjonalny w tym systemie – powiedział.

+ Natychmiastowe kontrola, działanie prokuratury, zaangażowanie Najwyższej Izby Kontroli, odwołanie rady nadzorczej, zarządu i dwóch wiceprezydent stolicy to jego zdaniem przykłady efektywnej reakcji Rafała Trzaskowskiego.

dopisanie zaobserwowano 13.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Stała baza USA w Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac

Treść

+ Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa, czy mamy już jakieś deklaracje Amerykanów dotyczące produkcji rakiet do Patriotów w Polsce?

+ Cezary Tomczyk przypomniał, iż podpisaliśmy umowę z USA, Niemcami, Szwecją i Holandią ws. budowy centrum serwisowego tych rakiet. W rozmowach z Amerykanami to jest krok do współprodukcji – dodał.

+ Jeśli chodzi o termin ewentualnej decyzji, „to jest zawsze decyzja strony amerykańskiej”, bo jest ona w 100 proc. właścicielem patentu – tłumaczył polityk.

+ Wiceszef MON stwierdził, że Polska wydała do tej pory ok. 65 mld dolarów na zakupy sprzętu amerykańskiego i budowę różnego rodzaju zaplecza serwisowego nad Wisłą, a w ciągu następnych lat wydamy ok. 150 mld dolarów. I chcemy być w Europie tym jednym, jedynym krajem, bo takim jesteśmy, który w związku z tym, że takie zaplecze buduje, możemy też współprodukować i być zapleczem serwisowym dla całej Europy – powiedział wiceminister.

+ Donald Trump ostatnio zobowiązał się wobec Ukraińców, że dostaną licencję na produkcję pocisków do Patriotów. Cezary Tomczyk „nie ma najmniejszych wątpliwości”, że w razie włączenia do produkcji Ukrainy, wszystkie wymienione wyżej kraje, zostaną zaangażowane w ten proces.

dopisanie zaobserwowano 13.07 08:51 · kopiuj link do tej zmiany

Stała baza USA w Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac

Treść

+ Cezary Tomczyk nie mógł powiedzieć, ile pocisków do systemu Patriot przekazaliśmy ostatnio Ukrainie. Od 3 do 9 – wskazał jedynie.

+ Wiceszef MON potwierdził, że dogadaliśmy się z Amerykanami, iż w razie zagrożenia dostaniemy wielokrotność tej liczby. Niemcy nie mieli z tym nic wspólnego – zapewnił, tłumacząc, że operację przekazania Ukraińcom potrzebnych rakiet przygotowywali sekretarz generalny NATO i dowództwo sił amerykańskich w Europie.

+ Gość Porannej rozmowy określił przekazany przez nas zapas jako „marginalny” wobec naszych zasobów. Jeżeli chodzi o polskie możliwości, nie tylko jeżeli chodzi o Patrioty, ale w ogóle o zwalczanie samolotów i rakiet, mówimy o tysiącach różnych środków bojowych – usłyszeliśmy.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 13.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy kwestie historyczne psują współpracę militarną z Ukrainą? Cezary Tomczyk Stała baza USA w RMF FM Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac

Lead

Czy wpis prezydenta Wołodymyra Zełenskiego to szczera chęć przyspieszenia ekshumacji na Wołyniu, czy też sprytne rozgrywanie polityki zewnętrznej i wewnętrznej przez ukraińskiego prezydenta? Zapytamy również, czy nierozwiązane kwestie Wołynia mogą wpłynąć na polskie poparcie dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO oraz dlaczego nie doszło „Wysłaliśmy naszą ofertę do przekazania Ukrainie polskich MiG-ów. Na jakim etapie są dziś te rozmowy? Gościem Tomasza Terlikowskiego USA, mamy polityczne zielone światło” – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM w poniedziałek będzie wiceszef MON Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej z Koalicji Obywatelskiej. komentując postępy w sprawie budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Dwie najbardziej prawdopodobne lokalizacje to Wielkopolska i Dolny Śląsk, bo, jak tłumaczył Tomczyk, od lat inwestowaliśmy tam ogromne pieniądze, by budować odpowiednią infrastrukturę i móc przyjąć pomoc od NATO. Kolejne informacje w tej sprawie powinny być znane w najbliższych tygodniach – wskazał nasz gość.

Treść

− Porozmawiamy także o planowanym Murze Pamięci oraz o prezydenckich propozycjach zmian w przepisach dotyczących propagowania ideologii OUN-UPA.

− Nie zabraknie pytań o bezpieczeństwo Polski i współpracę z USA. Ile rakiet do systemu Patriot przekazała Polska Ukrainie i czy rzeczywiście możemy liczyć na ich szybkie uzupełnienie przez Amerykanów? Zapytamy także o możliwość produkcji rakiet Patriot w Polsce, plany utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej oraz o to, ile to będzie nas kosztować.

− Porozmawiamy także o sytuacji na granicy z Białorusią. Czy przy wyraźnym spadku liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy nadal potrzebne jest utrzymywanie dużej liczby żołnierzy na wschodzie? Czy MON rozważa zmiany w modelu ochrony granicy i czy w Polsce dyskusja o obowiązkowej służbie wojskowej weszła w nową fazę?

− Czy Koalicja Obywatelska widzi miejsce na swoich listach dla polityków ugrupowań koalicyjnych? Jak Cezary Tomczyk ocenia kolejne propozycje Polski 2050 i czy wierzy, że ugrupowanie pozostanie częścią koalicji do końca kadencji?

+ Europoseł PiS Michał Dworczyk przegrał przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym cztery postępowania dotyczące cofnięcia poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych – ustalił dziennikarz RMF FM. To pokłosie tzw. afery mailowej.

+ Nie jestem zaskoczony – mówił, komentując te doniesienia Cezary Tomczyk.

+ Jeżeli polityk albo np. oficer wojska polskiego, posługiwałby się mailem na stronie Wirtualna Polska, Onetu lub jakiejkolwiek innej i wysyłałby tam niejawne informacje albo informacje służbowe, to musi oczekiwać, że państwo z mocy prawa i swojej funkcji nie powinno mu w przyszłości ufać – powiedział.

+ Polityk KO nie wiedział, czy cofnięcie poświadczeń Dworczykowi przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego nastąpiło przed, czy po dojściu jego ugrupowania do władzy.

+ Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy...

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 12.07 14:21 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

„Rosyjska agentura próbuje to nakręcić”. Sikorski ostrzega przed poważnym błędem Czy kwestie historyczne psują współpracę militarną z Ukrainą? Cezary Tomczyk w RMF FM

Lead

„Zaczął oczywiście prezydent Zełenski” – tak o ostatnich napięciach Czy wpis prezydenta Wołodymyra Zełenskiego to szczera chęć przyspieszenia ekshumacji na linii Kijów-Warszawa mówił Wołyniu, czy też sprytne rozgrywanie polityki zewnętrznej i wewnętrznej przez ukraińskiego prezydenta? Zapytamy również, czy nierozwiązane kwestie Wołynia mogą wpłynąć na polskie poparcie dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO oraz dlaczego nie doszło do przekazania Ukrainie polskich MiG-ów. Na jakim etapie są dziś te rozmowy? Gościem Tomasza Terlikowskiego w Porannej rozmowie w RMF FM szef MSZ Radosław Sikorski. Jak dodawał, to nakręcanie emocji wokół tragedii historycznych. „Widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie” – dodawał gość Tomasza Terlikowskiego. w poniedziałek będzie Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej z Koalicji Obywatelskiej.

Treść

− Szef polskiej dyplomacji podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych - widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

− Radosław Sikorski podkreślał, że to Ukraina bardziej potrzebuje Polski, zarówno w przypadku wojny z Rosją, jak i w procesie wchodzenia do Unii Europejskiej.

− My musieliśmy ileś dostosowań do norm europejskich wykonać, zanim staliśmy się członkiem, Ukrainę też to czeka - zauważył wicepremier.

− Tomasz Terlikowski dopytywał też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą (Andrij Sybiha, minsiter spraw zagranicznych Ukrainy - przyp. red.). To nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - zauważył Sikorski.

− Nacjonaliści po obu stronach próbują się ścigać na nacjonalizm. To na krótką metę im służy, tu 5 proc. poparcia w górę, tu 8 proc. w górę. Tylko rujnuje nasz wspólny interes strategiczny, jakim jest oparcie się imperializmowi rosyjskiemu. Mnie minister spraw zagranicznych Ukrainy zapewnił, że żadne decyzje o tym, kto ma być w Panteonie bohaterów Ukrainy, jeszcze nie zapadły - relacjonował.

− Zdaniem Sikorskiego, to, że strona ukraińska poprosiła o spotkanie z prezydentem Polski, oznacza być może, że zdali sobie sprawę, iż się zagalopowali.

− Radosław Sikorski nawiązywał w Porannej rozmowie w RMF FM nie tylko do jutrzejszej rocznicy apogeum rzezi na Wołyniu, czyli tzw. krwawej niedzieli, ale także do dzisiejszej rocznicy mordu w Jedwabnem. Oczywiście skala jest inna, chociaż Jedwabne nie było jedynym miejscem. To test dojrzałości narodów, żaden naród nie jest bez skazy, niewinny, ale każdy powinien zrobić swój rachunek sumienia i to jest miarą dojrzałości i przygotowania do udziału w rodzinie europejskiej. Rocznice nie powinny służyć nakręcaniu sobie słupków poparcia, tylko pojednaniu i temu, żebyśmy się w przyszłości już nie wyrzynali - podkreślił wicepremier.

− U nas - tak jak na Ukrainie są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, którzy zaprzeczają Jedwabnemu. I u nas są ludzie, do których nadal nie dotarło, że my także jesteśmy zdolni do rzeczy nieładnych - zauważył gość Tomasza Terlikowskiego.

+ Porozmawiamy także o planowanym Murze Pamięci oraz o prezydenckich propozycjach zmian w przepisach dotyczących propagowania ideologii OUN-UPA.

+ Nie zabraknie pytań o bezpieczeństwo Polski i współpracę z USA. Ile rakiet do systemu Patriot przekazała Polska Ukrainie i czy rzeczywiście możemy liczyć na ich szybkie uzupełnienie przez Amerykanów? Zapytamy także o możliwość produkcji rakiet Patriot w Polsce, plany utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej oraz o to, ile to będzie nas kosztować.

+ Porozmawiamy także o sytuacji na granicy z Białorusią. Czy przy wyraźnym spadku liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy nadal potrzebne jest utrzymywanie dużej liczby żołnierzy na wschodzie? Czy MON rozważa zmiany w modelu ochrony granicy i czy w Polsce dyskusja o obowiązkowej służbie wojskowej weszła w nową fazę?

