← Wypadek w Krakowie
RMF24 · zmienił nagłówek po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Paweł Śliz gościem Porannej rozmowy w RMF FM

„Prezydent zachował się odpowiedzialnie”, ale to „nie rozwiązuje problemu”

391 zmian po publikacji w ciągu 2256 h 9 min: nagłówek 144 razy, lead 111 razy, 260 akapitów zmienionych, 1422 usunięte, 1425 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (419 zapisów, pierwszy 02.07 o 16:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

02.07 16:35 04.10 22:05
nagłówek 16:50 nagłówek 21:00 nagłówek 21:00 nagłówek 18:50 nagłówek 19:20 nagłówek 18:40 nagłówek 18:50 nagłówek 09:03 nagłówek 15:00 nagłówek 19:10 nagłówek 14:20 nagłówek 08:50 nagłówek 19:21 nagłówek 10:00 nagłówek 08:35 nagłówek 19:20 nagłówek 11:30 nagłówek 08:50 nagłówek 19:20 nagłówek 08:50 nagłówek 16:10 nagłówek 10:20 nagłówek 09:10 nagłówek 19:10 nagłówek 14:05 nagłówek 19:20 nagłówek 14:20 nagłówek 20:10 nagłówek 15:30 nagłówek 21:40 nagłówek 21:40 nagłówek 09:51 nagłówek 09:01 nagłówek 15:51 nagłówek 08:31 nagłówek 19:41 nagłówek 19:01 nagłówek 09:11 nagłówek 08:21 nagłówek 18:51 nagłówek 08:51 nagłówek 18:51 nagłówek 09:21 nagłówek 08:21 nagłówek 07:31 nagłówek 18:21 nagłówek 08:21 nagłówek 11:31 nagłówek 09:01 nagłówek 15:01 nagłówek 08:36 nagłówek 19:21 nagłówek 18:51 nagłówek 16:11 nagłówek 09:01 nagłówek 18:31 nagłówek 09:11 nagłówek 08:21 nagłówek 19:21 nagłówek 18:51 nagłówek 08:21 nagłówek 19:21 nagłówek 18:31 nagłówek 15:01 nagłówek 08:31 nagłówek 12:41 nagłówek 08:22 nagłówek 14:41 nagłówek 08:31 nagłówek 14:51 nagłówek 08:51 nagłówek 08:21 nagłówek 13:50 nagłówek 09:01 nagłówek 08:21 nagłówek 09:00 nagłówek 08:31 nagłówek 17:00 nagłówek 09:01 nagłówek 08:50 nagłówek 08:30 nagłówek 14:20 nagłówek 08:51 nagłówek 08:50 nagłówek 08:31 nagłówek 08:51 nagłówek 08:51 nagłówek 13:11 nagłówek 08:31 nagłówek 13:11 nagłówek 09:01 nagłówek 08:50 nagłówek 14:01 nagłówek 08:31 nagłówek 17:41 nagłówek 09:00 nagłówek 08:41 nagłówek 12:50 nagłówek 09:21 nagłówek 08:51 nagłówek 08:31 nagłówek 14:01 nagłówek 08:20 nagłówek 16:41 nagłówek 08:51 nagłówek 08:41 nagłówek 15:31 nagłówek 08:21 nagłówek 15:20 nagłówek 08:30 nagłówek 16:01 nagłówek 09:11 nagłówek 09:01 nagłówek 08:21 nagłówek 08:40 nagłówek 15:11 nagłówek 08:30 nagłówek 08:31 nagłówek 20:41 nagłówek 09:11 nagłówek 08:31 nagłówek 08:30 nagłówek 08:21 nagłówek 15:00 nagłówek 08:51 nagłówek 08:20 nagłówek 16:31 nagłówek 08:51 nagłówek 08:41 nagłówek 14:21 nagłówek 09:11 nagłówek 08:30 nagłówek 15:11 nagłówek 08:31 nagłówek 08:21 nagłówek 14:50 nagłówek 09:30 nagłówek 09:00 nagłówek 10:10 nagłówek 08:20 nagłówek 15:40 nagłówek 11:50 nagłówek 09:00 nagłówek 08:40
treść i dopisania 11:11 treść i dopisania 11:01 treść i dopisania 10:00 treść i dopisania 09:50 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 09:12 treść i dopisania 10:01 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 09:30 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 09:50 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:10 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 09:10 treść i dopisania 09:40 treść i dopisania 09:30 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 10:21 treść i dopisania 10:11 treść i dopisania 10:11 treść i dopisania 10:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 19:31 treść i dopisania 19:21 treść i dopisania 19:11 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:42 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 10:01 treść i dopisania 09:51 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 19:11 treść i dopisania 19:01 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:42 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 19:31 treść i dopisania 19:21 treść i dopisania 19:11 treść i dopisania 19:01 treść i dopisania 19:01 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 11:41 treść i dopisania 10:51 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 19:11 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 19:31 treść i dopisania 19:11 treść i dopisania 19:01 treść i dopisania 18:51 treść i dopisania 18:41 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 19:11 treść i dopisania 19:01 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 08:21 treść i dopisania 19:11 treść i dopisania 19:01 treść i dopisania 18:51 treść i dopisania 18:41 treść i dopisania 09:51 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 06:51 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 06:20 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:31 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 09:10 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 12:20 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 10:30 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 07:31 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 09:30 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 09:06 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 08:30 treść i dopisania 10:01 treść i dopisania 09:51 treść i dopisania 09:40 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 07:01 treść i dopisania 09:51 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:40 treść i dopisania 08:40 treść i dopisania 22:00 treść i dopisania 20:11 treść i dopisania 12:41 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:40 treść i dopisania 08:30 treść i dopisania 10:10 treść i dopisania 09:30 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 06:10 treść i dopisania 08:40 treść i dopisania 09:40 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:30 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 09:21 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:51 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:41 treść i dopisania 06:11 treść i dopisania 09:41 treść i dopisania 09:31 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 09:11 treść i dopisania 09:01 treść i dopisania 08:50 treść i dopisania 09:20 treść i dopisania 09:10 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 08:30 treść i dopisania 09:10 treść i dopisania 09:10 treść i dopisania 09:00 treść i dopisania 08:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 391 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 04.10
    nagłówek · lead · 15 akapitów usuniętych · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Prezydent zachował się odpowiedzialnie”, ale to „nie rozwiązuje problemu” Jak długo Polskę będzie stać na rozbudowane programy socjalne i zbrojeniowe? Mateusz Morawiecki w Porannej rozmowie w RMF FM

    Lead

    To dobre rozwiązanie, że prezydent podpisał ustawę o podatku od nadmiarowych zysków, ale nie rozwiązuje to systemowo problemu – mówił Czy Daniel Obajtek został twarzą gospodarczego programu PiS i zastąpił w programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca tej roli Mateusza Morawieckiego? Jak były premier ocenia propozycje zmian w Polskim Ładzie i budowę nowych kopalń? Tomasz Terlikowski w Porannej rozmowie w RMF FM poseł klubu Centrum i przewodniczący Komisji Gospodarki i Rozwoju Rafał Komarewicz. „Prezydent zachował się bardzo dobrze, odpowiedzialnie” – komentował drugi z gości, szef klubu zapyta byłego premiera, przewodniczącego stowarzyszenia Rozwój Plus Łukasz Schreiber. Plus, także o kondycję finansów publicznych. Czy przy obecnej skali wydatków na świadczenia społeczne, ochronę zdrowia i obronność kolejny rząd będzie musiał dokonać ich rewizji?

    Treść

    −Krzysztof Ziemiec pytał swoich gości, czy podziękują prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za podpis pod ustawą o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. To, że prezydent podpisał tę ustawę, jest to dobre rozwiązanie, natomiast nie rozwiązuje systemowo problemu z tego względu, że jest to doraźne rozwiązanie. Zdecydowanie bym wolał, żeby były przepisy, które w takich sytuacjach nadzwyczajnych regulują to niezależnie od polityków – podkreślał Rafał Komarewicz. To jest każdorazowo prezent polityków dla wyborców – dodał.

    −Łukasz Schreiber nie zgodził się, że podpis prezydenta to jego wizerunkowa wtopa. Można wysnuć taki wniosek tylko, jeśli będziemy na wszystko patrzyli w charakterze plemiennej walki – mówił. Prezydent zachował się bardzo dobrze, odpowiedzialnie. Zawetował ustawę, co do której konstytucyjności są bardzo poważne wątpliwości. Wskazał je, powiedział, co należy poprawić, a rząd brnie z tym swoim przekazem tępym dalej - dodał.

    −Od soboty po wprowadzeniu po raz kolejny pakietu CPN, benzyna kosztuje poniżej 7 złotych. Premier tego rządu obiecywał paliwo po 5,19 zł i mówił o tym. I to jest największy skandal. Nie to, że w wyniku sytuacji na świecie te ceny są stosunkowo wysokie, ale to, że okłamywał bezczelnie Polaków w tej sprawie, powoływał się na jakiś autorytet urzędu, to, że zna tę pracę jako premier i wtedy nic go nie obchodziły ani sytuacja na Bliskim Wschodzie, ani wojna Rosji z Ukrainą, ani cena baryłki ropy – stwierdził Schreiber.

    −On mówił, że zna magiczne zaklęcia i przekonał jakąś część Polaków. To była jedyna rzecz, którą oni wtedy wypracowali. To była sztandarowa obietnica, która została w sposób sztandarowy złożona – dodał.

    −Czy możliwa jest obniżka cen benzyny do 5,19 zł? Ja myślę, że to jest pytanie do pana premiera Donalda Tuska – mówił Komarewicz.

    −Myślę, że wyborcy, jeżeli słyszą pewne obietnice, to chcieliby, żeby one były spełnione. To jest naturalne. Natomiast wydaje mi się i chciałbym w końcu, żeby taka polityka na zasadzie obiecywania, a potem, że tak powiem „cóż szkodzi obiecać”, odeszła do lamusa – podkreślił poseł klubu Centrum.

    −Podczas rozmowy Schreiber żartował, że musi zaprosić Komarewicza do współpracy z Rozwojem Plus. Jeżeli chodzi o sprawy dotyczące dobrych rozwiązań dla Polski, jak najbardziej jestem w stanie ze wszystkimi współpracować – odpowiedział Komarewicz.

    −Zaproponowałem pakiet dla klasy średniej, czyli kwota wolna 45 tysięcy, drugi próg - 200. I ja na dzień dzisiejszy nie mogę spotkać się od siedmiu miesięcy z panem ministrem Domańskim, mimo że jestem przewodniczącym komisji gospodarki. Czyli nie ma możliwości rozmawiania o konkretach – powiedział.

    −Ja bym chciał, żebyśmy w końcu rozmawiali o konkretach, a nie przerzucali się, kto jest dobry, a kto zły. To czyja jest wina, że ropa kosztuje 9 złotych na stacji benzynowej, czy prezydenta, czy premiera, to Polaków nie interesuje, a przynajmniej coraz większej ilości nie interesuje – podkreślił.

    −Jeżeli będą projekty ustaw, które są dobre i to bez względu na to, czy to będzie ze strony Rozwoju Plus, czy innych ugrupowań opozycyjnych, ja będę z nimi pracował. Ja chcę, żeby były dobre rozwiązania dla Polski - mówił Komarewicz.

    −Pytany przez Krzysztofa Ziemca o to, czy może wrócić do ugrupowania Szymona Hołowni, odpowiedział: „To nie jest kwestia wrócenia, to jest kwestia pewnych zasad, które uważam, że ustaliliśmy sobie 15 października podczas wyborów i teraz albo ich przestrzegamy, albo nie. Jeżeli ich nie przestrzegamy, to mamy reset i wtedy się zastanawiamy, co dalej zrobić”.

    −Spokojnie, my budujemy ruch społeczny wokół Mateusza Morawieckiego. (...) To nie była żadna sztandarowa obietnica, że ma powstać w tym momencie partia. Budujemy ruch społeczny, budujemy nasze Stowarzyszenie Rozwój Plus, jakby coraz szerzej idziemy. Mieliśmy sześciuset samorządowców. Partia być może będzie później, bo jest potrzebna do pewnych technicznych działań, ale to nie jest kluczowa sprawa. My budujemy naprawdę coś większego i coś, co ma szansę. Musimy jakby tutaj odmienić trochę to życie publiczne – tłumaczył Schreiber.

    −Uważam, że Kraków akurat ma wyjątkową szansę. Wyjątkową, żeby pierwszy raz rządził ktoś, kto nie jest powiązany z żadną opcją polityczną. I jestem ciekawy, jak to będzie wyglądało. Mamy 2,5 roku, więc to nie jest 5 lat. Uważam, że trzeba dać szansę komuś, kto po prostu nie będzie powiązany, jak to mówią, z „kolesiami”, tylko po prostu da możliwość rozwoju Krakowa dla wszystkich - mówił Rafał Komarewicz przed drugą turą przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie.

    −Łukasz Schreiber był pytany o wizytę ministra Jakuba Rutnickiego w Krakowie i przyznanie 25 mln zł na dofinansowanie budowy hali sportowej na terenie kampusu Uniwersytetu Papieskiego. Ta władza ściga za to, że tam OSP dostało jakieś torby i z tego powodu są artykuły w mediach, afery. Prokurator wchodzi, leśnicy są przesłuchiwani, inni. A tutaj mamy cały najazd ministrów na Kraków i tego rodzaju deklaracje. My jako Rozwój Plus proponujemy zupełnie inne rozwiązanie. Proponujemy przywrócenie takiego funduszu inwestycyjnego dla gmin - rozwój lokalny - 500 plus na każdego mieszkańca, na inwestycje - powiedział.

    −Na pewno jest to nieprawdopodobny skandal i to powinni wziąć pod uwagę mieszkańcy Krakowa. Ja widzę, jaka wielka jest determinacja, jak wszyscy zostają rzuceni na ten front, by po prostu pokonać Łukasza Gibałę – dodał Schreiber w RMF FM. Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Mateusza Morawieckiego zapytamy także o ceny paliw i decyzję prezydenta w sprawie ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków. Czy jego zdaniem chodziło przede wszystkim o zapisy ustawy, czy o polityczne konsekwencje decyzji na rok przed wyborami parlamentarnymi?

    +Tomasz Terlikowski zapyta również o stałą bazę wojsk amerykańskich w Polsce, jej koszt i termin decyzji, a także o obowiązkową służbę wojskową. Czy powinna zostać wprowadzona i jak miałaby wyglądać?

    +W programie porozmawiamy także o przyszłości Rozwoju Plus. Czy ugrupowanie wystartuje w wyborach samodzielnie, kiedy powstanie partia i jak przebiega budowa jej struktur w regionach? Czy zapowiadany na połowę października kongres odbędzie się zgodnie z planem? Mateusz Morawiecki odniesie się też do rozmów PiS z parlamentarzystami Rozwoju Plus o ich powrocie do partii oraz do pomysłu prawicowego paktu senackiego.

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    +Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

  2. 03.10
    nagłówek · lead · 4 akapity usunięte · 15 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Powrót programu CPN. Naszymi gośćmi będą Łukasz Schreiber i Rafał Komarewicz „Prezydent zachował się odpowiedzialnie”, ale to „nie rozwiązuje problemu”

    Lead

    Dlaczego To dobre rozwiązanie, że prezydent zmienił zdanie w sprawie ustawy podpisał ustawę o nadmiernych zyskach koncernów paliwowych? Czy ta nagła decyzja oznacza nową erę podatku od nadmiarowych zysków, ale nie rozwiązuje to systemowo problemu – mówił w stosunkach między prezydentem a rządem? A może jest wprost przeciwnie i Karol Nawrocki zastawił pułapkę na rządzących? Na te i inne pytania odpowiedzą przewodniczący Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus Łukasz Schreiber oraz programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca w RMF FM poseł Klubu Parlamentarnego klubu Centrum i przewodniczący Komisji Gospodarki i Rozwoju, którzy będą gośćmi w programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca. Rozwoju Rafał Komarewicz. „Prezydent zachował się bardzo dobrze, odpowiedzialnie” – komentował drugi z gości, szef klubu Rozwój Plus Łukasz Schreiber.

    Treść

    −W jakim stanie są finanse kraju? Dlaczego rząd nie zmniejsza deficytu? Czy zadłużenie Polski może przekroczyć ustawowy próg?

    −Czy decyzja w sprawie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce już zapadła, czy wciąż trwają rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi? Kiedy realnie w naszym kraju mogą zacząć na stałe stacjonować amerykańscy żołnierze?

    −Naszych gości zapytamy też o list żelazny dla Marcina Romanowskiego. Czy decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie to porażka prokuratury i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka? Porozmawiamy także o Trybunale Konstytucyjnym i odrzuceniu wniosku Polski w sprawie Mercosur.

    −Na program Sprawdzam! zapraszamy o godz. 8:32 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Krzysztof Ziemiec pytał swoich gości, czy podziękują prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za podpis pod ustawą o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. To, że prezydent podpisał tę ustawę, jest to dobre rozwiązanie, natomiast nie rozwiązuje systemowo problemu z tego względu, że jest to doraźne rozwiązanie. Zdecydowanie bym wolał, żeby były przepisy, które w takich sytuacjach nadzwyczajnych regulują to niezależnie od polityków – podkreślał Rafał Komarewicz. To jest każdorazowo prezent polityków dla wyborców – dodał.

    +Łukasz Schreiber nie zgodził się, że podpis prezydenta to jego wizerunkowa wtopa. Można wysnuć taki wniosek tylko, jeśli będziemy na wszystko patrzyli w charakterze plemiennej walki – mówił. Prezydent zachował się bardzo dobrze, odpowiedzialnie. Zawetował ustawę, co do której konstytucyjności są bardzo poważne wątpliwości. Wskazał je, powiedział, co należy poprawić, a rząd brnie z tym swoim przekazem tępym dalej - dodał.

    +Od soboty po wprowadzeniu po raz kolejny pakietu CPN, benzyna kosztuje poniżej 7 złotych. Premier tego rządu obiecywał paliwo po 5,19 zł i mówił o tym. I to jest największy skandal. Nie to, że w wyniku sytuacji na świecie te ceny są stosunkowo wysokie, ale to, że okłamywał bezczelnie Polaków w tej sprawie, powoływał się na jakiś autorytet urzędu, to, że zna tę pracę jako premier i wtedy nic go nie obchodziły ani sytuacja na Bliskim Wschodzie, ani wojna Rosji z Ukrainą, ani cena baryłki ropy – stwierdził Schreiber.

    +On mówił, że zna magiczne zaklęcia i przekonał jakąś część Polaków. To była jedyna rzecz, którą oni wtedy wypracowali. To była sztandarowa obietnica, która została w sposób sztandarowy złożona – dodał.

    +Czy możliwa jest obniżka cen benzyny do 5,19 zł? Ja myślę, że to jest pytanie do pana premiera Donalda Tuska – mówił Komarewicz.

    +Myślę, że wyborcy, jeżeli słyszą pewne obietnice, to chcieliby, żeby one były spełnione. To jest naturalne. Natomiast wydaje mi się i chciałbym w końcu, żeby taka polityka na zasadzie obiecywania, a potem, że tak powiem „cóż szkodzi obiecać”, odeszła do lamusa – podkreślił poseł klubu Centrum.

    +Podczas rozmowy Schreiber żartował, że musi zaprosić Komarewicza do współpracy z Rozwojem Plus. Jeżeli chodzi o sprawy dotyczące dobrych rozwiązań dla Polski, jak najbardziej jestem w stanie ze wszystkimi współpracować – odpowiedział Komarewicz.

    +Zaproponowałem pakiet dla klasy średniej, czyli kwota wolna 45 tysięcy, drugi próg - 200. I ja na dzień dzisiejszy nie mogę spotkać się od siedmiu miesięcy z panem ministrem Domańskim, mimo że jestem przewodniczącym komisji gospodarki. Czyli nie ma możliwości rozmawiania o konkretach – powiedział.

    +Ja bym chciał, żebyśmy w końcu rozmawiali o konkretach, a nie przerzucali się, kto jest dobry, a kto zły. To czyja jest wina, że ropa kosztuje 9 złotych na stacji benzynowej, czy prezydenta, czy premiera, to Polaków nie interesuje, a przynajmniej coraz większej ilości nie interesuje – podkreślił.

    +Jeżeli będą projekty ustaw, które są dobre i to bez względu na to, czy to będzie ze strony Rozwoju Plus, czy innych ugrupowań opozycyjnych, ja będę z nimi pracował. Ja chcę, żeby były dobre rozwiązania dla Polski - mówił Komarewicz.

    +Pytany przez Krzysztofa Ziemca o to, czy może wrócić do ugrupowania Szymona Hołowni, odpowiedział: „To nie jest kwestia wrócenia, to jest kwestia pewnych zasad, które uważam, że ustaliliśmy sobie 15 października podczas wyborów i teraz albo ich przestrzegamy, albo nie. Jeżeli ich nie przestrzegamy, to mamy reset i wtedy się zastanawiamy, co dalej zrobić”.

    +Spokojnie, my budujemy ruch społeczny wokół Mateusza Morawieckiego. (...) To nie była żadna sztandarowa obietnica, że ma powstać w tym momencie partia. Budujemy ruch społeczny, budujemy nasze Stowarzyszenie Rozwój Plus, jakby coraz szerzej idziemy. Mieliśmy sześciuset samorządowców. Partia być może będzie później, bo jest potrzebna do pewnych technicznych działań, ale to nie jest kluczowa sprawa. My budujemy naprawdę coś większego i coś, co ma szansę. Musimy jakby tutaj odmienić trochę to życie publiczne – tłumaczył Schreiber.

    +Uważam, że Kraków akurat ma wyjątkową szansę. Wyjątkową, żeby pierwszy raz rządził ktoś, kto nie jest powiązany z żadną opcją polityczną. I jestem ciekawy, jak to będzie wyglądało. Mamy 2,5 roku, więc to nie jest 5 lat. Uważam, że trzeba dać szansę komuś, kto po prostu nie będzie powiązany, jak to mówią, z „kolesiami”, tylko po prostu da możliwość rozwoju Krakowa dla wszystkich - mówił Rafał Komarewicz przed drugą turą przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie.

    +Łukasz Schreiber był pytany o wizytę ministra Jakuba Rutnickiego w Krakowie i przyznanie 25 mln zł na dofinansowanie budowy hali sportowej na terenie kampusu Uniwersytetu Papieskiego. Ta władza ściga za to, że tam OSP dostało jakieś torby i z tego powodu są artykuły w mediach, afery. Prokurator wchodzi, leśnicy są przesłuchiwani, inni. A tutaj mamy cały najazd ministrów na Kraków i tego rodzaju deklaracje. My jako Rozwój Plus proponujemy zupełnie inne rozwiązanie. Proponujemy przywrócenie takiego funduszu inwestycyjnego dla gmin - rozwój lokalny - 500 plus na każdego mieszkańca, na inwestycje - powiedział.

    +Na pewno jest to nieprawdopodobny skandal i to powinni wziąć pod uwagę mieszkańcy Krakowa. Ja widzę, jaka wielka jest determinacja, jak wszyscy zostają rzuceni na ten front, by po prostu pokonać Łukasza Gibałę – dodał Schreiber w RMF FM. Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

  3. 02.10
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 8 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Jak NATO powinno odpowiadać na działania hybrydowe Rosji? Cezary Tomczyk w Porannej rozmowie w RMF FM Powrót programu CPN. Naszymi gośćmi będą Łukasz Schreiber i Rafał Komarewicz

    Lead

    Czy Zachód zmienia sposób komunikowania się z Kremlem? Czy decyzja Dlaczego prezydent zmienił zdanie w sprawie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce już zapadła, czy wciąż trwają rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi? Między innymi ustawy o to Tomasz Terlikowski zapyta wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka. W Porannej rozmowie nadmiernych zyskach koncernów paliwowych? Czy ta nagła decyzja oznacza nową erę w RMF FM także o spotkaniu szefa MON z przedstawicielem amerykańskiej administracji stosunkach między prezydentem a rządem? A może jest wprost przeciwnie i Karol Nawrocki zastawił pułapkę na rządzących? Na te i inne pytania odpowiedzą przewodniczący Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus Łukasz Schreiber oraz o tym, ilu żołnierzy USA obecnie stacjonuje poseł Klubu Parlamentarnego Centrum i przewodniczący Komisji Gospodarki i Rozwoju, którzy będą gośćmi w Polsce. programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca.

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego program Sprawdzam! zapraszamy tuż po o godz. 8:00 8:32 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM padną pytania o bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej. Na jakim etapie są zmiany procedur, jeśli chodzi o zestrzeliwanie obiektów wlatujących ze wschodu? Co w praktyce oznacza wprowadzenie "identyfikacji pozytywnej"? Czy Polska rozmawia z Ukrainą i NATO o możliwości zwalczania zagrożeń jeszcze nad ukraińskim terytorium?

    −Padną też pytania o budowę w Polsce centrum serwisowego pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot, perspektywę własnej produkcji rakiet, kolejne dostawy sprzętu dla Ukrainy oraz współpracę z ukraińskim przemysłem i wojskiem w zakresie technologii dronowych i rakietowych.

    −Tomasz Terlikowski zapyta również o unijny program SAFE. Czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego powinna zostać objęta finansowaniem z tego mechanizmu i czy Polska może pozyskać dodatkowe środki?

    −W programie także pytania o zdolność państw NATO do wspólnej odpowiedzi na zagrożenia w związku z ograniczeniem przez Czechy planowanego kontyngentu na wschodniej flance oraz stanowiskiem Słowacji wobec ewentualnego konfliktu z Rosją.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    −Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    −Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

    +W jakim stanie są finanse kraju? Dlaczego rząd nie zmniejsza deficytu? Czy zadłużenie Polski może przekroczyć ustawowy próg?

    +Czy decyzja w sprawie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce już zapadła, czy wciąż trwają rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi? Kiedy realnie w naszym kraju mogą zacząć na stałe stacjonować amerykańscy żołnierze?

    +Naszych gości zapytamy też o list żelazny dla Marcina Romanowskiego. Czy decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie to porażka prokuratury i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka? Porozmawiamy także o Trybunale Konstytucyjnym i odrzuceniu wniosku Polski w sprawie Mercosur.

  4. 01.10
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 4 akapity usunięte · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy powszechniejszy dostęp do broni jest nam potrzebny? Jacek Sasin Jak NATO powinno odpowiadać na działania hybrydowe Rosji? Cezary Tomczyk w Porannej rozmowie w RMF FM

    Lead

    Do czego ma doprowadzić zapowiadana przez PiS dyskusja Czy Zachód zmienia sposób komunikowania się z żołnierzami, myśliwymi i strzelcami sportowymi Kremlem? Czy decyzja w sprawie powszechnego dostępu do broni palnej? Czy uproszczenie przepisów może zwiększyć potencjał obronny Polski, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce już zapadła, czy raczej przyczynić się do zwiększenia przemocy z użyciem broni? wciąż trwają rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi? Między innymi o to Tomasz Terlikowski zapyta wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka. W Porannej rozmowie w RMF zapytamy Jacka Sasina z Prawa i Sprawiedliwości, czy Polacy mogą liczyć na niższe ceny paliw? Będzie konsensus między rządem a prezydentem ws. ustawy FM także o nadmiarowych zyskach od koncernów paliwowych? Co dalej spotkaniu szefa MON z Marcinem Romanowskim i jego listem żelaznym? przedstawicielem amerykańskiej administracji oraz o tym, ilu żołnierzy USA obecnie stacjonuje w Polsce.

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

    −Porozmawiamy również o Trybunale Konstytucyjnym i sporze wokół jego funkcjonowania. Czy możliwe jest wprowadzenie do TK sędziów wybranych przez Sejm i czy rzeczywiście potrzebna byłaby do tego interwencja policji?

    −Tomasz Terlikowski zapyta też o zawiadomienie dotyczące prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz o propozycję powszechnych, obowiązkowych szkoleń wojskowych. Czy Polska ma odpowiednie zaplecze, by taki system wprowadzić, ile mógłby kosztować i czy w przypadku zagrożenia Polska powinna móc zestrzeliwać cele lecące w jej stronę jeszcze nad terytorium Ukrainy?

    −Nie zabraknie pytań o finanse państwa i przyszłość PiS. Czy partia przygotowuje nowy program gospodarczy, w którym ważną rolę miałby odegrać Daniel Obajtek? Czy PiS poprze zmiany podatkowe i reformę ochrony zdrowia połączoną z restrukturyzacją szpitali?

    −Jacek Sasin odniesie się również do relacji PiS z Rozwojem Plus, możliwych powrotów parlamentarzystów związanych z Mateuszem Morawieckim, przyszłości paktu senackiego oraz zaangażowania PiS w lokalne wybory w Krakowie.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM padną pytania o bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej. Na jakim etapie są zmiany procedur, jeśli chodzi o zestrzeliwanie obiektów wlatujących ze wschodu? Co w praktyce oznacza wprowadzenie "identyfikacji pozytywnej"? Czy Polska rozmawia z Ukrainą i NATO o możliwości zwalczania zagrożeń jeszcze nad ukraińskim terytorium?

    +Padną też pytania o budowę w Polsce centrum serwisowego pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot, perspektywę własnej produkcji rakiet, kolejne dostawy sprzętu dla Ukrainy oraz współpracę z ukraińskim przemysłem i wojskiem w zakresie technologii dronowych i rakietowych.

    +Tomasz Terlikowski zapyta również o unijny program SAFE. Czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego powinna zostać objęta finansowaniem z tego mechanizmu i czy Polska może pozyskać dodatkowe środki?

    +W programie także pytania o zdolność państw NATO do wspólnej odpowiedzi na zagrożenia w związku z ograniczeniem przez Czechy planowanego kontyngentu na wschodniej flance oraz stanowiskiem Słowacji wobec ewentualnego konfliktu z Rosją.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    +Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

  5. 30.09
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 7 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Ceny paliw biją rekordy. Czy prezydent podpisze rządową ustawę? powszechniejszy dostęp do broni jest nam potrzebny? Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM

    Lead

    Czy jest szansa na kompromis ośrodka prezydenckiego Do czego ma doprowadzić zapowiadana przez PiS dyskusja z rządem ws. cen paliw? Co zrobi prezydent, jeśli Władimir Putin poda mu rękę na szczycie G20? Co zrobi prezydent ws. ślubowania od Macieja Berka jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego? Między innymi o to Tomasz Terlikowski zapyta żołnierzami, myśliwymi i strzelcami sportowymi w sprawie powszechnego dostępu do broni palnej? Czy uproszczenie przepisów może zwiększyć potencjał obronny Polski, czy raczej przyczynić się do zwiększenia przemocy z użyciem broni? W Porannej rozmowie w RMF FM Rafała Leśkiewicza, rzecznika prasowego prezydenta. Zapraszamy! zapytamy Jacka Sasina z Prawa i Sprawiedliwości, czy Polacy mogą liczyć na niższe ceny paliw? Będzie konsensus między rządem a prezydentem ws. ustawy o nadmiarowych zyskach od koncernów paliwowych? Co dalej z Marcinem Romanowskim i jego listem żelaznym?

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube. YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    −Donald Tusk niemal każdego dnia apeluje do Karola Nawrockiego o podpis pod ustawą, która w ocenie premiera może wpłynąć na ceny paliw. Szef rządu przekonuje, że brak decyzji głowy państwa oznacza dla kierowców wysokie ceny na stacjach paliw.

    −Karol Nawrocki nie chce jednak podpisać rozwiązania forsowanego przez rząd. Prezydent wskazuje na wątpliwości konstytucyjne, ponieważ podatek od nadzwyczajnych zysków miałby objąć dochody osiągane już od marca 2026 r. Czy ofiarą „wojny na górze” pozostaną kierowcy, którzy będą musieli zapłacić wysokie ceny za paliwo? Czy jest szansa na kompromis ośrodka prezydenckiego z rządem ws. paliw?

    −W rozmowie nie zabraknie pytań o Macieja Berka i sprawę ślubowania byłego ministra w rządzie Donalda Tuska jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jaka będzie decyzja prezydenta?

    −Zapytamy także m.in. o grudniowy szczyt G20, na którym może dojść do spotkania Karola Nawrockiego i Władimira Putina. Co zrobi prezydent, jeśli rosyjski przywódca poda mu rękę?

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    −Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    −Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

    +Porozmawiamy również o Trybunale Konstytucyjnym i sporze wokół jego funkcjonowania. Czy możliwe jest wprowadzenie do TK sędziów wybranych przez Sejm i czy rzeczywiście potrzebna byłaby do tego interwencja policji?

    +Tomasz Terlikowski zapyta też o zawiadomienie dotyczące prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz o propozycję powszechnych, obowiązkowych szkoleń wojskowych. Czy Polska ma odpowiednie zaplecze, by taki system wprowadzić, ile mógłby kosztować i czy w przypadku zagrożenia Polska powinna móc zestrzeliwać cele lecące w jej stronę jeszcze nad terytorium Ukrainy?

    +Nie zabraknie pytań o finanse państwa i przyszłość PiS. Czy partia przygotowuje nowy program gospodarczy, w którym ważną rolę miałby odegrać Daniel Obajtek? Czy PiS poprze zmiany podatkowe i reformę ochrony zdrowia połączoną z restrukturyzacją szpitali?

    +Jacek Sasin odniesie się również do relacji PiS z Rozwojem Plus, możliwych powrotów parlamentarzystów związanych z Mateuszem Morawieckim, przyszłości paktu senackiego oraz zaangażowania PiS w lokalne wybory w Krakowie.

  6. 29.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity usunięte · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Spór o Trybunał Konstytucyjny. Paweł Śliz w Porannej rozmowie w RMF FM Ceny paliw biją rekordy. Czy prezydent podpisze rządową ustawę?

    Lead

    Czy możliwe jest siłowe wejście do Trybunału Konstytucyjnego? Czy taki scenariusz oznaczałby kolejny etap konfliktu wokół sądownictwa? Czy nie spowoduje to nowych zarzutów o upolitycznienie TK? Co dalej szansa na kompromis ośrodka prezydenckiego z kandydaturą rządem ws. cen paliw? Co zrobi prezydent, jeśli Władimir Putin poda mu rękę na szczycie G20? Co zrobi prezydent ws. ślubowania od Macieja Berka? Wraca również sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa, która już wkrótce zaprezentuje raport z prac. Czy Polska 2050 jest zadowolona z rozliczeń poprzedników? Berka jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego? Między innymi o to Tomasz Terlikowski zapyta Pawła Śliza z Polski 2050, który będzie gościem w Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM. FM Rafała Leśkiewicza, rzecznika prasowego prezydenta. Zapraszamy!

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM padną też pytania o ustawę dotyczącą nocnej prohibicji i o spór, jaki ustawa wywołała między Polską 2050 a Polskim Stronnictwem Ludowym. Czy ostre słowa Piotra Zgorzelskiego przekreślają szanse na porozumienie? Kiedy ustawa wróci pod obrady Sejmu i czy różnice między koalicjantami mogą wpłynąć na ich współpracę przed wyborami? Czy Polska 2050 szuka już koalicjanta?

    −Pojawią się też pytania o wybory prezydenta Krakowa. Czy Polska 2050 poprze senator Monikę Piątkowską? Czy wybory w stolicy Małopolski to sprawdzian przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi? Czy wygrana Łukasza Gibały jest przesądzona?

    −Tomasz Terlikowski porozmawia także o kwestiach bezpieczeństwa. Czy potrzebna jest powszechna obowiązkowa służba wojskowa? Czy Polska 2050 poprze szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, jeśli Rozwój Plus zbierze podpisy pod wnioskiem o jego dymisję? W programie również prezydencka propozycja debaty o dostępie do broni.

    +Donald Tusk niemal każdego dnia apeluje do Karola Nawrockiego o podpis pod ustawą, która w ocenie premiera może wpłynąć na ceny paliw. Szef rządu przekonuje, że brak decyzji głowy państwa oznacza dla kierowców wysokie ceny na stacjach paliw.

    +Karol Nawrocki nie chce jednak podpisać rozwiązania forsowanego przez rząd. Prezydent wskazuje na wątpliwości konstytucyjne, ponieważ podatek od nadzwyczajnych zysków miałby objąć dochody osiągane już od marca 2026 r. Czy ofiarą „wojny na górze” pozostaną kierowcy, którzy będą musieli zapłacić wysokie ceny za paliwo? Czy jest szansa na kompromis ośrodka prezydenckiego z rządem ws. paliw?

    +W rozmowie nie zabraknie pytań o Macieja Berka i sprawę ślubowania byłego ministra w rządzie Donalda Tuska jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jaka będzie decyzja prezydenta?

    +Zapytamy także m.in. o grudniowy szczyt G20, na którym może dojść do spotkania Karola Nawrockiego i Władimira Putina. Co zrobi prezydent, jeśli rosyjski przywódca poda mu rękę?

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    +Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

  7. 28.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 21 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Szydło: Nie mieści mi się Spór o Trybunał Konstytucyjny. Paweł Śliz w głowie, że służby do tego dopuściły Porannej rozmowie w RMF FM

    Lead

    Czy Polskę stać na budowę stałej bazy wojsk amerykańskich i jednocześnie utrzymanie obecnych wydatków społecznych? możliwe jest siłowe wejście do Trybunału Konstytucyjnego? Czy „Fort Trump” taki scenariusz oznaczałby kolejny etap konfliktu wokół sądownictwa? Czy nie spowoduje to dobra nazwa dla takiej inwestycji? I czy baza powinna powstać na zachodzie Polski, czy bliżej wschodniej granicy i Przesmyku Suwalskiego? O nowych zarzutów o upolitycznienie TK? Co dalej z kandydaturą Macieja Berka? Wraca również sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa, która już wkrótce zaprezentuje raport z prac. Czy Polska 2050 jest zadowolona z rozliczeń poprzedników? Między innymi o to Krzysztof Ziemiec Tomasz Terlikowski zapyta Pawła Śliza z Polski 2050, który będzie gościem Porannej rozmowy w programie "Sprawdzam!"  Beatę Szydło, byłą premier i wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. RMF FM. Zapraszamy!

    Treść

    ±Na program Sprawdzam! Krzysztof Ziemiec zaprasza o g. 8:32 w sobotę rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Na początku programu Sprawdzam! w RMF FM Krzysztofa Ziemca pojawił się temat posła Michała Moskala i zawieszenia członkostwa w klubie parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość. Poseł poinformował o swojej decyzji wczoraj.

    −To pokłosie sprawy spotkania z Przemysławem Kralem w luksusowym hotelu na Ibizie i echa afery Zondacrypto.

    −Oczywiście, że to jest dobry ruch, to dobrze, że poseł Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie Prawa i Sprawiedliwości. Skoro są niejasności, to powinien to zrobić i to zrobił i bardzo dobrze. Nie powinno było dojść do sytuacji, do której doszło. Z drugiej strony nie mieści mi się w głowie, że służby dopuściły do tego, by ZondaCrypto mogła działać - skomentowała wiceprezes PiS Beata Szydło.

    −Szydło zaznaczyła, że prokuratura powinna działać sprawnie, a osoby poszkodowane muszą uzyskać odpowiedzi. Ludzie stracili pieniądze i nie ma tutaj dyskusji na ten temat – dodała.

    −Była premier odniosła się także do podziałów na prawicy i możliwości współpracy z grupą Mateusza Morawieckiego oraz innymi ugrupowaniami.

    −Uważam, że wszystkie ugrupowania prawicowe powinny tutaj zawiesić w tej chwili te kłótnie, które się pojawiają czy wzajemne podgryzanie się, bo wrogiem dla ugrupowań opozycyjnych jest w tej chwili koalicja rządowa i z nimi trzeba walczyć i ich odsunąć od władzy, bo to, co dzieje się w Polsce, naprawdę wygląda bardzo źle – mówiła Beata Szydło.

    −Europosłanka PiS jednocześnie stanowczo odrzuciła możliwość współpracy z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

    −Dla Prawa i Sprawiedliwości nie do przyjęcia jest współpraca z ugrupowaniami, które nie chcą odciąć się od Rosji i z takimi ugrupowaniami, które po prostu będą tylko i wyłącznie nastawione na wprowadzanie takich antyeuropejskich czy nawet antysemickich akcji - podkreśliła.

    −Nie dostrzegam tutaj złamania prawa i myślę, że to jest kolejna akcja polityczna. Znam zarówno panią Anię i pana Piotra. To są ludzie uczciwi, którzy zawsze pracowali bardzo rzetelnie i solidnie (...) Ja też muszę powiedzieć, że prokurator również chce mnie w tej sprawie wysłuchać (...) ale niewątpliwie uważam, że to jest tylko i wyłącznie akcja polityczna - tak z kolei zatrzymania ws. Polskiej Fundacji Narodowej skomentowała wiceprezes PiS.

    −W programie Sprawdzam! w RMF FM pojawił się także wątek programów społecznych.

    −Zawsze jest tak, że jak się zaczyna rozmawiać o programie i o współtworzeniu rządu, to oczywiście na stole kładzie się programy oraz propozycje i wtedy jest moment dyskusji. Nie zgadzam się z tym, że trzynasta i czternasta emerytura powinny być zlikwidowane. Szczególnie teraz, kiedy drożyzna zaczyna znowu być dużym problemem (...) Dla osób, które otrzymują świadczenia emerytalne, to jest naprawdę duża pomoc. Natomiast być może, że dla pana Mentzena, który patrzy na to z innej perspektywy, osoby majętnej, to nie ma żadnego znaczenia - powiedziała Beata Szydło.

    −Europosłanka wróciła również do świadczenia 500 plus, a teraz 800 plus.

    −500 plus to było nie tylko wsparcie dla rodzin, ale to był również poważny zastrzyk dla przedsiębiorców, szczególnie w tych mniejszych miejscowościach. Oczywiście teraz jest inny moment, inne oczekiwania. Być może te programy społeczne powinny być przedefiniowane czy w jakiś inny sposób stworzone, ale tutaj warto przede wszystkim pamiętać, że musi być zachowany pewien balans, równowaga - mówiła.

    −Nie można pójść takim prostym rozwiązaniem: wszystko zlikwidujmy i jakoś to będzie. Dzisiaj trzeba dokonać dobrej diagnozy, przygotować propozycje, a przy tworzeniu koalicji oczywiście jest ten moment, kiedy się zaczyna rozmawiać już o konkretnych propozycjach - dodała Beata Szydło.

    −Beata Szydło pytana o propozycję prezydenta dotyczącą dyskusji o dostępie do broni oceniła, że sama debata jest potrzebna. Jej zdaniem ewentualne zmiany wymagałyby jednak odpowiedniego przygotowania i konsultacji.

    −Dyskusja na pewno jest potrzebna. Żyjemy w coraz trudniejszych i mniej bezpiecznych czasach. Jeżeli pan prezydent proponuje taką debatę, to ona powinna się rozpocząć. Natomiast czy takie rozwiązanie powinno być w Polsce wprowadzone? Warto byłoby również posłuchać ekspertów i specjalistów – powiedziała była premier.

    −Szydło została również zapytana, czy sama chciałaby mieć broń w domu. Myślę, że dla osób, które mają odpowiednie przeszkolenie, przygotowanie i pozwolenie, to rzeczywiście może to być gwarancja bezpieczeństwa - stwierdziła.

    −W rozmowie pojawił się również temat odwołanej wizyty Władysława Kosiniaka-Kamysza w Stanach Zjednoczonych. Krzysztof Ziemiec zapytał wiceprezes PiS o pojawiające się doniesienia, według których wyjazd miał zostać zablokowany przez kogoś z prawicy.

    −Jej zdaniem przesuwanie spotkań międzynarodowych nie jest czymś nadzwyczajnym, a dyskusja o rzekomym blokowaniu wyjazdu jest niepotrzebna.

    −Przede wszystkim nikt nie zablokował tej wizyty. To, że wizyty są przesuwane, to nie jest nic nadzwyczajnego. Niepotrzebnie politycy koalicji rządzącej wprowadzają taką dyskusję, szczególnie w kwestiach tak istotnych jak polskie bezpieczeństwo i relacje polsko-amerykańskie – oceniła Szydło.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +W Porannej rozmowie w RMF FM padną też pytania o ustawę dotyczącą nocnej prohibicji i o spór, jaki ustawa wywołała między Polską 2050 a Polskim Stronnictwem Ludowym. Czy ostre słowa Piotra Zgorzelskiego przekreślają szanse na porozumienie? Kiedy ustawa wróci pod obrady Sejmu i czy różnice między koalicjantami mogą wpłynąć na ich współpracę przed wyborami? Czy Polska 2050 szuka już koalicjanta?

    +Pojawią się też pytania o wybory prezydenta Krakowa. Czy Polska 2050 poprze senator Monikę Piątkowską? Czy wybory w stolicy Małopolski to sprawdzian przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi? Czy wygrana Łukasza Gibały jest przesądzona?

    +Tomasz Terlikowski porozmawia także o kwestiach bezpieczeństwa. Czy potrzebna jest powszechna obowiązkowa służba wojskowa? Czy Polska 2050 poprze szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, jeśli Rozwój Plus zbierze podpisy pod wnioskiem o jego dymisję? W programie również prezydencka propozycja debaty o dostępie do broni.

  8. Treść

    ±Zawsze jest tak, że jak się zaczyna rozmawiać o programie i o współtworzeniu rządu, to oczywiście na stole kładzie się programy oraz propozycje i wtedy jest moment dyskusji. Nie zgadzam się z tym, że trzynasta i czternasta emerytura powinny być zlikwidowane. Szczególnie teraz, kiedy drożyzna zaczyna znowu być dużym problemem (...) Dla osób, które otrzymują świadczenia emerytalne, to jest naprawdę duża pomoc. Natomiast być może, że dla pana Mentzena, który patrzy na to z innej perspektywy, osoby majętnej, to nie ma żadnego znaczenia - powiedziała Beata Szydło.

    ±Szydło została również zapytana zapytana, czy sama chciałaby mieć broń w domu. Myślę, że dla osób, które mają odpowiednie przeszkolenie, przygotowanie i pozwolenie, to rzeczywiście może to być gwarancja bezpieczeństwa - stwierdziła.

  9. 09:50–11:01 · 2 dopisania · 11 akapitów, 396 słów rozwiń
    1. Treść

      +Beata Szydło pytana o propozycję prezydenta dotyczącą dyskusji o dostępie do broni oceniła, że sama debata jest potrzebna. Jej zdaniem ewentualne zmiany wymagałyby jednak odpowiedniego przygotowania i konsultacji.

      +Dyskusja na pewno jest potrzebna. Żyjemy w coraz trudniejszych i mniej bezpiecznych czasach. Jeżeli pan prezydent proponuje taką debatę, to ona powinna się rozpocząć. Natomiast czy takie rozwiązanie powinno być w Polsce wprowadzone? Warto byłoby również posłuchać ekspertów i specjalistów – powiedziała była premier.

      +Szydło została również zapytana czy sama chciałaby mieć broń w domu. Myślę, że dla osób, które mają odpowiednie przeszkolenie, przygotowanie i pozwolenie, to rzeczywiście może to być gwarancja bezpieczeństwa - stwierdziła.

      +W rozmowie pojawił się również temat odwołanej wizyty Władysława Kosiniaka-Kamysza w Stanach Zjednoczonych. Krzysztof Ziemiec zapytał wiceprezes PiS o pojawiające się doniesienia, według których wyjazd miał zostać zablokowany przez kogoś z prawicy.

      +Jej zdaniem przesuwanie spotkań międzynarodowych nie jest czymś nadzwyczajnym, a dyskusja o rzekomym blokowaniu wyjazdu jest niepotrzebna.

      +Przede wszystkim nikt nie zablokował tej wizyty. To, że wizyty są przesuwane, to nie jest nic nadzwyczajnego. Niepotrzebnie politycy koalicji rządzącej wprowadzają taką dyskusję, szczególnie w kwestiach tak istotnych jak polskie bezpieczeństwo i relacje polsko-amerykańskie – oceniła Szydło.

    2. Treść

      +W programie Sprawdzam! w RMF FM pojawił się także wątek programów społecznych.

      +Zawsze jest tak, że jak się zaczyna rozmawiać o programie i o współtworzeniu rządu, to oczywiście na stole kładzie się programy oraz propozycje i wtedy jest moment dyskusji. Nie zgadzam z tym, że trzynasta i czternasta emerytura powinny być zlikwidowane. Szczególnie teraz, kiedy drożyzna zaczyna znowu być dużym problemem (...) Dla osób, które otrzymują świadczenia emerytalne, to jest naprawdę duża pomoc. Natomiast być może, że dla pana Mentzena, który patrzy na to z innej perspektywy, osoby majętnej, to nie ma żadnego znaczenia - powiedziała Beata Szydło.

      +Europosłanka wróciła również do świadczenia 500 plus, a teraz 800 plus.

      +500 plus to było nie tylko wsparcie dla rodzin, ale to był również poważny zastrzyk dla przedsiębiorców, szczególnie w tych mniejszych miejscowościach. Oczywiście teraz jest inny moment, inne oczekiwania. Być może te programy społeczne powinny być przedefiniowane czy w jakiś inny sposób stworzone, ale tutaj warto przede wszystkim pamiętać, że musi być zachowany pewien balans, równowaga - mówiła.

      +Nie można pójść takim prostym rozwiązaniem: wszystko zlikwidujmy i jakoś to będzie. Dzisiaj trzeba dokonać dobrej diagnozy, przygotować propozycje, a przy tworzeniu koalicji oczywiście jest ten moment, kiedy się zaczyna rozmawiać już o konkretnych propozycjach - dodała Beata Szydło.

  10. 26.09
    1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Nie dostrzegam tutaj złamania prawa i myślę, że to jest kolejna akcja polityczna. Znam zarówno panią Anię i pana Piotra. To są ludzie uczciwi, którzy zawsze pracowali bardzo rzetelnie i solidnie (...) Ja też muszę powiedzieć, że prokurator również chce mnie w tej sprawie wysłuchać (...) ale niewątpliwie uważam, że to jest tylko i wyłącznie akcja polityczna - tak z kolei zatrzymania ws. Polskiej Fundacji Narodowej skomentowała wiceprezes PiS.

  11. Treść

    ±Dla Prawa i Sprawiedliwości nie do przyjęcia jest wspólpraca współpraca z ugrupowaniami, które nie chcą odciąć się od Rosji i z takimi ugrupowaniami, które po prostu będą tylko i wyłącznie nastawione na wprowadzanie takic takich antyeuropejskich czy nawet antysemickich akcji -podkresliła. - podkreśliła.

  12. 09:03–09:12 · dopisanie · 8 akapitów, 264 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Na początku programu Sprawdzam! w RMF FM Krzysztofa Ziemca pojawił się temat posła Michała Moskala i zawieszenia członkostwa w klubie parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość. Poseł poinformował o swojej decyzji wczoraj.

      +To pokłosie sprawy spotkania z Przemysławem Kralem w luksusowym hotelu na Ibizie i echa afery Zondacrypto.

      +Oczywiście, że to jest dobry ruch, to dobrze, że poseł Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie Prawa i Sprawiedliwości. Skoro są niejasności, to powinien to zrobić i to zrobił i bardzo dobrze. Nie powinno było dojść do sytuacji, do której doszło. Z drugiej strony nie mieści mi się w głowie, że służby dopuściły do tego, by ZondaCrypto mogła działać - skomentowała wiceprezes PiS Beata Szydło.

      +Szydło zaznaczyła, że prokuratura powinna działać sprawnie, a osoby poszkodowane muszą uzyskać odpowiedzi. Ludzie stracili pieniądze i nie ma tutaj dyskusji na ten temat – dodała.

      +Była premier odniosła się także do podziałów na prawicy i możliwości współpracy z grupą Mateusza Morawieckiego oraz innymi ugrupowaniami.

      +Uważam, że wszystkie ugrupowania prawicowe powinny tutaj zawiesić w tej chwili te kłótnie, które się pojawiają czy wzajemne podgryzanie się, bo wrogiem dla ugrupowań opozycyjnych jest w tej chwili koalicja rządowa i z nimi trzeba walczyć i ich odsunąć od władzy, bo to, co dzieje się w Polsce, naprawdę wygląda bardzo źle – mówiła Beata Szydło.

      +Europosłanka PiS jednocześnie stanowczo odrzuciła możliwość współpracy z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

      +Dla Prawa i Sprawiedliwości nie do przyjęcia jest wspólpraca z ugrupowaniami, które nie chcą odciąć się od Rosji i z takimi ugrupowaniami, które po prostu będą tylko i wyłącznie nastawione na wprowadzanie takic antyeuropejskich czy nawet antysemickich akcji -podkresliła.

  13. 26.09
    nagłówek · 3 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Czy potrzebna jest rewizja programów społecznych? Beata Szydło Szydło: Nie mieści mi się w programie "Sprawdzam!" w RMF FM głowie, że służby do tego dopuściły

    Treść

    −Czy 13. i 14. emerytura powinny zostać utrzymane? Czy kolejny rząd stanie przed koniecznością podnoszenia podatków albo ograniczania wydatków? Byłą premier zapytamy również o reformę ochrony zdrowia, restrukturyzację szpitali i wynagrodzenia lekarzy.

    −Nie zabraknie pytań o zatrzymania byłych współpracowników związanych z Polską Fundacją Narodową. Czy Beata Szydło była zaskoczona sprawą i jak dziś, z perspektywy czasu, ocenia reformę wymiaru sprawiedliwości przeprowadzoną za jej rządów i za rządów Mateusza Morawieckiego?

    −W programie porozmawiamy również o kondycji polskiej prawicy oraz o zmianie nastrojów za Odrą. Czy zwycięstwa AfD w Niemczech mogą wpłynąć na politykę Berlina wobec Polski, Rosji i Ukrainy?

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  14. 25.09
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 3 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Co wiadomo ws. tragedii Czy potrzebna jest rewizja programów społecznych? Beata Szydło w klasztorze programie "Sprawdzam!" w Jarosławiu? Zapytamy wiceszefa MSWiA RMF FM

    Lead

    Co wiadomo ws. tragedii w klasztorze w Jarosławiu? Czy pożar stacji bazowej Starlink Polskę stać na Mazowszu jest aktem sabotażu? budowę stałej bazy wojsk amerykańskich i jednocześnie utrzymanie obecnych wydatków społecznych? Czy tego typu budynki infrastruktury krytycznej nie są dostatecznie zabezpieczone? M.in. o „Fort Trump” to Tomasz Terlikowski dobra nazwa dla takiej inwestycji? I czy baza powinna powstać na zachodzie Polski, czy bliżej wschodniej granicy i Przesmyku Suwalskiego? O to Krzysztof Ziemiec zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Czesława Mroczka, wiceministra spraw wewnętrznych programie "Sprawdzam!"  Beatę Szydło, byłą premier i administracji, posła Koalicji Obywatelskiej. Zapraszamy! wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 program Sprawdzam! Krzysztof Ziemiec zaprasza o g. 8:32 w sobotę do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video

    −W rozmowie z wiceszefem MSWiA poruszymy sprawę zdarzeń, do których doszło w Polsce w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin. Zapytamy o to, co wiadomo ws. tragedii w klasztorze w Jarosławiu? Czy pożar stacji bazowej Starlink na Mazowszu jest aktem sabotażu? Czy tego typu budynki infrastruktury krytycznej nie są dostatecznie zabezpieczone?

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań również na naszym kanale na YouTube.

    +Czy 13. i 14. emerytura powinny zostać utrzymane? Czy kolejny rząd stanie przed koniecznością podnoszenia podatków albo ograniczania wydatków? Byłą premier zapytamy również o reformę ochrony zdrowia, restrukturyzację szpitali i wynagrodzenia lekarzy.

    +Nie zabraknie pytań o zatrzymania byłych współpracowników związanych z Polską Fundacją Narodową. Czy Beata Szydło była zaskoczona sprawą i jak dziś, z perspektywy czasu, ocenia reformę wymiaru sprawiedliwości przeprowadzoną za jej rządów i za rządów Mateusza Morawieckiego?

    +W programie porozmawiamy również o kondycji polskiej prawicy oraz o zmianie nastrojów za Odrą. Czy zwycięstwa AfD w Niemczech mogą wpłynąć na politykę Berlina wobec Polski, Rosji i Ukrainy?

  15. 24.09
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 4 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Konfederacja goni PiS? M. Wawer Co wiadomo ws. tragedii w Popołudniowej rozmowie klasztorze w RMF FM Jarosławiu? Zapytamy wiceszefa MSWiA

    Lead

    Co wiadomo ws. tragedii w klasztorze w Jarosławiu? Czy rosnące poparcie dla Konfederacji to efekt rozpadu PiS? pożar stacji bazowej Starlink na Mazowszu jest aktem sabotażu? Czy ugrupowanie Sławomira Mentzena tego typu budynki infrastruktury krytycznej nie są dostatecznie zabezpieczone? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Czesława Mroczka, wiceministra spraw wewnętrznych i Krzysztofa Bosaka ma dziś wspólną wizję polityki społecznej i gospodarczej? I czy kolejny rząd będzie musiał rozpocząć pracę od cięć wydatków i podnoszenia podatków? O tym z Michałem Wawrem, posłem Konfederacji i wiceprezesem Ruchu Narodowego, porozmawia Piotr Salak. administracji, posła Koalicji Obywatelskiej. Zapraszamy!

    Treść

    ±Na rozmowę Piotra Salaka Tomasza Terlikowskiego zapraszamy o tuż po godz. 18:02 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video. YouTube

    −W rozmowie także o ochronie zdrowia. Czy Konfederacja poprze nowe przepisy dotyczące zarobków lekarzy i ustawę antyalkoholową? Co z pomysłem bonu zdrowotnego i decentralizacji NFZ? Czy potrzebna jest również restrukturyzacja szpitali?

    −Czy Polska jest przygotowana na zagrożenia hybrydowe? Czy rząd i prezydent robią wystarczająco dużo w sprawie stałej amerykańskiej bazy w Polsce? I czy w tej sprawie powinna zebrać się Rada Bezpieczeństwa Narodowego?

    −Nie zabraknie pytań o projekt Konfederacji dotyczący emerytur dla cudzoziemców. Czy legalnie pracujący obcokrajowcy powinni mieć ograniczony dostęp do świadczeń i co z Polakami wracającymi z emigracji, którzy nie zdążą wypracować odpowiedniego kapitału w kraju?

    −Na koniec Niemcy i rosnące poparcie dla AfD. Czy zmiana politycznego układu w Berlinie może wpłynąć na relacje z Rosją, wsparcie dla Ukrainy i unijne pieniądze dla Polski?

    +W rozmowie z wiceszefem MSWiA poruszymy sprawę zdarzeń, do których doszło w Polsce w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin. Zapytamy o to, co wiadomo ws. tragedii w klasztorze w Jarosławiu? Czy pożar stacji bazowej Starlink na Mazowszu jest aktem sabotażu? Czy tego typu budynki infrastruktury krytycznej nie są dostatecznie zabezpieczone?

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań również na naszym kanale na YouTube.

  16. 24.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 18 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Żurek o "folwarku Święczkowskiego": To po prostu gruzowisko Konfederacja goni PiS? M. Wawer w Popołudniowej rozmowie w RMF FM

    Lead

    "Młyny sprawiedliwości zaczęły mielić" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, odnosząc się do zarzutów postawionych szefowej Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego oraz komendantowi Straży Trybunalskiej. "Bardzo wygodnie jest na fotelu pana Święczkowskiego, który Czy rosnące poparcie dla Konfederacji to efekt rozpadu PiS? Czy ugrupowanie Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka ma immunitet, pokazywać palcem dziś wspólną wizję polityki społecznej i powiedzieć: "ty nie wpuszczasz, ty nie dajesz gabinetu, nie dajesz komputera". Wykonują to ludzie, którzy nie mają immunitetów. Pytanie, gospodarczej? I czy wszyscy będą chcieli ginąć za folwark Święczkowskiego" - stwierdził. kolejny rząd będzie musiał rozpocząć pracę od cięć wydatków i podnoszenia podatków? O tym z Michałem Wawrem, posłem Konfederacji i wiceprezesem Ruchu Narodowego, porozmawia Piotr Salak.

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video.

    −Odnosząc się do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym Waldemar Żurek stwierdził w RMF FM, że szefowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu „grunt usuwa się sukcesywnie z pod nóg". Jak podkreślał, powinien on stanąć przed niezawisłym sądem.

    −Jednym z moich celów jest postawienie na nogi Trybunału. Ważne jest, żeby sędziowie, którzy zostali wybrani przez tę większość, porozumieli się z sędziami, którzy chcą odbudowywać Trybunał, bo widzą, że to po prostu jest gruzowisko - tłumaczył minister sprawiedliwości.

    −Żurek nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy możliwe jest wejście policji do Trybunału Konstytucyjnego. Przede wszystkim wejdą sędziowie, którzy są uprawnieni, czyli wszyscy wybrani przez Sejm - stwierdził wymijająco.

    −Dopytywany o to, kiedy zacznie się odbudowa Trybunału Konstytucyjnego, Żurek stwierdził, że musi to nastąpić w ciągu kilku tygodni. Zasugerował też, że najpierw trzeba poczekać na stanowisko Kancelarii Prezydenta RP Macieja Berka. Były minister rządu Donalda Tuska został już wybrany na sędziego TK, ale nie złożył jeszcze ślubowania i wciąż nie wiadomo, czy Karol Nawrocki zaprosi go do Pałacu Prezydenckiego.

    −Widzieliśmy już, jak kancelaria kwestionowała wybór wszystkich sędziów. Później się z tego wycofywała, później wybierała sobie życiorysy. Teraz kwestionuje pana Berka. To jest taka zabawa na zasadzie przeciągania, ale opinia publiczna jest tutaj jednoznaczna - przekonywał szef resortu sprawiedliwości.

    −Tomasz Terlikowski pytał ministra sprawiedliwości również o nowy zespół śledczy ds. afery Zondacrypto.

    −Nabieramy bardzo dużego tempa. Moim celem jest to, żeby 1 października ten zespół w Prokuraturze Krajowej zaczął działać - oświadczył Waldemar Żurek.

    −Pytany o kandydata na szefa nowego gremium gość RMF FM zachwalał pracę prokuratora Marka Wełny, naczelnika Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

    −To byłby moim zdaniem najlepszy szef - przyznał Żurek w RMF FM. Nie podpisałem żadnych dokumentów, ale są przygotowywane - zastrzegł. Tłumaczył też, że przeniesienie sprawy Zondacrypto do Warszawy poszerzy możliwości śledczych.

    −W tym śledztwie mamy zebranych bardzo wiele dowodów. Teraz trwa analiza dowodów i weryfikacja - mówił gość RMF FM.

    −Czy możemy spodziewać się zatrzymań kolejnych znanych osób ws. upadłej giełdy kryptowalut? Żurek stwierdził, że jego zdaniem „na ten moment nikt ze świecznika nie będzie brany pod uwagę”.

    −W rozmowie pojawił się też wątek burzy wokół zachowania Rzeczniczki Praw Dziecka. Jak podał portal Zero.pl Monika Horna-Cieślak była świadkiem ulicznego incydentu, podczas którego matka szarpnęła dziecko i krzyczała na nie, a następnie została przez kobietę obrażona. Choć policja, kurator sądowy ani sąd nie widzieli podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci i umieszczenia ich w pieczy zastępczej, trafiły one do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

    −Sąd nakazał natychmiastowy powrót dzieci do rodziców. W uzasadnieniu, do którego dotarło Zero.pl, wskazał, że działania wobec rodziny „mogą nosić wyraźne znamiona przemocy instytucjonalnej” i były „rażąco nieproporcjonalne do zaistniałego zdarzenia”.

    −Każdy z nas powinien reagować, jak dzieje się krzywda dziecku - podkreślał Waldemar Żurek w RMF FM. Muszę zapoznać się z uzasadnieniem sądu, który dosyć krytycznie podszedł do tych działań - przyznał.

    −Żurek krytycznie ocenił fakt, że w tej sprawie z urzędu RPD telefonowano do sędziego.

    −To jest niedopuszczalne. Nigdy nie powinniśmy się dawać ponosić emocjom, nawet w tak wrażliwych sprawach, jak dobro dziecka, bo możemy wyrządzić mu większą krzywdę tym, że zostanie bezprawnie umieszczone w domu dziecka czy pogotowiu opiekuńczym - stwierdził szef resortu sprawiedliwości.

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań również na naszym kanale na YouTube.

    +W rozmowie także o ochronie zdrowia. Czy Konfederacja poprze nowe przepisy dotyczące zarobków lekarzy i ustawę antyalkoholową? Co z pomysłem bonu zdrowotnego i decentralizacji NFZ? Czy potrzebna jest również restrukturyzacja szpitali?

    +Czy Polska jest przygotowana na zagrożenia hybrydowe? Czy rząd i prezydent robią wystarczająco dużo w sprawie stałej amerykańskiej bazy w Polsce? I czy w tej sprawie powinna zebrać się Rada Bezpieczeństwa Narodowego?

    +Nie zabraknie pytań o projekt Konfederacji dotyczący emerytur dla cudzoziemców. Czy legalnie pracujący obcokrajowcy powinni mieć ograniczony dostęp do świadczeń i co z Polakami wracającymi z emigracji, którzy nie zdążą wypracować odpowiedniego kapitału w kraju?

    +Na koniec Niemcy i rosnące poparcie dla AfD. Czy zmiana politycznego układu w Berlinie może wpłynąć na relacje z Rosją, wsparcie dla Ukrainy i unijne pieniądze dla Polski?

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy o godz. 18:02 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  17. Treść

    ±Czy możemy spodziewać się zatrzymań kolejnych znanych osób ws. upadłej giełdy krytpowalut? kryptowalut? Żurek stwierdził, że jego zdaniem „na ten moment nikt ze świecznika nie będzie brany pod uwagę”.

  18. Lead

    Co wiadomo ws. próby wykolejenia pociągu na Lubelszczyźnie?  Czy będą kolejne zatrzymania "Młyny sprawiedliwości zaczęły mielić" - mówił w śledztwie dot. Polskiej Fundacji Narodowej?  Co prokuratura ustaliła w sprawie zarzutów dotyczących bezpieczeństwa pacjentów w Szpitalu Południowym? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Waldemara Żurka, ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego. Zapraszamy! minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, odnosząc się do zarzutów postawionych szefowej Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego oraz komendantowi Straży Trybunalskiej. "Bardzo wygodnie jest na fotelu pana Święczkowskiego, który ma immunitet, pokazywać palcem i powiedzieć: "ty nie wpuszczasz, ty nie dajesz gabinetu, nie dajesz komputera". Wykonują to ludzie, którzy nie mają immunitetów. Pytanie, czy wszyscy będą chcieli ginąć za folwark Święczkowskiego" - stwierdził.

  19. 24.09
    1 akapit zmieniony · 9 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Jednym z moich celów jest postawienie na nogi Trybunału, który zacznie realnie działać. Trybunału. Ważne jest, żeby sędziowie, którzy zostali wybrani przez tę większość, porozumieli się z sędziami, którzy chcą odbudowywać Trybunał, bo widzą, że to po prostu jest gruzowisko - tłumaczył minister sprawiedliwości.

    +Pytany o kandydata na szefa nowego gremium gość RMF FM zachwalał pracę prokuratora Marka Wełny, naczelnika Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

    +To byłby moim zdaniem najlepszy szef - przyznał Żurek w RMF FM. Nie podpisałem żadnych dokumentów, ale są przygotowywane - zastrzegł. Tłumaczył też, że przeniesienie sprawy Zondacrypto do Warszawy poszerzy możliwości śledczych.

    +W tym śledztwie mamy zebranych bardzo wiele dowodów. Teraz trwa analiza dowodów i weryfikacja - mówił gość RMF FM.

    +Czy możemy spodziewać się zatrzymań kolejnych znanych osób ws. upadłej giełdy krytpowalut? Żurek stwierdził, że jego zdaniem „na ten moment nikt ze świecznika nie będzie brany pod uwagę”.

    +W rozmowie pojawił się też wątek burzy wokół zachowania Rzeczniczki Praw Dziecka. Jak podał portal Zero.pl Monika Horna-Cieślak była świadkiem ulicznego incydentu, podczas którego matka szarpnęła dziecko i krzyczała na nie, a następnie została przez kobietę obrażona. Choć policja, kurator sądowy ani sąd nie widzieli podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci i umieszczenia ich w pieczy zastępczej, trafiły one do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

    +Sąd nakazał natychmiastowy powrót dzieci do rodziców. W uzasadnieniu, do którego dotarło Zero.pl, wskazał, że działania wobec rodziny "mogą nosić wyraźne znamiona przemocy instytucjonalnej" i były "rażąco nieproporcjonalne do zaistniałego zdarzenia".

    +Każdy z nas powinien reagować, jak dzieje się krzywda dziecku - podkreślał Waldemar Żurek w RMF FM. Muszę zapoznać się z uzasadnieniem sądu, który dosyć krytycznie podszedł do tych działań - przyznał.

    +Żurek krytycznie ocenił fakt, że w tej sprawie z urzędu RPD telefonowano do sędziego.

    +To jest niedopuszczalne. Nigdy nie powinniśmy się dawać ponosić emocjom, nawet w tak wrażliwych sprawach, jak dobro dziecka, bo możemy wyrządzić mu większą krzywdę tym, że zostanie bezprawnie umieszczone w domu dziecka czy pogotowiu opiekuńczym - stwierdził szef resortu sprawiedliwości.

  20. 24.09
    nagłówek · 5 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Co wiadomo ws. incydentu na torach na Lubelszczyźnie? Zapytamy Waldemara Żurka Żurek o "folwarku Święczkowskiego": To po prostu gruzowisko

    Treść

    −Dwa pociągi towarowe jadące w przeciwnych kierunkach najechały we wtorek wieczorem na betonowe bloczki ułożone na torach w Jedlance (woj. lubelskie). Żaden ze składów nie wykoleił się, a maszyniści nie odnieśli obrażeń. Co wiadomo o incydencie?

    −W rozmowie zapytamy o środowe zatrzymanie Piotra Matczuka i Anny Plakwicz w śledztwie dotyczącym Polskiej Fundacji Narodowej i kampanii „Sprawiedliwe Sądy”. Czy to początek kolejnych działań prokuratury?

    −W rozmowie nie zabraknie sprawy afery związanej z giełdą kryptowalut Zondacrypto. Czy wiadomo już, gdzie są pieniądze klientów? I kiedy powstanie zapowiadany specjalny zespół do tej sprawy?

    −Wrócimy również do Szpitala Południowego. Minęły trzy miesiące, a Dawid Kacprzyk wciąż nie został przesłuchany. Dlaczego? Co prokuratura ustaliła w sprawie zarzutów dotyczących bezpieczeństwa pacjentów?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Odnosząc się do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym Waldemar Żurek stwierdził w RMF FM, że szefowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu „grunt usuwa się sukcesywnie z pod nóg". Jak podkreślał, powinien on stanąć przed niezawisłym sądem.

    +Jednym z moich celów jest postawienie na nogi Trybunału, który zacznie realnie działać. Ważne jest, żeby sędziowie, którzy zostali wybrani przez tę większość, porozumieli się z sędziami, którzy chcą odbudowywać Trybunał, bo widzą, że to po prostu jest gruzowisko - tłumaczył minister sprawiedliwości.

    +Żurek nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy możliwe jest wejście policji do Trybunału Konstytucyjnego. Przede wszystkim wejdą sędziowie, którzy są uprawnieni, czyli wszyscy wybrani przez Sejm - stwierdził wymijająco.

    +Dopytywany o to, kiedy zacznie się odbudowa Trybunału Konstytucyjnego, Żurek stwierdził, że musi to nastąpić w ciągu kilku tygodni. Zasugerował też, że najpierw trzeba poczekać na stanowisko Kancelarii Prezydenta RP Macieja Berka. Były minister rządu Donalda Tuska został już wybrany na sędziego TK, ale nie złożył jeszcze ślubowania i wciąż nie wiadomo, czy Karol Nawrocki zaprosi go do Pałacu Prezydenckiego.

    +Widzieliśmy już, jak kancelaria kwestionowała wybór wszystkich sędziów. Później się z tego wycofywała, później wybierała sobie życiorysy. Teraz kwestionuje pana Berka. To jest taka zabawa na zasadzie przeciągania, ale opinia publiczna jest tutaj jednoznaczna - przekonywał szef resortu sprawiedliwości.

    +Tomasz Terlikowski pytał ministra sprawiedliwości również o nowy zespół śledczy ds. afery Zondacrypto.

    +Nabieramy bardzo dużego tempa. Moim celem jest to, żeby 1 października ten zespół w Prokuraturze Krajowej zaczął działać - oświadczył Waldemar Żurek.

  21. 23.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 14 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Sławomir Nitras: PKOl będzie miał dwóch prezesów z zarzutami Co wiadomo ws. incydentu na torach na Lubelszczyźnie? Zapytamy Waldemara Żurka

    Lead

    „Nie ma żadnych zmian Co wiadomo ws. próby wykolejenia pociągu na Lubelszczyźnie?  Czy będą kolejne zatrzymania w Polskim Komitecie Olimpijskim. Jest zmiana pozorna. Pan Marian Kmita śledztwie dot. Polskiej Fundacji Narodowej?  Co prokuratura ustaliła w sprawie zarzutów dotyczących bezpieczeństwa pacjentów w Szpitalu Południowym? M.in. o to jest najbliższy współpracownik pana Piesiewicza, to jest nawet twórca jego sukcesu” – powiedział Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Sławomir Nitras. „Oczywiście pan Sasin dał przyzwolenie, ale operacyjnym oficerem wprowadzającym Piesiewicza w związki sportowe i mówiącym o tym, jakie pieniądze Piesiewicz przyniesie, był pan Kmita” – ocenił były minister sportu. Waldemara Żurka, ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego. Zapraszamy!

    Treść

    ±Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci żadna rozmowa jakakolwiek Rozmowa w RMF FM. RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    −RMF FM próbowało się skontaktować z Marianem Kmitą w celu uzyskania komentarza do zarzutów Sławomira Nitrasa. Na razie jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

    −Poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Nitras stwierdził w RMF FM, że dyrektor ds. sportu telewizji Polsat Marian Kmita „wprowadził Piesiewicza na sportowe salony”. Na wskazanie, że przecież Kmita odcina się od działalności Piesiewicza, odpowiedział: To jest inteligentny człowiek. Inteligentny nie znaczy uczciwy. Ja nie wierzę w uczciwość pana Kmity.

    −Zdaniem Nitrasa Kmita „nie daje rękojmi zaufania”. Pan Kmita wiedział o wszystkim, co robił Piesiewicz. Ludzi, którzy publicznie mówili o tym, co robi pan Piesiewicz, wykorzystując swoje możliwości medialne – ma przecież ogromne, wielka telewizja, wielki portal internetowy – krytykował, delikatnie mówiąc. Atakował brutalnie. Prowadził wielką operację po Paryżu obrony Piesiewicza i obrony jego krytyków - wyliczał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    −Nitras uważa, że Marian Kmita usłyszy zarzuty za nieprawidłowości finansowe w związku z postępowaniem dotyczącym działalności Piesiewicza w czasie, gdy był szefem Polskiego Związku Koszykówki „wtedy PKOl będzie miał dwóch prezesów z zarzutami”. Był system wyciągania publicznych pieniędzy i kierowania ich do prywatnych spółek i podmiotów powiązanych z panem Piesiewiczem i całym środowiskiem. Krajowa Administracja Skarbowa przez rok badała tę sprawę i skierowała ją do prokuratury – tłumaczył.

    −Wszyscy skupili się na Piesiewiczu, ale z tyłu zawsze był Kmita – ocenił.

    −Były minister sportu uważa, że Kmita manipuluje opinią publiczną. Chce wmówić związkom sportowym, że poświęciliśmy Piesiewicza, ale wszystko się zachowa. Będzie jak było. Pieniądze wrócą, wróci wiarygodność (…). Każdy będzie miał samochód służbowy, będą leasingi – opowiadał.

    −Jego zdaniem z tego, jak funkcjonuje PKOl, „sportowcy nie mają absolutnie nic”. Żyje się dobrze paru panom. 15 ludzi z samochodami służbowymi, całe prezydium – mówił. Poseł KO uważa, że środowisko sportowe powinno się oczyścić. Nie chciał jednak dać wiary temu, że Kmita zrobi prawdziwy audyt w PKOl, bo najważniejsi współpracownicy Piesiewicza są dalej w Komitecie.

    −Nitras komentował też doniesienia o tym, że Radosław Piesiewicz miał być typowany na kandydata na prezydenta. Wspomniał, jak Piesiewicz przed igrzyskami pojawił się na billboardach reklamowych ze sportowcami na wyraźną prośbę sponsora. A kto był tym sponsorem? Grupa Polsat, czyli pan Marian Kmita – zaznaczył.

    −Jego zdaniem te działania miały na celu wykreowanie wizerunku sprawnego menedżera, który wprowadził nową jakość do polskiego sportu. Później – według Nitrasa – próbowano przekonać Jarosława Kaczyńskiego do tej kandydatury:

    −Mówimy: Panie prezesie, najlepszy kandydat na prezydenta – nowoczesny, młody, sportowcy, jak Kwaśniewski. Kto za tym stał? Pan Kmita – tłumaczył Nitras.

    −Kmitę i Piesiewicza Nitras ocenia jednakowo: Obaj siebie warci. Żaden z nich nie zasługuje na zaufanie publiczne.

    −W rozmowie pojawił się też wątek sondaży wyborczych, według których KO cieszy się największym poparciem, ale nie może być pewna tego, że utrzyma władzę. Po naszej stronie jest raczej pewna stabilność, a Polska potrzebuje stabilności. Tam jest kompletny chaos: Morawiecki, Kaczyński, przecież Mentzen już się nawet z Bosakiem nie dogaduje – zaznaczył.

    −Na uwagę, że w koalicji rządzącej też są kłótnie, odpowiedział: Ale my proponujemy pewną stabilność, przewidywalność, nawet jeśli ktoś ma uwagi (…). Polacy staną przed takim wyborem.

    −Tomasz Terlikowski pytał też o sprawę Dawida Kacprzyka i jego powrót do pracy w zawodzie lekarza. Myślę, że stanowczość prezydenta Rafała Trzaskowskiego w sprawie Szpitala Południowego (…) zminimalizowała te straty – ocenił.

    +Dwa pociągi towarowe jadące w przeciwnych kierunkach najechały we wtorek wieczorem na betonowe bloczki ułożone na torach w Jedlance (woj. lubelskie). Żaden ze składów nie wykoleił się, a maszyniści nie odnieśli obrażeń. Co wiadomo o incydencie?

    +W rozmowie zapytamy o środowe zatrzymanie Piotra Matczuka i Anny Plakwicz w śledztwie dotyczącym Polskiej Fundacji Narodowej i kampanii „Sprawiedliwe Sądy”. Czy to początek kolejnych działań prokuratury?

    +W rozmowie nie zabraknie sprawy afery związanej z giełdą kryptowalut Zondacrypto. Czy wiadomo już, gdzie są pieniądze klientów? I kiedy powstanie zapowiadany specjalny zespół do tej sprawy?

    +Wrócimy również do Szpitala Południowego. Minęły trzy miesiące, a Dawid Kacprzyk wciąż nie został przesłuchany. Dlaczego? Co prokuratura ustaliła w sprawie zarzutów dotyczących bezpieczeństwa pacjentów?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  22. 23.09
    nagłówek · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Nitras uderza w Mariana Kmitę. „Wprowadził Piesiewicza na salony”, „wszystko wiedział” Sławomir Nitras: PKOl będzie miał dwóch prezesów z zarzutami

    Treść

    +Nitras uważa, że Marian Kmita usłyszy zarzuty za nieprawidłowości finansowe w związku z postępowaniem dotyczącym działalności Piesiewicza w czasie, gdy był szefem Polskiego Związku Koszykówki „wtedy PKOl będzie miał dwóch prezesów z zarzutami”. Był system wyciągania publicznych pieniędzy i kierowania ich do prywatnych spółek i podmiotów powiązanych z panem Piesiewiczem i całym środowiskiem. Krajowa Administracja Skarbowa przez rok badała tę sprawę i skierowała ją do prokuratury – tłumaczył.

    +Wszyscy skupili się na Piesiewiczu, ale z tyłu zawsze był Kmita – ocenił.

  23. Treść

    ±Poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Nitras stwierdził w RMF FM, że dyrektor ds. sportu telewizji Polsat Marian Kmita „wprowadził Piesiewicza na sportowe salony”. Na wskazanie, że przecież Kmita odcina się od działalności Piesiewicza, odpowiedział: To jest inteligentny człowiek. Inteligentny, Inteligentny nie znaczy uczciwy. Ja nie wierzę w uczciwość pana Kmity.

    ±Jego zdaniem z tego tego, jak funkcjonuje PKOl PKOl, „sportowcy nie mają absolutnie nic”. Żyje się dobrze paru panom. 15 ludzi z samochodami służbowymi, całe prezydium – mówił. Poseł KO uważa, że środowisko sportowe powinno się oczyścić. Nie chciał jednak dać wiary w to, temu, że Kmita zrobi prawdziwy audyt w PKOl, bo najważniejsi współpracownicy Piesiewicza są dalej w Komitecie.

  24. 23.09
    1 akapit usunięty · 9 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Były minister sportu uważa, że Kmita manipuluje opinią publiczną. Chce wmówić związkom sportowym, że poświęciliśmy Piesiewicza, ale wszystko się zachowa. Będzie jak było. Pieniądze wrócą, wróci wiarygodność (…). Każdy będzie miał samochód służbowy, będą leasingi – opowiadał.

    +Jego zdaniem z tego jak funkcjonuje PKOl „sportowcy nie mają absolutnie nic”. Żyje się dobrze paru panom. 15 ludzi z samochodami służbowymi, całe prezydium – mówił. Poseł KO uważa, że środowisko sportowe powinno się oczyścić. Nie chciał jednak dać wiary w to, że Kmita zrobi prawdziwy audyt w PKOl, bo najważniejsi współpracownicy Piesiewicza są dalej w Komitecie.

    +Nitras komentował też doniesienia o tym, że Radosław Piesiewicz miał być typowany na kandydata na prezydenta. Wspomniał, jak Piesiewicz przed igrzyskami pojawił się na billboardach reklamowych ze sportowcami na wyraźną prośbę sponsora. A kto był tym sponsorem? Grupa Polsat, czyli pan Marian Kmita – zaznaczył.

    +Jego zdaniem te działania miały na celu wykreowanie wizerunku sprawnego menedżera, który wprowadził nową jakość do polskiego sportu. Później – według Nitrasa – próbowano przekonać Jarosława Kaczyńskiego do tej kandydatury:

    +Mówimy: Panie prezesie, najlepszy kandydat na prezydenta – nowoczesny, młody, sportowcy, jak Kwaśniewski. Kto za tym stał? Pan Kmita – tłumaczył Nitras.

    +Kmitę i Piesiewicza Nitras ocenia jednakowo: Obaj siebie warci. Żaden z nich nie zasługuje na zaufanie publiczne.

    +W rozmowie pojawił się też wątek sondaży wyborczych, według których KO cieszy się największym poparciem, ale nie może być pewna tego, że utrzyma władzę. Po naszej stronie jest raczej pewna stabilność, a Polska potrzebuje stabilności. Tam jest kompletny chaos: Morawiecki, Kaczyński, przecież Mentzen już się nawet z Bosakiem nie dogaduje – zaznaczył.

    +Na uwagę, że w koalicji rządzącej też są kłótnie, odpowiedział: Ale my proponujemy pewną stabilność, przewidywalność, nawet jeśli ktoś ma uwagi (…). Polacy staną przed takim wyborem.

    +Tomasz Terlikowski pytał też o sprawę Dawida Kacprzyka i jego powrót do pracy w zawodzie lekarza. Myślę, że stanowczość prezydenta Rafała Trzaskowskiego w sprawie Szpitala Południowego (…) zminimalizowała te straty – ocenił.

  25. 08:35–08:50 · dopisanie · 1 akapit, 22 słowa rozwiń
    1. Treść

      +RMF FM próbowało się skontaktować z Marianem Kmitą w celu uzyskania komentarza do zarzutów Sławomira Nitrasa. Na razie jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

  26. 23.09
    nagłówek · lead · 4 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Maciej Berek powinien złożyć ślubowanie sędziego TK bez prezydenta? Zapytamy byłego ministra Nitras uderza w Mariana Kmitę. „Wprowadził Piesiewicza na salony”, „wszystko wiedział”

    Lead

    Czy Maciej Berek powinien złożyć ślubowanie sędziego TK bez prezydenta Karola Nawrockiego? Czy Marian Kmita to nowe otwarcie „Nie ma żadnych zmian w Polskim Komitecie Olimpijskim? Czy spółki Skarbu Państwa powinny ponownie finansować PKOl? Między innymi o Olimpijskim. Jest zmiana pozorna. Pan Marian Kmita to Tomasz Terlikowski zapyta jest najbliższy współpracownik pana Piesiewicza, to jest nawet twórca jego sukcesu” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Sławomira Nitrasa, byłego ministra sportu, posła Koalicji Obywatelskiej. Sławomir Nitras. „Oczywiście pan Sasin dał przyzwolenie, ale operacyjnym oficerem wprowadzającym Piesiewicza w związki sportowe i mówiącym o tym, jakie pieniądze Piesiewicz przyniesie, był pan Kmita” – ocenił były minister sportu.

    Treść

    −Maciej Berek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o „niezwłoczne” wskazanie miejsca i daty ślubowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Szef KPRP Zbigniew Bogucki podkreślił we wtorek, że decyzja ws. ślubowania Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego na razie nie zapadła z powodów „leżących po stronie marszałka Czarzastego i Sejmu”. Czy były minister w rządzie Donalda Tuska powinien złożyć ślubowanie sędziego TK bez prezydenta?

    −Sławomira Nitrasa, byłego ministra sportu, zapytamy także o zmiany w PKOl. Marian Kmita przejął obowiązki prezesa organizacji po Radosławie Piesiewiczu i zapowiedział audyt oraz uporządkowanie finansów komitetu. Sławomir Nitras od początku bardzo krytycznie oceniał tę zmianę. Czy mamy do czynienia z nowym otwarciem, czy – jak twierdzi były minister sportu – zmiany są fasadowe? Zapytamy też o finansowanie instytucji. Czy spółki Skarbu Państwa powinny ponownie wspierać PKOl?

    −W rozmowie nie zabraknie pytań o inne najważniejsze wydarzenia polityczne ostatnich dni.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Nitras stwierdził w RMF FM, że dyrektor ds. sportu telewizji Polsat Marian Kmita „wprowadził Piesiewicza na sportowe salony”. Na wskazanie, że przecież Kmita odcina się od działalności Piesiewicza, odpowiedział: To jest inteligentny człowiek. Inteligentny, nie znaczy uczciwy. Ja nie wierzę w uczciwość pana Kmity.

    +Zdaniem Nitrasa Kmita „nie daje rękojmi zaufania”. Pan Kmita wiedział o wszystkim, co robił Piesiewicz. Ludzi, którzy publicznie mówili o tym, co robi pan Piesiewicz, wykorzystując swoje możliwości medialne – ma przecież ogromne, wielka telewizja, wielki portal internetowy – krytykował, delikatnie mówiąc. Atakował brutalnie. Prowadził wielką operację po Paryżu obrony Piesiewicza i obrony jego krytyków - wyliczał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  27. 22.09
    nagłówek · lead · 17 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Szef MAP zapewnia: Nie zabraknie paliwa ani węgla Maciej Berek powinien złożyć ślubowanie sędziego TK bez prezydenta? Zapytamy byłego ministra

    Lead

    Czy w Polsce zabraknie paliwa? Maciej Berek powinien złożyć ślubowanie sędziego TK bez prezydenta Karola Nawrockiego? Czy rząd ma „plan B” ws. obniżenia cen paliw? Czy przy mroźnej zimie zabraknie Marian Kmita to nowe otwarcie w Polsce węgla? Polskim Komitecie Olimpijskim? Czy spółki Skarbu Państwa powinny ponownie finansować PKOl? Między innymi o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Wojciecha Balczuna, Sławomira Nitrasa, byłego ministra aktywów państwowych. Zapraszamy! sportu, posła Koalicji Obywatelskiej.

    Treść

    −Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w Porannej rozmowie w RMF FM był pytany m.in. o kwestię cen paliw i ryzyko, że może go zabraknąć w nadchodzącym sezonie grzewczym. Stwierdził, że prowadzi rozmowy na ten temat z prezesem Orlenu, Irenuszem Fąfarą.

    −Orlen przygotowuje specjalne promocje dla swoich klientów na stacjach benzynowych. To zostało przećwiczone w drugim kwartale. Program CPN (Ceny Paliwa Niżej) się sprawdził bardzo mocno, natomiast był określonym kosztem dla budżetu państwa. Prezydent nie może działać wbrew interesowi państwa, czyli na przykład torpedując funkcjonowanie budżetu – ocenił.

    −Podkreślił, że nagły wzrost cen paliw jest m.in. konsekwencją „spekulacji światowych wynikających z kryzysu”. Dopytywany zaś przez prowadzącego Tomasza Terlikowskiego o to, czy podobnie jak reszta obywateli naszego kraju, płacze na stacji benzynowej, gdy widzi cenę paliw, odpowiedział:

    −A jak? Czym ja się różnię? Niczym.

    −Podkreślił, że m.in. dlatego rząd przygotował rozwiązanie w postaci ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków. Stąd jest nasz projekt. Szybka ścieżka. Ten poprzedni zawetował. W tym momencie mamy chyba dużo więcej danych pokazujących, że takie weto jest zupełnie bez sensu. Zupełnie bez sensu jest licytowanie się na inicjatywy, która albo czyja będzie, to będzie lepsza - wskazał.

    −Prowadzący Tomasz Terlikowski zapytał gościa Porannej rozmowy w RMF FM o to, co rząd zrobi w sytuacji, gdy prezydent jednak zawetuje tą ustawę? Możemy przyjąć takie założenie, że Pan Prezydent będzie działał w interesie koncernów paliwowych, które zarabiają niewyobrażalne pieniądze - odparł.