+ Czy Koalicja Obywatelska widzi miejsce na swoich listach dla polityków ugrupowań koalicyjnych? Jak Cezary Tomczyk ocenia kolejne propozycje Polski 2050 i czy wierzy, że ugrupowanie pozostanie częścią koalicji do końca kadencji?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

akapit zmieniony zaobserwowano 10.07 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

„Rosyjska agentura próbuje to nakręcić”. Sikorski ostrzega przed poważnym błędem

Treść

± Szef polskiej dyplomacji podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA. „Bohaterów UPA”. Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych - widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

± Tomasz Terlikowski dopytywał też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą (Andrij Sybiha, minsiter spraw zagranicznych Ukrainy - przyp. red.), to red.). To nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - zauważył Sikorski.

± Radosław Sikorski nawiązywał w Porannej rozmowie w RMF FM nie tylko do jutrzejszej rocznicy apogeum rzezi na Wołyniu, czyli tzw. krwawej niedzieli, ale także do dzisiejszej rocznicy mordu w Jedwabnem. Oczywiście skala jest inna, chociaż Jedwabne nie było jedynym miejscem. To test dojrzałości narodów, żaden naród nie jest bez skazy, niewinny, ale każdy powinien zrobić swój rachunek sumienia i to jest miarą dojrzałości i przygotowania do udziału w rodzinie europejskiej. Rocznice nie powinny służyć nakręcaniu sobie słupków poparcia, tylko pojednaniu i temu, żebyśmy się w przyszłości już nie wyrzynali - podkreślał podkreślił wicepremier.

± U nas - tak jak na Ukrainie są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i Jedwabnemu. I u nas są ludzie, do których nadal nie dotarło, że my także jesteśmy zdolni do rzeczy nieładnych - zauważył gość Tomasza Terlikowskiego.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 10.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Radosław Sikorski: Rosyjska „Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie to nakręcić”. Sikorski ostrzega przed poważnym błędem

Treść

− Wkrótce omówienie całej rozmowy.

dopisanie zaobserwowano 10.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Radosław Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

Treść

+ Radosław Sikorski podkreślał, że to Ukraina bardziej potrzebuje Polski, zarówno w przypadku wojny z Rosją, jak i w procesie wchodzenia do Unii Europejskiej.

+ My musieliśmy ileś dostosowań do norm europejskich wykonać, zanim staliśmy się członkiem, Ukrainę też to czeka - zauważył wicepremier.

+ Tomasz Terlikowski dopytywał też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą (Andrij Sybiha, minsiter spraw zagranicznych Ukrainy - przyp. red.), to nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - zauważył Sikorski.

+ Nacjonaliści po obu stronach próbują się ścigać na nacjonalizm. To na krótką metę im służy, tu 5 proc. poparcia w górę, tu 8 proc. w górę. Tylko rujnuje nasz wspólny interes strategiczny, jakim jest oparcie się imperializmowi rosyjskiemu. Mnie minister spraw zagranicznych Ukrainy zapewnił, że żadne decyzje o tym, kto ma być w Panteonie bohaterów Ukrainy, jeszcze nie zapadły - relacjonował.

+ Zdaniem Sikorskiego, to, że strona ukraińska poprosiła o spotkanie z prezydentem Polski, oznacza być może, że zdali sobie sprawę, iż się zagalopowali.

dopisanie zaobserwowano 10.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Radosław Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

Treść

+ Radosław Sikorski nawiązywał w Porannej rozmowie w RMF FM nie tylko do jutrzejszej rocznicy rzezi na Wołyniu, ale także do dzisiejszej rocznicy mordu w Jedwabnem. Oczywiście skala jest inna, chociaż Jedwabne nie było jedynym miejscem. To test dojrzałości narodów, żaden naród nie jest bez skazy, niewinny, ale każdy powinien zrobić swój rachunek sumienia i to jest miarą dojrzałości i przygotowania do udziału w rodzinie europejskiej. Rocznice nie powinny służyć nakręcaniu sobie słupków poparcia, tylko pojednaniu i temu, żebyśmy się w przyszłości już nie wyrzynali - podkreślał wicepremier.

+ U nas - tak jak na Ukrainie są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, do których nadal nie dotarło, że my także jesteśmy zdolni do rzeczy nieładnych - zauważył gość Tomasza Terlikowskiego.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 10.07 08:30 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy osiągnęliśmy już punkt krytyczny w relacjach z Kijowem? Radosław Sikorski w RMF FM Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

Lead

Co udało nam się osiągnąć „Zaczął oczywiście prezydent Zełenski” – tak o ostatnich napięciach na szczycie linii Kijów-Warszawa mówił w Ankarze? Czy szef polskiej dyplomacji wierzy w zapewnienia Donalda Trumpa jeśli chodzi o potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa? Czy uda się przełamać impas w relacjach z Ukrainą wokół kwestii historycznych? Czy bez spotkania obu prezydentów w Warszawie lub Kijowie uda się rozwiązać spór dotyczący pamięci? O tym Tomasz Terlikowski porozmawia w Porannej rozmowie w RMF FM z Radosławem Sikorskim, wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych. szef MSZ Radosław Sikorski. Jak dodawał, to nakręcanie emocji wokół tragedii historycznych. „Widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie” – dodawał gość Tomasza Terlikowskiego.

Treść

− Zapytamy o spotkanie wicepremiera Radosława Sikorskiego z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i o ustalenia dotyczące organizacji w Polsce konferencji poświęconej minerałom krytycznym. Porozmawiamy także o rozmowach państw grupy E5, współpracy Europy ze Stanami Zjednoczonymi oraz o tym, czy między Waszyngtonem a Unią Europejską narastają różnice dotyczące finansowania zbrojeń. Nie zabraknie pytań o produkcję rakiet do systemu Patriot oraz o perspektywę utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce.

− Zapytamy także, czy stanowisko polskiego rządu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej będzie uzależnione od podejścia Kijowa do kwestii OUN-UPA. Poruszymy również temat sporu o nominacje ambasadorskie. Czy rzeczywiście wypracowano porozumienie między Kancelarią Prezydenta RP a MSZ, które później zostało zablokowane? Co dalej z obsadą polskich ambasad m.in. w Ottawie, Rzymie i Waszyngtonie?

− Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwych konsekwencjach dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcji polskiej dyplomacji na decyzję MKOl o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Szef polskiej dyplomacji podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA. Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych - widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

+ Wkrótce omówienie całej rozmowy.

akapit zmieniony zaobserwowano 10.07 06:11 · kopiuj link do tej zmiany

Czy osiągnęliśmy już punkt krytyczny w relacjach z Kijowem? Radosław Sikorski w RMF FM

Treść

± Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwe konsekwencje możliwych konsekwencjach dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcję reakcji polskiej dyplomacji na decyzję MKOL MKOl o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 09.07 15:11 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki Czy osiągnęliśmy już punkt krytyczny w Ankarze. „Ukraina musi wybierać” relacjach z Kijowem? Radosław Sikorski w RMF FM

Lead

„Pan Prezydent Nawrocki rozmawiał (w Ankarze) z prezydentem Zełenskim. (...) Przez tę godzinę zostały przedstawione fakty natury historycznej (dotyczące UPA), to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona. (Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział Co udało nam się osiągnąć na szczycie w Ankarze? Czy szef polskiej dyplomacji wierzy w zapewnienia Donalda Trumpa jeśli chodzi o nich potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa? Czy uda się przełamać impas w relacjach z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych” - mówił Ukrainą wokół kwestii historycznych? Czy bez spotkania obu prezydentów w Warszawie lub Kijowie uda się rozwiązać spór dotyczący pamięci? O tym Tomasz Terlikowski porozmawia w Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP. Podkreślał, że „Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe”. Radosławem Sikorskim, wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych.

Treść

− Marcin Przydacz w Porannej rozmowie w RMF FM opowiadał o kulisach spotkania prezydenta Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze.

− Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wtedy Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść, wyjaśnić sobie pewne sprawy i (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna w Polsce jest oburzona - relacjonował Przydacz.

− Tłumaczył, że „opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie naszego stanowiska” w sprawie UPA. Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - ironizował Przydacz.

− Podkreślał, że przez tę godzinę „zostały przedstawione fakty natury historycznej i to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona”.

− (Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej. Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych - ujawnił Marcin Przydacz.

− Prezydent wskazywał jasno Zełenskiemu, że sprawa podejścia do UPA jest nienegocjowalna i Polska nie zmieni swego podejścia. Ukraina musi mieć świadomość, że ilekroć będzie gloryfikować zbrodniarzy spod znaku UPA, tylekroć Polska będzie reagować. Będzie to powodować zły stan relacji. Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe - tłumaczył szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

− Dodawał, że prezydent Zełenski rozumie, na czym polega stanowisko Polski. Jego zdaniem pytanie zasadnicze jest jednak inne: czy elity ukraińskie rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej.

− Przywołano również głośny wywiad szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa, który w ostrych słowach skomentował obecne relacje na linii Kijów-Warszawa i stwierdził, że wkrótce napięcie może osiągnąć punkt kulminacyjny. „Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum - bez urazy wobec Polski, ale (Rosja) jest nieco potężniejsza niż Polska” - mówił Budanow w wywiadzie dla RBK-Ukraina. Marcin Przydacz tak komentował te słowa:

− Do Ukrainy cały czas płynie pomoc ze strony Polski. Jeśli strona ukraińska nie życzy sobie, aby Polska jej pomagała i była pomocna w procesie integracji z Unią Europejską, to niech powiedzą. Wtedy nikt z Polski nie ruszy już palcem - zapewnił polityk.

− My patrzymy na to szerzej. Walczą z Rosją, Rosja jest zagrożeniem, dlatego pomagaliśmy. Gdy uciekała z Ukrainy matka z dzieckiem w 2022 roku, wielu Polaków pomagało z poczucia moralnego obowiązku i sympatii. Jeśli pan Budanow nie docenia tego, co Polska zrobiła dla Ukrainy, wyciągniemy z tego odpowiednie konsekwencje na przyszłość - powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

− Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział. Nie chciał jednak potwierdzić wprost, że o tej kwestii został poinformowany prezydent Nawrocki.