    −Szef MAP zapewnił także, że nie ma takiego scenariusza, w którym zimą może w Polsce zabraknąć paliwa czy węgla. Pośrednio skomentował w ten sposób kwestię utraty stanowiska przez dotychczasowego prezesa Orlen Termika przez Andrzeja Gajewskiego. Przypomnijmy: podczas Forum Ciepłowników Polskich w Andrzej Gajewski powiedział: Jeśli będzie mroźna zima, to węgla zabraknie. Będziemy wszyscy szorować po dnie. Uważam, że to największe ryzyko, które nas dzisiaj czeka.

    −Balczun na antenie radia zaprzeczył także doniesieniom, które wskazywały na to, że to właśnie ta wypowiedź była powodem odwołania Gajewskiego z pełnionej funkcji. Wszystkie analizy wskazują, że zimą nie powinno zabraknąć węgla. Ta wypowiedź nie była powodem utraty przez niego pracy – stwierdził.

    −Dodał również, że rezerwy paliwa, jakimi dysponuje Polska „są nienaruszone”.

    −Dostawy są zdywersyfikowane. Orlen jeszcze w sierpniu podpisał umowę na jedną czwartą swoich dostaw ze źródeł norweskich. Dodatkowo, w ostatnim półtora tygodnia 24 umowy, w tym 16 tydzień temu w piątek, z różnych kierunków – stwierdził.

    −Wszystkie działania, które podejmujemy i które podejmuje Orlen idą w tym kierunku, żeby paliwa nie zabrakło. To jest najważniejszy priorytet, bo to jest element stabilnego funkcjonowania państwa. Nie wyobrażam sobie, żeby zabrakło - zaznaczył.

    −Minister aktywów państwowych w Porannej rozmowie w RMF FM był pytany także o to, czy Polska będzie hubem dla amerykańskiego gazu? Stwierdził, że taka wizja współpracy z Białym Domem jest „elementem naszej długoterminowej strategii.

    −Widzimy dla siebie taką rolę i Polska powinna być takim hubem gazowym dla Europy Centralnej i częściowo Południowej. Zresztą też w sposób naturalny z racji na jakby kanały dostaw też można to ułożyć w sposób właściwy, bo chociażby rozmawiamy z Grecją, która z kolei od strony południowej może kontrolować dostawy gazu do Europy. To jest system bezpieczeństwa. Mamy potencjał, mamy terminale, mamy zaplecze, dostarczamy gaz – ocenił Wojciech Balczun, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Odniósł się również do kwestii potencjalnego przejęcia przez Orlen udziałów w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Wyobrażam sobie scenariusz, że w akcjonariacie Polskiej Grupy Zbrojeniowej mogłaby się pojawić, a nawet może powinna się pojawić, duża instytucja finansowa kontrolowana przez państwo, np. bank - zadeklarował.

    −Balczun nie chciał jednak odpowiedzieć, czy miał na myśli bank PKO BP.

    −Według gościa Tomasza Terlikowskiego instytucja ta zwiększyłaby „możliwości pozyskiwania długu na rynku komercyjnym”. Pamiętajmy o tym, że PGZ musi myśleć długofalowo, realizować strategię nie na dwa lata, nie na trzy lata, ale na dekady. Musi zbudować swój potencjał międzynarodowy po to, by - mam nadzieję, że nie dojdzie do żadnego konfliktu - nie doszło do zużycia tego zasobu, który w tej chwili budujemy - podkreślił szef MAP.

    −Wojciech Balczun w kontekście doniesień o wejściu paliwowego giganta do akcjonariatu PGZ podkreślił także, że „nie ma takiej decyzji ani nigdy nie zostało to w taki jednoznaczny sposób powiedziane”. Mówimy o analizowaniu scenariuszy w ramach porządkowania portfela spółek Skarbu Państwa. Mówimy o wzmocnieniu akcjonariatu PGZ-u - powiedział.

    +Maciej Berek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o „niezwłoczne” wskazanie miejsca i daty ślubowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Szef KPRP Zbigniew Bogucki podkreślił we wtorek, że decyzja ws. ślubowania Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego na razie nie zapadła z powodów „leżących po stronie marszałka Czarzastego i Sejmu”. Czy były minister w rządzie Donalda Tuska powinien złożyć ślubowanie sędziego TK bez prezydenta?

    +Sławomira Nitrasa, byłego ministra sportu, zapytamy także o zmiany w PKOl. Marian Kmita przejął obowiązki prezesa organizacji po Radosławie Piesiewiczu i zapowiedział audyt oraz uporządkowanie finansów komitetu. Sławomir Nitras od początku bardzo krytycznie oceniał tę zmianę. Czy mamy do czynienia z nowym otwarciem, czy – jak twierdzi były minister sportu – zmiany są fasadowe? Zapytamy też o finansowanie instytucji. Czy spółki Skarbu Państwa powinny ponownie wspierać PKOl?

    +W rozmowie nie zabraknie pytań o inne najważniejsze wydarzenia polityczne ostatnich dni.

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby nie umknęła Ci żadna rozmowa w RMF FM.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań również na naszym kanale na YouTube.

  28. 09:00–09:50 · 3 dopisania · 11 akapitów, 465 słów rozwiń
    1. Treść

      +Odniósł się również do kwestii potencjalnego przejęcia przez Orlen udziałów w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Wyobrażam sobie scenariusz, że w akcjonariacie Polskiej Grupy Zbrojeniowej mogłaby się pojawić, a nawet może powinna się pojawić, duża instytucja finansowa kontrolowana przez państwo, np. bank - zadeklarował.

      +Balczun nie chciał jednak odpowiedzieć, czy miał na myśli bank PKO BP.

      +Według gościa Tomasza Terlikowskiego instytucja ta zwiększyłaby "możliwości pozyskiwania długu na rynku komercyjnym". Pamiętajmy o tym, że PGZ musi myśleć długofalowo, realizować strategię nie na dwa lata, nie na trzy lata, ale na dekady. Musi zbudować swój potencjał międzynarodowy po to, by - mam nadzieję, że nie dojdzie do żadnego konfliktu - nie doszło do zużycia tego zasobu, który w tej chwili budujemy - podkreślił szef MAP.

      +Wojciech Balczun w kontekście doniesień o wejściu paliwowego giganta do akcjonariatu PGZ podkreślił także, że „nie ma takiej decyzji ani nigdy nie zostało to w taki jednoznaczny sposób powiedziane”. Mówimy o analizowaniu scenariuszy w ramach porządkowania portfela spółek Skarbu Państwa. Mówimy o wzmocnieniu akcjonariatu PGZ-u - powiedział.

    2. Treść

      +Minister aktywów państwowych w Porannej rozmowie w RMF FM był pytany także o to, czy Polska będzie hubem dla amerykańskiego gazu? Stwierdził, że taka wizja współpracy z Białym Domem jest „elementem naszej długoterminowej strategii.

      +Widzimy dla siebie taką rolę i Polska powinna być takim hubem gazowym dla Europy Centralnej i częściowo Południowej. Zresztą też w sposób naturalny z racji na jakby kanały dostaw też można to ułożyć w sposób właściwy, bo chociażby rozmawiamy z Grecją, która z kolei od strony południowej może kontrolować dostawy gazu do Europy. To jest system bezpieczeństwa. Mamy potencjał, mamy terminale, mamy zaplecze, dostarczamy gaz – ocenił Wojciech Balczun, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    3. Treść

      +Szef MAP zapewnił także, że nie ma takiego scenariusza, w którym zimą może w Polsce zabraknąć paliwa czy węgla. Pośrednio skomentował w ten sposób kwestię utraty stanowiska przez dotychczasowego prezesa Orlen Termika przez Andrzeja Gajewskiego. Przypomnijmy: podczas Forum Ciepłowników Polskich w Andrzej Gajewski powiedział: Jeśli będzie mroźna zima, to węgla zabraknie. Będziemy wszyscy szorować po dnie. Uważam, że to największe ryzyko, które nas dzisiaj czeka.

      +Balczun na antenie radia zaprzeczył także doniesieniom, które wskazywały na to, że to właśnie ta wypowiedź była powodem odwołania Gajewskiego z pełnionej funkcji. Wszystkie analizy wskazują, że zimą nie powinno zabraknąć węgla. Ta wypowiedź nie była powodem utraty przez niego pracy – stwierdził.

      +Dodał również, że rezerwy paliwa, jakimi dysponuje Polska „są nienaruszone”.

      +Dostawy są zdywersyfikowane. Orlen jeszcze w sierpniu podpisał umowę na jedną czwartą swoich dostaw ze źródeł norweskich. Dodatkowo, w ostatnim półtora tygodnia 24 umowy, w tym 16 tydzień temu w piątek, z różnych kierunków – stwierdził.

      +Wszystkie działania, które podejmujemy i które podejmuje Orlen idą w tym kierunku, żeby paliwa nie zabrakło. To jest najważniejszy priorytet, bo to jest element stabilnego funkcjonowania państwa. Nie wyobrażam sobie, żeby zabrakło - zaznaczył.

  29. 22.09
    1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w Porannej rozmowie w RMF FM był pytany m.in. o kwestię cen paliw i ryzyko, że może go zabraknąć w nadchodzącym sezonie grzewczym. Stwierdził, że prowadzi rozmowy na ten temat z prezesem Orlenu, Irenuszem Fąfarą.

    +Orlen przygotowuje specjalne promocje dla swoich klientów na stacjach benzynowych. To zostało przećwiczone w drugim kwartale. Program CPN (Ceny Paliwa Niżej) się sprawdził bardzo mocno, natomiast był określonym kosztem dla budżetu państwa. Prezydent nie może działać wbrew interesowi państwa, czyli na przykład torpedując funkcjonowanie budżetu – ocenił.

    +Podkreślił, że nagły wzrost cen paliw jest m.in. konsekwencją „spekulacji światowych wynikających z kryzysu”. Dopytywany zaś przez prowadzącego Tomasza Terlikowskiego o to, czy podobnie jak reszta obywateli naszego kraju, płacze na stacji benzynowej, gdy widzi cenę paliw, odpowiedział:

    +A jak? Czym ja się różnię? Niczym.

    +Podkreślił, że m.in. dlatego rząd przygotował rozwiązanie w postaci ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków. Stąd jest nasz projekt. Szybka ścieżka. Ten poprzedni zawetował. W tym momencie mamy chyba dużo więcej danych pokazujących, że takie weto jest zupełnie bez sensu. Zupełnie bez sensu jest licytowanie się na inicjatywy, która albo czyja będzie, to będzie lepsza - wskazał.

    +Prowadzący Tomasz Terlikowski zapytał gościa Porannej rozmowy w RMF FM o to, co rząd zrobi w sytuacji, gdy prezydent jednak zawetuje tą ustawę? Możemy przyjąć takie założenie, że Pan Prezydent będzie działał w interesie koncernów paliwowych, które zarabiają niewyobrażalne pieniądze - odparł.

  30. 22.09
    nagłówek · 7 akapitów usuniętych · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Kryzys paliwowy na horyzoncie. Rząd ulży kierowcom? Szef MAP zapewnia: Nie zabraknie paliwa, mamy rezerwy

    Treść

    −Ceny paliw uderzają po kieszeni kierowców. W piątek Sejm uchwalił ponownie ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Pieniądze z tej daniny mają sfinansować program osłonowy „Ceny Paliw Niżej”.

    −To druga próba koalicji rządowej wprowadzenia tzw. windfall tax na koncerny paliwowe. Poprzednią ustawę Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Kancelaria prezydenta argumentowała, że ustawa łamała zasadę niedziałania prawa wstecz.

    −Czy rząd ma „plan B” na wypadek zawetowania ustawy? Czy w Polsce może zabraknąć paliwa? Jeśli ceny na stacjach będą rosły, czy rząd ma przygotowany plan awaryjny, który pozwoli je obniżyć?

    −Ministra aktywów państwowych zapytamy także o węgiel, którego ceny przed sezonem grzewczym 2026/2027 wyraźnie wzrosły. Czy przed sezonem grzewczym możemy być spokojni o dostępność czarnego złota, szczególnie gdyby zima okazała się wyjątkowo mroźna? Czy wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie, czeka nas wzrost zapotrzebowania na węgiel? Czy to oznacza lepsze czasy dla polskich kopalni?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby nie umknęła Ci żadna rozmowa w RMF FM.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań również na naszym kanale na YouTube.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  31. 21.09
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 9 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Hennig-Kloska: Nie może być tak, że prezydent próbuje rozsadzić państwo Kryzys paliwowy na horyzoncie. Rząd ulży kierowcom?

    Lead

    „Mamy bardzo napiętą sytuację budżetową. Prezydent mówi „obniżcie podatki”, ale nie pozwala rządowi uzupełnić kasy państwa, żeby te podatki obniżyć” - mówiła Czy w Polsce zabraknie paliwa? Czy rząd ma „plan B” ws. obniżenia cen paliw? Czy przy mroźnej zimie zabraknie w Polsce węgla? Między innymi o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. W ten sposób odpowiedziała na pytanie o ewentualne działania rządu ograniczające wzrost cen paliw. Opowiedziała też o pomyśle swojego ugrupowania na ograniczenie prezydenckiego weta. „Nie może być tak, że prezydent działa na szkodę obywateli, próbuje rozsadzić państwo od wewnątrz, działa na rzecz lobbystów” - wyliczała rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego. Wojciecha Balczuna, ministra aktywów państwowych. Zapraszamy!

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby nie umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa żadna rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video RMF FM.

    ±Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale na YouTube.

    −Paulina Hennig-Kloska została zapytana o to, czy rząd planuje jakieś działania ws. bardzo wysokich cen paliw. Przypomniała, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisał ustawy, która miała wprowadzić podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i pozwolić na sfinansowanie dalszego działania pakietu CPN.

    −Prezydent chce, żeby obniżyć podatki. Musi wskazać, co wobec tego zabrać obywatelom, które wydatki z budżetu wyeliminować - oceniła minister klimatu. Prezydent mówi: mam w nosie obywateli i ich portfele, że płacą więcej za dojazd do pracy, za dojazd do szkoły, bo ja zrobię na złość rządowi - grzmiała rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego, nawiązując do postawy Karola Nawrockiego ws. cen paliw.

    −Unia Centrum, do której należy Paulina Hennig-Kloska, ogłosiła na weekendowej konwencji swój pomysł na ograniczenie prezydenckiego weta.

    −„Prezydent mógłby zatrzymać wejście ustawy w życie na 30 dni, a w przypadku bardziej skomplikowanych ustaw – na 60 dni. W tym czasie parlament ponownie zajmowałby się zakwestionowanymi przepisami. Chcemy, żeby weto dawało czas na dyskusję i poprawę prawa, ale nie prowadziło do politycznego paraliżu. Nie chodzi o likwidację weta, ale o zmianę jego charakteru” - czytamy we wpisie ugrupowania na portalu X. Do tego pomysłu odniosła się w Porannej rozmowie w RMF FM minister klimatu.

    −Nie może być tak, że prezydent działa na szkodę obywateli, że prezydent próbuje rozsadzić państwo od wewnątrz, że prezydent działa na rzecz lobbystów, bo takie są podejrzenia, blokując e-dziennik - wyliczała Hennig-Kloska. Przyznała, że wprowadzenie takiej zmiany nie będzie proste.

    −W przyszłej kadencji trzeba powalczyć o większość konstytucyjną. Taka jest prawda, bo prawica dzisiaj uprawia politykę i politykierstwo, a nie myśli o państwie, o jego bezpieczeństwie, o rozwoju gospodarczym kraju czy ochronie obywateli przed na przykład wysokimi cenami paliw. Dokładnie tego typu ustawy w interesie obywateli są przez prezydenta blokowane - tłumaczyła posłanka Unii Centrum.

    −Hennig-Kloska odniosła się w Porannej rozmowie w RMF FM również do zaplanowanych na przyszły rok wyborów parlamentarnych. Sondaże dość jednoznacznie wskazują na to, że koalicja 15 października nie będzie w stanie utrzymać władzy, a przejmą ją ugrupowania prawicowe.

    −Moim zdaniem przyszły rok będzie rokiem mobilizacji. Dzisiaj deklarowana frekwencja wyborcza jest dość niska. Naszym celem jest mobilizowanie wyborców, by poszli do urn równie szeroko, jak w 2023 r. - stwierdziła minister klimatu. Odniosła się też do faktu, że wiele obietnic wyborczych obozu Donalda Tuska nie zostało zrealizowanych. Odpowiedzialnością obarczyła za to dwóch prezydentów - byłego i obecnego.

    −Z ekipą prezydenta Dudy było więcej przestrzeni do porozumień, natomiast część obietnic wyborczych byłaby także przez prezydenta Dudę blokowana. To pokazuje, że w Polsce warto zacząć rozmawiać o ukształtowaniu systemu parlamentarnego wolnego od szantażu głowy państwa - podkreśliła posłanka.

    +Ceny paliw uderzają po kieszeni kierowców. W piątek Sejm uchwalił ponownie ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Pieniądze z tej daniny mają sfinansować program osłonowy „Ceny Paliw Niżej”.

    +To druga próba koalicji rządowej wprowadzenia tzw. windfall tax na koncerny paliwowe. Poprzednią ustawę Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Kancelaria prezydenta argumentowała, że ustawa łamała zasadę niedziałania prawa wstecz.

    +Czy rząd ma „plan B” na wypadek zawetowania ustawy? Czy w Polsce może zabraknąć paliwa? Jeśli ceny na stacjach będą rosły, czy rząd ma przygotowany plan awaryjny, który pozwoli je obniżyć?

    +Ministra aktywów państwowych zapytamy także o węgiel, którego ceny przed sezonem grzewczym 2026/2027 wyraźnie wzrosły. Czy przed sezonem grzewczym możemy być spokojni o dostępność czarnego złota, szczególnie gdyby zima okazała się wyjątkowo mroźna? Czy wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie, czeka nas wzrost zapotrzebowania na węgiel? Czy to oznacza lepsze czasy dla polskich kopalni?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  32. Treść

    ±Trzeba ograniczyć weto prezydenta - apelowała Hennig-Kloska. Nie może być tak, że prezydent działa na szkodę obywateli, że prezydent próbuje rozsadzić państwo od wewnątrz, że prezydent działa na rzecz lobbystów, bo takie są podejrzenia, blokując e-dziennik - wyliczała szefowa resortu klimatu. Hennig-Kloska. Przyznała, że wprowadzenie takiej zmiany nie będzie proste.

    ±Moim zdaniem przyszły rok 2027 będzie rokiem mobilizacji. Dzisiaj deklarowana frekwencja wyborcza jest dość niska. Naszym celem jest mobilizowanie wyborców, by poszli do urn równie szeroko szeroko, jak w 2023 r. - stwierdziła minister klimatu. Odniosła się też do faktu, że wiele obietnic wyborczych obozu Donalda Tuska nie zostało zrealizowanych. Odpowiedzialnością obarczyła za to dwóch prezydentów - byłego i obecnego.

  33. 21.09
    lead · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Lead

    Dlaczego wiceminister Mikołaj Dorożała odszedł z ministerstwa? Czy jego dymisja to ustąpienie PSL-owi, który od dawna krytykował Dorożałę? Czy ministerstwo popiera obywatelski projekt zmiany prawa łowieckiego? Gościem „Mamy bardzo napiętą sytuację budżetową. Prezydent mówi „obniżcie podatki”, ale nie pozwala rządowi uzupełnić kasy państwa, żeby te podatki obniżyć” - mówiła w Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM będzie Paulina Hennig-Kloska, ministra minister klimatu i ochrony środowiska oraz posłanka Unii Centrum. Paulina Hennig-Kloska. W ten sposób odpowiedziała na pytanie o ewentualne działania rządu ograniczające wzrost cen paliw. Opowiedziała też o pomyśle swojego ugrupowania na ograniczenie prezydenckiego weta. „Nie może być tak, że prezydent działa na szkodę obywateli, próbuje rozsadzić państwo od wewnątrz, działa na rzecz lobbystów” - wyliczała rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego.

    Treść

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

    +Hennig-Kloska odniosła się w Porannej rozmowie w RMF FM również do zaplanowanych na przyszły rok wyborów parlamentarnych. Sondaże dość jednoznacznie wskazują na to, że koalicja 15 października nie będzie w stanie utrzymać władzy, a przejmą ją ugrupowania prawicowe.

    +Moim zdaniem przyszły rok 2027 będzie rokiem mobilizacji. Dzisiaj deklarowana frekwencja wyborcza jest dość niska. Naszym celem jest mobilizowanie wyborców, by poszli do urn równie szeroko jak w 2023 r. - stwierdziła minister klimatu. Odniosła się też do faktu, że wiele obietnic wyborczych obozu Donalda Tuska nie zostało zrealizowanych. Odpowiedzialnością obarczyła za to dwóch prezydentów - byłego i obecnego.

    +Z ekipą prezydenta Dudy było więcej przestrzeni do porozumień, natomiast część obietnic wyborczych byłaby także przez prezydenta Dudę blokowana. To pokazuje, że w Polsce warto zacząć rozmawiać o ukształtowaniu systemu parlamentarnego wolnego od szantażu głowy państwa - podkreśliła posłanka.

  34. 21.09
    nagłówek · 4 akapity usunięte · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Zmiany w Ministerstwie Klimatu i Ochrony Środowiska Hennig-Kloska: Nie może być tak, że prezydent próbuje rozsadzić państwo

    Treść

    −Co znalazło się w manifeście programowym Unii Centrum? Czy partia pójdzie do wyborów w przyszłym roku samodzielnie czy na wspólnej liście z koalicją? Na czym oprze swoją kampanię wyborczą? O to zapytamy Paulinę Hennig-Kloskę po konferencji programowej Unii Centrum.

    −Rosną ceny pelletu. Dlaczego rząd nie podejmuje działań, by zapobiec drożyźnie? We wrześniu do prac rządu miała trafić ustawa włączająca małpki do systemu kaucyjnego. Kiedy to nastąpi? Czy może prace nad rozwiązaniem zostały wstrzymane ze względu na ewentualny zakaz sprzedaży małpek?

    −M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Pauliną Hennig-Kloską.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Paulina Hennig-Kloska została zapytana o to, czy rząd planuje jakieś działania ws. bardzo wysokich cen paliw. Przypomniała, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisał ustawy, która miała wprowadzić podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i pozwolić na sfinansowanie dalszego działania pakietu CPN.

    +Prezydent chce, żeby obniżyć podatki. Musi wskazać, co wobec tego zabrać obywatelom, które wydatki z budżetu wyeliminować - oceniła minister klimatu. Prezydent mówi: mam w nosie obywateli i ich portfele, że płacą więcej za dojazd do pracy, za dojazd do szkoły, bo ja zrobię na złość rządowi - grzmiała rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego, nawiązując do postawy Karola Nawrockiego ws. cen paliw.

    +Unia Centrum, do której należy Paulina Hennig-Kloska, ogłosiła na weekendowej konwencji swój pomysł na ograniczenie prezydenckiego weta.

    +„Prezydent mógłby zatrzymać wejście ustawy w życie na 30 dni, a w przypadku bardziej skomplikowanych ustaw – na 60 dni. W tym czasie parlament ponownie zajmowałby się zakwestionowanymi przepisami. Chcemy, żeby weto dawało czas na dyskusję i poprawę prawa, ale nie prowadziło do politycznego paraliżu. Nie chodzi o likwidację weta, ale o zmianę jego charakteru” - czytamy we wpisie ugrupowania na portalu X. Do tego pomysłu odniosła się w Porannej rozmowie w RMF FM minister klimatu.

    +Trzeba ograniczyć weto prezydenta - apelowała Hennig-Kloska. Nie może być tak, że prezydent działa na szkodę obywateli, że prezydent próbuje rozsadzić państwo od wewnątrz, że prezydent działa na rzecz lobbystów, bo takie są podejrzenia, blokując e-dziennik - wyliczała szefowa resortu klimatu. Przyznała, że wprowadzenie takiej zmiany nie będzie proste.

    +W przyszłej kadencji trzeba powalczyć o większość konstytucyjną. Taka jest prawda, bo prawica dzisiaj uprawia politykę i politykierstwo, a nie myśli o państwie, o jego bezpieczeństwie, o rozwoju gospodarczym kraju czy ochronie obywateli przed na przykład wysokimi cenami paliw. Dokładnie tego typu ustawy w interesie obywateli są przez prezydenta blokowane - tłumaczyła posłanka Unii Centrum.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

  35. 20.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 28 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Szef BBN: Stan naszego bezpieczeństwa jest stabilny Zmiany w Ministerstwie Klimatu i Ochrony Środowiska

    Lead

    W programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca Dlaczego wiceminister Mikołaj Dorożała odszedł z ministerstwa? Czy jego dymisja to ustąpienie PSL-owi, który od dawna krytykował Dorożałę? Czy ministerstwo popiera obywatelski projekt zmiany prawa łowieckiego? Gościem Porannej rozmowy w sobotę zapytamy szefa BBN Bartosz Grodeckiego o ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące możliwych rosyjskich prowokacji. Jak Polska powinna reagować na potencjalne ataki dronami lub rakietami? RMF FM będzie Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i ochrony środowiska oraz posłanka Unii Centrum.

    Treść

    ±Na program Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy w każdą sobotę tuż po godz. 8:30 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −W programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca w sobotę pytaliśmy szefa BBN Bartosz Grodeckiego o ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące możliwych rosyjskich prowokacji. Czy Polacy mają powody, by się bać?

    −To ma być przede wszystkim wywołanie takiego wrażenia wśród społeczności lokalnej. Taki jest cel prowadzenia działań przez Federację Rosyjską. Przede wszystkim zdezorganizowanie funkcjonowania naszych przejść granicznych - odpowiedział szef BBN.

    −Dodał, że „Polska musi reagować”. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podrywa lotnictwo. Są alarmy (...) To nie są przesadne reakcje. (...) Musimy być gotowi na potencjalne przekroczenie naszej strefy powietrznej - mówił Grodecki.

    −Szef BBN dopytywany o słowa premiera Donalda Tuska, że „czekają nas trudne miesiące”, wyjaśnił: Trudne miesiące w tym sensie, że faktycznie Rosja na tej drabinie eskalacyjnej przesunęła się przynajmniej o piętro w górę. Ataki, które prowadzi, są już blisko i są już przy naszej granicy.

    −Bartosz Grodecki przyznał, że „nie ma przesłanek do tego, żeby twierdzić, że rosyjskie czołgi (wjadą na nasze terytorium - przyp. red.) czy rosyjskie samoloty pojawią się nad naszą strefą powietrzną”, ale podkreślił: Natomiast nie bądźmy obojętni wobec sygnałów.

    −Krzysztof Ziemiec pytał też swojego gościa o raport, który premier miał otrzymać od szefa CIA.

    −Czy był ten raport? Pan wczoraj napisał, że prezydent otrzymał dokumenty. Minister Przydacz uważa, że tych dokumentów nie ma - dopytywał Krzysztof Ziemiec. Jego gość odpowiedział: Nie napisałem, że prezydent dostał dokumenty. (...) Ten tweet był pokłosiem tego, co się, co się wydarzyło. Pan minister koordynator Tomasz Siemoniak widział się z szefem CIA. Jak wylądował w Warszawie, skontaktował się ze mną, zaprosił na spotkanie, abyśmy o tej rozmowie mogli podyskutować. Spotkaliśmy się w czwartek. Ja te informacje, które uzyskałem od ministra koordynatora, przekazałem do pana prezydenta. Myślę, że tutaj należy postawić kropkę, ponieważ ta sytuacja jest w tym całym zamieszaniu wokół raportu CIA najważniejsza. To znaczy: jest przepływ informacji pomiędzy ośrodkiem rządowym i w tym wypadku ministrem koordynatorem, ale też jak po wczorajszym spotkaniu widzimy, pomiędzy ministrem obrony narodowej a panem prezydentem.

    −Krzysztof Ziemiec dopytywał: Czyli nie ma takiej kartki papieru, nie ma takiego dokumentu? Grodecki odpowiedział: Nie ma. Nie jest mi znana, nie widziałem. (...) Nie ma tej kartki papieru. Jest informacja przekazana ustnie.

    −Bartosz Grodecki nie widzi obecnie potrzeby zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego ani zamkniętego posiedzenia Sejmu. Jak tłumaczył, najważniejsi decydenci państwowi pozostają w kontakcie i wymieniają się informacjami.

    −Na razie nie ma takiej potrzeby. Nie będziemy działać neurotycznie przy każdym upadku dronów gdzieś tam po stronie ukraińskiej – mówił.

    −Jak zaznaczył, informacje są przekazywane pomiędzy ministrem koordynatorem, Ministerstwem Obrony Narodowej i prezydentem. Jeśli sytuacja będzie tego wymagała, RBN może zostać zwołana.

    −Jeżeli pan prezydent uzna, że sytuacja jest na tyle konieczna, żeby zwołać RBN, to ten węzeł robimy i jestem sekretarzem tego ciała – podkreślił Grodecki.

    −Proces dotyczący utworzenia stałej bazy NATO i zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce postępuje. Grodecki przypomniał, że wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz został wyznaczony przez rząd do prowadzenia tego procesu, a za kwestie negocjacyjne odpowiada również minister Paweł Zalewski.

    −Jak mówił szef BBN, przedstawiciel strony amerykańskiej miał oglądać potencjalne lokalizacje przyszłej bazy. Konkretne miejsce nie zostało jeszcze wybrane, ale obecnie rozważane są co najmniej dwie lokalizacje.

    −Jeżeli będzie decyzja w tej sprawie, to zaczynamy proces. Ten komunikat Donalda Trumpa, który się pojawił 17 września, jest rzeczywiście dla nas bardzo ważny, ponieważ wysyła jasny sygnał do swojej administracji: róbmy to na zewnątrz. Będziemy obecni w Polsce – powiedział Grodecki.

    −Szef BBN wskazywał, że zwiększenie amerykańskiej obecności w Polsce należy rozpatrywać także w kontekście szerszych planów dotyczących obecności wojsk USA w Europie.

    −Wzmocnienie obecności amerykańskiej na wschodniej flance to jest bardzo dobry sygnał – mówił.

    −Grodecki przypomniał także o zapowiadanych przez Donalda Trumpa dodatkowych 5 tysiącach żołnierzy. Obecnie w Polsce przebywa – jak szacował – około 7,2 tys. amerykańskich wojskowych. Połączenie obu liczb oznaczałoby obecność sięgającą około 12 tys. żołnierzy.

    −W przyszłym tygodniu planowane jest spotkanie wicepremiera Kosiniaka-Kamysza z amerykańskim sekretarzem obrony Pete'em Hegsethem. Zdaniem Grodeckiego może ono przynieść kolejne deklaracje dotyczące przyszłości amerykańskiej obecności w Polsce, choć niekoniecznie od razu wiążącą decyzję.

    −Rozmowa dotyczyła także możliwej kolejnej fali uchodźców z Ukrainy. Grodecki przypomniał, że Polska ma doświadczenia z masowym napływem uchodźców z 2022 roku, a odpowiednie procesy były już w praktyce sprawdzane.

    −Ewentualnie gdyby do takiej sytuacji doszło, bo ciągle jest to w sferze hipotetycznego rozważania, takie plany są, te procesy są już przetestowane. Miejmy nadzieję, że w takiej sytuacji nie dojdzie – zaznaczył.

    −Jak mówił, szczególnie trudna może być nadchodząca zima ze względu na możliwe rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną. Podkreślił przy tym, że utrzymanie niepodległej Ukrainy pozostaje z punktu widzenia Polski strategicznym interesem.

    −Grodecki odniósł się również do planów ewakuacyjnych państw bałtyckich. Według jego wiedzy na początku września odbyło się spotkanie Polski, Litwy i Łotwy dotyczące ewakuacji transgranicznej.

    −Jesteśmy w jednym obszarze bezpieczeństwa i ewentualne ruchy ewakuacyjne i plany tych ruchów ewakuacyjnych muszą brać też oczywiście pod uwagę państwa sąsiedzkie – powiedział.

    −Bartosz Grodecki mówił również o zmianie relacji między Warszawą a Kijowem. Jego zdaniem jednym z powodów jest rosnące zapotrzebowanie Ukrainy na wsparcie w związku z nasileniem rosyjskich ataków.

    −Ukraina bardzo potrzebuje Polski, żeby stawiać opór najeźdźcy sowieckiemu. To jest konsekwentnie realizowane od 2022 roku, w momencie, kiedy pierwsza pomoc właśnie z Polski poszła na Ukrainę – podkreślał.

    −Jak zaznaczył, Ukraina mierzy się obecnie m.in. ze wzmacnianiem rosyjskich możliwości w domenie powietrznej i atakami na infrastrukturę.

    −Rozmawiamy pragmatycznie, nie romantycznie – powiedział Grodecki, odnosząc się do współpracy Warszawy i Kijowa.

    +Co znalazło się w manifeście programowym Unii Centrum? Czy partia pójdzie do wyborów w przyszłym roku samodzielnie czy na wspólnej liście z koalicją? Na czym oprze swoją kampanię wyborczą? O to zapytamy Paulinę Hennig-Kloskę po konferencji programowej Unii Centrum.

    +Rosną ceny pelletu. Dlaczego rząd nie podejmuje działań, by zapobiec drożyźnie? We wrześniu do prac rządu miała trafić ustawa włączająca małpki do systemu kaucyjnego. Kiedy to nastąpi? Czy może prace nad rozwiązaniem zostały wstrzymane ze względu na ewentualny zakaz sprzedaży małpek?

    +M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Pauliną Hennig-Kloską.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

  36. 19.09
    3 akapity zmienione · 19 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Czy był ten raport? Pan wczoraj napisał, że prezydent otrzymał dokumenty. Minister Przydacz uważa, że tych dokumentów nie ma - dopytywał Krzysztof Ziemiec. Jego gość odpowiedział: Nie napisałem, że prezydent dostał dokumenty. To jest taka trochę debata, czy ktoś lubi e-booki czy audiobooki. (...) Ten tweet był pokłosiem tego, co się, co się wydarzyło. Pan minister koordynator Tomasz Siemoniak widział się z szefem CIA. Jak wylądował w Warszawie, skontaktował się ze mną, zaprosił na spotkanie, abyśmy o tej rozmowie mogli podyskutować. Spotkaliśmy się w czwartek. Ja te informacje, które uzyskałem od ministra koordynatora, przekazałem do pana prezydenta. Myślę, że tutaj należy postawić kropkę, ponieważ ta sytuacja jest w tym całym zamieszaniu wokół raportu CIA najważniejsza. To znaczy: jest przepływ informacji pomiędzy ośrodkiem rządowym i w tym wypadku ministrem koordynatorem, ale też jak po wczorajszym spotkaniu widzimy, pomiędzy ministrem obrony narodowej a panem prezydentem.

    ±Krzysztof Ziemiec dopytywał: Czyli nie ma takiej kartki papieru, nie ma takiego dokumentu? Grodecki odpowiedział: Nie ma. Nie jest mi znana, nie widziałem. (...) Nie ma tej kartki papieru. Jest informacja przekazana ustnie, ale zdaje się, że jest to cała informacja wtórna. Ja rozumiem, że semantycznie premier mówi „raport”, to znaczy, że jest jakaś kartka papieru, że jest, że jest dokument, na który się powołuje... Nie, nie ma takiego dokumentu, jest informacja ustna. ustnie.

    ±Zapytany o to, czy warto zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego ocenił: Nie. Na razie nie ma takiej potrzeby. Nie będziemy działać neurotycznie przy każdym upadku dronu dronów gdzieś tam po stronie ukraińskiej. ukraińskiej – mówił.

    +Bartosz Grodecki nie widzi obecnie potrzeby zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego ani zamkniętego posiedzenia Sejmu. Jak tłumaczył, najważniejsi decydenci państwowi pozostają w kontakcie i wymieniają się informacjami.

    +Jak zaznaczył, informacje są przekazywane pomiędzy ministrem koordynatorem, Ministerstwem Obrony Narodowej i prezydentem. Jeśli sytuacja będzie tego wymagała, RBN może zostać zwołana.

    +Jeżeli pan prezydent uzna, że sytuacja jest na tyle konieczna, żeby zwołać RBN, to ten węzeł robimy i jestem sekretarzem tego ciała – podkreślił Grodecki.

    +Proces dotyczący utworzenia stałej bazy NATO i zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce postępuje. Grodecki przypomniał, że wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz został wyznaczony przez rząd do prowadzenia tego procesu, a za kwestie negocjacyjne odpowiada również minister Paweł Zalewski.

    +Jak mówił szef BBN, przedstawiciel strony amerykańskiej miał oglądać potencjalne lokalizacje przyszłej bazy. Konkretne miejsce nie zostało jeszcze wybrane, ale obecnie rozważane są co najmniej dwie lokalizacje.

    +Jeżeli będzie decyzja w tej sprawie, to zaczynamy proces. Ten komunikat Donalda Trumpa, który się pojawił 17 września, jest rzeczywiście dla nas bardzo ważny, ponieważ wysyła jasny sygnał do swojej administracji: róbmy to na zewnątrz. Będziemy obecni w Polsce – powiedział Grodecki.

    +Szef BBN wskazywał, że zwiększenie amerykańskiej obecności w Polsce należy rozpatrywać także w kontekście szerszych planów dotyczących obecności wojsk USA w Europie.

    +Wzmocnienie obecności amerykańskiej na wschodniej flance to jest bardzo dobry sygnał – mówił.

    +Grodecki przypomniał także o zapowiadanych przez Donalda Trumpa dodatkowych 5 tysiącach żołnierzy. Obecnie w Polsce przebywa – jak szacował – około 7,2 tys. amerykańskich wojskowych. Połączenie obu liczb oznaczałoby obecność sięgającą około 12 tys. żołnierzy.

    +W przyszłym tygodniu planowane jest spotkanie wicepremiera Kosiniaka-Kamysza z amerykańskim sekretarzem obrony Pete'em Hegsethem. Zdaniem Grodeckiego może ono przynieść kolejne deklaracje dotyczące przyszłości amerykańskiej obecności w Polsce, choć niekoniecznie od razu wiążącą decyzję.

    +Rozmowa dotyczyła także możliwej kolejnej fali uchodźców z Ukrainy. Grodecki przypomniał, że Polska ma doświadczenia z masowym napływem uchodźców z 2022 roku, a odpowiednie procesy były już w praktyce sprawdzane.

    +Ewentualnie gdyby do takiej sytuacji doszło, bo ciągle jest to w sferze hipotetycznego rozważania, takie plany są, te procesy są już przetestowane. Miejmy nadzieję, że w takiej sytuacji nie dojdzie – zaznaczył.

    +Jak mówił, szczególnie trudna może być nadchodząca zima ze względu na możliwe rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną. Podkreślił przy tym, że utrzymanie niepodległej Ukrainy pozostaje z punktu widzenia Polski strategicznym interesem.

    +Grodecki odniósł się również do planów ewakuacyjnych państw bałtyckich. Według jego wiedzy na początku września odbyło się spotkanie Polski, Litwy i Łotwy dotyczące ewakuacji transgranicznej.

    +Jesteśmy w jednym obszarze bezpieczeństwa i ewentualne ruchy ewakuacyjne i plany tych ruchów ewakuacyjnych muszą brać też oczywiście pod uwagę państwa sąsiedzkie – powiedział.

    +Bartosz Grodecki mówił również o zmianie relacji między Warszawą a Kijowem. Jego zdaniem jednym z powodów jest rosnące zapotrzebowanie Ukrainy na wsparcie w związku z nasileniem rosyjskich ataków.

    +Ukraina bardzo potrzebuje Polski, żeby stawiać opór najeźdźcy sowieckiemu. To jest konsekwentnie realizowane od 2022 roku, w momencie, kiedy pierwsza pomoc właśnie z Polski poszła na Ukrainę – podkreślał.

    +Jak zaznaczył, Ukraina mierzy się obecnie m.in. ze wzmacnianiem rosyjskich możliwości w domenie powietrznej i atakami na infrastrukturę.

    +Rozmawiamy pragmatycznie, nie romantycznie – powiedział Grodecki, odnosząc się do współpracy Warszawy i Kijowa.

  37. 19.09
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce całe omówienie rozmowy

    +Krzysztof Ziemiec dopytywał: Czyli nie ma takiej kartki papieru, nie ma takiego dokumentu? Grodecki odpowiedział: Nie ma. Nie jest mi znana, nie widziałem. (...) Nie ma tej kartki papieru. Jest informacja przekazana ustnie, ale zdaje się, że jest to cała informacja wtórna. Ja rozumiem, że semantycznie premier mówi „raport”, to znaczy, że jest jakaś kartka papieru, że jest, że jest dokument, na który się powołuje... Nie, nie ma takiego dokumentu, jest informacja ustna.

    +Zapytany o to, czy warto zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego ocenił: Nie. Na razie nie ma takiej potrzeby. Nie będziemy działać neurotycznie przy każdym upadku dronu po stronie ukraińskiej.

  38. 19.09
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±W programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca w sobotę pytamy pytaliśmy szefa BBN Bartosz Grodeckiego o ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące możliwych rosyjskich prowokacji. Czy Polacy mają powody, by się bać?

    ±To ma być przede wszystkim wywołanie takiego wrażenia wśród społeczności lokalnej. Taki jest cel prowadzenia działań przez Federację Rosyjską. Przede wszystkim zdezorganizowanie funkcjonowania naszych przejść granicznych - odpowiada odpowiedział szef BBN.

    ±Dodaje, Dodał, że Polska „Polska musi reagować. reagować”. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podrywa lotnictwo. Są alarmy (...) To nie są przesadne reakcje. (...) Musimy być gotowi na potencjalne przekroczenie naszej strefy powietrznej - mówi mówił Grodecki.

    ±Szef BBN dopytywany o słowa premiera Donalda Tuska, że „czekają nas trudne miesiące”, wyjaśnia: wyjaśnił: Trudne miesiące w tym sensie, że faktycznie Rosja na tej drabinie eskalacyjnej przesunęła się przynajmniej o piętro w górę. Ataki, które prowadzi, są już blisko i są już przy naszej granicy.

    ±Bartosz Grodecki przyznaje, przyznał, że „nie ma przesłanek do tego, żeby twierdzić, że rosyjskie czołgi (wjadą na nasze terytorium - przyp. red.) czy rosyjskie samoloty pojawią się nad naszą strefą powietrzną”, ale podkreśla: podkreślił: Natomiast nie bądźmy obojętni wobec sygnałów.

    +Czy był ten raport? Pan wczoraj napisał, że prezydent otrzymał dokumenty. Minister Przydacz uważa, że tych dokumentów nie ma - dopytywał Krzysztof Ziemiec. Jego gość odpowiedział: Nie napisałem, że prezydent dostał dokumenty. To jest taka trochę debata, czy ktoś lubi e-booki czy audiobooki. Ten tweet był pokłosiem tego, co się, co się wydarzyło. Pan minister koordynator Tomasz Siemoniak widział się z szefem CIA. Jak wylądował w Warszawie, skontaktował się ze mną, zaprosił na spotkanie, abyśmy o tej rozmowie mogli podyskutować. Spotkaliśmy się w czwartek. Ja te informacje, które uzyskałem od ministra koordynatora, przekazałem do pana prezydenta. Myślę, że tutaj należy postawić kropkę, ponieważ ta sytuacja jest w tym całym zamieszaniu wokół raportu CIA najważniejsza. To znaczy: jest przepływ informacji pomiędzy ośrodkiem rządowym i w tym wypadku ministrem koordynatorem, ale też jak po wczorajszym spotkaniu widzimy, pomiędzy ministrem obrony narodowej a panem prezydentem.

  39. 19.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 4 akapity usunięte · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy Polska pójdzie śladem Francji w ochronie dzieci w internecie? Odpowie minister cyfryzacji Szef BBN: Stan naszego bezpieczeństwa jest stabilny. Celem Rosji jest zdezorganizowanie przejść granicznych

    Lead

    W Porannej rozmowie programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca w RMF FM sobotę zapytamy Krzysztofa Gawkowskiego szefa BBN Bartosz Grodeckiego o przygotowywane regulacje ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące bezpieczeństwa dzieci w sieci. Ursula von der Leyen przedstawia projekt Kids Act, zakładający – zgodnie z zapowiedziami – ograniczenie dostępu dzieci poniżej 13. roku życia do mediów społecznościowych. możliwych rosyjskich prowokacji. Jak Polska również zapowiada własne przepisy, inspirowane m.in. rozwiązaniami francuskimi. Dlaczego właśnie Francja? Na jakich konkretnie rozwiązaniach chce wzorować się Polska? powinna reagować na potencjalne ataki dronami lub rakietami?

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego program Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca zapraszamy w każdą sobotę tuż po godz. 8:00 8:30 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych społecznościowych. mediów społecznościowych!

    −Porozmawiamy również o odpowiedzialności Big Techów za fałszywe reklamy. Rafał Brzoska zarzuca platformie, że zarabia na reklamach oszustów. Czy państwo ma narzędzia, by skuteczniej zmusić platformy do ich usuwania? I czy odpowiedzialność za takie treści powinna w większym stopniu spoczywać na technologicznych gigantach?

    −Zapytamy ministra także o zapowiadany podatek cyfrowy. Krzysztof Gawkowski deklarował, że w 2027 roku Polacy będą już korzystali z jego efektów. Kiedy konkretnie możemy spodziewać się projektu i ile państwo może dzięki niemu zyskać?

    −Poruszymy również temat rozwoju sztucznej inteligencji i ogromnych inwestycji w centra danych. Czy wyścig AI rzeczywiście jest przegrzany? Czy Polska powinna nadal intensywnie inwestować w infrastrukturę potrzebną do rozwoju sztucznej inteligencji i centrów danych, czy należy ostrożniej podchodzić do skali tych inwestycji?

    −Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale Youtube.

    +W programie Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca w sobotę pytamy szefa BBN Bartosz Grodeckiego o ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące możliwych rosyjskich prowokacji. Czy Polacy mają powody, by się bać?

    +To ma być przede wszystkim wywołanie takiego wrażenia wśród społeczności lokalnej. Taki jest cel prowadzenia działań przez Federację Rosyjską. Przede wszystkim zdezorganizowanie funkcjonowania naszych przejść granicznych - odpowiada szef BBN.

    +Dodaje, że Polska musi reagować. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podrywa lotnictwo. Są alarmy (...) To nie są przesadne reakcje. (...) Musimy być gotowi na potencjalne przekroczenie naszej strefy powietrznej - mówi Grodecki.

    +Szef BBN dopytywany o słowa premiera Donalda Tuska, że „czekają nas trudne miesiące”, wyjaśnia: Trudne miesiące w tym sensie, że faktycznie Rosja na tej drabinie eskalacyjnej przesunęła się przynajmniej o piętro w górę. Ataki, które prowadzi, są już blisko i są już przy naszej granicy.

    +Bartosz Grodecki przyznaje, że „nie ma przesłanek do tego, żeby twierdzić, że rosyjskie czołgi (wjadą na nasze terytorium - przyp. red.) czy rosyjskie samoloty pojawią się nad naszą strefą powietrzną”, ale podkreśla: Natomiast nie bądźmy obojętni wobec sygnałów.

    +Krzysztof Ziemiec pytał też swojego gościa o raport, który premier miał otrzymać od szefa CIA.

    +Wkrótce całe omówienie rozmowy

  40. 17.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 2 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Kiedy Maciej Berek złoży ślubowanie? Zapytamy Arkadiusza Myrchę Czy Polska pójdzie śladem Francji w ochronie dzieci w internecie? Odpowie minister cyfryzacji

    Lead

    Prezydent do tej pory nie zaprosił na ślubowanie Macieja Berka wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Czy były minister, podobnie jak czworo innych wybranych przez izbę niższą parlamentu sędziów TK, złoży ślubowanie w Sejmie? Jaki plan na Trybunał ma Koalicja Obywatelska? Czy dni prezesa TK Bogdana Święczkowskiego są policzone? Gościem w Popołudniowej W Porannej rozmowie w RMF FM będzie Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości i poseł Koalicji Obywatelskiej. zapytamy Krzysztofa Gawkowskiego o przygotowywane regulacje dotyczące bezpieczeństwa dzieci w sieci. Ursula von der Leyen przedstawia projekt Kids Act, zakładający – zgodnie z zapowiedziami – ograniczenie dostępu dzieci poniżej 13. roku życia do mediów społecznościowych. Polska również zapowiada własne przepisy, inspirowane m.in. rozwiązaniami francuskimi. Dlaczego właśnie Francja? Na jakich konkretnie rozwiązaniach chce wzorować się Polska?

    Treść

    ±Na rozmowę Magdaleny Sakowskiej Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 18 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych. Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby nie umknęła Ci żadna rozmowa w RMF FM.

    −Przed Trybunałem Konstytucyjnym protestują m.in. przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej”, Ruchu Obrony Granic czy politycy Prawa i Sprawiedliwości. Bronią TK przed „przejęciem przez władze”. Czy policja będzie interweniować?

    −Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odwołał dra Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości (AWS). Jego obowiązki przejął dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS. Od zeszłego tygodnia przed budynkiem uczelni trwają demonstracje z udziałem m.in. posłów Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratura wszczęła dwa śledztwa w sprawie wtargnięć posłów na teren Akademii. Jakie zarzuty wobec poprzednich władz ma Ministerstwo Sprawiedliwości? Czy szkoła będzie działała bez przeszkód? Co się zmieni?

    +Porozmawiamy również o odpowiedzialności Big Techów za fałszywe reklamy. Rafał Brzoska zarzuca platformie, że zarabia na reklamach oszustów. Czy państwo ma narzędzia, by skuteczniej zmusić platformy do ich usuwania? I czy odpowiedzialność za takie treści powinna w większym stopniu spoczywać na technologicznych gigantach?

    +Zapytamy ministra także o zapowiadany podatek cyfrowy. Krzysztof Gawkowski deklarował, że w 2027 roku Polacy będą już korzystali z jego efektów. Kiedy konkretnie możemy spodziewać się projektu i ile państwo może dzięki niemu zyskać?

    +Poruszymy również temat rozwoju sztucznej inteligencji i ogromnych inwestycji w centra danych. Czy wyścig AI rzeczywiście jest przegrzany? Czy Polska powinna nadal intensywnie inwestować w infrastrukturę potrzebną do rozwoju sztucznej inteligencji i centrów danych, czy należy ostrożniej podchodzić do skali tych inwestycji?

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale Youtube.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  41. 17.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 6 akapitów usuniętych · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Jak szkoły radzą sobie po zmianach? Kiedy Maciej Berek złoży ślubowanie? Zapytamy Barbarę Nowacką Arkadiusza Myrchę

    Lead

    Nowa podstawa programowa, zakaz z korzystania telefonów komórkowych, obowiązkowa edukacja zdrowotna - to tylko niektóre zmiany, które weszły w życie ponad 2 tygodnie temu. Co dla szkół stanowi największy problem?  Jak Prezydent do zmian tej pory nie zaprosił na ślubowanie Macieja Berka wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Czy były minister, podobnie jak czworo innych wybranych przez izbę niższą parlamentu sędziów TK, złoży ślubowanie w szkolnych stołówkach podchodzą dzieci, rodzice i wychowawcy? Kiedy będzie można korzystać z bezpłatnego e-dziennika? Sejmie? Jaki plan na Trybunał ma Koalicja Obywatelska? Czy dni prezesa TK Bogdana Święczkowskiego są policzone? Gościem Porannej rozmowy w Popołudniowej rozmowie w RMF FM będzie Barbara Nowacka, ministra edukacji, posłanka Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości i wiceprzewodnicząca poseł Koalicji Obywatelskiej.

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego Magdaleny Sakowskiej zapraszamy tuż po godz. 8:00 18 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! społecznościowych. Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby nie umknęła Ci żadna rozmowa w RMF FM.

    −Z badania Programme for International Student Assessment wynika, że 24 proc. polskich 15-latków nie rozumie tego, co czyta. Czy to porażka polskiej szkoły? Co Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza z tym zrobić?

    −16 września Maciej Berek wybrany przez Sejm sędzia Trybunału Konstytucyjnego powinien rozpocząć pracę. Prezydent Nawrocki nie zaprosił go jednak na ślubowanie. Jaki plan ma Koalicja Obywatelska i Donald Tusk? Czy Maciej Berek złoży ślubowanie w Sejmie?

    −Koalicja rządząca liczy na 4 miliardy złotych, które miałaby przynieść ustawa wprowadzająca podatek od nadzwyczajnych zysków dla firm paliwowych. Dlaczego prezydent Karol Nawrocki miałby tym razem poprzeć ten projekt?

    −To tylko niektóre tematy, które chcemy poruszyć.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

    +Przed Trybunałem Konstytucyjnym protestują m.in. przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej”, Ruchu Obrony Granic czy politycy Prawa i Sprawiedliwości. Bronią TK przed „przejęciem przez władze”. Czy policja będzie interweniować?

    +Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odwołał dra Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości (AWS). Jego obowiązki przejął dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS. Od zeszłego tygodnia przed budynkiem uczelni trwają demonstracje z udziałem m.in. posłów Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratura wszczęła dwa śledztwa w sprawie wtargnięć posłów na teren Akademii. Jakie zarzuty wobec poprzednich władz ma Ministerstwo Sprawiedliwości? Czy szkoła będzie działała bez przeszkód? Co się zmieni?

  42. 16.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 4 akapity usunięte · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Co dalej ze ślubowaniem Macieja Berka? Na to pytanie odpowie poseł Polski 2050 Jak szkoły radzą sobie po zmianach? Zapytamy Barbarę Nowacką

    Lead

    W Popołudniowej rozmowie Nowa podstawa programowa, zakaz z korzystania telefonów komórkowych, obowiązkowa edukacja zdrowotna - to tylko niektóre zmiany, które weszły w RMF FM zapytamy Pawła Śliza na ile realne jest wprowadzenie życie ponad 2 tygodnie temu. Co dla szkół stanowi największy problem?  Jak do zmian w Trybunale Konstytucyjnym za pomocą wariantu "siłowego". Czy możliwe jest odsunięcia Bogdana Święczkowskiego od kierowania TK? szkolnych stołówkach podchodzą dzieci, rodzice i wychowawcy? Kiedy będzie można korzystać z bezpłatnego e-dziennika? Gościem Porannej rozmowy będzie Barbara Nowacka, ministra edukacji, posłanka i wiceprzewodnicząca Koalicji Obywatelskiej.

    Treść

    ±Na rozmowę Piotra Salaka z Pawłem Ślizem Tomasza Terlikowskiego zapraszamy o tuż po godz. 18.02 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, aplikacji RMF ON, na stronę RMF24.pl RMF24.pl, aplikacji RMF ON i na nasze media społecznościowe. naszych mediów społecznościowych!

    −Porozmawiamy też o sytuacji w klubie Polski 2050. Czy Paweł Śliz pozostanie na jego czele i kiedy partia zdecyduje, kto będzie nią kierował?

    −Zapytamy również o informacje dotyczące zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski. Donald Tusk poinformował, że dzięki współpracy polskich i ukraińskich służb udało się uniknąć bezpośredniego zagrożenia dla jednego z przejść granicznych. Czy w tej sytuacji powinna zebrać się Rada Bezpieczeństwa Narodowego?

    −Poruszymy także sprawę opisywanej przez „Financial Times” transakcji Orlenu, w której firma miała stracić 230 mln dolarów. Czy państwowa spółka właściwie zabezpieczyła transakcję i dlaczego o jej szczegółach opinia publiczna dowiaduje się z zagranicznych mediów?

    −Zachęcamy do subskrybowania naszego kanału na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Z badania Programme for International Student Assessment wynika, że 24 proc. polskich 15-latków nie rozumie tego, co czyta. Czy to porażka polskiej szkoły? Co Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza z tym zrobić?

    +16 września Maciej Berek wybrany przez Sejm sędzia Trybunału Konstytucyjnego powinien rozpocząć pracę. Prezydent Nawrocki nie zaprosił go jednak na ślubowanie. Jaki plan ma Koalicja Obywatelska i Donald Tusk? Czy Maciej Berek złoży ślubowanie w Sejmie?

    +Koalicja rządząca liczy na 4 miliardy złotych, które miałaby przynieść ustawa wprowadzająca podatek od nadzwyczajnych zysków dla firm paliwowych. Dlaczego prezydent Karol Nawrocki miałby tym razem poprzeć ten projekt?

    +To tylko niektóre tematy, które chcemy poruszyć.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

  43. 16.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 6 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Kolejna odsłona skandalu z kryptowalutami. Gościem RMF FM będzie Krzysztof Bosak Co dalej ze ślubowaniem Macieja Berka? Na to pytanie odpowie poseł Polski 2050

    Lead

    Jak Polska straciła 230 milionów, próbując kupić wenezuelską ropę za kryptowaluty – to tytuł artykułu Financial Times. Tekst jest poświęcony nieudanym transakcjom Orlenu pod koniec 2023 roku. Dlaczego sprawy kryptowalut nie udało się do tej pory w Polsce uregulować? Gościem w Porannej W Popołudniowej rozmowie w RMF FM będzie Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, poseł i lider Konfederacji oraz prezes Ruchu Narodowego. zapytamy Pawła Śliza na ile realne jest wprowadzenie zmian w Trybunale Konstytucyjnym za pomocą wariantu "siłowego". Czy możliwe jest odsunięcia Bogdana Święczkowskiego od kierowania TK?

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego Piotra Salaka z Pawłem Ślizem zapraszamy tuż po o godz. 8:00 18.02 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON ON, na stronę RMF24.pl i naszych mediów społecznościowych! na nasze media społecznościowe.

    −W weekend jeden z rosyjskich dronów uderzył w pociąg tuż przy granicy z Polską. Drugi znaleziono w poniedziałek na polskim wybrzeżu. Czy mamy do czynienia z eskalacją działań Rosjan? Czy jesteśmy na nią przygotowani? Dlaczego prezydent Nawrocki nie zwołał do tej pory Rady Bezpieczeństwa Narodowego?

    −W piątek w Sejmie ma odbyć się głosowanie w sprawie nowego wicemarszałka. W tej chwili kandydatów jest dwóch Marcin Ociepa z PiS i Marcina Horała z Rozwoju Plus. Kogo poprze Konfederacja?

    −Grupa posłów prawicy, między innymi politycy Konfederacji zwróciła się do premiera Donalda Tuska z interpelacją w sprawie polskiego Marszu Niepodległości ulicami Lwowa. Posłowie uważają, że rząd powinien zorganizować taki marsz 11 listopada w Dzień Niepodległości i w ten sposób wesprzeć mieszkających tam Polaków. Czy taki marsz jest potrzebny? Czy nie jest to próba wywołania kolejnego konfliktu między Polską a Ukrainą?

    −Krzysztofa Bosaka zapytamy także o wybory prezydenckie w Krakowie i wybory parlamentarne w 2027 roku. Czy Konfederacja otrząsnęła się już po niedopuszczeniu jej kandydata do udziału w wyborach? Czy jest szansa na jedną prawicową listę do Senatu i czy powinno się na niej znaleźć ugrupowanie Grzegorza Brauna.

    −To tylko niektóre tematy, które poruszymy w rozmowie z liderem Konfederacji.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Porozmawiamy też o sytuacji w klubie Polski 2050. Czy Paweł Śliz pozostanie na jego czele i kiedy partia zdecyduje, kto będzie nią kierował?

    +Zapytamy również o informacje dotyczące zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski. Donald Tusk poinformował, że dzięki współpracy polskich i ukraińskich służb udało się uniknąć bezpośredniego zagrożenia dla jednego z przejść granicznych. Czy w tej sytuacji powinna zebrać się Rada Bezpieczeństwa Narodowego?

    +Poruszymy także sprawę opisywanej przez „Financial Times” transakcji Orlenu, w której firma miała stracić 230 mln dolarów. Czy państwowa spółka właściwie zabezpieczyła transakcję i dlaczego o jej szczegółach opinia publiczna dowiaduje się z zagranicznych mediów?

    +Zachęcamy do subskrybowania naszego kanału na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video

  44. 15.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 5 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy rząd przyspieszy działania na rzecz ochrony przyrody? Na to pytanie odpowie wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska Kolejna odsłona skandalu z kryptowalutami. Gościem RMF FM będzie Krzysztof Bosak

    Lead

    W popołudniowej Jak Polska straciła 230 milionów, próbując kupić wenezuelską ropę za kryptowaluty – to tytuł artykułu Financial Times. Tekst jest poświęcony nieudanym transakcjom Orlenu pod koniec 2023 roku. Dlaczego sprawy kryptowalut nie udało się do tej pory w Polsce uregulować? Gościem w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Urszulę Zielińską o to, dlaczego wyznaczanie tzw. lasów społecznych wokół 11 aglomeracji wciąż się przeciąga. Resort zakłada, że prace zakończą się dopiero na przełomie I będzie Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, poseł i II kwartału 2027 roku. Jak wygląda współpraca z samorządami i co powoduje kolejne opóźnienia? lider Konfederacji oraz prezes Ruchu Narodowego.

    Treść

    ±Na rozmowę Joanny Górskiej Tomasza Terlikowskiego zapraszamy o tuż po godz. 18:02 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl RMF24.pl, aplikacji RMF ON i na nasze media społecznościowe! naszych mediów społecznościowych!

    −Porozmawiamy także o przyszłości Międzyodrza. Kiedy ten cenny przyrodniczo obszar zostanie objęty ochroną w ramach Drawieńskiego Parku Narodowego? Czy powstanie jego eksklawa, jak zapowiadała minister Paulina Hennig-Kloska. A może resort rozważa inne rozwiązanie?

    −Zapytamy również o nowe parki narodowe. Czy rząd prowadzi już konkretne prace nad ich utworzeniem? Jakie obszary mogą zostać objęte najwyższą formą ochrony przyrody?

    −W rozmowie nie zabraknie też Białowieskiego Parku Narodowego. Czy jest szansa na jego powiększenie i jak ministerstwo odnosi się do obywatelskich inicjatyw dotyczących ochrony Puszczy Białowieskiej?

    −Porozmawiamy także o strategii ochrony obszarów wodno-błotnych. Jak konkretnie ma wyglądać ochrona mokradeł i torfowisk? Czy przywracanie terenów podmokłych może oznaczać ograniczenia dla rolników? I jak resort chce pogodzić ochronę przyrody z interesami gospodarstw rolnych?

    −Zachęcamy do subskrybowania naszego kanału na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +W weekend jeden z rosyjskich dronów uderzył w pociąg tuż przy granicy z Polską. Drugi znaleziono w poniedziałek na polskim wybrzeżu. Czy mamy do czynienia z eskalacją działań Rosjan? Czy jesteśmy na nią przygotowani? Dlaczego prezydent Nawrocki nie zwołał do tej pory Rady Bezpieczeństwa Narodowego?

    +W piątek w Sejmie ma odbyć się głosowanie w sprawie nowego wicemarszałka. W tej chwili kandydatów jest dwóch Marcin Ociepa z PiS i Marcina Horała z Rozwoju Plus. Kogo poprze Konfederacja?

    +Grupa posłów prawicy, między innymi politycy Konfederacji zwróciła się do premiera Donalda Tuska z interpelacją w sprawie polskiego Marszu Niepodległości ulicami Lwowa. Posłowie uważają, że rząd powinien zorganizować taki marsz 11 listopada w Dzień Niepodległości i w ten sposób wesprzeć mieszkających tam Polaków. Czy taki marsz jest potrzebny? Czy nie jest to próba wywołania kolejnego konfliktu między Polską a Ukrainą?

    +Krzysztofa Bosaka zapytamy także o wybory prezydenckie w Krakowie i wybory parlamentarne w 2027 roku. Czy Konfederacja otrząsnęła się już po niedopuszczeniu jej kandydata do udziału w wyborach? Czy jest szansa na jedną prawicową listę do Senatu i czy powinno się na niej znaleźć ugrupowanie Grzegorza Brauna.

    +To tylko niektóre tematy, które poruszymy w rozmowie z liderem Konfederacji.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  45. 15.09
    nagłówek · lead · 5 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Drożejące paliwo i nawozy. Czy czekają nas podwyżki? rząd przyspieszy działania na rzecz ochrony przyrody? Na to pytanie odpowie minister rolnictwa wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska

    Lead

    W Porannej popołudniowej rozmowie w RMF FM zapytamy Stefana Krajewskiego Urszulę Zielińską o to jak resort pomoże rolnikom przy rosnących kosztach upraw. Czy proponowana dopłata do oleju napędowego jest wystarczająca? Czy zainteresowani zdążą w krótkim terminie złożyć wszystkie wymagane dokumenty? Czy przy obecnych kosztach produkcji polskie gospodarstwa nadal są opłacalne? Czy rząd rozważa zwiększenie pomocy to, dlaczego wyznaczanie tzw. lasów społecznych wokół 11 aglomeracji wciąż się przeciąga. Resort zakłada, że prace zakończą się dopiero na przełomie I i rozszerzenie okresu kwalifikowania faktur za nawozy? II kwartału 2027 roku. Jak wygląda współpraca z samorządami i co powoduje kolejne opóźnienia?

    Treść

    −W Porannej rozmowie w RMF FM pojawi się także temat ukraińskiego zboża. Czy Polska jest przygotowana na zwiększenie tranzytu ukraińskich produktów rolnych? Jak resort rolnictwa kontroluje transport, aby zboże przejeżdżające przez Polskę nie trafiało na polski rynek? Czy trwają rozmowy ze stroną ukraińską w tej sprawie?

    −Minister Krajewski odpowie również na pytania o przyszłość KRUS. Czy system wymaga poważnej reformy, skoro jego finansowanie z budżetu państwa rośnie, a wpływy ze składek pozostają niewielkie? Czy dla części aktywnych zawodowo mieszkańców wsi rozwiązaniem powinno być przejście do ZUS?

    −Mniej zasiewów, susza i wysokie temperatury mogą oznaczać mniejszą podaż oraz wzrost cen. Czy tej jesieni ziemniaki rzeczywiście będą „na wagę złota” i czy droższa produkcja rolna przełoży się na ceny żywności?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych społecznościowych. Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek rozmowa w RMF RM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

    +Porozmawiamy także o przyszłości Międzyodrza. Kiedy ten cenny przyrodniczo obszar zostanie objęty ochroną w ramach Drawieńskiego Parku Narodowego? Czy powstanie jego eksklawa, jak zapowiadała minister Paulina Hennig-Kloska. A może resort rozważa inne rozwiązanie?

    +Zapytamy również o nowe parki narodowe. Czy rząd prowadzi już konkretne prace nad ich utworzeniem? Jakie obszary mogą zostać objęte najwyższą formą ochrony przyrody?

    +W rozmowie nie zabraknie też Białowieskiego Parku Narodowego. Czy jest szansa na jego powiększenie i jak ministerstwo odnosi się do obywatelskich inicjatyw dotyczących ochrony Puszczy Białowieskiej?

    +Porozmawiamy także o strategii ochrony obszarów wodno-błotnych. Jak konkretnie ma wyglądać ochrona mokradeł i torfowisk? Czy przywracanie terenów podmokłych może oznaczać ograniczenia dla rolników? I jak resort chce pogodzić ochronę przyrody z interesami gospodarstw rolnych?

    +Na rozmowę Joanny Górskiej zapraszamy o godz. 18:02 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl i na nasze media społecznościowe!

    +Zachęcamy do subskrybowania naszego kanału na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  46. 14.09
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 6 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Rosyjski atak przy polskiej granicy. Co wiemy na pewno? Drożejące paliwo i nawozy. Czy czekają nas podwyżki? Na to pytanie odpowie minister rolnictwa

    Lead

    Jaki pomysł ma PiS, by odzyskać poparcie wyborców? Czy afera Zondacrypto zaszkodzi prawicy, W Porannej rozmowie w tym PiS? Czy Donald Tusk powinien zwołać spotkanie szefów klubów parlamentarnych ws. raportu, który premier otrzymał od szefa CIA? Między innymi RMF FM zapytamy Stefana Krajewskiego o to Tomasz Terlikowski zapyta Tobiasza Bocheńskiego, europosła jak resort pomoże rolnikom przy rosnących kosztach upraw. Czy proponowana dopłata do oleju napędowego jest wystarczająca? Czy zainteresowani zdążą w krótkim terminie złożyć wszystkie wymagane dokumenty? Czy przy obecnych kosztach produkcji polskie gospodarstwa nadal są opłacalne? Czy rząd rozważa zwiększenie pomocy i wiceprezesa PiS. Zapraszamy! rozszerzenie okresu kwalifikowania faktur za nawozy?

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! społecznościowych. Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek rozmowa w RMF RM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    ±Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM również na naszym kanale YouTube.

    −W nocy z soboty na niedzielę rosyjskie uderzenia odnotowano w Ukrainie tuż przy polskiej granicy. Premier Donald Tusk odniósł się w niedzielne popołudnie do informacji o zaatakowaniu kolumny ciężarówek lub lokomotywy z pociągu pasażerskiego na trasie Kijów - Warszawa. Nie mogę powiedzieć, że są nieprawdziwe, ale my nie potwierdzamy takich zdarzeń - powiedział szef rządu.

    −W co dokładnie uderzyły rosyjskie drony przy polskiej granicy? Czy w trakcie rosyjskiego ataku została przekroczona polska przestrzeń powietrzna? O tym porozmawiamy z Czesławem Mroczkiem, wiceszefem MSWiA.

    −Gościem drugiej części Porannej rozmowy w RMF będzie Tobiasz Bocheński, europoseł i wiceprezes PiS. Porozmawiamy m.in. o tym, czy największa partia opozycyjna wspiera rząd w sprawach polityki bezpieczeństwa.

    −W rozmowie z europosłem PiS nie zabraknie pytań o inne najważniejsze wydarzenia polityczne mijającego tygodnia.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na Youtube.

    −Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm. Zachęcamy również do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM pojawi się także temat ukraińskiego zboża. Czy Polska jest przygotowana na zwiększenie tranzytu ukraińskich produktów rolnych? Jak resort rolnictwa kontroluje transport, aby zboże przejeżdżające przez Polskę nie trafiało na polski rynek? Czy trwają rozmowy ze stroną ukraińską w tej sprawie?

    +Minister Krajewski odpowie również na pytania o przyszłość KRUS. Czy system wymaga poważnej reformy, skoro jego finansowanie z budżetu państwa rośnie, a wpływy ze składek pozostają niewielkie? Czy dla części aktywnych zawodowo mieszkańców wsi rozwiązaniem powinno być przejście do ZUS?

    +Mniej zasiewów, susza i wysokie temperatury mogą oznaczać mniejszą podaż oraz wzrost cen. Czy tej jesieni ziemniaki rzeczywiście będą „na wagę złota” i czy droższa produkcja rolna przełoży się na ceny żywności?

  47. 13.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 24 akapity usunięte · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Chciałbym, żeby to była ściema, ale Rosja jest coraz bardziej zdesperowana” Rosyjski atak przy polskiej granicy. Co wiemy na pewno?

    Lead

    Fundusz Kościelny miał zostać zlikwidowany w pierwszych 100 dniach rządów, a tymczasem w projekcie budżetu na 2027 rok zapisano na niego ponad 283 mln zł. Jaki pomysł ma PiS, by odzyskać poparcie wyborców? Czy rząd Donalda Tuska wycofuje się z jednej ze swoich kluczowych obietnic? Dlaczego likwidacja funduszu może nie dojść do skutku afera Zondacrypto zaszkodzi prawicy, w tej kadencji? I kto w koalicji blokuje tę zmianę? tym PiS? Czy Donald Tusk powinien zwołać spotkanie szefów klubów parlamentarnych ws. raportu, który premier otrzymał od szefa CIA? Między innymi o to Krzysztof Ziemiec Tomasz Terlikowski zapyta w sobotę Michała Szczerbę, Tobiasza Bocheńskiego, europosła KO oraz Macieja Koniecznego, posła partii Razem – gości programu Sprawdzam! i wiceprezesa PiS. Zapraszamy!

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube. Zapraszamy również na RMF24.pl, do naszych mediów społecznościowych oraz do słuchania podcastów na rmfon.pl. Youtube.

    −Od paru miesięcy premier Tusk wychodzi i mówi, że sytuacja jest bardzo poważna, że jest realne zagrożenie, ale często wypowiada się mało precyzyjnie. Można się więc spodziewać, że zagrożeniem może być wszystko: od lokalnych aktów sabotażu, po pełnoskalową agresję czy napaść Rosji na któryś z krajów NATO. Niekoniecznie na Polskę, być może na kraje bałtyckie. To generuje taką ogólną atmosferę zagrożenia. Jeżeli faktycznie to zagrożenie jest tak realne i tak bliskie, to wydaje się, że państwo powinno być bardziej aktywne chociażby w kwestii obrony cywilnej (…). Takich działań poza testami syren specjalnie nie widać, więc jest tu rozbieżność - powiedział Maciej Konieczny.

    −W tym temacie wypowiedział się także nasz drugi gość, Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.

    −Pan premier Donald Tusk dostał raport od szefa CIA po wizycie ministra Siemoniaka w Waszyngtonie, więc ma świeże informacje. Również w Parlemancie Europejskim, gdzie pracuję, takie informacje otrzymujemy - również w trybie niejawnym i o nich nie możemy mówić. Zagrożenie jest - powiedział Michał Szczerba, europoseł KO.

    −Pytany, jak obywatele powinni przygotować się na ewentualną sytuację kryzysową, polityk przekonywał, że przede wszystkim odpowiedzialność spoczywa na państwie.

    −Państwo staje na głowie, żebyśmy na to zagrożenie byli gotowi - powiedział.

    −W rozmowie pojawiła się również kwestia dostępu prezydenta do informacji dotyczących bezpieczeństwa. Szczerba wskazał na Radę Bezpieczeństwa Narodowego jako właściwy format do przekazywania informacji najważniejszym siłom politycznym.

    −Jakbym był Karolem Nawrockim, to zacząłbym od Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jest to dobry format, sprawdzony podczas poprzednich prezydentur, przekazywania informacji szefom partii - powiedział europoseł Szczerba.

    −Krzysztof Ziemiec zapytał swoich gości o Trybunał Konstytucyjny i spór dotyczący powołania Macieja Berka.

    −Michał Szczerba przekonywał, że obecna sytuacja jest konsekwencją wieloletniego kryzysu wokół Trybunału. Od 10 lat Trybunał jest niszczony i nie jest źródłem problemów i przykładem jaskrawych patologii, a nie służy obywatelom jako rozstrzygający w kwestiach zgodności ustaw z konstytucją czy rozpatrujący skargi konstytucyjne - stwierdził.

    −Europoseł KO podkreślił, że obecna kadencja parlamentu miała prawo dokonać wyboru sędziów na wakujące stanowiska. Wybór pana doktora Macieja Berka był prawidłowy - ocenił.

    −Maciej Konieczny przedstawił odmienną ocenę. Jego zdaniem wybór Berka stoi w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami Koalicji Obywatelskiej dotyczącymi odpolitycznienia wymiaru sprawiedliwości.

    −Obiecano, że nie będzie ręcznego sterowania Trybunałem. Premier Donald Tusk dumnie stwierdza, że jego prawa ręka zostanie wysłana, żeby czynić jego wolę w Trybunale Konstytucyjnym. Jest to oczywista hipokryzja i złamanie tych obietnic - powiedział poseł Razem.

    −Rozmówcy Krzysztofa Ziemca odnieśli się również do afery lobbingowej i pytania o powołanie komisji śledczej.

    −Maciej Konieczny poinformował, że Partia Razem podpisała się pod projektem powołania takiej komisji.

    −Mamy do czynienia z sytuacją lobbingu politycznego, mamy do czynienia z posłami Konfederacji, PiS-u i Suwerennej Polski, którzy po prostu uzyskiwali korzyści majątkowe - czy fundacje z nimi związane - w zamian za konkretne rozwiązania prawne - mówił.

    −Zdaniem polityka sprawa powinna zostać dokładnie wyjaśniona, mimo że komisje śledcze same w sobie bywają upolitycznione.

    −Michał Szczerba zwrócił uwagę na działania prokuratury i służb. Prokuratorskie śledztwo zostało wszczęte w kwietniu. Prokuratura działa. Służby dokonują zatrzymań, sądy potwierdzają zasadność aresztów tymczasowych - podkreślił.

    −Europoseł KO wskazał również na potrzebę uregulowania rynku kryptowalut. Polska jest ostatnim krajem, który nie ma wskazanej instytucji nadzorującej rynek kryptowalut w swoim kraju - ocenił.

    −Konieczny zgodził się z koniecznością regulacji, ale jednocześnie krytycznie ocenił sposób prowadzenia postępowania przez prokuraturę, wskazując na jego zdaniem polityczny kontekst sprawy.

    −Na koniec rozmowy Krzysztof Ziemiec zapytał o możliwość powstania w Polsce stałych baz NATO oraz o koszty takiej inwestycji.

    −Maciej Konieczny ocenił, że stałe bazy mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo Polski, ale wskazał również na potrzebę budowania europejskiej niezależności obronnej.

    −Jeżeli te bazy w Polsce będą, to bezpośrednio w średnim okresie z pewnością zwiększa nasze bezpieczeństwo. Natomiast jeżeli patrzymy na strategię Stanów Zjednoczonych - wycofania się z Europy, większego zaangażowania w teatrze Pacyfiku - to pytanie, na ile to rozwiązanie jest trwałe - mówił.

    −Michał Szczerba zdecydowanie poparł ideę stałej amerykańskiej bazy w Polsce.To inwestycja w nasze bezpieczeństwo. Warto ten koszt ponieść - powiedział europoseł KO.

    −Szczerba przypomnił również, że rozważanych jest kilka lokalizacji, które są obecnie wizytowane przez stronę amerykańską. Ostateczna decyzja ma zostać podjęta przez Amerykanów w porozumieniu z polskim rządem.

    +W nocy z soboty na niedzielę rosyjskie uderzenia odnotowano w Ukrainie tuż przy polskiej granicy. Premier Donald Tusk odniósł się w niedzielne popołudnie do informacji o zaatakowaniu kolumny ciężarówek lub lokomotywy z pociągu pasażerskiego na trasie Kijów - Warszawa. Nie mogę powiedzieć, że są nieprawdziwe, ale my nie potwierdzamy takich zdarzeń - powiedział szef rządu.

    +W co dokładnie uderzyły rosyjskie drony przy polskiej granicy? Czy w trakcie rosyjskiego ataku została przekroczona polska przestrzeń powietrzna? O tym porozmawiamy z Czesławem Mroczkiem, wiceszefem MSWiA.

    +Gościem drugiej części Porannej rozmowy w RMF będzie Tobiasz Bocheński, europoseł i wiceprezes PiS. Porozmawiamy m.in. o tym, czy największa partia opozycyjna wspiera rząd w sprawach polityki bezpieczeństwa.

    +W rozmowie z europosłem PiS nie zabraknie pytań o inne najważniejsze wydarzenia polityczne mijającego tygodnia.

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    +Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm. Zachęcamy również do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

  48. 12.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube. Zapraszamy również na RMF24.pl, do naszych mediów społecznościowych oraz do słuchania podcastów na rmfon.pl.

    −Artykuł w trakcie aktualizacji.

    +Europoseł KO wskazał również na potrzebę uregulowania rynku kryptowalut. Polska jest ostatnim krajem, który nie ma wskazanej instytucji nadzorującej rynek kryptowalut w swoim kraju - ocenił.

    +Konieczny zgodził się z koniecznością regulacji, ale jednocześnie krytycznie ocenił sposób prowadzenia postępowania przez prokuraturę, wskazując na jego zdaniem polityczny kontekst sprawy.

    +Na koniec rozmowy Krzysztof Ziemiec zapytał o możliwość powstania w Polsce stałych baz NATO oraz o koszty takiej inwestycji.

    +Maciej Konieczny ocenił, że stałe bazy mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo Polski, ale wskazał również na potrzebę budowania europejskiej niezależności obronnej.

    +Jeżeli te bazy w Polsce będą, to bezpośrednio w średnim okresie z pewnością zwiększa nasze bezpieczeństwo. Natomiast jeżeli patrzymy na strategię Stanów Zjednoczonych - wycofania się z Europy, większego zaangażowania w teatrze Pacyfiku - to pytanie, na ile to rozwiązanie jest trwałe - mówił.

    +Michał Szczerba zdecydowanie poparł ideę stałej amerykańskiej bazy w Polsce.To inwestycja w nasze bezpieczeństwo. Warto ten koszt ponieść - powiedział europoseł KO.

    +Szczerba przypomnił również, że rozważanych jest kilka lokalizacji, które są obecnie wizytowane przez stronę amerykańską. Ostateczna decyzja ma zostać podjęta przez Amerykanów w porozumieniu z polskim rządem.

  49. Treść

    −Europoseł KO wskazał również na potrzebę uregulowania rynku kryptowalut. Polska jest ostatnim krajem, który nie ma wskazanej instytucji nadzorującej rynek kryptowalut w swoim kraju - ocenił.

    −Konieczny zgodził się z koniecznością regulacji, ale jednocześnie krytycznie ocenił sposób prowadzenia postępowania przez prokuraturę, wskazując na jego zdaniem polityczny kontekst sprawy.

    −Na koniec rozmowy Krzysztof Ziemiec zapytał o możliwość powstania w Polsce stałych baz NATO oraz o koszty takiej inwestycji.

    −Maciej Konieczny ocenił, że stałe bazy mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo Polski, ale wskazał również na potrzebę budowania europejskiej niezależności obronnej.

    −Jeżeli te bazy w Polsce będą, to bezpośrednio w średnim okresie z pewnością zwiększa nasze bezpieczeństwo. Natomiast jeżeli patrzymy na strategię Stanów Zjednoczonych - wycofania się z Europy, większego zaangażowania w teatrze Pacyfiku - to pytanie, na ile to rozwiązanie jest trwałe - mówił.

    −Michał Szczerba zdecydowanie poparł ideę stałej amerykańskiej bazy w Polsce.To inwestycja w nasze bezpieczeństwo. Warto ten koszt ponieść - powiedział europoseł KO.

  50. 10:01–10:11 · dopisanie · 14 akapitów, 343 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Europoseł KO podkreślił, że obecna kadencja parlamentu miała prawo dokonać wyboru sędziów na wakujące stanowiska. Wybór pana doktora Macieja Berka był prawidłowy - ocenił.

      +Maciej Konieczny przedstawił odmienną ocenę. Jego zdaniem wybór Berka stoi w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami Koalicji Obywatelskiej dotyczącymi odpolitycznienia wymiaru sprawiedliwości.

      +Obiecano, że nie będzie ręcznego sterowania Trybunałem. Premier Donald Tusk dumnie stwierdza, że jego prawa ręka zostanie wysłana, żeby czynić jego wolę w Trybunale Konstytucyjnym. Jest to oczywista hipokryzja i złamanie tych obietnic - powiedział poseł Razem.

      +Rozmówcy Krzysztofa Ziemca odnieśli się również do afery lobbingowej i pytania o powołanie komisji śledczej.

      +Maciej Konieczny poinformował, że Partia Razem podpisała się pod projektem powołania takiej komisji.

      +Mamy do czynienia z sytuacją lobbingu politycznego, mamy do czynienia z posłami Konfederacji, PiS-u i Suwerennej Polski, którzy po prostu uzyskiwali korzyści majątkowe - czy fundacje z nimi związane - w zamian za konkretne rozwiązania prawne - mówił.

      +Zdaniem polityka sprawa powinna zostać dokładnie wyjaśniona, mimo że komisje śledcze same w sobie bywają upolitycznione.

      +Michał Szczerba zwrócił uwagę na działania prokuratury i służb. Prokuratorskie śledztwo zostało wszczęte w kwietniu. Prokuratura działa. Służby dokonują zatrzymań, sądy potwierdzają zasadność aresztów tymczasowych - podkreślił.

      +Europoseł KO wskazał również na potrzebę uregulowania rynku kryptowalut. Polska jest ostatnim krajem, który nie ma wskazanej instytucji nadzorującej rynek kryptowalut w swoim kraju - ocenił.

      +Konieczny zgodził się z koniecznością regulacji, ale jednocześnie krytycznie ocenił sposób prowadzenia postępowania przez prokuraturę, wskazując na jego zdaniem polityczny kontekst sprawy.

      +Na koniec rozmowy Krzysztof Ziemiec zapytał o możliwość powstania w Polsce stałych baz NATO oraz o koszty takiej inwestycji.

      +Maciej Konieczny ocenił, że stałe bazy mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo Polski, ale wskazał również na potrzebę budowania europejskiej niezależności obronnej.

      +Jeżeli te bazy w Polsce będą, to bezpośrednio w średnim okresie z pewnością zwiększa nasze bezpieczeństwo. Natomiast jeżeli patrzymy na strategię Stanów Zjednoczonych - wycofania się z Europy, większego zaangażowania w teatrze Pacyfiku - to pytanie, na ile to rozwiązanie jest trwałe - mówił.

      +Michał Szczerba zdecydowanie poparł ideę stałej amerykańskiej bazy w Polsce.To inwestycja w nasze bezpieczeństwo. Warto ten koszt ponieść - powiedział europoseł KO.

  51. 12.09
    1 akapit zmieniony · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Pan premier Donald Tusk dostał raport od szefa CIA po wizycie ministra Siemoniaka w Waszyngtonie, więc ma świeże informacje. Również w Parlemancie Europejskim, gdzie pracuję, takie informacje otrzymujemy - również w trybie niejawnym i o nich nie możemy mówić. Zagrożenie jest (…). Państwo staje na głowie, żebyśmy na to zagrożenie byli gotowi - powiedział Michał Szczerba, europoseł KO.

    +Pytany, jak obywatele powinni przygotować się na ewentualną sytuację kryzysową, polityk przekonywał, że przede wszystkim odpowiedzialność spoczywa na państwie.

    +Państwo staje na głowie, żebyśmy na to zagrożenie byli gotowi - powiedział.

    +W rozmowie pojawiła się również kwestia dostępu prezydenta do informacji dotyczących bezpieczeństwa. Szczerba wskazał na Radę Bezpieczeństwa Narodowego jako właściwy format do przekazywania informacji najważniejszym siłom politycznym.

    +Jakbym był Karolem Nawrockim, to zacząłbym od Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jest to dobry format, sprawdzony podczas poprzednich prezydentur, przekazywania informacji szefom partii - powiedział europoseł Szczerba.

    +Krzysztof Ziemiec zapytał swoich gości o Trybunał Konstytucyjny i spór dotyczący powołania Macieja Berka.

    +Michał Szczerba przekonywał, że obecna sytuacja jest konsekwencją wieloletniego kryzysu wokół Trybunału. Od 10 lat Trybunał jest niszczony i nie jest źródłem problemów i przykładem jaskrawych patologii, a nie służy obywatelom jako rozstrzygający w kwestiach zgodności ustaw z konstytucją czy rozpatrujący skargi konstytucyjne - stwierdził.

  52. 12.09
    nagłówek · 5 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Fundusz Kościelny miał zniknąć, dlaczego wciąż rośnie? Zapytamy Michała Szczerbę i Macieja Koniecznego „Chciałbym, żeby to była ściema, ale Rosja jest zdesperowana”. Konieczny o retoryce rządu dotyczącej zagrożenia

    Treść

    −Czy Fundusz Kościelny, którego likwidacja znalazła się na liście „100 konkretów na pierwsze 100 dni”, ma szansę zniknąć w tej kadencji? Dlaczego rządowi może być trudno przygotować projekt ustawy, a Lewica zapowiada złożenie własnego projektu poselskiego? Dlaczego w projekcie budżetu na 2027 rok na Fundusz Kościelny zaplanowano ponad 283 mln zł?

    −W programie nie zabraknie także pytań o projekt budżetu państwa na 2027 rok. Czy planowane dochody i wydatki są realne? Czy rosnąca dziura w finansowaniu ochrony zdrowia może stać się poważnym problemem dla rządu? I skąd wziąć dodatkowe pieniądze na NFZ, skoro w przyszłorocznym budżecie przewidziano rekordową dotację w wysokości 41,5 mld zł?

    −Porozmawiamy również o bezpieczeństwie Polski. Jak interpretować najnowsze ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące możliwych rosyjskich prowokacji, sabotażu i zagrożeń na wschodniej flance Unii Europejskiej?

    −O te i inne najważniejsze polityczne wydarzenia tygodnia Krzysztof Ziemiec zapyta swoich gości: Michała Szczerbę, europosła Koalicji Obywatelskiej, oraz Macieja Koniecznego, posła partii Razem.

    −Na program Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca zapraszamy w sobotę tuż po godz. 8:30 do RMF FM, Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Od paru miesięcy premier Tusk wychodzi i mówi, że sytuacja jest bardzo poważna, że jest realne zagrożenie, ale często wypowiada się mało precyzyjnie. Można się więc spodziewać, że zagrożeniem może być wszystko: od lokalnych aktów sabotażu, po pełnoskalową agresję czy napaść Rosji na któryś z krajów NATO. Niekoniecznie na Polskę, być może na kraje bałtyckie. To generuje taką ogólną atmosferę zagrożenia. Jeżeli faktycznie to zagrożenie jest tak realne i tak bliskie, to wydaje się, że państwo powinno być bardziej aktywne chociażby w kwestii obrony cywilnej (…). Takich działań poza testami syren specjalnie nie widać, więc jest tu rozbieżność - powiedział Maciej Konieczny.

    +W tym temacie wypowiedział się także nasz drugi gość, Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.

    +Pan premier Donald Tusk dostał raport od szefa CIA po wizycie ministra Siemoniaka w Waszyngtonie, więc ma świeże informacje. Również w Parlemancie Europejskim, gdzie pracuję, takie informacje otrzymujemy - również w trybie niejawnym i o nich nie możemy mówić. Zagrożenie jest (…). Państwo staje na głowie, żebyśmy na to zagrożenie byli gotowi - powiedział Michał Szczerba, europoseł KO.

    +Artykuł w trakcie aktualizacji.

  53. 11.09
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czarzasty ostro o Nawrockim. „Ta funkcja była u króla” Fundusz Kościelny miał zniknąć, dlaczego wciąż rośnie? Zapytamy Michała Szczerbę i Macieja Koniecznego

    Lead

    Jaki jest plan rządu, jeśli prezydent Karol Nawrocki odmówi przyjęcia ślubowania od Macieja Berka jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego? Czy powstanie sejmowa komisja śledcza ws. afery Zondacrypto? Czy jest szansa Fundusz Kościelny miał zostać zlikwidowany w pierwszych 100 dniach rządów, a tymczasem w projekcie budżetu na porozumienie rządu 2027 rok zapisano na niego ponad 283 mln zł. Czy rząd Donalda Tuska wycofuje się z prezydentem ws. ustawy o kryptoaktywach? jednej ze swoich kluczowych obietnic? Dlaczego likwidacja funduszu może nie dojść do skutku w tej kadencji? I kto w koalicji blokuje tę zmianę? Między innymi o to Tomasz Terlikowski Krzysztof Ziemiec zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu, przewodniczącego Nowej Lewicy. sobotę Michała Szczerbę, europosła KO oraz Macieja Koniecznego, posła partii Razem – gości programu Sprawdzam! Zapraszamy!