− Wtedy, kiedy pojawiła się ta kwestia - w sobotę, w niedzielę - napisałem do swoich współpracowników: zobaczycie, za chwilę strona rządowa będzie chciała skręcić dyskusję nie na temat tego, co zrobili, tylko czy prezydent wiedział, czy nie wiedział. Część dziennikarzy łapie się na tę pułapkę, w jakiej formule kto i kiedy został poinformowany. Ja o tym nie wiedziałem. To, czy prezydent jest informowany post factum o różnych rzeczach w sposób niejawny, to jest inna sprawa. Jeśli jest decyzja w formule niejawnej, nie ma pola do reakcji. To jest skupienie się na sprawie, która nie ma większego znaczenia - ocenił Przydacz.

− Czy prezydent wiedział? Jak powiedział Marcin Przydacz, sprawa nie była z Karolem Nawrockim na pewno konsultowana, co jest błędem.

− Uważam, że w sytuacji, kiedy premier rządu polskiego straszy Polaków i mówi, że za chwilę będzie wojna, Rosjanie nas zaatakują - i mówi to w mediach międzynarodowych, jest afera na cały świat - a jednocześnie przekazuje nasze najnowocześniejsze uzbrojenie Ukrainie, to coś tu jest nie tak - stwierdził Marcin Przydacz.

− Podkreślił, że w kontekście możliwego ataku na Polskę ze strony Rosji było to „zachowanie nieroztropne”. Ukraina też zmieniła podejście do Polski. W 2022 roku było inaczej - nie można od tego abstrahować - podsumował kwestię Patriotów.

+ Zapytamy o spotkanie wicepremiera Radosława Sikorskiego z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i o ustalenia dotyczące organizacji w Polsce konferencji poświęconej minerałom krytycznym. Porozmawiamy także o rozmowach państw grupy E5, współpracy Europy ze Stanami Zjednoczonymi oraz o tym, czy między Waszyngtonem a Unią Europejską narastają różnice dotyczące finansowania zbrojeń. Nie zabraknie pytań o produkcję rakiet do systemu Patriot oraz o perspektywę utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce.

+ Zapytamy także, czy stanowisko polskiego rządu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej będzie uzależnione od podejścia Kijowa do kwestii OUN-UPA. Poruszymy również temat sporu o nominacje ambasadorskie. Czy rzeczywiście wypracowano porozumienie między Kancelarią Prezydenta RP a MSZ, które później zostało zablokowane? Co dalej z obsadą polskich ambasad m.in. w Ottawie, Rzymie i Waszyngtonie?

+ Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwe konsekwencje dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcję polskiej dyplomacji na decyzję MKOL o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

akapit zmieniony zaobserwowano 09.07 09:41 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Ukraina musi wybierać”

Treść

± Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wtedy Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść, wyjaśnić sobie pewne sprawy i (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna w Polsce jest oburzona - mówił relacjonował Przydacz.

± Tłumaczył, że „opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie naszego stanowiska” w sprawie UPA. Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - mówił ironizował Przydacz.

± Podkreślił, Podkreślał, że przez tę godzinę „zostały przedstawione fakty natury historycznej - i to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona”.

± (Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak dalej. Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych - ujawnił Marcin Przydacz.

± Dodał, Dodawał, że prezydent Zełenski rozumie, na czym polega stanowisko Polski. Jego zdaniem pytanie zasadnicze jest jednak inne: czy elity ukraińskie rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej.

± Czy prezydent wiedział? Jak powiedział Marcin Przydacz, sprawa nie była z Karolem Nawrockim na pewno konsultowana, co jest błędem.

akapit zmieniony zaobserwowano 09.07 09:31 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Ukraina musi wybierać”

Treść

± Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział. Nie chciał jednak potwierdzić wprost, że poinformowany o tej kwestii został poinformowany prezydent Nawrocki.

± Czy prezydent wiedział? Zdaniem Marcina Przydacza Jak powiedział Marcin Przydacz, sprawa nie była z Karolem Nawrockim konsultowana, co jest błędem.

± Uważam, że w sytuacji, kiedy premier rządu polskiego straszy Polaków i mówi, że za chwilę będzie wojna i wojna, Rosjanie nas zaatakują. I zaatakują - i mówi to w mediach międzynarodowych, jest afera na cały świat, świat - a jednocześnie przekazuje nasze najnowocześniejsze uzbrojenie, uzbrojenie Ukrainie, to coś tu jest nie tak - stwierdził Marcin Przydacz.

+ Podkreślił, że w kontekście możliwego ataku na Polskę ze strony Rosji było to „zachowanie nieroztropne”. Ukraina też zmieniła podejście do Polski. W 2022 roku było inaczej - nie można od tego abstrahować - podsumował kwestię Patriotów.

akapit zmieniony zaobserwowano 09.07 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Ukraina musi wybierać”

Treść

± Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział. Nie chciał potwierdzić wprost, że poinformowany o tej kwestii został prezydent Nawrocki.

+ Czy prezydent wiedział? Zdaniem Marcina Przydacza sprawa nie była z Karolem Nawrockim konsultowana, co jest błędem.

+ Uważam, że w sytuacji, kiedy premier rządu polskiego straszy Polaków i mówi, że za chwilę będzie wojna i Rosjanie nas zaatakują. I mówi to w mediach międzynarodowych, jest afera na cały świat, a jednocześnie przekazuje nasze najnowocześniejsze uzbrojenie, to coś tu jest nie tak - stwierdził Marcin Przydacz.

dopisanie zaobserwowano 09.07 09:11 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Ukraina musi wybierać”

Treść

+ Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział.

+ Wtedy, kiedy pojawiła się ta kwestia - w sobotę, w niedzielę - napisałem do swoich współpracowników: zobaczycie, za chwilę strona rządowa będzie chciała skręcić dyskusję nie na temat tego, co zrobili, tylko czy prezydent wiedział, czy nie wiedział. Część dziennikarzy łapie się na tę pułapkę, w jakiej formule kto i kiedy został poinformowany. Ja o tym nie wiedziałem. To, czy prezydent jest informowany post factum o różnych rzeczach w sposób niejawny, to jest inna sprawa. Jeśli jest decyzja w formule niejawnej, nie ma pola do reakcji. To jest skupienie się na sprawie, która nie ma większego znaczenia - ocenił Przydacz.

dopisanie zaobserwowano 09.07 09:01 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Ukraina musi wybierać”

Treść

+ Przywołano również głośny wywiad szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa, który w ostrych słowach skomentował obecne relacje na linii Kijów-Warszawa i stwierdził, że wkrótce napięcie może osiągnąć punkt kulminacyjny. „Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum - bez urazy wobec Polski, ale (Rosja) jest nieco potężniejsza niż Polska” - mówił Budanow w wywiadzie dla RBK-Ukraina. Marcin Przydacz tak komentował te słowa:

+ Do Ukrainy cały czas płynie pomoc ze strony Polski. Jeśli strona ukraińska nie życzy sobie, aby Polska jej pomagała i była pomocna w procesie integracji z Unią Europejską, to niech powiedzą. Wtedy nikt z Polski nie ruszy już palcem - zapewnił polityk.

+ My patrzymy na to szerzej. Walczą z Rosją, Rosja jest zagrożeniem, dlatego pomagaliśmy. Gdy uciekała z Ukrainy matka z dzieckiem w 2022 roku, wielu Polaków pomagało z poczucia moralnego obowiązku i sympatii. Jeśli pan Budanow nie docenia tego, co Polska zrobiła dla Ukrainy, wyciągniemy z tego odpowiednie konsekwencje na przyszłość - powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

akapit zmieniony zaobserwowano 09.07 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Ukraina musi wybierać”

Treść

± Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść i wyjaśnić sobie pewne sprawy oraz (...) powody swoich działań, dla których opinia Tłumaczył, że „opinia publiczna jest oburzona. Opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie (naszego stanowiska). naszego stanowiska” w sprawie UPA. Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - mówił Przydacz.

+ Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wtedy Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść, wyjaśnić sobie pewne sprawy i (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna w Polsce jest oburzona - mówił Przydacz.

+ Dodał, że prezydent Zełenski rozumie, na czym polega stanowisko Polski. Jego zdaniem pytanie zasadnicze jest jednak inne: czy elity ukraińskie rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej.

lead akapit usunięty zaobserwowano 09.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Ukraina musi wybierać”

Lead

O czym Karol „Pan Prezydent Nawrocki rozmawiał (w Ankarze) z Wołodymyrem Zełenskim podczas krótkiego spotkania przy okazji szczytu w Ankarze? Wrócimy także do dyskusji prezydentem Zełenskim. (...) Przez tę godzinę zostały przedstawione fakty natury historycznej (dotyczące UPA), to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona. (Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o donacjach dla Ukrainy. Czy nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent był wyłącznie informowany o decyzjach rządu? Czy ws. przekazania Patriotów potrzebne Nawrocki jest zwoływanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego? O to m.in.  doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych” - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Tomasz Terlikowski zapyta Marcina Przydacza, szefa Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP. Podkreślał, że „Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe”.

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ Marcin Przydacz w Porannej rozmowie w RMF FM opowiadał o kulisach spotkania prezydenta Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze.

+ Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść i wyjaśnić sobie pewne sprawy oraz (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna jest oburzona. Opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie (naszego stanowiska). Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - mówił Przydacz.

+ Podkreślił, że przez tę godzinę „zostały przedstawione fakty natury historycznej - to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona”.

+ (Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych - ujawnił Marcin Przydacz.

+ Prezydent wskazywał jasno Zełenskiemu, że sprawa podejścia do UPA jest nienegocjowalna i Polska nie zmieni swego podejścia. Ukraina musi mieć świadomość, że ilekroć będzie gloryfikować zbrodniarzy spod znaku UPA, tylekroć Polska będzie reagować. Będzie to powodować zły stan relacji. Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe - tłumaczył szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 09.07 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Rosja nie była dominującym tematem” „Ukraina musi wybierać”

Treść

− Nie zabraknie pytań o pamięć historyczną i relacje z Kijowem. Czy Polska powinna uzależniać dalsze postępy Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej od jednoznacznego rozliczenia zbrodni wołyńskiej i oceny UPA? Czy możliwe jest wypracowanie wspólnego europejskiego stanowiska w tej sprawie? Porozmawiamy także o planowanych obchodach 11 lipca oraz o kontaktach Kancelarii Prezydenta RP z władzami Ukrainy.

− W rozmowie pojawi się również temat polskiej dyplomacji. Dlaczego wciąż nie zakończył się spór o nominacje ambasadorskie, kiedy Polska doczeka się ambasadora w Kanadzie i dlaczego prezydent nie odpowiedział na zaproszenie na naradę kierowników placówek zagranicznych organizowaną przez MSZ?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

nagłówek zaobserwowano 09.07 08:21 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

O czym rozmawiali prezydenci Polski i Ukrainy Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze? Marcin Przydacz w RMF FM Ankarze. „Rosja nie była dominującym tematem”

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 08.07 14:50 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Motyka o pomocy dla Ukrainy: Prezydent zgodził się na wszystko O czym rozmawiali prezydenci Polski i Ukrainy w Ankarze? Marcin Przydacz w RMF FM

Lead

Gościem Tomasza Terlikowskiego O czym Karol Nawrocki rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim podczas krótkiego spotkania przy okazji szczytu w Ankarze? Wrócimy także do dyskusji o donacjach dla Ukrainy. Czy prezydent był wyłącznie informowany o decyzjach rządu? Czy ws. przekazania Patriotów potrzebne jest zwoływanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego? O to m.in.  w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Miłosz Motyka, minister energii. Czy benzyna już Tomasz Terlikowski zapyta Marcina Przydacza, szefa Biura Polityki Międzynarodowej w najbliższych tygodniach przekroczy psychologiczną granicę 7 zł za litr i czy rząd ma plan, by uchronić kierowców przed dalszymi podwyżkami? Zapytamy również, czy wojna za wschodnią granicą wpływa na nasze bezpieczeństwo paliwowe i czy Polska będzie musiała zwiększyć wsparcie energetyczne dla Ukrainy?  W rozmowie wrócimy także do cen energii elektrycznej i gazu. Jak wysokie będą rachunki w drugim półroczu i czy rząd planuje mechanizmy osłonowe dla gospodarstw domowych oraz przedsiębiorców? Kancelarii Prezydenta RP.

Treść

− Jeszcze kilkanaście dni temu eksperci mówili, że będziemy notowali szybkie spadki cen paliw. Rynek paliw cechuje to, że on się bardzo szybko zmienia – podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka.

− Jeżeli dojdzie do radykalnej eskalacji, to będziemy myśleli nad działaniami osłonowym. Dzisiaj na szczęście powinniśmy wszyscy cieszyć się z tego, że jest względne uspokojenie się na rynku – dodał Motyka.

− Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

− Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gościa o to, czy Polska zabezpiecza naszą infrastrukturę paliwową przed ewentualnymi atakami hybrydowymi ze strony Rosji. Miłosz Motyka zapewnił, że robimy to cały czas. To są różne działania, to są siatki antydronowe, to są też zdolności, które uzyskują spółki będące w jurysdykcji pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, które polegają na monitorowaniu tego. Jeżeli jakikolwiek dron, na przykład się do takiej infrastruktury zbliża, to automatycznie uruchamiane są wszelkie procedury bezpieczeństwa (...). Zresztą powołałem odpowiedni zespół do spraw tego, by na nowe zagrożenia móc odpowiadać. I tutaj współpracujemy z wojskiem i ze służbami – wyliczał minister.

− Minister Motyka zapewnia, że rząd pracuje też nad rozwiązaniami, dzięki którym ceny energii dla przedsiębiorców spadną. To, nad czym my pracujemy, to są rozwiązania systemowe i rozwiązania. Nie chciałbym ich nazwać doraźnymi, ale takie, które na pewno wpłyną na obniżkę cen dla przedsiębiorców. Czyli praca nad rozporządzeniem taryfowym, w którym określimy inne wskaźniki dla przedsiębiorstw energochłonnych, po prostu tak, by te koszty były niższe dla tych najbardziej energochłonnych – zapowiadał. Jak dodał, chce, by to rozwiązanie było gotowe na jesieni.

− Pracujemy nad tym - albo to będzie od nowego roku, albo to będzie od jesieni tego roku – mówił. Jego zdaniem oznaczałoby to spadek cen o kilkanaście procent w stosunku do tego, co jest obecnie.

− Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze.

− Trwa odbudowa zapasów, bo mieliśmy rekordową zimę, na którą rynek nie był przygotowany. Mówię tutaj nie o obywatelach, tylko o producentach. Z drugiej strony, mamy radykalny przyrost kotłów na pellet, za którym nie idzie wzrost produktu. I nad tym pracujemy. Jeżeli chodzi o jego dostępność, jeżeli chodzi o pozyskiwanie z Lasów Państwowych. I tutaj ten dialog z Lasami Państwowymi toczymy, by znacznie usprawnić proces produkcji – mówił Motyka. Jego zdaniem na jesieni powinno być więcej pelletu na rynku.

− Uważam, że jeżeli mamy z jednej strony dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze do kotłów na pellet, a z drugiej strony tego surowca nie jest istotnie więcej, no to tutaj należy zmienić tę politykę – dodał.

− W Porannej rozmowie w RMF FM powrócił temat wczorajszej wypowiedzi szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, który mówił, że Ukraina przygotowuje się na eskalację w stosunkach z Polską.

− Zastanawiam się, co pan Budanow ma na myśli, mówiąc o eskalacji. Co jeszcze można więcej zrobić? Mówię tu o Ukraińcach. Nikt nie zrobił tyle dla pogorszenia naszych wzajemnych relacji niż ostatnie decyzje prezydenta Zełenskiego. Niestety - zaznaczył nasz gość.

− Byliśmy nawet krytykowani przez Prawo i Sprawiedliwość jako Polskie Stronnictwo Ludowe, gdy mówiliśmy o tym, że należy uporządkować zasady związane z dołączeniem Ukrainy do Unii Europejskiej pod kątem właśnie kwestii związanych z uporządkowaniem kwestii historycznych czy gospodarczych. Ukraińcy muszą wiedzieć, że te zasady będą twardo egzekwowane. Zresztą nikt nam nie będzie mówił, jak mamy też realizować w Polsce prawo i nikt nam nie będzie mówił, jak mamy to prawo twarde gospodarcze egzekwować - podkreślił Motyka.

− Tomasz Terlikowski dopytywał też swojego gościa o to nagły zwrot w polskiej polityce, swoiste licytowanie się na to, kto mniej pomógł Ukrainie.

− W tym studiu pan minister Przydacz (Marcin Przydacz szef prezydenckiego Biura Polityki międzynarodowej - przyp. red.) mówił, że najlepsza ochrona polskiego nieba jest wtedy, gdy Patrioty są, ale na zachodniej Ukrainie - przypominał Motyka. Ale teraz mówi co innego – zauważył Tomasz Terlikowski.

− Są bandą hipokrytów, bo my mówiliśmy to samo: należy wspierać Ukrainę. I będziemy to robili. I dzisiaj słyszymy ze strony Pałacu Prezydenckiego, że premier Kosiniak-Kamysz chce zrzucić na kogoś odpowiedzialność. Nie, tę odpowiedzialność minister Kosiniak-Kamysz na siebie wziął i ją dźwiga. Wszystko, co zostało przekazane w zakresie kolektywnego, sojuszniczego przekazania Ukrainie, było w uzgodnieniu. O wszystkim wiedział pan prezydent. Zgodził się na wszystko, wiedział o wszystkim. Nie było zresztą sprzeciwu na komitetach bezpieczeństwa ze strony przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego - dodawał Motyka.

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ Nie zabraknie pytań o pamięć historyczną i relacje z Kijowem. Czy Polska powinna uzależniać dalsze postępy Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej od jednoznacznego rozliczenia zbrodni wołyńskiej i oceny UPA? Czy możliwe jest wypracowanie wspólnego europejskiego stanowiska w tej sprawie? Porozmawiamy także o planowanych obchodach 11 lipca oraz o kontaktach Kancelarii Prezydenta RP z władzami Ukrainy.

+ W rozmowie pojawi się również temat polskiej dyplomacji. Dlaczego wciąż nie zakończył się spór o nominacje ambasadorskie, kiedy Polska doczeka się ambasadora w Kanadzie i dlaczego prezydent nie odpowiedział na zaproszenie na naradę kierowników placówek zagranicznych organizowaną przez MSZ?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

nagłówek akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 08.07 09:30 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Miłosz Motyka: Jeśli dojdzie do eskalacji, będziemy gotowi wrócić do programu CPN Motyka o pomocy dla Ukrainy: Prezydent zgodził się na wszystko

Treść

± Jeszcze kilkanaście dni temu eksperci mówili, że będziemy notowali szybkie spadki. Coś, co spadki cen paliw. Rynek paliw cechuje rynek, to to, że on się bardzo szybko zmienia – podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka.

± Jeżeli dojdzie do radykalnej eskalacji, to będziemy myśleli nad działaniami osłonowym. Dzisiaj na szczęście powinniśmy wszyscy cieszyć się z tego, że jest względne uspokojenie się na rynku – dodał Motyka. Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

± Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gości gościa o to, czy Polska zabezpiecza naszą infrastrukturę paliwową przed ewentualnymi atakami hybrydowymi ze strony Rosji. Miłosz Motyka zapewnił, że robimy to cały czas. To są różne działania, to są siatki antydronowe, to są też zdolności, które uzyskują spółki będące w jurysdykcji pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, które polegają na monitorowaniu tego. Jeżeli jakikolwiek dron, na przykład się do takiej infrastruktury zbliża, to automatycznie uruchamiane są wszelkie procedury bezpieczeństwa (...). Zresztą powołałem odpowiedni zespół do spraw tego, by na nowe zagrożenia móc odpowiadać. I tutaj współpracujemy z wojskiem i ze służbami – wyliczał minister.

± Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze. Trwa odbudowa zapasów, bo mieliśmy rekordową zimę, na którą rynek nie był przygotowany. Mówię tutaj nie o obywatelach, tylko o producentach. Z drugiej strony, mamy radykalny przyrost kotłów na pellet, za którym nie idzie wzrost produktu. I nad tym pracujemy. Jeżeli chodzi o jego dostępność, jeżeli chodzi o pozyskiwanie z Lasów Państwowych. I tutaj ten dialog z Lasami Państwowymi toczymy, by znacznie usprawnić proces produkcji – mówił Motyka. Jego zdaniem na jesieni powinno być więcej pelletu na rynku.

± Ja uważam, Uważam, że jeżeli mamy z jednej strony dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze do kotłów na pellet, a z drugiej strony tego surowca nie jest istotnie więcej, no to tutaj należy zmienić tę politykę – dodał.

− Wkrótce omówienie całej rozmowy.

+ Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

+ Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze.

+ W Porannej rozmowie w RMF FM powrócił temat wczorajszej wypowiedzi szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, który mówił, że Ukraina przygotowuje się na eskalację w stosunkach z Polską.