    Treść

    −Włodzimierz Czarzasty mówił w RMF FM, że prezydent Karol Nawrocki może krytycznie oceniać wybór Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, ale niedopuszczenie go do orzekania będzie nadużyciem i naruszeniem podziału władzy. Podkreślał również, że Sejm nie badał różnych kontrowersyjnych doniesień na temat prezydenta Nawrockiego, które pojawiały się jeszcze w kampanii wyborczej.

    −Nie badaliśmy, czy prezydent Nawrocki w czasach swojej młodości był w gronie sutenerów - zauważył gość RMF FM. Dodał, że Sejm nie kwestionuje też i nie bada zasadności decyzji prezydenta ws. ułaskawień.

    −Przywołuję prezydenta do rozsądku - mówił Włodzimierz Czarzasty w RMF FM. Apeluję o przyjęcie ślubowania pana Berka - dodał. Nie chciał wprost odpowiedzieć na pytanie, czy Maciej Berek może złożyć ślubowanie w Sali Kolumnowej Sejmu, jeśli nie będzie mógł tego zrobić w Pałacu Prezydenckim.

    −Ktoś musi w Polsce odpowiadać za ład i porządek. Im więcej ludzi rozsądnych, tym lepiej - oświadczył polityk Lewicy.

    −Nie pozwolę na rozszerzanie swoich kompetencji przez urzędników prezydenta. Jeżeli prezydent nie będzie wykonywał swoich obowiązków, należy się spodziewać jakichś działań - stwierdził enigmatycznie Czarzasty.

    −W rozmowie pojawił się też temat niestandardowego zachowania posłów Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o słynne szczekanie Dominiki Chorosińskiej w sali plenarnej i przyniesienie przez Antoniego Macierewicza pistoletu na farbę na miesięcznicę smoleńską.

    −Co mam zrobić? Mam mu zabrać plastikowy pistolet? - dopytywał Włodzimierz Czarzasty. Czy ja mam udawać weterynarza i sprawdzać szczepienia? - dodał ironicznie.

    −Patrzę na tę głupotę i zastanawiam się, kiedy ludzie zobaczą, że w PiS po prostu są ludzie absurdalnie głupi - ocenił ostro marszałek Sejmu.

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM był też pytany o ostatnie wypadki na przejazdach kolejowych i zapowiedź zmian legislacyjnych.

    −Nie jestem prawnikiem, ale myślę, że kary muszą być skuteczne. Jeżeli są za niskie, trzeba je podnieść - mówił Włodzimierz Czarzasty. Doptywany o to, czy zmiany zostaną szybko uchwalone przez Sejm, stwierdził, że musi się zorientować.

    −Takie rzeczy powinny trafiać do Sejmu natychmiast. Jeżeli się zdarza wypadek i pokazuje jakąś sferę, w której można zrobić więcej, trzeba natychmiast reagować - podsumował marszałek Sejmu.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    −Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm. Zachęcamy również do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

    +Czy Fundusz Kościelny, którego likwidacja znalazła się na liście „100 konkretów na pierwsze 100 dni”, ma szansę zniknąć w tej kadencji? Dlaczego rządowi może być trudno przygotować projekt ustawy, a Lewica zapowiada złożenie własnego projektu poselskiego? Dlaczego w projekcie budżetu na 2027 rok na Fundusz Kościelny zaplanowano ponad 283 mln zł?

    +W programie nie zabraknie także pytań o projekt budżetu państwa na 2027 rok. Czy planowane dochody i wydatki są realne? Czy rosnąca dziura w finansowaniu ochrony zdrowia może stać się poważnym problemem dla rządu? I skąd wziąć dodatkowe pieniądze na NFZ, skoro w przyszłorocznym budżecie przewidziano rekordową dotację w wysokości 41,5 mld zł?

    +Porozmawiamy również o bezpieczeństwie Polski. Jak interpretować najnowsze ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące możliwych rosyjskich prowokacji, sabotażu i zagrożeń na wschodniej flance Unii Europejskiej?

    +O te i inne najważniejsze polityczne wydarzenia tygodnia Krzysztof Ziemiec zapyta swoich gości: Michała Szczerbę, europosła Koalicji Obywatelskiej, oraz Macieja Koniecznego, posła partii Razem.

    +Na program Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca zapraszamy w sobotę tuż po godz. 8:30 do RMF FM, Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  54. 11.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±Ktoś musi w Polsce odpowiadać za ład i porządek. Im więcej ludzi rozsądnych, tym lepiej - oświadczył polityk Lewicy. Nie pozwolę na rozszerzanie swoich kompetencji przez urzędników prezydenta. Jeżeli prezydent nie będzie wykonywał swoich obowiązków, należy się spodziewać jakichś działań - stwierdził enigmatycznie. enigmatycznie Czarzasty.

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

    +Ktoś musi w Polsce odpowiadać za ład i porządek. Im więcej ludzi rozsądnych, tym lepiej - oświadczył polityk Lewicy.

    +Gość Porannej rozmowy w RMF FM był też pytany o ostatnie wypadki na przejazdach kolejowych i zapowiedź zmian legislacyjnych.

    +Nie jestem prawnikiem, ale myślę, że kary muszą być skuteczne. Jeżeli są za niskie, trzeba je podnieść - mówił Włodzimierz Czarzasty. Doptywany o to, czy zmiany zostaną szybko uchwalone przez Sejm, stwierdził, że musi się zorientować.

    +Takie rzeczy powinny trafiać do Sejmu natychmiast. Jeżeli się zdarza wypadek i pokazuje jakąś sferę, w której można zrobić więcej, trzeba natychmiast reagować - podsumował marszałek Sejmu.

  55. 08:31–08:41 · dopisanie · 5 akapitów, 166 słów rozwiń
    1. Treść

      +Przywołuję prezydenta do rozsądku - mówił Włodzimierz Czarzasty w RMF FM. Apeluję o przyjęcie ślubowania pana Berka - dodał. Nie chciał wprost odpowiedzieć na pytanie, czy Maciej Berek może złożyć ślubowanie w Sali Kolumnowej Sejmu, jeśli nie będzie mógł tego zrobić w Pałacu Prezydenckim.

      +Ktoś musi w Polsce odpowiadać za ład i porządek. Im więcej ludzi rozsądnych, tym lepiej - oświadczył polityk Lewicy. Nie pozwolę na rozszerzanie swoich kompetencji przez urzędników prezydenta. Jeżeli prezydent nie będzie wykonywał swoich obowiązków, należy się spodziewać jakichś działań - stwierdził enigmatycznie.

      +W rozmowie pojawił się też temat niestandardowego zachowania posłów Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o słynne szczekanie Dominiki Chorosińskiej w sali plenarnej i przyniesienie przez Antoniego Macierewicza pistoletu na farbę na miesięcznicę smoleńską.

      +Co mam zrobić? Mam mu zabrać plastikowy pistolet? - dopytywał Włodzimierz Czarzasty. Czy ja mam udawać weterynarza i sprawdzać szczepienia? - dodał ironicznie.

      +Patrzę na tę głupotę i zastanawiam się, kiedy ludzie zobaczą, że w PiS po prostu są ludzie absurdalnie głupi - ocenił ostro marszałek Sejmu.

  56. 11.09
    nagłówek · 3 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Jest szansa na kompromis rządu z prezydentem ws. kryptoaktywów? Czarzasty ostro o Nawrockim. „Ta funkcja była u króla”

    Treść

    −Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego zapytamy o spór wokół Macieja Berka i jego kandydatury do Trybunału Konstytucyjnego. Kancelaria prezydenta chce od Kancelarii Sejmu dokumentów dotyczących doświadczenia zawodowego byłego ministra w rządzie Donalda Tuska jako rady prawnego. Kiedy Sejm odpowie prezydentowi? Co się stanie, jeśli prezydent odmówi odebrania ślubowania?

    −W rozmowie nie zabraknie pytań o aferę dotyczącą giełdy kryptowalut Zondacrypto. Czy Sejm podejmie kolejną próbę odrzucenia prezydenckiego weta ws. ustawy o kryptoaktywach? Czy sprawa Zondacrypto doprowadzi do powołania komisji śledczej?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Włodzimierz Czarzasty mówił w RMF FM, że prezydent Karol Nawrocki może krytycznie oceniać wybór Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, ale niedopuszczenie go do orzekania będzie nadużyciem i naruszeniem podziału władzy. Podkreślał również, że Sejm nie badał różnych kontrowersyjnych doniesień na temat prezydenta Nawrockiego, które pojawiały się jeszcze w kampanii wyborczej.

    +Nie badaliśmy, czy prezydent Nawrocki w czasach swojej młodości był w gronie sutenerów - zauważył gość RMF FM. Dodał, że Sejm nie kwestionuje też i nie bada zasadności decyzji prezydenta ws. ułaskawień.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

  57. 10.09
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    AfD przejmie władzę w Niemczech? Dyplomata kreśli scenariusz Jest szansa na kompromis rządu z prezydentem ws. kryptoaktywów?

    Lead

    Przedstawiciele amerykańskiej administracji oglądają w Polsce ewentualne lokalizacje pod budowę stałej bazy wojskowej. Strona polska przedstawi kilka propozycji. Jaki jest plan rządu, jeśli prezydent Karol Nawrocki odmówi przyjęcia ślubowania od Macieja Berka jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego? Czy wizyta delegacji USA oznacza poważne zainteresowanie naszym krajem? powstanie sejmowa komisja śledcza ws. afery Zondacrypto? Czy jest szansa na stałą bazę wojsk amerykańskich porozumienie rządu z prezydentem ws. ustawy o kryptoaktywach? Między innymi o to Tomasz Terlikowski zapyta w Polsce? Na te i inne pytania odpowie Janusz Reiter, dyplomata oraz były ambasador RP Porannej rozmowie w Niemczech i USA, który będzie gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM. FM Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu, przewodniczącego Nowej Lewicy. Zapraszamy!

    Treść

    −Były ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych i Niemczech Janusz Reiter był pytany w Popołudniowej rozmowie w RMF FM m.in. o kwestię stałej bazy amerykańskiej w Polsce. Prowadząca przypomniała, że w Polsce obecnie przebywa delegacja z USA, która ogląda miejsca, w których taka baza mogłaby powstać.

    −Ameryka ogranicza swoją obecność w Europie, ale to nie znaczy, że do ograniczy ją do zera. I to jest coś, co oczywiście ma dla nas szczególne znaczenie ze względu na naszą geografię. Myślę, że wśród wielu sygnałów, które docierają z Waszyngtonu jeden - moim zdaniem - opisuje dosyć dobrze zamiary amerykańskie. To jest to, co wysoki urzędnik Pentagonu, zastępca sekretarza obrony nazywa NATO 3.0. On mówi o tym, że Ameryka utrzyma odpowiedzialność za odstraszanie nuklearne Rosji, natomiast odpowiedzialność za odstraszanie konwencjonalne muszą przejąć na siebie sami Europejczycy – stwierdził.

    −Teraz pytanie: czy „sami” to znaczy, że zupełnie bez udziału Amerykanów, czy z jakimś ograniczonym ich udziałem. A jeżeli tak, to gdzie ta obecność amerykańska pozostanie? Gdzie ona być może będzie zwiększona, a gdzie ona będzie zmniejszona? – dodał, podkreślając, że USA w jednym miejscu w Europie mogą zmniejszyć swoją obecność wojskową, by w zupełnie inny ją zwiększyć.

    −Prowadząca Magda Sakowska zapytała także o słowa Donalda Trumpa, który stwierdził, że odbył z Władimirem Putinem „świetną rozmowę” i zapewnił, że rosyjski przywódca „chce zawrzeć porozumienie”. Zaledwie kilka godzin później Rosja ponownie uderzyła na cele w Ukrainie.

    −To nie był też dobry znak. To wywołuje w ogóle w Europie fatalne skojarzenia, ponieważ pamiętamy takie sytuacje kryzysowe, w których mocarstwa się porozumiewały w sprawie innego kraju. Otóż ja rozumiem, dlaczego tak było, ale to nie jest dobry znak – stwierdził, zwracając uwagę na to, że podróż wysłanników Trumpa w Kijowie można odbierać jako „powód do pewnego optymizmu”.

    −Szczerze mówiąc, nie wiem, czego chce Trump. Do niedawna nieważne było, czy (u władzy w USA) byli demokraci, czy republikanie (…) wiadomo było mniej więcej, jaki jest ich obraz świata. W tym obrazie świata były państwa, które Ameryka uważała za swoich przyjaciół, ponieważ one podzielały amerykańskie wartości i interesy amerykańskie. Do nich należała cała Europa Zachodnia, Środkowa, a także Ukraina się tam znalazła i był wyraźny przeciwnik. I to była Rosja. I naszym wspólnym zadaniem i celem było odstraszenie tej Rosji. Otóż w obrazie świata Donalda Trumpa to tak chyba już nie wygląda. A zatem nie wiadomo właściwie, z kim on się identyfikuje – ocenił b. ambasador RP w Niemczech i USA.

    −Dopytywany o to, czy dla Trumpa Rosja to wróg, odparł, że „on tego tak nie nazywa, bo bardzo ważne kryterium oceny – to jest siła”.

    −Otóż w kategoriach siły Rosja jest czymś, co on uważa, że trzeba poważnie traktować. W kategoriach siły Ukraina ma mniej do zaoferowania, chociaż wydaje się, że Ukraina trochę zyskała na jakby to powiedzieć, respekcie w oczach prezydenta Trumpa, ponieważ sobie w tej wojnie radzi lepiej, niż tego pewnie oczekiwało wielu ludzi w Waszyngtonie – stwierdził .

    −Dyplomata odniósł się również do kwestii zbliżającego się szczytu państw G20 w Stanach Zjednoczonych i ewentualnej obecności na nim Władimira Putina. Prowadząca zapytała, co wówczas powinien zrobić m.in. prezydent Polski, jeżeli znalazłby się wśród uczestników tego szczytu? Nie zazdroszczę tej decyzji i powiem szczerze, że nie mam tutaj na to pytanie dobrej odpowiedzi. Byłaby to wyjątkowo trudna próba dla przywódców europejskich. Są racje, które przemawiają za tym, żeby tam być, ale są racje takie, które każą nad tym się bardzo poważnie zastanowić – stwierdził.

    −Janusz Reiter komentował na antenie radia także okazałe zwycięstwo skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec w wyborach w Saksonii-Anhalcie. Prowadząca zapytała, czy to początek marszu AfD po władze w Niemczech?

    −To nie musi tak być, ale nie jest to zupełnie wykluczone, niestety. To jeszcze jest długa i daleka droga do tego. W niedzielę będą wybory komunalne, wprawdzie politycznie mniej ważne, ale ważne jako test takich nastrojów w jednym z landów niemieckich, w tej zachodniej części kraju, w Dolnej Saksonii. Te wybory pokażą, czy te nastroje, które doprowadziły do zwycięstwa AFD w jednym landzie wschodnim, są porównywalne z nastrojami w zachodniej części Niemiec – stwierdził .

    −Dodał, że po wyborach w w Berlinie i Meklemburgii obraz realnego poparcia dla AfD będzie trochę pełniejszy.

    −Natomiast ja nie uważam, że to jest zjawisko takie specyficznie wschodnio- niemieckie. Ja uważam, że w ogóle nie tylko w Niemczech, ale w Europie, czasami na Wschodzie dzieje to, co się później wydarzy na Zachodzie. Także niestety trzeba to (aspiracje AfD do objęcia władzy w Niemczech) traktować bardzo poważnie. Ale wcale nie twierdzę, że te siły demokratycznego centrum już przegrały tę batalię. Nie, ta batalia się dopiero rozpoczyna – podsumował gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.

    +Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego zapytamy o spór wokół Macieja Berka i jego kandydatury do Trybunału Konstytucyjnego. Kancelaria prezydenta chce od Kancelarii Sejmu dokumentów dotyczących doświadczenia zawodowego byłego ministra w rządzie Donalda Tuska jako rady prawnego. Kiedy Sejm odpowie prezydentowi? Co się stanie, jeśli prezydent odmówi odebrania ślubowania?

    +W rozmowie nie zabraknie pytań o aferę dotyczącą giełdy kryptowalut Zondacrypto. Czy Sejm podejmie kolejną próbę odrzucenia prezydenckiego weta ws. ustawy o kryptoaktywach? Czy sprawa Zondacrypto doprowadzi do powołania komisji śledczej?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    +Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm. Zachęcamy również do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

  58. 10.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±Dyplomata odniósł się również do kwestii zbliżającego się szczytu państw G20 w Stanach Zjednoczonych i ewentualnej obecności na nim Władimira Putina. Prowadząca zapytała, co wówczas powinien zrobić m.in. prezydent Polski, jeżeli znalazłby się wśród uczestników tego szczytu? Nie zazdroszczę tej decyzji i powiem szczerze, że nie mam tutaj na to pytanie dobrej odpowiedzi. Byłaby to wyjątkowo trudna próba dla przywódców europejskich. Są racje, które przemawiają za tym, żeby tam być, ale są racje takie, które każą nad tym się bardzo poważnie zastanowić – stwierdził.

    −Nie zazdroszczę tej decyzji i powiem szczerze, że nie mam tutaj na to pytanie dobrej odpowiedzi. Byłaby to wyjątkowo trudna próba dla przywódców europejskich. Są racje, które przemawiają za tym, żeby tam być, ale są racje takie, które każą nad tym się bardzo poważnie zastanowić – stwierdził.

    +Janusz Reiter komentował na antenie radia także okazałe zwycięstwo skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec w wyborach w Saksonii-Anhalcie. Prowadząca zapytała, czy to początek marszu AfD po władze w Niemczech?

    +To nie musi tak być, ale nie jest to zupełnie wykluczone, niestety. To jeszcze jest długa i daleka droga do tego. W niedzielę będą wybory komunalne, wprawdzie politycznie mniej ważne, ale ważne jako test takich nastrojów w jednym z landów niemieckich, w tej zachodniej części kraju, w Dolnej Saksonii. Te wybory pokażą, czy te nastroje, które doprowadziły do zwycięstwa AFD w jednym landzie wschodnim, są porównywalne z nastrojami w zachodniej części Niemiec – stwierdził .

    +Dodał, że po wyborach w w Berlinie i Meklemburgii obraz realnego poparcia dla AfD będzie trochę pełniejszy.

    +Natomiast ja nie uważam, że to jest zjawisko takie specyficznie wschodnio- niemieckie. Ja uważam, że w ogóle nie tylko w Niemczech, ale w Europie, czasami na Wschodzie dzieje to, co się później wydarzy na Zachodzie. Także niestety trzeba to (aspiracje AfD do objęcia władzy w Niemczech) traktować bardzo poważnie. Ale wcale nie twierdzę, że te siły demokratycznego centrum już przegrały tę batalię. Nie, ta batalia się dopiero rozpoczyna – podsumował gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.

  59. 19:01–19:21 · 2 dopisania · 7 akapitów, 373 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Dyplomata odniósł się również do kwestii zbliżającego się szczytu państw G20 w Stanach Zjednoczonych i ewentualnej obecności na nim Władimira Putina. Prowadząca zapytała, co wówczas powinien zrobić m.in. prezydent Polski, jeżeli znalazłby się wśród uczestników tego szczytu?

      +Nie zazdroszczę tej decyzji i powiem szczerze, że nie mam tutaj na to pytanie dobrej odpowiedzi. Byłaby to wyjątkowo trudna próba dla przywódców europejskich. Są racje, które przemawiają za tym, żeby tam być, ale są racje takie, które każą nad tym się bardzo poważnie zastanowić – stwierdził.

    2. Treść

      +Prowadząca Magda Sakowska zapytała także o słowa Donalda Trumpa, który stwierdził, że odbył z Władimirem Putinem „świetną rozmowę” i zapewnił, że rosyjski przywódca „chce zawrzeć porozumienie”. Zaledwie kilka godzin później Rosja ponownie uderzyła na cele w Ukrainie.

      +To nie był też dobry znak. To wywołuje w ogóle w Europie fatalne skojarzenia, ponieważ pamiętamy takie sytuacje kryzysowe, w których mocarstwa się porozumiewały w sprawie innego kraju. Otóż ja rozumiem, dlaczego tak było, ale to nie jest dobry znak – stwierdził, zwracając uwagę na to, że podróż wysłanników Trumpa w Kijowie można odbierać jako „powód do pewnego optymizmu”.

      +Szczerze mówiąc, nie wiem, czego chce Trump. Do niedawna nieważne było, czy (u władzy w USA) byli demokraci, czy republikanie (…) wiadomo było mniej więcej, jaki jest ich obraz świata. W tym obrazie świata były państwa, które Ameryka uważała za swoich przyjaciół, ponieważ one podzielały amerykańskie wartości i interesy amerykańskie. Do nich należała cała Europa Zachodnia, Środkowa, a także Ukraina się tam znalazła i był wyraźny przeciwnik. I to była Rosja. I naszym wspólnym zadaniem i celem było odstraszenie tej Rosji. Otóż w obrazie świata Donalda Trumpa to tak chyba już nie wygląda. A zatem nie wiadomo właściwie, z kim on się identyfikuje – ocenił b. ambasador RP w Niemczech i USA.

      +Dopytywany o to, czy dla Trumpa Rosja to wróg, odparł, że „on tego tak nie nazywa, bo bardzo ważne kryterium oceny – to jest siła”.

      +Otóż w kategoriach siły Rosja jest czymś, co on uważa, że trzeba poważnie traktować. W kategoriach siły Ukraina ma mniej do zaoferowania, chociaż wydaje się, że Ukraina trochę zyskała na jakby to powiedzieć, respekcie w oczach prezydenta Trumpa, ponieważ sobie w tej wojnie radzi lepiej, niż tego pewnie oczekiwało wielu ludzi w Waszyngtonie – stwierdził .

  60. 10.09
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Gdzie dziś pracuje Dawid Kacprzyk? „Musi ponieść karę” AfD przejmie władzę w Niemczech? Dyplomata kreśli scenariusz

    Lead

    W jaki sposób medycy przekonali resort zdrowia do opóźnienia wprowadzenia zmian Przedstawiciele amerykańskiej administracji oglądają w wynagrodzeniach lekarzy? Polsce ewentualne lokalizacje pod budowę stałej bazy wojskowej. Strona polska przedstawi kilka propozycji. Czy lekarze są gotowi zaakceptować mniej pieniędzy wizyta delegacji USA oznacza poważne zainteresowanie naszym krajem? Czy jest szansa na stałą bazę wojsk amerykańskich w zamian za większą przewidywalność systemu Polsce? Na te i lepszą organizację pracy? Czy polska ochrona zdrowia potrzebuje dziś rewolucji, czy wystarczy naprawić kilka kluczowych elementów systemu? Między innymi o to Tomasz Terlikowski zapyta inne pytania odpowie Janusz Reiter, dyplomata oraz były ambasador RP w Porannej rozmowie Niemczech i USA, który będzie gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM Łukasza Jankowskiego, prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej. FM. Zapraszamy!

    Treść

    −Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej w Porannej rozmowie w RMF FM mówił wprost, że zamieszanie wokół Szpitala Południowego w Warszawie i zarobków medyków doprowadziło do nagonki.

    −95 proc. lekarzy w ankietach mówi, że czuje się niesprawiedliwie potraktowanych i nagonka, z którą mieliśmy do czynienia, uderza w uczciwych medyków. Słowa padające z ust polityków szkodzą lekarzom i zaufaniu do lekarzy - mówił Jankowski.

    −Rząd opóźnia i łagodzi reformę systemu ochrony zdrowia. Chodzi o zmiany zapowiedziane na początku lipca po wybuchu afery w warszawskim Szpitalu Południowym. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała 12-miesięczne vacatio legis dla ustaw ograniczających zarobki lekarzy - dzisiaj tak naprawdę nikt już o tym nie pamięta.

    −Czy lekarze są gotowi zaakceptować mniej pieniędzy w zamian za większą przewidywalność systemu i lepszą organizację pracy?

    −Nie chcemy rozmawiać o stawce 240 zł za godzinę, chcemy rozmawiać o chorobie, którą są dziś złe wyceny procedur, konkurencja szpitali o niewystarczającą liczbę lekarzy, bilokacja lekarzy, praca w trzech miejscach. Potem możemy rozmawiać o stawce - mówił Łukasz Jankowski.

    −Pytany, czy jego zdaniem zarobki niektórych lekarzy nie są zbyt wysokie, podkreślał, że jest to sytuacja bardzo indywidualna i uzależniona od zakresu obowiązków.

    −Nie potrafię powiedzieć, czy zarobki są za wysokie, bo nie wiem, co ci lekarze robią w tym czasie, natomiast wiem, że są niesprawiedliwe. Niesprawiedliwe jest to, że ktoś zarabia miliony, a w tym samym szpitalu lekarz na oddziale chorób wewnętrznych zarabia minimalną krajową. To rozwarstwienie musi się skończyć - mówił wprost.

    −Łukasz Jankowski został zapytany również o Dawida Kacprzyka, bohatera afery w Szpitalu Południowym, którym zajmuje się m.in. Naczelna Rada Lekarska. Czy udało mu się podjąć zatrudnienie w innym szpitalu, gdzie dokończy specjalizację z anestezjologii?

    −Nie mamy takich informacji, zresztą rolą Naczelnej Rady Lekarskiej nie jest śledzenie konkretnych lekarzy. Według mojej wiedzy pan doktor nie dokonał zmian w rejestrze miejsc pracy - mówił prezes NRL. Za chwilę zakończymy postępowanie i będziemy mogli wyciągnąć wnioski, czyli albo lekarza uniewinnimy, albo ukaramy naganą, upomnieniem, zakazem pełnienia funkcji kierowniczych, karą pieniężną, zabraniem prawa wykonywania zawodu lub jego zawieszeniem. (...) Musimy poczekać na wyniki wszystkich ustaleń.

    −Pytany, czy to już koniec jego kariery, Jankowski przyznawał, że „wielu polityków udowadniało już, iż wieszczono im koniec kariery, a później wypływali w mediach jako mężowie stanu”. Najpierw, jeśli doszło do nieprawidłowości, musi ponieść karę i odpokutować. (...) W mojej ocenie nie może obecnie pełnić funkcji kierowniczych i kontynuować proceder, którego dopuszczał się w Szpitalu Południowym - tłumaczył prezes NRL.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM.

    −Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm. Zachęcamy również do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

    +Były ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych i Niemczech Janusz Reiter był pytany w Popołudniowej rozmowie w RMF FM m.in. o kwestię stałej bazy amerykańskiej w Polsce. Prowadząca przypomniała, że w Polsce obecnie przebywa delegacja z USA, która ogląda miejsca, w których taka baza mogłaby powstać.

    +Ameryka ogranicza swoją obecność w Europie, ale to nie znaczy, że do ograniczy ją do zera. I to jest coś, co oczywiście ma dla nas szczególne znaczenie ze względu na naszą geografię. Myślę, że wśród wielu sygnałów, które docierają z Waszyngtonu jeden - moim zdaniem - opisuje dosyć dobrze zamiary amerykańskie. To jest to, co wysoki urzędnik Pentagonu, zastępca sekretarza obrony nazywa NATO 3.0. On mówi o tym, że Ameryka utrzyma odpowiedzialność za odstraszanie nuklearne Rosji, natomiast odpowiedzialność za odstraszanie konwencjonalne muszą przejąć na siebie sami Europejczycy – stwierdził.

    +Teraz pytanie: czy „sami” to znaczy, że zupełnie bez udziału Amerykanów, czy z jakimś ograniczonym ich udziałem. A jeżeli tak, to gdzie ta obecność amerykańska pozostanie? Gdzie ona być może będzie zwiększona, a gdzie ona będzie zmniejszona? – dodał, podkreślając, że USA w jednym miejscu w Europie mogą zmniejszyć swoją obecność wojskową, by w zupełnie inny ją zwiększyć.

  61. Treść

    ±Nie mamy takich informacji, zresztą rolą Naczelnej Rady Lekarskiej nie jest śledzenie konkretnych lekarzy. Według mojej wiedzy pan doktor nie dokonał zmian w rejestrze miejsc pracy - mówił prezes NRL. Za chwilę zakończymy postępowanie i będziemy mogli wyciągnąć wnioski, czyli albo lekarza uniewinnimy, albo ukaramy naganą, upomnieniem, zakazem pełnienia funkcji kierowniczych, karą pieniężną, zabraniem prawa wykonywania zawodu lub jego zawieszeniem. (...) Musimy poczekać na wyniki wszystkich ustaleń.

    ±Pytany, czy to już koniec jego kariery, Jankowski przyznawał, że „wielu polityków udowadniało już, iż wieszczono im koniec kariery, a później wypływali w mediach jako mężowie stanu”. Najpierw, jeśli doszło do nieprawidłowości, musi ponieść karę i odpokutować. (...) W mojej ocenie nie może obecnie pełnić funkcji kierowniczych i kontynuować proceder, którego dopuszczał się w Szpitalu Południowym - tłumaczył prezes NRL.

  62. Treść

    ±Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej w Porannej rozmowie w RMF FM mówił wprost, że zamieszanie wokół Szpitala Południowego w Warszawie i zarobków medyków doprowadziła doprowadziło do nagonki.

    ±95 proc. lekarzy w ankietach mówi, że czuje się niesprawiedliwie potraktowanych i nagonka, z którą mieliśmy do czynienia, uderza w uczciwych medyków. Słowa, które padają Słowa padające z ust polityków, polityków szkodzą lekarzom i zaufaniu do lekarzy - mówił Jankowski.

    ±Łukasz Jankowski został zapytany również o Dawida Kacprzyka, bohatera afery w Szpitalu Południowym, którym zajmuje się m.in. naczelna Naczelna Rada Lekarska. Czy udało mu się podjąć zatrudnienie w innym szpitalu, gdzie dokończy specjalizację z anestezjologii?

    ±Pytany, czy to już koniec jego kariery, Jankowski przyznawał, że „wielu polityków udowadniało już, że iż wieszczono im koniec kariery, a później wypływali w mediach jako mężowie stanu”. Najpierw, jeśli doszło do nieprawidłowości, musi ponieść karę i odpokutować. (...) W mojej ocenie nie może obecnie pełnić funkcji kierowniczych - tłumaczył prezes NRL.

  63. 10.09
    nagłówek · 4 akapity zmienione
    Nagłówek

    „95 proc. lekarzy czuje się niesprawiedliwie potraktowanych” Gdzie dziś pracuje Dawid Kacprzyk? „Musi ponieść karę”

    Treść

    ±Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej w Porannej rozmowie w RMF FM mówił wprost, że zamieszanie wokół Szpitala Południowego w Warszawie i zarobków medyków spowodowała nagonkę na lekarzy. doprowadziła do nagonki.

    ±Rząd opóźnia i łagodzi reformę systemu ochrony zdrowia. Chodzi o zmiany zapowiedziane na początku lipca po wybuchu afery w warszawskim Szpitalu Południowym. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała 12-miesięczne vacatio legis dla ustaw ograniczających zarobki lekarzy, lekarzy - dzisiaj jednak tak naprawdę nikt już o tym nie pamięta.

    ±Łukasz Jankowski został zapytany również o Dawida Kacprzyka, bohatera afery w Szpitalu Południowym, którym zajmuje się m.in. naczelna Rada Lekarska. Czy udało mu się podjąć zatrudnienie w innym szpitalu? szpitalu, gdzie dokończy specjalizację z anestezjologii?

    ±Pytany, czy to już koniec jego kariery, Jankowski podkreślał, przyznawał, że „wielu polityków udowadniało już, że wieszczono im koniec kariery, a później wypływali w mediach jako mężowie stanu”. Najpierw, jeśli doszło do nieprawidłowości, musi ponieść karę i odpokutować. (...) W mojej ocenie nie może obecnie pełnić funkcji kierowniczych - tłumaczył prezes NRL.

  64. Treść

    ±Pytany, czy to już koniec jego kariery, Jankowski podkreślał, że „wielu polityków udowadniało już, że wieszczono im koniec kariery, a później wypływali w mediach jako mężowie stanu”. Najpierw, jeśli doszło do nieprawidłowości, musi ponieść karę i odpokutować. (...) W mojej ocenie nie może obecnie pełnić funkcji kierowniczych - tłumaczył prezes NRL.

  65. 08:42–09:01 · 2 dopisania · 5 akapitów, 169 słów rozwiń
    1. Treść

      +Łukasz Jankowski został zapytany również o Dawida Kacprzyka, bohatera afery w Szpitalu Południowym, którym zajmuje się naczelna Rada Lekarska. Czy udało mu się podjąć zatrudnienie w innym szpitalu?

      +Nie mamy takich informacji, zresztą rolą Naczelnej Rady Lekarskiej nie jest śledzenie konkretnych lekarzy. Według mojej wiedzy pan doktor nie dokonał zmian w rejestrze - mówił prezes NRL.

      +Pytany, czy to już koniec jego kariery, Jankowski podkreślał, że „wielu polityków udowadniało już, że wieszczono im koniec kariery, a później wypływali w mediach jako mężowie stanu”. Najpierw, jeśli doszło do nieprawidłowości, musi ponieść karę - tłumaczył prezes NRL.

    2. Treść

      +Pytany, czy jego zdaniem zarobki niektórych lekarzy nie są zbyt wysokie, podkreślał, że jest to sytuacja bardzo indywidualna i uzależniona od zakresu obowiązków.

      +Nie potrafię powiedzieć, czy zarobki są za wysokie, bo nie wiem, co ci lekarze robią w tym czasie, natomiast wiem, że są niesprawiedliwe. Niesprawiedliwe jest to, że ktoś zarabia miliony, a w tym samym szpitalu lekarz na oddziale chorób wewnętrznych zarabia minimalną krajową. To rozwarstwienie musi się skończyć - mówił wprost.

  66. 10.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±95 proc. lekarzy w ankietach mówi, że czuje się niesprawiedliwie potraktowanych i nagonka, z którą mieliśmy do czynienia, uderza w uczciwych medyków. Słowa, które padają z ust polityków, szkodzą lekarzom i zaufaniu do lekarza lekarzy - mówił Jankowski.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Rząd opóźnia i łagodzi reformę systemu ochrony zdrowia. Chodzi o zmiany zapowiedziane na początku lipca po wybuchu afery w warszawskim Szpitalu Południowym. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała 12-miesięczne vacatio legis dla ustaw ograniczających zarobki lekarzy, dzisiaj jednak nikt już o tym nie pamięta.

    +Czy lekarze są gotowi zaakceptować mniej pieniędzy w zamian za większą przewidywalność systemu i lepszą organizację pracy?

    +Nie chcemy rozmawiać o stawce 240 zł za godzinę, chcemy rozmawiać o chorobie, którą są dziś złe wyceny procedur, konkurencja szpitali o niewystarczającą liczbę lekarzy, bilokacja lekarzy, praca w trzech miejscach. Potem możemy rozmawiać o stawce - mówił Łukasz Jankowski.

  67. 10.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Jak mówił prezes Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, cała afera Lekarskiej w Porannej rozmowie w RMF FM mówił wprost, że zamieszanie wokół Szpitala Południowego w Warszawie i zarobków medyków spowodowała nagonkę na lekarzy.

    −Rząd opóźnia i łagodzi reformę systemu ochrony zdrowia. Chodzi o zmiany zapowiedziane na początku lipca po wybuchu afery w warszawskim Szpitalu Południowym. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała 12-miesięczne vacatio legis dla ustaw ograniczających zarobki lekarzy, chociaż nie trafiły one nawet do Sejmu. Czy dziś ktoś jeszcze o tym pamięta?

  68. 10.09
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Lekarze przekonali rząd. Kluczowa reforma będzie opóźniona? „95 proc. lekarzy czuje się niesprawiedliwie potraktowanych”

    Treść

    ±Rząd opóźnia i łagodzi reformę systemu ochrony zdrowia. Chodzi o zmiany zapowiedziane na początku lipca po wybuchu afery w warszawskim Szpitalu Południowym. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała 12-miesięczne vacatio legis dla ustaw ograniczających zarobki lekarzy, chociaż nie trafiły one nawet do Sejmu. Czy dziś ktoś jeszcze o tym pamięta?

    −W jaki sposób medycy przekonali resort zdrowia do opóźnienia wprowadzenia zmian w wynagrodzeniach lekarzy? Czy lekarze są gotowi zaakceptować mniej pieniędzy w zamian za większą przewidywalność systemu i lepszą organizację pracy? Czy polska ochrona zdrowia potrzebuje dziś rewolucji, czy wystarczy naprawić kilka kluczowych elementów systemu?

    +Jak mówił prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, cała afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie i zarobków medyków spowodowała nagonkę na lekarzy.

    +95 proc. lekarzy w ankietach mówi, że czuje się niesprawiedliwie potraktowanych i nagonka, z którą mieliśmy do czynienia, uderza w uczciwych medyków. Słowa, które padają z ust polityków, szkodzą zaufaniu do lekarza - mówił Jankowski.

  69. 09.09
    nagłówek · lead · 3 akapity zmienione · 23 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Zandberg: Rząd nie potrafi postawić się żadnemu wpływowemu, silnemu środowisku Lekarze przekonali rząd. Kluczowa reforma będzie opóźniona?

    Lead

    „To jest rząd, który po prostu nie potrafi postawić się żadnemu wpływowemu, silnemu środowisku i W jaki sposób medycy przekonali resort zdrowia do opóźnienia wprowadzenia zmian w związku z tym nie wprowadza zmian” – ocenił Adrian Zandberg, poseł i współprzewodniczący Partii Razem. Polityk wskazał, że „rząd planuje zmiany na czas, kiedy już nie będzie rządzić”, bo – jak ocenił – „jak na razie ten rząd robi wynagrodzeniach lekarzy? Czy lekarze są gotowi zaakceptować mniej pieniędzy w ostatnich miesiącach wszystko, żeby przestać rządzić”. „Jak patrzę na bilans tego rządu, zamian za większą przewidywalność systemu i lepszą organizację pracy? Czy polska ochrona zdrowia potrzebuje dziś rewolucji, czy wystarczy naprawić kilka kluczowych elementów systemu? Między innymi o to podsumowuję go słowem rozczarowanie” – podsumował. Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Łukasza Jankowskiego, prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej. Zapraszamy!

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek rozmowa Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    ±Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm

    ±Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm. Zachęcamy również do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

    −Adrian Zandberg podkreślił, że trwały wzrost cen paliw ma konsekwencje dla kosztów życia.

    −Nie tylko jeżeli chodzi o to, ile się płaci na stacji benzynowej, ale problem pojawia się w sklepie, bo przecież koszty transportu przekładają się na koszty produktów, w tym koszty żywności. Koszty paliw przekładają się na koszty produkcji żywności, czyli na koszty życia – wskazał gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Współprzewodniczący Partii Razem powiedział, że jego ugrupowanie wspierało głosami rząd w sprawie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych „po to, żeby te pieniądze przeznaczyć na program osłonowy”.

    −Powinniśmy porozmawiać o tym, jak jednak do tego doprowadzić. Ja rozumiem, że rząd uznał, że teraz wystarczające będzie powiedzieć: „to Nawrocki”, a Nawrocki jest zadowolony, bo zawetował jak zwykle. Ale problem polega na tym, że jeżeli tych środków nie wygospodarujemy na to, żeby ochronić ludzi przed wzrostem kosztów życia, to po prostu uderzy w zwykłych Polaków – mówił polityk.

    −My jesteśmy racjonalną partią opozycyjną. To znaczy, jak pojawia się na stole taka propozycja, jak właśnie wziąć środki od koncernów i pomóc ludziom, to my po prostu zagłosowaliśmy „za”, a nie rozdzielaliśmy włosa na czworo. I deklaruję, że w takich sprawach będziemy po prostu głosowali za tym, żeby ulżyć ludziom – stwierdził Adrian Zandberg.

    −Rozmówca Tomasza Terlikowskiego przyznał, że obawia się jakie koszty życia, w tym żywności, będą jesienią i zimą.

    −Obawiam się, że to jest coś, co jest realnym zagrożeniem. Dlatego bardzo krytycznie patrzę na decyzje, na poziomie ogólnopolskim i lokalnym, które podnoszą ludziom koszty życia, na podnoszenie cen biletów – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Zdaniem Adriana Zandberga zbiórka podpisów poparcia przez pretendentów do urzędu prezydenta Krakowa to „dosyć wiarygodny test siły albo słabości”.

    −Jak ktoś ma problemy z tym, żeby w drugim (co do wielkości – przyp. red.) mieście w Polsce zebrać podpisy pod rejestracją kandydata, no to myślę, że mówi to dosyć dużo o realnej, a nie medialnej sile ugrupowania – wskazał polityk i przyznał, że z pewnym zdziwieniem patrzył na problemy Konfederacji i SLD (Nowej Lewicy).

    −Myśmy zebrali podpisy normalnie na ulicach. Nasi ludzie w Krakowie je zebrali – dodał.

    −Współprzewodniczący Partii Razem przyznał, że zbiórka podpisów powinna przebiegać elektronicznie, ale jednocześnie – jego zdaniem – „poważne partie polityczne” są przygotowane do obecnej sytuacji, czyli papierowych list poparcia.

    −Adrian Zandberg stwierdził, że Kraków boryka się obecnie m.in. z bardzo wysokimi cenami nieruchomości, czy rosnącymi kosztami życia.

    −(Rządząca miastem) koalicja KO-SLD podniosła mieszkańcom ceny biletów. (...) Tak naprawdę pchnęła koszty życia w górę i nie zrobiła nic z patologicznym rynkiem nieruchomości, na którym pośrednicy koszą jak za zboże, ludzie płacą za mieszkania bardzo dużo, a najem krótkoterminowy pcha w górę ceny mieszkań – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Współprzewodniczący Partii Razem odniósł się również do kandydatury Darii Gosek-Popiołek na prezydentkę Krakowa.

    −Ludzie Darii Gosek-Popiołek, ludzie Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Krakowie głosowali za podniesieniem zwykłym mieszkańcom kosztów życia. Oni są częścią tego układu – powiedzmy sobie szczerze, dosyć kolesiowskiego – który miastem rządzi i który wygląda tak, że politycy lokalnej ekipy są zatrudniani w bardzo dziwnych miejscach na fikcyjnych stanowiskach – ocenił Adrian Zandberg.

    −Współprzewodniczący Partii Razem odniósł się również do niedawnej sprawy warszawskiego Szpitala Południowego.

    −Co to była za sekwencja? Bo to jest niesamowite spojrzeć na to na zimno. Mamy aferę, która wstrząsnęła Polską, bo się okazało, że facet doił na wielką skalę publiczne środki, że pacjenci nie byli zaopiekowani. Wychodzi premier i mówi, że żąda rozwiązań i że rozwiązania mają być „do wtorku czy do środy”, bo inaczej będą, będą dymisje. (...) I co? I pani minister mówi, że ma rozwiązania. Mija miesiąc i nagle się okazuje, że rząd żadnych rozwiązań nie wprowadził – powiedział Adrian Zandberg.

    −Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM dodał jednak: Jak ma być uczciwie sekwencja, to pani minister mówi tak: „Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i zaproponujemy wejście w życie ustawy po dwunastu miesiącach”. Czyli wsłuchali się. Jeden zero dla lekarzy – stwierdził dziennikarz RMF FM.

    −Mamy harmonogram bardzo jasny. To znaczy rząd planuje zmianę na czas, kiedy już nie będzie rządzić (...) jak na razie ten rząd robi w ostatnich miesiącach wszystko, żeby przestać rządzić – stwierdził Adrian Zandberg.

    −Zdaniem gościa Porannej rozmowy w RMF FM rząd „nie potrafi postawić się żadnemu wpływowemu, silnemu środowisku i w związku z tym nie wprowadza zmian”. Współprzewodniczący Partii Razem przyznał, że nie jest w stanie wymienić dużej, ważnej zmiany, którą przeprowadził rząd.

    −To jest jeden z powodów, dla których jak patrzę na bilans tego rządu, to podsumowuję go słowem „rozczarowanie”. Jak po latach rządzenia w ochronie zdrowia kolejki rosną, a nie skracają się, jak patologie, zamiast być ograniczane – kwitną, no to jest klęska. To, co się wydarzyło ze zdrowiem pod rządami tej ekipy, to jest klęska sprzeczna ze zobowiązaniami przed wyborami – ocenił Adrian Zandberg.

    −W ocenie współprzewodniczącego Partii Razem droga do tego, żeby otworzyć prawicowym i skrajnie prawicowym środowiskom drogę do władzy, „wiedzie właśnie przez to, co ten rząd wyprawia, to znaczy przez zawodzenie ludzi”.

    −Problem polega na tym, że część ludzi po prostu powie, że jak tak, to oni machną ręką i nie chcą już iść na wybory. To nie dotyczy tylko kwestii takich jak ochrona zdrowia, koszty życia, kolejki, ale to czasem są sprawy, które by złotówki nie kosztowały. Naprawdę nie potrafię zrozumieć, dlaczego Donald Tusk uznał, że obdzielanie apanażami, stołkami w spółkach Skarbu Państwa i agencjach kolesi pana Kierwińskiego jest wartością najwyższą i że dokładnie tak samo, jak PiS-owcy zachowują się, jeżeli chodzi o zarządzanie majątkiem publicznym. Nie potrafię zrozumieć, bo jest po prostu zawstydzające – podsumował Adrian Zandberg, poseł i współprzewodniczący Partii Razem, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Rząd opóźnia i łagodzi reformę systemu ochrony zdrowia. Chodzi o zmiany zapowiedziane na początku lipca po wybuchu afery w warszawskim Szpitalu Południowym. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała 12-miesięczne vacatio legis dla ustaw ograniczających zarobki lekarzy, chociaż nie trafiły one nawet do Sejmu.

    +W jaki sposób medycy przekonali resort zdrowia do opóźnienia wprowadzenia zmian w wynagrodzeniach lekarzy? Czy lekarze są gotowi zaakceptować mniej pieniędzy w zamian za większą przewidywalność systemu i lepszą organizację pracy? Czy polska ochrona zdrowia potrzebuje dziś rewolucji, czy wystarczy naprawić kilka kluczowych elementów systemu?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  70. Treść

    ±Współprzewodniczący Partii Razem powiedział, że jego ugrupowanie wspierało głosami rząd w sprawie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, paliwowych „po to, żeby te pieniądze przeznaczyć na program osłonowy”.

    ±Rozmówca Tomasza Terlikowskiego przyznał, że obawia się kosztów jakie koszty życia, w tym żywności, które będą jesienią i zimą.

    ±Myśmy zebrali podpisy normalnie na ulicach. Nasi ludzie w Krakowie je zebrali – dodał.

    ±Co to była za sekwencja? Bo to jest niesamowite spojrzeć na to na zimno. Mamy aferę, która wstrząsnęła Polską, bo się okazało, że facet doił na wielką skalę publiczne środki, że Pacjenci pacjenci nie byli zaopiekowani. Wychodzi premier i mówi, że żąda rozwiązań i że rozwiązania mają być „do wtorku czy do środy”, bo inaczej będą, będą dymisje. (...) I co? I pani minister mówi, że ma rozwiązania. Mija miesiąc i nagle się okazuje, że rząd żadnych rozwiązań nie wprowadził – powiedział Adrian Zandberg.

    ±Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM dodał jednak – jednak: Jak ma być uczciwie sekwencja, to pani minister mówi tak: „Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i zaproponujemy wejście w życie ustawy po dwunastu miesiącach”. Czyli wsłuchali się. Jeden zero dla lekarzy – stwierdził dziennikarz RMF FM.

    ±Więc mamy Mamy harmonogram bardzo jasny. To znaczy rząd planuje zmianę na czas, kiedy już nie będzie rządzić (...) jak na razie ten rząd robi w ostatnich miesiącach wszystko, żeby przestać rządzić – stwierdził Adrian Zandberg.

    ±Problem polega na tym, że część ludzi po prostu powie, że jak tak, to oni machną ręką i nie chcą już iść na wybory. To nie dotyczy tylko kwestii takich jak ochrona zdrowia, koszty życia, kolejki, ale to czasem są sprawy, które by złotówki nie kosztowały. Naprawdę nie potrafię zrozumieć, dlaczego Donald Tusk uznał, że obdzielanie apanażami i apanażami, stołkami w spółkach Skarbu Państwa i agencjach kolesi pana Kierwińskiego jest wartością najwyższą i że dokładnie tak samo, jak PiS-owcy zachowują się, jeżeli chodzi o zarządzanie majątkiem publicznym. Nie potrafię zrozumieć, bo jest po prostu zawstydzające – podsumował Adrian Zandberg, poseł i współprzewodniczący Partii Razem, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

  71. 09.09
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +W ocenie współprzewodniczącego Partii Razem droga do tego, żeby otworzyć prawicowym i skrajnie prawicowym środowiskom drogę do władzy, „wiedzie właśnie przez to, co ten rząd wyprawia, to znaczy przez zawodzenie ludzi”.

    +Problem polega na tym, że część ludzi po prostu powie, że jak tak, to oni machną ręką i nie chcą już iść na wybory. To nie dotyczy tylko kwestii takich jak ochrona zdrowia, koszty życia, kolejki, ale to czasem są sprawy, które by złotówki nie kosztowały. Naprawdę nie potrafię zrozumieć, dlaczego Donald Tusk uznał, że obdzielanie apanażami i stołkami w spółkach Skarbu Państwa i agencjach kolesi pana Kierwińskiego jest wartością najwyższą i że dokładnie tak samo, jak PiS-owcy zachowują się, jeżeli chodzi o zarządzanie majątkiem publicznym. Nie potrafię zrozumieć, bo jest po prostu zawstydzające – podsumował Adrian Zandberg, poseł i współprzewodniczący Partii Razem, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

  72. 08:51–09:41 · 3 dopisania · 14 akapitów, 530 słów rozwiń
    1. Treść

      +Współprzewodniczący Partii Razem odniósł się również do niedawnej sprawy warszawskiego Szpitala Południowego.

      +Co to była za sekwencja? Bo to jest niesamowite spojrzeć na to na zimno. Mamy aferę, która wstrząsnęła Polską, bo się okazało, że facet doił na wielką skalę publiczne środki, że Pacjenci nie byli zaopiekowani. Wychodzi premier i mówi, że żąda rozwiązań i że rozwiązania mają być „do wtorku czy do środy”, bo inaczej będą, będą dymisje. (...) I co? I pani minister mówi, że ma rozwiązania. Mija miesiąc i nagle się okazuje, że rząd żadnych rozwiązań nie wprowadził – powiedział Adrian Zandberg.

      +Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM dodał jednak – Jak ma być uczciwie sekwencja, to pani minister mówi tak: „Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i zaproponujemy wejście w życie ustawy po dwunastu miesiącach”. Czyli wsłuchali się. Jeden zero dla lekarzy – stwierdził dziennikarz RMF FM.

      +Więc mamy harmonogram bardzo jasny. To znaczy rząd planuje zmianę na czas, kiedy już nie będzie rządzić (...) jak na razie ten rząd robi w ostatnich miesiącach wszystko, żeby przestać rządzić – stwierdził Adrian Zandberg.

      +Zdaniem gościa Porannej rozmowy w RMF FM rząd „nie potrafi postawić się żadnemu wpływowemu, silnemu środowisku i w związku z tym nie wprowadza zmian”. Współprzewodniczący Partii Razem przyznał, że nie jest w stanie wymienić dużej, ważnej zmiany, którą przeprowadził rząd.

      +To jest jeden z powodów, dla których jak patrzę na bilans tego rządu, to podsumowuję go słowem „rozczarowanie”. Jak po latach rządzenia w ochronie zdrowia kolejki rosną, a nie skracają się, jak patologie, zamiast być ograniczane – kwitną, no to jest klęska. To, co się wydarzyło ze zdrowiem pod rządami tej ekipy, to jest klęska sprzeczna ze zobowiązaniami przed wyborami – ocenił Adrian Zandberg.

    2. Treść

      +Adrian Zandberg stwierdził, że Kraków boryka się obecnie m.in. z bardzo wysokimi cenami nieruchomości, czy rosnącymi kosztami życia.

      +(Rządząca miastem) koalicja KO-SLD podniosła mieszkańcom ceny biletów. (...) Tak naprawdę pchnęła koszty życia w górę i nie zrobiła nic z patologicznym rynkiem nieruchomości, na którym pośrednicy koszą jak za zboże, ludzie płacą za mieszkania bardzo dużo, a najem krótkoterminowy pcha w górę ceny mieszkań – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

      +Współprzewodniczący Partii Razem odniósł się również do kandydatury Darii Gosek-Popiołek na prezydentkę Krakowa.

      +Ludzie Darii Gosek-Popiołek, ludzie Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Krakowie głosowali za podniesieniem zwykłym mieszkańcom kosztów życia. Oni są częścią tego układu – powiedzmy sobie szczerze, dosyć kolesiowskiego – który miastem rządzi i który wygląda tak, że politycy lokalnej ekipy są zatrudniani w bardzo dziwnych miejscach na fikcyjnych stanowiskach – ocenił Adrian Zandberg.

    3. Treść

      +Zdaniem Adriana Zandberga zbiórka podpisów poparcia przez pretendentów do urzędu prezydenta Krakowa to „dosyć wiarygodny test siły albo słabości”

      +Jak ktoś ma problemy z tym, żeby w drugim (co do wielkości – przyp. red.) mieście w Polsce zebrać podpisy pod rejestracją kandydata, no to myślę, że mówi to dosyć dużo o realnej, a nie medialnej sile ugrupowania – wskazał polityk i przyznał, że z pewnym zdziwieniem patrzył na problemy Konfederacji i SLD (Nowej Lewicy).

      +Myśmy zebrali podpisy normalnie na ulicach. Nasi ludzie w Krakowie zebrali – dodał.

      +Współprzewodniczący Partii Razem przyznał, że zbiórka podpisów powinna przebiegać elektronicznie, ale jednocześnie – jego zdaniem – „poważne partie polityczne” są przygotowane do obecnej sytuacji, czyli papierowych list poparcia.

  73. 09.09
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 11 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Piotr Borys Zandberg: Rząd nie ma złudzeń: Prezes PKOI będzie obalony potrafi postawić się żadnemu wpływowemu, silnemu środowisku

    Lead

    Po raz pierwszy od aresztowania Radosława Piesiewicza zbiera „To jest rząd, który po prostu nie potrafi postawić się prezydium zarządu PKOl. Jakie podejmie decyzje? Czy zwoła posiedzenie zarządu? Kto ma największe szanse żadnemu wpływowemu, silnemu środowisku i w związku z tym nie wprowadza zmian” – ocenił Adrian Zandberg, poseł i współprzewodniczący Partii Razem. Polityk wskazał, że „rząd planuje zmiany na zastąpienie Radosława Piesiewicza czas, kiedy już nie będzie rządzić”, bo – jak ocenił – „jak na stanowisku prezesa? Gościem razie ten rząd robi w Popołudniowej rozmowie w RMF FM będzie Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki oraz poseł Koalicji Obywatelskiej. ostatnich miesiącach wszystko, żeby przestać rządzić”. „Jak patrzę na bilans tego rządu, to podsumowuję go słowem rozczarowanie” – podsumował.

    Treść

    −Planowane na dzisiaj pierwsze od momentu zatrzymania i aresztowania prezesa PKOI Radosława Piesiewicza obrady zarządu tej instytucji zostały przeniesione na najbliższy poniedziałek – 14 września.

    −Poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Borys, który był gościem w Popołudniowej rozmowie w RMF FM ocenił, że będzie to dzień „prawdy i sprawiedliwości”.

    −Uprawnieniem zarządu jest możliwość de facto odwołania z tej funkcji pana prezesa Piesiewicza, który obecnie jest za kratkami w areszcie śledczym. Zarząd (PKOI) może podjąć decyzję o powierzeniu tej funkcji do końca kadencji, która – przypomnę - kończy się w kwietniu jednemu z wiceprezesów. To jest uprawnienie statutowe. Miejmy nadzieję, że to nastąpi, bo tego wymaga interes polskiego sportu – ocenił.

    −Dopytywany przez prowadzącą Joanne Górską o to, po co czekać aż do kwietnia, Borys stwierdził, że „jest to jeden z etapów”.

    −Po pierwsze: odwołać prezesa Piesiewicza. Następnie zdecydować o tym, czy przyspieszyć walne zgromadzenie, które skróci kadencję, aby do końca roku móc wybrać nowe władze i nowego prezesa już w pełnych wyborach. To jest oczywiście zawsze pytanie do członków PKOlu, który w większości stanowią prezesi polskich związków sportowych – dodał.

    −Dzisiaj polski sport – kontynuował - znalazł się w kryzysie, jakiego jeszcze nie miał w swojej historii. I dlatego te działania ekstraordynaryjne są absolutnie potrzebne ze strony zarządu PKOl-u.

    −Stwierdził także, że nowy prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego powinien działać na podstawie obecnego statutu. Wiemy, że ten statut jest niedoskonały, bo Piesiewicz mógł robić, co chciał (…) Podpisał szkodliwą dla polskiego sportu umowę z Zondacrypto. Bez wiedzy prezydium i członków zarządu sprzedał wizerunek polskich sportowców za przysłowiowe srebrniki. Doprowadził do właściwie zarządzania największymi aktywami, jakim jest wizerunek naszych olimpijczyków praktycznie za darmo. Dlatego, że w przypadku ewentualnego roszczenia odszkodowawczego to polski olimpijczyk, którego np. wykorzystałaby Zondacrypto mógł się ubiegać o odszkodowanie – uwaga - nie od Zondacrypto, tylko od PKOlu – tłumaczył Piotr Borys.

    −Dzisiaj już wiemy, że w grę wchodziły układy z panem Kralem – dodał.

    −Wiceminister sportu i turystki, który był gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM, wyraził przekonanie, że aktualny prezes PKOI Radosław Piesiewicz pożegna się z tym stanowiskiem.

    −Prezes PKOlu, pan Piesiewicz będzie obalony – ocenił.

    −To osoba (Radosław Piesiewicz), która potrafiła manipulować ludźmi i wykorzystująca do cna powiązania z politykami Prawa i Sprawiedliwości, które dały mu de facto to miejsce. Bo przypomnę, że powołanie pana Piesiewicza było w pewien sposób wymuszeniem rezygnacji na poprzednim prezesie, panu Kraśnickim - wspaniałym sportowcu. Nie ma tutaj najmniejszych wątpliwości, że projekt wyboru pana Piesiewicza na funkcję prezesa PKOlu był projektem czysto politycznym, z zaangażowaniem polityków PiS-u i także prezydenta Andrzeja Dudy w tamtym czasie – dodał.

    −Polityk KO był pytany także prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach. Przypomnijmy: wcześniej Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy rządowe o kryptoaktywach. Na pytanie zaś o to, czy słowa premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że „machina rozliczeń ruszyła i pseudoinicjatywy prezydenta nie zmienią faktu, że skończyło się mataczenie i bezkarne chronienie interesów” nie były jednak zbyt mocne gość Popołudniowej rozmowy stwierdził, że „takie są fakty”.

    −Bo jeżeli popatrzymy na cały obraz, to mamy do czynienia z układem mafijnym czy quasi-mafijnym. Pojawia się adwokat - prawnik pan Kral - Który przejmuje i firmuje Zondakrypto. Następnie mamy do czynienia z wpływaniem na proces legislacyjny, a więc pieniędzmi dla Ziobry, pieniędzmi m.in. dla fundacji pana posła Wiplera. Potem mamy ustawy, które zostały przyjęte, a które miały chronić Polaków przed skutkami Zondacrypto. I co? Nagle mamy weto, kolejne weto i kolejne weto (prezydenta) – wskazał.

    +Adrian Zandberg podkreślił, że trwały wzrost cen paliw ma konsekwencje dla kosztów życia.

    +Nie tylko jeżeli chodzi o to, ile się płaci na stacji benzynowej, ale problem pojawia się w sklepie, bo przecież koszty transportu przekładają się na koszty produktów, w tym koszty żywności. Koszty paliw przekładają się na koszty produkcji żywności, czyli na koszty życia – wskazał gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Współprzewodniczący Partii Razem powiedział, że jego ugrupowanie wspierało głosami rząd w sprawie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, „po to, żeby te pieniądze przeznaczyć na program osłonowy”.

    +Powinniśmy porozmawiać o tym, jak jednak do tego doprowadzić. Ja rozumiem, że rząd uznał, że teraz wystarczające będzie powiedzieć: „to Nawrocki”, a Nawrocki jest zadowolony, bo zawetował jak zwykle. Ale problem polega na tym, że jeżeli tych środków nie wygospodarujemy na to, żeby ochronić ludzi przed wzrostem kosztów życia, to po prostu uderzy w zwykłych Polaków – mówił polityk.

    +My jesteśmy racjonalną partią opozycyjną. To znaczy, jak pojawia się na stole taka propozycja, jak właśnie wziąć środki od koncernów i pomóc ludziom, to my po prostu zagłosowaliśmy „za”, a nie rozdzielaliśmy włosa na czworo. I deklaruję, że w takich sprawach będziemy po prostu głosowali za tym, żeby ulżyć ludziom – stwierdził Adrian Zandberg.

    +Rozmówca Tomasza Terlikowskiego przyznał, że obawia się kosztów życia, w tym żywności, które będą jesienią i zimą.

    +Obawiam się, że to jest coś, co jest realnym zagrożeniem. Dlatego bardzo krytycznie patrzę na decyzje, na poziomie ogólnopolskim i lokalnym, które podnoszą ludziom koszty życia, na podnoszenie cen biletów – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

  74. 18:51–19:11 · 2 dopisania · 5 akapitów, 249 słów rozwiń
    1. Treść

      +Polityk KO był pytany także prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach. Przypomnijmy: wcześniej Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy rządowe o kryptoaktywach. Na pytanie zaś o to, czy słowa premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że „machina rozliczeń ruszyła i pseudoinicjatywy prezydenta nie zmienią faktu, że skończyło się mataczenie i bezkarne chronienie interesów” nie były jednak zbyt mocne gość Popołudniowej rozmowy stwierdził, że „takie są fakty”.

      +Bo jeżeli popatrzymy na cały obraz, to mamy do czynienia z układem mafijnym czy quasi-mafijnym. Pojawia się adwokat - prawnik pan Kral - Który przejmuje i firmuje Zondakrypto. Następnie mamy do czynienia z wpływaniem na proces legislacyjny, a więc pieniędzmi dla Ziobry, pieniędzmi m.in. dla fundacji pana posła Wiplera. Potem mamy ustawy, które zostały przyjęte, a które miały chronić Polaków przed skutkami Zondacrypto. I co? Nagle mamy weto, kolejne weto i kolejne weto (prezydenta) – wskazał.

    2. Treść

      +Wiceminister sportu i turystki, który był gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM, wyraził przekonanie, że aktualny prezes PKOI Radosław Piesiewicz pożegna się z tym stanowiskiem.

      +Prezes PKOlu, pan Piesiewicz będzie obalony – ocenił.

      +To osoba (Radosław Piesiewicz), która potrafiła manipulować ludźmi i wykorzystująca do cna powiązania z politykami Prawa i Sprawiedliwości, które dały mu de facto to miejsce. Bo przypomnę, że powołanie pana Piesiewicza było w pewien sposób wymuszeniem rezygnacji na poprzednim prezesie, panu Kraśnickim - wspaniałym sportowcu. Nie ma tutaj najmniejszych wątpliwości, że projekt wyboru pana Piesiewicza na funkcję prezesa PKOlu był projektem czysto politycznym, z zaangażowaniem polityków PiS-u i także prezydenta Andrzeja Dudy w tamtym czasie – dodał.

  75. 08.09
    nagłówek · lead · 23 akapity usunięte · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „My, środowisko sportowe, wybraliśmy Piesiewicza”. Wiceprezes PKOl o naprawie sytuacji Piotr Borys nie ma złudzeń: Prezes PKOI będzie obalony

    Lead

    „My, środowisko sportowe, wybraliśmy go (Radosława Po raz pierwszy od aresztowania Radosława Piesiewicza na prezesa PKOl – przyp. red.) My daliśmy zbiera się przekonać. Dzisiaj wiele osób mówi: »omamić obietnicami, które nie zostały zrealizowane i doprowadziły nas do sytuacji, którą mamy dzisiaj«” – ocenił Tomasz Chamera, wiceprezes PKOl ds. współpracy międzynarodowej. Gość Porannej rozmowy prezydium zarządu PKOl. Jakie podejmie decyzje? Czy zwoła posiedzenie zarządu? Kto ma największe szanse na zastąpienie Radosława Piesiewicza na stanowisku prezesa? Gościem w Popołudniowej rozmowie w RMF FM przyznał, że uważa całą sytuację za kryzys instytucjonalny, a nie personalny. „To na naszych barkach spoczywa obowiązek naprawy tej sytuacji, odbudowania wizerunku PKOl, wprowadzenia go na poprawne tory” – stwierdził. będzie Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki oraz poseł Koalicji Obywatelskiej.

    Treść

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM przyznał, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski „nie jest ukontentowany” z sytuacji w Polskim Komitecie Olimpijskim, ale nie ma zagrożenia wykluczenia polskich sportowców.

    −Dzisiaj MKOl chce nam pomóc. Deklaracje pomocy mamy z różnych szczebli MKOl-u. Jest oczekiwanie, żebyśmy sami jak najszybciej rozwiązali ten problem – powiedział Tomasz Chamera, wiceprezes PKOl.

    −Wielu oczekuje szybkich decyzji – powołania pełniącego obowiązki prezesa lub odwołania dotychczasowego. Jednak procedury są skomplikowane.

    −Nawet prezydium nie ma takich prerogatyw. Taką decyzję najszybciej może podjąć zarząd – tłumaczy Chamera. Zarząd ma zebrać się w ciągu siedmiu dni, by podjąć kluczowe decyzje.

    −Wiceprezes PKOl podkreślił, że najważniejsze jest teraz zabezpieczenie ciągłości działania organizacji.

    −Trzeba bezwzględnie wyznaczyć termin tego posiedzenia zarządu i doprowadzić do powołania osoby, która będzie pełniła obowiązki prezesa. Po drugie, powinniśmy nakreślić choćby w zarysie plan działań dotyczący odbudowy wizerunku i funkcjonalności Polskiego Komitetu Olimpijskiego, bo wszyscy widzimy, że dzisiaj mamy rozłam – mówił.

    −Tomasz Chamera nie potrafił jednak rozstrzygnąć, czy prezes PKOl powinien zostać powołany w trakcie wyborów – które według statutu organizacji powinny odbyć się za około pół roku – czy jednak należy powołać nowego szefa jak najszybciej.

    −Sam biję się z myślami, co byłoby najsensowniejsze i najlepsze. Też chętnie wsłucham się w głos przedstawicieli zarządu. Natomiast jakie by były wady i zalety? Wybory są za pół roku, więc to paradoksalnie nie jest dużo czasu i nie powodowałoby też jakiejś obstrukcji – ocenił wiceprezes PKOl.

    −Tomasz Chamera przyznał, że uważa sytuację wokół PKOl za kryzys instytucjonalny, a nie personalny.

    −My, środowisko sportowe, wybraliśmy go (Radosława Piesiewicza na prezesa PKOl - przyp. RMF FM). My daliśmy się przekonać – dzisiaj wiele osób mówi: „omamić obietnicami, które nie zostały zrealizowane i doprowadziły nas do sytuacji, którą mamy dzisiaj” – powiedział wiceprezes PKOl.

    −To na naszych barkach spoczywa obowiązek naprawy tej sytuacji, odbudowania wizerunku Polskiego Komitetu Olimpijskiego, wprowadzenia go na poprawne tory, żebyśmy zdobyli ponownie zaufanie nie tylko środowiska sportowego, ale również środowiska niesportowego. Żebyśmy byli organizacją i obszarem działalności, który rzeczywiście daje wzór – ocenił Tomasz Chamera.

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM zwrócił jednak uwagę, że obecny statut organizacji jest przestarzały i wymaga zmian.

    −Dużym naszym problemem i wyzwaniem jest kwestia statutu. Dyskusje (...) pokazują, jak wiele jest zapisów, które są trudne do zinterpretowania, które budzą bardzo wiele emocji – przyznał.

    −Ten statut dzisiaj nie przystoi po prostu już swoją datą, w której powstał, nawet odważę się powiedzieć, swoim archaizmem do wymogów organizacji takich jak dzisiejszy Polski Komitet Olimpijski – ocenił Tomasz Chamera.

    −Tomasz Chamera przyznał, że nie ma pełnej wiedzy na temat obecnego stanu finansów PKOl. Kompletnie nie mam pojęcia – powiedział i dodał jednak, że „wynik finansowy za miniony rok był dość poprawny, poza pewnymi niuansami”.

    −Rozmówca Tomasza Terlikowskiego podkreślił jednak, że nie wie, jaka jest obecna sytuacja PKOl. Formalnie ta działalność przede wszystkim spoczywa na barkach prezesa i sekretarza generalnego. Sekretarz generalny zobowiązał się, że dzisiaj nam te informacje przedstawi – wskazał.

    −Wiceprezes PKOl powiedział, że skarbnik organizacji „całkiem niedawno zapewniał, że nie ma ryzyka utraty płynności finansowej”. Trochę na tym bazowaliśmy jako prezydium - zaznaczył.

    −To też są rzeczy, które wymagają dopracowania i usprawnienia w zakresie dobrego zarządzania tą organizacją – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −W tym kontekście Tomasz Chamera przyznał, że nie wiedział „zupełnie nic” o umowie PKOl z Zondacrypto.

    −To już był taki okres, kiedy moje relacje z prezesem, delikatnie mówiąc, nie układały się najlepiej. Nie miałem żadnych informacji na temat umowy z Zondacrypto. Byłem w grupie osób, które nie miały takich informacji – mówił.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm

    −Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

    +Planowane na dzisiaj pierwsze od momentu zatrzymania i aresztowania prezesa PKOI Radosława Piesiewicza obrady zarządu tej instytucji zostały przeniesione na najbliższy poniedziałek – 14 września.

    +Poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Borys, który był gościem w Popołudniowej rozmowie w RMF FM ocenił, że będzie to dzień „prawdy i sprawiedliwości”.

    +Uprawnieniem zarządu jest możliwość de facto odwołania z tej funkcji pana prezesa Piesiewicza, który obecnie jest za kratkami w areszcie śledczym. Zarząd (PKOI) może podjąć decyzję o powierzeniu tej funkcji do końca kadencji, która – przypomnę - kończy się w kwietniu jednemu z wiceprezesów. To jest uprawnienie statutowe. Miejmy nadzieję, że to nastąpi, bo tego wymaga interes polskiego sportu – ocenił.

    +Dopytywany przez prowadzącą Joanne Górską o to, po co czekać aż do kwietnia, Borys stwierdził, że „jest to jeden z etapów”.

    +Po pierwsze: odwołać prezesa Piesiewicza. Następnie zdecydować o tym, czy przyspieszyć walne zgromadzenie, które skróci kadencję, aby do końca roku móc wybrać nowe władze i nowego prezesa już w pełnych wyborach. To jest oczywiście zawsze pytanie do członków PKOlu, który w większości stanowią prezesi polskich związków sportowych – dodał.

    +Dzisiaj polski sport – kontynuował - znalazł się w kryzysie, jakiego jeszcze nie miał w swojej historii. I dlatego te działania ekstraordynaryjne są absolutnie potrzebne ze strony zarządu PKOl-u.

    +Stwierdził także, że nowy prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego powinien działać na podstawie obecnego statutu. Wiemy, że ten statut jest niedoskonały, bo Piesiewicz mógł robić, co chciał (…) Podpisał szkodliwą dla polskiego sportu umowę z Zondacrypto. Bez wiedzy prezydium i członków zarządu sprzedał wizerunek polskich sportowców za przysłowiowe srebrniki. Doprowadził do właściwie zarządzania największymi aktywami, jakim jest wizerunek naszych olimpijczyków praktycznie za darmo. Dlatego, że w przypadku ewentualnego roszczenia odszkodowawczego to polski olimpijczyk, którego np. wykorzystałaby Zondacrypto mógł się ubiegać o odszkodowanie – uwaga - nie od Zondacrypto, tylko od PKOlu – tłumaczył Piotr Borys.

    +Dzisiaj już wiemy, że w grę wchodziły układy z panem Kralem – dodał.

  76. Treść

    ±My, środowisko sportowe, wybraliśmy go (Radosława Piesiewicza na prezesa PKOl). PKOl - przyp. RMF FM). My daliśmy się przekonać – dzisiaj wiele osób mówi: „omamić obietnicami, które nie zostały zrealizowane i doprowadziły nas do sytuacji, którą mamy dzisiaj” – powiedział wiceprezes PKOl.

    ±To na naszych barkach spoczywa obowiązek naprawy tej sytuacji, odbudowania wizerunku Polskiego Komitetu Olimpijskiego, wprowadzenia go na poprawne tory, żebyśmy zdobyli ponownie zaufanie nie tylko środowiska sportowego, ale również środowiska niesportowego. Żebyśmy byli organizacją i obszarem działalności, który rzeczywiście przynosi daje wzór – ocenił Tomasz Chamera.

    ±Tomasz Chamera przyznał, że nie ma pełnej wiedzy na temat obecnego stanu finansów PKOl. Kompletnie nie mam pojęcia – powiedział i dodał jednak, ze że „wynik finansowy za miniony rok był dość poprawny, poza pewnymi niuansami”.

    ±Rozmówca Tomasza Terlikowskiego dodał podkreślił jednak, że nie wie, jaka jest obecna sytuacja PKOl. Formalnie ta działalność przede wszystkim spoczywa na barkach prezesa i sekretarza generalnego. Sekretarz generalny zobowiązał się, że dzisiaj nam te informacje przedstawi – wskazał.

    ±Wiceprezes PKOl powiedział, że skarbnik organizacji „całkiem niedawno zapewniał, że nie ma ryzyka utraty płynności finansowej, więc trochę finansowej”. Trochę na tym bazowaliśmy jako prezydium”. prezydium - zaznaczył.

  77. Nagłówek

    Nadwyrężone zaufanie wobec PKOl. „Nie przynosi to chluby dla polskiego sportu” „My, środowisko sportowe, wybraliśmy Piesiewicza”. Wiceprezes PKOl o naprawie sytuacji

    Lead

    „Sytuacja wokół Radosława „My, środowisko sportowe, wybraliśmy go (Radosława Piesiewicza bardzo nadwyrężyła zaufanie wobec PKOl” na prezesa PKOl – przyp. red.) My daliśmy się przekonać. Dzisiaj wiele osób mówi: »omamić obietnicami, które nie zostały zrealizowane i doprowadziły nas do sytuacji, którą mamy dzisiaj«” – ocenił Tomasz Chamera, wiceprezes PKOl ds. współpracy międzynarodowej. Gość Porannej rozmowy w RMF FM dodał, przyznał, że „trzeba doprowadzić do wyznaczenia osoby, która będzie pełniła obowiązki prezesa”. Rozmówca Tomasza Terlikowskiego przyznał też, że „takiej sytuacji w polskim sporcie uważa całą sytuację za kryzys instytucjonalny, a nie mieliśmy (…) i personalny. „To na pewno nie przynosi to chluby ani nam, ani dla polskiego sportu”. naszych barkach spoczywa obowiązek naprawy tej sytuacji, odbudowania wizerunku PKOl, wprowadzenia go na poprawne tory” – stwierdził.

  78. 08.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 9 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Ten statut dzisiaj nie przystoi po prostu już swoją datą, w której powstał, można powiedzieć, nawet odważę się powiedzieć, swoim archaizmem do wymogów organizacji takich jak dzisiejszy Polski Komitet Olimpijski – ocenił Tomasz Chamera.

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Tomasz Chamera przyznał, że uważa sytuację wokół PKOl za kryzys instytucjonalny, a nie personalny.

    +My, środowisko sportowe, wybraliśmy go (Radosława Piesiewicza na prezesa PKOl). My daliśmy się przekonać – dzisiaj wiele osób mówi: „omamić obietnicami, które nie zostały zrealizowane i doprowadziły nas do sytuacji, którą mamy dzisiaj” – powiedział wiceprezes PKOl.

    +To na naszych barkach spoczywa obowiązek naprawy tej sytuacji, odbudowania wizerunku Polskiego Komitetu Olimpijskiego, wprowadzenia go na poprawne tory, żebyśmy zdobyli ponownie zaufanie nie tylko środowiska sportowego, ale również środowiska niesportowego. Żebyśmy byli organizacją i obszarem działalności, który rzeczywiście przynosi wzór – ocenił Tomasz Chamera.

    +Tomasz Chamera przyznał, że nie ma pełnej wiedzy na temat obecnego stanu finansów PKOl. Kompletnie nie mam pojęcia – powiedział i dodał jednak, ze „wynik finansowy za miniony rok był dość poprawny, poza pewnymi niuansami”.

    +Rozmówca Tomasza Terlikowskiego dodał jednak, że nie wie, jaka jest obecna sytuacja PKOl. Formalnie ta działalność przede wszystkim spoczywa na barkach prezesa i sekretarza generalnego. Sekretarz generalny zobowiązał się, że dzisiaj nam te informacje przedstawi – wskazał.

    +Wiceprezes PKOl powiedział, że skarbnik organizacji „całkiem niedawno zapewniał, że nie ma ryzyka utraty płynności finansowej, więc trochę na tym bazowaliśmy jako prezydium”.

    +To też są rzeczy, które wymagają dopracowania i usprawnienia w zakresie dobrego zarządzania tą organizacją – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    +W tym kontekście Tomasz Chamera przyznał, że nie wiedział „zupełnie nic” o umowie PKOl z Zondacrypto.

    +To już był taki okres, kiedy moje relacje z prezesem, delikatnie mówiąc, nie układały się najlepiej. Nie miałem żadnych informacji na temat umowy z Zondacrypto. Byłem w grupie osób, które nie miały takich informacji – mówił.

  79. 08:31–08:51 · 2 dopisania · 10 akapitów, 264 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Tomasz Chamera nie potrafił jednak rozstrzygnąć, czy prezes PKOl powinien zostać powołany w trakcie wyborów – które według statutu organizacji powinny odbyć się za około pół roku – czy jednak należy powołać nowego szefa jak najszybciej.

      +Sam biję się z myślami, co byłoby najsensowniejsze i najlepsze. Też chętnie wsłucham się w głos przedstawicieli zarządu. Natomiast jakie by były wady i zalety? Wybory są za pół roku, więc to paradoksalnie nie jest dużo czasu i nie powodowałoby też jakiejś obstrukcji – ocenił wiceprezes PKOl.

      +Gość Porannej rozmowy w RMF FM zwrócił jednak uwagę, że obecny statut organizacji jest przestarzały i wymaga zmian.

      +Dużym naszym problemem i wyzwaniem jest kwestia statutu. Dyskusje (...) pokazują, jak wiele jest zapisów, które są trudne do zinterpretowania, które budzą bardzo wiele emocji – przyznał.

      +Ten statut dzisiaj nie przystoi po prostu już swoją datą, której powstał, można powiedzieć, nawet odważę się powiedzieć, swoim archaizmem do wymogów organizacji takich jak dzisiejszy Polski Komitet Olimpijski – ocenił Tomasz Chamera.

    2. Treść

      +Wielu oczekuje szybkich decyzji – powołania pełniącego obowiązki prezesa lub odwołania dotychczasowego. Jednak procedury są skomplikowane.

      +Nawet prezydium nie ma takich prerogatyw. Taką decyzję najszybciej może podjąć zarząd – tłumaczy Chamera. Zarząd ma zebrać się w ciągu siedmiu dni, by podjąć kluczowe decyzje.

      +Wiceprezes PKOl podkreślił, że najważniejsze jest teraz zabezpieczenie ciągłości działania organizacji.

      +Trzeba bezwzględnie wyznaczyć termin tego posiedzenia zarządu i doprowadzić do powołania osoby, która będzie pełniła obowiązki prezesa. Po drugie, powinniśmy nakreślić choćby w zarysie plan działań dotyczący odbudowy wizerunku i funkcjonalności Polskiego Komitetu Olimpijskiego, bo wszyscy widzimy, że dzisiaj mamy rozłam – mówił.

      +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  80. 08.09
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Gość Porannej rozmowy w RMF FM przyznał, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski „nie jest ukontentowany” z sytuacji w Polskim Komitecie Olimpijskim, ale nie ma zagrożenia wykluczenia polskich sportowców.

    +Dzisiaj MKOl chce nam pomóc. Deklaracje pomocy mamy z różnych szczebli MKOl-u. Jest oczekiwanie, żebyśmy sami jak najszybciej rozwiązali ten problem – powiedział Tomasz Chamera, wiceprezes PKOl.

  81. 08.09
    nagłówek · lead · 4 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Radosław Piesiewicz w areszcie. Co dalej z PKOl? Nadwyrężone zaufanie wobec PKOl. „Nie przynosi to chluby dla polskiego sportu”

    Lead

    Czy we wtorek Radosław Piesiewicz zostanie odwołany z funkcji prezesa PKOl? Jak odbudować wizerunek organizacji po aferze związanej z Zondacrypto? Jak jest realna groźba zawieszenia praw członkowskich Polski w MKOl i zakazu startu sportowców na igrzyskach? M.in. o to „Sytuacja wokół Radosława Piesiewicza bardzo nadwyrężyła zaufanie wobec PKOl” – ocenił Tomasz Terlikowski zapyta w Chamera, wiceprezes PKOl ds. współpracy międzynarodowej. Gość Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM dodał, że „trzeba doprowadzić do wyznaczenia osoby, która będzie pełniła obowiązki prezesa”. Rozmówca Tomasza Chamerę, wiceprezesa PKOl ds. współpracy międzynarodowej. Zapraszamy! Terlikowskiego przyznał też, że „takiej sytuacji w polskim sporcie nie mieliśmy (…) i na pewno nie przynosi to chluby ani nam, ani dla polskiego sportu”.

    Treść

    −Polski Komitet Olimpijski od wielu miesięcy mierzy się z jednym z najpoważniejszych kryzysów w swojej historii. W centrum sporu znajduje się prezes Radosław Piesiewicz, którego działalność i sposób zarządzania organizacją od dłuższego czasu budzą kontrowersje. Sprawa nabrała dodatkowego ciężaru w związku z aferą dotyczącą Zondacrypto oraz pytaniami o finansowanie i funkcjonowanie organizacji.

    −Radosław Piesiewicz po zatrzymaniu pod koniec sierpnia w związku ze śledztwem dotyczącym afery Zondacrypto usłyszał dwa zarzuty, a następnie decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Prezes PKOl nie przyznaje się do winy.

    −We wtorek 8 września odbędzie się pierwsze spotkanie prezydium zarządu PKOl od trzech miesięcy. Czy w obliczu aresztowania prezesa powinno dojść do jego odwołania? Kto i na jakich zasadach powinien kierować organizacją? Jak odbudować wiarygodność PKOl?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  82. 08.09
    nagłówek · lead · 14 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Wykorzystał to do celów politycznych”. Matysiak krytykuje premiera Radosław Piesiewicz w areszcie. Co dalej z PKOl?

    Lead

    Sejm nie odrzucił weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Jak w tej sprawie głosowała Paulina Matysiak? Dlaczego w Polsce nie ma politycznej woli uregulowania sprawy kryptowalut? Czy afera Zondacrypto we wtorek Radosław Piesiewicz zostanie odwołany z funkcji prezesa PKOl? Jak odbudować wizerunek organizacji po aferze związanej z Zondacrypto? Jak jest poważnym problem dla prawicy realna groźba zawieszenia praw członkowskich Polski w MKOl i zaszkodzi jej zakazu startu sportowców na igrzyskach? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych? Gościem w Popołudniowej Porannej rozmowie w RMF FM będzie posłanka Paulina Matysiak. Tomasza Chamerę, wiceprezesa PKOl ds. współpracy międzynarodowej. Zapraszamy!

    Treść

    −Paulina Matysiak była pytana w Popołudniowej rozmowie w RMF FM m.in. o kwestie związane z aferą Zondacrypto.

    −Chciałabym, żeby zostało rozstrzygnięte, kto i jak bardzo w tej aferze jest po prostu umoczony. Myślę, że Polaków niezbyt interesują same kryptoaktywa. Wbrew temu, co się mówi, że to jest temat wiodący. Obstawiam, że będzie nam - opinii publicznej - ale też politykom dawkowany taki serial związany z tym, co się dzieje w tym postępowaniu w sprawie Zondacrypto. Kto jeszcze zeznawał, kto i kogo obciążył – stwierdziła, podkreślając, że póki co „niewiele z tego wynika”.

    −Prowadzący zapytał o zeznania Przemysława Kralla, prezesa Zondacrypto, które w piątek cytował w sejmie premier Donald Tusk. Wynikało z tego, że b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro chciał dwa miliony złotych. Paulina Matysiak odparła, że „to jest szokujące”.

    −Natomiast tu trzeba też jasno powiedzieć, że te wyimki, które przedstawił w Sejmie pan premier Donald Tusk, są po prostu wyimkami. Myślę, że raczej panu premierowi nie przyświecało to, żeby w jak najbardziej obiektywny sposób przedstawić informacje, które otrzymał, tylko wykorzystał to w swoich takich rozgrywkach politycznych. Cały czas nie mamy żadnych rozwiązań, które by ten sektor w jakikolwiek sposób regulowały – dodała.

    −Podkreśliła, że „potrzebujemy jakichkolwiek rozwiązań, żeby zabezpieczyć te osoby, które w taki bardzo ryzykowny sposób inwestują swoje środki czy oszczędności w kryptowaluty”.

    −Na pytanie, czy wobec tego należy zakazać kryptowalut, odpowiedziała: oczywiście ich nie zakażemy, natomiast powinniśmy jako państwo na pewno przed tym przestrzegać i nie powinniśmy tego tolerować . Podkreśliła, że obecnie „nie mamy żadnego nadzoru nad tym, co tam się po prostu dzieje”. I faktycznie trzeba ludziom mówić, że można w ten sposób stracić swoje pieniądze i oszczędności – wskazała.

    −Paulina Matysiak, która jest szefową zespołu do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego, była również pytana o to, w jaki sposób rozwiązać problem piratów drogowych w Polsce. Stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem na walkę z kierowcami, którzy szybką jazdą stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa innych ludzi są surowe kary. Widzimy, jak to wygląda. W ostatnim czasie mieliśmy dramatyczny wypadek w Krakowie... – powiedziała

    −Podkreśliła zarazem, że „liczba ofiar spada”.

    −Oczywiście te szacunki nie są być może zadowalające i trudno mówić o tym, żeby się cieszyć, skoro cały czas dochodzi do śmierci na drogach. I to jest zawsze tragedia dla bliskich, ale tutaj należałoby po prostu wprowadzać więcej rozwiązań – oceniła.

    −Jako przykład podała zawieszenie, jak również zabranie uprawnień (do jazdy samochodem) na czas trzech miesięcy. Zwróciła uwagę także na to, że „żyjemy w takiej kulturze, że lubimy po prostu szybko jeździć”. Jak wspomniała, to ministrowie nie chcą podejmować decyzji związanych z wprowadzaniem ograniczeń na tych drogach najszybszego ruchu.

    −Odniosła się także do sytuacji, które od czasu do czasu, zdarzają się w Polsce. Chodzi o kierowców, którzy wjeżdżają między szlabany np. na torach kolejowych, ale w obliczu zagrożenia (np. nadjeżdżającego pociągu) boją się wyłamać szlaban. To jest wina tych kierowców, czy to jest, czy coś jest nie tak w Polsce z przejazdami kolejowymi? - zapytał prowadzący Grzegorz Sroczyński.

    −Najczęściej jest to wina kierowców i niestety także kierowców zawodowych, bo zdarzają się sytuacje, gdzie wjeżdżają też kierowcy samochodów ciężarowych i być może poza tymi karami, które dzisiaj mogą spotkać te osoby, należałoby się zastanowić, czy nie zastosować także jakiejś kolejnej nowej procedury i traktowania tych osób po prostu jako terrorystów, ponieważ te osoby po prostu nie mają żadnej szansy z nadjeżdżającym pociągiem – oceniła dodając, że w ten sposób „narażają zdrowie i życie zarówno pracowników pociągu, ale też pasażerów”.

    −W rozmowie pojawił się także wątek politycznej przyszłości Pauliny Matysiak. Prowadzący zapytał, czy w kolejnych wyborach będzie startował z list partii Mateusza Morawieckiego.

    −Tak, ja gdzieś mówiłam, że jestem osobą w kryzysie partyjności, ale spokojnie, nie jest tak źle. Można dobrze pracować też jako posłanka niezrzeszona. Mam kontakty (z politykami stowarzyszenia Rozwój Plus). Są takie elementy, które są faktycznie zbieżne. Na razie się przyglądam temu, czym w ogóle będzie ta nowa partia? Jeszcze nie wiemy, jak będzie się nazywała, bo faktycznie te sygnały, które teraz się pojawiają są bardzo różne. I tam są oczywiście postulaty, które są mi bliskie, z którymi się mogę zgodzić, ale też takie, które ewidentnie mi się nie podobają – podsumowała.

    +Polski Komitet Olimpijski od wielu miesięcy mierzy się z jednym z najpoważniejszych kryzysów w swojej historii. W centrum sporu znajduje się prezes Radosław Piesiewicz, którego działalność i sposób zarządzania organizacją od dłuższego czasu budzą kontrowersje. Sprawa nabrała dodatkowego ciężaru w związku z aferą dotyczącą Zondacrypto oraz pytaniami o finansowanie i funkcjonowanie organizacji.

    +Radosław Piesiewicz po zatrzymaniu pod koniec sierpnia w związku ze śledztwem dotyczącym afery Zondacrypto usłyszał dwa zarzuty, a następnie decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Prezes PKOl nie przyznaje się do winy.

    +We wtorek 8 września odbędzie się pierwsze spotkanie prezydium zarządu PKOl od trzech miesięcy. Czy w obliczu aresztowania prezesa powinno dojść do jego odwołania? Kto i na jakich zasadach powinien kierować organizacją? Jak odbudować wiarygodność PKOl?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

  83. 19:21–19:31 · dopisanie · 2 akapity, 115 słów rozwiń
    1. Treść

      +W rozmowie pojawił się także wątek politycznej przyszłości Pauliny Matysiak. Prowadzący zapytał, czy w kolejnych wyborach będzie startował z list partii Mateusza Morawieckiego.

      +Tak, ja gdzieś mówiłam, że jestem osobą w kryzysie partyjności, ale spokojnie, nie jest tak źle. Można dobrze pracować też jako posłanka niezrzeszona. Mam kontakty (z politykami stowarzyszenia Rozwój Plus). Są takie elementy, które są faktycznie zbieżne. Na razie się przyglądam temu, czym w ogóle będzie ta nowa partia? Jeszcze nie wiemy, jak będzie się nazywała, bo faktycznie te sygnały, które teraz się pojawiają są bardzo różne. I tam są oczywiście postulaty, które są mi bliskie, z którymi się mogę zgodzić, ale też takie, które ewidentnie mi się nie podobają – podsumowała.

  84. 07.09
    1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    −Jako przykład podała zawieszenie, jak również zabranie uprawnień (do jazdy samochodem) na czas trzech miesięcy.

    +Jako przykład podała zawieszenie, jak również zabranie uprawnień (do jazdy samochodem) na czas trzech miesięcy. Zwróciła uwagę także na to, że „żyjemy w takiej kulturze, że lubimy po prostu szybko jeździć”. Jak wspomniała, to ministrowie nie chcą podejmować decyzji związanych z wprowadzaniem ograniczeń na tych drogach najszybszego ruchu.

    +Odniosła się także do sytuacji, które od czasu do czasu, zdarzają się w Polsce. Chodzi o kierowców, którzy wjeżdżają między szlabany np. na torach kolejowych, ale w obliczu zagrożenia (np. nadjeżdżającego pociągu) boją się wyłamać szlaban. To jest wina tych kierowców, czy to jest, czy coś jest nie tak w Polsce z przejazdami kolejowymi? - zapytał prowadzący Grzegorz Sroczyński.

    +Najczęściej jest to wina kierowców i niestety także kierowców zawodowych, bo zdarzają się sytuacje, gdzie wjeżdżają też kierowcy samochodów ciężarowych i być może poza tymi karami, które dzisiaj mogą spotkać te osoby, należałoby się zastanowić, czy nie zastosować także jakiejś kolejnej nowej procedury i traktowania tych osób po prostu jako terrorystów, ponieważ te osoby po prostu nie mają żadnej szansy z nadjeżdżającym pociągiem – oceniła dodając, że w ten sposób „narażają zdrowie i życie zarówno pracowników pociągu, ale też pasażerów”.

  85. 19:01–19:11 · 2 dopisania · 6 akapitów, 203 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Paulina Matysiak, która jest szefową zespołu do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego, była również pytana o to, w jaki sposób rozwiązać problem piratów drogowych w Polsce. Stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem na walkę z kierowcami, którzy szybką jazdą stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa innych ludzi są surowe kary. Widzimy, jak to wygląda. W ostatnim czasie mieliśmy dramatyczny wypadek w Krakowie... – powiedziała

      +Podkreśliła zarazem, że „liczba ofiar spada”.

      +Oczywiście te szacunki nie są być może zadowalające i trudno mówić o tym, żeby się cieszyć, skoro cały czas dochodzi do śmierci na drogach. I to jest zawsze tragedia dla bliskich, ale tutaj należałoby po prostu wprowadzać więcej rozwiązań – oceniła.

      +Jako przykład podała zawieszenie, jak również zabranie uprawnień (do jazdy samochodem) na czas trzech miesięcy.

    2. Treść

      +Podkreśliła, że „potrzebujemy jakichkolwiek rozwiązań, żeby zabezpieczyć te osoby, które w taki bardzo ryzykowny sposób inwestują swoje środki czy oszczędności w kryptowaluty”.

      +Na pytanie, czy wobec tego należy zakazać kryptowalut, odpowiedziała: oczywiście ich nie zakażemy, natomiast powinniśmy jako państwo na pewno przed tym przestrzegać i nie powinniśmy tego tolerować . Podkreśliła, że obecnie „nie mamy żadnego nadzoru nad tym, co tam się po prostu dzieje”. I faktycznie trzeba ludziom mówić, że można w ten sposób stracić swoje pieniądze i oszczędności – wskazała.

  86. 07.09
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Paulina Matysiak była pytana w Popołudniowej rozmowie w RMF FM m.in. o kwestie związane z aferą Zondacrypto.

    +Chciałabym, żeby zostało rozstrzygnięte, kto i jak bardzo w tej aferze jest po prostu umoczony. Myślę, że Polaków niezbyt interesują same kryptoaktywa. Wbrew temu, co się mówi, że to jest temat wiodący. Obstawiam, że będzie nam - opinii publicznej - ale też politykom dawkowany taki serial związany z tym, co się dzieje w tym postępowaniu w sprawie Zondacrypto. Kto jeszcze zeznawał, kto i kogo obciążył – stwierdziła, podkreślając, że póki co „niewiele z tego wynika”.

    +Prowadzący zapytał o zeznania Przemysława Kralla, prezesa Zondacrypto, które w piątek cytował w sejmie premier Donald Tusk. Wynikało z tego, że b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro chciał dwa miliony złotych. Paulina Matysiak odparła, że „to jest szokujące”.

    +Natomiast tu trzeba też jasno powiedzieć, że te wyimki, które przedstawił w Sejmie pan premier Donald Tusk, są po prostu wyimkami. Myślę, że raczej panu premierowi nie przyświecało to, żeby w jak najbardziej obiektywny sposób przedstawić informacje, które otrzymał, tylko wykorzystał to w swoich takich rozgrywkach politycznych. Cały czas nie mamy żadnych rozwiązań, które by ten sektor w jakikolwiek sposób regulowały – dodała.

  87. 07.09
    nagłówek · lead · 16 akapitów usuniętych · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Zastraszające ceny paliw, rząd nie pomoże kierowcom. „Nie ma możliwości” „Wykorzystał to do celów politycznych”. Matysiak krytykuje premiera

    Lead

    Zaproponowaliśmy podatek od nadzwyczajnych zysków, który miał sfinansować pakiet CPN do końca roku, ale został zablokowany przez Sejm nie odrzucił weta prezydenta – mówił do ustawy o rynku kryptoaktywów. Jak w Porannej tej sprawie głosowała Paulina Matysiak? Dlaczego w Polsce nie ma politycznej woli uregulowania sprawy kryptowalut? Czy afera Zondacrypto jest poważnym problem dla prawicy i zaszkodzi jej w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych? Gościem w Popołudniowej rozmowie w RMF FM minister energii Miłosz Motyka, pytany, czy rząd wspomoże kierowców w związku z ogromnymi cenami paliw. „Dzisiaj możliwości budżetowej nie ma” – zaznaczył. będzie posłanka Paulina Matysiak.

    Treść

    −Ceny paliw w Polsce rosną z dnia na dzień. Za benzynę 95 trzeba zapłacić już ok 8 zł, a za diesla ok. 8,7 zł. Podstawowym powodem, jedynym, dla którego możemy mówić o tak wysokich cenach, jest to, że wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie i nie wolno o tym zapominać – mówił Miłosz Motyka.

    −Podatek od nadzwyczajnych zysków (koncernów energetycznych – red.), który miał sfinansować pakiet do końca roku, został zablokowany przez pana prezydenta – powiedział minister energii.

    −Ze względu na decyzję prezydenta niestety, takiej dzisiaj możliwości budżetowej nie ma – odpowiedział, pytany o ewentualność przywrócenia pakietu CPN. Jako resort energii pracujemy nad założeniami podatku od nadzwyczajnych zysków - ustawy, która mogłaby takie zyski ściągnąć i w kolejnym kroku przekazać do budżetu – dodał gość RMF FM. Na jesieni, tak jak założyliśmy, będziemy rozmawiali na temat założeń tego pakietu - powiedział.

    −To jest pytanie do prokuratora prowadzącego sprawę. Natomiast widać, że jest to śledztwo, które nabrało rozpędu – mówił minister, pytany, czy będą kolejne zatrzymania w aferze Zondacrypto. To, co wiemy, to jasne i czytelne powiązania polityków obozu PiS-u i Konfederacji z tymi, którzy prawo łamali. Przyjęcie środków od tego, którego sami politycy PiS-u nazywają przestępcą, przez Zbigniewa Ziobrę jest dyskwalifikujące – dodał.

    −Nie mam pojęcia, kim jest X – powiedział minister energii, pytany o osobę, której premier nie chciał wymienić z nazwiska. Wszystko wskazuje, że jest to osoba, która po pierwsze jest po imieniu z byłym ministrem sprawiedliwości i osoba, która znała także Przemysława K. – mówił.

    −Miłosz Motyka zaprzeczył, by w 2027 roku ceny energii mogły wzrosnąć aż o 200 zł. Nie przewiduję wzrostów 200 zł za megawatogodzinę. Są to chwilowe ceny zwiększone na spocie. Natomiast to jak będą kształtowały się ceny w taryfach, pokażą kolejne tygodnie. Na ostateczną projekcję przez przedsiębiorstwa energetyczne i przez Urząd Regulacji Energetyki należy poczekać – powiedział.

    −Czy rząd przygotuje jakieś tarcze osłonowe dla obywateli? W pierwszym kroku będziemy rozmawiać ze spółkami energetycznymi, to one będą składały wnioski taryfowe i to one pewnie w swojej projekcji założą konkretne ceny. Zanim porozmawiamy o tarczach, chcemy porozmawiać o wysokości tych kontraktów, które dzisiaj przedsiębiorstwa energetyczne stosują. Ale chcę powiedzieć, że my podejmujemy szereg działań, które mają mitygować te ryzyka, chociażby jeżeli chodzi o gaz. Taką sprawą jest obniżenie kosztów przesyłu, integracja systemu gazociągów tranzytowych z krajowym systemem przesyłowych to jest kilkanaście procent mniej w stosunku do obecnej sytuacji, więc zobaczymy, jak to będzie kształtowało się po złożeniu wniosków taryfowych w ostateczności – mówił minister energii.

    −Bardzo intensywnie pracujemy nad tym, by zabezpieczyć odpowiedni poziom gazu i odpowiedni poziom innych surowców jak węgiel, aby do tej sytuacji nie doszło – powiedział gość RMF FM pytany, czy nie ma obawy powtórki z kryzysu energetycznego.

    −Na dzisiaj takiego ryzyka nie widzimy, szczególnie jeżeli chodzi o gaz. Bo chociaż, analizując sytuację w Europie, nie jest to sytuacja różowa, w Polsce poziom zapełnienia magazynów gazu wynosi 95 proc. Za naszą zachodnią granicą to jest niespełna 60 proc. – dodał.

    −Minister energii odpowiadał też na pytanie jednego ze Słuchaczy RMF FM, czy ceny pelletu, które są bardzo wysokie, też są związane z wojną.

    −Ceny pelletu są związane z rynkami, przede wszystkim z rynkiem wschodnim, który został zablokowany, jeżeli chodzi o Białoruś i został zniszczony w zakresie mocy produkcyjnych, jeżeli chodzi o Ukrainę – mówił.

    −Stąd podejmujemy działania wspólnie z Ministerstwem Klimatu, aby z jednej strony zwiększyć podaż tego surowca na rynku polskim, z drugiej intensywnie pracujemy nad przepustowością, importem do Polski - zapewnił.

    −Skąd problem? Przy bardzo wysokim wzroście liczby kotłów na pellet podaż surowca nie wzrosła w takim tempie z powodu właśnie tych czynników, o których mówiłem - blokady importu. My bardzo dużo jako Polska w poprzednich latach importowaliśmy chociażby z Białorusi i tutaj tę lukę podażową widać, to jest działanie, które wymaga od nas zwiększenia importu i zwiększenia podaży – mówił Motyka.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres: fakty@rmf.fm

    −Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  88. 08:51–09:11 · 2 dopisania · 6 akapitów, 223 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Minister energii odpowiadał też na pytanie jednego ze Słuchaczy RMF FM, czy ceny pelletu, które są bardzo wysokie, też są związane z wojną.

      +Ceny pelletu są związane z rynkami, przede wszystkim z rynkiem wschodnim, który został zablokowany, jeżeli chodzi o Białoruś i został zniszczony w zakresie mocy produkcyjnych, jeżeli chodzi o Ukrainę – mówił.

      +Stąd podejmujemy działania wspólnie z Ministerstwem Klimatu, aby z jednej strony zwiększyć podaż tego surowca na rynku polskim, z drugiej intensywnie pracujemy nad przepustowością, importem do Polski - zapewnił.

      +Skąd problem? Przy bardzo wysokim wzroście liczby kotłów na pellet podaż surowca nie wzrosła w takim tempie z powodu właśnie tych czynników, o których mówiłem - blokady importu. My bardzo dużo jako Polska w poprzednich latach importowaliśmy chociażby z Białorusi i tutaj tę lukę podażową widać, to jest działanie, które wymaga od nas zwiększenia importu i zwiększenia podaży – mówił Motyka.

    2. Treść

      +Bardzo intensywnie pracujemy nad tym, by zabezpieczyć odpowiedni poziom gazu i odpowiedni poziom innych surowców jak węgiel, aby do tej sytuacji nie doszło – powiedział gość RMF FM pytany, czy nie ma obawy powtórki z kryzysu energetycznego.

      +Na dzisiaj takiego ryzyka nie widzimy, szczególnie jeżeli chodzi o gaz. Bo chociaż, analizując sytuację w Europie, nie jest to sytuacja różowa, w Polsce poziom zapełnienia magazynów gazu wynosi 95 proc. Za naszą zachodnią granicą to jest niespełna 60 proc. – dodał.

  89. 07.09
    lead · 2 akapity dopisane
    Lead

    Zaproponowaliśmy podatek od nadzwyczajnych zysków, który miał sfinansować pakiet CPN do końca roku, ale został zablokowany przez prezydenta – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM minister energii Miłosz Motyka. Motyka, pytany, czy rząd wspomoże kierowców w związku z ogromnymi cenami paliw. „Dzisiaj możliwości budżetowej nie ma” – zaznaczył.

    Treść

    +Miłosz Motyka zaprzeczył, by w 2027 roku ceny energii mogły wzrosnąć aż o 200 zł. Nie przewiduję wzrostów 200 zł za megawatogodzinę. Są to chwilowe ceny zwiększone na spocie. Natomiast to jak będą kształtowały się ceny w taryfach, pokażą kolejne tygodnie. Na ostateczną projekcję przez przedsiębiorstwa energetyczne i przez Urząd Regulacji Energetyki należy poczekać – powiedział.

    +Czy rząd przygotuje jakieś tarcze osłonowe dla obywateli? W pierwszym kroku będziemy rozmawiać ze spółkami energetycznymi, to one będą składały wnioski taryfowe i to one pewnie w swojej projekcji założą konkretne ceny. Zanim porozmawiamy o tarczach, chcemy porozmawiać o wysokości tych kontraktów, które dzisiaj przedsiębiorstwa energetyczne stosują. Ale chcę powiedzieć, że my podejmujemy szereg działań, które mają mitygować te ryzyka, chociażby jeżeli chodzi o gaz. Taką sprawą jest obniżenie kosztów przesyłu, integracja systemu gazociągów tranzytowych z krajowym systemem przesyłowych to jest kilkanaście procent mniej w stosunku do obecnej sytuacji, więc zobaczymy, jak to będzie kształtowało się po złożeniu wniosków taryfowych w ostateczności – mówił minister energii.

  90. 08:31–08:41 · dopisanie · 2 akapity, 107 słów rozwiń
    1. Treść

      +To jest pytanie do prokuratora prowadzącego sprawę. Natomiast widać, że jest to śledztwo, które nabrało rozpędu – mówił minister, pytany, czy będą kolejne zatrzymania w aferze Zondacrypto. To, co wiemy, to jasne i czytelne powiązania polityków obozu PiS-u i Konfederacji z tymi, którzy prawo łamali. Przyjęcie środków od tego, którego sami politycy PiS-u nazywają przestępcą, przez Zbigniewa Ziobrę jest dyskwalifikujące – dodał.

      +Nie mam pojęcia, kim jest X – powiedział minister energii, pytany o osobę, której premier nie chciał wymienić z nazwiska. Wszystko wskazuje, że jest to osoba, która po pierwsze jest po imieniu z byłym ministrem sprawiedliwości i osoba, która znała także Przemysława K. – mówił.

  91. 07.09
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Zaproponowaliśmy podatek Podatek od nadzwyczajnych zysków (koncernów energetycznych – red.), który miał sfinansować pakiet do końca roku. Został roku, został zablokowany przez pana prezydenta – powiedział minister energii.

    ±Niestety, Ze względu na decyzję prezydenta niestety, takiej dzisiaj możliwości budżetowej nie ma – odpowiedział, pytany o ewentualność przywrócenia pakietu CPN. Jako resort energii pracujemy nad założeniami podatku od nadzwyczajnych zysków - ustawy, która mogłaby takie zyski ściągnąć i w kolejnym kroku przekazać do budżetu – dodał gość RMF FM. Na jesieni, tak jak założyliśmy, będziemy rozmawiali na temat założeń tego pakietu - powiedział.

    −Na rozmowy Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych społecznościowych.

  92. 07.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Będzie podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? Odpowie minister energii Zastraszające ceny paliw, rząd nie pomoże kierowcom. „Nie ma możliwości”

    Lead

    W Zaproponowaliśmy podatek od nadzwyczajnych zysków, który miał sfinansować pakiet CPN do końca roku, ale został zablokowany przez prezydenta – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Miłosza Motykę o przygotowywane przez Ministerstwo Energii założenia ustawy dotyczącej opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych i paliwowych. Jak rząd chce zdefiniować „nadzwyczajne zyski”? Kiedy nowe przepisy mogą zostać uchwalone i ile pieniędzy mają przynieść budżetowi państwa? minister energii Miłosz Motyka. „Dzisiaj możliwości budżetowej nie ma” – zaznaczył.

    Treść

    ±Na rozmowę rozmowy Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych społecznościowych.

    −Daniel Obajtek przekonuje, że obecne ceny na stacjach są oderwane od sytuacji na światowych rynkach i zarzuca rządowi, że poprzez politykę cenową realizuje własny „program CPN”. Co Miłosz Motyka myśli o tej tezie? Dlaczego ceny paliw w Polsce są dziś na takim poziomie i czy kierowcy mogą spodziewać się obniżek?

    −Porozmawiamy również o nowym stanowisku w resorcie energii odpowiedzialnym za mobilność. Po co w resorcie wiceminister zajmujący się tym obszarem? Jakie będą jego kompetencje i czy mobilność ma stać się jednym z ważniejszych elementów polityki energetycznej państwa?

    −Zapytamy też o przyszłość koalicji rządzącej. Czy ostatnie polityczne przetasowania i powstanie nowych klubów parlamentarnych mogą wpłynąć na stabilność większości?

    +Ceny paliw w Polsce rosną z dnia na dzień. Za benzynę 95 trzeba zapłacić już ok 8 zł, a za diesla ok. 8,7 zł. Podstawowym powodem, jedynym, dla którego możemy mówić o tak wysokich cenach, jest to, że wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie i nie wolno o tym zapominać – mówił Miłosz Motyka.

    +Zaproponowaliśmy podatek od nadzwyczajnych zysków (koncernów energetycznych – red.), który miał sfinansować pakiet do końca roku. Został zablokowany przez pana prezydenta – powiedział minister energii.

    +Niestety, takiej dzisiaj możliwości budżetowej nie ma – odpowiedział, pytany o ewentualność przywrócenia pakietu CPN. Jako resort energii pracujemy nad założeniami podatku od nadzwyczajnych zysków - ustawy, która mogłaby takie zyski ściągnąć i w kolejnym kroku przekazać do budżetu – dodał gość RMF FM. Na jesieni, tak jak założyliśmy, będziemy rozmawiali na temat założeń tego pakietu - powiedział.

  93. Treść

    ±Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres mailowy: adres: fakty@rmf.fm

  94. 06.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 26 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Joński: W przypadku Zondacrypto to mafia miała państwo Będzie podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? Odpowie minister energii

    Lead

    „W każdym państwie jest mafia, ale W Porannej rozmowie w przypadku Zondacrypto to mafia miała państwo” – ocenił Dariusz Joński w programie Krzysztofa Ziemca Sprawdzam! w RMF FM. Polityk Koalicji Obywatelskiej zapowiedział, że jego formacja będzie po raz kolejny składać wniosek ws. ustawy FM zapytamy Miłosza Motykę o kryptoaktywach. Z kolei Krzysztof Szczucki ocenił, że ustawa nie ma związku z całą sprawą, o której mówi Donald Tusk. „Regulacja jest potrzebna i tego nie kwestionujemy. Premier powinien uzgodnić treść tej przygotowywane przez Ministerstwo Energii założenia ustawy z prezydentem, uwzględnić kilka prostych uwag, które prezydent podniósł w wecie. (…) W pozostałym zakresie przecież prezydent nie kwestionuje tej ustawy, przedstawił swój projekt, wystarczy go uchwalić; mielibyśmy ustawę” – mówił polityk z formacji Rozwój Plus. dotyczącej opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych i paliwowych. Jak rząd chce zdefiniować „nadzwyczajne zyski”? Kiedy nowe przepisy mogą zostać uchwalone i ile pieniędzy mają przynieść budżetowi państwa?

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Jak patrzę na Zondacrypto, to mam takie wrażenie, że w każdym państwie jest mafia, ale w przypadku Zondacrypto to mafia miała państwo. I mówię o czasie przeszłym, o czasie PiS-u. Ale tak było dlatego, że prokuratura katowicka czterokrotnie umarzała sprawę z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego, nie z zawiadomienia polityków, tylko Komisji Nadzoru Finansowego, a dodatkowo Prokuratura Krajowa umarzała raz. I kiedy patrzę przelewy pana Krala między innymi na fundację Ziobry 450 tys. zł. A wczoraj dowiedzieliśmy się, że kwota miała opiewać nawet na 2 miliony. Tylko że bank już odmówił przelewów. To pokazuje, jak mafia wkroczyła w świat tej prawicowej polityki – mówił Dariusz Joński, europoseł KO.

    −Krzysztof Szczucki dodał z kolei, że „umorzenia były też w 2024, a ostatnie w 2025 roku”.

    −Kral, tak na dobrą sprawę, był wynajęty przez gangsterów do tego, żeby wyłudzać i oszukiwać dalej ludzi, żeby wyprowadzać pieniądze, bo tam były ogromne już problemy, a z drugiej strony utrzymywać polityków i to, żeby oni dalej mogli utrzymywać się na wodzie. Więc opłacał kongresy, opłacał dziennikarzy, opłacał reklamy, opłacał polityków, zapraszał ich na Ibizę, do Monako tylko i wyłącznie po to, żeby dalej mogli oszukiwać ludzi – ocenił Joński.

    −Krzysztof Szczucki powiedział, że nie zamierza nikogo bronić.

    −Trzeba to wyjaśnić. Absolutnie jest niedopuszczalne to, żeby osoba podejrzana o poważne przestępstwa próbowała uzyskać wpływ na proces legislacyjny. Jeżeli tak było, jeżeli którykolwiek polityk, którejkolwiek opcji politycznej w to się angażował, to oczywiście, że prokuratura powinna uczciwie to wyjaśnić – wskazał Szczucki, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Rozwój Plus.

    −Szczucki powiedział również, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie powinien wracać do swojej roli „z zupełnie innych powodów”.

    −To, co koledzy zrobili w wymiarze sprawiedliwości, to się nie sprawdziło. Do dzisiaj z tym chaosem mamy do czynienia, który Koalicja Obywatelska potęguje – ocenił polityk formacji Rozwój Plus.

    −Dariusz Joński ocenił, że nie widzi nic niestosownego w tym, że Maciej Berek, do niedawna minister w rządzie Tuska, ma zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego.

    −Trzeba robić wszystko zgodnie z prawem, ale trzeba być w tym wszystkim skutecznym – powiedział europoseł KO.

    −Akurat Maciej Berek nigdy politykiem nie był. Nigdy pan go nie widział na mównicy sejmowej jako posła – dodał Joński.

    −Z kolei zdaniem Krzysztofa Szczuckiego Maciej Berek nie spełnia kryteriów, aby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nie wykonywał przez 10 lat zawodu radcy prawnego – wskazał polityk formacji Rozwój Plus.

    −Nie zgodził się z tym Dariusz Joński, argumentując, że wymagany staż Macieja Berka jako radcy prawnego wykazała Okręgowa Izba Radców Prawnych. Krzysztof Szczucki kontrował, że wprawdzie Berek był wpisany na listę radców prawnych, ale nie wykonywał tego zawodu.

    −Szczucki stwierdził również, że Berek był politykiem.

    −Startował do Sejmu w 2005 roku z list Platformy Obywatelskiej i pełnił funkcję polityczną w rządzie. Nie powinien być sędzią Trybunału Konstytucyjnego – powiedział wiceszef klubu Rozwój Plus.

    −A co zrobi w tej sprawie pan prezydent? Tego nie wiem. To jest jego decyzja. (...) Myślę, że w tym zakresie, mogą być poważne wątpliwości prezydenta – ocenił Krzysztof Szczucki.

    −Goście Krzysztofa Ziemca rozmawiali także o bezpieczeństwie w Europie i ryzyku eskalacji wojny w Ukrainie. Szczucki przestrzegał przed nadmiernym wykorzystywaniem przez premiera Donalda Tuska argumentu o zagrożeniu wojennym w krajowej polityce.

    −Czy grozi nam wojna? (...) Pewnie nie. Chodzi o to, żeby się bać – powiedział, apelując jednocześnie o ostrożność w formułowaniu takich ostrzeżeń. Zaznaczył jednak, że sytuacja międzynarodowa jest poważna i wymaga wyjścia ponad bieżące spory polityczne.

    −Dariusz Joński zwrócił uwagę na zagrożenie ze strony Rosji. Jego zdaniem Moskwa może zostać powstrzymana jedynie przez zdecydowaną reakcję państw Zachodu.

    −Putin cofnie się tylko wtedy, kiedy będzie wiedział, że może być szybka, zdecydowana reakcja państw – ocenił. Europoseł KO podkreślił też znaczenie inwestycji w europejskie bezpieczeństwo i obronność.

    −Na pytanie Krzysztofa Ziemca o inicjatywę 11 państw UE ws. zniesienia weta w polityce zagranicznej UE, polityk KO przekonywał, że Unia Europejska jest dziś bardziej zjednoczona niż kilka lat temu, przede wszystkim w obliczu wyzwań gospodarczych i bezpieczeństwa.

    −Szczucki zgodził się, że Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej, ale sprzeciwiał się dalszej centralizacji.

    −Polska powinna być w Unii Europejskiej, jestem tego zwolennikiem, ale jestem wielkim przeciwnikiem centralizacji, takiej złej zmiany w Unii Europejskiej – powiedział.

    −Dodał, że dopóki Karol Nawrocki jest prezydentem Polski, nie należy spodziewać się zgody na rozwiązania prowadzące do dalszej centralizacji Unii.

    −Na zakończenie rozmowy Krzysztof Ziemiec zapytał Szczuckiego o nazwę nowego ugrupowania Mateusza Morawieckiego. Polityk zapowiedział, że oficjalna nazwa nowej partii ma zostać przedstawiona podczas kongresu planowanego na 15 października.

    −Myślę, że w drugiej połowie października dopiero, bo 15 października mamy kongres, będziemy organizować partię, wtedy też ogłosimy, jaka będzie to nazwa – powiedział Szczucki.

    −Nie chciał zdradzić nazwy ugrupowania przed kongresem.

    +Daniel Obajtek przekonuje, że obecne ceny na stacjach są oderwane od sytuacji na światowych rynkach i zarzuca rządowi, że poprzez politykę cenową realizuje własny „program CPN”. Co Miłosz Motyka myśli o tej tezie? Dlaczego ceny paliw w Polsce są dziś na takim poziomie i czy kierowcy mogą spodziewać się obniżek?

    +Porozmawiamy również o nowym stanowisku w resorcie energii odpowiedzialnym za mobilność. Po co w resorcie wiceminister zajmujący się tym obszarem? Jakie będą jego kompetencje i czy mobilność ma stać się jednym z ważniejszych elementów polityki energetycznej państwa?

    +Zapytamy też o przyszłość koalicji rządzącej. Czy ostatnie polityczne przetasowania i powstanie nowych klubów parlamentarnych mogą wpłynąć na stabilność większości?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych społecznościowych.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom. Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres mailowy: fakty@rmf.fm

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

  95. 09:41–10:51 · dopisanie · 11 akapitów, 273 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Goście Krzysztofa Ziemca rozmawiali także o bezpieczeństwie w Europie i ryzyku eskalacji wojny w Ukrainie. Szczucki przestrzegał przed nadmiernym wykorzystywaniem przez premiera Donalda Tuska argumentu o zagrożeniu wojennym w krajowej polityce.

      +Czy grozi nam wojna? (...) Pewnie nie. Chodzi o to, żeby się bać – powiedział, apelując jednocześnie o ostrożność w formułowaniu takich ostrzeżeń. Zaznaczył jednak, że sytuacja międzynarodowa jest poważna i wymaga wyjścia ponad bieżące spory polityczne.

      +Dariusz Joński zwrócił uwagę na zagrożenie ze strony Rosji. Jego zdaniem Moskwa może zostać powstrzymana jedynie przez zdecydowaną reakcję państw Zachodu.

      +Putin cofnie się tylko wtedy, kiedy będzie wiedział, że może być szybka, zdecydowana reakcja państw – ocenił. Europoseł KO podkreślił też znaczenie inwestycji w europejskie bezpieczeństwo i obronność.

      +Na pytanie Krzysztofa Ziemca o inicjatywę 11 państw UE ws. zniesienia weta w polityce zagranicznej UE, polityk KO przekonywał, że Unia Europejska jest dziś bardziej zjednoczona niż kilka lat temu, przede wszystkim w obliczu wyzwań gospodarczych i bezpieczeństwa.

      +Szczucki zgodził się, że Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej, ale sprzeciwiał się dalszej centralizacji.

      +Polska powinna być w Unii Europejskiej, jestem tego zwolennikiem, ale jestem wielkim przeciwnikiem centralizacji, takiej złej zmiany w Unii Europejskiej – powiedział.

      +Dodał, że dopóki Karol Nawrocki jest prezydentem Polski, nie należy spodziewać się zgody na rozwiązania prowadzące do dalszej centralizacji Unii.

      +Na zakończenie rozmowy Krzysztof Ziemiec zapytał Szczuckiego o nazwę nowego ugrupowania Mateusza Morawieckiego. Polityk zapowiedział, że oficjalna nazwa nowej partii ma zostać przedstawiona podczas kongresu planowanego na 15 października.

      +Myślę, że w drugiej połowie października dopiero, bo 15 października mamy kongres, będziemy organizować partię, wtedy też ogłosimy, jaka będzie to nazwa – powiedział Szczucki.

      +Nie chciał zdradzić nazwy ugrupowania przed kongresem.

  96. Treść

    ±Jak patrzę na Zondacrypto, to mam takie wrażenie, że w każdym państwie jest mafia, ale w przypadku Zondakrypto Zondacrypto to mafia miała państwo. I mówię o czasie przeszłym, o czasie PiS-u. Ale tak było dlatego, że prokuratura katowicka czterokrotnie umarzała sprawę z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego, nie z zawiadomienia polityków, tylko Komisji Nadzoru Finansowego, a dodatkowo Prokuratura Krajowa umarzała raz. I kiedy patrzę przelewy pana Krala między innymi na fundację Ziobry 450 tys. zł. A wczoraj dowiedzieliśmy się, że kwota miała opiewać nawet na 2 miliony. Tylko że bank już odmówił przelewów. To pokazuje, jak mafia wkroczyła w świat tej prawicowej polityki – mówił Dariusz Joński, europoseł KO.

  97. 05.09
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Nie zgodził się z tym Dariusz Joński, argumentując, że wymagany staż Macieja Berka jako radcy prawnego wykazała Okręgowa Izba Radców Prawnych. Krzysztof Szczucki kontrował, że wprawdzie Berek był wpisany na listę radców prawnych, ale nie wykonywał tego zawodu.

    +Szczucki stwierdził również, że Berek był politykiem.

    +Startował do Sejmu w 2005 roku z list Platformy Obywatelskiej i pełnił funkcję polityczną w rządzie. Nie powinien być sędzią Trybunału Konstytucyjnego – powiedział wiceszef klubu Rozwój Plus.

    +A co zrobi w tej sprawie pan prezydent? Tego nie wiem. To jest jego decyzja. (...) Myślę, że w tym zakresie, mogą być poważne wątpliwości prezydenta – ocenił Krzysztof Szczucki.

  98. 09:01–09:21 · 2 dopisania · 11 akapitów, 387 słów rozwiń
    1. Treść

      +Szczucki powiedział również, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie powinien wracać do swojej roli „z zupełnie innych powodów”.

      +To, co koledzy zrobili w wymiarze sprawiedliwości, to się nie sprawdziło. Do dzisiaj z tym chaosem mamy do czynienia, który Koalicja Obywatelska potęguje – ocenił polityk formacji Rozwój Plus.

      +Dariusz Joński ocenił, że nie widzi nic niestosownego w tym, że Maciej Berek, do niedawna minister w rządzie Tuska, ma zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego.

      +Trzeba robić wszystko zgodnie z prawem, ale trzeba być w tym wszystkim skutecznym – powiedział europoseł KO.

      +Akurat Maciej Berek nigdy politykiem nie był. Nigdy pan go nie widział na mównicy sejmowej jako posła – dodał Joński.

      +Z kolei zdaniem Krzysztofa Szczuckiego Maciej Berek nie spełnia kryteriów, aby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nie wykonywał przez 10 lat zawodu radcy prawnego – wskazał polityk formacji Rozwój Plus.

    2. Treść

      +Jak patrzę na Zondacrypto, to mam takie wrażenie, że w każdym państwie jest mafia, ale w przypadku Zondakrypto to mafia miała państwo. I mówię o czasie przeszłym, o czasie PiS-u. Ale tak było dlatego, że prokuratura katowicka czterokrotnie umarzała sprawę z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego, nie z zawiadomienia polityków, tylko Komisji Nadzoru Finansowego, a dodatkowo Prokuratura Krajowa umarzała raz. I kiedy patrzę przelewy pana Krala między innymi na fundację Ziobry 450 tys. zł. A wczoraj dowiedzieliśmy się, że kwota miała opiewać nawet na 2 miliony. Tylko że bank już odmówił przelewów. To pokazuje, jak mafia wkroczyła w świat tej prawicowej polityki – mówił Dariusz Joński, europoseł KO.

      +Krzysztof Szczucki dodał z kolei, że „umorzenia były też w 2024, a ostatnie w 2025 roku”.

      +Kral, tak na dobrą sprawę, był wynajęty przez gangsterów do tego, żeby wyłudzać i oszukiwać dalej ludzi, żeby wyprowadzać pieniądze, bo tam były ogromne już problemy, a z drugiej strony utrzymywać polityków i to, żeby oni dalej mogli utrzymywać się na wodzie. Więc opłacał kongresy, opłacał dziennikarzy, opłacał reklamy, opłacał polityków, zapraszał ich na Ibizę, do Monako tylko i wyłącznie po to, żeby dalej mogli oszukiwać ludzi – ocenił Joński.

      +Krzysztof Szczucki powiedział, że nie zamierza nikogo bronić.

      +Trzeba to wyjaśnić. Absolutnie jest niedopuszczalne to, żeby osoba podejrzana o poważne przestępstwa próbowała uzyskać wpływ na proces legislacyjny. Jeżeli tak było, jeżeli którykolwiek polityk, którejkolwiek opcji politycznej w to się angażował, to oczywiście, że prokuratura powinna uczciwie to wyjaśnić – wskazał Szczucki, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Rozwój Plus.

  99. 05.09
    nagłówek · lead · 4 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Afera Joński: W przypadku Zondacrypto pogrąży PiS? Zapytamy Dariusza Jońskiego i Krzysztofa Szczuckiego to mafia miała państwo

    Lead

    Czy afera związana z „W każdym państwie jest mafia, ale w przypadku Zondacrypto pogrąży PiS? Co dalej to mafia miała państwo” – ocenił Dariusz Joński w programie Krzysztofa Ziemca Sprawdzam! w RMF FM. Polityk Koalicji Obywatelskiej zapowiedział, że jego formacja będzie po raz kolejny składać wniosek ws. ustawy o kryptoaktywach. Z kolei Krzysztof Szczucki ocenił, że ustawa nie ma związku z ustawą dotyczącą rynku kryptoaktywów? Co się stanie, jeśli całą sprawą, o której mówi Donald Tusk. „Regulacja jest potrzebna i tego nie kwestionujemy. Premier powinien uzgodnić treść tej ustawy z prezydentem, uwzględnić kilka prostych uwag, które prezydent Karol Nawrocki podniósł w wecie. (…) W pozostałym zakresie przecież prezydent nie przyjmie ślubowania od Macieja Berka jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego? Między innymi o to Krzysztof Ziemiec zapyta Dariusza Jońskiego, europosła KO oraz Krzysztofa Szczuckiego, posła KP Rozwój Plus kwestionuje tej ustawy, przedstawił swój projekt, wystarczy go uchwalić; mielibyśmy ustawę” – gości programu Sprawdzam! Zapraszamy! mówił polityk z formacji Rozwój Plus.

    Treść

    −Czy afera związana z Zondacrypto może poważnie zaszkodzić Prawu i Sprawiedliwości? Czy informacje ujawniane w piątek przez premiera Donalda Tuska mogą przełożyć się na polityczne konsekwencje dla partii Jarosława Kaczyńskiego?

    −W programie nie zabraknie także wyboru Macieja Berka na nowego sędziego TK. Co w sytuacji, gdy prezydent Karol Nawrocki nie przyjmie ślubowania od byłego ministra w rządzie Donalda Tuska?

    −O te i inne najważniejsze polityczne wydarzenia tygodnia Krzysztof Ziemiec zapyta swoich gości: Dariusza Jońskiego, europosła Koalicji Obywatelskiej, oraz Krzysztofa Szczuckiego, posła klubu parlamentarnego Rozwój Plus.

    −Na program Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca zapraszamy tuż po godz. 8:30 do RMF FM, Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  100. 05.09
    lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Lead

    Czy afera związana z Zondacrypto pogrąży PiS? Co dalej z ustawą dotyczącą rynku kryptoaktywów? Co się stanie, jeśli prezydent Karol Nawrocki nie przyjmie ślubowania od Macieja Berka jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego? M.in Między innymi o to Krzysztof Ziemiec zapyta Dariusza Jońskiego, europosła KO oraz Krzysztofa Szczuckiego, posła KP Rozwój Plus - – gości programu Sprawdzam! Zapraszamy!

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube YouTube.

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video

  101. 04.09
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Widać, że oni się boją”. Rzecznik rządu zaapelował do posłów prawicy Afera Zondacrypto pogrąży PiS? Zapytamy Dariusza Jońskiego i Krzysztofa Szczuckiego

    Lead

    „Myślę, że ta sprawa dopiero się rozkręca” - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Adam Szłapka, komentując aferę związaną Czy afera związana z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto. Rzecznik rządu zaapelował do posłów prawicy, by „porządnie się zastanowili”, czy chcą podtrzymać weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o Zondacrypto pogrąży PiS? Co dalej z ustawą dotyczącą rynku kryptoaktywów. W programie poruszono również kwestię kandydatury kryptoaktywów? Co się stanie, jeśli prezydent Karol Nawrocki nie przyjmie ślubowania od Macieja Berka na stanowisko jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Konstytucyjnego? M.in o to Krzysztof Ziemiec zapyta Dariusza Jońskiego, europosła KO oraz Krzysztofa Szczuckiego, posła KP Rozwój Plus - gości programu Sprawdzam! Zapraszamy!

    Treść

    −Afera związana z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto nabiera tempa - w środę poinformowano o zarzutach dla trzech osób zatrzymanych w tej sprawie. Jakby tego było mało, Sejm będzie dziś głosować nad odrzuceniem trzeciego już weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów.

    −Nie dziwi zatem, że kwestia kryptowalut zdominowała Poranną rozmowę w RMF FM, której gościem był rzecznik rządu Adam Szłapka. Na kilka godzin przed głosowaniem w sprawie odrzucenia prezydenckiego weta, rozmówca Tomasza Terlikowskiego zwrócił się do posłów prawicy, mówiąc, że mają jeszcze trochę czasu, by porządnie się zastanowić, czy na pewno chcą podtrzymać weto głowy państwa.

    −Nie liczę na rozsądek posłów prawicy. Liczę, że mają jeszcze parę godzin, żeby się nad tym zastanowić. (...) Widać, że oni się boją, widać, że są w jakichś nerwach. Doskonale wiedzą, że te przepisy są po prostu potrzebne - powiedział. Ta wściekła determinacja w blokowaniu tych przepisów, które będą regulowały rynek (kryptowalut), im po prostu szkodzi - dodał.

    −Interesuje mnie to, dlaczego tak duża determinacja jest w otoczeniu Pałacu Prezydenckiego, żeby trzy razy wetować przepisy, które bardzo by utrudniły terrorystom finansowanie różnych operacji za pomocą kryptowalut - zaznaczył gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Komentując aferę Zondacrypto, powiedział, że - jego zdaniem - sprawa dopiero się rozkręca. Widać wyraźnie, że ta sprawa - im dalej przesuwają się służby i prokuratura - to pojawiają się zupełnie nowe wątki - powiedział.

    −Pytany o propozycję Rozwoju Plus, by utworzyć komisję śledczą ws. Zondacrypto, rzecznik rządu stwierdził, że „trudno, żeby politycy Prawa i Sprawiedliwości byli sędziami we własnej sprawie”. Na uwagę prowadzącego rozmowę, że nie są już politykami PiS-u, powiedział: „Myślę, że kolejne sprawy związane z tą aferą będą pokazywały, jak wyglądało działanie rządu Mateusza Morawieckiego”.

    −Sejm ma dziś dokonać również wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, który zajmie miejsce kończącego kadencję „sędziego-dublera” Justyna Piskorskiego. Klub KO zgłosił kandydaturę Macieja Berka, do niedawna członka rządu Donalda Tuska i ministra odpowiedzialnego za wdrażanie polityki rządu, a klub PiS po raz siódmy kandydaturę prof. Artura Kotowskiego.

    −Rzecznik rządu przyznał, że jako poseł będzie głosował za kandydaturą Macieja Berka, „bo to dobra kandydatura”. Wyraził przekonanie, że były członek Rady Ministrów zostanie wybrany na sędziego TK.

    −Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa, dlaczego aktywny do niedawna polityk zostaje kandydatem na sędziego. „Czy praworządność i niezależność sędziów nie jest ważna?” – mówił nasz dziennikarz.

    −Takie sytuacje zdarzały się już wcześniej - odparł przedstawiciel Rady Ministrów. Maciej Berek to bardzo dobry, wybitny prawnik, za którego naprawdę mogę ręczyć – dodał.

    −Pytany natomiast, czy rządzący są przekonani, że prezydent Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie od Macieja Berka, jeśli głosami posłów zostanie wybrany na sędziego TK, Adam Szłapka stwierdził, że „nie ma żadnego powodu, żeby nie przyjąć”.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

    −Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +Czy afera związana z Zondacrypto może poważnie zaszkodzić Prawu i Sprawiedliwości? Czy informacje ujawniane w piątek przez premiera Donalda Tuska mogą przełożyć się na polityczne konsekwencje dla partii Jarosława Kaczyńskiego?

    +W programie nie zabraknie także wyboru Macieja Berka na nowego sędziego TK. Co w sytuacji, gdy prezydent Karol Nawrocki nie przyjmie ślubowania od byłego ministra w rządzie Donalda Tuska?

    +O te i inne najważniejsze polityczne wydarzenia tygodnia Krzysztof Ziemiec zapyta swoich gości: Dariusza Jońskiego, europosła Koalicji Obywatelskiej, oraz Krzysztofa Szczuckiego, posła klubu parlamentarnego Rozwój Plus.

    +Na program Sprawdzam! Krzysztofa Ziemca zapraszamy tuż po godz. 8:30 do RMF FM, Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  102. Treść

    ±Afera związana z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto nabiera tempa - w środę poinformowano o zarzutach dla trzech osób zatrzymanych w tej sprawie. Żeby Jakby tego było mało, Sejm będzie dziś głosować nad odrzuceniem trzeciego już weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów.

    ±Pytany o propozycję Rozwoju Plus, by utworzyć komisję śledczą ws. Zondacrypto, rzecznik rządu stwierdził, że „trudno „trudno, żeby politycy Prawa i Sprawiedliwości byli sędziami we własnej sprawie”. Na uwagę prowadzącego rozmowę, że nie są już politykami PiS-u, powiedział: „Myślę, że kolejne sprawy związane z tą aferą będą pokazywały, jak wyglądało działanie rządu Mateusza Morawieckiego”.

  103. 04.09
    lead · 1 akapit usunięty · 8 akapitów dopisanych
    Lead

    Gościem „Myślę, że ta sprawa dopiero się rozkręca” - powiedział w Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM będzie rzecznik rządu Adam Szłapka, którego zapytamy m.in. o najnowsze zatrzymania w sprawie afery komentując aferę związaną z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto. Czy kolejne osoby zostaną aresztowane? Czy państwo mogło wcześniej zrobić więcej, żeby zapobiec aferze? Rzecznik rządu zaapelował do posłów prawicy, by „porządnie się zastanowili”, czy chcą podtrzymać weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. W programie poruszono również kwestię kandydatury Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

    Treść

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy.

    +Nie liczę na rozsądek posłów prawicy. Liczę, że mają jeszcze parę godzin, żeby się nad tym zastanowić. (...) Widać, że oni się boją, widać, że są w jakichś nerwach. Doskonale wiedzą, że te przepisy są po prostu potrzebne - powiedział. Ta wściekła determinacja w blokowaniu tych przepisów, które będą regulowały rynek (kryptowalut), im po prostu szkodzi - dodał.

    +Interesuje mnie to, dlaczego tak duża determinacja jest w otoczeniu Pałacu Prezydenckiego, żeby trzy razy wetować przepisy, które bardzo by utrudniły terrorystom finansowanie różnych operacji za pomocą kryptowalut - zaznaczył gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Pytany o propozycję Rozwoju Plus, by utworzyć komisję śledczą ws. Zondacrypto, rzecznik rządu stwierdził, że „trudno żeby politycy Prawa i Sprawiedliwości byli sędziami we własnej sprawie”. Na uwagę prowadzącego rozmowę, że nie są już politykami PiS-u, powiedział: „Myślę, że kolejne sprawy związane z tą aferą będą pokazywały, jak wyglądało działanie rządu Mateusza Morawieckiego”.

    +Sejm ma dziś dokonać również wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, który zajmie miejsce kończącego kadencję „sędziego-dublera” Justyna Piskorskiego. Klub KO zgłosił kandydaturę Macieja Berka, do niedawna członka rządu Donalda Tuska i ministra odpowiedzialnego za wdrażanie polityki rządu, a klub PiS po raz siódmy kandydaturę prof. Artura Kotowskiego.

    +Rzecznik rządu przyznał, że jako poseł będzie głosował za kandydaturą Macieja Berka, „bo to dobra kandydatura”. Wyraził przekonanie, że były członek Rady Ministrów zostanie wybrany na sędziego TK.

    +Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa, dlaczego aktywny do niedawna polityk zostaje kandydatem na sędziego. „Czy praworządność i niezależność sędziów nie jest ważna?” – mówił nasz dziennikarz.

    +Takie sytuacje zdarzały się już wcześniej - odparł przedstawiciel Rady Ministrów. Maciej Berek to bardzo dobry, wybitny prawnik, za którego naprawdę mogę ręczyć – dodał.

    +Pytany natomiast, czy rządzący są przekonani, że prezydent Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie od Macieja Berka, jeśli głosami posłów zostanie wybrany na sędziego TK, Adam Szłapka stwierdził, że „nie ma żadnego powodu, żeby nie przyjąć”.

  104. 04.09
    nagłówek · 8 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Kto jest odpowiedzialny za aferę Zondacrypto? „Widać, że oni się boją”. Rzecznik rządu Adam Szłapka w RMF FM zaapelował do posłów prawicy

    Treść

    −Czy w sprawie Zondacrypto rzeczywiście potrzebna jest komisja śledcza, której powołania domaga się Mateusz Morawiecki? Czy państwo mogło wcześniej zrobić więcej, żeby zapobiec aferze?

    −Z Adamem Szłapką porozmawiamy także o Romanie Giertychu, który reprezentuje szefa Zondacrypto, Przemysława Krala. Siostra zaginionego założyciela BitBay Sylwestra Suszka twierdzi, że poseł KO wcześniej proponował jej pomoc prawną, a jednocześnie miał próbować uzyskać od niej informacje dotyczące Przemysława Krala. Jak Adam Szłapka ocenia te zarzuty? Czy polityk powinien jednocześnie pełnić funkcję parlamentarzysty i reprezentować osobę uwikłaną w tak głośną sprawę?

    −Padnie też pytanie o Macieja Berka i jego kandydaturę do Trybunału Konstytucyjnego. Czy Adam Szłapka zagłosuje „za”? Czy koalicja rządząca jest w tej sprawie rzeczywiście zgodna?

    −Porozmawiamy także o przyszłości rządu i możliwym wejściu Szymona Hołowni do Rady Ministrów. Czy były lider Polski 2050 powinien otrzymać stanowisko związane z bezpieczeństwem informacyjnym państwa?

    −Zapytamy też o to, czy nowo powstałe kluby parlamentarne otrzymają stanowiska wicemarszałków. Czy koalicja rządząca jest gotowa na kolejne polityczne przetasowania?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale YouTube.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Afera związana z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto nabiera tempa - w środę poinformowano o zarzutach dla trzech osób zatrzymanych w tej sprawie. Żeby tego było mało, Sejm będzie dziś głosować nad odrzuceniem trzeciego już weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów.

    +Nie dziwi zatem, że kwestia kryptowalut zdominowała Poranną rozmowę w RMF FM, której gościem był rzecznik rządu Adam Szłapka. Na kilka godzin przed głosowaniem w sprawie odrzucenia prezydenckiego weta, rozmówca Tomasza Terlikowskiego zwrócił się do posłów prawicy, mówiąc, że mają jeszcze trochę czasu, by porządnie się zastanowić, czy na pewno chcą podtrzymać weto głowy państwa.

    +Komentując aferę Zondacrypto, powiedział, że - jego zdaniem - sprawa dopiero się rozkręca. Widać wyraźnie, że ta sprawa - im dalej przesuwają się służby i prokuratura - to pojawiają się zupełnie nowe wątki - powiedział.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy.

  105. Lead

    W Gościem Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM będzie rzecznik rządu Adam Szłapka, którego zapytamy Adama Szłapkę m.in. o najnowsze zatrzymania w sprawie afery Zondacrypto. Czy kolejne osoby zostaną aresztowane? Jak rzecznik rządu ocenia postawę opozycji w tej sprawie? Czy państwo mogło wcześniej zrobić więcej, żeby zapobiec aferze?

    Treść

    ±Czy w sprawie Zondacrypto rzeczywiście potrzebna jest komisja śledcza, której powołania domaga się Mateusz Morawiecki? I czy Czy państwo mogło wcześniej zrobić więcej, żeby zapobiec aferze?

    ±Porozmawiamy Z Adamem Szłapką porozmawiamy także o Romanie Giertychu, który reprezentuje szefa Zondacrypto, Przemysława Krala. Siostra zaginionego założyciela BitBay Sylwestra Suszka twierdzi, że Giertych poseł KO wcześniej proponował jej pomoc prawną, a jednocześnie miał próbować uzyskać od niej informacje dotyczące Przemysława Krala. Jak Adam Szłapka ocenia te zarzuty? Czy polityk powinien jednocześnie pełnić funkcję posła parlamentarzysty i reprezentować osobę uwikłaną w tak głośną sprawę?

    ±Padnie też pytanie o Macieja Berka i jego kandydaturę do Trybunału Konstytucyjnego. Czy Adam Szłapka zagłosuje za Berkiem i czy „za”? Czy koalicja rządząca jest w tej sprawie rzeczywiście zgodna?

    ±Zapytamy też o to, czy nowo powstałe kluby parlamentarne otrzymają stanowiska wicemarszałków? wicemarszałków. Czy koalicja rządząca jest gotowa na kolejne polityczne przetasowania?

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    ±Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale Youtube. YouTube.

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

  106. 03.09
    nagłówek · lead · 10 akapitów usuniętych · 10 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Prof. Czaputowicz krytykuje premiera Tuska. Za „nadużywanie straszenia” Rosją Kto jest odpowiedzialny za aferę Zondacrypto? Rzecznik rządu Adam Szłapka w RMF FM

    Lead

    Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polski? Czy wezwanie rosyjskiego ambasadora w Polsce do MSZ było dobrym posunięciem? Jak intepretować niedawną wizytę szefa CIA w Moskwie? M.in. o to Magda Sakowska zapyta w Popołudniowej W Porannej rozmowie w RMF FM prof. Jacka Czaputowicza, byłego szefa MSZ zapytamy Adama Szłapkę o najnowsze zatrzymania w latach 2018-2020. Zapraszamy! sprawie Zondacrypto. Czy kolejne osoby zostaną aresztowane? Jak rzecznik rządu ocenia postawę opozycji w tej sprawie?

    Treść

    −Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM prof. Jacek Czaputowicz odniósł się do słów premiera Donalda Tuska, które odbiły się szerokim echa a dotyczyły zagrożenia dla państw bałtyckich ze strony Rosji. Najbliższe miesiące będą decydujące – stwierdził premier, odpowiadając na pytanie o nagłą wizytę szefa CIA w Moskwie.

    −Były szef MSZ krytycznie odniósł się do tych słów Donalda Tuska. Podkreślił, że nie brakuje sugestii, że „ciągłe wypowiedzi premiera o zagrożeniu ze strony Rosji mają służyć przykryciu innych spraw - problemów w polityce wewnętrznej”.

    −Jest takie powiedzenie: jak chłopiec przychodzi co chwilę i straszy, mówi „wilk”, to po jakimś czasie ludzie nie reagują. Ja się nie zgadzam z premierem Donaldem Tuskiem, który nadużywa straszenia (Rosją – red.) czy przywoływania różnych informacji. Przecież on po raz któryś mówi, że kolejne miesiące będą rozstrzygające. Tak się nie prowadzi polityki – stwierdził.

    −Dopytywany przez prowadzącą Magdę Sakowską, czy rzeczywiście w najbliższym czasie Rosjanie mogą jeszcze bardziej niż obecnie nasilić działania wymierzone w państwa NATO, odparł, że trudno mu to ocenić. Zwrócił uwagę na brak innych przesłanek w wypowiedzi szefa rządu. Bardziej polegam - przykro mi to powiedzieć jako obywatelowi Polski - na tym na tym, co powiedział prezydent Litwy, który po konsultacjach ze Stanami Zjednoczonymi powiedział, że w najbliższych miesiącach nie ma zagrożenia dla zwiększenia bezpieczeństwa - ocenił.

    −Dodał, że mamy tu do czynienia z dwiema narracjami. Premier co chwila mówi: "a nie mówiłem parę miesięcy temu, że będzie zagrożenie". Przecież on co chwila mówi coś takiego i osłabia to poczucie pewnej wiarygodności zagrożeń i także ludzie przestają na ten temat reagować – wskazał.

    −Dopytywany przez prowadzącą Magdę Sakowską, czy rzeczywiście w najbliższym czasie Rosjanie mogą jeszcze bardziej - niż obecnie - nasilić działania wymierzone w państwa NATO, odparł, że „trudno mu to ocenić”. Zwrócił natomiast uwagę na brak innych przesłanek we wspominanej wypowiedzi szefa polskiego rządu.

    −Prof. Jacek Czaputowicz był pytany także o ostatnie działania Rosji wymierzone w Niemcy. Chodzi tu o incydent do którego doszło na początku sierpnia br. na lotnisku w Lipsku. Znaleziono wówczas dron przy ukraińskim samolocie transportowym Antonow. Według cytowanego przez CNN przedstawiciela amerykańskiego resortu obrony w Europie, maszyna należała do rosyjskiego wywiadu i była wyposażona w materiały wybuchowe klasy wojskowej oraz detonator. Tego samego dnia drugi niezidentyfikowany obiekt latający uderzył w samolot transportowy w rejonie lipskiego lotniska. W efekcie minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt oświadczył, że to Rosja odpowiada za sierpniowy incydent na lotnisku w Lipsku, a szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul poinformował, że w odpowiedzi rząd RFN zamknie konsulat generalny Rosji w Bonn i ośrodek kulturalny Rosyjski Dom w Berlinie.

    −Czaputowicz zwrócił uwagę na „bardzo poważną reakcję ze strony rządu niemieckiego” na wydarzenia.

    −Uważam, że dobrze, że Polska się solidaryzuje. Uważam też, że Niemcy dość mocno zareagowały. Chcę powiedzieć, że tu minister spraw zagranicznych (Niemiec) dobrze zrobił, że wezwał ambasadora Rosji, żeby wskazać mu, że protestujemy przeciwko takiemu działaniu, które się toczy na terytorium naszego sojusznika Niemiec – ocenił były szef MSZ.

    −Podkreślił także, że Niemcy likwidując konsulat rosyjski w Bonn podjęły „bardzo poważny krok dyplomatyczny”. Spotkało się to z bardzo ostrą reakcją Rosji, to znaczy zamknięciem wszystkich Instytutów Goethego. Jest to wielka zmiana w relacjach między tymi dwoma państwami – powiedział.

    +Czy rzeczywiście potrzebna jest komisja śledcza, której powołania domaga się Mateusz Morawiecki? I czy państwo mogło wcześniej zrobić więcej, żeby zapobiec aferze?

    +Porozmawiamy także o Romanie Giertychu, który reprezentuje szefa Zondacrypto, Przemysława Krala. Siostra zaginionego założyciela BitBay Sylwestra Suszka twierdzi, że Giertych wcześniej proponował jej pomoc prawną, a jednocześnie miał próbować uzyskać od niej informacje dotyczące Krala. Jak Adam Szłapka ocenia te zarzuty? Czy polityk powinien jednocześnie pełnić funkcję posła i reprezentować osobę uwikłaną w tak głośną sprawę?

    +Padnie też pytanie o Macieja Berka i jego kandydaturę do Trybunału Konstytucyjnego. Czy Adam Szłapka zagłosuje za Berkiem i czy koalicja jest w tej sprawie rzeczywiście zgodna?

    +Porozmawiamy także o przyszłości rządu i możliwym wejściu Szymona Hołowni do Rady Ministrów. Czy były lider Polski 2050 powinien otrzymać stanowisko związane z bezpieczeństwem informacyjnym państwa?

    +Zapytamy o to, czy nowo powstałe kluby parlamentarne otrzymają stanowiska wicemarszałków? Czy koalicja jest gotowa na kolejne polityczne przetasowania?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych społecznościowych.

    +Zachęcamy do zadawania pytań gościom Porannej rozmowy w RMF FM na naszym kanale Youtube.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

    +Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

  107. 18:51–19:11 · dopisanie · 5 akapitów, 266 słów rozwiń
    1. Treść

      +Dopytywany przez prowadzącą Magdę Sakowską, czy rzeczywiście w najbliższym czasie Rosjanie mogą jeszcze bardziej - niż obecnie - nasilić działania wymierzone w państwa NATO, odparł, że „trudno mu to ocenić”. Zwrócił natomiast uwagę na brak innych przesłanek we wspominanej wypowiedzi szefa polskiego rządu.

      +Prof. Jacek Czaputowicz był pytany także o ostatnie działania Rosji wymierzone w Niemcy. Chodzi tu o incydent do którego doszło na początku sierpnia br. na lotnisku w Lipsku. Znaleziono wówczas dron przy ukraińskim samolocie transportowym Antonow. Według cytowanego przez CNN przedstawiciela amerykańskiego resortu obrony w Europie, maszyna należała do rosyjskiego wywiadu i była wyposażona w materiały wybuchowe klasy wojskowej oraz detonator. Tego samego dnia drugi niezidentyfikowany obiekt latający uderzył w samolot transportowy w rejonie lipskiego lotniska. W efekcie minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt oświadczył, że to Rosja odpowiada za sierpniowy incydent na lotnisku w Lipsku, a szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul poinformował, że w odpowiedzi rząd RFN zamknie konsulat generalny Rosji w Bonn i ośrodek kulturalny Rosyjski Dom w Berlinie.

      +Czaputowicz zwrócił uwagę na „bardzo poważną reakcję ze strony rządu niemieckiego” na wydarzenia.

      +Uważam, że dobrze, że Polska się solidaryzuje. Uważam też, że Niemcy dość mocno zareagowały. Chcę powiedzieć, że tu minister spraw zagranicznych (Niemiec) dobrze zrobił, że wezwał ambasadora Rosji, żeby wskazać mu, że protestujemy przeciwko takiemu działaniu, które się toczy na terytorium naszego sojusznika Niemiec – ocenił były szef MSZ.

      +Podkreślił także, że Niemcy likwidując konsulat rosyjski w Bonn podjęły „bardzo poważny krok dyplomatyczny”. Spotkało się to z bardzo ostrą reakcją Rosji, to znaczy zamknięciem wszystkich Instytutów Goethego. Jest to wielka zmiana w relacjach między tymi dwoma państwami – powiedział.

  108. 03.09
    nagłówek · 6 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polski? Zapytamy byłego szefa MSZ Prof. Czaputowicz krytykuje premiera Tuska. Za „nadużywanie straszenia” Rosją

    Treść

    −Czy Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polski? W ostatnim czasie Kreml zintensyfikował prowokacje na wschodniej flance NATO. Doszło także do pogorszenia relacji Niemiec z Rosją. Berlin oskarżył Moskwę o inspirowanie incydentu z dronem na lotnisku w Lipsku.

    −Jak w tym kontekście ocenić decyzję polskiego MSZ o wezwaniu rosyjskiego ambasadora? Czy była to właściwa reakcja i czy może przynieść oczekiwany efekt?

    −W Popołudniowej rozmowie w RMF porozmawiamy także o niedawnej wizycie szefa CIA w Moskwie. Jak ją intepretować? Zajmiemy się także sytuacją na Bliskim Wschodzie.

    −Na rozmowę Magdy Sakowskiej zapraszamy tuż po godz. 18:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video .

    +Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM prof. Jacek Czaputowicz odniósł się do słów premiera Donalda Tuska, które odbiły się szerokim echa a dotyczyły zagrożenia dla państw bałtyckich ze strony Rosji. Najbliższe miesiące będą decydujące – stwierdził premier, odpowiadając na pytanie o nagłą wizytę szefa CIA w Moskwie.

    +Były szef MSZ krytycznie odniósł się do tych słów Donalda Tuska. Podkreślił, że nie brakuje sugestii, że „ciągłe wypowiedzi premiera o zagrożeniu ze strony Rosji mają służyć przykryciu innych spraw - problemów w polityce wewnętrznej”.

    +Jest takie powiedzenie: jak chłopiec przychodzi co chwilę i straszy, mówi „wilk”, to po jakimś czasie ludzie nie reagują. Ja się nie zgadzam z premierem Donaldem Tuskiem, który nadużywa straszenia (Rosją – red.) czy przywoływania różnych informacji. Przecież on po raz któryś mówi, że kolejne miesiące będą rozstrzygające. Tak się nie prowadzi polityki – stwierdził.

    +Dopytywany przez prowadzącą Magdę Sakowską, czy rzeczywiście w najbliższym czasie Rosjanie mogą jeszcze bardziej niż obecnie nasilić działania wymierzone w państwa NATO, odparł, że trudno mu to ocenić. Zwrócił uwagę na brak innych przesłanek w wypowiedzi szefa rządu. Bardziej polegam - przykro mi to powiedzieć jako obywatelowi Polski - na tym na tym, co powiedział prezydent Litwy, który po konsultacjach ze Stanami Zjednoczonymi powiedział, że w najbliższych miesiącach nie ma zagrożenia dla zwiększenia bezpieczeństwa - ocenił.

    +Dodał, że mamy tu do czynienia z dwiema narracjami. Premier co chwila mówi: "a nie mówiłem parę miesięcy temu, że będzie zagrożenie". Przecież on co chwila mówi coś takiego i osłabia to poczucie pewnej wiarygodności zagrożeń i także ludzie przestają na ten temat reagować – wskazał.

  109. 03.09
    nagłówek · lead · 14 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „To jest dzisiaj na stole”. Wiceszef MON o udziale Polski w programie Nuclear Sharing Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polski? Zapytamy byłego szefa MSZ

    Lead

    W Porannej Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polski? Czy wezwanie rosyjskiego ambasadora w Polsce do MSZ było dobrym posunięciem? Jak intepretować niedawną wizytę szefa CIA w Moskwie? M.in. o to Magda Sakowska zapyta w Popołudniowej rozmowie w RMF FM zapytamy Pawła Zalewskiego o serię niepokojących incydentów prof. Jacka Czaputowicza, byłego szefa MSZ w Niemczech. W ciągu kilku godzin doszło tam do dwóch prób sabotażu infrastruktury energetycznej. Czy za atakami może stać Rosja? Co o tej sprawie wie polski MON? latach 2018-2020. Zapraszamy!

    Treść

    −Po raz pierwszy doprowadziliśmy do tego, że państwa NATO chcą włączyć Polskę do programu przenoszenia broni jądrowej. To jest bardzo poważny program. Nie ma dzisiaj na stole tematu instalowania głowic jądrowych gdzie indziej, niż są - podkreślił Zalewski w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim.

    −To jest bardzo jednoznaczne. Jeżeli pan Marcin Przydasz tak bardzo wszystkim opowiada, jak to on i jego rząd prowadził rozmowy na temat Nuclear Sharing, to chcę powiedzieć, że żadnych takich rozmów nie prowadził. Po pierwsze, nikt z nim na ten temat nie rozmawiał. Nawet jeżeli on zaczynał taką rozmowę - zaznaczył wiceszef MON.

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał, że w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego z 2020 roku nie ma żadnego odniesienia do programu Nuclear Sharing. Tam jest tylko mowa bardzo lekka o tym, że należy zwiększać udział Polski w odstraszeniu nuklearnym. Ale słów Nuclear Sharing nie ma. To te słowa i ten cel został przedstawiony w propozycji Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, którą przyjęła Rada Ministrów w ubiegłym roku, a której nie podpisał pan prezydent Duda i pan prezydent Nawrocki – przyznał Zalewski.

    −Jeżeli pan minister Przydacz uzna, że zamiast pohukiwania powinien zacząć prowadzić poważną politykę, to ja go namawiam, żeby przekonał pana prezydenta Nawrockiego do zmiany Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, która jest absolutnie niezbędna z punktu widzenia naszej polityki bezpieczeństwa. I wtedy starania o Nuclear Sharing będą nie tylko wyrazem politycznej woli, tak jak to jest wyrazem politycznej woli gabinetu premiera Tuska, ale wyrazem polityki państwa - podkreślił Zalewski.

    −Rozmawiamy na temat stałych baz, rozmawiamy o miejscach. Chcielibyśmy, aby Amerykanie posiadali w Polsce zdolności najbardziej wyrafinowane – powiedział Zalewski w Porannej rozmowie w RMF FM. Wiceszef MON zaznaczył, że chodzi tu o zdolności do rozpoznania czy związane z cyberbezpieczeństwem. Dodał, że rozmawiał wcześniej w Brukseli z amerykańskim wiceministrem obrony Elbridgem Colbym. Wspomniał też, że umówił się z Colbym na wizytę amerykańskiej grupy negocjatorów. Dodał, że o konkretnym terminie poinformuje i że będzie to mniej więcej za tydzień.

    −Będziemy wtedy również bardzo już konkretnie rozmawiać o naszych propozycjach, które także przedstawialiśmy w Brukseli. Zatem te rozmowy się toczą i wola, aby zakończyły się szybko, po stronie amerykańskiej jest – podkreślił wiceszef MON.

    −Ja przypomnę, że Amerykanie chcą mieć stałe bazy nie na zasadzie jakiegoś gestu dobroczynnego wobec Polski, ale dlatego, że uważają, że w Polsce posiadają tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe, a nie w kontekście jakiejś koniunktury politycznej, która ma dzisiaj miejsce - wyjaśnił polityk.

    −Na pytanie prowadzącego, który zacytował Przydacza chcącego się dowiedzieć, czy w MON działa jakiś specjalny zespół negocjacyjny odpowiedzialny za rozmowy z Amerykanami o przyszłości ich wojsk w Polsce, Zalewski odparł, że on jest odpowiedzialny za te rozmowy i Przydacz powinien to wiedzieć.

    −Posługujemy się wiedzą i kompetencjami bardzo dużej grupy osób, bo to jest bardzo duży projekt i cieszę się bardzo, że mam bardzo kompetentnych współpracowników w Ministerstwie Obrony, którzy w tym uczestniczą – powiedział Zalewski.

    −Nie chcę wchodzić w polemiki z panem Przydaczem, bo to na pewno nie jest specjalnie potrzebne ani mądre. Mam wrażenie, że pan Przydacz w wielu kwestiach, których się wypowiada, po prostu nie wie, o czym mówi, więc nie chciałbym dorównywać do jego poziomu - stwierdził polityk.

    −Kilka dni temu w Bergheim na zachodzie Niemiec doszło do próby sabotażu sieci energetycznej. Tego samego dnia doszło do niepokojącego incydentu niedaleko elektrowni węglowej Jaenschwalde nieopodal granicy z Polską. Mamy do czynienia z aktami terroru państwowego, które nazywane są czasami aktami wojny hybrydowej. Mówił o tym premier Tusk, premier Kosiniak-Kamysz. Opozycja niepoważnie traktowała te słowa. Szkoda, ale ważne jest, abyśmy się do tego przygotowali i przygotowujemy się – powiedział Zalewski.

    −Musimy zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze bardzo poważnie zwiększyć ochronę infrastruktury krytycznej, w tym przedsiębiorstw produkujących na rzecz sił zbrojnych. Taki ustawowy obowiązek jest po stronie firm, które są częścią tej szeroko rozumianej infrastruktury. Druga rzecz też jest bardzo ważna. Otóż musimy wiedzieć, po co to Rosjanie robią. Rosjanie robią to po to, aby nas zniechęcić do tego, aby popierać Ukrainę i tak naprawdę rozbić wewnętrznie NATO – wskazał wiceminister obrony.

    −Zalewski przyznał, że odpowiedź na działania Kremla powinna być jednoznaczna. Cieszę się, że NATO odpowiada w sposób jednoznaczny, ale zarazem nie głośny, bo to nie chodzi o to, żeby dużo mówić, tylko pokazać Rosjanom, co im grozi. Dla mnie taką odpowiedzią były ćwiczenia, które były niedawno zorganizowane wokół Królewca, pokazujące olbrzymie zdolności Amerykanów i sojuszników. I to był bardzo ważny sygnał dla dla Rosjan. Druga rzecz to jest wzmacnianie odporności społeczeństw, w tym odporności Polaków. Otóż my musimy wiedzieć, że będziemy poddawani tego typu próbom i musimy utrzymać w tej sprawie jedność, pomagając w dalszym ciągu Ukrainie. Bo jeżeli wczoraj była Gruzja, dziś jest Ukraina, to jutro będzie Polska - ocenił Zalewski.

    −Rosjanie chcą osłabić spójność europejską i zdolność Europy do wspierania Ukrainy. Po to te akty dywersji są. Ale my to wiemy i mamy doświadczenie jako Polacy. I to doświadczenie dzisiaj zaczynają mieć również Niemcy, że Rosjanie są bezwzględnym, brutalnym wrogiem - podkreślił wiceszef MON.

    +Czy Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polski? W ostatnim czasie Kreml zintensyfikował prowokacje na wschodniej flance NATO. Doszło także do pogorszenia relacji Niemiec z Rosją. Berlin oskarżył Moskwę o inspirowanie incydentu z dronem na lotnisku w Lipsku.

    +Jak w tym kontekście ocenić decyzję polskiego MSZ o wezwaniu rosyjskiego ambasadora? Czy była to właściwa reakcja i czy może przynieść oczekiwany efekt?

    +W Popołudniowej rozmowie w RMF porozmawiamy także o niedawnej wizycie szefa CIA w Moskwie. Jak ją intepretować? Zajmiemy się także sytuacją na Bliskim Wschodzie.

    +Na rozmowę Magdy Sakowskiej zapraszamy tuż po godz. 18:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video .

  110. 03.09
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±Jeżeli, jeżeli Jeżeli pan minister Przydacz uzna, że zamiast pohukiwania powinien zacząć prowadzić poważną politykę, to ja go namawiam, żeby przekonał pana prezydenta Nawrockiego do zmiany Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, która jest absolutnie niezbędna z punktu widzenia naszej polityki bezpieczeństwa. I wtedy starania o Nuclear Sharing będą nie tylko wyrazem politycznej woli, tak jak to jest wyrazem politycznej woli gabinetu premiera Tuska, ale wyrazem polityki państwa - podkreślił Zalewski.

    ±Rozmawiamy na temat słabych stałych baz, rozmawiamy o miejscach. Chcielibyśmy, aby Amerykanie posiadali w Polsce zdolności najbardziej wyrafinowane – powiedział Zalewski w Porannej rozmowie w RMF FM. Wiceszef MON zaznaczył, że chodzi tu o zdolności do rozpoznania czy związane z cyberbezpieczeństwem. Dodał, że rozmawiał wcześniej w Brukseli z amerykańskim wiceministrem obrony Elbridge’em Elbridgem Colbym. Wspomniał też, że umówił się z Colbym na wizytę amerykańskiej grupy negocjatorów. Dodał, że o konkretnym terminie poinformuje i że będzie to mniej więcej za około tydzień.

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Kilka dni temu w Bergheim na zachodzie Niemiec doszło do próby sabotażu sieci energetycznej. Tego samego dnia doszło do niepokojącego incydentu niedaleko elektrowni węglowej Jaenschwalde nieopodal granicy z Polską. Mamy do czynienia z aktami terroru państwowego, które nazywane są czasami aktami wojny hybrydowej. Mówił o tym premier Tusk, premier Kosiniak-Kamysz. Opozycja niepoważnie traktowała te słowa. Szkoda, ale ważne jest, abyśmy się do tego przygotowali i przygotowujemy się – powiedział Zalewski.

    +Musimy zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze bardzo poważnie zwiększyć ochronę infrastruktury krytycznej, w tym przedsiębiorstw produkujących na rzecz sił zbrojnych. Taki ustawowy obowiązek jest po stronie firm, które są częścią tej szeroko rozumianej infrastruktury. Druga rzecz też jest bardzo ważna. Otóż musimy wiedzieć, po co to Rosjanie robią. Rosjanie robią to po to, aby nas zniechęcić do tego, aby popierać Ukrainę i tak naprawdę rozbić wewnętrznie NATO – wskazał wiceminister obrony.

    +Zalewski przyznał, że odpowiedź na działania Kremla powinna być jednoznaczna. Cieszę się, że NATO odpowiada w sposób jednoznaczny, ale zarazem nie głośny, bo to nie chodzi o to, żeby dużo mówić, tylko pokazać Rosjanom, co im grozi. Dla mnie taką odpowiedzią były ćwiczenia, które były niedawno zorganizowane wokół Królewca, pokazujące olbrzymie zdolności Amerykanów i sojuszników. I to był bardzo ważny sygnał dla dla Rosjan. Druga rzecz to jest wzmacnianie odporności społeczeństw, w tym odporności Polaków. Otóż my musimy wiedzieć, że będziemy poddawani tego typu próbom i musimy utrzymać w tej sprawie jedność, pomagając w dalszym ciągu Ukrainie. Bo jeżeli wczoraj była Gruzja, dziś jest Ukraina, to jutro będzie Polska - ocenił Zalewski.

    +Rosjanie chcą osłabić spójność europejską i zdolność Europy do wspierania Ukrainy. Po to te akty dywersji są. Ale my to wiemy i mamy doświadczenie jako Polacy. I to doświadczenie dzisiaj zaczynają mieć również Niemcy, że Rosjanie są bezwzględnym, brutalnym wrogiem - podkreślił wiceszef MON.

  111. 09:01–09:11 · dopisanie · 3 akapity, 122 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Na pytanie prowadzącego, który zacytował Przydacza chcącego się dowiedzieć, czy w MON działa jakiś specjalny zespół negocjacyjny odpowiedzialny za rozmowy z Amerykanami o przyszłości ich wojsk w Polsce, Zalewski odparł, że on jest odpowiedzialny za te rozmowy i Przydacz powinien to wiedzieć.

      +Posługujemy się wiedzą i kompetencjami bardzo dużej grupy osób, bo to jest bardzo duży projekt i cieszę się bardzo, że mam bardzo kompetentnych współpracowników w Ministerstwie Obrony, którzy w tym uczestniczą – powiedział Zalewski.

      +Nie chcę wchodzić w polemiki z panem Przydaczem, bo to na pewno nie jest specjalnie potrzebne ani mądre. Mam wrażenie, że pan Przydacz w wielu kwestiach, których się wypowiada, po prostu nie wie, o czym mówi, więc nie chciałbym dorównywać do jego poziomu - stwierdził polityk.

  112. 03.09
    nagłówek · lead · 11 akapitów usuniętych · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Horała „To jest dzisiaj na stole”. Wiceszef MON o aferze Zondacrypto: Sasin powinien się wytłumaczyć ze znajomości z Piesiewiczem udziale Polski w programie Nuclear Sharing

    Lead

    Czy afera Zondacrypto zatopi PiS? Czy Sejm obali weto prezydenta ws. rynku kryptowalut? Czy posłowie klubu parlamentarnego Rozwój Plus poprą kandydaturę Macieja Berka na sędziego TK? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Popołudniowej W Porannej rozmowie w RMF FM Marcina Horałę, posła z klubu parlamentarnego Rozwój Plus. Zapraszamy! zapytamy Pawła Zalewskiego o serię niepokojących incydentów w Niemczech. W ciągu kilku godzin doszło tam do dwóch prób sabotażu infrastruktury energetycznej. Czy za atakami może stać Rosja? Co o tej sprawie wie polski MON?

    Treść

    −Marcin Horała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM poinformował, że wniosek w sprawie jego kandydatury z ramienia klubu parlamentarnego Rozwój Plus na funkcję wicemarszałka Sejmu zostanie złożony na posiedzeniu Sejmu.

    −Także w środę o wybraniu Horały na kandydata na wicemarszałka informował szef klubu Rozwój Plus Mateusz Morawiecki. Przypomniał, że jako klub parlamentarny zamierzają „forsować” rozszerzenie prezydium Sejmu - tak, aby każdy klub mógł mieć swojego wicemarszałka.

    −W ubiegłym tygodniu Morawiecki zapowiadał, że Rozwój Plus złoży wniosek o poszerzenie Prezydium Sejmu o dwa miejsca - dla swojego klubu oraz dla klubu Centrum.

    −W rozmowie na antenie radia RMF FM poseł klubu parlamentarnego Rozwój Plus komentował także kwestię związane z aferą Zondacrypto. Na pytanie prowadzącego Piotra Salaka, czy spodziewa się kolejnych zatrzymań w tej sprawie, odparł: Nie mam takiej wiedzy.

    −Dodał natomiast, że ma „dość ograniczone” zaufanie do prokuratury. Nie możemy zapominać, że szef tej prokuratury został swego czasu zmieniony nielegalnie, niezgodnie z prawem. Dla mnie podstawowe pytanie jest takie, że jeżeli różnego rodzaju państwowe służby podległe rządowi od dawna wiedziały, że jest to proceder oszukańczy, to czemu tak długo nie reagowały i tak długo pozwalały na to, żeby oszuści zabierali, oszukiwali i Polacy tracili pieniądze? – wskazał.

    −Dla mnie podstawowe pytanie jest takie, że jeżeli różnego rodzaju państwowe służby podległe rządowi od dawna wiedziały, że jest to proceder oszukańczy, to czemu tak długo nie reagowały i tak długo pozwalały na to, żeby oszuści zabierali, oszukiwali i Polacy tracili pieniądze? – dodał.

    −Był pytany także o szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza, który obecnie przebywa w areszcie. Horała zadeklarował w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, że nie utrzymywał bliskich relacji z prezesem PKOI, któremu prokuratura postawiła zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenie grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.

    −Dopytywany zaś o to, czy Jacek Sasin powinien się wytłumaczyć z bliskiej znajomości z Radosławem Piesiewiczem, odpowiedział: Myślę, że powinien. Nie przesądzam tutaj, że cokolwiek złego miało miejsce, ale wytłumaczenie opinii publicznej, by się chyba należało.

    −Dodał, że Sasin powinien wyjaśnić, jaki był konkretnie charakter tej znajomości.

    −Horała skomentowała także słowa premiera Donalda Tuska, która stwierdził, że przyjęcie przepisów ws. kryptowalut jest konieczne, by „odciąć anonimowe finansowanie rosyjskich aktów sabotażu”. Kwestia uregulowania rynku kryptowalut w Polsce niewiele zmieni. Rosja sobie bez tego poradzi – ocenił.

    −Rosja na pewno prowadzi też rozliczenia na przykład w euro i w dolarze. I czy teraz będziemy zakazywać euro lub dolara, bo Rosja się w nich rozlicza? Jestem zwolennikiem racjonalnej regulacji polskiego rynku kryptowalut, tak jak zaproponował pan prezydent w swojej ustawie – dodał.

    +Po raz pierwszy doprowadziliśmy do tego, że państwa NATO chcą włączyć Polskę do programu przenoszenia broni jądrowej. To jest bardzo poważny program. Nie ma dzisiaj na stole tematu instalowania głowic jądrowych gdzie indziej, niż są - podkreślił Zalewski w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim.

    +To jest bardzo jednoznaczne. Jeżeli pan Marcin Przydasz tak bardzo wszystkim opowiada, jak to on i jego rząd prowadził rozmowy na temat Nuclear Sharing, to chcę powiedzieć, że żadnych takich rozmów nie prowadził. Po pierwsze, nikt z nim na ten temat nie rozmawiał. Nawet jeżeli on zaczynał taką rozmowę - zaznaczył wiceszef MON.

    +Gość Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał, że w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego z 2020 roku nie ma żadnego odniesienia do programu Nuclear Sharing. Tam jest tylko mowa bardzo lekka o tym, że należy zwiększać udział Polski w odstraszeniu nuklearnym. Ale słów Nuclear Sharing nie ma. To te słowa i ten cel został przedstawiony w propozycji Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, którą przyjęła Rada Ministrów w ubiegłym roku, a której nie podpisał pan prezydent Duda i pan prezydent Nawrocki – przyznał Zalewski.

    +Jeżeli, jeżeli pan minister Przydacz uzna, że zamiast pohukiwania powinien zacząć prowadzić poważną politykę, to ja go namawiam, żeby przekonał pana prezydenta Nawrockiego do zmiany Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, która jest absolutnie niezbędna z punktu widzenia naszej polityki bezpieczeństwa. I wtedy starania o Nuclear Sharing będą nie tylko wyrazem politycznej woli, tak jak to jest wyrazem politycznej woli gabinetu premiera Tuska, ale wyrazem polityki państwa - podkreślił Zalewski.

    +Rozmawiamy na temat słabych baz, rozmawiamy o miejscach. Chcielibyśmy, aby Amerykanie posiadali w Polsce zdolności najbardziej wyrafinowane – powiedział Zalewski w Porannej rozmowie w RMF FM. Wiceszef MON zaznaczył, że chodzi tu o zdolności do rozpoznania czy związane z cyberbezpieczeństwem. Dodał, że rozmawiał wcześniej w Brukseli z amerykańskim wiceministrem obrony Elbridge’em Colbym. Wspomniał też, że umówił się z Colbym na wizytę amerykańskiej grupy negocjatorów. Dodał, że o konkretnym terminie poinformuje i że będzie to za około tydzień.

    +Będziemy wtedy również bardzo już konkretnie rozmawiać o naszych propozycjach, które także przedstawialiśmy w Brukseli. Zatem te rozmowy się toczą i wola, aby zakończyły się szybko, po stronie amerykańskiej jest – podkreślił wiceszef MON.

    +Ja przypomnę, że Amerykanie chcą mieć stałe bazy nie na zasadzie jakiegoś gestu dobroczynnego wobec Polski, ale dlatego, że uważają, że w Polsce posiadają tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe, a nie w kontekście jakiejś koniunktury politycznej, która ma dzisiaj miejsce - wyjaśnił polityk.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  113. 02.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Marcin Horał poinformował Horała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, FM poinformował, że wniosek w sprawie jego kandydatury z ramienia klubu parlamentarnego Rozwój Plus na funkcję wicemarszałka Sejmu zostanie złożony na posiedzeniu Sejmu. Gdybym się nie zgadzał, to raczej nie ma takiej opcji, żeby mnie ktoś był w stanie do tego zmusić – stwierdził.

    +Także w środę o wybraniu Horały na kandydata na wicemarszałka informował szef klubu Rozwój Plus Mateusz Morawiecki. Przypomniał, że jako klub parlamentarny zamierzają „forsować” rozszerzenie prezydium Sejmu - tak, aby każdy klub mógł mieć swojego wicemarszałka.

    +W ubiegłym tygodniu Morawiecki zapowiadał, że Rozwój Plus złoży wniosek o poszerzenie Prezydium Sejmu o dwa miejsca - dla swojego klubu oraz dla klubu Centrum.

  114. 02.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Marcin Horał poinformował w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, że wniosek w sprawie jego kandydatury na funkcję wicemarszałka Sejmu zostanie złożony na posiedzeniu Sejmu. Gdybym się nie zgadzał, to raczej nie ma takiej opcji, żeby mnie ktoś był w stanie do tego zmusić. Także się zgadzam zmusić – stwierdził.

    +Horała skomentowała także słowa premiera Donalda Tuska, która stwierdził, że przyjęcie przepisów ws. kryptowalut jest konieczne, by „odciąć anonimowe finansowanie rosyjskich aktów sabotażu”. Kwestia uregulowania rynku kryptowalut w Polsce niewiele zmieni. Rosja sobie bez tego poradzi – ocenił.

    +Rosja na pewno prowadzi też rozliczenia na przykład w euro i w dolarze. I czy teraz będziemy zakazywać euro lub dolara, bo Rosja się w nich rozlicza? Jestem zwolennikiem racjonalnej regulacji polskiego rynku kryptowalut, tak jak zaproponował pan prezydent w swojej ustawie – dodał.

  115. 02.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±Marcin Horał poinformował w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, że wniosek w sprawie jego kandydatury na funkcję wicemarszałka Sejmu zostanie złożony na posiedzeniu Sejmu. Gdybym się nie zgadzał, to raczej nie ma takiej opcji, żeby mnie ktoś był w stanie do tego zmusić. Także się zgadzam – dodał. stwierdził.

    −Marcin Horała był pytany w Popołudniowej rozmowie w RMF FM m.in. o to, czy wniosek ws. jego kandydatury na funkcję wicemarszałka Sejmu został już złożony. Na tym posiedzeniu Sejmu będzie złożony. Czy ta technicznie czynność, że to pismo już wpłynęło do sekretariatu marszałka (Sejmu), to szczerze mówiąc nawet nie wiem, bo się tym nie zajmuję, ale na tym posiedzeniu na pewno będzie – odparł, podkreślając, że jest gotowy objąć tą funkcję.

    +Dla mnie podstawowe pytanie jest takie, że jeżeli różnego rodzaju państwowe służby podległe rządowi od dawna wiedziały, że jest to proceder oszukańczy, to czemu tak długo nie reagowały i tak długo pozwalały na to, żeby oszuści zabierali, oszukiwali i Polacy tracili pieniądze? – dodał.

    +Był pytany także o szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza, który obecnie przebywa w areszcie. Horała zadeklarował w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, że nie utrzymywał bliskich relacji z prezesem PKOI, któremu prokuratura postawiła zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenie grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.

    +Dopytywany zaś o to, czy Jacek Sasin powinien się wytłumaczyć z bliskiej znajomości z Radosławem Piesiewiczem, odpowiedział: Myślę, że powinien. Nie przesądzam tutaj, że cokolwiek złego miało miejsce, ale wytłumaczenie opinii publicznej, by się chyba należało.

    +Dodał, że Sasin powinien wyjaśnić, jaki był konkretnie charakter tej znajomości.

  116. Treść

    ±Dodał natomiast, że ma „dość ograniczone” zaufanie do prokuratury. Nie możemy zapominać, że szef tej prokuratury został swego czasu zmieniony nielegalnie, niezgodnie z prawem prawem. Dla mnie podstawowe pytanie jest takie, że jeżeli różnego rodzaju państwowe służby podległe rządowi od dawna wiedziały, że jest to proceder oszukańczy, to czemu tak długo nie reagowały i tak długo pozwalały na to, żeby oszuści zabierali, oszukiwali i Polacy tracili pieniądze? – wskazał.

  117. 02.09
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Marcin Horała był pytany w Popołudniowej rozmowie w RMF FM m.in. o to, czy wniosek ws. jego kandydatury na funkcję wicemarszałka Sejmu został już złożony. Na tym posiedzeniu Sejmu będzie złożony. Czy ta technicznie czynność, że to pismo już wpłynęło do sekretariatu marszałka (Sejmu), to szczerze mówiąc nawet nie wiem, bo się tym nie zajmuję, ale na tym posiedzeniu na pewno będzie – odparł, podkreślając, że jest gotowy objąć tą funkcję.

    +Gdybym się nie zgadzał, to raczej nie ma takiej opcji, żeby mnie ktoś był w stanie do tego zmusić. Także się zgadzam – dodał.

    +W rozmowie na antenie radia RMF FM poseł klubu parlamentarnego Rozwój Plus komentował także kwestię związane z aferą Zondacrypto. Na pytanie prowadzącego Piotra Salaka, czy spodziewa się kolejnych zatrzymań w tej sprawie, odparł: Nie mam takiej wiedzy.