+ Zastanawiam się, co pan Budanow ma na myśli, mówiąc o eskalacji. Co jeszcze można więcej zrobić? Mówię tu o Ukraińcach. Nikt nie zrobił tyle dla pogorszenia naszych wzajemnych relacji niż ostatnie decyzje prezydenta Zełenskiego. Niestety - zaznaczył nasz gość.

+ Byliśmy nawet krytykowani przez Prawo i Sprawiedliwość jako Polskie Stronnictwo Ludowe, gdy mówiliśmy o tym, że należy uporządkować zasady związane z dołączeniem Ukrainy do Unii Europejskiej pod kątem właśnie kwestii związanych z uporządkowaniem kwestii historycznych czy gospodarczych. Ukraińcy muszą wiedzieć, że te zasady będą twardo egzekwowane. Zresztą nikt nam nie będzie mówił, jak mamy też realizować w Polsce prawo i nikt nam nie będzie mówił, jak mamy to prawo twarde gospodarcze egzekwować - podkreślił Motyka.

+ Tomasz Terlikowski dopytywał też swojego gościa o to nagły zwrot w polskiej polityce, swoiste licytowanie się na to, kto mniej pomógł Ukrainie.

+ W tym studiu pan minister Przydacz (Marcin Przydacz szef prezydenckiego Biura Polityki międzynarodowej - przyp. red.) mówił, że najlepsza ochrona polskiego nieba jest wtedy, gdy Patrioty są, ale na zachodniej Ukrainie - przypominał Motyka. Ale teraz mówi co innego – zauważył Tomasz Terlikowski.

+ Są bandą hipokrytów, bo my mówiliśmy to samo: należy wspierać Ukrainę. I będziemy to robili. I dzisiaj słyszymy ze strony Pałacu Prezydenckiego, że premier Kosiniak-Kamysz chce zrzucić na kogoś odpowiedzialność. Nie, tę odpowiedzialność minister Kosiniak-Kamysz na siebie wziął i ją dźwiga. Wszystko, co zostało przekazane w zakresie kolektywnego, sojuszniczego przekazania Ukrainie, było w uzgodnieniu. O wszystkim wiedział pan prezydent. Zgodził się na wszystko, wiedział o wszystkim. Nie było zresztą sprzeciwu na komitetach bezpieczeństwa ze strony przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego - dodawał Motyka.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 08.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

„Owoce zagotowały się na krzakach”. Deklaracja ministra ws. odszkodowań dla rolników Miłosz Motyka: Jeśli dojdzie do eskalacji, będziemy gotowi wrócić do programu CPN

Lead

Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania – zapewniał Gościem Tomasza Terlikowskiego w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Miłosz Motyka, minister rolnictwa Stefan Krajewski. Jak zaznaczył, energii. Czy benzyna już w najbliższych tygodniach przekroczy psychologiczną granicę 7 zł za litr i czy rząd ma plan, by uchronić kierowców przed dalszymi podwyżkami? Zapytamy również, czy wojna za wschodnią granicą wpływa na razie trzeba czekać na protokoły szacowania strat. „Szacuje je nie minister, a komisje powoływane na wniosek samorządów” – podkreślił szef resortu rolnictwa. nasze bezpieczeństwo paliwowe i czy Polska będzie musiała zwiększyć wsparcie energetyczne dla Ukrainy?  W rozmowie wrócimy także do cen energii elektrycznej i gazu. Jak wysokie będą rachunki w drugim półroczu i czy rząd planuje mechanizmy osłonowe dla gospodarstw domowych oraz przedsiębiorców?

Treść

− Stefan Krajewski zaznaczył, że na razie nie da się powiedzieć, jakie są starty w rolnictwie. Wiadomo już, że na pewno ucierpiały plantacje porzeczek – z powodu upałów część owoców po prostu „zagotowała się” na krzakach. Problemy mają też sadownicy – z powodu wiosennych przymrozków.

− Tomasz Terlikowski dopytywał ministra, co zatem podrożeje z powodu tych strat. Nie da się przewidzieć, co będzie droższe, rynek różnie reaguje – zaznaczył Krajewski.

− Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa o to, czy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda straci stanowisko. Miałoby to być pokłosie afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. W piątek premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących rekomendacji precyzyjnych zmian w ochronie zdrowia, to w środę podejmie „odpowiednie decyzje, także personalne”.

− Stefan Krajewski nie chciał komentować tej sprawy.

− Jak pan redaktor by dostał od swojego przełożonego polecenie, że ma pan coś zrobić na jutro i tego by pan nie zrobił, to różne pewnie byłyby rozstrzygnięcia, ale spodziewać się można tego zawsze najgorszego – przyznał jednak minister.

− Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja należy do premiera. Jak zaznaczył, Ministerstwo Zdrowia to bardzo trudny resort. Też wiemy, że to nie za tej pani minister rozpoczęły się te wszystkie problemy związane z ochroną zdrowia – podkreślił Krajewski.

− Zawsze porównuję to ze zmianą trenera, że jak reprezentacja gra słabo, coś się nie udaje, to uważamy, że jak zmienimy trenera, to już będzie dobrze. I później przychodzi rozczarowanie, że jest nowy trener, a znowu się gdzieś do jakichś rozgrywek nie dostaliśmy – dodał.

− Kolejnym wątkiem, który Tomasz Terlikowski poruszył w Porannej rozmowie w RMF FM, był sprzęt wojskowy, który Polska przekazała Ukrainie. Jak ujawnił wczoraj szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, koszt uzbrojenia dostarczonego Ukrainie w latach 2022-2023 wyniósł 14 miliardów 900 milionów złotych. Natomiast od 2024 roku do chwili obecnej, donacje kosztowały Polskę 1,55 miliarda złotych – wyjaśnił szef MON. Ujawnienie tej informacji to pokłosie weekendowego wpisu wicemarszałka Sejmu Krzysztof Bosak o tym, że Polska miała wiosną tego roku przekazać Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot. Politycy opozycji zarzucają teraz rządzącym osłabianie polskich zdolności obronnych.

− Byliśmy od pierwszego dnia wybuchu wojny za tym, żeby Ukrainę wspierać. Tak samo uważamy, że ten sprzęt, który był przekazywany, nie trafiał tam bez żadnych analiz i potrzebnych rozmów, Ale też dzisiaj nie może być tak, że PiS, który tak jak to powiedział ostatnio minister obrony narodowej, przekazał dziesięciokrotnie więcej tego sprzętu, dzisiaj udaje, że nic nie robił – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski.

− Tylko że też możemy spojrzeć na to, że dzisiaj są zupełnie inne możliwości. Tyle sprzętu zostało w ostatnich latach, miesiącach sprowadzonych do Polski, zakupionych i mamy dzisiaj nowoczesny sprzęt, a wtedy tego nie mieliśmy. Więc wyzbywając się tego, co mamy, trochę mogliśmy mieć lukę – dodał minister rolnictwa.

− Na pewno, tak jak powiedziałem, wszystko, co jest robione, jest poprzedzone analizami, uzgadniane z ekspertami. To nie są decyzje pojedynczych osób, ministrów – zapewnił.

− Tomasz Terlikowski dopytywał Stefan Krajewskiego o to, czy polskie rolnictwo nie straci na wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej. Musimy zabezpieczyć interes polskich rolników, polskich przetwórców, bo wiemy, że to rolnictwo wygląda zupełnie inaczej niż u nas. Tam są wielkie agroholdingi. Nie jest prawdą, że te produkty nie będą spełniać norm, bo przecież to są już technologie, które są używane na całym świecie. Naprawdę musimy zabezpieczyć i Polskę, i Europę – zaznaczył minister rolnictwa.

− Jak podkreślił, Ukraina mogłaby wejść do UE, ale po spełnieniu określonych warunków.

− Korupcji jest tam ciągle za dużo, ale też od strony rolniczej - spełnienie norm, bo dzisiaj Ukraina korzysta z jednolitego rynku europejskiego, a z drugiej strony tych europejskich norm nie spełnia – mówił nasz gość.

− Stefan Krajewski zadeklarował, że w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych PSL wystartuje samodzielnie. Idziemy samodzielnie, zapraszając na listy środowiska, które chcą działać podobnie jak PSL – zapewnił

− Tomasz Terlikowski dopytywał, czy razem z PSL mogłaby wystartować Polska 2050. Nie wiem, w jakiej formule i jak to by miało wyglądać. Te rozmowy przed nami. Zobaczymy – dodał.

− Z Szymonem Hołownią byłem na jednej liście, z jednego okręgu startowaliśmy. On był na pierwszym miejscu, ja byłem na drugim i dobrze wspominam tę kampanię. Widziałbym go na naszej liście, może ze zmianą miejsca tym razem – zażartował Krajewski na koniec.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

+ Jeszcze kilkanaście dni temu eksperci mówili, że będziemy notowali szybkie spadki. Coś, co cechuje rynek, to to, że on się bardzo szybko zmienia – podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka.

+ Jeżeli dojdzie do radykalnej eskalacji, to będziemy myśleli nad działaniami osłonowym. Dzisiaj na szczęście powinniśmy wszyscy cieszyć się z tego, że jest względne uspokojenie się na rynku – dodał Motyka. Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

+ Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gości o to, czy Polska zabezpiecza naszą infrastrukturę paliwową przed ewentualnymi atakami hybrydowymi ze strony Rosji. Miłosz Motyka zapewnił, że robimy to cały czas. To są różne działania, to są siatki antydronowe, to są też zdolności, które uzyskują spółki będące w jurysdykcji pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, które polegają na monitorowaniu tego. Jeżeli jakikolwiek dron, na przykład się do takiej infrastruktury zbliża, to automatycznie uruchamiane są wszelkie procedury bezpieczeństwa (...). Zresztą powołałem odpowiedni zespół do spraw tego, by na nowe zagrożenia móc odpowiadać. I tutaj współpracujemy z wojskiem i ze służbami – wyliczał minister.

+ Minister Motyka zapewnia, że rząd pracuje też nad rozwiązaniami, dzięki którym ceny energii dla przedsiębiorców spadną. To, nad czym my pracujemy, to są rozwiązania systemowe i rozwiązania. Nie chciałbym ich nazwać doraźnymi, ale takie, które na pewno wpłyną na obniżkę cen dla przedsiębiorców. Czyli praca nad rozporządzeniem taryfowym, w którym określimy inne wskaźniki dla przedsiębiorstw energochłonnych, po prostu tak, by te koszty były niższe dla tych najbardziej energochłonnych – zapowiadał. Jak dodał, chce, by to rozwiązanie było gotowe na jesieni.

+ Pracujemy nad tym - albo to będzie od nowego roku, albo to będzie od jesieni tego roku – mówił. Jego zdaniem oznaczałoby to spadek cen o kilkanaście procent w stosunku do tego, co jest obecnie.

+ Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze. Trwa odbudowa zapasów, bo mieliśmy rekordową zimę, na którą rynek nie był przygotowany. Mówię tutaj nie o obywatelach, tylko o producentach. Z drugiej strony, mamy radykalny przyrost kotłów na pellet, za którym nie idzie wzrost produktu. I nad tym pracujemy. Jeżeli chodzi o jego dostępność, jeżeli chodzi o pozyskiwanie z Lasów Państwowych. I tutaj ten dialog z Lasami Państwowymi toczymy, by znacznie usprawnić proces produkcji – mówił Motyka. Jego zdaniem na jesieni powinno być więcej pelletu na rynku.

+ Ja uważam, że jeżeli mamy z jednej strony dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze do kotłów na pellet, a z drugiej strony tego surowca nie jest istotnie więcej, no to tutaj należy zmienić tę politykę – dodał.

+ Wkrótce omówienie całej rozmowy.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

nagłówek zaobserwowano 07.07 10:10 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Stefan Krajewski: Rolnicy mogą liczyć „Owoce zagotowały się na odszkodowania krzakach”. Deklaracja ministra ws. odszkodowań dla rolników

akapit zmieniony zaobserwowano 07.07 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

Stefan Krajewski: Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania

Treść

± Tomasz Terlikowski pytała pytał swojego gościa o to, czy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda straci stanowisko. Miałoby to być pokłosie afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. W piątek premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących rekomendacji precyzyjnych zmian w ochronie zdrowia, to w środę podejmie „odpowiednie decyzje, także personalne”.

± Zawsze porównuję to ze zmianą trenera, Że że jak reprezentacja gra słabo, coś się nie udaje, to uważamy, że jak zmienimy trenera, to już będzie dobrze. I później przychodzi rozczarowanie, że jest nowy trener, a znowu się gdzieś do jakichś rozgrywek nie dostaliśmy – dodał.

akapit usunięty zaobserwowano 07.07 09:10 · kopiuj link do tej zmiany

Stefan Krajewski: Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania

Treść

− Wkrótce całe omówienie rozmowy.

+ Tomasz Terlikowski dopytywał Stefan Krajewskiego o to, czy polskie rolnictwo nie straci na wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej. Musimy zabezpieczyć interes polskich rolników, polskich przetwórców, bo wiemy, że to rolnictwo wygląda zupełnie inaczej niż u nas. Tam są wielkie agroholdingi. Nie jest prawdą, że te produkty nie będą spełniać norm, bo przecież to są już technologie, które są używane na całym świecie. Naprawdę musimy zabezpieczyć i Polskę, i Europę – zaznaczył minister rolnictwa.

+ Jak podkreślił, Ukraina mogłaby wejść do UE, ale po spełnieniu określonych warunków.

+ Korupcji jest tam ciągle za dużo, ale też od strony rolniczej - spełnienie norm, bo dzisiaj Ukraina korzysta z jednolitego rynku europejskiego, a z drugiej strony tych europejskich norm nie spełnia – mówił nasz gość.

+ Stefan Krajewski zadeklarował, że w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych PSL wystartuje samodzielnie. Idziemy samodzielnie, zapraszając na listy środowiska, które chcą działać podobnie jak PSL – zapewnił

+ Tomasz Terlikowski dopytywał, czy razem z PSL mogłaby wystartować Polska 2050. Nie wiem, w jakiej formule i jak to by miało wyglądać. Te rozmowy przed nami. Zobaczymy – dodał.

+ Z Szymonem Hołownią byłem na jednej liście, z jednego okręgu startowaliśmy. On był na pierwszym miejscu, ja byłem na drugim i dobrze wspominam tę kampanię. Widziałbym go na naszej liście, może ze zmianą miejsca tym razem – zażartował Krajewski na koniec.

dopisanie zaobserwowano 07.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

Stefan Krajewski: Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania

Treść

+ Kolejnym wątkiem, który Tomasz Terlikowski poruszył w Porannej rozmowie w RMF FM, był sprzęt wojskowy, który Polska przekazała Ukrainie. Jak ujawnił wczoraj szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, koszt uzbrojenia dostarczonego Ukrainie w latach 2022-2023 wyniósł 14 miliardów 900 milionów złotych. Natomiast od 2024 roku do chwili obecnej, donacje kosztowały Polskę 1,55 miliarda złotych – wyjaśnił szef MON. Ujawnienie tej informacji to pokłosie weekendowego wpisu wicemarszałka Sejmu Krzysztof Bosak o tym, że Polska miała wiosną tego roku przekazać Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot. Politycy opozycji zarzucają teraz rządzącym osłabianie polskich zdolności obronnych.

+ Byliśmy od pierwszego dnia wybuchu wojny za tym, żeby Ukrainę wspierać. Tak samo uważamy, że ten sprzęt, który był przekazywany, nie trafiał tam bez żadnych analiz i potrzebnych rozmów, Ale też dzisiaj nie może być tak, że PiS, który tak jak to powiedział ostatnio minister obrony narodowej, przekazał dziesięciokrotnie więcej tego sprzętu, dzisiaj udaje, że nic nie robił – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski.

+ Tylko że też możemy spojrzeć na to, że dzisiaj są zupełnie inne możliwości. Tyle sprzętu zostało w ostatnich latach, miesiącach sprowadzonych do Polski, zakupionych i mamy dzisiaj nowoczesny sprzęt, a wtedy tego nie mieliśmy. Więc wyzbywając się tego, co mamy, trochę mogliśmy mieć lukę – dodał minister rolnictwa.

+ Na pewno, tak jak powiedziałem, wszystko, co jest robione, jest poprzedzone analizami, uzgadniane z ekspertami. To nie są decyzje pojedynczych osób, ministrów – zapewnił.

dopisanie zaobserwowano 07.07 08:30 · kopiuj link do tej zmiany

Stefan Krajewski: Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania

Treść

+ Tomasz Terlikowski pytała swojego gościa o to, czy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda straci stanowisko. Miałoby to być pokłosie afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. W piątek premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących rekomendacji precyzyjnych zmian w ochronie zdrowia, to w środę podejmie „odpowiednie decyzje, także personalne”.

+ Stefan Krajewski nie chciał komentować tej sprawy.

+ Jak pan redaktor by dostał od swojego przełożonego polecenie, że ma pan coś zrobić na jutro i tego by pan nie zrobił, to różne pewnie byłyby rozstrzygnięcia, ale spodziewać się można tego zawsze najgorszego – przyznał jednak minister.

+ Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja należy do premiera. Jak zaznaczył, Ministerstwo Zdrowia to bardzo trudny resort. Też wiemy, że to nie za tej pani minister rozpoczęły się te wszystkie problemy związane z ochroną zdrowia – podkreślił Krajewski

+ Zawsze porównuję to ze zmianą trenera, Że jak reprezentacja gra słabo, coś się nie udaje, to uważamy, że jak zmienimy trenera, to już będzie dobrze. I później przychodzi rozczarowanie, że jest nowy trener, a znowu się gdzieś do jakichś rozgrywek nie dostaliśmy – dodał.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 07.07 08:20 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy wsparcie dla Ukrainy staje się dziś politycznym obciążeniem? Minister rolnictwa w RMF FM Stefan Krajewski: Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania

Lead

Gdzie przebiega granica między obroną polskich interesów gospodarczych a solidarnością z Ukrainą? Jak tegoroczne upały i gwałtowne nawałnice wpłynęły na plony i ceny żywności? Które produkty Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania – zapewniał w najbliższych miesiącach najmocniej podrożeć i jakie sygnały docierają już od rolników z całego kraju? O tym w Porannej rozmowie w RMF FM Tomasz Terlikowski porozmawia ze Stefanem Krajewskim, ministrem minister rolnictwa i rozwoju wsi z PSL. Stefan Krajewski. Jak zaznaczył, na razie trzeba czekać na protokoły szacowania strat. „Szacuje je nie minister, a komisje powoływane na wniosek samorządów” – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Treść

− W rozmowie wrócimy także do planowanej reformy ochrony zdrowia. Czy projekt przygotowany przez PSL ma szansę stać się fundamentem zmian, mimo że znacząco różni się od propozycji chociażby koalicyjnej Lewicy? Zapytamy również, czy na rok przed wyborami jest jeszcze sens wymianę na stanowisku ministra zdrowia i czy możliwe jest wypracowanie ponadpartyjnego porozumienia w sprawie naprawy systemu?

− Czy rzeczywiście – jak sugerują politycy PSL – liczba osób ubezpieczonych w systemie rolniczym powinna zostać zweryfikowana? I jak pogodzić oczekiwania różnych środowisk z rosnącymi kosztami funkcjonowania państwa?

− Zapytamy także o relacje handlowe z Ukrainą i konsekwencje umowy z Mercosur. Czy polscy producenci żywności rzeczywiście mają powody do obaw, a Komisja Europejska powinna wycofać się z planów ograniczenia środków na promocję unijnej żywności?

− W rozmowie pojawi się również temat protestów hodowców trzody chlewnej oraz zarzutów dotyczących obsadzania stanowisk w spółkach publicznych i miejskich osobami związanymi z polityką.

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Stefan Krajewski zaznaczył, że na razie nie da się powiedzieć, jakie są starty w rolnictwie. Wiadomo już, że na pewno ucierpiały plantacje porzeczek – z powodu upałów część owoców po prostu „zagotowała się” na krzakach. Problemy mają też sadownicy – z powodu wiosennych przymrozków.

+ Tomasz Terlikowski dopytywał ministra, co zatem podrożeje z powodu tych strat. Nie da się przewidzieć, co będzie droższe, rynek różnie reaguje – zaznaczył Krajewski.

+ Wkrótce całe omówienie rozmowy.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 06.07 15:40 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Błaszczak o ujawnieniu donacji Czy wsparcie dla Ukrainy: Rząd wpadł Ukrainy staje się dziś politycznym obciążeniem? Minister rolnictwa w panikę RMF FM

Lead

W Gdzie przebiega granica między obroną polskich interesów gospodarczych a solidarnością z Ukrainą? Jak tegoroczne upały i gwałtowne nawałnice wpłynęły na plony i ceny żywności? Które produkty mogą w najbliższych miesiącach najmocniej podrożeć i jakie sygnały docierają już od rolników z całego kraju? O tym w Porannej rozmowie RMF FM zapytamy Mariusza Błaszczaka o doniesienia dotyczące przekazania Kijowowi pocisków do systemów Patriot. Czy Polska rzeczywiście oddała część własnych zapasów? Jeśli tak, czy nie odbyło się to kosztem bezpieczeństwa naszego kraju? Tomasz Terlikowski porozmawia ze Stefanem Krajewskim, ministrem rolnictwa i rozwoju wsi z PSL.