    +Dodał natomiast, że ma „dość ograniczone” zaufanie do prokuratury. Nie możemy zapominać, że szef tej prokuratury został swego czasu zmieniony nielegalnie, niezgodnie z prawem – wskazał.

  118. 02.09
    nagłówek · lead · 23 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Rewolucja dla grupy kierowców już od jutra. Będą też zmiany w egzaminach na prawo jazdy Horała o aferze Zondacrypto: Sasin powinien się wytłumaczyć ze znajomości z Piesiewiczem

    Lead

    „Chciałbym, aby od przyszłego roku weszła w życie ustawa Czy afera Zondacrypto zatopi PiS? Czy Sejm obali weto prezydenta ws. rynku kryptowalut? Czy posłowie klubu parlamentarnego Rozwój Plus poprą kandydaturę Macieja Berka na sędziego TK? M.in. o zmianie to Piotr Salak zapyta w egzaminie na prawo jazdy. Zmian planujemy dużo” - powiedział w Porannej Popołudniowej rozmowie w RMF FM minister infrastruktury Dariusz Klimczak Marcina Horałę, posła z PSL. „Najbardziej znaną jest wyeliminowanie egzaminu na placu manewrowym i przeniesienie ciężaru egzaminowania na miasto. Zmiana będzie dotyczyła też pytań. Dziś jest baza ponad 3 tys. pytań, które nie są idealne. Chcielibyśmy, by nie wykraczała ona ponad 1,5 tys.” - dodał. klubu parlamentarnego Rozwój Plus. Zapraszamy!

    Treść

    −Minister dodał, że zmiany miałyby dotyczyć nie tylko samej bazy pytań, ale też sposobu ich przygotowywania.

    −Chcemy, żeby opracowywane były nie tak jak dziś - przez osoby, które nie są związane z jedną instytucją, tylko żeby powstała centralna instytucja, która będzie dbała o przygotowanie i weryfikowanie tych pytań - powiedział Dariusz Klimczak w RMF FM. Zapewnił, że ustawa jest gotowa.

    −Mamy za sobą najważniejszy etap konsultacji międzyresortowych i tych konsultacji z organizacjami zewnętrznymi. Uwzględniliśmy dużo uwag. Dziś musimy to złożyć w jedną całość i przedstawić Radzie Ministrów. Chciałbym, żeby ta ustawa została przyjęta przez rząd i parlament w tym roku i mogła od przyszłego roku obowiązywać - poinformował.

    −Tomasz Terlikowski pytał również swojego gościa o to, czy nie obawia się weta Karola Nawrockiego.

    −To są racjonalne zmiany. Wątpię, żeby pan prezydent posunął się do tak absurdalnych kroków, żeby wetować coś, co jest na rzecz młodych ludzi, z którymi spotkał się ostatnio nad morzem - stwierdził minister infrastruktury.

    −Młodzi siadający za kółkiem powinni wiedzieć natomiast, że już od jutra - 3 września - wchodzą w życie nowe regulacje dla początkujących kierowców, które zakładają wprowadzenie okresu próbnego i mniejszą tolerancję dotyczącą punktów karnych. O tym także mówił minister Klimczak w Porannej rozmowie w RMF FM.

    −Uważam, że od dawna powinien być tego typu okres próbny. Młody kierowca musi nabrać dobrych nawyków - tak, aby być odpowiedzialnym, świadomym kierowcą. Tak, abyśmy poprawili bezpieczeństwo ruchu drogowego - powiedział polityk PSL.

    −Nasz gość zwrócił też uwagę na drugą zmianę dla początkujących kierowców.

    −To jest zasada absolutnej trzeźwości. Przez pierwsze dwa lata nie ma żadnej tolerancji dotyczącej 0,2 promila. Jeżeli ktoś podczas kontroli będzie miał jakikolwiek wskaźnik wydychanym powietrzu alkoholu, jemu zostanie to prawo jazdy zatrzymane - poinformował w RMF FM Dariusz Klimczak.

    −Polityk zaznaczył, że rząd chce tym samym przemówić do rozsądku wszystkim kierowcom.

    −Wiele osób postępuje nieodpowiedzialnie. Spożywa alkohol dzień wcześniej czy wieczorem, w przeddzień, a na drugi dzień wsiada za kółko, a tak naprawdę jest w stanie nietrzeźwości. Może to spowodować bardzo wiele wypadków - zaznaczył minister.

    −Przy tych młodych kierowcach jest jeszcze kilka innych obwarowań. Chodzi o siedemnastolatków. Przez pierwsze pół roku trzeba jechać z doświadczonym kierowcą. Druga strona jest taka, że młody kierowca nie zawsze on musi mieć 17 czy 18 lat. Niektórzy decydują się na prawo jazdy po 30. czy po 40., albo jeszcze później i oni są traktowani również jako nowi, młodzi kierowcy - powiedział Dariusz Klimczak.

    −Dariusz Klimczak poinformował, że jeżeli okazuje się, że ktoś po zdobyciu prawa jazdy przekraczy szybko 12 punktów, to automatycznie będzie kierowany na specjalny kurs doskonalenia techniki jazdy. Będzie to obowiązkowe.

    −Obowiązkowe, bo widzimy wtedy, że coś jest nie tak. Ktoś zdobył prawo jazdy, ale łamie przepisy. Druga sprawa - jeżeli taki kierowca złamie dwukrotnie, popełni dwukrotnie poważne wykroczenie, na przykład przekroczy prędkość więcej niż 30 km/h, albo pojedzie na czerwonym na przejeździe kolejowym, wtedy także go spotkają konsekwencje - powiedział minister.

    −Szereg wątpliwości dotyczących budowy największego lotniska w Polsce zgłaszają mieszkańcy mazowieckiego Baranowa. Właśnie na terenie tej miejscowości - między Łodzią a Warszawą - planowane jest lotnisko o nazwie Port Polska. Jego poprzednia nazwa to CPK, czyli Centralny Port Komunikacyjny.

    −Pierwsza łopata została wbita już dawno. Tam robota idzie pełną parą. Byłem miesiąc temu na budowie. Grunty są wykupione w zdecydowanej większości. Trwają negocjacje z właścicielami, którzy nie zgodzili się na tzw. program dobrowolnych nabyć - powiedział nasz gość, zaznaczając, że w czerwcu została podpisana umowa na wykonanie fundamentów pod terminal.

    −To jest ogromny projekt. Nie dotyczy tylko Baranowa, ale i Łodzi, gdzie jest montowana tarcza do drążenia tunelu dla kolei dużych prędkości i wiele, wiele innych działań - dodał. Minister odpowiedział również na doniesienia o opóźnieniach m.in. z tego powodu, że libańska spółka nie dotrzymuje terminów.

    −To jest spółka wybrana przez naszych poprzedników z PiS. Chwalono się, że to spółka międzynarodowa. Dzisiaj ci ludzie pytają nas o firmy polskie, a sami się nad tym nie zastanawiali - powiedział Dariusz Klimczak.

    −Minister mówił też na naszej antenie m.in. o tym, że PKP Intercity testuje internet satelitarny, który ma rozwiązać problemy z siecią w pociągach oraz o kwestii wzbudzającej polityczne kontrowersje - Macieju Berku, który jest kandydatem na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

    −Zapraszamy do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

    −Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  119. Treść

    ±Minister dodał, że zmiany miałyby dotyczyć też nie tylko samej bazy pytań, ale też sposobu ich przygotowywania.

    ±Młodzi siadający za kółkiem powinni wiedzieć natomiast, że już od jutra - 3 września - wchodzą w życie nowe regulacje dla początkujących kierowców, które zakładają wprowadzenie okresu próbnego i mniejszą tolerancję dotyczącą punktów karnych. O tym także mówił minister Klimaczak Klimczak w Porannej rozmowie w RMF FM.

    ±Obowiązkowe, bo widzimy wtedy, że coś jest nie tak. Ktoś zdobył prawo jazdy, ale łamie przepisy. Druga sprawa - jeżeli taki kierowca złamie dwukrotnie, popełni dwukrotnie poważne wykroczenie, na przykład przekroczy prędkość więcej niż 30 km/h, albo pojedzie na czerwonym na przejeździe kolejowym, wtedy także go spotkają konsekwencje - powiedział ministre. minister.

  120. 02.09
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Nowe egzaminy Rewolucja dla grupy kierowców już od jutra. Będą też zmiany w egzaminach na prawo jazdy kat. B. Minister infrastruktury w RMF FM o zmianach i terminach

    Treść

    ±Przy tych młodych kierowcach jest jeszcze kilka innych obwarowań. Chodzi o siedemnastolatków. Przez pierwsze pół roku trzeba jechać z doświadczonym kierowcą. Druga strona jest taka, że młody kierowca nie zawsze on musi mieć 17 czy 18 lat. Niektórzy decydują się na prawo jazdy po 30. czy po 40. 40., albo jeszcze później i oni są traktowani również jako nowi, młodzi kierowcy - powiedział Dariusz Klimczak.

    −Artykuł w trakcie aktualizacji.

    +Dariusz Klimczak poinformował, że jeżeli okazuje się, że ktoś po zdobyciu prawa jazdy przekraczy szybko 12 punktów, to automatycznie będzie kierowany na specjalny kurs doskonalenia techniki jazdy. Będzie to obowiązkowe.

    +Obowiązkowe, bo widzimy wtedy, że coś jest nie tak. Ktoś zdobył prawo jazdy, ale łamie przepisy. Druga sprawa - jeżeli taki kierowca złamie dwukrotnie, popełni dwukrotnie poważne wykroczenie, na przykład przekroczy prędkość więcej niż 30 km/h, albo pojedzie na czerwonym na przejeździe kolejowym, wtedy także go spotkają konsekwencje - powiedział ministre.

    +Minister mówił też na naszej antenie m.in. o tym, że PKP Intercity testuje internet satelitarny, który ma rozwiązać problemy z siecią w pociągach oraz o kwestii wzbudzającej polityczne kontrowersje - Macieju Berku, który jest kandydatem na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

  121. 08:31–09:01 · 3 dopisania · 9 akapitów, 278 słów rozwiń
    1. Treść

      +Przy tych młodych kierowcach jest jeszcze kilka innych obwarowań. Chodzi o siedemnastolatków. Przez pierwsze pół roku trzeba jechać z doświadczonym kierowcą. Druga strona jest taka, że młody kierowca nie zawsze on musi mieć 17 czy 18 lat. Niektórzy decydują się na prawo jazdy po 30. czy po 40. - powiedział Dariusz Klimczak.

    2. Treść

      +Młodzi siadający za kółkiem powinni wiedzieć natomiast, że już od jutra - 3 września - wchodzą w życie nowe regulacje dla początkujących kierowców, które zakładają wprowadzenie okresu próbnego i mniejszą tolerancję dotyczącą punktów karnych. O tym także mówił minister Klimaczak w Porannej rozmowie w RMF FM.

      +Uważam, że od dawna powinien być tego typu okres próbny. Młody kierowca musi nabrać dobrych nawyków - tak, aby być odpowiedzialnym, świadomym kierowcą. Tak, abyśmy poprawili bezpieczeństwo ruchu drogowego - powiedział polityk PSL.

      +Nasz gość zwrócił też uwagę na drugą zmianę dla początkujących kierowców.

      +To jest zasada absolutnej trzeźwości. Przez pierwsze dwa lata nie ma żadnej tolerancji dotyczącej 0,2 promila. Jeżeli ktoś podczas kontroli będzie miał jakikolwiek wskaźnik wydychanym powietrzu alkoholu, jemu zostanie to prawo jazdy zatrzymane - poinformował w RMF FM Dariusz Klimczak.

      +Polityk zaznaczył, że rząd chce tym samym przemówić do rozsądku wszystkim kierowcom.

      +Wiele osób postępuje nieodpowiedzialnie. Spożywa alkohol dzień wcześniej czy wieczorem, w przeddzień, a na drugi dzień wsiada za kółko, a tak naprawdę jest w stanie nietrzeźwości. Może to spowodować bardzo wiele wypadków - zaznaczył minister.

    3. Treść

      +Tomasz Terlikowski pytał również swojego gościa o to, czy nie obawia się weta Karola Nawrockiego.

      +To są racjonalne zmiany. Wątpię, żeby pan prezydent posunął się do tak absurdalnych kroków, żeby wetować coś, co jest na rzecz młodych ludzi, z którymi spotkał się ostatnio nad morzem - stwierdził minister infrastruktury.

  122. 02.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Chcemy, żeby opracowywane były nie tak jak dziś - przez osoby, które nie są związane z jedną instytucją, tylko żeby powstała centralna instytucja, która będzie dbała o przygotowanie i weryfikowanie tych pytań - powiedział Dariusz Klimczak w RMF FM. Zapewnił, że ustawa jest gotowa.

    +Mamy za sobą najważniejszy etap konsultacji międzyresortowych i tych konsultacji z organizacjami zewnętrznymi. Uwzględniliśmy dużo uwag. Dziś musimy to złożyć w jedną całość i przedstawić Radzie Ministrów. Chciałbym, żeby ta ustawa została przyjęta przez rząd i parlament w tym roku i mogła od przyszłego roku obowiązywać - poinformował.

  123. 08:21–08:31 · dopisanie · 6 akapitów, 225 słów rozwiń
    1. Treść

      +Minister dodał, że zmiany miałyby dotyczyć też tylko samej bazy pytań, ale też sposobu ich przygotowywania.

      +Chcemy, żeby opracowywane były nie tak jak dziś - przez osoby, które nie są związane z jedną instytucją, tylko żeby powstała centralna instytucja, która będzie dbała o przygotowanie i weryfikowanie tych pytań - powiedział Dariusz Klimczak w RMF FM.

      +Szereg wątpliwości dotyczących budowy największego lotniska w Polsce zgłaszają mieszkańcy mazowieckiego Baranowa. Właśnie na terenie tej miejscowości - między Łodzią a Warszawą - planowane jest lotnisko o nazwie Port Polska. Jego poprzednia nazwa to CPK, czyli Centralny Port Komunikacyjny.

      +Pierwsza łopata została wbita już dawno. Tam robota idzie pełną parą. Byłem miesiąc temu na budowie. Grunty są wykupione w zdecydowanej większości. Trwają negocjacje z właścicielami, którzy nie zgodzili się na tzw. program dobrowolnych nabyć - powiedział nasz gość, zaznaczając, że w czerwcu została podpisana umowa na wykonanie fundamentów pod terminal.

      +To jest ogromny projekt. Nie dotyczy tylko Baranowa, ale i Łodzi, gdzie jest montowana tarcza do drążenia tunelu dla kolei dużych prędkości i wiele, wiele innych działań - dodał. Minister odpowiedział również na doniesienia o opóźnieniach m.in. z tego powodu, że libańska spółka nie dotrzymuje terminów.

      +To jest spółka wybrana przez naszych poprzedników z PiS. Chwalono się, że to spółka międzynarodowa. Dzisiaj ci ludzie pytają nas o firmy polskie, a sami się nad tym nie zastanawiali - powiedział Dariusz Klimczak.

  124. 02.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 4 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Kiedy zmiany w egzaminach Nowe egzaminy na prawo jazdy? Odpowie minister jazdy kat. B. Minister infrastruktury w RMF FM o zmianach i terminach

    Lead

    W „Chciałbym, aby od przyszłego roku weszła w życie ustawa o zmianie w egzaminie na prawo jazdy. Zmian planujemy dużo” - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Dariusza Klimczaka, co czeka kandydatów minister infrastruktury Dariusz Klimczak z PSL. „Najbardziej znaną jest wyeliminowanie egzaminu na kierowców. Kiedy nowe zasady egzaminów placu manewrowym i przeniesienie ciężaru egzaminowania na prawo jazdy wejdą w życie? Jak miasto. Zmiana będzie wyglądał egzamin po zmianach? Czy ministerstwo planuje także inne ułatwienia dla kandydatów na kierowców? dotyczyła też pytań. Dziś jest baza ponad 3 tys. pytań, które nie są idealne. Chcielibyśmy, by nie wykraczała ona ponad 1,5 tys.” - dodał.

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 Zapraszamy do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Porozmawiamy także o nowych zasadach dla początkujących kierowców, które zaczną obowiązywać od 3 września. Nowych kierowców czeka okres próbny, a osoby, które uzyskają prawo jazdy przed ukończeniem 18 lat, będą musiały przez pewien czas prowadzić samochód w towarzystwie doświadczonego pasażera z prawej jazdy. Czy nowe przepisy rzeczywiście poprawią bezpieczeństwo na drogach? Dlaczego początkujących kierowców będzie obowiązywał całkowity zakaz prowadzenia po alkoholu? Jak policja ma traktować minimalne wskazania alkomatu i problem tzw. alkoholu resztkowego?

    −Zapytamy też o Centralny Port Komunikacyjny. Pojawiają się informacje o poważnych opóźnieniach w przygotowaniu dokumentacji dotyczącej m.in. tunelu kolejowego, pasów startowych i dróg kołowania. Czy CPK jest zagrożony opóźnieniem? Jakie są problemy ze współpracą z libańską firmą Dar Al-Handasah? Czy projekt lotniska i kolei dużych prędkości zostanie zrealizowany zgodnie z harmonogramem?

    −Porozmawiamy również o nowych pociągach i problemach z internetem w składach PKP Intercity. Przewoźnik testuje łącze satelitarne, w tym rozwiązania Starlink, które w przyszłości mogą być wykorzystywane w nowych i modernizowanych pociągach. Kiedy pasażerowie mogą liczyć na stabilne połączenie z siecią podczas podróży? Czy resort rozważa wykorzystanie technologii satelitarnej na większą skalę?

    −Padnie też pytanie o wspólną listą wyborczą Polskiego Stronnictwa Ludowego z Koalicją Obywatelską. Czy są w tej sprawie prowadzone rozmowy? W jakiej konfiguracji wystartują ludowcy?

    +Artykuł w trakcie aktualizacji.

  125. 01.09
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Joanna Mucha wprost: Zondacrypto to afera PiS Kiedy zmiany w egzaminach na prawo jazdy? Odpowie minister infrastruktury

    Lead

    Czy rząd straci poparcie klasy średniej? Czy Szymon Hołownia powinien wejść do rządu? Czy minister Maciej Berek powinien zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego? M.in. o to Joanna Górska zapyta w Popołudniowej W Porannej rozmowie w RMF FM Joannę Muchę, posłankę niezrzeszoną, byłą wiceminister edukacji narodowej. Zapraszamy! zapytamy Dariusza Klimczaka, co czeka kandydatów na kierowców. Kiedy nowe zasady egzaminów na prawo jazdy wejdą w życie? Jak będzie wyglądał egzamin po zmianach? Czy ministerstwo planuje także inne ułatwienia dla kandydatów na kierowców?

    Treść

    −Joanna Mucha, - w przeszłości pełniąca funkcję wiceminister edukacji oraz minister sportu i turystyki a obecnie posłanka niezrzeszona - była pytana w Popołudniowej rozmowie w RMF FM przez prowadzącą Joannę Górską o kwestię afery Zondacrypto i propozycji polityków prawicy, którzy chcą aby powołano w tej sprawie komisję śledczą.

    −Oni się ścigają między sobą. Komisja śledcza to pomysł pana Morawieckiego, komisja ekspercka pomysł pana Kaczyńskiego. Ścigają się między sobą, w jaki sposób podejść do tej sytuacji. Obie te komisje przede wszystkim wykazałyby bezczynność po stronie rządów PiS-u wtedy, kiedy już trzeba było brać się za ten temat – skomentowała.

    −Dopytywana zaś o to, czy Zondacrypto to afera Prawa i Sprawiedliwości, stwierdziła jednoznacznie: absolutnie tak.

    −Nie mam najmniejszych wątpliwości. Wiemy, kto brał kasę, kto przyjmował prezenty. Wiemy, kto składał poprawki, które były korzystne dla Zondy. Także nie mam tu najmniejszych wątpliwości – dodała.

    −Podkreśliła jednocześnie, że „żadne z tych rozwiązań nie jest formułowane po to, żeby czegoś się dowiedzieć, tylko po to, by zaistnieć na scenie politycznej”. Morawiecki próbuje uderzyć w środowisko Ziobry i przy okazji w środowisko Konfederacji tą swoją propozycją. W jakiś sposób musiał PiS odpowiedzieć – oceniła.

    −W rozmowie pojawił się także wątek sytuacji w PKOI. Przypomnijmy: prezes tej instytucji - Radosław Piesiewicz - przebywa obecnie w areszcie, gdzie trafił p otym, jak został aresztowany. Usłyszał także zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenie grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Piesiewicz nie przyznaje się do winy.

    −Na pytanie prowadzącej o to, jakie jest potrzebne narzędzie, by ta sytuacja nie przeniosła się na ruch olimpijski, Joanna Mucha odpowiedziała, że „jest to bardzo trudne do rozwiązania”.

    −Jeśli chodzi o PKOI to ten statut został napisany po to, żeby chronić pana Piesiewicza. Po to, żeby on był właściwie nieusuwalny - stwierdziła.

    −Joanna Mucha odniosła się także do kwestii zakończenia programu CPN – Ceny Paliwa Niżej. Prowadząca zapytała, czy to był błąd? Byłam przeciwniczką wprowadzenia tego programu i nadal uważam, że mogliśmy te pieniądze wydać lepiej. Nie rozumiem strategii naszego państwa, które uważa, że im większy masz samochód, im więcej spalasz, tym bardziej będziemy ci pomagać. Uważam, że naprawdę mamy na co wydawać pieniądze. To jest i opieka zdrowotna, to jest chociażby, to są chociażby podwyżki dla nauczycieli. Tak jak mówię, nie byłam zwolenniczką tego programu od samego początku – odpowiedziała.

    −W Popołudniowej rozmowie w RMF FM pojawił się również wątek Macieja Berka w Trybunale Konstytucyjnym. Ta decyzja premiera wywołała wiele kontrowersji. Głęboko się nad tym zastanawiałam, ale powiem to samo, co mówią moi koledzy: Maciej Berek nie jest politykiem, on jest państwowcem. On jest jedną z naprawdę bardzo niewielu osób w Polsce, która, która w ogóle nie ma w sobie takiej postawy politykierskiej, jaka dominuje w naszej polityce – stwierdziła.

    −Na sugestie prowadzącej, że Berek jednak działa wewnątrz polityki, Joanna Mucha odparła: Oczywiście, że tak. I oczywiście ja rozumiem te argumenty, które są w tej chwili wobec niego stawiane, ale powiem ta:k jeśli Maciej Berek będzie miał wybór między dobrem Polski i tym, żeby w jakiś sposób wspomóc premiera Tuska, to wybierze dobro Polski. Jestem o tym przekonana.

    −Dodała, że Trybunał Konstytucyjny jest instytucją, która jest nam potrzebna.

    −Tym bardziej, że pan prezydent traktuje go jako narzędzie swojej własnej polityki, czyli zamiast wetować, odsyła do TK ustawy, które są uchwalane. Mam nadzieję, że rzeczywiście w ciągu kilku miesięcy uda się sprawić, żeby, Trybunał Konstytucyjny zaczął działać – podkreśliła.

    +Porozmawiamy także o nowych zasadach dla początkujących kierowców, które zaczną obowiązywać od 3 września. Nowych kierowców czeka okres próbny, a osoby, które uzyskają prawo jazdy przed ukończeniem 18 lat, będą musiały przez pewien czas prowadzić samochód w towarzystwie doświadczonego pasażera z prawej jazdy. Czy nowe przepisy rzeczywiście poprawią bezpieczeństwo na drogach? Dlaczego początkujących kierowców będzie obowiązywał całkowity zakaz prowadzenia po alkoholu? Jak policja ma traktować minimalne wskazania alkomatu i problem tzw. alkoholu resztkowego?

    +Zapytamy też o Centralny Port Komunikacyjny. Pojawiają się informacje o poważnych opóźnieniach w przygotowaniu dokumentacji dotyczącej m.in. tunelu kolejowego, pasów startowych i dróg kołowania. Czy CPK jest zagrożony opóźnieniem? Jakie są problemy ze współpracą z libańską firmą Dar Al-Handasah? Czy projekt lotniska i kolei dużych prędkości zostanie zrealizowany zgodnie z harmonogramem?

    +Porozmawiamy również o nowych pociągach i problemach z internetem w składach PKP Intercity. Przewoźnik testuje łącze satelitarne, w tym rozwiązania Starlink, które w przyszłości mogą być wykorzystywane w nowych i modernizowanych pociągach. Kiedy pasażerowie mogą liczyć na stabilne połączenie z siecią podczas podróży? Czy resort rozważa wykorzystanie technologii satelitarnej na większą skalę?

    +Padnie też pytanie o wspólną listą wyborczą Polskiego Stronnictwa Ludowego z Koalicją Obywatelską. Czy są w tej sprawie prowadzone rozmowy? W jakiej konfiguracji wystartują ludowcy?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

    +Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

  126. 19:01–19:11 · dopisanie · 4 akapity, 178 słów rozwiń
    1. Treść

      +W Popołudniowej rozmowie w RMF FM pojawił się również wątek Macieja Berka w Trybunale Konstytucyjnym. Ta decyzja premiera wywołała wiele kontrowersji. Głęboko się nad tym zastanawiałam, ale powiem to samo, co mówią moi koledzy: Maciej Berek nie jest politykiem, on jest państwowcem. On jest jedną z naprawdę bardzo niewielu osób w Polsce, która, która w ogóle nie ma w sobie takiej postawy politykierskiej, jaka dominuje w naszej polityce – stwierdziła.

      +Na sugestie prowadzącej, że Berek jednak działa wewnątrz polityki, Joanna Mucha odparła: Oczywiście, że tak. I oczywiście ja rozumiem te argumenty, które są w tej chwili wobec niego stawiane, ale powiem ta:k jeśli Maciej Berek będzie miał wybór między dobrem Polski i tym, żeby w jakiś sposób wspomóc premiera Tuska, to wybierze dobro Polski. Jestem o tym przekonana.

      +Dodała, że Trybunał Konstytucyjny jest instytucją, która jest nam potrzebna.

      +Tym bardziej, że pan prezydent traktuje go jako narzędzie swojej własnej polityki, czyli zamiast wetować, odsyła do TK ustawy, które są uchwalane. Mam nadzieję, że rzeczywiście w ciągu kilku miesięcy uda się sprawić, żeby, Trybunał Konstytucyjny zaczął działać – podkreśliła.

  127. 01.09
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Joanna Mucha, - w przeszłości pełniąca funkcję wiceminister edukacji oraz minister sportu i turystyki a obecnie posłanka niezrzeszona - była pyta pytana w Popołudniowej rozmowie w RMF FM przez prowadzącą Joannę Górską o kwestię afery Zondacrypto i propozycji polityków prawicy, którzy chcą aby powołano w tej sprawie komisję śledczą.

    ±Oni się ścigają między sobą. Komisja Śledcza śledcza to pomysł pana Morawieckiego, komisja ekspercka pomysł pana Kaczyńskiego. Ścigają się między sobą, w jaki sposób podejść do tej sytuacji. Obie te komisje przede wszystkim wykazałyby bezczynność po stronie rządów PiS-u wtedy, kiedy już trzeba było brać się za ten temat – skomentowała.

    ±Podkreśliła jednocześnie, że żadne „żadne z tych rozwiązań nie jest formułowane po to, żeby czegoś się dowiedzieć, tylko po to, by zaistnieć na scenie politycznej. politycznej”. Morawiecki próbuje uderzyć w środowisko Ziobry i przy okazji w środowisko Konfederacji tą swoją propozycją. W jakiś sposób musiał PiS odpowiedzieć – oceniła.

    ±W rozmowie pojawił się także wątek sytuacji w PKOI. Przypomnijmy: prezes tej instytucji - Radosław Piesiewicz - przebywa obecnie w areszcie, gdzie trafił p otym, jak został aresztowany. Usłyszał także zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenie grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Pisiewicz Piesiewicz nie przyznaje się do winy.

    ±Jeśli chodzi o PKOl, bo PKOI to ten statut został napisany po to, żeby chronić pana Piesiewicza, po Piesiewicza. Po to, żeby on był właściwie nieusuwalny – stwierdziła, podkreślając, że dopiero teraz ma się zebrać prezydium - stwierdziła.

    +Joanna Mucha odniosła się także do kwestii zakończenia programu CPN – Ceny Paliwa Niżej. Prowadząca zapytała, czy to był błąd? Byłam przeciwniczką wprowadzenia tego programu i nadal uważam, że mogliśmy te pieniądze wydać lepiej. Nie rozumiem strategii naszego państwa, które uważa, że im większy masz samochód, im więcej spalasz, tym bardziej będziemy ci pomagać. Uważam, że naprawdę mamy na co wydawać pieniądze. To jest i opieka zdrowotna, to jest chociażby, to są chociażby podwyżki dla nauczycieli. Tak jak mówię, nie byłam zwolenniczką tego programu od samego początku – odpowiedziała

  128. 01.09
    nagłówek · lead · 16 akapitów usuniętych · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Sprawca był zamaskowany, zarejestrował go monitoring”. Wiceszef MSWiA o pożarze w Skarżysku-Kamiennej Joanna Mucha wprost: Zondacrypto to afera PiS

    Lead

    „Wiele na Czy rząd straci poparcie klasy średniej? Czy Szymon Hołownia powinien wejść do rządu? Czy minister Maciej Berek powinien zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego? M.in. o to wskazuje” - powiedział Joanna Górska zapyta w Porannej Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, odpowiadając na pytanie, czy w zakładzie produkującym drony w Skarżysku-Kamiennej doszło do podpalenia. „System monitoringu zarejestrował osobę, która dostała się na teren zakładu (…). Sprawca był zamaskowany” - poinformował. Joannę Muchę, posłankę niezrzeszoną, byłą wiceminister edukacji narodowej. Zapraszamy!

    Treść

    −Nasze służby potrafią skutecznie działać, więc pod nadzorem prokuratora wszystkie polskie służby dokładają wszelkich starań, by tę sprawę rozwikłać - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM Czesław Mroczek, wiceminister MSWiA. Dodał, że atak na przemysł obronny może sugerować rosyjski ślad.

    −W sposób oczywisty to się narzuca. Mamy do czynienia przecież już od kilku lat z aktami dywersji, aktami sabotażu w państwach, które wspierają Ukrainę - powiedział.

    −Do pożaru hali produkcyjnej w Skarżysku-Kamiennej, należącej do WB Electronics - przedsiębiorstwa wytwarzającego części do dronów dostarczanych polskiej i ukraińskiej armii - doszło w poniedziałek. Ogień pojawił się krótko po północy w budynku przy ul. Obuwniczej. Na miejscu pracowali m.in. funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    −Możliwe, że w zakładzie produkującym drony doszło do sabotażu. Małopolski wydział Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo. „Sprawa jest traktowana jako udział w działalności obcego wywiadu przeciwko RP oraz dopuszczenie się przestępstwa o charakterze terrorystycznym” - poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. W wyniku pożaru zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe, a wartość wyrządzonej szkody wynosi co najmniej 15 mln zł.

    −Tomasz Terlikowski zapytał w dzisiejszej Porannej rozmowie w RMF FM, czy skoro to była infrastruktura obronna, to czy nie powinna być bardziej chroniona.

    −Mamy na terenach kolejowych trzeci stopień, jeśli chodzi o zagrożenie terrorystyczne i z tego wynika podniesiony poziom gotowości i czynności, które wykonują służby. Specjalna ochrona jest związana z najważniejszymi obiektami, takimi jak infrastruktura krytyczna, wpisanymi na listy wojewodów. Jeżeli chodzi o to (pożar w WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej – przyp. red.) i zawiadomienie służb, to zawiadomienie przyszło z firmy ochroniarskiej, która ma stały monitoring. Fizycznej ochrony nie było - powidział wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

    −Będziemy formułować rekomendacje po tym zdarzeniu. Z punktu widzenia ochrony kluczowych zakładów przemysłu obronnego, te plany ochronne muszą być bogatsze niż to, z czym mieliśmy do czynienia w tym zakładzie. Zwiększyliśmy już intensywność kontroli i obecności policyjnej w tych obiektach (...). W sposób oczywisty podniesiemy poziom ochrony obiektów przemysłu ochronnego - stwierdził polityk KO.

    −Polska przedłuża o kolejne sześć miesięcy kontrole na granicach z Niemcami i Litwą. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, dzisiaj Polska formalnie zgłasza to Komisji Europejskiej. Kontrole mają obowiązywać od 2 października 2026 roku do 2 kwietnia 2027 roku. Czesław Mroczek odniósł się do tego w Porannej rozmowie w RMF FM, potwierdzając informacje naszej dziennikarki.

    −Chociaż w sposób zdecydowany spadła nam presja migracyjna - w zasadzie granica białorusko-polska jest bezpieczna, w tamtym roku mieliśmy 20 tys. prób przekroczenia, a w tym roku jest to zaledwie 300 - to utrzymujemy wszystkie narzędzia, które pozwoliły nam doprowadzić do tego, że granica jest bezpieczna (...). Utrzymujemy kontrole na granicy z Niemcami i na granicy z Litwą - powiedział wiceszef MSWiA.

    −Tomasz Terlikowski pytał ministera Czesława Mroczka również o to, czy powinna powstać komisja śledcza w sprawie Zondakrypto, jak proponuje choćby były premier w rządzie PiS Mateusz Morawiecki i jego stowarzyszenie Rozwój Plus.

    −Wszyscy ci, którzy zgłaszają w tej chwili wniosek dotyczący komisji śledczej, powinni popatrzeć na to, jak zaczęła działać w tej sprawie prokuratura i policja. Przede wszystkim udało nam się pozyskać duże zbiory danych dotyczących działalności Zondacrypto - powiedział wiceszef MSWiA.

    −Jeżeli chodzi o odpowiedzialność polityczną, to coraz bardziej jasna staje się sytuacja - to znaczy uwikłanie (w tę sprawę - przyp. red.) środowiska PiS i Konfederacji. Część tych polityków była finansowana przez Zondacrypto w kampanii wyborczej. Zondacrypto finansowało część przynajmniej jeden duży event z udziałem kandydata PiS, obecnego prezydenta, pana Karola Nawrockiego. I mamy totalną, nieustającą ochronę przed wprowadzeniem regulacji dotyczącej tego rynku - powiedział Czesław Mroczek.

    −Zapraszamy do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

    −Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +Joanna Mucha, - w przeszłości pełniąca funkcję wiceminister edukacji oraz minister sportu i turystyki a obecnie posłanka niezrzeszona - była pyta w Popołudniowej rozmowie w RMF FM przez prowadzącą Joannę Górską o kwestię afery Zondacrypto i propozycji polityków prawicy, którzy chcą aby powołano w tej sprawie komisję śledczą.

    +Oni się ścigają między sobą. Komisja Śledcza to pomysł pana Morawieckiego, komisja ekspercka pomysł pana Kaczyńskiego. Ścigają się między sobą, w jaki sposób podejść do tej sytuacji. Obie te komisje przede wszystkim wykazałyby bezczynność po stronie rządów PiS-u wtedy, kiedy już trzeba było brać się za ten temat – skomentowała.

    +Dopytywana zaś o to, czy Zondacrypto to afera Prawa i Sprawiedliwości, stwierdziła jednoznacznie: absolutnie tak.

    +Nie mam najmniejszych wątpliwości. Wiemy, kto brał kasę, kto przyjmował prezenty. Wiemy, kto składał poprawki, które były korzystne dla Zondy. Także nie mam tu najmniejszych wątpliwości – dodała.

    +Podkreśliła jednocześnie, że żadne z tych rozwiązań nie jest formułowane po to, żeby czegoś się dowiedzieć, tylko po to, by zaistnieć na scenie politycznej. Morawiecki próbuje uderzyć w środowisko Ziobry i przy okazji w środowisko Konfederacji tą swoją propozycją. W jakiś sposób musiał PiS odpowiedzieć – oceniła.

    +W rozmowie pojawił się także wątek sytuacji w PKOI. Przypomnijmy: prezes tej instytucji - Radosław Piesiewicz - przebywa obecnie w areszcie, gdzie trafił p otym, jak został aresztowany. Usłyszał także zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenie grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Pisiewicz nie przyznaje się do winy.

    +Na pytanie prowadzącej o to, jakie jest potrzebne narzędzie, by ta sytuacja nie przeniosła się na ruch olimpijski, Joanna Mucha odpowiedziała, że „jest to bardzo trudne do rozwiązania”.

    +Jeśli chodzi o PKOl, bo ten statut został napisany po to, żeby chronić pana Piesiewicza, po to, żeby on był właściwie nieusuwalny – stwierdziła, podkreślając, że dopiero teraz ma się zebrać prezydium

  129. 08:51–09:01 · dopisanie · 1 akapit, 67 słów rozwiń
    1. Treść

      +Jeżeli chodzi o odpowiedzialność polityczną, to coraz bardziej jasna staje się sytuacja - to znaczy uwikłanie (w tę sprawę - przyp. red.) środowiska PiS i Konfederacji. Część tych polityków była finansowana przez Zondacrypto w kampanii wyborczej. Zondacrypto finansowało część przynajmniej jeden duży event z udziałem kandydata PiS, obecnego prezydenta, pana Karola Nawrockiego. I mamy totalną, nieustającą ochronę przed wprowadzeniem regulacji dotyczącej tego rynku - powiedział Czesław Mroczek.

  130. 01.09
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Artykuł w trakcie aktualizacji.

    +Tomasz Terlikowski pytał ministera Czesława Mroczka również o to, czy powinna powstać komisja śledcza w sprawie Zondakrypto, jak proponuje choćby były premier w rządzie PiS Mateusz Morawiecki i jego stowarzyszenie Rozwój Plus.

    +Wszyscy ci, którzy zgłaszają w tej chwili wniosek dotyczący komisji śledczej, powinni popatrzeć na to, jak zaczęła działać w tej sprawie prokuratura i policja. Przede wszystkim udało nam się pozyskać duże zbiory danych dotyczących działalności Zondacrypto - powiedział wiceszef MSWiA.

  131. 08:31–08:41 · dopisanie · 2 akapity, 118 słów rozwiń
    1. Treść

      +Polska przedłuża o kolejne sześć miesięcy kontrole na granicach z Niemcami i Litwą. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, dzisiaj Polska formalnie zgłasza to Komisji Europejskiej. Kontrole mają obowiązywać od 2 października 2026 roku do 2 kwietnia 2027 roku. Czesław Mroczek odniósł się do tego w Porannej rozmowie w RMF FM, potwierdzając informacje naszej dziennikarki.

      +Chociaż w sposób zdecydowany spadła nam presja migracyjna - w zasadzie granica białorusko-polska jest bezpieczna, w tamtym roku mieliśmy 20 tys. prób przekroczenia, a w tym roku jest to zaledwie 300 - to utrzymujemy wszystkie narzędzia, które pozwoliły nam doprowadzić do tego, że granica jest bezpieczna (...). Utrzymujemy kontrole na granicy z Niemcami i na granicy z Litwą - powiedział wiceszef MSWiA.

  132. 01.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Mamy drugi na terenach kolejowych, kolejowych trzeci stopień, jeśli chodzi o zagrożenie terrorystyczne i z tego wynika podniesiony poziom gotowości i czynności, które wykonują służby. Specjalna ochrona jest związana z najważniejszymi obiektami, takimi jak infrastruktura krytyczna, wpisanymi na listy wojewodów. Jeżeli chodzi o to (pożar w WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej – przyp. red.) i zawiadomienie służb, to zawiadomienie przyszło z firmy ochroniarskiej, która ma stały monitoring monitoring. Fizycznej ochrony nie było - powidział wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

    +Będziemy formułować rekomendacje po tym zdarzeniu. Z punktu widzenia ochrony kluczowych zakładów przemysłu obronnego, te plany ochronne muszą być bogatsze niż to, z czym mieliśmy do czynienia w tym zakładzie. Zwiększyliśmy już intensywność kontroli i obecności policyjnej w tych obiektach (...). W sposób oczywisty podniesiemy poziom ochrony obiektów przemysłu ochronnego - stwierdził polityk KO.

  133. 08:21–08:21 · dopisanie · 2 akapity, 94 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Tomasz Terlikowski zapytał w dzisiejszej Porannej rozmowie w RMF FM, czy skoro to była infrastruktura obronna, to czy nie powinna być bardziej chroniona.

      +Mamy drugi na terenach kolejowych, trzeci stopień, jeśli chodzi o zagrożenie terrorystyczne i z tego wynika podniesiony poziom gotowości i czynności, które wykonują służby. Specjalna ochrona jest związana z najważniejszymi obiektami, takimi jak infrastruktura krytyczna, wpisanymi na listy wojewodów. Jeżeli chodzi o to (pożar w WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej – przyp. red.) i zawiadomienie służb, to zawiadomienie przyszło z firmy ochroniarskiej, która ma stały monitoring - powidział wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

  134. 01.09
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Pożar hali z częściami do dronów. Czy mamy do czynienia z zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa? „Sprawca był zamaskowany, zarejestrował go monitoring”. Wiceszef MSWiA o pożarze w Skarżysku-Kamiennej

    Lead

    W „Wiele na to wskazuje” - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy wiceszefa wiceszef MSWiA Czesława Mroczka o pożar hali produkcyjnej Czesław Mroczek, odpowiadając na pytanie, czy w Skarżysku-Kamiennej, należącej do WB Electronics. W zakładzie produkowane są części produkującym drony w Skarżysku-Kamiennej doszło do dronów. Czy służby biorą pod uwagę celowe działanie i czy Polska ma do czynienia z kolejnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa? podpalenia. „System monitoringu zarejestrował osobę, która dostała się na teren zakładu (…). Sprawca był zamaskowany” - poinformował.

    Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 Zapraszamy do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Porozmawiamy także o bezpieczeństwie wschodniej flanki NATO i sytuacji na granicy z Białorusią. Jak wygląda obecnie presja migracyjna? Czy Polska jest przygotowana na kolejne próby destabilizacji granicy? Zapytamy również o sytuację na granicy z Litwą i o to, jak z presją migracyjną radzą sobie Łotysze.

    −Będzie też o problemach cudzoziemców z legalizacją pobytu w Polsce. Setki osób protestują przeciwko wielomiesięcznemu oczekiwaniu na decyzje, a w przypadku Białorusinów liczba nierozpatrzonych spraw rośnie mimo spadku liczby nowych wniosków. Czy powodem są coraz bardziej szczegółowe kontrole bezpieczeństwa? Dlaczego osoby, w przypadku których 95 proc. decyzji jest pozytywnych, muszą czekać na nie nawet kilka lat?

    −Zapytamy również o politykę. Czy koalicja rządząca powinna iść do wyborów parlamentarnych w 2027 roku jako jedna lista? Jak Czesław Mroczek ocenia polityczne ataki na Marcina Kierwińskiego i doniesienia o wewnętrznych rozgrywkach w Koalicji Obywatelskiej? Czy afera związana z wydatkowaniem środków dla powodzian może mieć konsekwencje dla rządu?

    +Nasze służby potrafią skutecznie działać, więc pod nadzorem prokuratora wszystkie polskie służby dokładają wszelkich starań, by tę sprawę rozwikłać - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM Czesław Mroczek, wiceminister MSWiA. Dodał, że atak na przemysł obronny może sugerować rosyjski ślad.

    +W sposób oczywisty to się narzuca. Mamy do czynienia przecież już od kilku lat z aktami dywersji, aktami sabotażu w państwach, które wspierają Ukrainę - powiedział.

    +Do pożaru hali produkcyjnej w Skarżysku-Kamiennej, należącej do WB Electronics - przedsiębiorstwa wytwarzającego części do dronów dostarczanych polskiej i ukraińskiej armii - doszło w poniedziałek. Ogień pojawił się krótko po północy w budynku przy ul. Obuwniczej. Na miejscu pracowali m.in. funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    +Możliwe, że w zakładzie produkującym drony doszło do sabotażu. Małopolski wydział Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo. „Sprawa jest traktowana jako udział w działalności obcego wywiadu przeciwko RP oraz dopuszczenie się przestępstwa o charakterze terrorystycznym” - poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. W wyniku pożaru zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe, a wartość wyrządzonej szkody wynosi co najmniej 15 mln zł.

    +Artykuł w trakcie aktualizacji.

  135. 31.08
    nagłówek · lead · 15 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Nauczyciele zaostrzą strajk? Broniarz stawia sprawę jasno Pożar hali z częściami do dronów. Czy mamy do czynienia z zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa?

    Lead

    Czy ZNP zorganizuje strajk, jeśli rząd nie zwiększy pensji nauczycieli? Jakie są największe problemy polskiej oświaty? Ile jest wakatów w polskich szkołach? Czy od września nie będzie miał kto uczyć dzieci w szkołach? M.in. o to Grzegorz Sroczyński zapyta w Popołudniowej W Porannej rozmowie w RMF FM szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomira Broniarza. Zapraszamy! zapytamy wiceszefa MSWiA Czesława Mroczka o pożar hali produkcyjnej w Skarżysku-Kamiennej, należącej do WB Electronics. W zakładzie produkowane są części do dronów. Czy służby biorą pod uwagę celowe działanie i czy Polska ma do czynienia z kolejnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa?

    Treść

    −Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM Sławomir Broniarz był pytany przez prowadzącego Grzegorza Sroczyńskiego m.in. o możliwe scenariusze zaostrzenia formy strajku nauczycieli, jaki w przededniu inauguracji nowego roku szkolnego zorganizował Związek Nauczycielstwa Polskiego.

    −Strajk jest immanentną składową działań każdego związku zawodowego i tego elementu nigdy nie można lekceważyć. W momencie, kiedy rozmawiamy nie ma klimatu do tego, aby stosować maksymalnie radykalną formę protestu – stwierdził.

    −Nie tylko dlatego, że nauczyciele dopiero wchodzą w ten rok szkolny i zastanawiają się, jak on będzie wyglądał, ale także dlatego, że nie ma takich przesłanek, które uwidoczniły się i ujawniły się w roku 2019, w momencie, kiedy ministrem edukacji była Anna Zalewska i która, no, miała w sobie ten potencjał konsolidowania środowiska w niechęci do siebie – dodał.

    −Dopytywany o to, czy rodzice mogą się obawiać, że nauczyciele zaczną – w ramach protestu – np. odwoływać lekcję, jednoznacznie wykluczył taką ewentualność.

    −Zwrócił natomiast uwagę na to, że protestujący nauczyciele źle odebrali informacje o tym, że w rozmowach w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wzięła dziś udział m.in. ministra edukacji Barbara Nowacka. Gwizdali – stwierdził.

    −I to jest coś – kontynuował - co absolutnie powinno skłaniać rządzących do jakiejś refleksji nad działaniami, które realizują. Mimo że te spotkania i efekty rozmów od 2023 roku do dzisiaj jakby nie dają powodu do tego, abyśmy całkowicie zanegowali kadencję pani minister Nowackiej jako złego ministra – dodał.

    −Prowadzący zapytał także szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego o to, czy czują się oszukani przez premiera Donalda Tuska, co sugerował jeden z transparentów, jaki pojawił się na poniedziałkowym strajku.

    −Pan premier dwukrotnie podczas zjazdu Związku Nauczycielstwa Polskiego, w którym wziął udział, zadeklarował, że inicjatywa obywatelska Związku, która sprowadza się do tego, aby wynagrodzenie nauczyciela było porównywalne z przeciętnym wynagrodzeniem w kraju jak najszybciej zafunkcjonowała. I zjazd miał miejsce w roku 2024, ale w 2023 dzisiejsza koalicja podpisała porozumienie ze ZNP, że dołożymy wszelkich starań, jeżeli będziemy rządzili, żeby ta inicjatywa zafunkcjonowała. Do dzisiaj to się nie stało – stwierdził, dodając także, że szef rządu mówił wówczas: "Przyśpieszymy prace nad inicjatywą".

    −I tutaj od półtora roku nic się nie dzieje – zaznaczył Sławomir Broniarz.

    −Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM Zwrócił uwagę także na to, że środowisko nauczycieli od wielu lat podkreśla, co jest przede wszystkim problemem w ich sytuacji. Do niedawna jedyną grupą zawodową, o której sytuacji materialnej dyskutowało społeczeństwo, byli nauczyciele. Co roku trzydzieści osiem milionów ludzi wypowiada się w sprawach poziomu wynagradzania nauczycieli, tak jakby ci nauczyciele – przepraszam - spadli z księżyca i nie pracowali wspólnie z dziećmi obywateli naszego kraju. To jest dyskusja o tym, czy mamy dołożyć złotówkę nauczycielowi, a może dziesięć złotych więcej i tak dalej. To jest po prostu wręcz obraźliwe – wskazał.

    −Podkreślił, że Związek Nauczycielstwa Polskiego ma zaplanowany schemat działań do wiosny 2027 roku. To będzie także okazja do zweryfikowania planów rządzących w kontekście nadchodzących wyborów i tego, czy uznają, że edukacja jest najważniejszą dziedziną życia społecznego. I tutaj nie ma w moim twierdzeniu odrobiny patosu, bo to jest rzecz, która będzie albo popychała, albo ciągnęła ten naród do dołu – ocenił.

    −Broniarz był pytany na antenie radia także o prezydenckie weto ustawy, która umożliwiała uruchomienie tzw. bezpłatnego państwowego e-dziennika. Wydaje się, że pan prezydent - w dużej mierze w swoim uzasadnieniu - zacytował także uwagi zgłaszane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego – ocenił, podkreślając, że ZNP nie zabiegał u głowy państwa o zawetowanie tej ustawy.

    −Myślę, że żadne weto nie jest elementem sprzyjającym edukacji. Ważniejsze byłoby, gdyby przedstawiciele kancelarii, widząc projekt, rozmawiali z panią minister, rozmawiali na forum Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży – dodał.

    −Na sugestie prowadzącego, który stwierdził, że ministra edukacji nie wzięła pod uwagę zdania środowiska nauczycieli, które krytykowało projekt ustawy (o e-dzienniku) jest zły, odpowiedział:

    −On jest potrzebny, ale nie w takim kształcie. Bo jeżeli prawdą jest, że rodzice wydają na aplikacje dwóch firm ponad sto milionów złotych, to należy doprowadzić do sytuacji, w której będzie bezpłatny e-dziennik. Ale z drugiej strony, o czym my mówimy? Że każdy obywatel naszego kraju musi mieć aplikację mObywatel. Nie jesteśmy przekonani, że każdy ma. Że cała odpowiedzialność za przechowywanie i bezpieczeństwo owych danych spada na dyrektora szkoły, który nie ma jakiegoś – wskazał.

    +Porozmawiamy także o bezpieczeństwie wschodniej flanki NATO i sytuacji na granicy z Białorusią. Jak wygląda obecnie presja migracyjna? Czy Polska jest przygotowana na kolejne próby destabilizacji granicy? Zapytamy również o sytuację na granicy z Litwą i o to, jak z presją migracyjną radzą sobie Łotysze.

    +Będzie też o problemach cudzoziemców z legalizacją pobytu w Polsce. Setki osób protestują przeciwko wielomiesięcznemu oczekiwaniu na decyzje, a w przypadku Białorusinów liczba nierozpatrzonych spraw rośnie mimo spadku liczby nowych wniosków. Czy powodem są coraz bardziej szczegółowe kontrole bezpieczeństwa? Dlaczego osoby, w przypadku których 95 proc. decyzji jest pozytywnych, muszą czekać na nie nawet kilka lat?

    +Zapytamy również o politykę. Czy koalicja rządząca powinna iść do wyborów parlamentarnych w 2027 roku jako jedna lista? Jak Czesław Mroczek ocenia polityczne ataki na Marcina Kierwińskiego i doniesienia o wewnętrznych rozgrywkach w Koalicji Obywatelskiej? Czy afera związana z wydatkowaniem środków dla powodzian może mieć konsekwencje dla rządu?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

    +Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

  136. 18:51–19:11 · 2 dopisania · 6 akapitów, 340 słów rozwiń
    1. Treść

      +Broniarz był pytany na antenie radia także o prezydenckie weto ustawy, która umożliwiała uruchomienie tzw. bezpłatnego państwowego e-dziennika. Wydaje się, że pan prezydent - w dużej mierze w swoim uzasadnieniu - zacytował także uwagi zgłaszane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego – ocenił, podkreślając, że ZNP nie zabiegał u głowy państwa o zawetowanie tej ustawy.

      +Myślę, że żadne weto nie jest elementem sprzyjającym edukacji. Ważniejsze byłoby, gdyby przedstawiciele kancelarii, widząc projekt, rozmawiali z panią minister, rozmawiali na forum Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży – dodał.

      +Na sugestie prowadzącego, który stwierdził, że ministra edukacji nie wzięła pod uwagę zdania środowiska nauczycieli, które krytykowało projekt ustawy (o e-dzienniku) jest zły, odpowiedział:

      +On jest potrzebny, ale nie w takim kształcie. Bo jeżeli prawdą jest, że rodzice wydają na aplikacje dwóch firm ponad sto milionów złotych, to należy doprowadzić do sytuacji, w której będzie bezpłatny e-dziennik. Ale z drugiej strony, o czym my mówimy? Że każdy obywatel naszego kraju musi mieć aplikację mObywatel. Nie jesteśmy przekonani, że każdy ma. Że cała odpowiedzialność za przechowywanie i bezpieczeństwo owych danych spada na dyrektora szkoły, który nie ma jakiegoś – wskazał.

    2. Treść

      +Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM Zwrócił uwagę także na to, że środowisko nauczycieli od wielu lat podkreśla, co jest przede wszystkim problemem w ich sytuacji. Do niedawna jedyną grupą zawodową, o której sytuacji materialnej dyskutowało społeczeństwo, byli nauczyciele. Co roku trzydzieści osiem milionów ludzi wypowiada się w sprawach poziomu wynagradzania nauczycieli, tak jakby ci nauczyciele – przepraszam - spadli z księżyca i nie pracowali wspólnie z dziećmi obywateli naszego kraju. To jest dyskusja o tym, czy mamy dołożyć złotówkę nauczycielowi, a może dziesięć złotych więcej i tak dalej. To jest po prostu wręcz obraźliwe – wskazał.

      +Podkreślił, że Związek Nauczycielstwa Polskiego ma zaplanowany schemat działań do wiosny 2027 roku. To będzie także okazja do zweryfikowania planów rządzących w kontekście nadchodzących wyborów i tego, czy uznają, że edukacja jest najważniejszą dziedziną życia społecznego. I tutaj nie ma w moim twierdzeniu odrobiny patosu, bo to jest rzecz, która będzie albo popychała, albo ciągnęła ten naród do dołu – ocenił.

  137. 31.08
    1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM Sławomir Broniarz był pytany przez prowadzącego Grzegorza Sroczyńskiego m.in. o możliwe scanaiusze scenariusze zaostrzenia formy strajku nauczycieli, jaki w przededniu inauguracji nowego roku szkolnego zorganizował Związek Nauczycielstwa Polskiego.

    +Zwrócił natomiast uwagę na to, że protestujący nauczyciele źle odebrali informacje o tym, że w rozmowach w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wzięła dziś udział m.in. ministra edukacji Barbara Nowacka. Gwizdali – stwierdził.

    +I to jest coś – kontynuował - co absolutnie powinno skłaniać rządzących do jakiejś refleksji nad działaniami, które realizują. Mimo że te spotkania i efekty rozmów od 2023 roku do dzisiaj jakby nie dają powodu do tego, abyśmy całkowicie zanegowali kadencję pani minister Nowackiej jako złego ministra – dodał.

    +Prowadzący zapytał także szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego o to, czy czują się oszukani przez premiera Donalda Tuska, co sugerował jeden z transparentów, jaki pojawił się na poniedziałkowym strajku.

    +Pan premier dwukrotnie podczas zjazdu Związku Nauczycielstwa Polskiego, w którym wziął udział, zadeklarował, że inicjatywa obywatelska Związku, która sprowadza się do tego, aby wynagrodzenie nauczyciela było porównywalne z przeciętnym wynagrodzeniem w kraju jak najszybciej zafunkcjonowała. I zjazd miał miejsce w roku 2024, ale w 2023 dzisiejsza koalicja podpisała porozumienie ze ZNP, że dołożymy wszelkich starań, jeżeli będziemy rządzili, żeby ta inicjatywa zafunkcjonowała. Do dzisiaj to się nie stało – stwierdził, dodając także, że szef rządu mówił wówczas: "Przyśpieszymy prace nad inicjatywą".

    +I tutaj od półtora roku nic się nie dzieje – zaznaczył Sławomir Broniarz.

  138. 31.08
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM Sławomir Broniarz był pytany przez prowadzącego Grzegorza Sroczyńskiego m.in. o możliwe scanaiusze zaostrzenia formy strajku nauczycieli, jaki w przededniu inauguracji nowego roku szkolnego zorganizował Związek Nauczycielstwa Polskiego.

    +Strajk jest immanentną składową działań każdego związku zawodowego i tego elementu nigdy nie można lekceważyć. W momencie, kiedy rozmawiamy nie ma klimatu do tego, aby stosować maksymalnie radykalną formę protestu – stwierdził.

    +Nie tylko dlatego, że nauczyciele dopiero wchodzą w ten rok szkolny i zastanawiają się, jak on będzie wyglądał, ale także dlatego, że nie ma takich przesłanek, które uwidoczniły się i ujawniły się w roku 2019, w momencie, kiedy ministrem edukacji była Anna Zalewska i która, no, miała w sobie ten potencjał konsolidowania środowiska w niechęci do siebie – dodał.

    +Dopytywany o to, czy rodzice mogą się obawiać, że nauczyciele zaczną – w ramach protestu – np. odwoływać lekcję, jednoznacznie wykluczył taką ewentualność.

  139. 31.08
    nagłówek · 5 akapitów usuniętych · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Nauczyciele chcą podwyżek. Czy będzie wielki zaostrzą strajk? Broniarz stawia sprawę jasno

    Treść

    −We wtorek rozpocznie się nowy rok szkolny. Dziś nauczyciele protestowali przed KPRM, domagając się m.in. 15-procentowych podwyżek i powiązania swoich pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce. Czy ZNP pójdzie na strajk, jeśli rząd nie zgodzi się na wyższe pensje dla nauczycieli?

    −W Popołudniowej rozmowie w RMF FM nie zabraknie tematu wakatów w szkolnictwie. Ile osób brakuje dziś do pracy w polskich szkołach i czy rzeczywiście grozi nam sytuacja, w której od września nie będzie miał kto uczyć dzieci? Jakie są dziś największe problemy polskiej oświaty - pieniądze, braki kadrowe, rosnące wymagania wobec nauczycieli czy chaos związany z kolejnymi reformami?

    −Na rozmowę Grzegorza Sroczyńskiego zapraszamy tuż po godz. 18:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  140. 31.08
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Mateusz Morawiecki: Rzadko się zgadzam z premierem Donaldem Tuskiem, ale... Nauczyciele chcą podwyżek. Czy będzie wielki strajk?

    Lead

    „Rzadko się zgadzam z obecnym premierem Donaldem Tuskiem, ale uważam, że aferę Zondacrypto trzeba wyjaśnić do spodu” – powiedział Czy ZNP zorganizuje strajk, jeśli rząd nie zwiększy pensji nauczycieli? Jakie są największe problemy polskiej oświaty? Ile jest wakatów w Porannej polskich szkołach? Czy od września nie będzie miał kto uczyć dzieci w szkołach? M.in. o to Grzegorz Sroczyński zapyta w Popołudniowej rozmowie w RMF FM były premier Mateusz Morawiecki. szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomira Broniarza. Zapraszamy!

    Treść

    −To niebywały skandal, że co najmniej od późnego lata zeszłego roku służby wiedziały o oszukańczym mechanizmie Zondacrypto i nie ostrzegły obywateli. To ja, nie wiedząc o tym, ale widząc, co się świeci, w różnych wywiadach przestrzegałem Polaków przed Zondacrypto – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Mateusz Morawiecki.

    −Podstawowe pytanie jest następujące. Dlaczego służby specjalne obecnego rządu premiera Tuska, wiedząc o tej aferze, nic nie zrobiły, żeby przestrzec ludzi? Czy był ktoś, kto powstrzymywał służby specjalne, żeby ostrzegły obywateli? - pytał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim były premier.

    −Były premier przyniósł ze sobą projekt uchwały o powołaniu komisji śledczej. Mam tutaj ze sobą w studiu uchwałę o powołaniu komisji śledczej do zbadania prawidłowości, legalności, terminowości, skuteczności działań wszystkich organów państwa i to od 2019 roku. I to będzie taki test dla mnie – podkreślił lider Stowarzyszenia Rozwój Plus. Jeżeli Tusk będzie chciał naprawdę to wyjaśnić, to poprze tę uchwałę. Ja się absolutnie niczego nie obawiam – dodał.

    −Jest cała machina państwa polskiego. To ona powinna ludzi ostrzegać, zapobiegać i leczyć, a nie czekać, aż pacjent będzie chory i wtedy wchodzi Tusk do gry i będzie wyjaśniać ten serial. Tu jest uchwała, zobaczymy, co zrobi Tusk - powiedział Morawiecki.

    −Były premier przekonywał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim, że nie ma sobie nic do zarzucenia w tej kwestii.

    −Nie mam żadnych wątpliwości, że zachowałem się tak, jak trzeba. Mając wiedzę, jaką mam, bo nie mam dostępu do materiałów tajnych, przestrzegałem Polaków wtedy jeszcze, kiedy to nie było popularne - zaznaczył polityk.

    −Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w połowie kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

    −Na początku sierpnia śledztwo ws. Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w wydziale Prokuratury Krajowej w Katowicach związanym z zaginięciem założyciela giełdy Sylwestra Suszka. Ten zaginął w 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie wydział Prokuratury Krajowej w Katowicach.

    −Gdybym nie stosował zasady „lepiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie” w całym życiu zawodowym, biznesowym i politycznym, to bym nie zaszedł tutaj, gdzie jestem. Jak mam swoich współpracowników, a oni mają jakieś potknięcie, czasami jakiś błąd popełnią, to po prostu trzeba im wybaczyć i pozwolić im działać - powiedział Morawiecki, zapytany o wykorzystanie w swoim politycznym spocie wideo, którego autorką jest Sahar, influencerka i twórczyni internetowa pochodząca z Iranu. Kobieta legalnie przyleciała do Polski i mieszka w naszym kraju od 11 lat.

    −Przepraszamy oczywiście za użycie materiałów, które nie powinny być użyte. Oczywiście, że tak jak się ktoś potknie, popełni błąd, to powinno się przeprosić i pogodzić i iść dalej - dodał były premier.

    −Najważniejszą rzeczą w demokracji jest mieć zdolność koalicyjną i my na tę zdolność koalicyjną pracujemy. Ja nie obrażam innych liderów, pokazuję wolę współpracy z innymi liderami. Natomiast Prawo i Sprawiedliwość od 20 blisko lat takiej zdolności za bardzo nie ma – przyznał lider Rozwoju Plus.

    −Morawiecki dodał, że może współpracować z każdą partią, która jest partią pozytywnie, konstruktywnie reagującą. Według byłego premiera PSL taką partią nie jest.

    −PSL żyruje ten fatalny rząd. Oni mają potężną władzę, oni mogą tę koalicję zerwać, mogą przejąć odpowiedzialność za stery - zaznaczył Morawiecki.

    +We wtorek rozpocznie się nowy rok szkolny. Dziś nauczyciele protestowali przed KPRM, domagając się m.in. 15-procentowych podwyżek i powiązania swoich pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce. Czy ZNP pójdzie na strajk, jeśli rząd nie zgodzi się na wyższe pensje dla nauczycieli?

    +W Popołudniowej rozmowie w RMF FM nie zabraknie tematu wakatów w szkolnictwie. Ile osób brakuje dziś do pracy w polskich szkołach i czy rzeczywiście grozi nam sytuacja, w której od września nie będzie miał kto uczyć dzieci? Jakie są dziś największe problemy polskiej oświaty - pieniądze, braki kadrowe, rosnące wymagania wobec nauczycieli czy chaos związany z kolejnymi reformami?

    +Na rozmowę Grzegorza Sroczyńskiego zapraszamy tuż po godz. 18:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  141. Treść

    ±Były premier przyniósł ze sobą uchwałę do powołania projekt uchwały o powołaniu komisji śledczej. Mam tutaj ze sobą w studiu uchwałę o powołaniu komisji śledczej do zbadania prawidłowości, legalności, terminowości, skuteczności działań wszystkich organów państwa i to od 2019 roku. I to będzie taki test dla mnie – podkreślił lider Stowarzyszenia Rozwój Plus. Jeżeli Tusk będzie chciał naprawdę to wyjaśnić, to poprze tę uchwałę. Ja się absolutnie niczego nie obawiam – dodał.

  142. 31.08
    5 akapitów zmienionych · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±To niebywały skandal, że co najmniej od późnego lata zeszłego roku służby wiedziały o oszukańczym mechanizmie Zondacrypto i nie ostrzegły obywateli. To ja ja, nie wiedząc o tym, ale widząc widząc, co się świeci, w różnych wywiadach przestrzegałem Polaków przed Zondacrypto – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Mateusz Morawiecki.

    ±Były premier przekonywał w rozmowie z Tomaszem Terlokowskim, że nie ma sobie nic do zarzucenia w tej kwestii. Nie mam żadnych wątpliwości, że zachowałem się tak tak, jak trzeba. Mając wiedzą wiedzę, jaką mam, bo nie mam dostępu do materiałów tajnych tajnych, przestrzegałem Polaków wtedy jeszcze, kiedy to nie było popularne - zaznaczył polityk.

    ±Gdybym nie stosował zasady w swoim życiu, całym życiu zawodowym i tym korporacyjnym, biznesowym i politycznym, „lepiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie”, pozwolenie” w całym życiu zawodowym, biznesowym i politycznym, to bym nie zaszedł tutaj, gdzie jestem. Ta zasada dotyczy tego, że jak Jak mam swoich współpracowników, a oni mają jakieś potknięcie, czasami jakiś błąd popełnią, to po prostu trzeba im wybaczyć i pozwolić im działać - powiedział Morawiecki, zapytany o wykorzystanie w swoim politycznym spocie wideo, którego autorką jest Sahar, influencerka i twórczyni internetowa pochodząca z Iranu. Kobieta legalnie przyleciała do Polski i mieszka w naszym kraju od 11 lat.

    ±Najważniejszą rzeczą w demokracji jest mieć zdolność koalicyjną i my na tę zdolność koalicyjną pracujemy. Ja nie obrażam innych liderów, pokazuje pokazuję wolę współpracy z innymi liderami. Natomiast Prawo i Sprawiedliwość rzeczywiście od 20 blisko lat takiej zdolności za bardzo nie ma – przyznał lider Rozwoju Plus.

    ±Morawiecki dodał, że może współpracować z każdą partią, która jest partią pozytywnie, konstruktywnie reagującą. Według byłego premiera PSL taką partią nie jest. PSL żyruje ten fatalny rząd. Oni mają potężną władzę, oni mogą tę koalicję zerwać, mogą przejąć odpowiedzialność za stery - zaznaczył Morawiecki.

    +Były premier przekonywał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim, że nie ma sobie nic do zarzucenia w tej kwestii.

    +PSL żyruje ten fatalny rząd. Oni mają potężną władzę, oni mogą tę koalicję zerwać, mogą przejąć odpowiedzialność za stery - zaznaczył Morawiecki.

  143. 31.08
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Najważniejszą rzeczą w demokracji jest mieć zdolność koalicyjną i my na tę zdolność koalicyjną pracujemy. Ja nie obrażam innych liderów, pokazuje wolę współpracy z innymi liderami. Natomiast Prawo i Sprawiedliwość rzeczywiście od 20 blisko lat takiej zdolności za bardzo nie ma – przyznał lider Rozwoju Plus.

    +Morawiecki dodał, że może współpracować z każdą partią, która jest partią pozytywnie, konstruktywnie reagującą. Według byłego premiera PSL taką partią nie jest. PSL żyruje ten fatalny rząd. Oni mają potężną władzę, oni mogą tę koalicję zerwać, mogą przejąć odpowiedzialność za stery - zaznaczył Morawiecki.

  144. 08:31–09:01 · 3 dopisania · 7 akapitów, 351 słów rozwiń
    1. Treść

      +Były premier przekonywał w rozmowie z Tomaszem Terlokowskim, że nie ma sobie nic do zarzucenia w tej kwestii. Nie mam żadnych wątpliwości, że zachowałem się tak jak trzeba. Mając wiedzą jaką mam, bo nie mam dostępu do materiałów tajnych przestrzegałem Polaków wtedy jeszcze, kiedy to nie było popularne - zaznaczył polityk.

      +Gdybym nie stosował zasady w swoim życiu, całym życiu zawodowym i tym korporacyjnym, biznesowym i politycznym, „lepiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie”, to bym nie zaszedł tutaj, gdzie jestem. Ta zasada dotyczy tego, że jak mam swoich współpracowników, a oni mają jakieś potknięcie, czasami jakiś błąd popełnią, to po prostu trzeba im wybaczyć i pozwolić im działać - powiedział Morawiecki, zapytany o wykorzystanie w swoim politycznym spocie wideo, którego autorką jest Sahar, influencerka i twórczyni internetowa pochodząca z Iranu. Kobieta legalnie przyleciała do Polski i mieszka w naszym kraju od 11 lat.

      +Przepraszamy oczywiście za użycie materiałów, które nie powinny być użyte. Oczywiście, że tak jak się ktoś potknie, popełni błąd, to powinno się przeprosić i pogodzić i iść dalej - dodał były premier.

    2. Treść

      +Jest cała machina państwa polskiego. To ona powinna ludzi ostrzegać, zapobiegać i leczyć, a nie czekać, aż pacjent będzie chory i wtedy wchodzi Tusk do gry i będzie wyjaśniać ten serial. Tu jest uchwała, zobaczymy, co zrobi Tusk - powiedział Morawiecki.

    3. Treść

      +Były premier przyniósł ze sobą uchwałę do powołania komisji śledczej. Mam tutaj ze sobą w studiu uchwałę o powołaniu komisji śledczej do zbadania prawidłowości, legalności, terminowości, skuteczności działań wszystkich organów państwa i to od 2019 roku. I to będzie taki test dla mnie – podkreślił lider Stowarzyszenia Rozwój Plus. Jeżeli Tusk będzie chciał naprawdę to wyjaśnić, to poprze tę uchwałę. Ja się absolutnie niczego nie obawiam – dodał.

      +Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w połowie kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

      +Na początku sierpnia śledztwo ws. Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w wydziale Prokuratury Krajowej w Katowicach związanym z zaginięciem założyciela giełdy Sylwestra Suszka. Ten zaginął w 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie wydział Prokuratury Krajowej w Katowicach.

  145. 31.08
    nagłówek · lead · 7 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Afera Zondacrypto. Co wie Mateusz Morawiecki? Morawiecki: Rzadko się zgadzam z premierem Donaldem Tuskiem, ale...

    Lead

    W „Rzadko się zgadzam z obecnym premierem Donaldem Tuskiem, ale uważam, że aferę Zondacrypto trzeba wyjaśnić do spodu” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy byłego premiera Mateusza Morawieckiego o zatrzymanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława P. w związku ze śledztwem dotyczącym upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. W kogo ta afera uderza najbardziej? były premier Mateusz Morawiecki.

    Treść

    −Mateusz Morawiecki chce komisji śledczej w tej sprawie i przekonuje, że jego środowisko wcześniej ostrzegało przed ryzykiem związanym z rynkiem kryptowalut. W odpowiedzi Jarosław Kaczyński zarzucił mu zmianę stanowiska i przypomniał jego wcześniejsze wypowiedzi. Czy lider Rozwoju Plus jest w stanie przekonać większość parlamentarną do swojego pomysłu?

    −Porozmawiamy także o przyszłości prawicy i projekcie Rozwój Plus. Z PiS przechodzą do nowej formacji kolejni samorządowcy – swoje kluby radnych utworzyli już m.in. politycy w Mysłowicach i powiecie starachowickim. Czy to początek większego rozłamu na prawicy? Ilu kolejnych samorządowców może dołączyć do Rozwoju Plus?

    −Zapytamy też o wybory parlamentarne w 2027 roku i możliwe sojusze po prawej stronie sceny politycznej. Czy PiS, Konfederacja i Rozwój Plus mogą współpracować przy wyborach do Senatu? Czy możliwy jest wspólny pakt senacki z udziałem Grzegorza Brauna i Konfederacji Korony Polskiej? Jak Mateusz Morawiecki ocenia możliwość porozumienia z ugrupowaniem Brauna? Czy Rozwój Plus chce być samodzielnym projektem, czy elementem szerszej koalicji prawicy?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego z Mateuszem Morawieckim zapraszamy w poniedziałek tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube: RMF24Video.

    −Słuchacze RMF FM i RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które Tomasz Terlikowski zada swoim gościom.

    −Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +To niebywały skandal, że co najmniej od późnego lata zeszłego roku służby wiedziały o oszukańczym mechanizmie Zondacrypto i nie ostrzegły obywateli. To ja nie wiedząc o tym, ale widząc co się świeci, w różnych wywiadach przestrzegałem Polaków przed Zondacrypto – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Mateusz Morawiecki.

    +Podstawowe pytanie jest następujące. Dlaczego służby specjalne obecnego rządu premiera Tuska, wiedząc o tej aferze, nic nie zrobiły, żeby przestrzec ludzi? Czy był ktoś, kto powstrzymywał służby specjalne, żeby ostrzegły obywateli? - pytał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim były premier.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  146. 30.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 10 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Fogiel: W przypadku Radosława P. robi się pokazówkę, a w sprawie Kacprzyka hula wiatr Afera Zondacrypto. Co wie Mateusz Morawiecki?

    Lead

    „Dziwią mnie podwójne standardy. W przypadku pana Radosława P. robi się (…) pokazówkę, wjazd służb, transport do Katowic, tymczasem w sprawie pana doktora Dawida Kacprzyka wiatr hula, mijają miesiące i nikt go nawet nie przesłuchał. A tam są przecież oskarżenia, że mógł się przyczynić do czyjejś śmierci” - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Radosław Fogiel. zapytamy byłego premiera Mateusza Morawieckiego o zatrzymanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława P. w związku ze śledztwem dotyczącym upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. W kogo ta afera uderza najbardziej?

    Treść

    ±Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący Tomasz Terlikowski zada swoim gościom.

    −Poseł PiS pytany o to, czy szef PKOl powinien się podać do dymisji, odpowiadał: Ja się nigdy nie zajmowałem tematyką związków sportowych. To jest pytanie, czy ta sprawa zaraz się zakończy, czy jest rozwojowa. Podkreślił, że w przeciwieństwie do dziennikarzy „nie dostaje regularnie SMS-ów z materiałami z prokuratury”.

    −Jeżeli ktokolwiek zrobił coś nagannego, zero tolerancji – zaznaczył.

    −Stanowisko rzecznika jest jasne, pan Michał Moskal przedstawił swoje oświadczenie, które zostało przyjęte. Temat jest zamknięty - stwierdził gość RMF FM, pytany o spotkanie parlamentarzysty na Ibizie z Przemysławem Kralem, założycielem upadłej giełdy Zondacrypto.

    −Michał Moskal sobie poradzi, Prawo i Sprawiedliwość poradzi sobie jeszcze lepiej - zapewniał Fogiel. Problemem jest to, że żyjemy w kraju, w którym mecenas, adwokat rodziny premiera, broni człowieka, o którym tenże premier mówił, że ma związki z rosyjską mafią. To nikomu nie przeszkadza? - pytał parlamentarzysta.

    −Zaznaczył, że PiS dowiedział się z mediów o spotkaniu Moskala z Kralem. Dopytywany, czy w takim razie w czasie głosowania za poprawkami do ustawy o kryptoaktywach przygotowanymi przez Moskala, posłowie PiS nie mieli świadomości o rozmowach polityka z biznesmenem, odpowiedział: Głosując za poprawkami, przeciwko poprawkom, wstrzymując się w rozmaitych sprawach - tak. Jeżeli mówię, że dowiedzieliśmy się w momencie opublikowania artykułu (…) wnioski można wyciągnąć samodzielnie. Tylko, jak mówił sam Janusz Kowalski (…), poprawki opracowywał Janusz Kowalski i jego zespół. Zaznaczył, że jedna z poprawek uderzała w Zondacrypto.

    −Stwierdził też, że trzeba zapytać o to, dlaczego koalicja rządząca trzy razy „pchała ustawę, o której sam Kral mówił, że jest jak na jego zamówienie, że wykosiłaby kompletnie polską konkurencję”.

    −Jego zdaniem afera Zondacrypto została przeoczona przez Donalda Tuska. Jak zwykle nie stanął na wysokości zadania, jak zwykle pozwolił okraść Polaków na swojej warcie, jak zwykle nic w tej sprawie nie zrobił. Co więcej, człowieka, który okradł Polaków, broni jego mecenas, mecenas jego rodziny, wiceszef klubu KO - stwierdził.

    −Redakcje Wirtualnej Polski i TVN24 ustaliły, że Marcin Romanowski z PiS próbował załatwić sobie azyl w Dubaju za pośrednictwem prezesa Zondacrypto Przemysława Krala. Pomagał mu w tym adwokat Bartosz Lewandowski. Co na to Radosław Fogiel?

    −To jest sprawa między panem Romanowskim a jego pełnomocnikiem – stwierdził.

    −Na uwagę, że jest to sprawa PiS, bo Romanowski jest dalej członkiem klubu PiS, odpowiedział: Klub PiS nie rozstrzyga spraw prywatnych swoich członków. (…) Romanowski nie chce unikać (rozmowy z prokuraturą – przyp. RMF FM). Jeżeli prokuratura naprawdę chciałaby go przesłuchać, to wydałaby mu list żelazny. Pytanie, co jest kluczowe dla prokuratury: przesłuchanie Romanowskiego czy robienie show medialnego.

    +Mateusz Morawiecki chce komisji śledczej w tej sprawie i przekonuje, że jego środowisko wcześniej ostrzegało przed ryzykiem związanym z rynkiem kryptowalut. W odpowiedzi Jarosław Kaczyński zarzucił mu zmianę stanowiska i przypomniał jego wcześniejsze wypowiedzi. Czy lider Rozwoju Plus jest w stanie przekonać większość parlamentarną do swojego pomysłu?

    +Porozmawiamy także o przyszłości prawicy i projekcie Rozwój Plus. Z PiS przechodzą do nowej formacji kolejni samorządowcy – swoje kluby radnych utworzyli już m.in. politycy w Mysłowicach i powiecie starachowickim. Czy to początek większego rozłamu na prawicy? Ilu kolejnych samorządowców może dołączyć do Rozwoju Plus?

    +Zapytamy też o wybory parlamentarne w 2027 roku i możliwe sojusze po prawej stronie sceny politycznej. Czy PiS, Konfederacja i Rozwój Plus mogą współpracować przy wyborach do Senatu? Czy możliwy jest wspólny pakt senacki z udziałem Grzegorza Brauna i Konfederacji Korony Polskiej? Jak Mateusz Morawiecki ocenia możliwość porozumienia z ugrupowaniem Brauna? Czy Rozwój Plus chce być samodzielnym projektem, czy elementem szerszej koalicji prawicy?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego z Mateuszem Morawieckim zapraszamy w poniedziałek tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube: RMF24Video.

  147. 28.08
    lead · 4 akapity zmienione
    Lead

    Czy zeznania byłego szefa Zondacrypto Przemysława Krala pogrążą polityków prawicy? Czy Radosław Piesiewicz powinien podać „Dziwią mnie podwójne standardy. W przypadku pana Radosława P. robi się (…) pokazówkę, wjazd służb, transport do dymisji z funkcji szefa PKOl? Czy partia wyciągnie konsekwencje wobec Michała Moskala, który miał spotkać Katowic, tymczasem w sprawie pana doktora Dawida Kacprzyka wiatr hula, mijają miesiące i nikt go nawet nie przesłuchał. A tam są przecież oskarżenia, że mógł się z Kralem na Ibizie, a następnie zaangażował przyczynić do czyjejś śmierci” - powiedział w prace nad ustawą o kryptoaktywach? O to m.in. w Porannej rozmowie w RMF FM Piotr Salak zapyta swojego gościa, którym będzie Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości. Fogiel.

    Treść

    ±Stanowisko rzecznika jest jasne, pan Michał Moskal przedstawił swoje oświadczenie, które zostało przyjęte. Temat jest zamknięty – - stwierdził gość RMF FM FM, pytany o spotkanie parlamentarzysty na Ibizie z Przemysławem Kralem, założycielem upadłej giełdy Zondacrypto.

    ±Michal Michał Moskal sobie poradzi, Prawo i Sprawiedliwość poradzi sobie jeszcze lepiej – - zapewniał Fogiel. Problemem jest to, że żyjemy w kraju, w którym mecenas, adwokat rodziny premiera, broni człowieka, o którym tenże premier mówił, że ma związki z rosyjską mafią. To nikomu nie przeszkadza? – - pytał parlamentarzysta.

    ±Jego zdaniem afera Zondacrypto została przeoczona przez Donalda Tuska. Jak zwykle nie stanął na wysokości zadania, jak zwykle pozwolił okraść Polaków na swojej warcie, jak zwykle nic w tej sprawie nie zrobił. Co więcej, człowieka, który okradł Polaków Polaków, broni jego mecenas, mecenas jego rodziny, wiceszef klubu KO – - stwierdził.

    ±Na uwagę, że jest to sprawa PiS, bo Romanowski jest dalej członkiem klubu PiS, odpowiedział: Klub PiS nie rozstrzyga spraw prywatnych swoich członków (…). członków. (…) Romanowski nie chce unikać (rozmowy z prokuraturą – przyp. RMF FM). Jeżeli prokuratura naprawdę chciałaby go przesłuchać, to wydałaby mu list żelazny. Pytanie, co jest kluczowe dla prokuratury: przesłuchanie Romanowskiego czy robienie show medialnego.

  148. 28.08
    1 akapit usunięty · 8 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Stanowisko rzecznika jest jasne, pan Michał Moskal przedstawił swoje oświadczenie, które zostało przyjęte. Temat jest zamknięty – stwierdził gość RMF FM pytany o spotkanie parlamentarzysty na Ibizie z Przemysławem Kralem, założycielem upadłej giełdy Zondacrypto.

    +Michal Moskal sobie poradzi, Prawo i Sprawiedliwość poradzi sobie jeszcze lepiej – zapewniał Fogiel. Problemem jest to, że żyjemy w kraju, w którym mecenas, adwokat rodziny premiera, broni człowieka, o którym tenże premier mówił, że ma związki z rosyjską mafią. To nikomu nie przeszkadza? – pytał parlamentarzysta.

    +Zaznaczył, że PiS dowiedział się z mediów o spotkaniu Moskala z Kralem. Dopytywany, czy w takim razie w czasie głosowania za poprawkami do ustawy o kryptoaktywach przygotowanymi przez Moskala, posłowie PiS nie mieli świadomości o rozmowach polityka z biznesmenem, odpowiedział: Głosując za poprawkami, przeciwko poprawkom, wstrzymując się w rozmaitych sprawach - tak. Jeżeli mówię, że dowiedzieliśmy się w momencie opublikowania artykułu (…) wnioski można wyciągnąć samodzielnie. Tylko, jak mówił sam Janusz Kowalski (…), poprawki opracowywał Janusz Kowalski i jego zespół. Zaznaczył, że jedna z poprawek uderzała w Zondacrypto.

    +Stwierdził też, że trzeba zapytać o to, dlaczego koalicja rządząca trzy razy „pchała ustawę, o której sam Kral mówił, że jest jak na jego zamówienie, że wykosiłaby kompletnie polską konkurencję”.

    +Jego zdaniem afera Zondacrypto została przeoczona przez Donalda Tuska. Jak zwykle nie stanął na wysokości zadania, jak zwykle pozwolił okraść Polaków na swojej warcie, jak zwykle nic w tej sprawie nie zrobił. Co więcej, człowieka, który okradł Polaków broni jego mecenas, mecenas jego rodziny, wiceszef klubu KO – stwierdził.

    +Redakcje Wirtualnej Polski i TVN24 ustaliły, że Marcin Romanowski z PiS próbował załatwić sobie azyl w Dubaju za pośrednictwem prezesa Zondacrypto Przemysława Krala. Pomagał mu w tym adwokat Bartosz Lewandowski. Co na to Radosław Fogiel?

    +To jest sprawa między panem Romanowskim a jego pełnomocnikiem – stwierdził.

    +Na uwagę, że jest to sprawa PiS, bo Romanowski jest dalej członkiem klubu PiS, odpowiedział: Klub PiS nie rozstrzyga spraw prywatnych swoich członków (…). Romanowski nie chce unikać (rozmowy z prokuraturą – przyp. RMF FM). Jeżeli prokuratura naprawdę chciałaby go przesłuchać, to wydałaby mu list żelazny. Pytanie, co jest kluczowe dla prokuratury: przesłuchanie Romanowskiego czy robienie show medialnego.

  149. 28.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Poseł PiS pytany o to, czy szef PKOl powinien się podać do dymisji, odpowiadał: Ja się nigdy nie zajmowałem tematyką związków sportowych. To jest pytanie, czy ta sprawa zaraz się zakończy, czy jest rozwojowa. Podkreślił, że w przeciwieństwie do dziennikarzy „nie dostaje regularnie SMS-ów z materiałami z prokuratury”.

    ±Jeżeli ktokolwiek zrobić zrobił coś nagannego, zero tolerancji – zaznaczył.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  150. 28.08
    nagłówek · 4 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Kogo jeszcze pogrążą zeznania byłego szefa Zondacrypto? Radosław Fogiel Fogiel: W przypadku Radosława P. robi się pokazówkę, a w RMF FM sprawie Kacprzyka hula wiatr

    Treść

    −Porozmawiamy także o przyszłości prawicy. Czy PiS, Konfederacja i pozostałe ugrupowania będą w stanie stworzyć jedną listę wyborczą? Czy partia Jarosława Kaczyńskiego nie przegrywa dziś walki o młodych wyborców z obozem prezydenta Karola Nawrockiego i środowiskiem Mateusza Morawieckiego? Co dalej z kandydaturą Przemysława Czarnka na premiera?

    −Nie zabraknie pytań o Ukrainę i Panteon Bohaterów Ukrainy. Czy ewentualne uhonorowanie Stepana Bandery lub Romana Szuchewycza jeszcze bardziej pogorszy relacje Warszawy z Kijowem?

    −Piotr Salak zapyta także o propozycje podatkowe PiS oraz pomysł utworzenia Ministerstwa Polonii i Polaków za Granicą. Po co nowy resort, skoro w Ministerstwie Spraw Zagranicznych działa już departament zajmujący się współpracą z Polonią?

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Poseł pytany o to, czy szef PKOl powinien się podać do dymisji, odpowiadał: Ja się nigdy nie zajmowałem tematyką związków sportowych. To jest pytanie, czy ta sprawa zaraz się zakończy, czy jest rozwojowa. Podkreślił, że w przeciwieństwie do dziennikarzy „nie dostaje regularnie SMS-ów z materiałami z prokuratury”.

    +Jeżeli ktokolwiek zrobić coś nagannego, zero tolerancji – zaznaczył.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy

  151. 27.08
    nagłówek · lead · 11 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    "To wątpliwe moralnie". Biejat o decyzji Giertycha ws. Zondacrypto Kogo jeszcze pogrążą zeznania byłego szefa Zondacrypto? Radosław Fogiel w RMF FM

    Lead

    Czy ustawa o statusie osoby najbliższej jest już skazana na porażkę? Co zamierza zrobić Lewica zeznania byłego szefa Zondacrypto Przemysława Krala pogrążą polityków prawicy? Czy Radosław Piesiewicz powinien podać się do dymisji z koalicjantami? funkcji szefa PKOl? Czy będzie kolejna próba uchwalenia ustawy, ale partia wyciągnie konsekwencje wobec Michała Moskala, który miał spotkać się z jeszcze większymi ustępstwami tak, aby prezydent Nawrocki zechciał ją podpisać? W Kralem na Ibizie, a następnie zaangażował w prace nad ustawą o kryptoaktywach? O to m.in. w Porannej rozmowie w RMF FM Piotr Salak zapyta o to Magdalenę Biejat, wicemarszałek Senatu swojego gościa, którym będzie Radosław Fogiel z Nowej Lewicy. Prawa i Sprawiedliwości.

    Treść

    −Magdalena Biejat stwierdziła w RMF FM, że decyzja Romana Giertycha o reprezentowaniu szefa Zondacrypto może budzić wątpliwości co do jego intencji.

    −Ja oczywiście nie jestem żadną koleżanką Romana Giertycha, jego współpracowniczką ani doradczynią, broń Boże. To jest jego decyzja - zastrzegła.

    −Roman Giertych jest czynnym posłem, politykiem, parlamentarzystą. Ma wpływ na stanowienie prawa. W związku z tym powinien się bardzo poważnie zastanowić, czy jest to słuszne, żeby podejmować takie sprawy - zwracała uwagę rozmówczyni Piotra Salaka.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też temat przyszłorocznych wyborów parlamentarnych i ewentualnej wspólnej listy obecnej koalicji rządzącej do Sejmu.

    −Nie ma takich planów i moim zdaniem nie powinno jej być - oceniła Biejat w RMF FM. Najważniejsze w polityce to dać ludziom realny wybór. Ten wybór nie może zapadać w gabinetach politycznych - tłumaczyła wicemarszałek Senatu.

    −Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał Magdalenę Biejat o sondaże, które pokazują, że jedna lista mogłaby dać koalicji 15 października większe szanse na pozostanie u władzy niż występowanie w wyborach jako autonomiczne komitety.

    −Na rok przed wyborami to jest wróżenie z fusów - stwierdziła wicemarszałek Senatu przypominając, że z wykształcenia jest socjolożką.

    −Często wyborcy, którzy głosują na Lewicę, nie lubią polityków Platformy Obywatelskiej i vice versa. Demobilizują się, nie głosują wtedy, kiedy wszyscy wpadają do jednego koszyka - przekonywała Biejat. Podkreślała, że Lewica tworzy z Koalicją Obywatelską wspólny rząd, ale to odrębne partie o różnych programach.

    −Piotr Salak pytał też Magdalenę Biejat o próbę odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o statusie osoby najbliższej, która nie ma szans na powodzenie.