Treść

− Oczekuję tego, że ta informacja zostanie przedstawiona przez rządzących – powiedział w poseł PiS o ewentualnym potwierdzeniu lub zaprzeczeniu doniesieniom, że Polska przekazała Ukrainie pociski do baterii Patriot. Jeśli Rosja ma zaatakować Polskę, to te pociski będą potrzebne – podkreślił, wspominając słowa Tuska o tym, że Rosja może zaatakować kraje wschodniej flanki NATO.

− Błazczak, komentując decyzję wicepremiera ws. odtajnienia donacji, zwrócił uwagę, że „podobno nie wolno takich informacji ujawniać”. Ja mam akt oskarżenia za podobno ujawnienie informacji niejawnych – zaznaczał.

− Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził też, że pomoc Ukrainie miała sens, gdy rządził PiS. Dziś, gdy okazuje się, że Ukraina posługuje się banderyzmem, to oczywiście nam zależy, żeby Ukraina się obroniła, żeby Rosja tej wojny nie wygrała, ale Polska musi być szanowana – mówił.

− W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek Szpitala Południowego. Poseł PiS ocenił, że przyjęcie rezygnacji wiceprezydentek Warszawy nie kończy afery. Za to, co dzieje się w Warszawie, odpowiedzialny jest prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Jeśli zrzuca odpowiedzialność na panie, które były jego zastępczyniami, no to co? On nie rządził Warszawą? Czym on się zajmuje? Niczym się nie zajmuje? – mówił. Jego zdaniem rezygnacja Trzaskowskiego ze stanowiska byłaby „zachowaniem właściwym”.

− Błaszczak jednocześnie stwierdził, że przeprowadzenie referendum w Warszawie będzie „bardzo trudne”. Poparcie dla Rafała Trzaskowskiego topnieje w bardzo szybkim tempie (…), z tym, że pamiętajmy, że wygrał wybory samorządowe w pierwszej turze – podkreślał.

− Dopytywany, czy w razie sukcesu referendum PiS wierzy, że w Warszawie mógłby wygrać ktoś inny niż kandydat KO. Rafał Trzaskowski jest zastępcą Donald Tuska. Jeżeli postawi na kolejnego zastępcę, to niewiele się zmieni, ale zakładam, że na kolejnego zastępcę nie postawi – odpowiadał wymijająco.

− Wiceprezes PiS zaznaczył, że nie otrzymał zaproszenia na nadchodzącą imprezę Mateusza Morawickiego i jego stronników, która ma się odbyć 31 lipa. Nie zostałem zaproszony – mówił. Stwierdził też, że nie wie, czy zaproszenie otrzymał Jarosław Kaczyński.

− Słabe to jest, żebyśmy rozmawiali o grillu w sytuacji, w której kompromituje się rząd Donalda Tuska. W sytuacji, w której prezydent Warszawy, zastępca Donalda Tuska, też jest politykiem skompromitowanym – oznajmił. Dopytywany o rozłam w PiS i funkcjonowanie w partii stowarzyszeń, mówił: Jeśli stowarzyszenia mają charakter think tanków to w porządku. Przyznał, że think tanki nie organizują wielkich grilli i spotkań. No właśnie, to prawda – mówił.

− Jestem rozczarowany, bo umówiliśmy się co do pewnego samoograniczenia. Umówiliśmy się co do tego, że zajmujemy się przedstawieniem alternatywy wobec złych rządów Koalicji Obywatelskiej - wskazywał.

+ W rozmowie wrócimy także do planowanej reformy ochrony zdrowia. Czy projekt przygotowany przez PSL ma szansę stać się fundamentem zmian, mimo że znacząco różni się od propozycji chociażby koalicyjnej Lewicy? Zapytamy również, czy na rok przed wyborami jest jeszcze sens wymianę na stanowisku ministra zdrowia i czy możliwe jest wypracowanie ponadpartyjnego porozumienia w sprawie naprawy systemu?

+ Czy rzeczywiście – jak sugerują politycy PSL – liczba osób ubezpieczonych w systemie rolniczym powinna zostać zweryfikowana? I jak pogodzić oczekiwania różnych środowisk z rosnącymi kosztami funkcjonowania państwa?

+ Zapytamy także o relacje handlowe z Ukrainą i konsekwencje umowy z Mercosur. Czy polscy producenci żywności rzeczywiście mają powody do obaw, a Komisja Europejska powinna wycofać się z planów ograniczenia środków na promocję unijnej żywności?

+ W rozmowie pojawi się również temat protestów hodowców trzody chlewnej oraz zarzutów dotyczących obsadzania stanowisk w spółkach publicznych i miejskich osobami związanymi z polityką.

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

nagłówek zaobserwowano 06.07 11:50 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Błaszczak o rządzących i decyzjach ws. odtajnienia ujawnieniu donacji dla Ukrainy : Oni wpadli Ukrainy: Rząd wpadł w panikę

akapit zmieniony zaobserwowano 06.07 09:10 · kopiuj link do tej zmiany

Błaszczak o rządzących i decyzjach ws. odtajnienia donacji dla Ukrainy : Oni wpadli w panikę

Treść

± Wiceprezes PiS zaznaczył, że nie otrzymał zaproszenia na nadchodzącą imprezę Mateusza Morawickiego i jego stronników, która ma się odbyć 31 lipa. Nie zostałem zaproszony – mówił. Stwierdził też, że nie wie wie, czy zaproszenie otrzymał Jarosław Kaczyński.

± Słabe to jest, żebyśmy rozmawiali o grillu w sytuacji, w której kompromituje się rząd Donalda Tuska. W sytuacji, w której prezydent Warszawy, zastępca Donalda Tuska, też jest politykiem skompromitowanym – oznajmił. Dopytywany o rozłam w PiS i funkcjonowanie w partii stowarzyszeń, mówił: Jeśli stowarzyszenia mają charakter think-tanków think tanków to w porządku. Przyznał, że think-tanki nie organizują think tanki nie organizują wielkich grilli i spotkań. No właśnie, to prawda – mówił.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 06.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Paweł Śliz: To obrzydliwe, powinno być wypalone gorącym żelazem Błaszczak o rządzących i decyzjach ws. odtajnienia donacji dla Ukrainy : Oni wpadli w panikę

Lead

„Każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań, jakie były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem” – powiedział w W Porannej rozmowie w RMF FM Paweł Śliz, poseł Polski 2050. zapytamy Mariusza Błaszczaka o doniesienia dotyczące przekazania Kijowowi pocisków do systemów Patriot. Czy Polska rzeczywiście oddała część własnych zapasów? Jeśli tak, czy nie odbyło się to kosztem bezpieczeństwa naszego kraju?

Treść

− Afera wokół Szpitala Południowego zaczęła się od publikacji portalu zero.pl z 15 czerwca. Wynikało z niej, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Dziennikarze dowiedzieli się także, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. Afera dotyczy też prosektorium. Kierujący nim miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki oraz publikować zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych. Prosektorium miało być też wynajmowane jako plan filmowy.

− Paweł Śliz z Polski 2050 został zapytany przez Tomasza Terlikowskiego o to, czy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powinien ponieść konsekwencje w związku z aferą w Szpitalu Południowym.

− Uważam, że każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań jak były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem – powiedział Śliz.

− Prokuratura powinna zweryfikować wszystkie okoliczności, także i zarobków, patrząc na to, co ostatnio jeden z lekarzy robił. Usłyszeliśmy medialnie, że sprawa prosektorium była tajemnicą poliszynela. Żeby była jasność, do mnie nie dotarła. Ale skoro była i jacyś politycy o tym wiedzieli, to ta odpowiedzialność polityczna powinna być. A ta osoba, która jest odpowiedzialna za prosektorium, powinna nigdy nie wrócić do zawodu – podkreślił polityk.

− Śliz zaznaczył, że jeśli Trzaskowski nie wiedział nic o tym, co działo się w Szpitalu Południowym, a wiedzieli o tym jego współpracownicy, to powinien wyciągnąć konsekwencje.

− Ta sprawa nie powinna się toczyć przez najbliższe miesiące, czy kwartały. Ona powinna być wyjaśniona teraz, tu, natychmiast. Osoby, które miały wiedzę w tym zakresie lub nie dochowały należytej staranności, żeby mieć wiedzę w tym zakresie, powinien ponieść konsekwencje - zaznaczył Śliz.

− Padło też pytanie o ewentualne referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. Według gościa Porannej rozmowy w RMF FM takie referendum byłoby trudne do przeprowadzenia. Dodał, że chodzi o próg ważności referendum, który w stolicy byłby znacznie większy niż w Krakowie, gdzie niedawno odwołano prezydenta miasta.

− Media donosiły niedawno, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będzie pierwszą ofiarą resetu po tym, jak premier Donald Tusk wściekł się na aferę w Szpitalu Południowym.

− To mogłaby być bardzo ciekawa decyzja pana premiera w tym zakresie, żeby usuwać minister funduszy za aferę, która jest skandaliczna, jeżeli chodzi o Szpital Południowy. Ale tak całkiem serio nie wyobrażam sobie, że umowa koalicji zostanie złamana. Pamiętajmy o tym. Mamy jednak umowę koalicyjną. Polska 2050 jest w koalicji 15 października - mówił Śliz.

− Nigdy nie podważamy przywództwa premiera. (…) To, że mamy inną wrażliwość i na pewne rzeczy patrzymy inaczej, jak na przykład na drugi próg podatkowy, żeby obywatelom podnieść drugi próg podatkowy. Wydaje mi się, że to jest bardzo zacna inicjatywa – dodał.

− W Porannej rozmowie w RMF FM padło też pytanie o kandydaturę Śliza do OBWE. Polityk ogłosił niedawno, że będzie kandydować na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

− To nie jest ucieczka, to wyzwanie. OBWE robi kawał dobrej roboty. Mam niesamowite wspomnienia. Byłem obserwatorem wyborów z ramienia OBWE na Węgrzech i widziałem tą zmianę, tą energię, to co tam się działo – przyznał poseł.