    −To, że coś jest trudne albo wręcz niemożliwe, nie jest powodem, żeby tego nie robić - stwierdziła w RMF FM wicemarszałek Senatu. Od początku uważam, że jako cała koalicja rządząca powinniśmy walczyć o status osoby najbliższej, o związki partnerskie, o danie praw osobom, które dzisiaj tych praw nie mają - argumentowała.

    −Senatorka Lewicy podkreślała, że ostatecznym końcem prac parlamentarnych nad ustawą będzie właśnie próba odrzucenia weta. Przyznała jednocześnie, że od samego początku istniało ryzyko, że ustawa o statusie osoby najbliższej nie zostanie podpisana przez prezydenta. Ale to nigdy nie może być powód, żeby odłożyć tę sprawę na półkę - oświadczyła Biejat.

    +Porozmawiamy także o przyszłości prawicy. Czy PiS, Konfederacja i pozostałe ugrupowania będą w stanie stworzyć jedną listę wyborczą? Czy partia Jarosława Kaczyńskiego nie przegrywa dziś walki o młodych wyborców z obozem prezydenta Karola Nawrockiego i środowiskiem Mateusza Morawieckiego? Co dalej z kandydaturą Przemysława Czarnka na premiera?

    +Nie zabraknie pytań o Ukrainę i Panteon Bohaterów Ukrainy. Czy ewentualne uhonorowanie Stepana Bandery lub Romana Szuchewycza jeszcze bardziej pogorszy relacje Warszawy z Kijowem?

    +Piotr Salak zapyta także o propozycje podatkowe PiS oraz pomysł utworzenia Ministerstwa Polonii i Polaków za Granicą. Po co nowy resort, skoro w Ministerstwie Spraw Zagranicznych działa już departament zajmujący się współpracą z Polonią?

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  152. 27.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±Magdalena Biejat stwierdziła w RMF FM, że decyzja Romana Giertycha o reprezentowaniu szefa Zondacrypto może budzić wątpliwości co do jego intencji. Ja oczywiście nie jestem żadną koleżanką Romana Giertycha, jego współpracowniczką ani doradczynią, broń Boże. To jest jego decyzja - zastrzegła.

    ±Roman Giertych jest posłem, czynnym posłem, politykiem, parlamentarzystą. Ma wpływ na stanowienie prawa. W związku z tym powinien się bardzo poważnie zastanowić, czy jest to słuszne, żeby podejmować takie sprawy - zwracała uwagę rozmówczyni Piotra Salaka.

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy.

    +Ja oczywiście nie jestem żadną koleżanką Romana Giertycha, jego współpracowniczką ani doradczynią, broń Boże. To jest jego decyzja - zastrzegła.

    +Piotr Salak pytał też Magdalenę Biejat o próbę odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o statusie osoby najbliższej, która nie ma szans na powodzenie.

    +To, że coś jest trudne albo wręcz niemożliwe, nie jest powodem, żeby tego nie robić - stwierdziła w RMF FM wicemarszałek Senatu. Od początku uważam, że jako cała koalicja rządząca powinniśmy walczyć o status osoby najbliższej, o związki partnerskie, o danie praw osobom, które dzisiaj tych praw nie mają - argumentowała.

    +Senatorka Lewicy podkreślała, że ostatecznym końcem prac parlamentarnych nad ustawą będzie właśnie próba odrzucenia weta. Przyznała jednocześnie, że od samego początku istniało ryzyko, że ustawa o statusie osoby najbliższej nie zostanie podpisana przez prezydenta. Ale to nigdy nie może być powód, żeby odłożyć tę sprawę na półkę - oświadczyła Biejat.

  153. 27.08
    1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Roman Giertych jest posłem, czynnym posłem, politykiem, parlamentarzystą. Ma wpływ na stanowienie prawa. W związku z tym powinien się bardzo poważnie się zastanowić, czy jest to słuszne, żeby podejmować takie sprawy - zwracała uwagę rozmówczyni Piotra Salaka.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też temat przyszłorocznych wyborów parlamentarnych i ewentualnej wspólnej listy obecnej koalicji rządzącej do Sejmu.

    +Nie ma takich planów i moim zdaniem nie powinno jej być - oceniła Biejat w RMF FM. Najważniejsze w polityce to dać ludziom realny wybór. Ten wybór nie może zapadać w gabinetach politycznych - tłumaczyła wicemarszałek Senatu.

    +Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał Magdalenę Biejat o sondaże, które pokazują, że jedna lista mogłaby dać koalicji 15 października większe szanse na pozostanie u władzy niż występowanie w wyborach jako autonomiczne komitety.

    +Na rok przed wyborami to jest wróżenie z fusów - stwierdziła wicemarszałek Senatu przypominając, że z wykształcenia jest socjolożką.

    +Często wyborcy, którzy głosują na Lewicę, nie lubią polityków Platformy Obywatelskiej i vice versa. Demobilizują się, nie głosują wtedy, kiedy wszyscy wpadają do jednego koszyka - przekonywała Biejat. Podkreślała, że Lewica tworzy z Koalicją Obywatelską wspólny rząd, ale to odrębne partie o różnych programach.

  154. 27.08
    nagłówek · 5 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Ustawa o statusie osoby najbliższej trafi do kosza? Magdalena "To wątpliwe moralnie". Biejat w RMF FM o decyzji Giertycha ws. Zondacrypto

    Treść

    −Gość Piotra Salaka odniesie się także do rozmów o wspólnej liście wyborczej. Donald Tusk chce rozmawiać z koalicjantami na ten temat, a sondaże pokazują, że wspólny blok centrolewicowy mógłby liczyć na samodzielną większość. Czy Lewica jest gotowa na rozmowy i czy osobny start nie skończy się utratą części mandatów? Naszego gościa zapytamy również, czy letnia trasa z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym pomogła Lewicy odzyskać polityczną widoczność.

    −W rozmowie pojawi się również temat projektu emerytur stażowych. Lewica chce umożliwić wcześniejsze przechodzenie na emeryturę po odpowiednio długim stażu pracy? Ile kosztowałoby to budżet państwa i czy Ministerstwo Finansów daje zielone światło? Czy w sytuacji, gdy Polska ma jeden z najniższych wieków emerytalnych kobiet w Europie, warto dodatkowo zachęcać do wcześniejszego kończenia aktywności zawodowej?

    −Piotr Salak zapyta także o kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego, a także o to, co z zapowiadaną reformą ochrony zdrowia, limitami pracy lekarzy i obawami medyków, że ograniczenie ich zarobków może wypchnąć ich z publicznej ochrony zdrowia do sektora prywatnego? Czy reforma rzeczywiście ma służyć pacjentom, czy przede wszystkim ratowaniu finansów NFZ?

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Magdalena Biejat stwierdziła w RMF FM, że decyzja Romana Giertycha o reprezentowaniu szefa Zondacrypto może budzić wątpliwości co do jego intencji. Ja oczywiście nie jestem żadną koleżanką Romana Giertycha, jego współpracowniczką ani doradczynią, broń Boże. To jest jego decyzja - zastrzegła.

    +Roman Giertych jest posłem, czynnym posłem, politykiem, parlamentarzystą. Ma wpływ na stanowienie prawa. W związku z tym powinien bardzo poważnie się zastanowić, czy jest to słuszne, żeby podejmować takie sprawy - zwracała uwagę rozmówczyni Piotra Salaka.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy.

  155. 26.08
    nagłówek · lead · 14 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Nawrocki napisał list Ustawa o statusie osoby najbliższej trafi do Zełenskiego. Minister ujawnia treść kosza? Magdalena Biejat w RMF FM

    Lead

    Jak Polska powinna zareagować, jeśli w ukraińskim Panteonie Narodowym znajdą się nazwiska członków OUN i UPA? Czy to bardziej zaostrzy relacje Warszawy z Kijowem? W jaki sposób budować relacje z Ukrainą, by polskie racje historyczne były bardziej słyszalne? Między innymi ustawa o to zapytamy Marcina Przydacza, szefa Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP, który statusie osoby najbliższej jest już skazana na porażkę? Co zamierza zrobić Lewica z koalicjantami? Czy będzie gościem kolejna próba uchwalenia ustawy, ale z jeszcze większymi ustępstwami tak, aby prezydent Nawrocki zechciał ją podpisać? W Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM. Zapraszamy! FM Piotr Salak zapyta o to Magdalenę Biejat, wicemarszałek Senatu z Nowej Lewicy.

    Treść

    −W połowie lipca prezydent Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Głowa państwa zwracała wówczas uwagę na niezgodność prawa z polską konstytucją.

    −Z najnowszych informacji reportera RMF FM Kacpra Wróblewskiego wynika, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu koalicja rządowa spróbuje odrzucić prezydenckie weto. Wiadomo, że to weto nie zostanie odrzucone - powiedział Marcin Przydacz, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM. Chodzi o to, aby wywoływać kolejną awanturę. Ten rząd nie ma się czym pochwalić, poza aferami - dodał.

    −Wiemy, że ta ustawa tylko nazywa się ustawą o statusie osoby najbliższej, ale de facto jest próbą wprowadzenia ustawy o związkach partnerskich. W tym sensie jest niezgodna z polską konstytucją - stwierdził szef Biura Polityki Międzynarodowej w kancelarii prezydenta.

    −Pytany przez dziennikarza RMF FM Piotra Salaka, kiedy można spodziewać się prezydenckiego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej, minister odparł: „Nie znam konkretnej daty”.

    −Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przytoczył zestawienie opublikowane przez „Rzeczpospolitą”, z którego wynika, że łączny tegoroczny skutek budżetowy sześciu zawetowanych przez głowę państwa ustaw to 8,04 mld zł. Czyli 8 miliardów złotych zostało w kieszeniach Polaków - odparł Marcin Przydacz.

    −Budżet rzeczywiście jest dziurawy, ale jest dziurawy za sprawą nieudolnej polityki prowadzonej przez pana ministra (finansów Andrzeja) Domańskiego - stwierdził. W polskim budżecie jest sporo pieniędzy, tylko trzeba nimi dobrze zarządzać. Nie wydawać na propagandę, tylko dać np. na szpitale - tylko nie na Szpital Południowy – dodał z przekąsem, odnosząc się do afery, jaka wybuchła w warszawskiej placówce medycznej.

    −Prezydencki minister przy okazji zaatakował rząd. Nie było dotychczas koalicji rządzącej, która uchwalałaby tak złe i tak politycznie uwarunkowane prawo. (…) Prezydent zobowiązywał się w kampanii wyborczej, że będzie blokował złe rozwiązania dla Polski - przypomniał gość RMF FM.

    −Prezydent Karol Nawrocki organizuje spotkanie z młodzieżą, które odbędzie się w dniach 29-30 sierpnia w Juracie. W programie wydarzenia jest m.in. koncert Skolima, zajęcia z samoobrony, debaty i aktywności sportowe.

    −To kontynuacja polityki pana prezydenta wobec młodych. Jeszcze jako szef IPN organizował tego typu spotkania z młodymi. Campus Polska jest wydarzeniem o charakterze czysto politycznym – powiedział Marcin Przydacz, pytany, czy spotkanie w Juracie jest odpowiedzią na Campus Polska, którego pomysłodawcą i głównym inicjatorem jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

    −Prezydencki minister podkreślił, że w Juracie nie będzie żadnych polityków. Prezydent chce wsłuchiwać się w głos Polaków. To, co najważniejsze, to bezpośrednie rozmowy. (…) Dla młodych ludzi to ważne wydarzenie - dodał.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM poruszono również wątek relacji polsko-ukraińskich. Marcin Przydacz przyznał, że jest prowadzony dialog między kancelarią prezydenta a ośrodkiem prezydenckim w Kijowie. W najbliższym czasie nie ma jednak planów podróży Karola Nawrockiego do stolicy Ukrainy.

    −Nie ma w najbliższych miesiącach na agendzie takiego wyjazdu. (…) Pan prezydent do grudnia, czyli do szczytu G20 w Miami, będzie koncentrował się na sprawach związanych z G20 - poinformował szef Biura Polityki Międzynarodowej.

    −Współpracownik głowy państwa zapewnił, że Karol Nawrocki napisał list gratulacyjny z okazji 35. rocznicy niepodległości Ukrainy do prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Pan prezydent w tym liście de facto życzył Ukrainie zwycięstwa w wojnie z Rosją, wskazywał, że jest szereg napięć, które chcielibyśmy, aby były coraz mniejsze… To, co najważniejsze, to to, że Polsce zależy na dobrosąsiedzkich relacjach. One muszą opierać się o pewne podstawowe fundamenty, a takim fundamentem jest m.in. prawda historyczna - dodał.

    −Prezydencki minister przyznał, że jest krytykiem podpisanej przez ukraińskiego przywódcy ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego. Uważam, że ona nie będzie polepszać stanu stosunków nie tylko z Polską, ale także z innymi państwami, z całą Europą Zachodnią - podkreślił. Ja na miejscu Ukraińców nie obrażałbym pamięci historycznej ofiar i nie gloryfikowałbym zbrodniarzy. Jeśli to Ukraina robi, musi się liczyć, że będą tego działania negatywne efekty - dodał.

    +Gość Piotra Salaka odniesie się także do rozmów o wspólnej liście wyborczej. Donald Tusk chce rozmawiać z koalicjantami na ten temat, a sondaże pokazują, że wspólny blok centrolewicowy mógłby liczyć na samodzielną większość. Czy Lewica jest gotowa na rozmowy i czy osobny start nie skończy się utratą części mandatów? Naszego gościa zapytamy również, czy letnia trasa z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym pomogła Lewicy odzyskać polityczną widoczność.

    +W rozmowie pojawi się również temat projektu emerytur stażowych. Lewica chce umożliwić wcześniejsze przechodzenie na emeryturę po odpowiednio długim stażu pracy? Ile kosztowałoby to budżet państwa i czy Ministerstwo Finansów daje zielone światło? Czy w sytuacji, gdy Polska ma jeden z najniższych wieków emerytalnych kobiet w Europie, warto dodatkowo zachęcać do wcześniejszego kończenia aktywności zawodowej?

    +Piotr Salak zapyta także o kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego, a także o to, co z zapowiadaną reformą ochrony zdrowia, limitami pracy lekarzy i obawami medyków, że ograniczenie ich zarobków może wypchnąć ich z publicznej ochrony zdrowia do sektora prywatnego? Czy reforma rzeczywiście ma służyć pacjentom, czy przede wszystkim ratowaniu finansów NFZ?

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  156. Treść

    ±Budżet rzeczywiście jest dziurawy, ale jest dziurawy za sprawą nieudolnej polityki prowadzonej przez pana ministra (finansów Andrzeja) Domańskiego - stwierdził. W polskim budżecie jest sporo pieniędzy, tylko trzeba nimi dobrze zarządzać. Nie wydawać na propagandę, tylko dać np. na szpitale - tylko nie na Szpital Połuidniowy Południowy – dodał z przekąsem, odnosząc się do afery, jaka wybuchła w warszawskiej placówce medycznej.

  157. 26.08
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy...

    +W Porannej rozmowie w RMF FM poruszono również wątek relacji polsko-ukraińskich. Marcin Przydacz przyznał, że jest prowadzony dialog między kancelarią prezydenta a ośrodkiem prezydenckim w Kijowie. W najbliższym czasie nie ma jednak planów podróży Karola Nawrockiego do stolicy Ukrainy.

    +Nie ma w najbliższych miesiącach na agendzie takiego wyjazdu. (…) Pan prezydent do grudnia, czyli do szczytu G20 w Miami, będzie koncentrował się na sprawach związanych z G20 - poinformował szef Biura Polityki Międzynarodowej.

    +Współpracownik głowy państwa zapewnił, że Karol Nawrocki napisał list gratulacyjny z okazji 35. rocznicy niepodległości Ukrainy do prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Pan prezydent w tym liście de facto życzył Ukrainie zwycięstwa w wojnie z Rosją, wskazywał, że jest szereg napięć, które chcielibyśmy, aby były coraz mniejsze… To, co najważniejsze, to to, że Polsce zależy na dobrosąsiedzkich relacjach. One muszą opierać się o pewne podstawowe fundamenty, a takim fundamentem jest m.in. prawda historyczna - dodał.

    +Prezydencki minister przyznał, że jest krytykiem podpisanej przez ukraińskiego przywódcy ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego. Uważam, że ona nie będzie polepszać stanu stosunków nie tylko z Polską, ale także z innymi państwami, z całą Europą Zachodnią - podkreślił. Ja na miejscu Ukraińców nie obrażałbym pamięci historycznej ofiar i nie gloryfikowałbym zbrodniarzy. Jeśli to Ukraina robi, musi się liczyć, że będą tego działania negatywne efekty - dodał.

  158. 08:51–09:01 · dopisanie · 3 akapity, 111 słów rozwiń
    1. Treść

      +Prezydent Karol Nawrocki organizuje spotkanie z młodzieżą, które odbędzie się w dniach 29-30 sierpnia w Juracie. W programie wydarzenia jest m.in. koncert Skolima, zajęcia z samoobrony, debaty i aktywności sportowe.

      +To kontynuacja polityki pana prezydenta wobec młodych. Jeszcze jako szef IPN organizował tego typu spotkania z młodymi. Campus Polska jest wydarzeniem o charakterze czysto politycznym – powiedział Marcin Przydacz, pytany, czy spotkanie w Juracie jest odpowiedzią na Campus Polska, którego pomysłodawcą i głównym inicjatorem jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

      +Prezydencki minister podkreślił, że w Juracie nie będzie żadnych polityków. Prezydent chce wsłuchiwać się w głos Polaków. To, co najważniejsze, to bezpośrednie rozmowy. (…) Dla młodych ludzi to ważne wydarzenie - dodał.

  159. 26.08
    nagłówek · lead · 27 akapitów usuniętych · 9 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Jak długo będą ważne bony kaucyjne? Ministra wskazuje jasno Nawrocki napisał list do Zełenskiego. Minister ujawnia treść

    Lead

    Bony kaucyjne powinny być ważne minimum kwartał, a nikomu nic by Jak Polska powinna zareagować, jeśli w ukraińskim Panteonie Narodowym znajdą się nie stało, gdyby było to pół roku – uważa Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu nazwiska członków OUN i środowiska. Wskazała, że prace legislacyjne UPA? Czy to bardziej zaostrzy relacje Warszawy z Kijowem? W jaki sposób budować relacje z Ukrainą, by polskie racje historyczne były bardziej słyszalne? Między innymi o to zapytamy Marcina Przydacza, szefa Biura Polityki Międzynarodowej w tej sprawie zaplanowano na jesień. Jednocześnie mają być prowadzone prace nad wprowadzeniem do systemu kaucyjnego tzw. małpek. Kancelarii Prezydenta RP, który będzie gościem Porannej rozmowy w RMF FM. Zapraszamy!

    Treść

    −Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że obecny 30-dniowy okres ważności bonów kaucyjnych jest niezadowalający społecznie. Przekazała, że jesienią pojawi się wniosek o wpis do wykazu prac rządu nad wydłużeniem ważności bonów. Ministra klimatu i środowiska oceniła, że powinny być one ważne minimum kwartał, „a nikomu nic by się nie stało, gdyby było to 6 miesięcy”.

    −Rozmówczyni Piotra Salaka przekazała, że trwają prace nad ustawą ws. rozszerzenia systemu kaucyjnego o „małpki”.

    −Pracujemy nad ustawą łącznie i rozszerzającą system kaucyjny o ten element małego szkła niezwrotnego w postaci „małpek” i jeśli chodzi o wydłużenie ważności bonu – wskazała.

    −Hennig-Kloska zapewniła, że nie będzie konieczności wymiany wszystkich butelkomatów, ponieważ większość punktów odbioru już jest dostosowana do obsługi szkła. Szkło pierwotnie miało być w systemie i ono dobrowolnie może do systemu wchodzić, więc rozumiem, że większość punktów odbioru musiała być do tego dostosowana – powiedziała.

    −Ministra odniosła się również do kwestii politycznych związanych z systemem kaucyjnym. Co w przypadku ewentualnego weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec nowelizacji ustawy? To będzie niestety ciążyło na sumieniu prezydenta, który nie chce współpracować z rządem, by ludziom w Polsce żyło się lepiej i wygodniej, by również system kaucyjny funkcjonował wygodniej – oceniła.

    −Hennig-Kloska podkreśliła, że „system kaucyjny ma funkcjonować tak, by służył obywatelom i niepodpisanie ustawy, w której będzie wydłużany długość bonu, będzie po prostu strzałem w konsumentów”.

    −Ministra wskazała również, że system musi być wygodny i transparentny, a operatorzy są zobowiązani do jego ciągłego doskonalenia.

    −Pojawia się coraz więcej automatów – bardzo dobrze. Pojawiają się automaty, które w szybki sposób przyjmują butelki i zwracają kaucję, więc należy w ten sposób rozwijać system – mówiła ministra klimatu i środowiska.

    −Paulina Hennig-Kloska wskazała również, że propozycja wprowadzenia darmowej wody kranowej w restauracjach została wycofana, gdyż „to była poprawka, która trafiła do ustawy na zbyt późnym etapie, po konsultacjach społecznych”. Mamy jednak obowiązek konsultowania prawa – podkreśliła.

    −Będziemy do tych zapisów wracać w momencie, kiedy będzie dobrze skonsultowane nowe prawo – zapewniła ministra klimatu i środowiska.

    −Chodzi o to, żebyśmy korzystali z wody jako tego najmniej obciążającego i potrzebnego w organizmie napoju. Z drugiej strony też, żeby korzystać z karafek, żeby odstawiać opakowania, gdzie tylko się da – tłumaczyła rozmówczyni Piotra Salaka.

    −Decyzja w sprawie poparcia kandydatury Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez klub parlamentarny Unii Centrum wciąż nie została podjęta. Ministra klimatu i środowiska oceniła, że Berek jest „świetnym fachowcem” oraz „konstytucjonalistą”, który dotychczas funkcjonował raczej z boku polityki i zajmował się głównie legislacją oraz spójnością prawa.

    −Jednocześnie Hennig-Kloska zwróciła uwagę na kontrowersje wokół obecnego Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzając: „my dzisiaj nie mamy Trybunału Konstytucyjnego, tylko prywatny folwark PiS-u”. Rozmówczyni Piotra Salaka zaznaczyła także, że klub Unii Centrum protestował przeciwko transferowi osób z polityki do Trybunału.

    −Kandydatura Macieja Berka została już oficjalnie zgłoszona w Sejmie.

    −Na pewno spotkamy się z panem ministrem, który jest już kandydatem (...). Będziemy rozmawiać, a potem wspólną decyzją klubu podejmiemy decyzję – zapowiedziała Hennig-Kloska.

    −Ministra zapytana, czy bliżej jest jej do zagłosowania „za” czy „przeciw” kandydaturze Macieja Berka do TK odparła, że „obie formy są dla niej trudne”.

    −Z jednej strony uważam, że pan Maciej Berek jest fachowcem, który nigdy nie powinien być porównywany do Krystyny Pawłowicz czy Stanisława Piotrowicza, którzy skrajnie upolitycznili Trybunał (...). Z drugiej strony nie znamy idei, z którą Maciej Berek ma trafić do Trybunału Konstytucyjnego, co też utrudnia nam ocenę tej sytuacji – wskazała Hennig-Kloska.

    −Kwestia ta – jak wskazała ministra – nie była dotąd konsultowana z klubem Unii Centrum, a rozmowy na ten temat mają się odbyć podczas kolejnych spotkań z premierem.

    −Hennig-Kloska odniosła się także do problemu ogromnego ruchu turystycznego w polskich górach, zwłaszcza w Tatrzańskim Parku Narodowym. Zwróciła uwagę na konieczność poszerzania oferty turystycznej i promowania alternatywnych szlaków, aby zmniejszyć presję na najbardziej popularne trasy.

    −To, co dzisiaj chcemy zrobić, to poszerzyć atrakcyjną ofertę, nie tylko parków, ale także przepięknych obszarów przyrodniczych na terenach otwartych rezerwatów, by właśnie zaproponować alternatywne rozwiązania i zmniejszyć obciążenie na tych głównych szlakach – mówiła.

    −Ministra przyznała, że ograniczenie liczby wejść do Tatrzańskiego Parku Narodowego byłoby bardzo trudne do zrealizowania ze względu na m.in. ukształtowanie terenu i ogromną liczbę odwiedzających.

    −Na ten moment nie ma rozmowy między nami a Tatrzańskim Parkiem Narodowym o ograniczeniu liczby wejść – wyjaśniła.

    −Jednocześnie zwróciła uwagę na konieczność inwestycji w infrastrukturę sanitarną i obsługę ruchu turystycznego.

    −Jest powodem do wstydu, że nie mamy nawet porządnych obiektów sanitarnych na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, że najbardziej popularna trasa nad Morskim Okiem nie miała porządnych rozwiązań sanitarnych i obsługa ruchu turystycznego pod tym względem jest coraz większym wyzwaniem. I dopiero teraz inwestujemy w kanalizację – przyznała.

    −Od 1 września wprowadzony zostanie pilotażowy program ograniczający transport konny na trasie do Morskiego Oka. Wozy konne będą kursować jedynie na dolnym, mniej wymagającym odcinku trasy, a na pozostałych odcinkach przewozy będą realizowane przez busy.

    −Wozy konne schodzą z dwóch trzecich trasy na jedną trzecią. Konie będą pracować tylko na tych bardziej płaskich odcinkach w dolnej części trasy. Na tych większych, trudniejszych do pokonania dla wozów, konie już nie będą funkcjonować. To przełomowe w historii Morskiego Oka i transportu – podkreśliła Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska oraz posłanka i przewodnicząca Unii Centrum

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +W połowie lipca prezydent Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Głowa państwa zwracała wówczas uwagę na niezgodność prawa z polską konstytucją.

    +Z najnowszych informacji reportera RMF FM Kacpra Wróblewskiego wynika, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu koalicja rządowa spróbuje odrzucić prezydenckie weto. Wiadomo, że to weto nie zostanie odrzucone - powiedział Marcin Przydacz, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM. Chodzi o to, aby wywoływać kolejną awanturę. Ten rząd nie ma się czym pochwalić, poza aferami - dodał.

    +Wiemy, że ta ustawa tylko nazywa się ustawą o statusie osoby najbliższej, ale de facto jest próbą wprowadzenia ustawy o związkach partnerskich. W tym sensie jest niezgodna z polską konstytucją - stwierdził szef Biura Polityki Międzynarodowej w kancelarii prezydenta.

    +Pytany przez dziennikarza RMF FM Piotra Salaka, kiedy można spodziewać się prezydenckiego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej, minister odparł: „Nie znam konkretnej daty”.

    +Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przytoczył zestawienie opublikowane przez „Rzeczpospolitą”, z którego wynika, że łączny tegoroczny skutek budżetowy sześciu zawetowanych przez głowę państwa ustaw to 8,04 mld zł. Czyli 8 miliardów złotych zostało w kieszeniach Polaków - odparł Marcin Przydacz.

    +Budżet rzeczywiście jest dziurawy, ale jest dziurawy za sprawą nieudolnej polityki prowadzonej przez pana ministra (finansów Andrzeja) Domańskiego - stwierdził. W polskim budżecie jest sporo pieniędzy, tylko trzeba nimi dobrze zarządzać. Nie wydawać na propagandę, tylko dać np. na szpitale - tylko nie na Szpital Połuidniowy – dodał z przekąsem, odnosząc się do afery, jaka wybuchła w warszawskiej placówce medycznej.

    +Prezydencki minister przy okazji zaatakował rząd. Nie było dotychczas koalicji rządzącej, która uchwalałaby tak złe i tak politycznie uwarunkowane prawo. (…) Prezydent zobowiązywał się w kampanii wyborczej, że będzie blokował złe rozwiązania dla Polski - przypomniał gość RMF FM.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy...

    +Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

  160. 25.08
    2 akapity usunięte · 8 akapitów dopisanych
    Treść

    −W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek wyboru kolejnego wicemarszałka Sejmu.

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Hennig-Kloska odniosła się także do problemu ogromnego ruchu turystycznego w polskich górach, zwłaszcza w Tatrzańskim Parku Narodowym. Zwróciła uwagę na konieczność poszerzania oferty turystycznej i promowania alternatywnych szlaków, aby zmniejszyć presję na najbardziej popularne trasy.

    +To, co dzisiaj chcemy zrobić, to poszerzyć atrakcyjną ofertę, nie tylko parków, ale także przepięknych obszarów przyrodniczych na terenach otwartych rezerwatów, by właśnie zaproponować alternatywne rozwiązania i zmniejszyć obciążenie na tych głównych szlakach – mówiła.

    +Ministra przyznała, że ograniczenie liczby wejść do Tatrzańskiego Parku Narodowego byłoby bardzo trudne do zrealizowania ze względu na m.in. ukształtowanie terenu i ogromną liczbę odwiedzających.

    +Na ten moment nie ma rozmowy między nami a Tatrzańskim Parkiem Narodowym o ograniczeniu liczby wejść – wyjaśniła.

    +Jednocześnie zwróciła uwagę na konieczność inwestycji w infrastrukturę sanitarną i obsługę ruchu turystycznego.

    +Jest powodem do wstydu, że nie mamy nawet porządnych obiektów sanitarnych na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, że najbardziej popularna trasa nad Morskim Okiem nie miała porządnych rozwiązań sanitarnych i obsługa ruchu turystycznego pod tym względem jest coraz większym wyzwaniem. I dopiero teraz inwestujemy w kanalizację – przyznała.

    +Od 1 września wprowadzony zostanie pilotażowy program ograniczający transport konny na trasie do Morskiego Oka. Wozy konne będą kursować jedynie na dolnym, mniej wymagającym odcinku trasy, a na pozostałych odcinkach przewozy będą realizowane przez busy.

    +Wozy konne schodzą z dwóch trzecich trasy na jedną trzecią. Konie będą pracować tylko na tych bardziej płaskich odcinkach w dolnej części trasy. Na tych większych, trudniejszych do pokonania dla wozów, konie już nie będą funkcjonować. To przełomowe w historii Morskiego Oka i transportu – podkreśliła Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska oraz posłanka i przewodnicząca Unii Centrum

  161. 25.08
    1 akapit zmieniony · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    ±W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek wyboru kolejnego wicemarszałka Sejmu, kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Sejmu.

    +Decyzja w sprawie poparcia kandydatury Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez klub parlamentarny Unii Centrum wciąż nie została podjęta. Ministra klimatu i środowiska oceniła, że Berek jest „świetnym fachowcem” oraz „konstytucjonalistą”, który dotychczas funkcjonował raczej z boku polityki i zajmował się głównie legislacją oraz spójnością prawa.

    +Jednocześnie Hennig-Kloska zwróciła uwagę na kontrowersje wokół obecnego Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzając: „my dzisiaj nie mamy Trybunału Konstytucyjnego, tylko prywatny folwark PiS-u”. Rozmówczyni Piotra Salaka zaznaczyła także, że klub Unii Centrum protestował przeciwko transferowi osób z polityki do Trybunału.

    +Kandydatura Macieja Berka została już oficjalnie zgłoszona w Sejmie.

    +Na pewno spotkamy się z panem ministrem, który jest już kandydatem (...). Będziemy rozmawiać, a potem wspólną decyzją klubu podejmiemy decyzję – zapowiedziała Hennig-Kloska.

    +Ministra zapytana, czy bliżej jest jej do zagłosowania „za” czy „przeciw” kandydaturze Macieja Berka do TK odparła, że „obie formy są dla niej trudne”.

    +Z jednej strony uważam, że pan Maciej Berek jest fachowcem, który nigdy nie powinien być porównywany do Krystyny Pawłowicz czy Stanisława Piotrowicza, którzy skrajnie upolitycznili Trybunał (...). Z drugiej strony nie znamy idei, z którą Maciej Berek ma trafić do Trybunału Konstytucyjnego, co też utrudnia nam ocenę tej sytuacji – wskazała Hennig-Kloska.

    +Kwestia ta – jak wskazała ministra – nie była dotąd konsultowana z klubem Unii Centrum, a rozmowy na ten temat mają się odbyć podczas kolejnych spotkań z premierem.

  162. 25.08
    1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek wyboru kolejnego wicemarszałka Sejmu, kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego, a także darmowej kranówki w restauracjach. Konstytucyjnego.

    +Paulina Hennig-Kloska wskazała również, że propozycja wprowadzenia darmowej wody kranowej w restauracjach została wycofana, gdyż „to była poprawka, która trafiła do ustawy na zbyt późnym etapie, po konsultacjach społecznych”. Mamy jednak obowiązek konsultowania prawa – podkreśliła.

    +Będziemy do tych zapisów wracać w momencie, kiedy będzie dobrze skonsultowane nowe prawo – zapewniła ministra klimatu i środowiska.

    +Chodzi o to, żebyśmy korzystali z wody jako tego najmniej obciążającego i potrzebnego w organizmie napoju. Z drugiej strony też, żeby korzystać z karafek, żeby odstawiać opakowania, gdzie tylko się da – tłumaczyła rozmówczyni Piotra Salaka.

  163. 25.08
    3 akapity zmienione · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Paulina Hennig-Kloska przekazała, podkreśliła, że obecny 30-dniowy okres ważności bonów kaucyjnych jest niezadowalający społecznie. Przekazała, że jesienią pojawi się wniosek o wpis do wykazu prac rządu nad wydłużeniem ważności bonów kaucyjnych. bonów. Ministra klimatu i środowiska oceniła, że bony powinny być one ważne minimum kwartał, „a nikomu nic by się nie stało, gdyby było to 6 miesięcy”.

    ±Rozmówczyni Piotra Salaka przekazała, że planowane jest też rozszerzenie trwają prace nad ustawą ws. rozszerzenia systemu kaucyjnego o „małpki”.

    ±Pracujemy nad ustawą łącznie i rozszerzającą system kaucyjny o ten element małego szkła niezwrotnego w postaci „małpek” i jeśli chodzi o wydłużenie ważności bonu – wskazała. Prace legislacyjne również zaplanowano na jesień.

    +Hennig-Kloska zapewniła, że nie będzie konieczności wymiany wszystkich butelkomatów, ponieważ większość punktów odbioru już jest dostosowana do obsługi szkła. Szkło pierwotnie miało być w systemie i ono dobrowolnie może do systemu wchodzić, więc rozumiem, że większość punktów odbioru musiała być do tego dostosowana – powiedziała.

    +Ministra odniosła się również do kwestii politycznych związanych z systemem kaucyjnym. Co w przypadku ewentualnego weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec nowelizacji ustawy? To będzie niestety ciążyło na sumieniu prezydenta, który nie chce współpracować z rządem, by ludziom w Polsce żyło się lepiej i wygodniej, by również system kaucyjny funkcjonował wygodniej – oceniła.

    +Hennig-Kloska podkreśliła, że „system kaucyjny ma funkcjonować tak, by służył obywatelom i niepodpisanie ustawy, w której będzie wydłużany długość bonu, będzie po prostu strzałem w konsumentów”.

    +Ministra wskazała również, że system musi być wygodny i transparentny, a operatorzy są zobowiązani do jego ciągłego doskonalenia.

    +Pojawia się coraz więcej automatów – bardzo dobrze. Pojawiają się automaty, które w szybki sposób przyjmują butelki i zwracają kaucję, więc należy w ten sposób rozwijać system – mówiła ministra klimatu i środowiska.

  164. 08:21–08:31 · dopisanie · 3 akapity, 81 słów rozwiń
    1. Treść

      +Paulina Hennig-Kloska przekazała, że jesienią pojawi się wniosek o wpis do wykazu prac rządu nad wydłużeniem ważności bonów kaucyjnych. Ministra klimatu i środowiska oceniła, że bony powinny być ważne minimum kwartał, „a nikomu nic by się nie stało, gdyby było to 6 miesięcy”.

      +Rozmówczyni Piotra Salaka przekazała, że planowane jest też rozszerzenie systemu kaucyjnego o „małpki”.

      +Pracujemy nad ustawą łącznie i rozszerzającą system kaucyjny o ten element małego szkła niezwrotnego w postaci „małpek” – wskazała. Prace legislacyjne również zaplanowano na jesień.

  165. 25.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity usunięte · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Ile Jak długo będą ważne bony kaucyjne? Minister klimatu i środowiska w RMF FM Ministra wskazuje jasno

    Lead

    Jeśli Bony kaucyjne powinny być ważne minimum kwartał, a nikomu nic by się nie 30 dni, stało, gdyby było to ile będą ważne bony kaucyjne po zmianach? Kto będzie odpowiadał za ustawione na osiedlach butelkomaty, czyli m.in. konserwację pół roku – uważa Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i naprawy? Czy system kaucyjny rzeczywiście działa tak, jak powinien, skoro o jego modyfikacji chcą rozmawiać także politycy koalicji rządzącej? Kiedy system kaucyjny zostanie rozszerzony o kolejne opakowania, środowiska. Wskazała, że prace legislacyjne w tym tzw. małpki oraz czy wprowadzenie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta tej sprawie zaplanowano na napoje w kartonach przełoży się na ich ceny? Między innymi o tym Piotr Salak porozmawia z Pauliną Hennig-Kloską, ministrą klimatu i środowiska, przewodniczącą Unii Centrum. jesień. Jednocześnie mają być prowadzone prace nad wprowadzeniem do systemu kaucyjnego tzw. małpek.

    Treść

    ±Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!Jeśli Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −W rozmowie pojawi się również temat ochrony przyrody. Czy w Tatrzańskim Parku Narodowym powinny zostać wprowadzone limity liczby turystów, skoro park odwiedza już ponad 5 mln osób rocznie? Czy skrócenie trasy przewozów konnych do Morskiego Oka wystarczy, a może transport elektryczny powinien całkowicie zastąpić konie? Minister odpowie także na pytania o poszerzenie Drawieńskiego Parku Narodowego.

    −Piotr Salak zapyta ponadto o betonowanie polskiego wybrzeża i możliwość wprowadzenia dodatkowych przepisów chroniących nadmorskie tereny przed intensywną zabudową. Czy powstaną rezerwaty na Długiej Mieliźnie i Ryfie Mew na Półwyspie Helskim? Co z planowaną ochroną pól irygacyjnych we Wrocławiu?

    −Nie zabraknie także pytań o politykę. Czy Unia Centrum będzie miała swojego kandydata na wicemarszałka Sejmu i kto może nim zostać? Czy klub poprze kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego? A także – czy nowe propozycje podatkowe rządu nie uderzą w mniejszych przedsiębiorców? Jednym z fundamentów programowych Unii Centrum miała być obrona ich interesów?

    +W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek wyboru kolejnego wicemarszałka Sejmu, kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego, a także darmowej kranówki w restauracjach.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  166. Lead

    Jeśli nie 30 dni, to ile będą ważne bony kaucyjne po zmianach? Kto będzie odpowiadał za ustawione na osiedlach butelkomaty, czyli m.in. konserwację i naprawy? Czy system kaucyjny rzeczywiście działa tak, jak powinien, skoro o jego modyfikacji chcą rozmawiać także politycy koalicji rządzącej? Kiedy system kaucyjny zostanie rozszerzony o kolejne opakowania, w tym tzw. małpki oraz czy wprowadzenie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta na napoje w kartonach przełoży się na ich ceny? O Między innymi o tym m.in. Piotr Salak porozmawia z Pauliną Hennig-Kloską, minister ministrą klimatu i środowiska, przewodniczącą Unii Centrum.

  167. 25.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

  168. 24.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 12 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Gibała reaguje na śmiertelny wypadek Ile będą ważne bony kaucyjne? Minister klimatu i środowiska w Krakowie. "Będę apelował do komisarza” RMF FM

    Lead

    Jaki pomysł Jeśli nie 30 dni, to ile będą ważne bony kaucyjne po zmianach? Kto będzie odpowiadał za ustawione na Kraków ma Łukasz Gibała? Jakie decyzje w pierwszej kolejności podejmie, jeśli zostanie prezydentem miasta? Co jego zdaniem jest największym problemem stolicy Małopolski? Na te osiedlach butelkomaty, czyli m.in. konserwację i inne pytania odpowie sam zainteresowany - Łukasz Gibała, radny miasta Krakowa, lider klubu „Kraków dla Mieszkańców” i kandydat naprawy? Czy system kaucyjny rzeczywiście działa tak, jak powinien, skoro o jego modyfikacji chcą rozmawiać także politycy koalicji rządzącej? Kiedy system kaucyjny zostanie rozszerzony o kolejne opakowania, w tym tzw. małpki oraz czy wprowadzenie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta na prezydenta Krakowa, który będzie gościem Porannej rozmowy napoje w RMF FM. Zapraszamy! kartonach przełoży się na ich ceny? O tym m.in. Piotr Salak porozmawia z Pauliną Hennig-Kloską, minister klimatu i środowiska, przewodniczącą Unii Centrum.

    Treść

    ±Jeśli Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube. YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    −Gibała był pytany o sobotni wypadek w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w wyniku którego zginęły dwie osoby, a roczne dziecko walczy o życie. W przeszłości radni miejscy zabiegali, aby w tej części Podgórza pojawiły się progi zwalniające.

    −Dziwi mnie bierność służb mundurowych, bo często piszą do mnie mieszkańcy, że kiedy proszą o interwencje, bo za oknem są organizowane wyścigi (…), to ta policja przyjeżdża na tyle późno, że ci młodzi ludzie zdążą się już ewakuować – stwierdził Gibała.

    −Zapewnił, że z biernością magistratu i służb będzie walczył. Władze miasta mogą zamówić specjalne usługi u policji, za specjalną opłatą z budżetu miasta. Zamówimy, żeby w tym miejscach, gdzie wyścigi są regularnie organizowane, policja czaiła się na tych ludzi i wlepiała im mandaty. To powinno spowodować, że takich wyścigów będzie mniej, a dodatkowo będziemy stosować takie jak progi zwalniające w tych miejscach, gdzie ludzi się rozpędzają – mówił.

    −Podkreślił, że będzie apelował do rządzącego miastem do czasu wyborów komisarza Stanisława Kracika o rozmieszczenie w miejscu, gdzie doszło do wypadku, progów zwalniających.

    −Natomiast jeśli (progi) nie pojawią się przed wyborami, bo wybory za niewiele ponad miesiąc, to gwarantuję, że jeżeli wygram, to pojawią się wkrótce po tym zwycięstwie – zaznaczył.

    −Nie, będę obiecywać metra za dwa lata, to nierealne – zadeklarował polityk. Gibała wskazywał, że „jakkolwiek duża inwestycja jest nierealna” do zrealizowana przez dwa lata, jakie zostały do końca kadencji.

    −Nie będę takich obietnic składał. To być może postawi mnie w gorszej pozycji niż moi kontrkandydaci. Kontrkandydatka z PO już obiecuje metro. Ja chcę być szczery wobec mieszkańców. Uważam, że to, co można zrobić, to posprzątać po poprzednikach, a nie realizować wielkie projekty infrastrukturalne, bo na razie nie ma na to czasu i pieniędzy – uważa kandydat na prezydenta Krakowa.

    −Gibała podkreślał, że jeśli uda się załatwić finansowanie na metro, to wtedy będzie można o tym projekcie rozmawiać. Na razie tych pieniędzy nie ma – zaznaczył.

    −Polityk ujawnił, że w razie ewentualnej kampanii stawia przed sobą dwa cele: Pierwszy to merytokracja zamiast epidemii kolesiostwa, drugi to naprawa finansów miasta.

    −Kraków jest najbardziej zadłużonym ze wszystkich dużych polskich miast, jeśli przelicza się to na głowę mieszkańca. W związku z tym zrobimy gruntowny przegląd, audyty we wszystkich spółkach miejskich, instytucjach miejskich, urzędzie miasta i poszukamy takich oszczędności, żeby nie trzeba było podnosić opłat dla mieszkańców, czyli cen biletów komunikacji miejskiej czy opłat za wywóz śmieci. Takich miejsc, gdzie wydaje się pieniądze w sposób zupełnie nieracjonalny – na przykład ćwierć miliona na ławkę – już wiem, że jest dużo – zaznaczył.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

    −Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +W rozmowie pojawi się również temat ochrony przyrody. Czy w Tatrzańskim Parku Narodowym powinny zostać wprowadzone limity liczby turystów, skoro park odwiedza już ponad 5 mln osób rocznie? Czy skrócenie trasy przewozów konnych do Morskiego Oka wystarczy, a może transport elektryczny powinien całkowicie zastąpić konie? Minister odpowie także na pytania o poszerzenie Drawieńskiego Parku Narodowego.

    +Piotr Salak zapyta ponadto o betonowanie polskiego wybrzeża i możliwość wprowadzenia dodatkowych przepisów chroniących nadmorskie tereny przed intensywną zabudową. Czy powstaną rezerwaty na Długiej Mieliźnie i Ryfie Mew na Półwyspie Helskim? Co z planowaną ochroną pól irygacyjnych we Wrocławiu?

    +Nie zabraknie także pytań o politykę. Czy Unia Centrum będzie miała swojego kandydata na wicemarszałka Sejmu i kto może nim zostać? Czy klub poprze kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego? A także – czy nowe propozycje podatkowe rządu nie uderzą w mniejszych przedsiębiorców? Jednym z fundamentów programowych Unii Centrum miała być obrona ich interesów?

  169. 24.08
    nagłówek · 2 akapity zmienione
    Nagłówek

    Śmiertelny Gibała reaguje na śmiertelny wypadek w Krakowie. Gibała: Będę "Będę apelował do komisarza o progi zwalniające komisarza”

    Treść

    ±Natomiast jeśli (progi) nie pojawią się przed wyborami, bo wybory za niewiele ponad miesiąc, to gwarantuje, gwarantuję, że jeżeli wygram, to pojawią się wkrótce po tym zwycięstwie – zaznaczył.

    ±Nie, będę obiecywać metra za dwa lata, to nierealne – zadeklarował polityk. Gibała wskazywał, że „jakkolwiek duża inwestycja jest nierealna” do zrealizowana przez dwa lata lata, jakie zostały do końca kadencji.

  170. 24.08
    1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Nie, będę obiecywać metra za dwa lata, to nierealne – zadeklarował polityk. Gibała wskazywał, że „jakkolwiek duża inwestycja jest nierealna” do zrealizowana przez dwa lata jakie zostały do końca kadencji.

    +Nie będę takich obietnic składał. To być może postawi mnie w gorszej pozycji niż moi kontrkandydaci. Kontrkandydatka z PO już obiecuje metro. Ja chcę być szczery wobec mieszkańców. Uważam, że to, co można zrobić, to posprzątać po poprzednikach, a nie realizować wielkie projekty infrastrukturalne, bo na razie nie ma na to czasu i pieniędzy – uważa kandydat na prezydenta Krakowa.

    +Gibała podkreślał, że jeśli uda się załatwić finansowanie na metro, to wtedy będzie można o tym projekcie rozmawiać. Na razie tych pieniędzy nie ma – zaznaczył.

    +Polityk ujawnił, że w razie ewentualnej kampanii stawia przed sobą dwa cele: Pierwszy to merytokracja zamiast epidemii kolesiostwa, drugi to naprawa finansów miasta.

    +Kraków jest najbardziej zadłużonym ze wszystkich dużych polskich miast, jeśli przelicza się to na głowę mieszkańca. W związku z tym zrobimy gruntowny przegląd, audyty we wszystkich spółkach miejskich, instytucjach miejskich, urzędzie miasta i poszukamy takich oszczędności, żeby nie trzeba było podnosić opłat dla mieszkańców, czyli cen biletów komunikacji miejskiej czy opłat za wywóz śmieci. Takich miejsc, gdzie wydaje się pieniądze w sposób zupełnie nieracjonalny – na przykład ćwierć miliona na ławkę - już wiem, że jest dużo – zaznaczył.

  171. Treść

    ±Gibała był pytany o sobotni wypadek w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej Nadwiślańskiej, w wyniku którego zginęły dwie osoby, a roczne dziecko walczy o życie. W przeszłości radni miejscy zabiegali, aby w tej części Podgórza pojawiły się progi zwalniające.

    ±Zapewnił, że z biernością magistratu i służb będzie walczy. walczył. Władze miasta mogą zamówić specjalne usługi u policji, za specjalną opłatą z budżetu miasta. Zamówimy, żeby w tym miejscach, gdzie wyścigi są regularnie organizowane, policja czaiła się na tych ludzi i wlepiała im mandaty. To powinno spowodować, że takich wyścigów będzie mniej, a dodatkowo będziemy stosować takie jak progi zwalniające w tych miejscach, gdzie ludzi się rozpędzają - mówił.

    ±Podkreślił, że będzie apelował do rządzącego miastem do czasu wyborów komisarza Stanisława Kracika apelował o rozmieszczenie w miejscu, gdzie doszło do wypadku, progów zwalniających.

  172. 24.08
    nagłówek · lead · 20 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Co dalej z „lex szarlatan”? „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent” Śmiertelny wypadek w Krakowie. Gibała: Będę apelował do komisarza o progi zwalniające

    Lead

    „Będziemy próbować jeszcze raz” – stwierdziła Dorota Łoboda, posłanka Jaki pomysł na Kraków ma Łukasz Gibała? Jakie decyzje w pierwszej kolejności podejmie, jeśli zostanie prezydentem miasta? Co jego zdaniem jest największym problemem stolicy Małopolski? Na te i rzeczniczka inne pytania odpowie sam zainteresowany - Łukasz Gibała, radny miasta Krakowa, lider klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej o ustawie „lex szarlatan”, którą prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego. „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent (…) zmiany w Kodeksie karnym to za mało, musimy ostrzegać obywateli „Kraków dla Mieszkańców” i ukrócić tego rodzaju szarlatańskie działania, zanim te osoby wyrządzą realne szkody” – dodała rozmówczyni Piotra Salaka. kandydat na prezydenta Krakowa, który będzie gościem Porannej rozmowy w RMF FM. Zapraszamy!

    Treść

    −W Porannej rozmowie w RMF FM Dorota Łoboda odniosła się do ustawy „lex szarlatan”, którą prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego – to zdaniem posłanki KO „to tak jakby prezydent ją zawetował”.

    −Rozmówczyni Piotra Salaka zapowiedziała jednak, że projekt powróci do Sejmu.

    −Z całą pewnością powrócimy do tego projektu. Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent, bo wyłącznie zmiany w kodeksie karnym, które sprawią, że będzie można ukarać osobę, jeśli już ktoś umrze z powodu oszustwa i nieuczciwych pseudomedycznych praktyk, to jest za mało. Musimy ostrzegać obywatelki i obywateli; musimy ukrócić tego rodzaju szarlatańskie działania, zanim te osoby wyrządzą realne szkody – mówiła Dorota Łoboda.

    −Będziemy próbować jeszcze raz, dlatego że powinniśmy chronić osoby chore onkologicznie, dzieci czy osoby, które dają się nabierać oszustom, którzy mówią, że są lekarzami i oferują pseudomedyczne praktyki – dodała rzeczniczka klubu KO.

    −Dorota Łoboda przyznała, że poparła kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy, Berek do niedawna był ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Rozmówczyni Piotra Salaka oceniła, że Maciej Berek „ma wszelkie kompetencje do tego, żeby zasiąść w Trybunale”. Jak zaznaczyła, w klubie Koalicji Obywatelskiej nie było przymusu podpisania się pod tą kandydaturą.

    −Każdy może wybrać sobie projekt, pod którym się podpisuje. Nie ma żadnego przymusu – powiedziała rzeczniczka klubu KO.

    −Wokół kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego nie brakuje jednak głosów krytyki, zarówno wśród koalicjantów, jak i ze strony organizacji społecznych. Wątpliwości mają koalicjanci KO, tacy jak Lewica, PSL czy Polska 2050.

    −W każdym z tych klubów znajdują się osoby, które publicznie krytykują ten pomysł, ale są też takie, które doceniając kompetencje Macieja Berka, mówią, że za tą kandydaturą zagłosują – tłumaczyła Łoboda. Podkreśliła, że wrzesień będzie czasem negocjacji i opiniowania kandydatury przez komisję sejmową.

    −Nie bez znaczenia jest także list 9 organizacji społecznych, zajmujących się m.in. praworządnością czy prawami człowieka. Zaapelowały one o wycofanie kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.

    −Apelujemy, by w trosce o niezależność sądownictwa konstytucyjnego wycofał swoją kandydaturę, a do Sejmu i jego organów – by wybrano takiego kandydata, który daje rękojmię niezależności i apolityczności – można przeczytać w liście organizacji społecznych.

    −Dorota Łoboda przyznała, że czytała ten list i, jej zdaniem, „rzeczywiście jest mocny”.

    −To są organizacje, które bardzo cenimy i mam nadzieję, że Maciej Berek, do którego również kierowane są te słowa, będzie miał okazję, żeby przekonać członkinie i członków tych organizacji do swojej kandydatury. Na tym etapie z całą pewnością kandydatura nie będzie wycofana – stwierdziła rzeczniczka klubu KO.

    −Zbliżające się wybory na prezydenta Krakowa, zaplanowane na 27 września, przez wielu komentatorów są postrzegane jako sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Monika Piątkowska, kandydatka KO, może liczyć na wsparcie Donalda Tuska i całego ugrupowania.

    −Te wybory są niezwykle ważne i tutaj nikt tego nie ukrywa. One pojawiają się na rok przed wyborami ogólnokrajowymi i z całą pewnością będą przez wszystkie media i przez opinię publiczną rozpatrywane jednak w kontekście też poparcia ogólnopolskiego. Jeśli wystawiamy swoją kandydatkę, no to za nią stoimy – powiedziała Dorota Łoboda.

    −Choć sondaże wskazują na przewagę Łukasza Gibały, ale KO liczy na drugą turę i konsolidację poparcia.

    −Wszystko wskazuje na to, że tam się odbędzie druga tura wyborów i wtedy też to poparcie innych kandydatek i kandydatów strony demokratycznej może się skumulować jednak wokół Moniki Piątkowskiej. I na to bardzo liczymy – mówiła rzeczniczka KO.

    −Z kolei w kontekście przyszłych wyborów parlamentarnych pojawia się pytanie o możliwość stworzenia jednej listy przez partie koalicyjne. Dorota Łoboda podkreśliła, że „wspólna lista byłaby najbardziej korzystna dla kandydatek i kandydatów wywodzących się z Polski 2050”, ale obecnie każda z partii buduje swoje poparcie niezależnie. Decyzje w tej sprawie mają zapaść na początku przyszłego roku, po analizie sondaży i badań.

    −Rząd przedstawił propozycję reformy podatkowej. Zakłada ona m.in. wprowadzenie trzech stawek podatku dochodowego i zmianę progów (12 proc. do 130 tys. zł rocznie; 24 proc. przy 130-150 tys. zł; 32 proc. przy przekroczeniu 150 tys. zł), a także zmiany w podatku CIT.

    −Rzeczniczka klubu KO podkreśliła, że jeśli prezydent zawetuje ustawę wprowadzającą te rozwiązania podatkowe, „będzie odpowiedzialny za to, że duża grupa osób, nawet 3,5 mln osób, nie zyska pieniędzy, które mogłyby zyskać, gdyby ta ustawa weszła”. Odniosła się także do opinii określających proponowaną reformę jako zmiany „kosmetyczne”.

    −Jeżeli ona będzie dotyczyła 3,5 mln obywatelek i obywateli – i to jest zmiana, której ci obywatele oczekiwali – to nie jest zmiana kosmetyczna. Na razie jesteśmy na początku drogi. Oczywiście prezydent może, jak zawsze w trakcie prac legislacyjnych, zgłaszać swoje uwagi. Mam nadzieję, że będzie to robił w trakcie, a nie na samym końcu, na przykład wetując ustawę – podsumowała Dorota Łoboda, posłanka i rzeczniczka klubu KO, która była gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Gibała był pytany o sobotni wypadek w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej w wyniku którego zginęły dwie osoby, a roczne dziecko walczy o życie. W przeszłości radni miejscy zabiegali, aby w tej części Podgórza pojawiły się progi zwalniające.

    +Dziwi mnie bierność służb mundurowych, bo często piszą do mnie mieszkańcy, że kiedy proszą o interwencje, bo za oknem są organizowane wyścigi (…), to ta policja przyjeżdża na tyle późno, że ci młodzi ludzie zdążą się już ewakuować – stwierdził Gibała.

    +Zapewnił, że z biernością magistratu i służb będzie walczy. Władze miasta mogą zamówić specjalne usługi u policji, za specjalną opłatą z budżetu miasta. Zamówimy, żeby w tym miejscach, gdzie wyścigi są regularnie organizowane, policja czaiła się na tych ludzi i wlepiała im mandaty. To powinno spowodować, że takich wyścigów będzie mniej, a dodatkowo będziemy stosować takie jak progi zwalniające w tych miejscach, gdzie ludzi się rozpędzają - mówił.

    +Podkreślił, że będzie apelował do rządzącego miastem do czasu wyborów komisarza Stanisława Kracika apelował o rozmieszczenie w miejscu, gdzie doszło do wypadku, progów zwalniających.

    +Natomiast jeśli (progi) nie pojawią się przed wyborami, bo wybory za niewiele ponad miesiąc, to gwarantuje, że jeżeli wygram, to pojawią się wkrótce po tym zwycięstwie – zaznaczył.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

  173. 21.08
    2 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Treść

    −W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach.

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Rząd przedstawił propozycję reformy podatkowej. Zakłada ona m.in. wprowadzenie trzech stawek podatku dochodowego i zmianę progów (12 proc. do 130 tys. zł rocznie; 24 proc. przy 130-150 tys. zł; 32 proc. przy przekroczeniu 150 tys. zł), a także zmiany w podatku CIT.

    +Rzeczniczka klubu KO podkreśliła, że jeśli prezydent zawetuje ustawę wprowadzającą te rozwiązania podatkowe, „będzie odpowiedzialny za to, że duża grupa osób, nawet 3,5 mln osób, nie zyska pieniędzy, które mogłyby zyskać, gdyby ta ustawa weszła”. Odniosła się także do opinii określających proponowaną reformę jako zmiany „kosmetyczne”.

    +Jeżeli ona będzie dotyczyła 3,5 mln obywatelek i obywateli – i to jest zmiana, której ci obywatele oczekiwali – to nie jest zmiana kosmetyczna. Na razie jesteśmy na początku drogi. Oczywiście prezydent może, jak zawsze w trakcie prac legislacyjnych, zgłaszać swoje uwagi. Mam nadzieję, że będzie to robił w trakcie, a nie na samym końcu, na przykład wetując ustawę – podsumowała Dorota Łoboda, posłanka i rzeczniczka klubu KO, która była gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

  174. 21.08
    1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach, a także wrześniowych wyborów na prezydenta Krakowa. podatkach.

    +Zbliżające się wybory na prezydenta Krakowa, zaplanowane na 27 września, przez wielu komentatorów są postrzegane jako sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Monika Piątkowska, kandydatka KO, może liczyć na wsparcie Donalda Tuska i całego ugrupowania.

    +Te wybory są niezwykle ważne i tutaj nikt tego nie ukrywa. One pojawiają się na rok przed wyborami ogólnokrajowymi i z całą pewnością będą przez wszystkie media i przez opinię publiczną rozpatrywane jednak w kontekście też poparcia ogólnopolskiego. Jeśli wystawiamy swoją kandydatkę, no to za nią stoimy – powiedziała Dorota Łoboda.

    +Choć sondaże wskazują na przewagę Łukasza Gibały, ale KO liczy na drugą turę i konsolidację poparcia.

    +Wszystko wskazuje na to, że tam się odbędzie druga tura wyborów i wtedy też to poparcie innych kandydatek i kandydatów strony demokratycznej może się skumulować jednak wokół Moniki Piątkowskiej. I na to bardzo liczymy – mówiła rzeczniczka KO.

    +Z kolei w kontekście przyszłych wyborów parlamentarnych pojawia się pytanie o możliwość stworzenia jednej listy przez partie koalicyjne. Dorota Łoboda podkreśliła, że „wspólna lista byłaby najbardziej korzystna dla kandydatek i kandydatów wywodzących się z Polski 2050”, ale obecnie każda z partii buduje swoje poparcie niezależnie. Decyzje w tej sprawie mają zapaść na początku przyszłego roku, po analizie sondaży i badań.

  175. 21.08
    1 akapit zmieniony · 4 akapity usunięte
    Treść

    ±W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach. podatkach, a także wrześniowych wyborów na prezydenta Krakowa.

    −Zbliżające się wybory na prezydenta Krakowa, zaplanowane na 27 września, przez wielu komentatorów są postrzegane jako sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Monika Piątkowska, kandydatka KO, może liczyć na wsparcie Donalda Tuska i całego ugrupowania.

    −Te wybory są niezwykle ważne i tutaj nikt tego nie ukrywa. One pojawiają się na rok przed wyborami ogólnokrajowymi i z całą pewnością będą przez wszystkie media i przez opinię publiczną rozpatrywane jednak w kontekście też poparcia ogólnopolskiego. Jeśli wystawiamy swoją kandydatkę, no to za nią stoimy – powiedziała Dorota Łoboda.

    −Choć sondaże wskazują na przewagę Łukasza Gibały, ale KO liczy na drugą turę i konsolidację poparcia.

    −Wszystko wskazuje na to, że tam się odbędzie druga tura wyborów i wtedy też to poparcie innych kandydatek i kandydatów strony demokratycznej może się skumulować jednak wokół Moniki Piątkowskiej. I na to bardzo liczymy – mówiła rzeczniczka KO.

  176. 21.08
    nagłówek · lead · 20 akapitów usuniętych · 19 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska Co dalej z „lex szarlatan”? „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent”

    Lead

    „Alerty (RCB) dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia” „Będziemy próbować jeszcze raz” – przekazał wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski, w Porannej rozmowie w RMF FM. Chodzi o czwartkowy komunikat dla mieszkańców Lubelszczyzny stwierdziła Dorota Łoboda, posłanka i Podkarpacia. W rozmowie pojawił się też wątek wycieku danych z MyDr. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że dane nie krążą po sieci. Polityk ocenił również, że potrzebne jest uszczelnienie systemu rzeczniczka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej o ustawie „lex szarlatan”, którą prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego. „Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent (…) zmiany w zakresie przetwarzania danych osobowych Kodeksie karnym to za mało, musimy ostrzegać obywateli i odpowiedzialności w tym zakresie. ukrócić tego rodzaju szarlatańskie działania, zanim te osoby wyrządzą realne szkody” – dodała rozmówczyni Piotra Salaka.

    Treść

    −Nad ranem w czwartek polskie wojsko poderwało myśliwce w związku z intensywnym uderzeniem Rosji na Ukrainę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia alert o treści:

    −UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty.

    −Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przyznał, że alerty dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia. Wskazał, że komunikat ten prawdopodobnie zostanie jeszcze dopracowany.

    −Rozmówca Piotra Salaka przekazał, że dane z wycieku z firmy MyDr nie trafiły jeszcze do państwowego systemu bezpiecznedane.gov.pl, ponieważ są zabezpieczane przez służby „PESEL po PESEL-u, w sposób częściowo zautomatyzowany”.

    −Chodzi o to, żeby precyzyjnie zabezpieczyć cały zestaw danych. To, co jest najważniejsze w tej sprawie: dane nie krążą po sieci – mówił wiceminister cyfryzacji.

    −Są prowadzone działania operacyjne (...) i w najlepszym scenariuszu, który już się kilka razy wydarzył w ostatnich miesiącach, dane nie ujrzą w ogóle światła dziennego – dodał Dariusz Standerski.

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że działania policji mają na celu m.in. „precyzyjne sprawdzenie prawdziwości tych danych i czy rzeczywiście wszystkie te dane były przedmiotem ataku, ponieważ dotychczas opieraliśmy się tylko na oświadczeniach przestępcy oraz firmy, z której dane wyciekły”.

    −Wiceminister cyfryzacji przekazał, że gdy wszystkie dane zostaną zabezpieczone i przesłane do resortu, wówczas potrzebne będzie ok. 6-8 godzin, żeby wszystko umieścić na platformie bezpiecznedane.gov.pl.

    −Potrzebujemy uszczelnienia systemu, ponieważ 12 tys. podmiotów, które przekazały dane na portal MyDr podpisywały umowy, przekazując dane, ale jednocześnie zachowując status administratora – wskazał wiceminister cyfryzacji.

    −Zdaniem Dariusza Standerskiego sytuacja powinna działać na zasadzie: „przetwarzasz dane niezależnie od tego, jaką masz rolę ustawową”

    −Jeżeli to są dane masowe, jeżeli to są dane wrażliwe, musisz ponosić pełną odpowiedzialność i musisz się zabezpieczyć tak, jak się zabezpieczają podmioty ważne w krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. I nad takimi zmianami pracujemy. W przyszłym tygodniu będzie ogłoszony pakiet zmian ustawowych – poinformował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Rozmówca Piotra Salaka wyjaśnił, że ten pakiet zmian ma polegać na „rozszerzeniu tej odpowiedzialności na podmioty, które nie mają statusu administratora, a masowo przetwarzają dane, są agregatorami takich danych”. Zdaniem wiceministra cyfryzacji każdy podmiot, który przetwarza określoną ilość danych, określonej liczby użytkowników, niezależnie od tego, jaką ma rolę, powinien spełniać wszystkie warunki w ramach podmiotów ważnych krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.

    −Zmienia się plan biznesowy, zmienia się technologia tych firm, w związku z czym one już wychodzą poza ramy, które RODO kilka lat temu przyniosło – ocenił Dariusz Standerski. To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

    −Maciej Berek spełnia wszystkie warunki formalne, żeby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Uważam go za państwowca, wybitnego prawnika, który pasuje do pracy w Trybunale Konstytucyjnym – ocenił w Porannej rozmowie w RMF FM przedstawiciel Nowej Lewicy.

    −Tymczasem szefowa klubu parlamentarnego Nowej Lewicy, Anna Maria Żukowska, jest nieprzychylna wobec kandydatury Berka do Trybunału. Jak wskazał Dariusz Standerski – który, warto zaznaczyć, nie jest posłem – na początku września odbędzie się posiedzenie klubu, podczas którego zostanie omówiona kandydatura Maciej Berka do TK.

    −To będzie bardzo ciekawa dyskusja (...). Najpierw przedstawiamy swoje racje, swoje argumenty, a później klub głosuje. I na tym polega właśnie praca parlamentarna w Polsce, żeby do posiedzenia klubu móc wymieniać się argumentami – powiedział wiceminister cyfryzacji.

    −Premier Donald Tusk zaprezentował propozycję reformy podatkowej, która zakłada m.in. wprowadzenie trzech stawek podatku dochodowego i zmianę progów (12 proc. do 130 tys. zł rocznie; 24 proc. przy 130-150 tys. zł; 32 proc. przy przekroczeniu 150 tys. zł), a także zmiany w podatku CIT.

    −Propozycja zaprezentowana wczoraj przez premiera Tuska i ministra Domańskiego zakłada, że można wprowadzić zmiany podatkowe, które są jednocześnie neutralne dla budżetu państwa. Rzadko tak się dzieje, a tym razem się udało – mówił wiceminister cyfryzacji i podkreślił, że „to propozycja neutralna budżetowo”.

    −Przedstawiciel Nowej Lewicy powiedział, że formacja prawdopodobnie będzie miała swoje dodatkowe propozycje do tego projektu.

    −Skoro już otwieramy sprawy podatkowe, to uważam, że można jeszcze kilka rzeczy zmienić, żeby jeszcze więcej Polek i Polaków mogło skorzystać na tych rozwiązaniach. A wiemy, że progresja podatkowa może zostać jeszcze trochę zwiększona – podsumował Dariusz Standerski, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM Dorota Łoboda odniosła się do ustawy „lex szarlatan”, którą prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego – to zdaniem posłanki KO „to tak jakby prezydent ją zawetował”.

    +Rozmówczyni Piotra Salaka zapowiedziała jednak, że projekt powróci do Sejmu.

    +Z całą pewnością powrócimy do tego projektu. Nie satysfakcjonują nas rozwiązania, które zaproponował prezydent, bo wyłącznie zmiany w kodeksie karnym, które sprawią, że będzie można ukarać osobę, jeśli już ktoś umrze z powodu oszustwa i nieuczciwych pseudomedycznych praktyk, to jest za mało. Musimy ostrzegać obywatelki i obywateli; musimy ukrócić tego rodzaju szarlatańskie działania, zanim te osoby wyrządzą realne szkody – mówiła Dorota Łoboda.

    +Będziemy próbować jeszcze raz, dlatego że powinniśmy chronić osoby chore onkologicznie, dzieci czy osoby, które dają się nabierać oszustom, którzy mówią, że są lekarzami i oferują pseudomedyczne praktyki – dodała rzeczniczka klubu KO.

    +Dorota Łoboda przyznała, że poparła kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy, Berek do niedawna był ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Rozmówczyni Piotra Salaka oceniła, że Maciej Berek „ma wszelkie kompetencje do tego, żeby zasiąść w Trybunale”. Jak zaznaczyła, w klubie Koalicji Obywatelskiej nie było przymusu podpisania się pod tą kandydaturą.

    +Każdy może wybrać sobie projekt, pod którym się podpisuje. Nie ma żadnego przymusu – powiedziała rzeczniczka klubu KO.

    +Wokół kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego nie brakuje jednak głosów krytyki, zarówno wśród koalicjantów, jak i ze strony organizacji społecznych. Wątpliwości mają koalicjanci KO, tacy jak Lewica, PSL czy Polska 2050.

    +W każdym z tych klubów znajdują się osoby, które publicznie krytykują ten pomysł, ale są też takie, które doceniając kompetencje Macieja Berka, mówią, że za tą kandydaturą zagłosują – tłumaczyła Łoboda. Podkreśliła, że wrzesień będzie czasem negocjacji i opiniowania kandydatury przez komisję sejmową.

    +Nie bez znaczenia jest także list 9 organizacji społecznych, zajmujących się m.in. praworządnością czy prawami człowieka. Zaapelowały one o wycofanie kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.

    +Apelujemy, by w trosce o niezależność sądownictwa konstytucyjnego wycofał swoją kandydaturę, a do Sejmu i jego organów – by wybrano takiego kandydata, który daje rękojmię niezależności i apolityczności – można przeczytać w liście organizacji społecznych.

    +Dorota Łoboda przyznała, że czytała ten list i, jej zdaniem, „rzeczywiście jest mocny”.

    +To są organizacje, które bardzo cenimy i mam nadzieję, że Maciej Berek, do którego również kierowane są te słowa, będzie miał okazję, żeby przekonać członkinie i członków tych organizacji do swojej kandydatury. Na tym etapie z całą pewnością kandydatura nie będzie wycofana – stwierdziła rzeczniczka klubu KO.

    +Zbliżające się wybory na prezydenta Krakowa, zaplanowane na 27 września, przez wielu komentatorów są postrzegane jako sprawdzian dla Koalicji Obywatelskiej. Monika Piątkowska, kandydatka KO, może liczyć na wsparcie Donalda Tuska i całego ugrupowania.

    +Te wybory są niezwykle ważne i tutaj nikt tego nie ukrywa. One pojawiają się na rok przed wyborami ogólnokrajowymi i z całą pewnością będą przez wszystkie media i przez opinię publiczną rozpatrywane jednak w kontekście też poparcia ogólnopolskiego. Jeśli wystawiamy swoją kandydatkę, no to za nią stoimy – powiedziała Dorota Łoboda.

    +Choć sondaże wskazują na przewagę Łukasza Gibały, ale KO liczy na drugą turę i konsolidację poparcia.

    +Wszystko wskazuje na to, że tam się odbędzie druga tura wyborów i wtedy też to poparcie innych kandydatek i kandydatów strony demokratycznej może się skumulować jednak wokół Moniki Piątkowskiej. I na to bardzo liczymy – mówiła rzeczniczka KO.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek proponowanych zmian w podatkach.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

  177. 20.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że działania policji mają na celu m.in. „precyzyjne sprawdzenie prawdziwości tych danych i czy rzeczywiście wszystkie te dane były przedmiotem ataku, ponieważ dotychczas opieraliśmy się tylko na oświadczeniach przestępcy oraz firmy, z której dane wyciekły”.

    ±Zmienia się plan biznesowy, zmienia się technologia tych firm, w związku z czym one już wychodzą poza ramy, które RODO kilka lat temu przyniosło – ocenił Dariusz Standerski. To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

    −To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

  178. 20.08
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Premier Donald Tusk zaprezentował propozycję reformy podatkowej, która zakłada m.in. wprowadzenie trzech stawek podatku dochodowego i zmianę progów (12 proc. do 130 tys. zł rocznie; 24 proc. przy 130-150 tys. zł; 32 proc. przy przekroczeniu 150 tys. zł), a także zmiany w podatku CIT.

    +Propozycja zaprezentowana wczoraj przez premiera Tuska i ministra Domańskiego zakłada, że można wprowadzić zmiany podatkowe, które są jednocześnie neutralne dla budżetu państwa. Rzadko tak się dzieje, a tym razem się udało – mówił wiceminister cyfryzacji i podkreślił, że „to propozycja neutralna budżetowo”.

    +Przedstawiciel Nowej Lewicy powiedział, że formacja prawdopodobnie będzie miała swoje dodatkowe propozycje do tego projektu.

    +Skoro już otwieramy sprawy podatkowe, to uważam, że można jeszcze kilka rzeczy zmienić, żeby jeszcze więcej Polek i Polaków mogło skorzystać na tych rozwiązaniach. A wiemy, że progresja podatkowa może zostać jeszcze trochę zwiększona – podsumował Dariusz Standerski, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

  179. 08:31–09:11 · 3 dopisania · 14 akapitów, 466 słów rozwiń
    1. Treść

      +Maciej Berek spełnia wszystkie warunki formalne, żeby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Uważam go za państwowca, wybitnego prawnika, który pasuje do pracy w Trybunale Konstytucyjnym – ocenił w Porannej rozmowie w RMF FM przedstawiciel Nowej Lewicy.

      +Tymczasem szefowa klubu parlamentarnego Nowej Lewicy, Anna Maria Żukowska, jest nieprzychylna wobec kandydatury Berka do Trybunału. Jak wskazał Dariusz Standerski – który, warto zaznaczyć, nie jest posłem – na początku września odbędzie się posiedzenie klubu, podczas którego zostanie omówiona kandydatura Maciej Berka do TK.

      +To będzie bardzo ciekawa dyskusja (...). Najpierw przedstawiamy swoje racje, swoje argumenty, a później klub głosuje. I na tym polega właśnie praca parlamentarna w Polsce, żeby do posiedzenia klubu móc wymieniać się argumentami – powiedział wiceminister cyfryzacji.

    2. Treść

      +Potrzebujemy uszczelnienia systemu, ponieważ 12 tys. podmiotów, które przekazały dane na portal MyDr podpisywały umowy, przekazując dane, ale jednocześnie zachowując status administratora – wskazał wiceminister cyfryzacji.

      +Zdaniem Dariusza Standerskiego sytuacja powinna działać na zasadzie: „przetwarzasz dane niezależnie od tego, jaką masz rolę ustawową”

      +Jeżeli to są dane masowe, jeżeli to są dane wrażliwe, musisz ponosić pełną odpowiedzialność i musisz się zabezpieczyć tak, jak się zabezpieczają podmioty ważne w krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. I nad takimi zmianami pracujemy. W przyszłym tygodniu będzie ogłoszony pakiet zmian ustawowych – poinformował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

      +Rozmówca Piotra Salaka wyjaśnił, że ten pakiet zmian ma polegać na „rozszerzeniu tej odpowiedzialności na podmioty, które nie mają statusu administratora, a masowo przetwarzają dane, są agregatorami takich danych”. Zdaniem wiceministra cyfryzacji każdy podmiot, który przetwarza określoną ilość danych, określonej liczby użytkowników, niezależnie od tego, jaką ma rolę, powinien spełniać wszystkie warunki w ramach podmiotów ważnych krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.

      +Zmienia się plan biznesowy, zmienia się technologia tych firm, w związku z czym one już wychodzą poza ramy, które RODO kilka lat temu przyniosło – ocenił Dariusz Standerski.

      +To jest oczywiście skandal, że w taki sposób zbudowano model biznesowy i że jeden podmiot przetwarzał tak dużo, tak wrażliwych danych – dodał.

    3. Treść

      +Rozmówca Piotra Salaka przekazał, że dane z wycieku z firmy MyDr nie trafiły jeszcze do państwowego systemu bezpiecznedane.gov.pl, ponieważ są zabezpieczane przez służby „PESEL po PESEL-u, w sposób częściowo zautomatyzowany”.

      +Chodzi o to, żeby precyzyjnie zabezpieczyć cały zestaw danych. To, co jest najważniejsze w tej sprawie: dane nie krążą po sieci – mówił wiceminister cyfryzacji.

      +Są prowadzone działania operacyjne (...) i w najlepszym scenariuszu, który już się kilka razy wydarzył w ostatnich miesiącach, dane nie ujrzą w ogóle światła dziennego – dodał Dariusz Standerski.

      +Gość Porannej rozmowy wyjaśnił, że działania policji mają na celu m.in. „precyzyjne sprawdzenie prawdziwości tych danych i czy rzeczywiście wszystkie te dane były przedmiotem ataku, ponieważ dotychczas opieraliśmy się tylko na oświadczeniach przestępcy oraz firmy, z której dane wyciekły”.

      +Wiceminister cyfryzacji przekazał, że gdy wszystkie dane zostaną zabezpieczone i przesłane do resortu, wówczas potrzebne będzie ok. 6-8 godzin, żeby wszystko umieścić na platformie bezpiecznedane.gov.pl.

  180. 20.08
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Nagłówek

    Czy państwo skutecznie chroni dane obywateli? Zapytamy Dariusza Standerskiego „Alerty RCB dotarły do wszystkich”. Wiceminister o porannych działaniach wojska

    Treść

    ±Wiceminister cyfryzacji, cyfryzacji Dariusz Standerski, Standerski przyznał, że alerty dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia. Wskazał, że komunikat ten prawdopodobnie zostanie jeszcze dopracowany.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF RM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

  181. 20.08
    lead · 3 akapity usunięte · 4 akapity dopisane
    Lead

    Po wycieku danych z MyDr opozycja zarzuca rządowi chaos informacyjny i domaga „Alerty (RCB) dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się wyjaśnień. Dlaczego ataku hakerskiego nie udało się powstrzymać? Kto ponosi odpowiedzialność za wyciek danych?  Między innymi o to w strefie zagrożenia” – przekazał wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski, w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Dariusza Standerskiego, wiceministra cyfryzacji FM. Chodzi o czwartkowy komunikat dla mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia. W rozmowie pojawił się też wątek wycieku danych z Nowej Lewicy. MyDr. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że dane nie krążą po sieci. Polityk ocenił również, że potrzebne jest uszczelnienie systemu w zakresie przetwarzania danych osobowych i odpowiedzialności w tym zakresie.

    Treść

    −W przyszłym tygodniu Ministerstwo Cyfryzacji zaproponuje rozwiązania ustawowe dotyczące nowych obowiązków dla podmiotów masowo przetwarzających dane. Czego będą dotyczyć? Czy prywatne firmy radzą sobie z ochroną naszych danych?

    −Co nam da gigafabryka sztucznej inteligencji i czy mamy szansę na wygranie przetargu? Ile energii zużywa taka fabryka AI i skąd ją weźmiemy? To tylko niektóre tematy, które chcielibyśmy poruszyć z Dariuszem Standerskim.

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Nad ranem w czwartek polskie wojsko poderwało myśliwce w związku z intensywnym uderzeniem Rosji na Ukrainę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia alert o treści:

    +UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty.

    +Wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski, przyznał, że alerty dotarły do wszystkich, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  182. Lead

    Po wycieku danych z MyDr opozycja zarzuca rządowi chaos informacyjny i domaga się wyjaśnień. Dlaczego ataku hakerskiego nie udało się powstrzymać? Kto ponosi odpowiedzialność za wyciek danych?  Gościem Między innymi o to w Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM będzie Dariusz Standerski, wiceminister zapytamy Dariusza Standerskiego, wiceministra cyfryzacji z Nowej Lewicy.

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF RM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

  183. 19.08
    nagłówek · lead · 11 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Schreiber: Romanowski na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu Czy państwo skutecznie chroni dane obywateli? Zapytamy Dariusza Standerskiego

    Lead

    „Dopóki to był azyl na Węgrzech, było to wytłumaczalne. Jeśli potwierdzi się, że jest w Naddniestrzu, jest to niewytłumaczalne” – mówił w Po wycieku danych z MyDr opozycja zarzuca rządowi chaos informacyjny i domaga się wyjaśnień. Dlaczego ataku hakerskiego nie udało się powstrzymać? Kto ponosi odpowiedzialność za wyciek danych?  Gościem Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM Łukasz Schreiber, komentując doniesienia na temat obecnego miejsca przebywania Marcina Romanowskiego. Wiceprzewodniczący i poseł Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus wskazał, iż jego stronnictwo proponuje wprowadzenie internetowego konta imigranta, które pozwoli odzyskać kontrolę nad migracją. Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc. będzie Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji z Nowej Lewicy.

    Treść

    −Łukasz Schreiber nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy Marcin Romanowski powinien stawić się przed polskim sądem. Polityk wskazał jedynie, że „metody, które Donald Tusk i jego służby wykorzystują do walki”, są skandaliczne.

    −Sam ewentualny pobyt Romanowskiego w Naddniestrzu uważa za niewytłumaczalny. Na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu – stwierdził.

    −To jeden z pomysłów, by odzyskać kontrolę nad migracją – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Łukasz Schreiber, tłumacząc, czym jest proponowane przez jego stronnictwo internetowe konto imigranta.

    −Konto takie byłoby obowiązkowe dla wszystkich imigrantów, niezależnie m.in. od stanu ich portfela czy profesji.

    −Pytany o tzw. aferę wizową z czasów rządów PiS, Schreiber przyznał, że to skandal, którzy trzeba eliminować. Kontrował jednak, że fakt, iż na wyższym i średnim szczeblu zdarzają się skorumpowani urzędnicy, nie znaczy, że zawiodły wszystkie procedury.

    −Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał wyniki sondażowe ugrupowań, które rozstawały się z Prawem i Sprawiedliwością. Chwilę po secesji Solidarna Polska mogła liczyć na 11 proc. głosów, a Polska Jest Najważniejsza na 8 proc. Stronnictwo Mateusza Morawieckiego osiąga dziś 5-7 proc. poparcia.

    −Pięć, siedem procent nas nie satysfakcjonuje – powiedział Łukasz Schreiber. Polityk przyznał zarazem, że podchodzi do sondażowych wyników z dużym dystansem.

    −Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc.

    −Osób zapisanych do Stowarzyszenia jest około 4 tys. – przekazał. Odnosząc się do wstąpienia do Stowarzyszenia Rozwój Plus prezydenta Tarnobrzega Łukasza Nowaka, stwierdził, że pod względem ilości prezydentów, burmistrzów i wójtów Rozwój Plus będzie „co najmniej trzecią siłą”.

    −(Rozmów – red.) nie prowadzimy w tej chwili z nikim. Nie nastawiamy się inaczej, niż na samodzielny start – powiedział nasz gość, pytany o ewentualną wspólną listę z PiS w wyborach do Sejmu. W Rozwoju Plus jest jednak gotowość na wspólny blok pod patronatem prezydenta w wyborach do Senatu.

    −Nie będę kandydatem na wicemarszałka, a czy w ogóle będzie jakiś kandydat na wicemarszałka z naszej strony, to to jest dopiero decyzja klubu – wyjaśnił Łukasz Schreiber.

    +W przyszłym tygodniu Ministerstwo Cyfryzacji zaproponuje rozwiązania ustawowe dotyczące nowych obowiązków dla podmiotów masowo przetwarzających dane. Czego będą dotyczyć? Czy prywatne firmy radzą sobie z ochroną naszych danych?

    +Co nam da gigafabryka sztucznej inteligencji i czy mamy szansę na wygranie przetargu? Ile energii zużywa taka fabryka AI i skąd ją weźmiemy? To tylko niektóre tematy, które chcielibyśmy poruszyć z Dariuszem Standerskim.

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  184. Treść

    ±Konto takie byłoby obowiązkowe dla wszystkich imigrantów, niezależnie m.in. od ich stanu ich portfela czy profesji.

    ±Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał wyniki sondażowe ugrupowań, które rozstawały się z Prawem i Sprawiedliwością. Chwilę po secesji Solidarna Polska mogła liczyć na 11 proc. głosów, a Polska Jest Najważniejsza na 8 proc. Stronnictwo Mateusza Morawieckiego osiąga dziś 5-7 proc. poparcia.

  185. 19.08
    nagłówek · lead · 16 akapitów usuniętych · 11 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „W Polsce jest podejście jednostronne”. Wasyl Bodnar mówił o Wołyniu Schreiber: Romanowski na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu

    Lead

    Na jakim etapie są rozmowy „Dopóki to był azyl na Węgrzech, było to wytłumaczalne. Jeśli potwierdzi się, że jest w sprawie przewozu ukraińskiego zboża przez Polskę? Czy pula transferu będzie zwiększona?  Czy Ukraina domaga się także zwiększenia tranzytu innych produktów rolnych? Gościem Naddniestrzu, jest to niewytłumaczalne” – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy Łukasz Schreiber, komentując doniesienia na temat obecnego miejsca przebywania Marcina Romanowskiego. Wiceprzewodniczący i poseł Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus wskazał, iż jego stronnictwo proponuje wprowadzenie internetowego konta imigranta, które pozwoli odzyskać kontrolę nad migracją. Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w Polsce. przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc.

    Treść

    −W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do ataków na Ukraińców. Zauważa to też ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, podając statystyki z ostatniego miesiąca. Znamy te liczby. Teraz mówi się o ponad 30-procentowym wzroście agresji jawnych (…) od poprzedniego roku - mówi.

    −Ukraiński dyplomata podkreśla, że jest wdzięczny polskim służbom za przeciwdziałanie agresji wobec Ukraińców. Jednocześnie zwraca uwagę na odpowiedzialność spoczywającą na barkach polityków.

    −Niestety, od czasu do czasu nagrywają takie przesłania, które budzą nienawiść i agresję. Rozumiem, że zaczyna się kampania wyborcza, że temat Ukraińców jest bardzo aktualny, ale zwracam się i proszę: na tym temacie punktów nie zdobędziecie. Ta agresja po prostu odbije się na nas - apeluje.

    −Wirtualna Polska informowała niedawno, że w rozmowach z Ukraińcami miało dojść do przełomu w sprawie przekazania im myśliwców MiG-29. Polska jest gotowa pozbyć się tych starych, posowieckich maszyn, ale nie chce tego robić za darmo - ma w zamian pozyskać dużą liczbę dronów różnego typu.

    −Pytany, dlaczego dotychczas nie doszło do przekazania MiG-ów, Wasyl Bodnar mówi, że maszyny te potrzebują modernizacji. Potrzebujemy środków na to, żeby te samoloty zostały zmodernizowane, żeby ich używać w warunkach bojowych - podkreśla.

    −Według ambasadora Ukrainy w Polsce środki, które mają pochodzić „z zewnątrz”, zostaną wydane na modernizację samolotów jeszcze w Polsce. Potem maszyny trafią na Ukrainę.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM poruszono również kwestię przekazania Ukrainie przez Polskę pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot. Ukraiński dyplomata uciął temat, podkreślając, że komunikaty w tej sprawie będzie wydawać ukraińskie ministerstwo obrony.

    −Prowadzący rozmowę Piotr Salak pytał swojego gościa również o ukraińskie zboże. Wasyl Bodnar przyznał, że na razie nie było rozmów na linii Kijów-Warszawa w sprawie zwiększenia transferu zboża przez Polskę.

    −Komunikacji bezpośredniej jeszcze nie ma, ale jest poszukiwanie szlaków do tego, żeby wywozić to zboże. Głównym kierunkiem jest Rumunia i Mołdawia - ujawnił.

    −Ambasador Ukrainy w Polsce stwierdził, że protesty polskich rolników przeciwko ukraińskiemu zbożu to „polityczna sprawa”. Nie ma żadnych obaw rolników. (…) Obawy rozkręcone są przez media i nie mają żadnych podstaw - mówił. Nie zagraża rynkowi polskiemu żaden ukraiński produkt - dodał.

    −Dziennikarz RMF FM zwrócił uwagę, że Polska wprowadziła embargo na ukraińskie zboże. Czy Ukraina będzie zmierzała do tego, żeby to embargo znieść? Na tym etapie to nie jest aktualny temat. (…) Nie ma takich rozmów - odparł ukraiński dyplomata.

    −Wasyl Bodnar przyznał, że w Kijowie jest chęć nowego otwarcia w stosunkach polsko-ukraińskich. Wspomniał o planie opracowanym z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, zakładającym m.in. otwarcie archiwów.

    −W programie poruszono kwestię zbrodni wołyńskiej. Ambasador Ukrainy w Polsce stwierdził, że „w Polsce jest podejście jednostronne”. Mówić, że Ukraińcy źli, a Polacy dobrzy, nie jest dobre - stwierdził.

    −W narracji polskiej znika okupacyjny reżim niemiecki, działalność władz sowieckich, działalność innych grup, które podsycały nienawiść między Ukraińcami a Polakami - dodał.

    −Pytany, czy błędem było ze strony ukraińskiego prezydenta nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”, dyplomata odparł, że „nie dyskutuje o decyzjach pana prezydenta”. Stwierdził, że Kijów próbował rozwiązać spór, wysyłając do Warszawy m.in. Kyryło Budanowa, ale „po stronie polskiej było jednoznaczne spojrzenie, że tylko zmiana nazwy może doprowadzić do obniżenia napięcia”.

    −Pytany natomiast, jakie Ukraina zaproponowała rozwiązania na złagodzenie sporu, odparł: „Ja już o tym nie mówię, bo to nieaktualny temat”.

    +Łukasz Schreiber nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy Marcin Romanowski powinien stawić się przed polskim sądem. Polityk wskazał jedynie, że „metody, które Donald Tusk i jego służby wykorzystują do walki”, są skandaliczne.

    +Sam ewentualny pobyt Romanowskiego w Naddniestrzu uważa za niewytłumaczalny. Na pewno nie powinien przebywać w Naddniestrzu – stwierdził.

    +To jeden z pomysłów, by odzyskać kontrolę nad migracją – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Łukasz Schreiber, tłumacząc, czym jest proponowane przez jego stronnictwo internetowe konto imigranta.

    +Konto takie byłoby obowiązkowe dla wszystkich imigrantów, niezależnie m.in. od ich stanu portfela czy profesji.