− Terlikowski zapytał też swojego gościa, czy po ogłoszeniu sowich zamiarów związanych z OBWE zamierza zrezygnować ze startu w wyborach na prezydenta Krakowa.

− Nikt nie powiedział, że rezygnuję z Krakowa. Czas pokaże. Jest wiele wyzwań politycznych przede mną - wyjaśnił polityk.

− Przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050, pytany o możliwość wspólnego startu Polski 2050 z PSL w kolejnych wyborach zasłonił się popularnym porzekadłem „Nigdy nie mów nigdy”.

− Ja się w polityce nauczyłem, że nigdy nie mów nigdy. I może tej wersji się będę trzymał. Mam bardzo dobre relacje z kolegami z PSL. Szymon Hołownia ma też bardzo dobre relacje z PSL. My naprawdę ze sobą rozmawiamy. Ja zarówno z panem premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem się spotykam, rozmawiam z kolegą Piotrem Zgorzelskim, także z koleżanką Ulą Pasławską, którą naprawdę bardzo cenię za merytorykę – dodał.

+ Oczekuję tego, że ta informacja zostanie przedstawiona przez rządzących – powiedział w poseł PiS o ewentualnym potwierdzeniu lub zaprzeczeniu doniesieniom, że Polska przekazała Ukrainie pociski do baterii Patriot. Jeśli Rosja ma zaatakować Polskę, to te pociski będą potrzebne – podkreślił, wspominając słowa Tuska o tym, że Rosja może zaatakować kraje wschodniej flanki NATO.

+ Błazczak, komentując decyzję wicepremiera ws. odtajnienia donacji, zwrócił uwagę, że „podobno nie wolno takich informacji ujawniać”. Ja mam akt oskarżenia za podobno ujawnienie informacji niejawnych – zaznaczał.

+ Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził też, że pomoc Ukrainie miała sens, gdy rządził PiS. Dziś, gdy okazuje się, że Ukraina posługuje się banderyzmem, to oczywiście nam zależy, żeby Ukraina się obroniła, żeby Rosja tej wojny nie wygrała, ale Polska musi być szanowana – mówił.

+ W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek Szpitala Południowego. Poseł PiS ocenił, że przyjęcie rezygnacji wiceprezydentek Warszawy nie kończy afery. Za to, co dzieje się w Warszawie, odpowiedzialny jest prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Jeśli zrzuca odpowiedzialność na panie, które były jego zastępczyniami, no to co? On nie rządził Warszawą? Czym on się zajmuje? Niczym się nie zajmuje? – mówił. Jego zdaniem rezygnacja Trzaskowskiego ze stanowiska byłaby „zachowaniem właściwym”.

+ Błaszczak jednocześnie stwierdził, że przeprowadzenie referendum w Warszawie będzie „bardzo trudne”. Poparcie dla Rafała Trzaskowskiego topnieje w bardzo szybkim tempie (…), z tym, że pamiętajmy, że wygrał wybory samorządowe w pierwszej turze – podkreślał.

+ Dopytywany, czy w razie sukcesu referendum PiS wierzy, że w Warszawie mógłby wygrać ktoś inny niż kandydat KO. Rafał Trzaskowski jest zastępcą Donald Tuska. Jeżeli postawi na kolejnego zastępcę, to niewiele się zmieni, ale zakładam, że na kolejnego zastępcę nie postawi – odpowiadał wymijająco.

+ Wiceprezes PiS zaznaczył, że nie otrzymał zaproszenia na nadchodzącą imprezę Mateusza Morawickiego i jego stronników, która ma się odbyć 31 lipa. Nie zostałem zaproszony – mówił. Stwierdził też, że nie wie czy zaproszenie otrzymał Jarosław Kaczyński.

+ Słabe to jest, żebyśmy rozmawiali o grillu w sytuacji, w której kompromituje się rząd Donalda Tuska. W sytuacji, w której prezydent Warszawy, zastępca Donalda Tuska, też jest politykiem skompromitowanym – oznajmił. Dopytywany o rozłam w PiS i funkcjonowanie w partii stowarzyszeń, mówił: Jeśli stowarzyszenia mają charakter think-tanków to w porządku. Przyznał, że think-tanki nie organizują nie organizują wielkich grilli i spotkań. No właśnie, to prawda – mówił.

+ Jestem rozczarowany, bo umówiliśmy się co do pewnego samoograniczenia. Umówiliśmy się co do tego, że zajmujemy się przedstawieniem alternatywy wobec złych rządów Koalicji Obywatelskiej - wskazywał.

akapit usunięty zaobserwowano 03.07 09:10 · kopiuj link do tej zmiany

Paweł Śliz: To obrzydliwe, powinno być wypalone gorącym żelazem

Treść

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ W Porannej rozmowie w RMF FM padło też pytanie o kandydaturę Śliza do OBWE. Polityk ogłosił niedawno, że będzie kandydować na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

+ To nie jest ucieczka, to wyzwanie. OBWE robi kawał dobrej roboty. Mam niesamowite wspomnienia. Byłem obserwatorem wyborów z ramienia OBWE na Węgrzech i widziałem tą zmianę, tą energię, to co tam się działo – przyznał poseł.

+ Terlikowski zapytał też swojego gościa, czy po ogłoszeniu sowich zamiarów związanych z OBWE zamierza zrezygnować ze startu w wyborach na prezydenta Krakowa.

+ Nikt nie powiedział, że rezygnuję z Krakowa. Czas pokaże. Jest wiele wyzwań politycznych przede mną - wyjaśnił polityk.

+ Przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050, pytany o możliwość wspólnego startu Polski 2050 z PSL w kolejnych wyborach zasłonił się popularnym porzekadłem „Nigdy nie mów nigdy”.

+ Ja się w polityce nauczyłem, że nigdy nie mów nigdy. I może tej wersji się będę trzymał. Mam bardzo dobre relacje z kolegami z PSL. Szymon Hołownia ma też bardzo dobre relacje z PSL. My naprawdę ze sobą rozmawiamy. Ja zarówno z panem premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem się spotykam, rozmawiam z kolegą Piotrem Zgorzelskim, także z koleżanką Ulą Pasławską, którą naprawdę bardzo cenię za merytorykę – dodał.

dopisanie zaobserwowano 03.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

Paweł Śliz: To obrzydliwe, powinno być wypalone gorącym żelazem

Treść

+ Media donosiły niedawno, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będzie pierwszą ofiarą resetu po tym, jak premier Donald Tusk wściekł się na aferę w Szpitalu Południowym.

+ To mogłaby być bardzo ciekawa decyzja pana premiera w tym zakresie, żeby usuwać minister funduszy za aferę, która jest skandaliczna, jeżeli chodzi o Szpital Południowy. Ale tak całkiem serio nie wyobrażam sobie, że umowa koalicji zostanie złamana. Pamiętajmy o tym. Mamy jednak umowę koalicyjną. Polska 2050 jest w koalicji 15 października - mówił Śliz.

+ Nigdy nie podważamy przywództwa premiera. (…) To, że mamy inną wrażliwość i na pewne rzeczy patrzymy inaczej, jak na przykład na drugi próg podatkowy, żeby obywatelom podnieść drugi próg podatkowy. Wydaje mi się, że to jest bardzo zacna inicjatywa – dodał.

dopisanie zaobserwowano 03.07 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Paweł Śliz: To obrzydliwe, powinno być wypalone gorącym żelazem

Treść

+ Śliz zaznaczył, że jeśli Trzaskowski nie wiedział nic o tym, co działo się w Szpitalu Południowym, a wiedzieli o tym jego współpracownicy, to powinien wyciągnąć konsekwencje.

+ Ta sprawa nie powinna się toczyć przez najbliższe miesiące, czy kwartały. Ona powinna być wyjaśniona teraz, tu, natychmiast. Osoby, które miały wiedzę w tym zakresie lub nie dochowały należytej staranności, żeby mieć wiedzę w tym zakresie, powinien ponieść konsekwencje - zaznaczył Śliz.

+ Padło też pytanie o ewentualne referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. Według gościa Porannej rozmowy w RMF FM takie referendum byłoby trudne do przeprowadzenia. Dodał, że chodzi o próg ważności referendum, który w stolicy byłby znacznie większy niż w Krakowie, gdzie niedawno odwołano prezydenta miasta.

nagłówek lead akapit usunięty zaobserwowano 03.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Paweł Śliz gościem Porannej rozmowy w RMF FM Śliz: To obrzydliwe, powinno być wypalone gorącym żelazem

Lead

W „Każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań, jakie były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy posła Paweł Śliz, poseł Polski 2050 o jego kandydaturę na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE. Dlaczego zdecydował się na ten krok i czy oznacza on rezygnację z politycznych planów w kraju? 2050.

Treść

− Porozmawiamy także o politycznej przyszłości Polski 2050. Z kim ugrupowanie Szymona Hołowni chce wystartować w wyborach parlamentarnych w 2027 roku? Czy wspólny start z PSL jest jeszcze możliwy? A może Polska 2050 szuka dziś nowych partnerów?

− Zapytamy również o rozmowy z otoczeniem prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące ustawy o rynku kryptoaktywów. Czy to początek współpracy z Pałacem Prezydenckim, czy jedynie próba znalezienia większości dla konkretnego projektu?

− Nie zabraknie pytań o referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. Czy prezydent Warszawy powinien ponieść polityczną odpowiedzialność za aferę wokół Szpitala Południowego?

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.

+ Afera wokół Szpitala Południowego zaczęła się od publikacji portalu zero.pl z 15 czerwca. Wynikało z niej, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Dziennikarze dowiedzieli się także, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. Afera dotyczy też prosektorium. Kierujący nim miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki oraz publikować zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych. Prosektorium miało być też wynajmowane jako plan filmowy.

+ Paweł Śliz z Polski 2050 został zapytany przez Tomasza Terlikowskiego o to, czy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powinien ponieść konsekwencje w związku z aferą w Szpitalu Południowym.

+ Uważam, że każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań jak były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem – powiedział Śliz.

+ Prokuratura powinna zweryfikować wszystkie okoliczności, także i zarobków, patrząc na to, co ostatnio jeden z lekarzy robił. Usłyszeliśmy medialnie, że sprawa prosektorium była tajemnicą poliszynela. Żeby była jasność, do mnie nie dotarła. Ale skoro była i jacyś politycy o tym wiedzieli, to ta odpowiedzialność polityczna powinna być. A ta osoba, która jest odpowiedzialna za prosektorium, powinna nigdy nie wrócić do zawodu – podkreślił polityk.

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.