    +Pytany o tzw. aferę wizową z czasów rządów PiS, Schreiber przyznał, że to skandal, którzy trzeba eliminować. Kontrował jednak, że fakt, iż na wyższym i średnim szczeblu zdarzają się skorumpowani urzędnicy, nie znaczy, że zawiodły wszystkie procedury.

    +Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM przypomniał wyniki sondażowe ugrupowań, które rozstawały się z Prawem i Sprawiedliwością. Chwilę po secesji Solidarna Polska mogła liczyć na 11 proc. głosów, Polska Jest Najważniejsza na 8 proc. Stronnictwo Mateusza Morawieckiego osiąga dziś 5-7 proc. poparcia.

    +Pięć, siedem procent nas nie satysfakcjonuje – powiedział Łukasz Schreiber. Polityk przyznał zarazem, że podchodzi do sondażowych wyników z dużym dystansem.

    +Schreiber stwierdził, że dla Rozwoju Plus satysfakcjonujący wynik w przyszłych wyborach parlamentarnych to 15 proc.

    +Osób zapisanych do Stowarzyszenia jest około 4 tys. – przekazał. Odnosząc się do wstąpienia do Stowarzyszenia Rozwój Plus prezydenta Tarnobrzega Łukasza Nowaka, stwierdził, że pod względem ilości prezydentów, burmistrzów i wójtów Rozwój Plus będzie „co najmniej trzecią siłą”.

    +(Rozmów – red.) nie prowadzimy w tej chwili z nikim. Nie nastawiamy się inaczej, niż na samodzielny start – powiedział nasz gość, pytany o ewentualną wspólną listę z PiS w wyborach do Sejmu. W Rozwoju Plus jest jednak gotowość na wspólny blok pod patronatem prezydenta w wyborach do Senatu.

    +Nie będę kandydatem na wicemarszałka, a czy w ogóle będzie jakiś kandydat na wicemarszałka z naszej strony, to to jest dopiero decyzja klubu – wyjaśnił Łukasz Schreiber.

  186. Treść

    ±W programie poruszono kwestię zbrodni wołyńskiej. Choć ambasador Ambasador Ukrainy w Polsce przyznał, że na Wołyniu doszło do ludobójstwa, to jednocześnie stwierdził, że „w Polsce jest podejście jednostronne”. Mówić, że Ukraińcy źli, a Polacy dobrzy, nie jest dobre - stwierdził.

  187. 18.08
    3 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do ataków na Ukraińców. Zauważa to też ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, podając statystyki z ostatniego miesiąca. Znamy te liczby. Teraz mówi się o ponad 30-procentowym wzroście agresji jawnych (…) od poprzedniego roku - przyznaje. mówi.

    ±Ukraiński dyplomata podkreśla, że jest wdzięczny polskim służbom za przeciwdziałanie agresji wobec Ukraińców i zwykle szybką reakcję. Zwraca jednak Ukraińców. Jednocześnie zwraca uwagę na odpowiedzialność spoczywającą na barkach polityków.

    ±Niestety, od czasu do czasu nagrywają takie przesłania, które budzą nienawiść i agresję. Rozumiem, że zaczyna się kampania wyborcza, że temat Ukraińców jest bardzo aktualny, ale zwracam się i proszę: na tym temacie punktów nie zdobędziecie. Ta agresja po prostu odbije się na nas - mówił. apeluje.

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy...

    +Wasyl Bodnar przyznał, że w Kijowie jest chęć nowego otwarcia w stosunkach polsko-ukraińskich. Wspomniał o planie opracowanym z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, zakładającym m.in. otwarcie archiwów.

    +W programie poruszono kwestię zbrodni wołyńskiej. Choć ambasador Ukrainy w Polsce przyznał, że na Wołyniu doszło do ludobójstwa, to jednocześnie stwierdził, że „w Polsce jest podejście jednostronne”. Mówić, że Ukraińcy źli, a Polacy dobrzy, nie jest dobre - stwierdził.

    +W narracji polskiej znika okupacyjny reżim niemiecki, działalność władz sowieckich, działalność innych grup, które podsycały nienawiść między Ukraińcami a Polakami - dodał.

    +Pytany, czy błędem było ze strony ukraińskiego prezydenta nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”, dyplomata odparł, że „nie dyskutuje o decyzjach pana prezydenta”. Stwierdził, że Kijów próbował rozwiązać spór, wysyłając do Warszawy m.in. Kyryło Budanowa, ale „po stronie polskiej było jednoznaczne spojrzenie, że tylko zmiana nazwy może doprowadzić do obniżenia napięcia”.

    +Pytany natomiast, jakie Ukraina zaproponowała rozwiązania na złagodzenie sporu, odparł: „Ja już o tym nie mówię, bo to nieaktualny temat”.

  188. 08:50–09:01 · dopisanie · 4 akapity, 134 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Prowadzący rozmowę Piotr Salak pytał swojego gościa również o ukraińskie zboże. Wasyl Bodnar przyznał, że na razie nie było rozmów na linii Kijów-Warszawa w sprawie zwiększenia transferu zboża przez Polskę.

      +Komunikacji bezpośredniej jeszcze nie ma, ale jest poszukiwanie szlaków do tego, żeby wywozić to zboże. Głównym kierunkiem jest Rumunia i Mołdawia - ujawnił.

      +Ambasador Ukrainy w Polsce stwierdził, że protesty polskich rolników przeciwko ukraińskiemu zbożu to „polityczna sprawa”. Nie ma żadnych obaw rolników. (…) Obawy rozkręcone są przez media i nie mają żadnych podstaw - mówił. Nie zagraża rynkowi polskiemu żaden ukraiński produkt - dodał.

      +Dziennikarz RMF FM zwrócił uwagę, że Polska wprowadziła embargo na ukraińskie zboże. Czy Ukraina będzie zmierzała do tego, żeby to embargo znieść? Na tym etapie to nie jest aktualny temat. (…) Nie ma takich rozmów - odparł ukraiński dyplomata.

  189. 18.08
    nagłówek · lead · 14 akapitów usuniętych · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Błaszczak „W Polsce jest podejście jednostronne”. Wasyl Bodnar mówił o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy Wołyniu

    Lead

    "Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo" - odpowiedział Na jakim etapie są rozmowy w sprawie przewozu ukraińskiego zboża przez Polskę? Czy pula transferu będzie zwiększona?  Czy Ukraina domaga się także zwiększenia tranzytu innych produktów rolnych? Gościem w Porannej rozmowie w RMF FM Mariusz Błaszczak, pytany, czy powinniśmy przekazać Ukraińcom pociski do Patriotów. Jak mówił wiceprezes PiS, "Donald Tusk próbował przekształcić święto Wojska Polskiego będzie Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy w demonstrację polityczną”. Podkreślił, że PiS nie wymieni Przemysława Czarnka na innego kandydata na premiera. Polsce.

    Treść

    −Tak chciał Donald Tusk – mówił Mariusz Błaszczak, pytany, czy sobotnia defilada musiała być defiladą polityczną.

    −Kiedy wchodziłem na trybunę na defiladzie, to nawet wykleili część Wisłostrady, asfaltu tą folią taką z napisem SAFE - mówił wiceprezes PiS.

    −Proszę pytać Donalda Tuska, dlaczego próbował przekształcić święto Wojska Polskiego w demonstrację polityczną. Przy czym cała ta pożyczka SAFE nie jest dobrym rozwiązaniem - zaznaczył.

    −Były szef MON stanowczo odpowiedział, że nie powinniśmy przekazywać Ukraińcom pocisków do Patriotów. Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo – zaznaczył.

    −Na uwagę, że z Patriotów się nie strzela do pocisków manewrujących, Błaszczak odpowiedział: Ale można strzelać na przykład z systemu Narew. Taki system jest na wyposażeniu Wojska Polskiego od czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Sam powołałem jednostkę wojskową w Sitańcu pod Zamościem na Lubelszczyźnie, która dysponuje takim sprzętem.

    −Gość RMF FM pytany był o forsowany przez Radosława Sikorskiego pomysł utworzenia „legionu europejskiego”.

    −Nie, dlatego, że jest konkurencyjny wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego - stwierdził Błaszczak.

    −Pamiętajmy, że oprócz wspólnych interesów mamy też różne interesy. Wojsko Polskie powinno stanowić podstawę bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Wojsko Polskie, nie żadne legiony europejskie – dodał.

    −Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

    −Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

    −Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

    −Błaszczak zapewnił, że Przemysław Czarnek spełnia oczekiwania i pozostanie kandydatem PiS na premiera. Mamy teraz sytuację jasną po tym, kiedy rozłamu dokonał Mateusz Morawiecki. Oczywiście ten rozłam szkodzi, szkodzi polskiej prawicy, służy Donaldowi Tuskowi, ale po tym rozłamie, którego dokonał Mateusz Morawiecki, mamy już sytuację klarowną. Wcześniej mieliśmy dwie prekampanie. Jedna prekampania to była kampania Prawa i Sprawiedliwości z twarzą pana profesora Przemysława Czarnka. Równolegle swoje działania prowadził Mateusz Morawiecki - mówił Błaszczak.

    −Jak popatrzymy na notowania sondażowe, to Mateusz Morawiecki tylko obniżył poziom poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. On nie zdobył żadnych nowych wyborców. Zresztą nie zdobędzie - stwierdził gość RMF FM.

    −Największy problem z Rozwojem Plus jest z tym, że Mateusz Morawiecki krytykuje swój własny rząd, a więc podważa swoją wiarygodność. Bo kiedy mówi, że wszystko to, co dobre w jego rządzie, to on, a to, co złe - każdy popełnia błędy - to już nie on, tylko kierownictwo polityczne, czyli pseudonim pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, no to burzy jego wiarygodność - powiedział Błaszczak.

    +W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do ataków na Ukraińców. Zauważa to też ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, podając statystyki z ostatniego miesiąca. Znamy te liczby. Teraz mówi się o ponad 30-procentowym wzroście agresji jawnych (…) od poprzedniego roku - przyznaje.

    +Ukraiński dyplomata podkreśla, że jest wdzięczny polskim służbom za przeciwdziałanie agresji wobec Ukraińców i zwykle szybką reakcję. Zwraca jednak uwagę odpowiedzialność polityków.

    +Niestety, od czasu do czasu nagrywają takie przesłania, które budzą nienawiść i agresję. Rozumiem, że zaczyna się kampania wyborcza, że temat Ukraińców jest bardzo aktualny, ale zwracam się i proszę: na tym temacie punktów nie zdobędziecie. Ta agresja po prostu odbije się na nas - mówił.

    +Wirtualna Polska informowała niedawno, że w rozmowach z Ukraińcami miało dojść do przełomu w sprawie przekazania im myśliwców MiG-29. Polska jest gotowa pozbyć się tych starych, posowieckich maszyn, ale nie chce tego robić za darmo - ma w zamian pozyskać dużą liczbę dronów różnego typu.

    +Pytany, dlaczego dotychczas nie doszło do przekazania MiG-ów, Wasyl Bodnar mówi, że maszyny te potrzebują modernizacji. Potrzebujemy środków na to, żeby te samoloty zostały zmodernizowane, żeby ich używać w warunkach bojowych - podkreśla.

    +Według ambasadora Ukrainy w Polsce środki, które mają pochodzić „z zewnątrz”, zostaną wydane na modernizację samolotów jeszcze w Polsce. Potem maszyny trafią na Ukrainę.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM poruszono również kwestię przekazania Ukrainie przez Polskę pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot. Ukraiński dyplomata uciął temat, podkreślając, że komunikaty w tej sprawie będzie wydawać ukraińskie ministerstwo obrony.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy...

  190. 17.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Były szef MON stanowczo odpowiedział, że nie powinniśmy przekazywać Ukraińcom pocisków do Patriotów. Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo – zaznaczył.

    −Wkrótce omówienie całej rozmowy.

    +Błaszczak zapewnił, że Przemysław Czarnek spełnia oczekiwania i pozostanie kandydatem PiS na premiera. Mamy teraz sytuację jasną po tym, kiedy rozłamu dokonał Mateusz Morawiecki. Oczywiście ten rozłam szkodzi, szkodzi polskiej prawicy, służy Donaldowi Tuskowi, ale po tym rozłamie, którego dokonał Mateusz Morawiecki, mamy już sytuację klarowną. Wcześniej mieliśmy dwie prekampanie. Jedna prekampania to była kampania Prawa i Sprawiedliwości z twarzą pana profesora Przemysława Czarnka. Równolegle swoje działania prowadził Mateusz Morawiecki - mówił Błaszczak.

    +Jak popatrzymy na notowania sondażowe, to Mateusz Morawiecki tylko obniżył poziom poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. On nie zdobył żadnych nowych wyborców. Zresztą nie zdobędzie - stwierdził gość RMF FM.

    +Największy problem z Rozwojem Plus jest z tym, że Mateusz Morawiecki krytykuje swój własny rząd, a więc podważa swoją wiarygodność. Bo kiedy mówi, że wszystko to, co dobre w jego rządzie, to on, a to, co złe - każdy popełnia błędy - to już nie on, tylko kierownictwo polityczne, czyli pseudonim pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, no to burzy jego wiarygodność - powiedział Błaszczak.

  191. 08:50–09:01 · dopisanie · 3 akapity, 89 słów rozwiń
    1. Treść

      +Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

      +Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

      +Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

  192. Treść

    −Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

    −Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

    −Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

  193. 08:30–08:50 · 2 dopisania · 8 akapitów, 214 słów rozwiń
    1. Treść

      +Gość RMF FM pytany był o forsowany przez Radosława Sikorskiego pomysł utworzenia „legionu europejskiego”.

      +Nie, dlatego, że jest konkurencyjny wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego - stwierdził Błaszczak.

      +Pamiętajmy, że oprócz wspólnych interesów mamy też różne interesy. Wojsko Polskie powinno stanowić podstawę bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Wojsko Polskie, nie żadne legiony europejskie – dodał.

      +Pytany o poszukiwania Marcina Romanowskiego Błaszczak podkreślił, że wciąż nie wiadomo, czy rzeczywiście jest w Naddniestrzu.

      +Ja się nie zgadzam z podtekstem tego wszystkiego, tej propagandy, tego spinu rządzących, próby przypisania nam, mojemu środowisku politycznemu relacji prorosyjskich - mówił Błaszczak.

      +Z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu Smoleńska, czyli z powodu 10 kwietnia 2010 roku, a po drugie z powodu tego, że wsparliśmy Ukrainę przeciwko Putinowi. Dzisiaj ten spin po prostu nie pasuje, jest absurdem - dodał wiceszef PiS. Marcin Romanowski jest prześladowany przez koalicję 13 grudnia - mówił.

    2. Treść

      +Były szef MON stanowczo odpowiedział, że powinniśmy przekazywać Ukraińcom pocisków do Patriotów. Nie. Dlatego, że jest to towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo – zaznaczył.

      +Na uwagę, że z Patriotów się nie strzela do pocisków manewrujących, Błaszczak odpowiedział: Ale można strzelać na przykład z systemu Narew. Taki system jest na wyposażeniu Wojska Polskiego od czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Sam powołałem jednostkę wojskową w Sitańcu pod Zamościem na Lubelszczyźnie, która dysponuje takim sprzętem.

  194. 17.08
    nagłówek · lead · 6 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Czy PiS zmieni kandydata na premiera? Zapytamy Mariusza Błaszczaka Błaszczak o Patriotach dla Ukrainy: Nie. To towar deficytowy

    Lead

    Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera, Przemysława Czarnka, na innego polityka? Gdzie znajduje się Marcin Romanowski? Czy w PiS znają kolejne kroki byłego wiceministra sprawiedliwości? Czy polityk zostanie zawieszony w partii? Między innymi o "Nie. Dlatego, że jest to Piotr Salak zapyta towar deficytowy. Te pociski powinny chronić polskie niebo" - odpowiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Mariusza Błaszczaka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy! Mariusz Błaszczak, pytany, czy powinniśmy przekazać Ukraińcom pociski do Patriotów. Jak mówił wiceprezes PiS, "Donald Tusk próbował przekształcić święto Wojska Polskiego w demonstrację polityczną”. Podkreślił, że PiS nie wymieni Przemysława Czarnka na innego kandydata na premiera.

    Treść

    −Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera? W ostatnich dniach w partii pojawiają się pytania o przyszłość Przemysława Czarnka jako kandydata ugrupowania na szefa rządu. Czy jego pozycja jest niezagrożona, czy też PiS bierze pod uwagę inne nazwisko?

    −Piotr Salak zapyta również o sytuację Marcina Romanowskiego. Przypomnijmy, do Sądu Okręgowego w Warszawie trafiło pismo Romanowskiego dotyczące wydania tzw. listu żelaznego. Na dokumencie wskazano adres w Tyraspolu.

    −Gdzie obecnie przebywa były wiceminister sprawiedliwości? Czy jego polityczne decyzje są znane kierownictwu PiS i czy partia zamierza wyciągnąć wobec niego konsekwencje, włącznie z zawieszeniem w prawach członka ugrupowania?

    −W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań o inne bieżące wydarzenia, w tym o zbrojenia armii oraz obchody Święta Wojska Polskiego.

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Tak chciał Donald Tusk – mówił Mariusz Błaszczak, pytany, czy sobotnia defilada musiała być defiladą polityczną.

    +Kiedy wchodziłem na trybunę na defiladzie, to nawet wykleili część Wisłostrady, asfaltu tą folią taką z napisem SAFE - mówił wiceprezes PiS.

    +Proszę pytać Donalda Tuska, dlaczego próbował przekształcić święto Wojska Polskiego w demonstrację polityczną. Przy czym cała ta pożyczka SAFE nie jest dobrym rozwiązaniem - zaznaczył.

    +Wkrótce omówienie całej rozmowy.

  195. 16.08
    nagłówek · lead · 14 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Ma wyjechać, a nie psuć relacje handlowe”. Krajewski o ukraińskim zbożu Czy PiS zmieni kandydata na premiera? Zapytamy Mariusza Błaszczaka

    Lead

    "Jestem w stałym kontakcie z Komisją Europejską, z komisarzami. Nie chcę znosić zakazów. Pamiętamy, co Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera, Przemysława Czarnka, na innego polityka? Gdzie znajduje się działo, kiedy zapadły nieodpowiedzialne decyzje" - mówił Marcin Romanowski? Czy w PiS znają kolejne kroki byłego wiceministra sprawiedliwości? Czy polityk zostanie zawieszony w partii? Między innymi o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski - minister rolnictwa, odnosząc się do oczekiwań Unii Europejskiej ws. zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże. "To zboże ma wyjechać i trafić na rynki krajów trzecich, a nie zostawać w Europie i psuć relacje handlowe" - tłumaczył. Mariusza Błaszczaka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy!

    Treść

    −Stefan Krajewski zapewniał w RMF FM, że polskie władze robią wszystko, żeby ukraińskie zboże nie zostało w naszym kraju.

    −Jeżeli miałoby przejechać przez Polskę, to tylko pod pełnym nadzorem - mówił minister rolnictwa i rozwoju wsi. Zarzucił też poprzedniej władzy duże zaniedbania w tej sprawie.

    −Poprzednicy rzucili wszystko na żywioł. Wpłynęły rekordowe ilości zboża w 2022 i 2023 r. - ponad 3,5 miliona ton zboża bez jakiejkolwiek kontroli, w tym zboże techniczne - wspominał polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

    −Krajewski sugerował, że jeśli Komisja Europejska oczekuje zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże, powinna zaproponować inne rozwiązania, które chroniłyby nasz rynek. Odnieśliśmy największe straty jako kraje przyfrontowe - Polska, Rumunia, Węgry, Bułgaria - zwracał uwagę szef resortu rolnictwa.

    −Piotr Salak dopytywał też swojego gościa o to, czy pula transferu ukraińskiego zboża będzie zwiększona.

    −Nie ma takich rozmów w tej chwili. Mam oczywiście możliwość i chęć pomocy Ukrainie, ale nie kosztem polskich rolników i polskich przetwórców. Tego będę pilnował - odparł Stefan Krajewski.

    −Przepustowość portów jest też potrzebna dla wywiezienia polskiego zboża - zwrócił uwagę polityk PSL-u.

    −W rozmowie pojawił się też temat sugestii Przemysława Czarnka z PiS, że zwiększył się znacząco napływ do Polski ukraińskich produktów rolnych - m.in. owoców miękkich i jaj.

    −To jest straszenie. Pan minister chce pobić w swoich wystąpieniach Mentzena i Brauna razem wziętych - odparł Stefan Krajewski.

    −Naszą rolą jest sprawdzanie, kontrolowanie tego, co wjeżdża. Mamy ogromną nadwyżkę naszego eksportu nad importem - zapewniał minister rolnictwa w RMF FM. Przywołał też przykład partii mrożonych malin, które nie wjechały z Ukrainy do Polski, bo nie spełniały norm.

    −Stefan Krajewski w Porannej rozmowie w RMF FM odpowiedział też na pytanie, czy nasze sklepy zalewają ziemniaki z Niemiec. Stwierdził, że dane nie potwierdzają takiej opinii.

    −Jak tłumaczył rozmówca Piotra Salaka, w ubiegłym roku ilość niemieckich ziemniaków na polskim rynku była podobna do tej z czasów dwóch ostatnich lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.

    −W tym roku jest znaczne ograniczenie - 39 tysięcy ton za pierwsze półrocze. Tamte lata to było powyżej 100 tysięcy ton w ciągu roku - wyliczał minister rolnictwa.

    −Mogą denerwować polskich rolników niemieckie ziemniaki w polskich sklepach czy w sklepach wielkopowierzchniowych, niekoniecznie z polskim kapitałem. Ale mamy polskie produkty w niemieckich sklepach. Tam może się niemiecki rolnik denerwować - zauważył Krajewski w RMF FM.

    +Czy PiS rozważa zmianę kandydata na premiera? W ostatnich dniach w partii pojawiają się pytania o przyszłość Przemysława Czarnka jako kandydata ugrupowania na szefa rządu. Czy jego pozycja jest niezagrożona, czy też PiS bierze pod uwagę inne nazwisko?

    +Piotr Salak zapyta również o sytuację Marcina Romanowskiego. Przypomnijmy, do Sądu Okręgowego w Warszawie trafiło pismo Romanowskiego dotyczące wydania tzw. listu żelaznego. Na dokumencie wskazano adres w Tyraspolu.

    +Gdzie obecnie przebywa były wiceminister sprawiedliwości? Czy jego polityczne decyzje są znane kierownictwu PiS i czy partia zamierza wyciągnąć wobec niego konsekwencje, włącznie z zawieszeniem w prawach członka ugrupowania?

    +W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań o inne bieżące wydarzenia, w tym o zbrojenia armii oraz obchody Święta Wojska Polskiego.

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

  196. 08:51–09:00 · dopisanie · 4 akapity, 117 słów rozwiń
    1. Treść

      +Stefan Krajewski w Porannej rozmowie w RMF FM odpowiedział też na pytanie, czy nasze sklepy zalewają ziemniaki z Niemiec. Stwierdził, że dane nie potwierdzają takiej opinii.

      +Jak tłumaczył rozmówca Piotra Salaka, w ubiegłym roku ilość niemieckich ziemniaków na polskim rynku była podobna do tej z czasów dwóch ostatnich lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.

      +W tym roku jest znaczne ograniczenie - 39 tysięcy ton za pierwsze półrocze. Tamte lata to było powyżej 100 tysięcy ton w ciągu roku - wyliczał minister rolnictwa.

      +Mogą denerwować polskich rolników niemieckie ziemniaki w polskich sklepach czy w sklepach wielkopowierzchniowych, niekoniecznie z polskim kapitałem. Ale mamy polskie produkty w niemieckich sklepach. Tam może się niemiecki rolnik denerwować - zauważył Krajewski w RMF FM.

  197. 14.08
    nagłówek · lead · 25 akapitów usuniętych · 10 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Magdalena Sobkowiak-Czarnecka „Ma wyjechać, a nie psuć relacje handlowe”. Krajewski o zmianach w alertach RCB: To musi być kwestia tygodni ukraińskim zbożu

    Lead

    Czy Polska ma szansę na dodatkowe środki "Jestem w stałym kontakcie z UE na zbrojenia? Kiedy nasz kraj otrzyma kolejną transzę środków Komisją Europejską, z programu SAFE? Kto ponosi odpowiedzialność za wpuszczenie humanoidalnego robota znanego jako Edward Warchocki do portu Marynarki Wojennej? Między innymi o to  Piotr Salak zapyta komisarzami. Nie chcę znosić zakazów. Pamiętamy, co się działo, kiedy zapadły nieodpowiedzialne decyzje" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister obrony narodowej Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką. Zapraszamy! Stefan Krajewski - minister rolnictwa, odnosząc się do oczekiwań Unii Europejskiej ws. zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże. "To zboże ma wyjechać i trafić na rynki krajów trzecich, a nie zostawać w Europie i psuć relacje handlowe" - tłumaczył.

    Treść

    −Wiceszefowa MON nie ma wątpliwości, że system uruchamiania syren alarmowych w Polsce wymaga pilnej poprawy.

    −Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren. W idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM.

    −Dwa tygodnie temu rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Podczas tego incydentu zawiodły systemy ostrzegania - alarm nie włączył się w 10 z 17 powiatów.

    −Minister Sobkowiak-Czarnecka nie wyklucza, że wkrótce Polacy będą otrzymywać więcej powiadomień SMS-owych o aktywności lotnictwa wojskowego, zwłaszcza w rejonach przygranicznych.

    −Pytanie, czy nie powinniśmy więcej informować SMS-ami na przykład o podrywaniu myśliwców - to, co robimy dzisiaj w sieci – zastanawiała się wiceszefowa MON.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który – jak ustaliło RMF FM – przebywa w Naddniestrzu.

    −Sobkowiak-Czarnecka nie kryła zaskoczenia. Ja w ogóle wczoraj myślałam, że to jest prima aprilis, jak to usłyszałam. Bo to jest tak niewiarygodne, że były wiceminister sprawiedliwości ukrywa się na terenach, które są kontrolowane przez Rosjan - mówiła.

    −Jej zdaniem taka operacja nie mogła się odbyć bez udziału rosyjskich służb, zwłaszcza że Romanowski miał posługiwać się nową tożsamością i dokumentami. Minister uznała, że sprawa powinna być przedmiotem działań kontrwywiadowczych.

    −Już w sobotę 15 sierpnia odbędzie się największa w historii defilada wojskowa pod hasłem „Polska Safe”.

    −Nietrudno było dzisiaj znaleźć lepsze hasło niż „Polska Safe”, jeżeli w tym roku dokonaliśmy największych zakupów na rzecz sił zbrojnych. Końcówka maja to 120 miliardów zakontraktowanych w polskich firmach. Nie było jeszcze takiego tempa modernizacji - przyznała wiceszefowa MON.

    −Defilada odbędzie się nie tylko w Warszawie, ale także na Wybrzeżu, a w kilkunastu miastach w Polsce staną telebimy i miasteczka, gdzie będzie można zobaczyć wojskowy sprzęt.

    −Piotr Salak zapytał naszego gościa również o bezpieczeństwo portu Marynarki Wojennej w Świnoujściu, gdzie pojawił się chiński robot.

    −Minister zapewniła, że "ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony”.

    −Mamy już wyjaśnienia ze strony tamtejszego dowództwa mówiące o tym, że ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony i było to wszystko pod kontrolą - powiedziała.

    −Ponadto, jak mówiła, resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

    −Padło także kluczowe pytanie o przekazanie kolejnych pocisków Patriot Ukrainie.

    −Zawsze ta decyzja musi być podjęta w kontekście bezpieczeństwa Polaków i wszystkie racje muszą być zważone – zaznaczyła Sobkowiak-Czarnecka. Dodała, że decyzja może zapaść już w najbliższych dniach, a rozmowy toczą się zarówno z NATO, jak i ze Stanami Zjednoczonymi.

    −Minister podkreślała też sukcesy w pozyskiwaniu środków z unijnego programu SAFE.

    −Polska jako jedyne państwo z całej piętnastki tak szybko przeprowadziła całą procedurę, wszystkie negocjacje z komisją, że była w stanie wydać pieniądze we własnym przemyśle zbrojeniowym. To jest wielki sukces - podkreślała.

    −Do tej pory wpłynęło już 28 miliardów złotych zaliczki, a kolejne pieniądze mają trafić do Polski na przełomie grudnia i stycznia.

    −Pociski do zestawów Patriot na potrzeby Europy będą produkowane lub obsługiwane w Polsce lub Niemczech. Ostateczna decyzja Amerykanów ma zostać podjęta do połowy września br. - przekazała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

    −Dzisiaj jesteśmy w rozmowach, negocjacjach. Jest jeszcze co najmniej jeden kraj unijny, który o to walczy. Robimy wszystko, żeby jak nie produkcja, to chociaż centrum serwisowe, które też jest krytyczne (...) musi powstać na terenie Unii Europejskiej - dodała rozmówczyni Piotra Salaka.

    −To chyba nie jest sekret, że z Niemcami - odpowiedziała wiceszefowa MON, na pytanie z kim Polska rywalizuje.

    −Sobkowiak-Czarnecka wyjaśniła, że decyzja będzie zapadała na dwóch poziomach - rządowym i przemysłowym. Dlatego rozmawiamy i z jednym, i z drugim - dodała.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Stefan Krajewski zapewniał w RMF FM, że polskie władze robią wszystko, żeby ukraińskie zboże nie zostało w naszym kraju.

    +Jeżeli miałoby przejechać przez Polskę, to tylko pod pełnym nadzorem - mówił minister rolnictwa i rozwoju wsi. Zarzucił też poprzedniej władzy duże zaniedbania w tej sprawie.

    +Poprzednicy rzucili wszystko na żywioł. Wpłynęły rekordowe ilości zboża w 2022 i 2023 r. - ponad 3,5 miliona ton zboża bez jakiejkolwiek kontroli, w tym zboże techniczne - wspominał polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

    +Krajewski sugerował, że jeśli Komisja Europejska oczekuje zniesienia polskiego embarga na ukraińskie zboże, powinna zaproponować inne rozwiązania, które chroniłyby nasz rynek. Odnieśliśmy największe straty jako kraje przyfrontowe - Polska, Rumunia, Węgry, Bułgaria - zwracał uwagę szef resortu rolnictwa.

    +Piotr Salak dopytywał też swojego gościa o to, czy pula transferu ukraińskiego zboża będzie zwiększona.

    +Nie ma takich rozmów w tej chwili. Mam oczywiście możliwość i chęć pomocy Ukrainie, ale nie kosztem polskich rolników i polskich przetwórców. Tego będę pilnował - odparł Stefan Krajewski.

    +Przepustowość portów jest też potrzebna dla wywiezienia polskiego zboża - zwrócił uwagę polityk PSL-u.

    +W rozmowie pojawił się też temat sugestii Przemysława Czarnka z PiS, że zwiększył się znacząco napływ do Polski ukraińskich produktów rolnych - m.in. owoców miękkich i jaj.

    +To jest straszenie. Pan minister chce pobić w swoich wystąpieniach Mentzena i Brauna razem wziętych - odparł Stefan Krajewski.

    +Naszą rolą jest sprawdzanie, kontrolowanie tego, co wjeżdża. Mamy ogromną nadwyżkę naszego eksportu nad importem - zapewniał minister rolnictwa w RMF FM. Przywołał też przykład partii mrożonych malin, które nie wjechały z Ukrainy do Polski, bo nie spełniały norm.

  198. 09:11–10:30 · dopisanie · 4 akapity, 120 słów rozwiń
    1. Treść

      +Pociski do zestawów Patriot na potrzeby Europy będą produkowane lub obsługiwane w Polsce lub Niemczech. Ostateczna decyzja Amerykanów ma zostać podjęta do połowy września br. - przekazała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

      +Dzisiaj jesteśmy w rozmowach, negocjacjach. Jest jeszcze co najmniej jeden kraj unijny, który o to walczy. Robimy wszystko, żeby jak nie produkcja, to chociaż centrum serwisowe, które też jest krytyczne (...) musi powstać na terenie Unii Europejskiej - dodała rozmówczyni Piotra Salaka.

      +To chyba nie jest sekret, że z Niemcami - odpowiedziała wiceszefowa MON, na pytanie z kim Polska rywalizuje.

      +Sobkowiak-Czarnecka wyjaśniła, że decyzja będzie zapadała na dwóch poziomach - rządowym i przemysłowym. Dlatego rozmawiamy i z jednym, i z drugim - dodała.

  199. Treść

    ±Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren, w syren. W idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM.

    ±Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, temu rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Podczas tego incydentu zawiodły systemy ostrzegania - alarm nie włączył się w 10 z 17 powiatów.

    ±Pytanie, czy nie powinniśmy więcej informować SMS-ami na przykład o podrywaniu myśliwców, myśliwców - to, co robimy dzisiaj w sieci – zastanawiała się wiceszefowa MON.

    ±Już niedługo (15 sierpnia) w sobotę 15 sierpnia odbędzie się największa w historii defilada wojskowa pod hasłem „Polska Safe”.

    ±Nietrudno było dzisiaj znaleźć lepsze hasło niż „Polska Safe”, jeżeli w tym roku dokonaliśmy największych zakupów na rzecz sił zbrojnych. Końcówka maja to 120 miliardów zakontraktowanych w polskich firmach. Nie było jeszcze takiego tempa modernizacji - przyznała wiceszefowa MON.

    ±Piotr Salak zapytał swojego naszego gościa też również o bezpieczeństwo portu Marynarki Wojennej w Świnoujściu, gdzie pojawił się chiński robot.

    ±Polska jako jedyne państwo z całej piętnastki tak szybko przeprowadziła całą procedurę, wszystkie negocjacje z komisją, że była w stanie wydać pieniądze we własnym przemyśle zbrojeniowym, to zbrojeniowym. To jest wielki sukces - podkreślała.

  200. 13.08
    3 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren, w idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM. Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie.

    ±Minister Sobkowiak-Czarnecka nie wyklucza, że wkrótce Polacy będą otrzymywać więcej powiadomień SMS-owych o aktywności lotnictwa wojskowego, zwłaszcza w rejonach przygranicznych.

    ±Mamy już wyjaśnienia ze strony tamtejszego dowództwa mówiące o tym, że ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony i było to wszystko pod kontrolą - powiedziała. Ponadto resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

    +Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Podczas tego incydentu zawiodły systemy ostrzegania - alarm nie włączył się w 10 z 17 powiatów.

    +Ponadto, jak mówiła, resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

  201. 13.08
    nagłówek · lead · 19 akapitów usuniętych · 19 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie” Magdalena Sobkowiak-Czarnecka o zmianach w alertach RCB: To musi być kwestia tygodni

    Lead

    Jak naprawić system ochrony zdrowia? Czy czeka nas prywatyzacja ochrony zdrowia? Czy w związku Polska ma szansę na dodatkowe środki z dziurą budżetową w NFZ będą cięcia w świadczeniach medycznych? M.in. UE na zbrojenia? Kiedy nasz kraj otrzyma kolejną transzę środków z programu SAFE? Kto ponosi odpowiedzialność za wpuszczenie humanoidalnego robota znanego jako Edward Warchocki do portu Marynarki Wojennej? Między innymi o to to  Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM prezesa NFZ Filipa Nowaka. wiceminister obrony narodowej Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką. Zapraszamy!

    Treść

    −Jest za wcześnie, by wprowadzić regulację konieczności wyboru pracy w publicznej ochronie zdrowia lub w prywatnej - powiedział Filip Nowak, prezes NFZ.

    −Słyszę, że w prywatnej ochronie zdrowia jest możliwość dłuższego pracowania, wyższych zarobków, natomiast nie jest zagwarantowana liczba pacjentów, którzy tam trafią, stabilność finansowa, możliwości nabywcze klientów, jest tam duża konkurencja - dodał.

    −Nasz gość odniósł się także do tego, że Szpital Miejski w Miastku oficjalnie przestał świadczyć usługi medyczne.

    −Miastko jest świetnym przykładem tego, do czego prowadzi upór przeciwko konsolidacji i restrukturyzacji udzielanych świadczeń w danym miejscu. Gdyby Miastko wiele lat temu, a były takie przymiarki, połączyło się, skonsolidowało z odległym o 15 minut drogi szpitalem w Bytowie, nie byłoby tych problemów. Jest za dużo szpitali w Polsce, które dyżurują w systemie 24-godzinnym, a mogłyby pracować w systemie planowym. Za dużo pieniędzy płacimy personelowi medycznemu, nie tylko lekarzom, za dyżurowanie. Jestem wrogiem likwidacji szpitali, jestem entuzjastą dostosowywania oferty produktowej szpitali do potrzeb mieszkańców - powiedział prezes NFZ.

    −Na zabiegi, które zakontraktowaliśmy w bieżącym roku, nie zabraknie środków - zapewnił gość Porannej rozmowy w RMF FM. Odnosząc się natomiast do kwestii ścięcia płatności za nadwykonania badań, stwierdził: „Osiągnęliśmy cel, który chcieliśmy osiągnąć”.

    −Uważam, że lekarzy w Polsce jest sporo - że wystarczy do tego, żeby realizować świadczenia finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeżeli oczywiście odpowiednio zorganizujemy system ochrony zdrowia - ocenił prezes NFZ.

    −Jeżeli mamy oddziały chirurgiczne pracujące całą dobę, 7 dni w tygodniu, i takich oddziałów mamy z 200 w Polsce, 180 powiedzmy, a zabieg „na ostro” wykonywany jest jeden w tygodniu, to aż się prosi o to, żeby ten oddział działał w systemie planowym. Żeby w weekendy był tylko dyżur pod telefonem - powiedział nasz gość.

    −Piotr Salak zapytał Filipa Nowaka, co w takim razie robić, gdy coś nam się stanie nagle, niespodziewanie.

    −Jechać do szpitala, który oferuje, po pierwsze, mocną „zabiegówkę”, a po drugie wielodyscyplinarną opiekę - bo nie wiadomo, co panu jest, jak się pan źle poczuje - i w którym to zabezpieczenie jest profesjonalne. Liczba wykonywanych zabiegów to jest doświadczenie personelu medycznego, nie tylko lekarzy - powiedział prezes NFZ.

    −Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM zwrócił uwagę, że nawet jeśli nie mówi się o likwidacji szpitali, a o ograniczeniu ich godzin pracy - nie 24 godziny, ale np. 8 godzin - to i tak dostępność będzie mniejsza.

    −Oczywiście że nie, ponieważ w takich szpitalach będą funkcjonowały ambulatoria. Proste zabiegi. Prosta pomoc - taka, która nie wymaga tego doświadczenia, o którym mówimy. Ja bym nie chciał, żebyśmy rozmawiali o godzinach pracy. Chciałbym, żebyśmy rozmawiali o tym, co jest korzystne dla mieszkańców danego obszaru. Jeżeli oddział jest potrzebny 24 godziny na dobę, to ma tam zostać - powiedział prezes NFZ.

    −Narodowy Fundusz Zdrowia jest taką instytucją, która jest mocno przeceniana, jeśli chodzi o kompetencje, bo wszystkim się wydaje, że Narodowy Fundusz Zdrowia może sprawdzić sposób leczenia, wynagrodzenia, dyspozycji. Chcielibyśmy jeszcze lepiej zapanować nad środkami, którymi dysponujemy, bo to są środki państwa - mówił Filip Nowak.

    −Chciałbym, żebyśmy mieli większą liczbę kontrolerów, czyli mogli skontrolować większą liczbę placówek. Po drugie, bardzo bym chciał, żebyśmy mogli zatrudnić profesjonalistów, którzy dzisiaj nie chcą u nas pracować, bo za mało płacimy i uniemożliwiamy kontrolerom pracę w systemie - dodał.

    −Prezes NFZ powiedział, że o sytuacji w Szpitalu Południowym w Warszawie nie dowiedział się dopiero z mediów. Szpital Południowy był kontrolowany znacznie wcześniej. Przecież kontrolowaliśmy chirurgię - stwierdził.

    −Może warto powiedzieć, kiedy wchodzimy do szpitala z kontrolą. Wchodzimy wtedy, kiedy nasi analitycy zauważą pewne patologie i te patologie w szpitalu zauważyliśmy na oddziale chirurgicznym. To był rok 2024, jeśli dobrze pamiętam. Była reakcja, była kontrola, była kara, było cofnięcie finansowana świadczeń, które były nieprawidłowo sprawozdane. (...) SOR-u w tamtym czasie nie kotrolowaliśmy dlatego, że wówczas nie było jeszcze żadnego sygnału - poinformował nasz gość.

    −Jeszcze raz podkreślę: wchodzimy na kontrolę do tych placówek, w których widzimy pewne anomalia, jeśli chodzi o sprawozdawczość, o analizę danych sprawozdawczych - powiedział prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

    −Na konferencji prasowej, która odbyła się w Ministerstwie Zdrowia, zarówno ja, zarówno Konsultant krajowy - jeśli chodzi o ratownictwo medyczne, stwierdził, że świadczenia udzielane na tym SOR - liczba świadczeń, jakość tych świadczeń, jest zbliżona do średniej w kraju. Patologia dotyczy jednostkowej, która nie wpływa na SOR - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Ten SOR jest nadal bezpieczny, poza pewnymi nieprawidłowościami, którymi zajmuje się prokurator, którymi zajmują się organy ścigania - powiedział Filip Nowak, podsumowując, że jest to „bardzo bulwersująca sprawa dotycząca relacji między kierownictwem szpitala a pracownikiem”.

    −Myślę, że to będzie połowa września, dlatego że to jest rzetelna dokumentacja medyczna, którą musimy rzetelnie sprawdzić. My tu nie chcemy nikogo skrzywdzić. Chcemy wyciągnąć fakty i na podstawie faktów podjąć decyzję dotyczącą tego, czy były nieprawidłowości, czy nie było nieprawidłowości (...) - powiedział prezes NFZ.

    +Wiceszefowa MON nie ma wątpliwości, że system uruchamiania syren alarmowych w Polsce wymaga pilnej poprawy.

    +Ta sytuacja sprzed dwóch tygodni czarno na białym pokazała, że ten system po prostu nie działa, trzeba poprawić kwestie uruchamiania syren, w idealnym świecie powinno się to dziać automatycznie, poprawa sytuacji musi nastąpić w ciągu najdalej kilku tygodni - przyznała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Porannej rozmowie w RMF FM. Dwa tygodnie temu, przypomnijmy, rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie.

    +Minister nie wyklucza, że wkrótce Polacy będą otrzymywać więcej powiadomień SMS-owych o aktywności lotnictwa wojskowego, zwłaszcza w rejonach przygranicznych.

    +Pytanie, czy nie powinniśmy więcej informować SMS-ami na przykład o podrywaniu myśliwców, to, co robimy dzisiaj w sieci – zastanawiała się wiceszefowa MON.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który – jak ustaliło RMF FM – przebywa w Naddniestrzu.

    +Sobkowiak-Czarnecka nie kryła zaskoczenia. Ja w ogóle wczoraj myślałam, że to jest prima aprilis, jak to usłyszałam. Bo to jest tak niewiarygodne, że były wiceminister sprawiedliwości ukrywa się na terenach, które są kontrolowane przez Rosjan - mówiła.

    +Jej zdaniem taka operacja nie mogła się odbyć bez udziału rosyjskich służb, zwłaszcza że Romanowski miał posługiwać się nową tożsamością i dokumentami. Minister uznała, że sprawa powinna być przedmiotem działań kontrwywiadowczych.

    +Już niedługo (15 sierpnia) odbędzie się największa w historii defilada wojskowa pod hasłem "Polska Safe".

    +Nietrudno było dzisiaj znaleźć lepsze hasło niż „Polska Safe”, jeżeli w tym roku dokonaliśmy największych zakupów na rzecz sił zbrojnych. Końcówka maja 120 miliardów zakontraktowanych w polskich firmach. Nie było jeszcze takiego tempa modernizacji - przyznała wiceszefowa MON.

    +Defilada odbędzie się nie tylko w Warszawie, ale także na Wybrzeżu, a w kilkunastu miastach w Polsce staną telebimy i miasteczka, gdzie będzie można zobaczyć wojskowy sprzęt.

    +Piotr Salak zapytał swojego gościa też o bezpieczeństwo portu Marynarki Wojennej w Świnoujściu, gdzie pojawił się chiński robot.

    +Minister zapewniła, że "ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony”.

    +Mamy już wyjaśnienia ze strony tamtejszego dowództwa mówiące o tym, że ten teren, gdzie mógł się poruszać, był bardzo ograniczony i było to wszystko pod kontrolą - powiedziała. Ponadto resort wprowadził już przepisy zakazujące chińskich pojazdów na terenie jednostek wojskowych.

    +Padło także kluczowe pytanie o przekazanie kolejnych pocisków Patriot Ukrainie.

    +Zawsze ta decyzja musi być podjęta w kontekście bezpieczeństwa Polaków i wszystkie racje muszą być zważone – zaznaczyła Sobkowiak-Czarnecka. Dodała, że decyzja może zapaść już w najbliższych dniach, a rozmowy toczą się zarówno z NATO, jak i ze Stanami Zjednoczonymi.

    +Minister podkreślała też sukcesy w pozyskiwaniu środków z unijnego programu SAFE.

    +Polska jako jedyne państwo z całej piętnastki tak szybko przeprowadziła całą procedurę, wszystkie negocjacje z komisją, że była w stanie wydać pieniądze we własnym przemyśle zbrojeniowym, to jest wielki sukces - podkreślała.

    +Do tej pory wpłynęło już 28 miliardów złotych zaliczki, a kolejne pieniądze mają trafić do Polski na przełomie grudnia i stycznia.

    +Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

  202. Treść

    ±Na zabiegi, które zakontraktowaliśmy w bieżącym roku roku, nie zabraknie środków - zapewnił gość Porannej rozmowy w RMF FM. Odnosząc się natomiast do kwestii ścięcia płatności za nadwykonania badań, stwierdził: „Osiągnęliśmy cel, który chcieliśmy osiągnąć”.

    ±Na konferencji prasowej, która odbyła się w Ministerstwie Zdrowia, zarówno ja, zarówno Konsultant krajowy - jeśli chodzi o ratownictwo medyczne, stwierdził, że świadczenia udzielane na tym SOR -rze - liczba świadczeń, jakość tych świadczeń, jest zbliżona do średniej w kraju. Patologia dotyczy jednostkowej, która nie wpływa na SOR - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.

  203. 12.08
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Artykuł w trakcie aktualizacji.

    +Jeszcze raz podkreślę: wchodzimy na kontrolę do tych placówek, w których widzimy pewne anomalia, jeśli chodzi o sprawozdawczość, o analizę danych sprawozdawczych - powiedział prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

    +Na konferencji prasowej, która odbyła się w Ministerstwie Zdrowia, zarówno ja, zarówno Konsultant krajowy - jeśli chodzi o ratownictwo medyczne, stwierdził, że świadczenia udzielane na tym SOR -rze - liczba świadczeń, jakość tych świadczeń, jest zbliżona do średniej w kraju. Patologia dotyczy jednostkowej, która nie wpływa na SOR - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Ten SOR jest nadal bezpieczny, poza pewnymi nieprawidłowościami, którymi zajmuje się prokurator, którymi zajmują się organy ścigania - powiedział Filip Nowak, podsumowując, że jest to „bardzo bulwersująca sprawa dotycząca relacji między kierownictwem szpitala a pracownikiem”.

    +Myślę, że to będzie połowa września, dlatego że to jest rzetelna dokumentacja medyczna, którą musimy rzetelnie sprawdzić. My tu nie chcemy nikogo skrzywdzić. Chcemy wyciągnąć fakty i na podstawie faktów podjąć decyzję dotyczącą tego, czy były nieprawidłowości, czy nie było nieprawidłowości (...) - powiedział prezes NFZ.

  204. 08:50–09:01 · dopisanie · 1 akapit, 66 słów rozwiń
    1. Treść

      +Może warto powiedzieć, kiedy wchodzimy do szpitala z kontrolą. Wchodzimy wtedy, kiedy nasi analitycy zauważą pewne patologie i te patologie w szpitalu zauważyliśmy na oddziale chirurgicznym. To był rok 2024, jeśli dobrze pamiętam. Była reakcja, była kontrola, była kara, było cofnięcie finansowana świadczeń, które były nieprawidłowo sprawozdane. (...) SOR-u w tamtym czasie nie kotrolowaliśmy dlatego, że wówczas nie było jeszcze żadnego sygnału - poinformował nasz gość.

  205. 12.08
    1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Oczywiście że nie, ponieważ w takich szpitalach będą funkcjonowały ambulatoria. Proste zabiegi. Prosta pomoc - taka, która nie wymaga tego doświadczenia, o którym mówimy. Ja bym nie chciał, żebyśmy rozmawiali o godzinach pracy. Chciałbym, żebyśmy rozmawiali o tym, co jest korzystne dla mieszkańców danego obszaru obszaru. Jeżeli oddział jest potrzebny 24 godziny na dobę, to ma tam zostać - powiedział prezes NFZ.

    +Narodowy Fundusz Zdrowia jest taką instytucją, która jest mocno przeceniana, jeśli chodzi o kompetencje, bo wszystkim się wydaje, że Narodowy Fundusz Zdrowia może sprawdzić sposób leczenia, wynagrodzenia, dyspozycji. Chcielibyśmy jeszcze lepiej zapanować nad środkami, którymi dysponujemy, bo to są środki państwa - mówił Filip Nowak.

    +Chciałbym, żebyśmy mieli większą liczbę kontrolerów, czyli mogli skontrolować większą liczbę placówek. Po drugie, bardzo bym chciał, żebyśmy mogli zatrudnić profesjonalistów, którzy dzisiaj nie chcą u nas pracować, bo za mało płacimy i uniemożliwiamy kontrolerom pracę w systemie - dodał.

    +Prezes NFZ powiedział, że o sytuacji w Szpitalu Południowym w Warszawie nie dowiedział się dopiero z mediów. Szpital Południowy był kontrolowany znacznie wcześniej. Przecież kontrolowaliśmy chirurgię - stwierdził.

  206. 08:31–08:41 · dopisanie · 4 akapity, 153 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Piotr Salak zapytał Filipa Nowaka, co w takim razie robić, gdy coś nam się stanie nagle, niespodziewanie.

      +Jechać do szpitala, który oferuje, po pierwsze, mocną „zabiegówkę”, a po drugie wielodyscyplinarną opiekę - bo nie wiadomo, co panu jest, jak się pan źle poczuje - i w którym to zabezpieczenie jest profesjonalne. Liczba wykonywanych zabiegów to jest doświadczenie personelu medycznego, nie tylko lekarzy - powiedział prezes NFZ.

      +Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM zwrócił uwagę, że nawet jeśli nie mówi się o likwidacji szpitali, a o ograniczeniu ich godzin pracy - nie 24 godziny, ale np. 8 godzin - to i tak dostępność będzie mniejsza.

      +Oczywiście że nie, ponieważ w takich szpitalach będą funkcjonowały ambulatoria. Proste zabiegi. Prosta pomoc - taka, która nie wymaga tego doświadczenia, o którym mówimy. Ja bym nie chciał, żebyśmy rozmawiali o godzinach pracy. Chciałbym, żebyśmy rozmawiali o tym, co jest korzystne dla mieszkańców danego obszaru - powiedział prezes NFZ.

  207. 12.08
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 9 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

    Lead

    Jak naprawić system ochrony zdrowia? Czy będzie nowy program CPN, który obniży ceny paliw na stacjach? Co czeka nas prywatyzacja ochrony zdrowia? Czy w związku z podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? dziurą budżetową w NFZ będą cięcia w świadczeniach medycznych? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. prezesa NFZ Filipa Nowaka. Zapraszamy!

    Treść

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był pytany przez prowadzącego Piotra Salaka o opinię na temat sondażu, jaki został przeprowadzony na zlecenie RMF FM, z którego wynika, że ponad połowa Polaków jest zdania, że rząd nieskutecznie przeciwdziała wzrostowi cen paliw na stacjach.

    −Myślę, że to jest naturalna reakcja społeczna, które zawsze oczekuje większych działań, natomiast zwracam uwagę na to, że my wprowadziliśmy program CPN, który był najbardziej efektywny i skuteczny w całej Europie – stwierdził.

    −Na wspomnienie prowadzącego, że program CPN (Ceny Paliwa Niżej) już się skończył, Wojciech Balczun zwrócił uwagę na to, że Polska stała się wzorem dla innych państw w Europie. Kopiowali nas Czesi i inni nasi sąsiedzi. Pokazywali nas jako przykład. Natomiast wiadomo, że ten program był na czas określony – wskazał.

    −Minister aktywów państwowych odniósł się również do kwestii, czy może powstać nowy program CPN, którego założeniem miałoby być wprowadzenie niższych cen paliw na stacjach. Po to była nasza inicjatywa dotycząca podatku od nadmiarowych zysków, żeby wygenerować środki, które pozwolą ministrowi finansów na obniżenie cen. Cały czas szukamy rozwiązań, które są możliwe. Minister finansów ma w swojej gestii możliwość obniżenia VAT-u – powiedział.

    −Podkreślił, że „można to zrobić bez ustawy”.

    −Ostatnie dwa tygodnie będziemy bardzo pilnowali tego, co się będzie działo na rynkach. Zrobiłem sobie taką analizę na własny użytek ostatnich dziesięciu dni, jeśli chodzi o ceny na stacjach paliw i mimo tego, że ciągle zawirowania w ciśnieniu Ormuz trwają, ten konflikt nie został jakby zakończony. Te ceny jednak się stabilizują – wskazał.

    −Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

    −Nie jestem w stanie tego jednoznacznie powiedzieć, bo to jest bardzo poważna decyzja o dużych skutkach dla budżetu państwa. Działamy w interesie społeczeństwa bezwzględnie. Udowodniliśmy to, wprowadzając program CPN i jeżeli uznamy, że taka konieczność jest, bo nie ma perspektywy na obniżenie cen w wyniku uspokojenia się sytuacji na rynkach światowych, to na pewno ten scenariusz będzie wprowadzony – dodał szef MAP.

    −Minister aktywów państwowych został zapytany przez prowadzącego Piotra Salaka również o to, jak ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą ponad nadmiarowych zysków. Czujemy się, że tak powiem, bardzo niekomfortowo i nie rozumiem tej intencji, która kierowała panem prezydentem – stwierdził, dodając, że argumentacja decyzji głowy państwa, który wskazywał m.in. na to, że ustawa nie może działać wstecz „jest absurdalna”.

    −Bo zyski dopiero możemy oceniać post factum, a nie antycypować to, że ktoś zarobi i w tym momencie wprowadzamy tego typu regulacje. Zresztą proszę się przyjrzeć na sytuację, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie i były nadmiarowe zyski i było to uregulowane na poziomie Unii Europejskiej i na przykład JSW zapłaciło podatek solidarnościowy – tłumaczył.

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM stwierdził także, że rząd rozważa kolejne podejście do podatku od nadmiarowych zysków. Danina mogłaby objąć nie tylko spółki paliwowe, ale również dostawców gazu - przyznał.

    −Jest scenariusz kolejnego podejścia (do podatku od ponad nadmiarowych zysków - red.). Dlatego że to narzędzie, które powinno być wykorzystywane przez państwo (...) i jest elementem też poszukiwania pewnego balansu, zdrowego balansu w całym systemie, a nie tworzenia warunków do nadzwyczajnego wzbogacania się koncernów w wyniku sytuacji geopolitycznej - wskazał.

    −Dopytywany zaś o to, czy daniną zostaną objęci także dostawy gazu, szef MAP odpowiedział: Jest taki scenariusz dyskutowany. Patrzymy bardzo szeroko i uważamy, że znajdziemy konstruktywne rozwiązanie.

    +Jest za wcześnie, by wprowadzić regulację konieczności wyboru pracy w publicznej ochronie zdrowia lub w prywatnej - powiedział Filip Nowak, prezes NFZ.

    +Słyszę, że w prywatnej ochronie zdrowia jest możliwość dłuższego pracowania, wyższych zarobków, natomiast nie jest zagwarantowana liczba pacjentów, którzy tam trafią, stabilność finansowa, możliwości nabywcze klientów, jest tam duża konkurencja - dodał.

    +Nasz gość odniósł się także do tego, że Szpital Miejski w Miastku oficjalnie przestał świadczyć usługi medyczne.

    +Miastko jest świetnym przykładem tego, do czego prowadzi upór przeciwko konsolidacji i restrukturyzacji udzielanych świadczeń w danym miejscu. Gdyby Miastko wiele lat temu, a były takie przymiarki, połączyło się, skonsolidowało z odległym o 15 minut drogi szpitalem w Bytowie, nie byłoby tych problemów. Jest za dużo szpitali w Polsce, które dyżurują w systemie 24-godzinnym, a mogłyby pracować w systemie planowym. Za dużo pieniędzy płacimy personelowi medycznemu, nie tylko lekarzom, za dyżurowanie. Jestem wrogiem likwidacji szpitali, jestem entuzjastą dostosowywania oferty produktowej szpitali do potrzeb mieszkańców - powiedział prezes NFZ.

    +Na zabiegi, które zakontraktowaliśmy w bieżącym roku nie zabraknie środków - zapewnił gość Porannej rozmowy w RMF FM. Odnosząc się natomiast do kwestii ścięcia płatności za nadwykonania badań, stwierdził: „Osiągnęliśmy cel, który chcieliśmy osiągnąć”.

    +Uważam, że lekarzy w Polsce jest sporo - że wystarczy do tego, żeby realizować świadczenia finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeżeli oczywiście odpowiednio zorganizujemy system ochrony zdrowia - ocenił prezes NFZ.

    +Jeżeli mamy oddziały chirurgiczne pracujące całą dobę, 7 dni w tygodniu, i takich oddziałów mamy z 200 w Polsce, 180 powiedzmy, a zabieg „na ostro” wykonywany jest jeden w tygodniu, to aż się prosi o to, żeby ten oddział działał w systemie planowym. Żeby w weekendy był tylko dyżur pod telefonem - powiedział nasz gość.

    +Artykuł w trakcie aktualizacji.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

  208. Treść

    ±Na sugestię wspomnienie prowadzącego, że program CPN (Ceny Paliwa Niżej) już się skończył, Wojciech Balczun zwrócił uwagę na to, że Polska stała się wzorem dla innych państw w Europie. Kopiowali nas Czesi i inni nasi sąsiedzi. Pokazywali nas jako przykład. Natomiast wiadomo, że ten program był na czas określony – wskazał.

    ±Nie jestem w stanie tego jednoznacznie powiedzieć, bo to jest bardzo poważna decyzja o dużych skutkach dla budżetu państwa. Działamy w interesie społeczeństwa bezwzględnie. Udowodniliśmy to to, wprowadzając program CPN i jeżeli uznamy, że taka konieczność jest, bo nie ma perspektywy na obniżenie cen w wyniku uspokojenia się sytuacji na rynkach światowych, to na pewno ten scenariusz będzie wprowadzony – dodał szef MAP.

    ±Minister aktywów państwowych był pytany został zapytany przez prowadzącego Piotra Salaka również o to, jak ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą ponad nadmiarowych zysków. Czujemy się, że tak powiem, bardzo niekomfortowo i nie rozumiem tej intencji, która kierowała panem prezydentem – stwierdził, dodając, że argumentacja decyzji głowy państwa, który wskazywał m.in. na to, że ustawa nie może działać wstecz „jest absurdalna”.

  209. 08:51–09:11 · 3 dopisania · 7 akapitów, 346 słów rozwiń
    1. Treść

      +Gość Porannej rozmowy w RMF FM stwierdził także, że rząd rozważa kolejne podejście do podatku od nadmiarowych zysków. Danina mogłaby objąć nie tylko spółki paliwowe, ale również dostawców gazu - przyznał.

      +Jest scenariusz kolejnego podejścia (do podatku od ponad nadmiarowych zysków - red.). Dlatego że to narzędzie, które powinno być wykorzystywane przez państwo (...) i jest elementem też poszukiwania pewnego balansu, zdrowego balansu w całym systemie, a nie tworzenia warunków do nadzwyczajnego wzbogacania się koncernów w wyniku sytuacji geopolitycznej - wskazał.

      +Dopytywany zaś o to, czy daniną zostaną objęci także dostawy gazu, szef MAP odpowiedział: Jest taki scenariusz dyskutowany. Patrzymy bardzo szeroko i uważamy, że znajdziemy konstruktywne rozwiązanie.

    2. Treść

      +Minister aktywów państwowych był pytany przez prowadzącego Piotra Salaka również o to, jak ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą ponad nadmiarowych zysków. Czujemy się, że tak powiem, bardzo niekomfortowo i nie rozumiem tej intencji, która kierowała panem prezydentem – stwierdził, dodając, że argumentacja decyzji głowy państwa, który wskazywał m.in. na to, że ustawa nie może działać wstecz „jest absurdalna”.

      +Bo zyski dopiero możemy oceniać post factum, a nie antycypować to, że ktoś zarobi i w tym momencie wprowadzamy tego typu regulacje. Zresztą proszę się przyjrzeć na sytuację, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie i były nadmiarowe zyski i było to uregulowane na poziomie Unii Europejskiej i na przykład JSW zapłaciło podatek solidarnościowy – tłumaczył.

    3. Treść

      +Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

      +Nie jestem w stanie tego jednoznacznie powiedzieć, bo to jest bardzo poważna decyzja o dużych skutkach dla budżetu państwa. Działamy w interesie społeczeństwa bezwzględnie. Udowodniliśmy to wprowadzając program CPN i jeżeli uznamy, że taka konieczność jest, bo nie ma perspektywy na obniżenie cen w wyniku uspokojenia się sytuacji na rynkach światowych, to na pewno ten scenariusz będzie wprowadzony – dodał szef MAP.

  210. Treść

    −Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

  211. 11.08
    nagłówek · lead · 15 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach Będzie nowy program CPN? Szef MAP komentuje

    Lead

    W Czy będzie nowy program CPN, który obniży ceny paliw na stacjach? Co z podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o przyszłość Polski 2050. Szymon Hołownia ma zabiegać o przejęcie kontroli nad klubem parlamentarnym, a według medialnych doniesień jest gotowy wejść do rządu jako wicepremier. Czy między liderami Polski 2050 doszło do otwartego konfliktu? Czy Hołownia może wrócić do pierwszego szeregu rządzącej koalicji? ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. Zapraszamy!

    Treść

    −Gościem Porannej rozmowy w RMF FM była przewodnicząca Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była ona pytana przez prowadzącego Piotra Salaka m.in. o to, czy prawdą są doniesienia medialne, które wskazują na to, że były marszałek Sejmu miałby wejść do rządu i objąć stanowisko wicepremiera.

    −Liderka Polski 2050 jednoznacznie odniosła się do tych informacji. Pan redaktor ma takie wiadomości? - zapytała, podkreślając, że nic nie wie o tym, by taka oferta dla Szymona Hołowni była na stole.

    −Czytam artykuły, z których wynika, że ktoś za stołek wicepremiera chciałby przekupić Szymona Hołownię. I ma to godzić w Polskę 2050. Nie wiem, czy to jest prawda, ale jeżeli to jest prawda, to jest to superobciach. Dlatego że tu nie ma nic o sprawach, nie ma nic o ludziach… - wskazała.

    −Oceniła, że jest to „zwykłe politykierstwo”. Na sugestię prowadzącego, że jest to „czysta polityka” odparła: Czysta polityka to załatwianie ludziom sprawiedliwych podatków, podwyższenie drugiego progu, bezpieczeństwo od hoteli, burdeli w domu - to jest czysta polityka.

    −Próby przekupywania koalicjanta za stołek, to najgorszej wody politykierstwo. Mam nadzieję, że to tylko plotki, bo aż zęby mnie od obciachu bolą - dodała.

    −Przewodnicza Polski 2050 była pytana także o kwestię zmian w projekcie ustawy o najmie krótkoterminowym. Podkreśliła, że - merytorycznie to argumentując - jako jedyna zgłosiła odrębne zdanie wobec ustawy, która „nie dawała żadnych prawa samorządom ani mieszkańcom”.

    −W wyniku tych działań jest zgoda, jak rozumiem koalicyjna, żeby złą ustawę zmienić i żeby prawa samorządów były, natomiast powstaje ciągle wątpliwość wobec praw mieszkańców - powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej w Porannej rozmowie w RMF FM. Dodała, że „Lewica przekonała się do naszego stanowiska i to nas bardzo cieszy”. Natomiast ja też nieformalnie słyszę, że jest zgoda pozostałych koalicjantów na tę część samorządową i to już jest połowa sukcesu - wskazała.

    −Mieszkańcy, właściciele muszą mieć prawo do spokoju i bezpieczeństwa w swoim domu. Kupowali mieszkanie po to, żeby w nim spokojnie mieszkać, a nie żeby mieć hotel i dom publiczny za ścianą - argumentowała rozmówczyni Piotra Salaka.

    −Pełczyńska-Nałęcz była też pytana o propozycję polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadają, że będą składać ustawę, która pozwoli „odejść od ETS-u”. PiS przede wszystkim cały ten ETS2 zaakceptował w momencie, kiedy był u władzy. Teraz zachorował na ciężką amnezję. Przynajmniej wypadałoby powiedzieć: „Popełniliśmy błąd” – stwierdziła.

    −Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo, w dzisiejszych warunkach, dla Polski niekorzystne”. I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią Wspólnoty – wskazała.

    −Dwa lata temu to powiedziałam: Trzeba od tego odchodzić, dlatego że to uderza w polski rozwój. A tak trzeba budować energetykę opartą na OZE. Jest zmiana klimatyczna. Nie mieszajmy tych rzeczy. Chyba każdy widzi, co się dzieje, jaki mamy dramatyczny brak wody na świecie, w tym w Polsce. Ale nie można do tych zmian powodować, czynić metodą kar dla ludzi, że będziemy ich teraz podatkami od aut obciążać. Trzeba tak budować rozwój, żeby ludziom się po prostu to opłacało - zaznaczyła.

    −Minister oceniła też pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Na pytanie prowadzącego, czy był to dobry rok czy nie, stwierdziła: Mieszany.

    −Zostały podpisane osiem ustaw z KPO i pan prezydent poszedł śladami poprzednika, który także kilkadziesiąt akurat ustaw z KPO podpisał. I nie ukrywam, to też jest element dyplomacji. Jak mi mówią, że ja się nie umiem dogadywać, to to jest twardo na stole. Zrealizowany program, który wymagał nie tylko porozumienia szesnastu ministerstw i kilku tysięcy samorządów, ale także takiej współpracy z prezydentami, żeby kilkadziesiąt ustaw zostało podpisane – stwierdziła.

    −Zwróciła jednocześnie uwagę na rzeczy, które ocenia na minus w wykonaniu Karola Nawrockiego.

    −Ustawia się na scenie politycznej nie jak prezydent wszystkich Polaków, tylko jak prezydent jedynego - i jeszcze to tak nazywa - obozu. Obóz to jest coś kolczastym drutem prawie otoczone. Ja w ogóle nie lubię tego myślenia w kategoriach obozów, bo to jest katastrofa. To są dwa nawalające się obozy. Tak widziana w Polsce polityka to jest destrukcja. Niestety widzę, że pan prezydent sytuuje się jako szef obozu, a nie szef wszystkich Polaków. To jest coś niedobrego. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zawetował ustawy, które dawały prawa ludziom, a ukrócały, ograniczały wpływy lobby kryptowalut – wskazała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Gość Porannej rozmowy w RMF FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był pytany przez prowadzącego Piotra Salaka o opinię na temat sondażu, jaki został przeprowadzony na zlecenie RMF FM, z którego wynika, że ponad połowa Polaków jest zdania, że rząd nieskutecznie przeciwdziała wzrostowi cen paliw na stacjach.

    +Myślę, że to jest naturalna reakcja społeczna, które zawsze oczekuje większych działań, natomiast zwracam uwagę na to, że my wprowadziliśmy program CPN, który był najbardziej efektywny i skuteczny w całej Europie – stwierdził.

    +Na sugestię prowadzącego, że program CPN (Ceny Paliwa Niżej) już się skończył, Wojciech Balczun zwrócił uwagę na to, że Polska stała się wzorem dla innych państw w Europie. Kopiowali nas Czesi i inni nasi sąsiedzi. Pokazywali nas jako przykład. Natomiast wiadomo, że ten program był na czas określony – wskazał.

    +Minister aktywów państwowych odniósł się również do kwestii, czy może powstać nowy program CPN, którego założeniem miałoby być wprowadzenie niższych cen paliw na stacjach. Po to była nasza inicjatywa dotycząca podatku od nadmiarowych zysków, żeby wygenerować środki, które pozwolą ministrowi finansów na obniżenie cen. Cały czas szukamy rozwiązań, które są możliwe. Minister finansów ma w swojej gestii możliwość obniżenia VAT-u – powiedział.

    +Podkreślił, że „można to zrobić bez ustawy”.

    +Ostatnie dwa tygodnie będziemy bardzo pilnowali tego, co się będzie działo na rynkach. Zrobiłem sobie taką analizę na własny użytek ostatnich dziesięciu dni, jeśli chodzi o ceny na stacjach paliw i mimo tego, że ciągle zawirowania w ciśnieniu Ormuz trwają, ten konflikt nie został jakby zakończony. Te ceny jednak się stabilizują – wskazał.

    +Jednocześnie minister aktywów państwowych nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy takie rozwiązanie jak nowy program CPN zostanie wprowadzone przez rząd. Na pewno decyzji w tej materii jeszcze nie ma. Dzisiaj mamy posiedzenie rządu - będziemy rozmawiali i dyskutowali wspólnie z ministrem finansów, z ministrem energii. Tak jak powiedziałem: musimy ważyć też koszty dla budżetu – ocenił.

  212. Treść

    ±Gościem Porannej rozmowy w RMF FM była przewodnicząca Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była ona pytana przez prowadzącego Piotra Salaka m.in. o to, czy prawdą są doniesienia medialne, które wskazują na to, że b. były marszałek Sejmu miałby wejść do rządu i objąć stanowisko wicepremiera.

    ±Liderka Polski 2050 stanowczo jednak zdementowała tę informację. jednoznacznie odniosła się do tych informacji. Pan redaktor ma takie wiadomości? - zapytała, podkreślając, że nic nie wie o tym, by taka oferta dla Szymona Hołowni była na stole.

    ±Oceniła, że jest to „zwykłe politykierstwo”. Na sugestię prowadzącego, że jest to „czysta polityka” odparła: czysta Czysta polityka to załatwianie ludziom sprawiedliwych podatków, podwyższenie drugiego progu, bezpieczeństwo od hoteli, burdeli w domu - to jest czysta polityka.

    ±Przewodnicza Polski 2050 była pytana także o kwestię zmian w projekcie ustawy o najmie krótkoterminowym. Podkreśliła, że - merytorycznie to argumentując - jako jedyna zgłosiła odrębne zdanie wobec ustawy, która „nie dawała żadnych prawa samorządom ani mieszkańcom”.

    ±Pełczyńska-Nałęcz była też pytana o propozycję polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadają, że będą składać ustawę, która pozwoli „odejść od ETS-u”. PiS przede wszystkim cały ten ETS2 zaakceptował w momencie, kiedy był u władzy. Teraz zachorował na ciężką amnezję. Przynajmniej wypadałoby powiedzieć popełniliśmy błąd powiedzieć: „Popełniliśmy błąd” – stwierdziła.

    ±Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo rozwojowo, w dzisiejszych warunkach warunkach, dla Polski niekorzystne”. I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty Wspólnoty – wskazała.

    ±Odniosła się Minister oceniła też do kwestii oceny pierwszego roku pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Na pytanie prowadzącego, czy był to dobry rok czy nie, stwierdziła: Mieszany.

    ±Ustawia się na scenie politycznej nie jak prezydent wszystkich Polaków, tylko jak prezydent jedynego - i jeszcze to tak nazywa - obozu. Obóz to jest coś kolczastym drutem prawie otoczone. Ja w ogóle nie lubię tego myślenia w kategoriach obozów, bo to jest katastrofa. To są dwa nawalające się obozy. Tak widziana w Polsce polityka to jest destrukcja. I niestety Niestety widzę, że pan prezydent sytuuje się jako szef obozu sytuuje, obozu, a nie szef wszystkich Polaków. I to To jest coś niedobrego. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zawetował ustawy, które dawały prawa ludziom, a ukrócały, ograniczały wpływy lobby kryptowalut – wskazała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

  213. 10.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo w dzisiejszych warunkach dla Polski niekorzystne”. I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty – wskazała.

    −I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty – wskazała.

    +Dwa lata temu to powiedziałam: Trzeba od tego odchodzić, dlatego że to uderza w polski rozwój. A tak trzeba budować energetykę opartą na OZE. Jest zmiana klimatyczna. Nie mieszajmy tych rzeczy. Chyba każdy widzi, co się dzieje, jaki mamy dramatyczny brak wody na świecie, w tym w Polsce. Ale nie można do tych zmian powodować, czynić metodą kar dla ludzi, że będziemy ich teraz podatkami od aut obciążać. Trzeba tak budować rozwój, żeby ludziom się po prostu to opłacało - zaznaczyła.

    +Odniosła się też do kwestii oceny pierwszego roku prezydentury Karola Nawrockiego. Na pytanie prowadzącego, czy był to dobry rok czy nie, stwierdziła: Mieszany.

    +Zostały podpisane osiem ustaw z KPO i pan prezydent poszedł śladami poprzednika, który także kilkadziesiąt akurat ustaw z KPO podpisał. I nie ukrywam, to też jest element dyplomacji. Jak mi mówią, że ja się nie umiem dogadywać, to to jest twardo na stole. Zrealizowany program, który wymagał nie tylko porozumienia szesnastu ministerstw i kilku tysięcy samorządów, ale także takiej współpracy z prezydentami, żeby kilkadziesiąt ustaw zostało podpisane – stwierdziła.

    +Zwróciła jednocześnie uwagę na rzeczy, które ocenia na minus w wykonaniu Karola Nawrockiego.

    +Ustawia się na scenie politycznej nie jak prezydent wszystkich Polaków, tylko jak prezydent jedynego i jeszcze to nazywa obozu. Obóz to jest coś kolczastym drutem prawie otoczone. Ja w ogóle nie lubię tego myślenia w kategoriach obozów, bo to jest katastrofa. To są dwa nawalające się obozy. Tak widziana w Polsce polityka to jest destrukcja. I niestety widzę, że pan prezydent się jako szef obozu sytuuje, a nie szef wszystkich Polaków. I to jest coś niedobrego. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zawetował ustawy, które dawały prawa ludziom, a ukrócały, ograniczały wpływy lobby kryptowalut – wskazała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, gość Porannej rozmowy w RMF FM.

  214. 08:51–09:11 · 2 dopisania · 7 akapitów, 270 słów rozwiń
    1. Treść

      +Przewodnicza Polski 2050 była pytana także o kwestię zmian w projekcie ustawy o najmie krótkoterminowym. Podkreśliła, że merytorycznie to argumentując jako jedyna zgłosiła odrębne zdanie wobec ustawy, która „nie dawała żadnych prawa samorządom ani mieszkańcom”.

      +W wyniku tych działań jest zgoda, jak rozumiem koalicyjna, żeby złą ustawę zmienić i żeby prawa samorządów były, natomiast powstaje ciągle wątpliwość wobec praw mieszkańców - powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej w Porannej rozmowie w RMF FM. Dodała, że „Lewica przekonała się do naszego stanowiska i to nas bardzo cieszy”. Natomiast ja też nieformalnie słyszę, że jest zgoda pozostałych koalicjantów na tę część samorządową i to już jest połowa sukcesu - wskazała.

      +Mieszkańcy, właściciele muszą mieć prawo do spokoju i bezpieczeństwa w swoim domu. Kupowali mieszkanie po to, żeby w nim spokojnie mieszkać, a nie żeby mieć hotel i dom publiczny za ścianą - argumentowała rozmówczyni Piotra Salaka.

      +Pełczyńska-Nałęcz była też pytana o propozycję polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadają, że będą składać ustawę, która pozwoli „odejść od ETS-u”. PiS przede wszystkim cały ten ETS2 zaakceptował w momencie, kiedy był u władzy. Teraz zachorował na ciężką amnezję. Przynajmniej wypadałoby powiedzieć popełniliśmy błąd – stwierdziła.

      +Podkreśliła, że była jedną z pierwszych w rządzie osób, która powiedziała, że „od ETS2 trzeba odchodzić dlatego, że to jest rozwojowo w dzisiejszych warunkach dla Polski niekorzystne”.

      +I krok po kroku od tego ETS2 Polska bardzo mocno, asertywnie w ramach Unii Europejskiej argumentuje i działa, żeby teraz to zostało odwleczone. My jesteśmy częścią wspólnoty – wskazała.

    2. Treść

      +Próby przekupywania koalicjanta za stołek, to najgorszej wody politykierstwo. Mam nadzieję, że to tylko plotki, bo aż zęby mnie od obciachu bolą - dodała.

  215. 10.08
    nagłówek · 8 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Czy Polska 2050 przetrwa polityczny kryzys? Na to pytanie odpowie liderka partii Hołownia wejdzie do rządu? Pełczyńska-Nałęcz wprost: Politykierstwo, superobciach

    Treść

    −Zapytamy również o wybory parlamentarne w 2027 roku. Czy Polska 2050 powinna szukać porozumienia z innymi ugrupowaniami? Czy możliwa jest taktyczna współpraca z Partią Razem? Jak minister ocenia scenariusz wspólnej listy KO i PSL oraz doniesienia, że Władysław Kosiniak-Kamysz mógłby zostać kandydatem na premiera?

    −Porozmawiamy także o pierwszym roku prezydentury Karola Nawrockiego. Co uważa za największe sukcesy i porażki Karola Nawrockiego?

    −Zapytamy też o przyszłość prawicy i projekt Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Czy nowa inicjatywa ma szansę stać się poważnym politycznym konkurentem dla Polski 2050? Jak minister ocenia propozycje pensji rodzicielskiej i emerytalnej składki rodzinnej? Czy na opozycji szykują się kolejne polityczne przetasowania przed wyborami w 2027 roku?

    −Padnie pytanie o program „Czyste Powietrze”. Resort funduszy i polityki regionalnej prowadzi własne kontrole w związku z wątpliwościami dotyczącymi wydawania około 1,5 miliarda złotych. Dlaczego ministerstwo nie ufa kontrolom resortu klimatu? Czy środki wypłacone beneficjentom uda się rozliczyć z Komisją Europejską?

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM zada swoim gościom.

    −Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

    +Gościem Porannej rozmowy w RMF FM była przewodnicząca Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była ona pytana przez prowadzącego Piotra Salaka m.in. o to, czy prawdą są doniesienia medialne, które wskazują na to, że b. marszałek Sejmu miałby wejść do rządu i objąć stanowisko wicepremiera.

    +Liderka Polski 2050 stanowczo jednak zdementowała tę informację. Pan redaktor ma takie wiadomości? - zapytała, podkreślając, że nic nie wie o tym, by taka oferta dla Szymona Hołowni była na stole.

    +Czytam artykuły, z których wynika, że ktoś za stołek wicepremiera chciałby przekupić Szymona Hołownię. I ma to godzić w Polskę 2050. Nie wiem, czy to jest prawda, ale jeżeli to jest prawda, to jest to superobciach. Dlatego że tu nie ma nic o sprawach, nie ma nic o ludziach… - wskazała.

    +Oceniła, że jest to „zwykłe politykierstwo”. Na sugestię prowadzącego, że jest to „czysta polityka” odparła: czysta polityka to załatwianie ludziom sprawiedliwych podatków, podwyższenie drugiego progu, bezpieczeństwo od hoteli, burdeli w domu - to jest czysta polityka.

  216. Treść

    ±Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które Tomasz Terlikowski prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM zada swoim gościom.

  217. 09.08
    nagłówek · lead · 10 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Nie wiem, czy PiS nie schowa się pod wodę”. Mastalerek o wypchnięciu Morawieckiego Czy Polska 2050 przetrwa polityczny kryzys? Na to pytanie odpowie liderka partii

    Lead

    W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Marcina Mastalerka, jak ocenia pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Co było jego największym sukcesem, Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o przyszłość Polski 2050. Szymon Hołownia ma zabiegać o przejęcie kontroli nad klubem parlamentarnym, a co porażką? według medialnych doniesień jest gotowy wejść do rządu jako wicepremier. Czy udało się zrealizować najważniejsze obietnice wyborcze i z czym prezydent wchodzi w drugi rok swojej kadencji? między liderami Polski 2050 doszło do otwartego konfliktu? Czy Hołownia może wrócić do pierwszego szeregu rządzącej koalicji?

    Treść

    −Zdaniem Marcina Mastalerka PiS musi walczyć dziś o to, żeby być dalej liderem prawicy. To przestało być oczywiste - ocenił były szef gabinetu prezydenta Dudy.

    −Część polityków PiS przyznała się do tego, że Konfederacja miała rację. To był strategiczny błąd - podkreślał.

    −Mastalerek zauważył w RMF FM, że prezes PiS Jarosław Kaczyński źle wytyczył linię sporu z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem.

    −Gdyby prezes Kaczyński chciał pokonać Grzegorza Brauna, to powinien walczyć z nim tam, gdzie Grzegorz Braun i Konfederacja są najsłabsze, czyli w tworzeniu miejsc pracy, w służbie zdrowia, w gospodarce - wyliczał gość RMF FM. Zwrócił uwagę, że szef PiS wybrał spór o suwerenność, który trudno będzie mu wygrać z kimś tak radykalnym jak Braun.

    −Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa również o nowe pomysły PiS-u - w tym głośny postulat dotyczący deportacji z Polski bezrobotnych i pracujących na czarno Ukraińców.

    −Te pomysły dalej prowadzą tylko do ścigania się z Konfederacją Korony Polskiej i trochę z Konfederacją Mentzena i Bosaka - stwierdził Mastalerek. Z drugiej strony mamy premiera Morawieckiego, który chce ścigać się z Donaldem Tuskiem i jego chce rozliczać - zwrócił uwagę.

    −Premier Morawiecki zapowiada, że 15 października zderzy się z Donaldem Tuskiem, rozliczy jego obietnice i pokaże alternatywę. Z drugiej strony Prawo i Sprawiedliwość - tylko Braun, Mentzen, Bosak, Braun, Mentzen, Bosak - porównywał były szef gabinetu prezydenta Dudy.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Mastalerek nie szczędził pochwał pod adresem byłego premiera, a obecnie lidera stowarzyszenia Rozwój Plus - Mateusza Morawieckiego.

    −To jest najbardziej pracowity i zdeterminowany człowiek, jakiego widziałem w polityce - podkreślał. Miałem okazję z nim współpracować przy kampanii w 2020 roku, reelekcji prezydenta Dudy. On może zyskiwać wraz ze swoją ciężką pracą i nie potrzebuje mieć efektu nowości - analizował.

    −Według Mastalerka, gdyby Rozwój Plus, który ma przekształcić się w partię, zdobył ok. 15 proc. głosów w wyborach, mógłby to być najlepszy wynik wśród partii prawicowych. Jak podkreślał, podobny wynik uzyskała w ostatnich wyborach Trzecia Droga, a Mateusz Morawiecki jest jego zdaniem zdolniejszy od jej liderów - Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni.

    +Zapytamy również o wybory parlamentarne w 2027 roku. Czy Polska 2050 powinna szukać porozumienia z innymi ugrupowaniami? Czy możliwa jest taktyczna współpraca z Partią Razem? Jak minister ocenia scenariusz wspólnej listy KO i PSL oraz doniesienia, że Władysław Kosiniak-Kamysz mógłby zostać kandydatem na premiera?

    +Porozmawiamy także o pierwszym roku prezydentury Karola Nawrockiego. Co uważa za największe sukcesy i porażki Karola Nawrockiego?

    +Zapytamy też o przyszłość prawicy i projekt Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Czy nowa inicjatywa ma szansę stać się poważnym politycznym konkurentem dla Polski 2050? Jak minister ocenia propozycje pensji rodzicielskiej i emerytalnej składki rodzinnej? Czy na opozycji szykują się kolejne polityczne przetasowania przed wyborami w 2027 roku?

    +Padnie pytanie o program „Czyste Powietrze”. Resort funduszy i polityki regionalnej prowadzi własne kontrole w związku z wątpliwościami dotyczącymi wydawania około 1,5 miliarda złotych. Dlaczego ministerstwo nie ufa kontrolom resortu klimatu? Czy środki wypłacone beneficjentom uda się rozliczyć z Komisją Europejską?

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

  218. 08:41–09:01 · 2 dopisania · 3 akapity, 118 słów rozwiń
    1. Treść

      +Według Mastalerka, gdyby Rozwój Plus, który ma przekształcić się w partię, zdobył ok. 15 proc. głosów w wyborach, mógłby to być najlepszy wynik wśród partii prawicowych. Jak podkreślał, podobny wynik uzyskała w ostatnich wyborach Trzecia Droga, a Mateusz Morawiecki jest jego zdaniem zdolniejszy od jej liderów - Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni.

    2. Treść

      +W Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Mastalerek nie szczędził pochwał pod adresem byłego premiera, a obecnie lidera stowarzyszenia Rozwój Plus - Mateusza Morawieckiego.

      +To jest najbardziej pracowity i zdeterminowany człowiek, jakiego widziałem w polityce - podkreślał. Miałem okazję z nim współpracować przy kampanii w 2020 roku, reelekcji prezydenta Dudy. On może zyskiwać wraz ze swoją ciężką pracą i nie potrzebuje mieć efektu nowości - analizował.

  219. 07.08
    1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

    +Mastalerek zauważył w RMF FM, że prezes PiS Jarosław Kaczyński źle wytyczył linię sporu z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem.

    +Gdyby prezes Kaczyński chciał pokonać Grzegorza Brauna, to powinien walczyć z nim tam, gdzie Grzegorz Braun i Konfederacja są najsłabsze, czyli w tworzeniu miejsc pracy, w służbie zdrowia, w gospodarce - wyliczał gość RMF FM. Zwrócił uwagę, że szef PiS wybrał spór o suwerenność, który trudno będzie mu wygrać z kimś tak radykalnym jak Braun.

    +Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa również o nowe pomysły PiS-u - w tym głośny postulat dotyczący deportacji z Polski bezrobotnych i pracujących na czarno Ukraińców.

    +Te pomysły dalej prowadzą tylko do ścigania się z Konfederacją Korony Polskiej i trochę z Konfederacją Mentzena i Bosaka - stwierdził Mastalerek. Z drugiej strony mamy premiera Morawieckiego, który chce ścigać się z Donaldem Tuskiem i jego chce rozliczać - zwrócił uwagę.

    +Premier Morawiecki zapowiada, że 15 października zderzy się z Donaldem Tuskiem, rozliczy jego obietnice i pokaże alternatywę. Z drugiej strony Prawo i Sprawiedliwość - tylko Braun, Mentzen, Bosak, Braun, Mentzen, Bosak - porównywał były szef gabinetu prezydenta Dudy.

  220. 07.08
    nagłówek · 4 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Karol Nawrocki liderem całej polskiej prawicy? Odpowie były szef Gabinetu Prezydenta RP „Nie wiem, czy PiS nie schowa się pod wodę”. Mastalerek o wypchnięciu Morawieckiego

    Treść

    −Krzysztof Bosak nie wyklucza, że patronat Karola Nawrockiego mógłby pomóc w zbudowaniu jedności wśród podzielonej prawicy. Czy prezydent zamierza odegrać rolę integratora tego środowiska?

    −Porozmawiamy również o przyszłości projektu Rozwój Plus i układu sił na prawicy. Czy inicjatywa Mateusza Morawieckiego ma szansę stać się trwałym projektem politycznym? Jak Marcin Mastalerek ocenia pierwsze propozycje programowe, takie jak pensja rodzicielska i emerytalna składka rodzinna? Czy Konfederacja pozostanie samodzielnym graczem, czy w przyszłości możliwe jest szersze porozumienie ugrupowań prawicowych?

    −Zapytamy także o ocenę sytuacji politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Według medialnych doniesień Donald Tusk miał rozmawiać z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o wspólnej liście Koalicji Obywatelskiej i PSL oraz możliwym przekazaniu mu roli kandydata na premiera. Czy w Pałacu Prezydenckim widać oznaki przebudowy obozu rządzącego i jak może to wpłynąć na polityczną rywalizację w najbliższych miesiącach?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    +Zdaniem Marcina Mastalerka PiS musi walczyć dziś o to, żeby być dalej liderem prawicy. To przestało być oczywiste - ocenił były szef gabinetu prezydenta Dudy.

    +Część polityków PiS przyznała się do tego, że Konfederacja miała rację. To był strategiczny błąd - podkreślał.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

  221. 06.08
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 17 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Bogucki o ułaskawieniu „Starucha”: Niektóre środowiska zadrżały Karol Nawrocki liderem całej polskiej prawicy? Odpowie były szef Gabinetu Prezydenta RP

    Lead

    W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Zbigniewa Boguckiego o cenę roku Marcina Mastalerka, jak ocenia pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Które z zapowiadanych projektów – od zmian podatkowych, przez obniżkę rachunków za prąd, po likwidację podatku Belki i PIT 0 proc. dla rodzin – mają największe szanse na realizację? Co było jego największym sukcesem, a co porażką? Czy opóźnienia wynikają udało się zrealizować najważniejsze obietnice wyborcze i z procedur, czy z politycznych realiów? czym prezydent wchodzi w drugi rok swojej kadencji?

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    ±Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy czytelnicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które Tomasz Terlikowski zada swoim gościom.

    −Dzisiaj mija rok prezydentury Karola Nawrockiego. W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się głosy, że Karol Nawrocki nie jest prezydentem wszystkich Polaków, a jedynie jednej opcji politycznej.

    −Zbigniew Bogucki w Porannej rozmowie w RMF FM stanowczo odpiera te zarzuty, powołując się na wyniki badań opinii publicznej.

    −56 proc. bardzo pozytywnie albo pozytywnie ocenia prezydenturę prezydenta Karola Nawrockiego, to bardzo dobry wynik po roku od zaprzysiężenia – podkreślał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

    −Bogucki zaznaczał, że prezydent Nawrocki konsekwentnie realizuje program, z którym szedł do wyborów, a podpisane przez niego ustawy nie zawsze były zgodne z oczekiwaniami prawej strony sceny politycznej.

    −Pan prezydent uznawał, mając swoją argumentację, po zasięgnięciu opinii rady ekspertów, żeby te ustawy podpisać – tłumaczy minister.

    −Jednym z najczęściej podnoszonych zarzutów wobec Karola Nawrockiego jest liczba zawetowanych ustaw (ponad 40) - większa niż za czasów prezydentów Kwaśniewskiego, Komorowskiego czy Dudy. Bogucki tłumaczył to w taki sposób.

    −Jeżeli prezydent szedł z konkretnym programem, a rząd czy większość koalicyjna przedstawia w sposób świadomy ustawy czy rozwiązania, które są w kontrze do tego, co mówił, co obiecywał, co zapowiadał prezydent, no to trudno, żeby prezydent to podpisywał.

    −Minister dodał, że wiele projektów ustaw było przygotowywanych z myślą o innym prezydencie, Rafale Trzaskowskim, co jego zdaniem tłumaczy część decyzji o wecie.

    −W rozmowie pojawił się także temat ułaskawienia znanego kibica Legii Warszawa - „Starucha”. Bogucki wyjaśnia, że prezydent nie uniewinnił go, a jedynie skrócił zakaz stadionowy, podkreślając, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

    −Prawo łaski pana prezydenta sprowadziło się tylko do jednej kwestii – do tego, żeby na ten kolejny rok nie było zakazu stadionowego – tłumaczy.

    −Problem nie jest w decyzji prezydenta. Problem jest w tym, że niektóre środowiska, w tym rząd i związane z nim środowiska, po prostu zadrżeli, że jakiś kibic, jakiś przedstawiciel środowiska kibiców został ułaskawiony nie od jakiegoś ciężkiego czynu, nie od zbrodni, nie od jakiegoś ciężkiego przestępstwa (...) nie mają w jakikolwiek inny sposób doczepić się, mówiąc kolokwialnie, do żadnego innego ułaskawienia - skomentował.

    −Według przedstawiciela prezydenta - decyzja ta wywołuje kontrowersje, bo „pan Staruch” należy do grupy osób, która krytykuje obecny rząd.

    −Nie zabrakło również pytania o kontrowersyjne spotkanie z Jerzym Ziębą, znanym z promowania medycznych teorii spiskowych. Bogucki przyznaje, że była to pomyłka administracyjna, która nie miała wpływu na decyzje legislacyjne.

    −Czasami popełnia się błędy, szczególnie jeżeli ta administracja jest szeroka. Różni ludzie działają w dobrej wierze – mówi szef Kancelarii

    −Ja nie wiem, jaka będzie decyzja pana prezydenta. Każda ustawa jest rozważana czy zostanie podpisana, zawetowana, czy skierowana do Trybunału w trybie następnym albo uprzednim - dodał szef kancelarii prezydenta, zapytany czy prezydent zawetuje „lex szarlatan”.

    −Na koniec rozmowy padło pytanie, czy Zbigniew Bogucki widzi siebie w roli przyszłego premiera. Minister odpowiada dyplomatycznie.

    −Każdy ma swoje ambicje, a dla mnie największą ambicją jest to, żeby zmienić zły rząd i żeby polski premier był z prawicy, żeby współpracował z prezydentem i żeby można było kontynuować te dobre zmiany - mówił.

    +Krzysztof Bosak nie wyklucza, że patronat Karola Nawrockiego mógłby pomóc w zbudowaniu jedności wśród podzielonej prawicy. Czy prezydent zamierza odegrać rolę integratora tego środowiska?

    +Porozmawiamy również o przyszłości projektu Rozwój Plus i układu sił na prawicy. Czy inicjatywa Mateusza Morawieckiego ma szansę stać się trwałym projektem politycznym? Jak Marcin Mastalerek ocenia pierwsze propozycje programowe, takie jak pensja rodzicielska i emerytalna składka rodzinna? Czy Konfederacja pozostanie samodzielnym graczem, czy w przyszłości możliwe jest szersze porozumienie ugrupowań prawicowych?

    +Zapytamy także o ocenę sytuacji politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Według medialnych doniesień Donald Tusk miał rozmawiać z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o wspólnej liście Koalicji Obywatelskiej i PSL oraz możliwym przekazaniu mu roli kandydata na premiera. Czy w Pałacu Prezydenckim widać oznaki przebudowy obozu rządzącego i jak może to wpłynąć na polityczną rywalizację w najbliższych miesiącach?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

  222. Treść

    ±Bogucki zaznaczał, że prezydent Nawrocki konsekwentnie realizuje program, z którym szedł do wyborów, a podpisane przez niego 255 ustaw ustawy nie zawsze były zgodne z oczekiwaniami prawej strony sceny politycznej.

    ±W rozmowie pojawił się także temat ułaskawienia znanego kibica Legii Warszawa, tzw. Starucha. Warszawa - „Starucha”. Bogucki wyjaśnia, że prezydent nie uniewinnił go, a jedynie skrócił zakaz stadionowy, podkreślając, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

  223. 06.08
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Ja nie wiem, jaka będzie decyzja pana prezydenta. Każda ustawa jest rozważana czy zostanie podpisana, zawetowana, czy skierowana do Trybunału w trybie następnym albo uprzednim - dodał szef kancelarii prezydenta, zapytany czy prezydent zawetuje lex szarlatan „lex szarlatan”.

    +Na koniec rozmowy padło pytanie, czy Zbigniew Bogucki widzi siebie w roli przyszłego premiera. Minister odpowiada dyplomatycznie.

    +Każdy ma swoje ambicje, a dla mnie największą ambicją jest to, żeby zmienić zły rząd i żeby polski premier był z prawicy, żeby współpracował z prezydentem i żeby można było kontynuować te dobre zmiany - mówił.

  224. 06.08
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Bogucki: Polacy pozytywnie oceniają rok prezydentury Karola Nawrockiego Bogucki o ułaskawieniu „Starucha”: Niektóre środowiska zadrżały

    Treść

    ±Minister dodał, że wiele projektów ustaw było przygotowywanych z myślą o innym prezydencie, Rafale Trzaskowskim, co jego zdaniem tłumaczy część decyzji o wecie.

    +Ja nie wiem, jaka będzie decyzja pana prezydenta. Każda ustawa jest rozważana czy zostanie podpisana, zawetowana, czy skierowana do Trybunału w trybie następnym albo uprzednim - dodał szef kancelarii prezydenta, zapytany czy prezydent zawetuje lex szarlatan

  225. 08:50–08:51 · dopisanie · 3 akapity, 113 słów rozwiń
    1. Treść

      +Problem nie jest w decyzji prezydenta. Problem jest w tym, że niektóre środowiska, w tym rząd i związane z nim środowiska, po prostu zadrżeli, że jakiś kibic, jakiś przedstawiciel środowiska kibiców został ułaskawiony nie od jakiegoś ciężkiego czynu, nie od zbrodni, nie od jakiegoś ciężkiego przestępstwa (...) nie mają w jakikolwiek inny sposób doczepić się, mówiąc kolokwialnie, do żadnego innego ułaskawienia - skomentował.

      +Nie zabrakło również pytania o kontrowersyjne spotkanie z Jerzym Ziębą, znanym z promowania medycznych teorii spiskowych. Bogucki przyznaje, że była to pomyłka administracyjna, która nie miała wpływu na decyzje legislacyjne.

      +Czasami popełnia się błędy, szczególnie jeżeli ta administracja jest szeroka. Różni ludzie działają w dobrej wierze – mówi szef Kancelarii

  226. 06.08
    nagłówek · 4 akapity usunięte · 11 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy prezydent wywiązuje się ze swoich obietnic? Na to pytanie odpowie szef Kancelarii Prezydenta RP Bogucki: Polacy pozytywnie oceniają rok prezydentury Karola Nawrockiego

    Treść

    −Padnie pytanie o ceny paliw. Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, argumentując, że jej koszty mogliby ponieść kierowcy. Czy była to słuszna decyzja? Jak PiS odpowiada na zarzuty, że zablokowanie ustawy utrudniło obniżenie cen paliw i ograniczyło możliwości wsparcia dla Polaków?

    −Porozmawiamy także o decyzji prezydenta o ułaskawieniu tzw. „Starucha”. Czy akt łaski w tej sprawie był uzasadniony? Jak PiS odpowiada na krytykę przeciwników tej decyzji i czy prezydent powinien szerzej uzasadniać korzystanie z przysługującej mu prerogatywy?

    −Zapytamy też o sytuację na prawicy. W rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego PiS organizuje własne wydarzenie programowe. Czy ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chce w ten sposób pokazać jedność obozu, czy raczej odpowiedzieć na rosnącą aktywność politycznych konkurentów po prawej stronie?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    +Dzisiaj mija rok prezydentury Karola Nawrockiego. W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się głosy, że Karol Nawrocki nie jest prezydentem wszystkich Polaków, a jedynie jednej opcji politycznej.

    +Zbigniew Bogucki w Porannej rozmowie w RMF FM stanowczo odpiera te zarzuty, powołując się na wyniki badań opinii publicznej.

    +56 proc. bardzo pozytywnie albo pozytywnie ocenia prezydenturę prezydenta Karola Nawrockiego, to bardzo dobry wynik po roku od zaprzysiężenia – podkreślał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

    +Bogucki zaznaczał, że prezydent Nawrocki konsekwentnie realizuje program, z którym szedł do wyborów, a podpisane przez niego 255 ustaw nie zawsze były zgodne z oczekiwaniami prawej strony sceny politycznej.

    +Pan prezydent uznawał, mając swoją argumentację, po zasięgnięciu opinii rady ekspertów, żeby te ustawy podpisać – tłumaczy minister.

    +Jednym z najczęściej podnoszonych zarzutów wobec Karola Nawrockiego jest liczba zawetowanych ustaw (ponad 40) - większa niż za czasów prezydentów Kwaśniewskiego, Komorowskiego czy Dudy. Bogucki tłumaczył to w taki sposób.

    +Jeżeli prezydent szedł z konkretnym programem, a rząd czy większość koalicyjna przedstawia w sposób świadomy ustawy czy rozwiązania, które są w kontrze do tego, co mówił, co obiecywał, co zapowiadał prezydent, no to trudno, żeby prezydent to podpisywał.

    +Minister dodał, że wiele projektów ustaw było przygotowywanych z myślą o innym prezydencie, co jego zdaniem tłumaczy część decyzji o wecie.

    +W rozmowie pojawił się także temat ułaskawienia znanego kibica Legii Warszawa, tzw. Starucha. Bogucki wyjaśnia, że prezydent nie uniewinnił go, a jedynie skrócił zakaz stadionowy, podkreślając, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

    +Prawo łaski pana prezydenta sprowadziło się tylko do jednej kwestii – do tego, żeby na ten kolejny rok nie było zakazu stadionowego – tłumaczy.

    +Według przedstawiciela prezydenta - decyzja ta wywołuje kontrowersje, bo „pan Staruch” należy do grupy osób, która krytykuje obecny rząd.

  227. 05.08
    nagłówek · lead · 19 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN Czy prezydent wywiązuje się ze swoich obietnic? Na to pytanie odpowie szef Kancelarii Prezydenta RP

    Lead

    W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Miłosza Motykę, czy rząd jeszcze w sierpniu wróci do programu tańszego tankowania. Czy możliwe jest ponowne obniżenie VAT na paliwa Zbigniewa Boguckiego o cenę roku prezydentury Karola Nawrockiego. Które z zapowiadanych projektów – od zmian podatkowych, przez obniżkę rachunków za prąd, po likwidację podatku Belki i PIT 0 proc. dla rodzin – mają największe szanse na jakim etapie są rozmowy z Ministerstwem Finansów oraz Orlenem dotyczące ograniczenia cen na stacjach? realizację? Czy kierowcy mogą liczyć na wsparcie mimo prezydenckiego weta wobec ustawy o podatku od nadmiarowych zysków? opóźnienia wynikają z procedur, czy z politycznych realiów?

    Treść

    −Polscy kierowcy z niepokojem obserwują ceny na stacjach benzynowych. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział na początku Porannej rozmowy w RMF FM, że rząd nie wyklucza uruchomienia nowego programu „CPN”.

    −Rozmawiamy o tym programie. Nie jest to wykluczone. Natomiast to będzie zależało od sytuacji na rynkach z jednej strony, z drugiej strony oczywiście od sytuacji budżetowej - powiedział gość Tomasza Terlikowskiego.

    −Motyka zapytany, czy paliwa będą tańsze dzięki obniżce podatku VAT, odparł:

    −W pierwszym kroku byłbym zwolennikiem tego rozwiązania jako minister energii. Mam jednak wielkie zaufanie do ministra Andrzeja Domańskiego. On będzie też pod kątem budżetowym podejmował ostateczne decyzje w zakresie kształtu podatkowego.

    −Zapytany o termin rozstrzygnięcia w sprawie ewentualnego pakietu osłonowego dla kierowców, polityk PSL zapowiedział, że rząd będzie analizował sytuację jeszcze przez kilka dni.

    −Myślę, że w przyszłym tygodniu będziemy mogli powiedzieć, po analizie sytuacji bliższej temu terminowi, jak ta sytuacja na rynkach może się kształtować - zaznaczył.

    −Miłosz Motyka podkreślał też, że sytuacja jest dynamiczna, ale pojawiają się pozytywne sygnały.

    −Dobra wiadomość jest taka, że te ceny w hurcie, które obserwujemy, które Orlen oferuje, w kolejnych dniach są niższe – mówi minister.

    −Jednocześnie Motyka zaznaczał, że wiele zależy od sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

    −Nie ma dzisiaj takiego analityka, który byłby w stanie wskazać dwa tygodnie do przodu – dodaje.

    −W rozmowie pojawił się również temat podatku od nadmiarowych zysków, który mógłby wesprzeć obniżki cen paliw. Minister Motyka nie kryje rozczarowania postawą prezydenta.

    −Z jednej strony kwestia Bliskiego Wschodu, a z drugiej fatalnej decyzji pana prezydenta, kompletnie niczym nieuzasadnionej merytorycznie, tylko tym, by pan prezydent toczył walkę z rządem, po raz kolejny wetując rozwiązania, które nie szkodzą – komentuje minister.

    −Rekordowe temperatury w Europie wywołują obawy o stabilność dostaw energii. Minister Motyka w Porannej rozmowie w RMF FM uspokajał.

    −Blackout jest zjawiskiem nieprzewidywalnym ani nieprzewidzianym przez operatora, jeżeli chodzi o jego pracę. Natomiast operator robi wszystko, żeby go uniknąć i tak pod kątem wody mamy sytuację, myślę, najtrudniejszą w historii - mówił minister i podkreślał, że Polska, dzięki rozproszonym źródłom energii i inwestycjom w sieci, jest w lepszej sytuacji niż Węgry czy Serbia.

    −W sytuacjach, w których były Węgry, Polska w tych momentach eksportowała energię, to też chcę podkreślić wprost – zarabiała – dodaje minister.

    −Ważnym punktem rozmowy była również budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie. Minister Motyka podkreślał, że inwestycja przebiega zgodnie z planem.

    −Jesteśmy w czasie, jesteśmy w budżecie, tak aby w 2028 roku rozpoczęła się faktyczna budowa reaktora i w 2036 roku ten pierwszy prąd z polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie popłynął – zapowiada.

    −Nie zabrakło także odniesień do politycznych sporów wokół systemu ETS (przyp. red. unijny mechanizm polityki klimatycznej). Minister Motyka ostro krytykował propozycje PiS dotyczące wyprowadzenia Polski z systemu.

    −Słyszymy dwugłos ze strony polityków PiS-u. Z jednej strony słyszymy ten obóz, który pozostał wokół prezesa Kaczyńskiego, który mówił, że Mateusz Morawiecki podejmował złe decyzje, jeżeli chodzi o politykę klimatyczną. I to jest zgoda, bo to podkreślaliśmy przez ostatnie lata. I wtedy ci sami politycy mówili, że to nieprawda(...), z drugiej strony jednak słyszałem pana Terleckiego, który dzisiaj jest wokół Mateusza Morawieckiego, który kilka miesięcy temu mówił o tym, że należy wyjść z systemu ETS, a teraz mówi, że to jest bardzo trudne - komentował mnister energii.

    +Padnie pytanie o ceny paliw. Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, argumentując, że jej koszty mogliby ponieść kierowcy. Czy była to słuszna decyzja? Jak PiS odpowiada na zarzuty, że zablokowanie ustawy utrudniło obniżenie cen paliw i ograniczyło możliwości wsparcia dla Polaków?

    +Porozmawiamy także o decyzji prezydenta o ułaskawieniu tzw. „Starucha”. Czy akt łaski w tej sprawie był uzasadniony? Jak PiS odpowiada na krytykę przeciwników tej decyzji i czy prezydent powinien szerzej uzasadniać korzystanie z przysługującej mu prerogatywy?

    +Zapytamy też o sytuację na prawicy. W rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego PiS organizuje własne wydarzenie programowe. Czy ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chce w ten sposób pokazać jedność obozu, czy raczej odpowiedzieć na rosnącą aktywność politycznych konkurentów po prawej stronie?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

  228. 09:20–09:30 · dopisanie · 1 akapit, 87 słów rozwiń
    1. Treść

      +Słyszymy dwugłos ze strony polityków PiS-u. Z jednej strony słyszymy ten obóz, który pozostał wokół prezesa Kaczyńskiego, który mówił, że Mateusz Morawiecki podejmował złe decyzje, jeżeli chodzi o politykę klimatyczną. I to jest zgoda, bo to podkreślaliśmy przez ostatnie lata. I wtedy ci sami politycy mówili, że to nieprawda(...), z drugiej strony jednak słyszałem pana Terleckiego, który dzisiaj jest wokół Mateusza Morawieckiego, który kilka miesięcy temu mówił o tym, że należy wyjść z systemu ETS, a teraz mówi, że to jest bardzo trudne - komentował mnister energii.

  229. Treść

    ±Motyka zapytany zapytany, czy paliwa będą tańsze dzięki obniżce podatku VAT, odparł:

    ±W pierwszym kroku byłbym zwolennikiem tego rozwiązania jako minister energii. Mam jednak wielkie zaufanie do ministra Andrzeja Domańskiego. On będzie też pod kątem budżetowym podejmował ostateczne decyzje w zakresie kształtu podatkowego . podatkowego.

  230. 05.08
    1 akapit usunięty · 8 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +W rozmowie pojawił się również temat podatku od nadmiarowych zysków, który mógłby wesprzeć obniżki cen paliw. Minister Motyka nie kryje rozczarowania postawą prezydenta.

    +Z jednej strony kwestia Bliskiego Wschodu, a z drugiej fatalnej decyzji pana prezydenta, kompletnie niczym nieuzasadnionej merytorycznie, tylko tym, by pan prezydent toczył walkę z rządem, po raz kolejny wetując rozwiązania, które nie szkodzą – komentuje minister.

    +Rekordowe temperatury w Europie wywołują obawy o stabilność dostaw energii. Minister Motyka w Porannej rozmowie w RMF FM uspokajał.

    +Blackout jest zjawiskiem nieprzewidywalnym ani nieprzewidzianym przez operatora, jeżeli chodzi o jego pracę. Natomiast operator robi wszystko, żeby go uniknąć i tak pod kątem wody mamy sytuację, myślę, najtrudniejszą w historii - mówił minister i podkreślał, że Polska, dzięki rozproszonym źródłom energii i inwestycjom w sieci, jest w lepszej sytuacji niż Węgry czy Serbia.

    +W sytuacjach, w których były Węgry, Polska w tych momentach eksportowała energię, to też chcę podkreślić wprost – zarabiała – dodaje minister.

    +Ważnym punktem rozmowy była również budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie. Minister Motyka podkreślał, że inwestycja przebiega zgodnie z planem.

    +Jesteśmy w czasie, jesteśmy w budżecie, tak aby w 2028 roku rozpoczęła się faktyczna budowa reaktora i w 2036 roku ten pierwszy prąd z polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie popłynął – zapowiada.

    +Nie zabrakło także odniesień do politycznych sporów wokół systemu ETS (przyp. red. unijny mechanizm polityki klimatycznej). Minister Motyka ostro krytykował propozycje PiS dotyczące wyprowadzenia Polski z systemu.

  231. 08:31–08:41 · dopisanie · 10 akapitów, 214 słów rozwiń
    1. Treść

      +Polscy kierowcy z niepokojem obserwują ceny na stacjach benzynowych. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział na początku Porannej rozmowy w RMF FM, że rząd nie wyklucza uruchomienia nowego programu "CPN".

      +Rozmawiamy o tym programie. Nie jest to wykluczone. Natomiast to będzie zależało od sytuacji na rynkach z jednej strony, z drugiej strony oczywiście od sytuacji budżetowej - powiedział gość Tomasza Terlikowskiego.

      +Motyka zapytany czy paliwa będą tańsze dzięki obniżce podatku VAT, odparł:

      +W pierwszym kroku byłbym zwolennikiem tego rozwiązania jako minister energii. Mam jednak wielkie zaufanie do ministra Andrzeja Domańskiego. On będzie też pod kątem budżetowym podejmował ostateczne decyzje w zakresie kształtu podatkowego .

      +Zapytany o termin rozstrzygnięcia w sprawie ewentualnego pakietu osłonowego dla kierowców, polityk PSL zapowiedział, że rząd będzie analizował sytuację jeszcze przez kilka dni.

      +Myślę, że w przyszłym tygodniu będziemy mogli powiedzieć, po analizie sytuacji bliższej temu terminowi, jak ta sytuacja na rynkach może się kształtować - zaznaczył.

      +Miłosz Motyka podkreślał też, że sytuacja jest dynamiczna, ale pojawiają się pozytywne sygnały.

      +Dobra wiadomość jest taka, że te ceny w hurcie, które obserwujemy, które Orlen oferuje, w kolejnych dniach są niższe – mówi minister.

      +Jednocześnie Motyka zaznaczał, że wiele zależy od sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

      +Nie ma dzisiaj takiego analityka, który byłby w stanie wskazać dwa tygodnie do przodu – dodaje.

  232. 05.08
    nagłówek · 3 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Czy kierowcy znów zapłacą mniej za paliwo? Na to pytanie odpowie minister energii Motyka o cenach paliw: Nie jest wykluczone, że wróci CPN

    Treść

    −Miłosza Motykę zapytamy również o bezpieczeństwo energetyczne Polski w czasie fali upałów. Niski poziom Wisły wymusił już ograniczenie pracy Elektrowni Połaniec, a do podobnego scenariusza przygotowują się Kozienice. Czy system energetyczny jest gotowy na przedłużającą się suszę? Czy Polakom grożą problemy z dostawami energii lub wzrost cen prądu?

    −Porozmawiamy także o sporze wokół unijnej polityki klimatycznej. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada projekt ustawy zakładającej wyprowadzenie Polski z systemu ETS, jeśli Senat odrzuci wniosek o referendum. Jak minister energii ocenia ten pomysł? Czy wyjście z ETS rzeczywiście mogłoby obniżyć ceny energii i poprawić konkurencyjność polskiej gospodarki?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  233. 04.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 13 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Domański o wysokich cenach paliw: Efekt działania prezydenta Czy kierowcy znów zapłacą mniej za paliwo? Na to pytanie odpowie minister energii

    Lead

    W Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy Andrzeja Domańskiego, który scenariusz zmian Miłosza Motykę, czy rząd jeszcze w PIT sierpniu wróci do programu tańszego tankowania. Czy możliwe jest dziś najbardziej realny. ponowne obniżenie VAT na paliwa i na jakim etapie są rozmowy z Ministerstwem Finansów oraz Orlenem dotyczące ograniczenia cen na stacjach? Czy rząd zdecyduje się kierowcy mogą liczyć na podniesienie kwoty wolnej wsparcie mimo prezydenckiego weta wobec ustawy o podatku od podatku, zwiększenie drugiego progu podatkowego, czy może przygotowuje zupełnie nową reformę? Jak pogodzić przedwyborcze obietnice z napiętą sytuacją budżetu państwa? nadmiarowych zysków?

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video. YouTube.

    −Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański potwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM , że w resorcie trwają intensywne prace nad projektem ustawy budżetowej na rok 2027, a także nad propozycjami zmian w systemie podatkowym.

    −Jak przyznaje, coraz więcej Polaków wpada w drugi próg podatkowy, co jest efektem rosnących wynagrodzeń, m.in. dla nauczycieli. Chodzi o próg, po przekroczeniu którego dochody są opodatkowane wyższą, 32-proc. stawką PIT. Obecnie wynosi on 120 tys. zł.

    −Fakt jest taki, że dzięki rosnącym wynagrodzeniom rzeczywiście wielu Polaków wpada w drugi próg podatkowy. Jest to oczywiście związane z tym, że wynagrodzenia chociażby dla nauczycieli w ostatnich latach wzrosły, z czego ja się bardzo, bardzo cieszę – podkreślał minister Domański.

    −Czy możemy spodziewać się zmian już w tej kadencji? Pracujemy nad tym, aby było to możliwe jeszcze w tej kadencji. Natomiast czy to na pewno stanie się faktem, to najbliższe tygodnie, najbliższe miesiące pokażą - stwierdził gość Tomasza Terlikowskiego.

    −Minister Domański odniósł się również do wysokich cen paliw na stacjach i weta prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

    −To, co widzimy na stajach benzynowych, to efekt działania prezydenta. Karol Nawrocki stanął po stronie interesów paliwowych - stwierdził.

    −Jeżeli pan prezydent Nawrocki chce psuć gospodarkę, chce uderzać w portfele Polaków, no to jest to oczywiście katastrofalna decyzja i konsekwencje tej decyzji, decyzji pana prezydenta Nawrockiego widzimy dzisiaj na stacjach benzynowych – dodawał.

    −Minister Domański powiedział też, że rząd będzie analizował przywrócenie programu CPN ( przyp. red. Ceny Paliwa Niżej), który wygasł 30 czerwca.

    −W rozmowie pojawił się także temat walki z niżem demograficznym i nowych propozycji opozycji, takich jak pensja rodzicielska czy powiązanie dzietności z wysokością emerytury.

    −Minister Domański przypomniał, że rząd realizuje już programy takie jak „Aktywny rodzic”, które mają realnie wspierać rodziny i ułatwiać powrót kobiet na rynek pracy.

    −Zrealizowaliśmy naszą obietnicę wyborczą, program „Aktywny rodzic”, 1500 zł dla mam wracających na rynek pracy. Dlatego zdecydowaliśmy się również podnieść świadczenie 500 plus do 800 plus i znaleźliśmy na to finansowanie – wyliczał minister.

    −Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

    −Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

    +Miłosza Motykę zapytamy również o bezpieczeństwo energetyczne Polski w czasie fali upałów. Niski poziom Wisły wymusił już ograniczenie pracy Elektrowni Połaniec, a do podobnego scenariusza przygotowują się Kozienice. Czy system energetyczny jest gotowy na przedłużającą się suszę? Czy Polakom grożą problemy z dostawami energii lub wzrost cen prądu?

    +Porozmawiamy także o sporze wokół unijnej polityki klimatycznej. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada projekt ustawy zakładającej wyprowadzenie Polski z systemu ETS, jeśli Senat odrzuci wniosek o referendum. Jak minister energii ocenia ten pomysł? Czy wyjście z ETS rzeczywiście mogłoby obniżyć ceny energii i poprawić konkurencyjność polskiej gospodarki?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  234. Treść

    ±Minister Domański przypomniał, że rząd realizuje już programy takie jak „Aktywny rodzic” czy „babciowe”, rodzic”, które mają realnie wspierać rodziny i ułatwiać powrót kobiet na rynek pracy.

    ±Zrealizowaliśmy naszą obietnicę wyborczą, program „babciowe” czy „ Aktywny „Aktywny rodzic”, 1500 zł dla mam wracających na rynek pracy. Dlatego zdecydowaliśmy się również podnieść świadczenie 500 plus do 800 plus i znaleźliśmy na to finansowanie – wyliczał minister.

  235. 04.08
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Domański o zmianach w PIT: Trwają prace nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego wysokich cenach paliw: Efekt działania prezydenta

    Treść

    ±To To, co widzimy na stajach benzynowych benzynowych, to efekt działania prezydenta. Karol Nawrocki stanął po stronie interesów paliwowych - stwierdził.

    +Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

    +Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

  236. Treść

    −Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

    −Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

  237. 04.08
    1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +W rozmowie pojawił się także temat walki z niżem demograficznym i nowych propozycji opozycji, takich jak pensja rodzicielska czy powiązanie dzietności z wysokością emerytury.

    +Minister Domański przypomniał, że rząd realizuje już programy takie jak „Aktywny rodzic” czy „babciowe”, które mają realnie wspierać rodziny i ułatwiać powrót kobiet na rynek pracy.

    +Zrealizowaliśmy naszą obietnicę wyborczą, program „babciowe” czy „ Aktywny rodzic”, 1500 zł dla mam wracających na rynek pracy. Dlatego zdecydowaliśmy się również podnieść świadczenie 500 plus do 800 plus i znaleźliśmy na to finansowanie – wyliczał minister.

    +Na koniec rozmowy minister finansów i gospodarki odniósł się do pomysłu wprowadzenia podatku katastralnego, szczególnie w wersji progresywnej, proponowanej przez Lewicę.

    +Na razie w Polsce nie mamy żadnego podatku katastralnego. To jest projekt poselski. Myślę, że Lewica dobrze wie, że w rządzie ten projekt nie uzyskałby poparcia. W szczególności pomysł opodatkowania pierwszego mieszkania podatkiem katastralnym – podsumował Domański.

  238. 04.08
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 4 akapity usunięte · 9 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy Domański o zmianach w 2027 roku zmienią się podatki? Na to pytanie odpowie minister finansów i gospodarki PIT: Trwają prace nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.

    −Zapytamy również o ceny paliw. Po wecie prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych rząd twierdzi, że trudniej będzie finansować osłony dla kierowców. Czy Polacy muszą pogodzić się z droższym tankowaniem? Jakie działania rząd planuje, by ograniczyć skutki wzrostu cen paliw i ich wpływ na inflację?

    −Porozmawiamy także o stanie finansów publicznych. Polski dług publiczny przekroczył unijny próg 60 proc. PKB, a kraj pozostaje objęty procedurą nadmiernego deficytu. Czy rząd zamierza ograniczać wydatki, zwiększać dochody budżetu, czy będzie szukał innych sposobów na zahamowanie wzrostu zadłużenia?

    −Zapytamy też o propozycje nowych podatków od nieruchomości oraz pomysły opozycji dotyczące polityki rodzinnej. Czy Ministerstwo Finansów analizuje projekt podatku katastralnego? Jak minister ocenia propozycję Pensji Rodzicielskiej przedstawioną przez środowisko Mateusza Morawieckiego i czy państwo stać dziś na kolejne kosztowne programy społeczne?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    +Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański potwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM , że w resorcie trwają intensywne prace nad projektem ustawy budżetowej na rok 2027, a także nad propozycjami zmian w systemie podatkowym.

    +Jak przyznaje, coraz więcej Polaków wpada w drugi próg podatkowy, co jest efektem rosnących wynagrodzeń, m.in. dla nauczycieli. Chodzi o próg, po przekroczeniu którego dochody są opodatkowane wyższą, 32-proc. stawką PIT. Obecnie wynosi on 120 tys. zł.

    +Fakt jest taki, że dzięki rosnącym wynagrodzeniom rzeczywiście wielu Polaków wpada w drugi próg podatkowy. Jest to oczywiście związane z tym, że wynagrodzenia chociażby dla nauczycieli w ostatnich latach wzrosły, z czego ja się bardzo, bardzo cieszę – podkreślał minister Domański.

    +Czy możemy spodziewać się zmian już w tej kadencji? Pracujemy nad tym, aby było to możliwe jeszcze w tej kadencji. Natomiast czy to na pewno stanie się faktem, to najbliższe tygodnie, najbliższe miesiące pokażą - stwierdził gość Tomasza Terlikowskiego.

    +Minister Domański odniósł się również do wysokich cen paliw na stacjach i weta prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

    +To co widzimy na stajach benzynowych to efekt działania prezydenta. Karol Nawrocki stanął po stronie interesów paliwowych - stwierdził.

    +Jeżeli pan prezydent Nawrocki chce psuć gospodarkę, chce uderzać w portfele Polaków, no to jest to oczywiście katastrofalna decyzja i konsekwencje tej decyzji, decyzji pana prezydenta Nawrockiego widzimy dzisiaj na stacjach benzynowych – dodawał.

    +Minister Domański powiedział też, że rząd będzie analizował przywrócenie programu CPN ( przyp. red. Ceny Paliwa Niżej), który wygasł 30 czerwca.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  239. 03.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 18 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Wiceszef MSWiA: Będą zmiany Czy w systemie ostrzegania 2027 roku zmienią się podatki? Na to pytanie odpowie minister finansów i gospodarki

    Lead

    Czesława Mroczka, wiceszefa MSWiA, zapytamy w W Porannej rozmowie w RMF FM, dlaczego rząd rozesłał do milionów Polaków alert z linkiem, FM zapytamy Andrzeja Domańskiego, który nie działał. scenariusz zmian w PIT jest dziś najbardziej realny. Czy system nie został odpowiednio przygotowany rząd zdecyduje się na tak dużą liczbę wejść? Czy podobne sytuacje nie podważają zaufania do komunikatów wysyłanych w sytuacjach kryzysowych? podniesienie kwoty wolnej od podatku, zwiększenie drugiego progu podatkowego, czy może przygotowuje zupełnie nową reformę? Jak pogodzić przedwyborcze obietnice z napiętą sytuacją budżetu państwa?

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube. YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.

    −Poranna rozmowa w RMF FM zaczęła się od pytania, o to, dlaczego rosyjska rakieta, która w czwartek spadła na Lubelszczyznę, nie została zestrzelona.

    −Chcę wyraźnie powiedzieć, że Polska jest wspierana przez NATO w zakresie obrony naszej przestrzeni powietrznej. Działają na terenie naszego kraju sojusznicy i są wsparciem w zakresie ochrony naszej przestrzeni powietrznej - tak odpowiedział wiceszef MSWiA.

    −Na kolejne pytanie, co mamy robić, gdy słyszymy alarm, polityk KO odesłał nas do poradników.

    −Od wielu miesięcy wskazujemy w poradniku bezpieczeństwa zachowania w różnych sytuacjach zagrożenia, również z powietrza. Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję jest niezwykle krótki - mówił gość Tomasza Terlikowskiego.

    −Podczas rozmowy padło też pytanie o miejsca schronienia.

    −Generalna zasada jest taka, że jeżeli przebywamy w tym czasie w budynku, to trzeba zejść jak najniżej we własnym domu. Tak jak pan redaktor powiedział, szukać schronienia nie w pobliżu okien, tylko jak najdalej okien, żeby nas od okien dzieliły przegrody, ściany - radził Czesław Mroczek.

    −Kończymy integrację systemu syren, które są podstawą alarmowania w przypadku ataku z powietrza - zapowiedział w Porannej Rozmowie RMF FM wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, zapytany o krytykę alertów RCB przez opozycję po tym, jak w ubiegłym tygodniu na Lubelszczyźnie spadła rosyjska rakieta.

    −Musimy zautomatyzować ten proces, by wysyłanie alertów RCB było również błyskawiczne i będziemy te alerty wysyłać razem z uruchomieniem syren - dodał gość Tomasza Terlikowskiego.

    −Zapytany o termin wdrożenia nowych rozwiązań, Mroczek odpowiedział, że zintegrowany system syren powinien zostać uruchomiony w ciągu kilku miesięcy.

    −Docelowo wszystkie syreny w Polsce mają być zarządzane cyfrowo, a ich uruchamianie będzie mogło odbywać się centralnie i w dużej mierze automatycznie. Wszystkie syreny będą mogły być zarządzane nawet z centralnego miejsca w Warszawie przez jednego człowieka - podkreślił.

    −Mroczek poinformował, że kolejnym etapem będzie wdrożenie aplikacji mobilnej przekazującej informacje o zagrożeniach. Wiceszef MSWiA przypomniał, że już teraz działa aplikacja: Regionalny System Ostrzegania, a w najbliższym czasie podjęte zostaną decyzję, czy do ostrzegania wykorzystać mObywatela czy też zupełnie nową aplikację.

    −Podczas Porannej rozmowy w RMF FM pojawił się także temat narastającej liczby ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści?

    −Jest grupa zadaniowa powołana przez komendanta policji. Wypracowane też zostały metody postępowania, prowadzenia postępowań przygotowawczych, śledztw przez prokuratora generalnego, powołani są specjalni koordynatorzy. A najważniejsze jest to, że potencjał policji pozwala na to, by skutecznie ujmować sprawców. Więc tu nieuchronność kary jest najważniejsza, przestępstwo z nienawiści, to przestępstwa w wielu kategoriach przestępczości. Nie widzę tutaj potrzeby podwyższania kar - mówił Czesław Mroczek.

    −Tomasz Terlikowski przypomniał, że Grzegorz Braun zapowiedział, że w przyszłorocznych wyborach do Sejmu Komitet Konfederacji Korony Polskiej umieści na swoich listach funkcjonariusza służb mundurowych, na piątym miejscu w każdym okręgu wyborczym. Co na to MSWiA?

    −Wielkim wysiłkiem doprowadziliśmy do tego, że służby są poza polityką. PiS próbował zapisać straż pożarną, policję do PiS-u. Na szczęście to się nie udało - mówił wiceszef MSWiA.

    −Polskie prawo głosi tyle, że oni mają prawo wystartować. Składają wtedy raport do przełożonego, on ich wysyła na urlop bezpłatny. Ale jeśli się nie dostaną do Sejmu albo do Senatu, no to wracają do służby - przypomniał Czesław Mroczek.

    −Zdaniem gościa RMF FM, chodzi jednak o to, żeby służby były poza polityką.

    −Funkcjonariusze muszą wybierać - albo realizują się w karierze zawodowej, w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i wszystkich obywateli - albo wybierają karierę polityczną - dodał Mroczek.

    +Zapytamy również o ceny paliw. Po wecie prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych rząd twierdzi, że trudniej będzie finansować osłony dla kierowców. Czy Polacy muszą pogodzić się z droższym tankowaniem? Jakie działania rząd planuje, by ograniczyć skutki wzrostu cen paliw i ich wpływ na inflację?

    +Porozmawiamy także o stanie finansów publicznych. Polski dług publiczny przekroczył unijny próg 60 proc. PKB, a kraj pozostaje objęty procedurą nadmiernego deficytu. Czy rząd zamierza ograniczać wydatki, zwiększać dochody budżetu, czy będzie szukał innych sposobów na zahamowanie wzrostu zadłużenia?

    +Zapytamy też o propozycje nowych podatków od nieruchomości oraz pomysły opozycji dotyczące polityki rodzinnej. Czy Ministerstwo Finansów analizuje projekt podatku katastralnego? Jak minister ocenia propozycję Pensji Rodzicielskiej przedstawioną przez środowisko Mateusza Morawieckiego i czy państwo stać dziś na kolejne kosztowne programy społeczne?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

  240. Treść

    ±Podczas Porannej rozmowy w RMF FM pojawiŁ pojawił się także temat narastającej liczby ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści?

  241. 03.08
    nagłówek · 1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Wiceszef MSWiA o reakcji na zagrożenia: Schowaj się, ukryj się MSWiA: Będą zmiany w systemie ostrzegania

    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Tomasz Terlikowski przypomniał, że Grzegorz Braun zapowiedział, że w przyszłorocznych wyborach do Sejmu Komitet Konfederacji Korony Polskiej umieści na swoich listach funkcjonariusza służb mundurowych, na piątym miejscu w każdym okręgu wyborczym. Co na to MSWiA?

    +Wielkim wysiłkiem doprowadziliśmy do tego, że służby są poza polityką. PiS próbował zapisać straż pożarną, policję do PiS-u. Na szczęście to się nie udało - mówił wiceszef MSWiA.

    +Polskie prawo głosi tyle, że oni mają prawo wystartować. Składają wtedy raport do przełożonego, on ich wysyła na urlop bezpłatny. Ale jeśli się nie dostaną do Sejmu albo do Senatu, no to wracają do służby - przypomniał Czesław Mroczek.

    +Zdaniem gościa RMF FM, chodzi jednak o to, żeby służby były poza polityką.

    +Funkcjonariusze muszą wybierać - albo realizują się w karierze zawodowej, w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i wszystkich obywateli - albo wybierają karierę polityczną - dodał Mroczek.

  242. 08:51–09:11 · dopisanie · 2 akapity, 91 słów rozwiń
    1. Treść

      +Podczas Porannej rozmowy w RMF FM pojawiŁ się także temat narastającej liczby ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści?

      +Jest grupa zadaniowa powołana przez komendanta policji. Wypracowane też zostały metody postępowania, prowadzenia postępowań przygotowawczych, śledztw przez prokuratora generalnego, powołani są specjalni koordynatorzy. A najważniejsze jest to, że potencjał policji pozwala na to, by skutecznie ujmować sprawców. Więc tu nieuchronność kary jest najważniejsza, przestępstwo z nienawiści, to przestępstwa w wielu kategoriach przestępczości. Nie widzę tutaj potrzeby podwyższania kar - mówił Czesław Mroczek.

  243. Treść

    ±Poranna rozmowa w RMF FM zaczęła się od pytania, o to, dlaczego rosyjska rakieta, która w czwartek wleciała spadła na Lubelszczyznę, nie została zestrzelona.

  244. 03.08
    nagłówek · 11 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Wiceszef MSWiA: MSWiA o reakcji na zagrożenia: Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję niezwykle krótki

    Treść

    +Poranna rozmowa w RMF FM zaczęła się od pytania, dlaczego rosyjska rakieta, która w czwartek wleciała na Lubelszczyznę, nie została zestrzelona.

    +Chcę wyraźnie powiedzieć, że Polska jest wspierana przez NATO w zakresie obrony naszej przestrzeni powietrznej. Działają na terenie naszego kraju sojusznicy i są wsparciem w zakresie ochrony naszej przestrzeni powietrznej - tak odpowiedział wiceszef MSWiA.

    +Na kolejne pytanie, co mamy robić, gdy słyszymy alarm, polityk KO odesłał nas do poradników.

    +Od wielu miesięcy wskazujemy w poradniku bezpieczeństwa zachowania w różnych sytuacjach zagrożenia, również z powietrza. Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję jest niezwykle krótki - mówił gość Tomasza Terlikowskiego.

    +Podczas rozmowy padło też pytanie o miejsca schronienia.

    +Generalna zasada jest taka, że jeżeli przebywamy w tym czasie w budynku, to trzeba zejść jak najniżej we własnym domu. Tak jak pan redaktor powiedział, szukać schronienia nie w pobliżu okien, tylko jak najdalej okien, żeby nas od okien dzieliły przegrody, ściany - radził Czesław Mroczek.

    +Kończymy integrację systemu syren, które są podstawą alarmowania w przypadku ataku z powietrza - zapowiedział w Porannej Rozmowie RMF FM wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, zapytany o krytykę alertów RCB przez opozycję po tym, jak w ubiegłym tygodniu na Lubelszczyźnie spadła rosyjska rakieta.

    +Musimy zautomatyzować ten proces, by wysyłanie alertów RCB było również błyskawiczne i będziemy te alerty wysyłać razem z uruchomieniem syren - dodał gość Tomasza Terlikowskiego.

    +Zapytany o termin wdrożenia nowych rozwiązań, Mroczek odpowiedział, że zintegrowany system syren powinien zostać uruchomiony w ciągu kilku miesięcy.

    +Docelowo wszystkie syreny w Polsce mają być zarządzane cyfrowo, a ich uruchamianie będzie mogło odbywać się centralnie i w dużej mierze automatycznie. Wszystkie syreny będą mogły być zarządzane nawet z centralnego miejsca w Warszawie przez jednego człowieka - podkreślił.

    +Mroczek poinformował, że kolejnym etapem będzie wdrożenie aplikacji mobilnej przekazującej informacje o zagrożeniach. Wiceszef MSWiA przypomniał, że już teraz działa aplikacja: Regionalny System Ostrzegania, a w najbliższym czasie podjęte zostaną decyzję, czy do ostrzegania wykorzystać mObywatela czy też zupełnie nową aplikację.

  245. 03.08
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 4 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Alert RCB zawiódł? Odpowie wiceszef MSWiA Czesław Mroczek Wiceszef MSWiA: Schowaj się, ukryj się - czas na reakcję niezwykle krótki

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Zapytamy także o nową rządową aplikację do ostrzegania ludności. Kiedy zacznie działać? Będzie częścią mObywatela, czy powstanie jako osobny system? Dlaczego rząd wciąż nie podjął decyzji w tej sprawie i czy nowa aplikacja ma docelowo zastąpić lub uzupełnić alerty RCB?

    −Porozmawiamy również o narastającej liczbie ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści? Czy policja powinna stworzyć specjalną komórkę zajmującą się takimi sprawami? Czy zaostrzenie kar może ograniczyć skalę tego zjawiska?

    −Zapytamy też o sytuację na granicy z Białorusią. Po uszczelnieniu polskiej granicy presja migracyjna przeniosła się na Łotwę. Czy polskie rozwiązania okazały się skuteczne? Czy Polska wspiera łotewskie służby w ochronie zewnętrznej granicy Unii Europejskiej?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  246. 02.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 8 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja Alert RCB zawiódł? Odpowie wiceszef MSWiA Czesław Mroczek

    Lead

    Dlaczego nie zestrzeliliśmy obiektu, Czesława Mroczka, wiceszefa MSWiA, zapytamy w Porannej rozmowie w RMF FM, dlaczego rząd rozesłał do milionów Polaków alert z linkiem, który naruszył naszą przestrzeń powietrzną? nie działał. Czy polskie służby zareagowały prawidłowo? system nie został odpowiednio przygotowany na tak dużą liczbę wejść? Czy może nasza reakcja była spóźniona? Na te i inne pytania odpowie Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej, który będzie gościem Porannej rozmowy podobne sytuacje nie podważają zaufania do komunikatów wysyłanych w RMF FM. Zapraszamy! sytuacjach kryzysowych?

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    −Mamy do czynienia z nową jakością. Na Polskę spadł pocisk uzbrojony. Drony, które zaatakowały Polskę we wrześniu, nie były uzbrojone - zauważył w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MON Paweł Zalewski, komentując wczorajsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej.

    −Im więcej Rosja ma problemów na Ukrainie - a te problemy ma także dlatego, że Zachód, w tym Polska, skutecznie pomaga - będzie chciała osłabić zdolność Zachodu do tego pomagania, podważając zaufanie do polityki władz, które to czynią - ostrzegał gość Tomasza Terlikowskiego.

    −Odnosząc się do dyskusji związanej z faktem, że po uruchomieniu syren na Lubelszczyźnie nie rozesłano alertu RCB, Zalewski kilkakrotnie powtórzył, że sposoby informowania obywateli w takich sytuacjach muszą być usprawnione.

    −System powiadamiania ludności musi być lepiej sprzężony z Centrum Obrony Powietrznej. Te informacje muszą być precyzyjniejsze, chociaż nie zawsze one są precyzyjne - przyznał wiceszef MON. Dobrze, że skupiamy się na bardzo ważnej luce, związanej z informowaniem obywateli. To jest absolutnie do naprawienia - zapewniał.

    −Paweł Zalewski ocenił w RMF FM, że Rosja usiłuje narzucić Polsce życie w warunkach wojny, choć nasz kraj jej nie prowadzi.

    −Rosjanom chodzi o to, by wprowadzić taki mechanizm, że każdy atak na Ukrainę powoduje zadziałanie systemów alarmowych w Polsce - przekonywał wiceminister obrony.

    −Rosjanie chcą sparaliżować życie na wschodzie Polski. Chcą doprowadzić do sytuacji, w której ludzie będą żyli w strachu, będą się obawiali powtarzania tego typu sytuacji. To ma swoje konsekwencje dla kapitału, który tam nie będzie inwestował. Dla gospodarki, dla wszystkich elementów życia społecznego - wyliczał Zalewski. Jego zdaniem trzeba w racjonalny sposób pogodzić kwestie bezpieczeństwa z lepszym informowaniem obywateli i skuteczniejszą obroną powietrzną.

    −To, co się wczoraj wydarzyło, będzie wymagało przewartościowania naszego podejścia do tego, co się dzieje - stwierdzi enigmatycznie wiceszef MON pytany o to, czy po wczorajszym incydencie polskie wojsko powinno zmienić strategię działań w sytuacji, gdy rosyjskie rakiety nadlatują w kierunku Polski i np. zestrzeliwać je jeszcze nad terytorium Ukrainy.

    +Zapytamy także o nową rządową aplikację do ostrzegania ludności. Kiedy zacznie działać? Będzie częścią mObywatela, czy powstanie jako osobny system? Dlaczego rząd wciąż nie podjął decyzji w tej sprawie i czy nowa aplikacja ma docelowo zastąpić lub uzupełnić alerty RCB?

    +Porozmawiamy również o narastającej liczbie ataków na obywateli Ukrainy w Polsce. Czy potrzebne są nowe rozwiązania w walce z przestępstwami z nienawiści? Czy policja powinna stworzyć specjalną komórkę zajmującą się takimi sprawami? Czy zaostrzenie kar może ograniczyć skalę tego zjawiska?

    +Zapytamy też o sytuację na granicy z Białorusią. Po uszczelnieniu polskiej granicy presja migracyjna przeniosła się na Łotwę. Czy polskie rozwiązania okazały się skuteczne? Czy Polska wspiera łotewskie służby w ochronie zewnętrznej granicy Unii Europejskiej?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Słuchacze RMF FM i RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które Tomasz Terlikowski zada swoim gościom.

    +Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać maila na adres fakty@rmf.fm.

  247. 08:20–08:50 · 3 dopisania · 8 akapitów, 313 słów rozwiń
    1. Treść

      +To, co się wczoraj wydarzyło, będzie wymagało przewartościowania naszego podejścia do tego, co się dzieje - stwierdzi enigmatycznie wiceszef MON pytany o to, czy po wczorajszym incydencie polskie wojsko powinno zmienić strategię działań w sytuacji, gdy rosyjskie rakiety nadlatują w kierunku Polski i np. zestrzeliwać je jeszcze nad terytorium Ukrainy.

    2. Treść

      +Paweł Zalewski ocenił w RMF FM, że Rosja usiłuje narzucić Polsce życie w warunkach wojny, choć nasz kraj jej nie prowadzi.

      +Rosjanom chodzi o to, by wprowadzić taki mechanizm, że każdy atak na Ukrainę powoduje zadziałanie systemów alarmowych w Polsce - przekonywał wiceminister obrony.

      +Rosjanie chcą sparaliżować życie na wschodzie Polski. Chcą doprowadzić do sytuacji, w której ludzie będą żyli w strachu, będą się obawiali powtarzania tego typu sytuacji. To ma swoje konsekwencje dla kapitału, który tam nie będzie inwestował. Dla gospodarki, dla wszystkich elementów życia społecznego - wyliczał Zalewski. Jego zdaniem trzeba w racjonalny sposób pogodzić kwestie bezpieczeństwa z lepszym informowaniem obywateli i skuteczniejszą obroną powietrzną.

    3. Treść

      +Mamy do czynienia z nową jakością. Na Polskę spadł pocisk uzbrojony. Drony, które zaatakowały Polskę we wrześniu, nie były uzbrojone - zauważył w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MON Paweł Zalewski, komentując wczorajsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej.

      +Im więcej Rosja ma problemów na Ukrainie - a te problemy ma także dlatego, że Zachód, w tym Polska, skutecznie pomaga - będzie chciała osłabić zdolność Zachodu do tego pomagania, podważając zaufanie do polityki władz, które to czynią - ostrzegał gość Tomasza Terlikowskiego.

      +Odnosząc się do dyskusji związanej z faktem, że po uruchomieniu syren na Lubelszczyźnie nie rozesłano alertu RCB, Zalewski kilkakrotnie powtórzył, że sposoby informowania obywateli w takich sytuacjach muszą być usprawnione.

      +System powiadamiania ludności musi być lepiej sprzężony z Centrum Obrony Powietrznej. Te informacje muszą być precyzyjniejsze, chociaż nie zawsze one są precyzyjne - przyznał wiceszef MON. Dobrze, że skupiamy się na bardzo ważnej luce, związanej z informowaniem obywateli. To jest absolutnie do naprawienia - zapewniał.

  248. 31.07
    nagłówek · 3 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Co wiemy o rakiecie, która spadła w Polsce? Gościem RMF FM będzie Paweł Zalewski Zalewski: Dla Morawieckiego czy Bosaka wrogiem nie jest Rosja

    Treść

    −Pawła Zalewskiego zapytamy m.in. o to, czy było to celowe działanie Rosjan. Czy Moskwa szuka luk i sprawdza nasz system obrony powietrznej? Jakie kroki dyplomatyczne powinien podjąć polski rząd? Czy do MSZ zostanie wezwany ambasador Rosji?

    −Zapytamy także o to, czy nie należy zmienić systemu ostrzegającego przed zagrożeniami. Mieszkańcy części Lubelszczyzny usłyszeli w nocy alarm, ale nie dostali żadnych dodatkowych informacji. Czy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa powinno wysyłać SMS-y z wiadomością o zagrożeniu? Może informacje wyjaśniające powinny trafiać na mObywatela?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

  249. 30.07
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 10 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Jabłoński: Rząd nie zrobił zupełnie nic Co wiemy o rakiecie, która spadła w zakresie ostrzegania Polsce? Gościem RMF FM będzie Paweł Zalewski

    Lead

    „Liczę na to, że rząd bardzo szybko wyjaśni, do czego doszło i czy jesteśmy zabezpieczeni przed tego rodzaju atakami, jeżeli one, Dlaczego nie daj Boże, byłyby skierowane na tereny, gdzie mieszkają ludzie" - mówił w zestrzeliliśmy obiektu, który naruszył naszą przestrzeń powietrzną? Czy polskie służby zareagowały prawidłowo? Czy może nasza reakcja była spóźniona? Na te i inne pytania odpowie Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej, który będzie gościem Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM Paweł Jabłoński, poseł klubu Rozwój Plus. W ten sposób skomentował naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt, którego szczątki znaleziono na Lubelszczyźnie. "Mogę jedynie wyrazić bardzo duże rozczarowanie, że rząd nie zrobił zupełnie nic w zakresie ostrzegania. Były alarmy, ale nie było informacji, co się stało" - zauważył. FM. Zapraszamy!

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

    −Paweł Jabłoński w Porannej rozmowie w RMF FM zwrócił uwagę, że posłowie PiS-u Janusz Cieszyński i Michał Dworczyk już rok temu apelowali o wykorzystanie mObywatela do ostrzegania Polaków w sytuacjach kryzysowych. Miałoby to ułatwić obywatelom orientowanie się w sytuacji, gdy słyszą wycie syren.

    −Ta aplikacja ma takie możliwości, można ją tak rozbudować... Kiedy jest zagrożenie, pojawia się taki komunikat, że ludzie mają trochę większą wiedzę, są instruowani, co robić - tłumaczył gość RMF FM.

    −Jak jest alarm, jak wyje syrena, to nie do końca wiadomo, co to jest. To jest system z czasów, kiedy łączność komórkowa czy internetowa była na dużo mniej zaawansowanym poziomie. Trzeba to rozwijać, póki mamy na to czas - apelował były wiceminister spraw zagranicznych.

    −Jak powinny zareagować polskie władze, jeśli potwierdzą się podejrzenia, że naszą przestrzeń powietrzną naruszył obiekt wystrzelony przez Rosjan?

    −Jeżeli jest to obiekt rosyjski to znaczy, że doszło do ataku. Teraz pytanie, czy był celowy, czy przypadkowy. Powinny być oczywiście odpowiednie reakcje: i na szczeblu Ministerstwa Obrony, i na szczeblu służb, i na szczeblu dyplomatycznym - wyliczał Paweł Jabłoński.

    −W takich sytuacjach absolutnym minimum jest wezwanie kierownika ambasady rosyjskiej, który powinien otrzymać notę z protestem dyplomatycznym - dodał były wiceszef MSZ.

    −Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa także o powtarzające się doniesienia, że Rosja może chcieć w najbliższych miesiącach zaatakować państwa bałtyckie lub dokonać jakiejś prowokacji na terenie Polski.

    −Rosja się boi tylko siły. Rosję zatrzyma tylko siła, a nie żadna dyplomacja. Oni dyplomację traktują wyłącznie jako narzędzie, na które się powołują w swojej propagandzie. Realnie ich może powstrzymać tylko siła - podkreślał poseł klubu Rozwój Plus.

    −Jeżeli będą mieli przekonanie, że ta wojna im się nie opłaci, to wtedy tego nie zrobią. A jeżeli będą mieli przekonanie, że warto spróbować, to wtedy jest ryzyko, że to zrobią - ostrzegał.

    −My też jesteśmy zagrożeni. Zagrożona jest cała wschodnia flanki NATO. Niewykluczone, że ataki będą na większą liczbę krajów, niekoniecznie pełnoskalowe od razu - analizował gość RMF FM. To jest realne niebezpieczeństwo. Jeśli ktoś uważa, że nie, przespał ostatnie 4,5 roku - podsumował.

    +Pawła Zalewskiego zapytamy m.in. o to, czy było to celowe działanie Rosjan. Czy Moskwa szuka luk i sprawdza nasz system obrony powietrznej? Jakie kroki dyplomatyczne powinien podjąć polski rząd? Czy do MSZ zostanie wezwany ambasador Rosji?

    +Zapytamy także o to, czy nie należy zmienić systemu ostrzegającego przed zagrożeniami. Mieszkańcy części Lubelszczyzny usłyszeli w nocy alarm, ale nie dostali żadnych dodatkowych informacji. Czy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa powinno wysyłać SMS-y z wiadomością o zagrożeniu? Może informacje wyjaśniające powinny trafiać na mObywatela?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  250. 30.07
    nagłówek · lead · 30 akapitów usuniętych · 11 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej” Jabłoński: Rząd nie zrobił zupełnie nic w zakresie ostrzegania

    Lead

    „Wszystko idzie po drabince eskalacyjnej, szczebel po szczeblu. Rosja zaostrza swoje działania” – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz „Liczę na to, że rząd bardzo szybko wyjaśni, do czego doszło i czy jesteśmy zabezpieczeni przed tego rodzaju atakami, jeżeli one, nie daj Boże, byłyby skierowane na tereny, gdzie mieszkają ludzie" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM. Zdaniem wicepremiera i szefa MON, choć Kreml zaostrza akcje dywersyjne, prowokacyjne i propagandowe, nie ma przewidywań dotyczących takiego ataku FM Paweł Jabłoński, poseł klubu Rozwój Plus. W ten sposób skomentował naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt, którego szczątki znaleziono na Polskę, jak pełnoskalowa wojna Lubelszczyźnie. "Mogę jedynie wyrazić bardzo duże rozczarowanie, że rząd nie zrobił zupełnie nic w Ukrainie. „To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk – akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu; akcje dywersyjne...” – wyliczał nasz gość. zakresie ostrzegania. Były alarmy, ale nie było informacji, co się stało" - zauważył.

    Treść

    −Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w Porannej rozmowie w RMF FM, że Rosja zaostrza swoje działania dywersyjne, prowokacyjne i propagandę.

    −Ostatnie dwa tygodnie to są trzy samoloty, które my przechwytujemy dzień po dniu nad Bałtykiem. To są trzy drony zestrzelone nad terytorium Rumunii – wyliczał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    −Wicepremier przypomniał, że rosyjska Duma przed dwoma miesiącami zmieniła prawo, umożliwiając Rosji interwencję, jeżeli prawa obywateli rosyjskich w innych państwach są zagrożone, np. prawo do języka.

    −Teraz już instytucje rosyjskie mówią, że prawo obywateli (rosyjskich) do reprezentowania swojej kultury, języka w krajach bałtyckich jest zagrożone, więc wszystko idzie w drabince eskalacyjnej. Szczebel po szczeblu Rosja wstępuje do góry – mówił szef MON.

    −Zapytany, czy może nastąpić kinetyczny atak Rosji na Polskę ocenił, że „nie ma takich przewidywań dotyczących takiego ataku, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie”.

    −To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk, akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu – nie tylko niszczenie kabli przez flotę cieni, ale też zakłócenia sygnału GPS; akcje dywersyjne, czyli zaciąg różnego rodzaju sabotażystów na terytorium Unii Europejskiej do podkładania ładunków wybuchowych, podpaleń... – wyliczał gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Kosiniak-Kamysz zwrócił też uwagę na zintensyfikowanie działań farm rosyjskich trolli internetowych.

    −Farmy trolli propagandy rosyjskiej zostały uruchomione. Wołyń był takim impulsem, który ich mocno nakręcił, czyli chęć skłócenia Polski z Ukrainą – wskazał wicepremier.

    −Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek w wywiadzie dla Fox News, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na przekazanie Ukrainie licencji na produkcję rakiet do systemów Patriot. Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Polska będzie miała taką licencję, odparł, że nasz kraj powinien zawiązać współpracę z Ukrainą na tym polu.

    −Taką propozycję wiceminister Sobkowiak-Czarnecka złożyła tydzień temu w Waszyngtonie. To Stany Zjednoczone będą decydować, komu przekażą tę licencję. Nie sądzę, żeby dzisiaj była wybudowana fabryka pocisków do baterii Patriot na obszarze objętym wojną, więc jest to możliwe do wybudowania na terytorium Polski – ocenił szef MON.

    −Wicepremier wskazał, że Polska jest w grupie czterech państw (obok Niemiec, Holandii i Szwecji), które zabiegają o to, żeby na ich terytorium było centrum serwisowe systemu Patriot. To właśnie w jednym z tych państw powstanie rzeczone centrum serwisowe.

    −Jeżeli by się to udało już osiągnąć, to byłby to największy transfer technologii w dziedzinie Patriotów do Europy – ocenił rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    −Lider PSL zapytany, czy Ukraina może zablokować taki scenariusz, odparł, że „relacji polsko-amerykańskich” nie zablokuje.

    −To jest też w interesie Ukrainy. My nie działamy przeciwko Ukrainie, ale też mamy swoją wartość i swoje możliwości produkcyjne, ale też lokalizacyjne i sojusznicze ze Stanami Zjednoczonymi – podsumował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Wicepremier został zapytany, czy planowany jest powrót pakietu obniżającego ceny paliw na stacjach – „Ceny Paliw Niżej”, w skrócie CPN.

    −Niestety, prezydent Nawrocki nie podpisał ustawy o nadmiarowych zyskach spółek paliwowych. Nie rozumiem czemu. Koncerny paliwowe naprawdę mają się czym podzielić na czele z Orlenem i spółkami zagranicznymi. (...) Pan prezydent zablokował pięć miliardów złotych, które mogłyby pójść na kolejny CPN – odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

    −Szef MON jednak „wierzy w zdolności ministra finansów Andrzeja Domańskiego”.

    −Nie przekreślałbym szans na taki projekt, ale to jest jego odpowiedzialność, jego decyzja wspólnie z ministrem energii Miłoszem Motyką, żeby dać szansę na lepsze, korzystniejsze warunki – dodał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    −To jest ustawa, która w obszarze wolnej amerykanki wprowadza regulacje. Będziemy wprowadzać do niej autopoprawkę, ale zrobiliśmy to, co jest w regulaminie Rady Ministrów. Dokładnie przepisy unijne wprowadzamy na minimalnym poziomie – mówił lider PSL.

    −Z ustaleń serwisu money.pl wynika, że wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, który w rządzie odpowiada za przepisy dotyczące najmu krótkoterminowego, sam miał zarabiać na mikrokawalerkach. Zapytany o te doniesienia Kosiniak-Kamysz powiedział, że premier wskazał, że „jeszcze raz wszystko zostanie zweryfikowane”.

    −Nie ma powodów, żeby sądzić, że jakiekolwiek zaniedbania pod względem legalności, czystości procesu tutaj zachodziły. Ja nie mam wobec posła i ministra Rasia żadnych wątpliwości o jego uczciwości – ocenił wicepremier i wskazał, że nie będzie dymisji wiceministra Ireneusza Rasia.

    −W tym roku nie ruszą przetargi na wyposażenie służb podlegających ministerstwu spraw wewnętrznych i administracji – wskazał wicepremier i wyjaśnił, dlaczego rozporządzenie w tej sprawie nie trafiło jeszcze do prac rządu.

    −Pracujemy jeszcze nad tym, bo ze strony i Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji są nowe wnioski – mówił. Podkreślił jednak, że pieniądze trafią między innymi do straży granicznej, policji czy dla mobilności militarnej, na rozwój dróg i połączeń kolejowych.

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM ocenił, że weto prezydenta Nawrockiego do ustawy wdrażającej program SAFE spowodowało opóźnienie w zadysponowaniu środków dla służb cywilnych.

    −To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, straży granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował polityk.

    −Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Mateusz Morawiecki może zbudować jakiś projekt polityczny wspólnie z PSL, odparł, że nie ma takiej możliwości.

    −My jesteśmy w rządzie. Mateusz Morawiecki jest w opozycji – stwierdził lider PSL.

    −(Morawiecki) będzie dążył do tego, żeby odskoczyć od PiS, zbudować swoją siłę, (a potem) połączyć się z PiS i być „naprawdę szefem PiS”. Jego interesuje być szefem całej Zjednoczonej Prawicy – dużego formatu – ocenił Kosiniak-Kamysz.

    −Lider PSL wykluczył też możliwość utworzenia „Nowej Trzeciej Drogi” z Mateuszem Morawieckim.

    −To już za nami. Trzecia droga była z Szymonem Hołownią. (…) I to się już nie powtórzy – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Paweł Jabłoński w Porannej rozmowie w RMF FM zwrócił uwagę, że posłowie PiS-u Janusz Cieszyński i Michał Dworczyk już rok temu apelowali o wykorzystanie mObywatela do ostrzegania Polaków w sytuacjach kryzysowych. Miałoby to ułatwić obywatelom orientowanie się w sytuacji, gdy słyszą wycie syren.

    +Ta aplikacja ma takie możliwości, można ją tak rozbudować... Kiedy jest zagrożenie, pojawia się taki komunikat, że ludzie mają trochę większą wiedzę, są instruowani, co robić - tłumaczył gość RMF FM.

    +Jak jest alarm, jak wyje syrena, to nie do końca wiadomo, co to jest. To jest system z czasów, kiedy łączność komórkowa czy internetowa była na dużo mniej zaawansowanym poziomie. Trzeba to rozwijać, póki mamy na to czas - apelował były wiceminister spraw zagranicznych.

    +Jak powinny zareagować polskie władze, jeśli potwierdzą się podejrzenia, że naszą przestrzeń powietrzną naruszył obiekt wystrzelony przez Rosjan?

    +Jeżeli jest to obiekt rosyjski to znaczy, że doszło do ataku. Teraz pytanie, czy był celowy, czy przypadkowy. Powinny być oczywiście odpowiednie reakcje: i na szczeblu Ministerstwa Obrony, i na szczeblu służb, i na szczeblu dyplomatycznym - wyliczał Paweł Jabłoński.

    +W takich sytuacjach absolutnym minimum jest wezwanie kierownika ambasady rosyjskiej, który powinien otrzymać notę z protestem dyplomatycznym - dodał były wiceszef MSZ.

    +Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa także o powtarzające się doniesienia, że Rosja może chcieć w najbliższych miesiącach zaatakować państwa bałtyckie lub dokonać jakiejś prowokacji na terenie Polski.

    +Rosja się boi tylko siły. Rosję zatrzyma tylko siła, a nie żadna dyplomacja. Oni dyplomację traktują wyłącznie jako narzędzie, na które się powołują w swojej propagandzie. Realnie ich może powstrzymać tylko siła - podkreślał poseł klubu Rozwój Plus.

    +Jeżeli będą mieli przekonanie, że ta wojna im się nie opłaci, to wtedy tego nie zrobią. A jeżeli będą mieli przekonanie, że warto spróbować, to wtedy jest ryzyko, że to zrobią - ostrzegał.

    +My też jesteśmy zagrożeni. Zagrożona jest cała wschodnia flanki NATO. Niewykluczone, że ataki będą na większą liczbę krajów, niekoniecznie pełnoskalowe od razu - analizował gość RMF FM. To jest realne niebezpieczeństwo. Jeśli ktoś uważa, że nie, przespał ostatnie 4,5 roku - podsumował.

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  251. Treść

    ±Pracujemy jeszcze nad tym, bo ze strony i Ministerstwa Infrastruktury, Infrastruktury i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji są nowe wnioski – mówił. Podkreślił jednak, że pieniądze trafią między innymi do straży granicznej, policji czy dla mobilności militarnej, na rozwój dróg i połączeń kolejowych.

    ±To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, Straży Granicznej straży granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował polityk.

  252. 29.07
    1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, Straży Granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM. polityk.

    +Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Mateusz Morawiecki może zbudować jakiś projekt polityczny wspólnie z PSL, odparł, że nie ma takiej możliwości.

    +My jesteśmy w rządzie. Mateusz Morawiecki jest w opozycji – stwierdził lider PSL.

    +(Morawiecki) będzie dążył do tego, żeby odskoczyć od PiS, zbudować swoją siłę, (a potem) połączyć się z PiS i być „naprawdę szefem PiS”. Jego interesuje być szefem całej Zjednoczonej Prawicy – dużego formatu – ocenił Kosiniak-Kamysz.

    +Lider PSL wykluczył też możliwość utworzenia „Nowej Trzeciej Drogi” z Mateuszem Morawieckim.

    +To już za nami. Trzecia droga była z Szymonem Hołownią. (…) I to się już nie powtórzy – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

  253. 09:21–09:40 · dopisanie · 4 akapity, 166 słów rozwiń
    1. Treść

      +W tym roku nie ruszą przetargi na wyposażenie służb podlegających ministerstwu spraw wewnętrznych i administracji – wskazał wicepremier i wyjaśnił, dlaczego rozporządzenie w tej sprawie nie trafiło jeszcze do prac rządu.

      +Pracujemy jeszcze nad tym, bo ze strony i Ministerstwa Infrastruktury, i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji są nowe wnioski – mówił. Podkreślił jednak, że pieniądze trafią między innymi do straży granicznej, policji czy dla mobilności militarnej, na rozwój dróg i połączeń kolejowych.

      +Gość Porannej rozmowy w RMF FM ocenił, że weto prezydenta Nawrockiego do ustawy wdrażającej program SAFE spowodowało opóźnienie w zadysponowaniu środków dla służb cywilnych.

      +To jest ta cena, którą płacimy za weto pana prezydenta, że gdyby prezydent podpisał ustawę SAFE, te pieniądze już by dzisiaj pracowały dla policji, Straży Granicznej i dla infrastruktury. Niestety przez weto pana prezydenta nie pracują. To obciąża jego politycznie, ale my robimy wszystko, żeby od przyszłego roku te pieniądze pracowały – podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, który był gościem Porannej rozmowy w RMF FM.

  254. 29.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Zapytany, czy może nastąpić kinetyczny atak Rosji na Polskę, Polskę ocenił, że „nie ma takich przewidywań dotyczących takiego ataku, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie”.

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +To jest ustawa, która w obszarze wolnej amerykanki wprowadza regulacje. Będziemy wprowadzać do niej autopoprawkę, ale zrobiliśmy to, co jest w regulaminie Rady Ministrów. Dokładnie przepisy unijne wprowadzamy na minimalnym poziomie – mówił lider PSL.

    +Z ustaleń serwisu money.pl wynika, że wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, który w rządzie odpowiada za przepisy dotyczące najmu krótkoterminowego, sam miał zarabiać na mikrokawalerkach. Zapytany o te doniesienia Kosiniak-Kamysz powiedział, że premier wskazał, że „jeszcze raz wszystko zostanie zweryfikowane”.

    +Nie ma powodów, żeby sądzić, że jakiekolwiek zaniedbania pod względem legalności, czystości procesu tutaj zachodziły. Ja nie mam wobec posła i ministra Rasia żadnych wątpliwości o jego uczciwości – ocenił wicepremier i wskazał, że nie będzie dymisji wiceministra Ireneusza Rasia.

  255. 08:41–09:11 · 3 dopisania · 14 akapitów, 424 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Wicepremier został zapytany, czy planowany jest powrót pakietu obniżającego ceny paliw na stacjach – „Ceny Paliw Niżej”, w skrócie CPN.

      +Niestety, prezydent Nawrocki nie podpisał ustawy o nadmiarowych zyskach spółek paliwowych. Nie rozumiem czemu. Koncerny paliwowe naprawdę mają się czym podzielić na czele z Orlenem i spółkami zagranicznymi. (...) Pan prezydent zablokował pięć miliardów złotych, które mogłyby pójść na kolejny CPN – odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

      +Szef MON jednak „wierzy w zdolności ministra finansów Andrzeja Domańskiego”.

      +Nie przekreślałbym szans na taki projekt, ale to jest jego odpowiedzialność, jego decyzja wspólnie z ministrem energii Miłoszem Motyką, żeby dać szansę na lepsze, korzystniejsze warunki – dodał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    2. Treść

      +Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek w wywiadzie dla Fox News, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na przekazanie Ukrainie licencji na produkcję rakiet do systemów Patriot. Kosiniak-Kamysz zapytany, czy Polska będzie miała taką licencję, odparł, że nasz kraj powinien zawiązać współpracę z Ukrainą na tym polu.

      +Taką propozycję wiceminister Sobkowiak-Czarnecka złożyła tydzień temu w Waszyngtonie. To Stany Zjednoczone będą decydować, komu przekażą tę licencję. Nie sądzę, żeby dzisiaj była wybudowana fabryka pocisków do baterii Patriot na obszarze objętym wojną, więc jest to możliwe do wybudowania na terytorium Polski – ocenił szef MON.

      +Wicepremier wskazał, że Polska jest w grupie czterech państw (obok Niemiec, Holandii i Szwecji), które zabiegają o to, żeby na ich terytorium było centrum serwisowe systemu Patriot. To właśnie w jednym z tych państw powstanie rzeczone centrum serwisowe.

      +Jeżeli by się to udało już osiągnąć, to byłby to największy transfer technologii w dziedzinie Patriotów do Europy – ocenił rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

      +Lider PSL zapytany, czy Ukraina może zablokować taki scenariusz, odparł, że „relacji polsko-amerykańskich” nie zablokuje.

      +To jest też w interesie Ukrainy. My nie działamy przeciwko Ukrainie, ale też mamy swoją wartość i swoje możliwości produkcyjne, ale też lokalizacyjne i sojusznicze ze Stanami Zjednoczonymi – podsumował gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    3. Treść

      +Zapytany, czy może nastąpić kinetyczny atak Rosji na Polskę, ocenił, że „nie ma takich przewidywań dotyczących takiego ataku, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie”.

      +To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk, akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu – nie tylko niszczenie kabli przez flotę cieni, ale też zakłócenia sygnału GPS; akcje dywersyjne, czyli zaciąg różnego rodzaju sabotażystów na terytorium Unii Europejskiej do podkładania ładunków wybuchowych, podpaleń... – wyliczał gość Porannej rozmowy w RMF FM.

      +Kosiniak-Kamysz zwrócił też uwagę na zintensyfikowanie działań farm rosyjskich trolli internetowych.

      +Farmy trolli propagandy rosyjskiej zostały uruchomione. Wołyń był takim impulsem, który ich mocno nakręcił, czyli chęć skłócenia Polski z Ukrainą – wskazał wicepremier.

  256. 29.07
    nagłówek · lead · 6 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy PSL wyklucza współpracę z formacją Morawieckiego? Zapytamy Władysława Kosiniaka-Kamysza nastąpi atak kinetyczny Rosji na Polskę? Szef MON o „drabince eskalacyjnej”

    Lead

    Czy Polskie Stronnictwo Ludowe dostało już propozycję współpracy od byłego premiera? Która partia powinna dostać stanowisko  wicemarszałka Sejmu? Co rozłam „Wszystko idzie po drabince eskalacyjnej, szczebel po szczeblu. Rosja zaostrza swoje działania” – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz w PiS oznacza dla polskiej sceny politycznej? Kto na tym zyska, a kto straci? Czy ugrupowanie Mateusza Morawieckiego ma szansę wejść do Sejmu w wyborach w 2027 roku? Gościem Porannej rozmowy rozmowie w RMF FM będzie Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej i lider PSL. FM. Zdaniem wicepremiera i szefa MON, choć Kreml zaostrza akcje dywersyjne, prowokacyjne i propagandowe, nie ma przewidywań dotyczących takiego ataku na Polskę, jak pełnoskalowa wojna w Ukrainie. „To będą raczej prowokacje: drony – przede wszystkim przechwycone i wykorzystane drony ukraińskie; Bałtyk – akwen kluczowy dla bezpieczeństwa Sojuszu; akcje dywersyjne...” – wyliczał nasz gość.

    Treść

    −Co dalej z ustawą o najmie krótkoterminowym? Premier Donald Tusk zarzucił ministrom odpowiedzialnym za przygotowanie projektu, że poszli po linii najmniejszego oporu i zwrócił się do ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka o zbadanie poprawek do ustawy. Czy odpowiedzialny za przygotowanie projektu Ireneusz Raś powinien stracić stanowisko? Czy premier nieoczekiwanie przychyla się do propozycji ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz?

    −Czy rząd ponownie wprowadzi program CPN? Skąd na to weźmie pieniądze? Co dalej z kwotą wolną od podatku i podwyższeniem drugiego progu dochodowego? Czy koalicja mówi jednym głosem w tej sprawie?

    −Porozmawiamy także o polskiej armii – na jakim etapie jest tworzenie polskich wojsk dronowych? Jak wygląda współpraca Polski z Ukrainą w sprawie szkoleń i czy mamy szanse uzyskać od nich nowoczesne technologie dronowe?

    −Te tematy m.in. poruszymy w rozmowie z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w Porannej rozmowie w RMF FM, że Rosja zaostrza swoje działania dywersyjne, prowokacyjne i propagandę.

    +Ostatnie dwa tygodnie to są trzy samoloty, które my przechwytujemy dzień po dniu nad Bałtykiem. To są trzy drony zestrzelone nad terytorium Rumunii – wyliczał rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    +Wicepremier przypomniał, że rosyjska Duma przed dwoma miesiącami zmieniła prawo, umożliwiając Rosji interwencję, jeżeli prawa obywateli rosyjskich w innych państwach są zagrożone, np. prawo do języka.

    +Teraz już instytucje rosyjskie mówią, że prawo obywateli (rosyjskich) do reprezentowania swojej kultury, języka w krajach bałtyckich jest zagrożone, więc wszystko idzie w drabince eskalacyjnej. Szczebel po szczeblu Rosja wstępuje do góry – mówił szef MON.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  257. 28.07
    nagłówek · lead · 12 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Sejm zagłosuje ws. wicemarszałka Czy PSL wyklucza współpracę z PiS? Czarzasty: Nie planuję wprowadzenia zmian formacją Morawieckiego? Zapytamy Władysława Kosiniaka-Kamysza

    Lead

    Które ugrupowanie powinno obsadzić stanowisko wicemarszałka Sejmu? Czy ta funkcja Polskie Stronnictwo Ludowe dostało już propozycję współpracy od byłego premiera? Która partia powinna trafić do polityka nowego ugrupowania Mateusza Morawieckiego? A może wicemarszałkiem Sejmu powinien zostać przedstawiciel Unii Centrum? Kandydatem dostać stanowisko  wicemarszałka Sejmu? Co rozłam w PiS oznacza dla polskiej sceny politycznej? Kto na to stanowisko został Marcin Ociepa. Kiedy odbędzie się głosowanie tym zyska, a kto straci? Czy ugrupowanie Mateusza Morawieckiego ma szansę wejść do Sejmu w tej sprawie? Gościem wyborach w 2027 roku? Gościem Porannej rozmowy w RMF FM będzie Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i przewodniczący Nowej Lewicy. Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej i lider PSL.

    Treść

    −PiS miał takie hasło: „Elżbieta Witek albo nikt”. Wybrali drugi wariant. Wybrali opcje „nikt” – stwierdził Czarzasty.

    −Dopytywany o to, czy w Sejmie będzie też wicemarszałek z Unii Centrum albo nowego klubu Mateusza Morawieckiego - jeśli taki powstanie - mówił: Uchwała jest taka, że jest 6 wicemarszałków. Jest w tej chwili jeden wakat. Należałoby zmienić uchwałę Sejmu w tej sprawie.

    −Jego zdaniem w Sejmie nie ma aktualnie sił, które miałyby ochotę powiększać liczbę wicemarszałków. Kto będzie decydował, czy będzie zmieniona uchwała ws. liczby wicemarszałków? Koalicja 15 października – zaznaczył.

    −Nie wyobrażam sobie tego, choć w polityce różne rzeczy się zdarzają – w ten sposób marszałek Sejmu ocenił szanse na powstanie nowej Trzeciej Drogi, którą PSL utworzyłby z „Rozwojem Plus” Mateusza Morawieckiego.

    −Sondaże w wypadku Kosiniaka-Kamysza nie zabijają przyzwoitości – stwierdził.

    −Gość RMF FM o wicepremierze mówił tak: To jest przyzwoity człowiek, świetny wicepremier, człowiek, który dla 2 proc. nie zdradzi swoich ideałów, miejsca Polski w UE, obronności Polski, przyzwyczajenia do demokracji i umacniania demokracji.

    −Tomasz Terlikowski pytał Czarzastego o letnią trasę Nowej Lewicy. Startujemy z kampanią, bo pokazujemy to, co Lewica zrobiła do tej pory. Pokazujemy, dlaczego jesteśmy w tym rządzie oraz co by było, gdyby Lewicy w tym rządzie nie było – przyznał.

    −Przewodniczący partii twierdził, że trasa jest dużym sukcesem. Przychodzi masa ludzi na spotkania, na spotkania indywidualne ze mną, nie dlatego, że się nazywam Czarzasty, tylko dlatego, że jestem liderem formacji, która staje przy mnie – stwierdził.

    −Jego zdaniem na spotkania z politykami Lewicy przychodzą młodzi i starzy. Naprawdę serce rośnie – stwierdził.

    −Trzeba mówić ludziom, co ten rząd zrobił, bo wydaje mi się, że zawsze mieliśmy problemy komunikacyjne jako koalicja 15 października i Lewica również. Trzeba również przepraszać – podkreślił. Dopytywany za co, odpowiadał: Na przykład za służbę zdrowia. Nie mam z tym żadnego problemu.

    −W rozmowie pojawił się też wątek relacji Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem Tomem Rosem, który wcześniej krytykował członka Lewicy za jego słowa o Donaldzie Trumpie. Przyjął moje zaproszenie do Sejmu na 250-lecie powstania. Napisał następnego dnia, że jestem marszałkiem godnym zaufania – pochwalił się Czarzasty.

    −Ja się trochę zaczynam bać, bo prawica ma do mnie coraz większe zaufanie, ambasador USA też, w związku z tym wydaje mi się, że muszę jechać na wakacje – stwierdził.

    +Co dalej z ustawą o najmie krótkoterminowym? Premier Donald Tusk zarzucił ministrom odpowiedzialnym za przygotowanie projektu, że poszli po linii najmniejszego oporu i zwrócił się do ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka o zbadanie poprawek do ustawy. Czy odpowiedzialny za przygotowanie projektu Ireneusz Raś powinien stracić stanowisko? Czy premier nieoczekiwanie przychyla się do propozycji ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz?

    +Czy rząd ponownie wprowadzi program CPN? Skąd na to weźmie pieniądze? Co dalej z kwotą wolną od podatku i podwyższeniem drugiego progu dochodowego? Czy koalicja mówi jednym głosem w tej sprawie?

    +Porozmawiamy także o polskiej armii – na jakim etapie jest tworzenie polskich wojsk dronowych? Jak wygląda współpraca Polski z Ukrainą w sprawie szkoleń i czy mamy szanse uzyskać od nich nowoczesne technologie dronowe?

    +Te tematy m.in. poruszymy w rozmowie z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  258. Treść

    ±Przewodniczą Przewodniczący partii twierdził, że trasa jest dużym sukcesem. Przychodzi masa ludzi na spotkania, na spotkania indywidualne ze mną, nie dlatego, że się nazywam Czarzasty, tylko dlatego, że jestem liderem formacji, która staje przy mnie – stwierdził.

  259. 28.07
    2 akapity usunięte · 9 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Nie wyobrażam sobie tego, choć w polityce różne rzeczy się zdarzają – w ten sposób marszałek Sejmu ocenił szanse na powstanie nowej Trzeciej Drogi, którą PSL utworzyłby z „Rozwojem Plus” Mateusza Morawieckiego.

    +Sondaże w wypadku Kosiniaka-Kamysza nie zabijają przyzwoitości – stwierdził.

    +Gość RMF FM o wicepremierze mówił tak: To jest przyzwoity człowiek, świetny wicepremier, człowiek, który dla 2 proc. nie zdradzi swoich ideałów, miejsca Polski w UE, obronności Polski, przyzwyczajenia do demokracji i umacniania demokracji.

    +Tomasz Terlikowski pytał Czarzastego o letnią trasę Nowej Lewicy. Startujemy z kampanią, bo pokazujemy to, co Lewica zrobiła do tej pory. Pokazujemy, dlaczego jesteśmy w tym rządzie oraz co by było, gdyby Lewicy w tym rządzie nie było – przyznał.

    +Przewodniczą partii twierdził, że trasa jest dużym sukcesem. Przychodzi masa ludzi na spotkania, na spotkania indywidualne ze mną, nie dlatego, że się nazywam Czarzasty, tylko dlatego, że jestem liderem formacji, która staje przy mnie – stwierdził.

    +Jego zdaniem na spotkania z politykami Lewicy przychodzą młodzi i starzy. Naprawdę serce rośnie – stwierdził.

    +Trzeba mówić ludziom, co ten rząd zrobił, bo wydaje mi się, że zawsze mieliśmy problemy komunikacyjne jako koalicja 15 października i Lewica również. Trzeba również przepraszać – podkreślił. Dopytywany za co, odpowiadał: Na przykład za służbę zdrowia. Nie mam z tym żadnego problemu.

    +W rozmowie pojawił się też wątek relacji Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem Tomem Rosem, który wcześniej krytykował członka Lewicy za jego słowa o Donaldzie Trumpie. Przyjął moje zaproszenie do Sejmu na 250-lecie powstania. Napisał następnego dnia, że jestem marszałkiem godnym zaufania – pochwalił się Czarzasty.

    +Ja się trochę zaczynam bać, bo prawica ma do mnie coraz większe zaufanie, ambasador USA też, w związku z tym wydaje mi się, że muszę jechać na wakacje – stwierdził.

  260. 28.07
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 6 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Zmiany w Sejmie po podziale w PiS. Naszym gościem będzie Włodzimierz Czarzasty Sejm zagłosuje ws. wicemarszałka z PiS? Czarzasty: Nie planuję wprowadzenia zmian

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    −Do jakich innych zmian dojdzie w Sejmie? Co będzie przysługiwać nowemu klubowi parlamentarnemu Mateusza Morawieckiego? Czy Lewica zagłosowałaby za kandydaturą polityka z jego ugrupowania na stanowisko wicemarszałka? Czy prezydent Nawrocki będzie największym beneficjentem zmian w PiS? A komu podział tej partii najbardziej zaszkodzi?

    −Premier Donald Tusk zapowiada możliwy powrót do ustawowego regulowania cen paliw. Czy projekt CPN powinien wrócić? Czy jest szansa na to, by Sejm zajął się projektem na najbliższym posiedzeniu?

    −Który projekt Lewica poprze w sprawie najmu krótkoterminowego: rządowy czy Polski 2050? Czy Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki, który przygotowywał rządowy projekt powinien stracić stanowisko?

    −Przewodniczącego Nowej Lewicy zapytamy również o to czy wiek emerytalny kobiet powinien zależeć od tego czy mają dzieci? Czy mężczyźni i kobiety powinni odchodzić na emeryturę w tym samym wieku i czy politycy Lewicy na pewno w tej sprawie mówią jednym głosem.

    −M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Włodzimierzem Czarzastym

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +PiS miał takie hasło: Elżbieta Witek albo nikt. Wybrali drugi wariant. Wybrali opcje „nikt” – stwierdził Czarzasty.

    +Dopytywany o to, czy w Sejmie będzie też wicemarszałek z Unii Centrum albo nowego klubu Mateusza Morawieckiego - jeśli taki powstanie - mówił: Uchwała jest taka, że jest 6 wicemarszałków. Jest w tej chwili jeden wakat. Należałoby zmienić uchwałę Sejmu w tej sprawie.

    +Jego zdaniem w Sejmie nie ma aktualnie sił, które miałyby ochotę powiększać liczbę wicemarszałków. Kto będzie decydował, czy będzie zmieniona uchwała ws. liczby wicemarszałków? Koalicja 15 października – zaznaczył.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  261. 27.07
    nagłówek · lead · 16 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    "Większych bzdur nie słyszałem". Leśkiewicz o krytyce pomysłu prezydenta Zmiany w Sejmie po podziale w PiS. Naszym gościem będzie Włodzimierz Czarzasty

    Lead

    Co Karol Nawrocki sądzi o rozłamie w PiS? Które ugrupowanie powinno obsadzić stanowisko wicemarszałka Sejmu? Czy Prawo i Sprawiedliwość strzela ta funkcja powinna trafić do własnej bramki? Czy prezydent będzie największym wygranym sytuacji i zostanie patronem sojuszu prawicowych formacji? Gościem polityka nowego ugrupowania Mateusza Morawieckiego? A może wicemarszałkiem Sejmu powinien zostać przedstawiciel Unii Centrum? Kandydatem PiS na to stanowisko został Marcin Ociepa. Kiedy odbędzie się głosowanie w tej sprawie? Gościem Porannej rozmowie rozmowy w RMF FM będzie Rafał Leśkiewicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i rzecznik prasowy Prezydenta RP. przewodniczący Nowej Lewicy.

    Treść

    −„Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Karol Nawrocki. To już druga próba zorganizowania takiego głosowania - za pierwszym razem propozycje pytań były bardziej skomplikowane.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz tłumaczył, że wniosek o referendum został złożony ponownie, bo takie jest oczekiwanie społeczne. Wspomniał m.in., że zorganizowania takiego głosowania domaga się m.in. "Solidarność".

    −Rządzący już zapowiadają, że zignorują nie tylko propozycję pana prezydenta, ale oczekiwania Polaków - grzmiał gość RMF FM.

    −Leśkiewicz wyliczał, że w związku z funkcjonowaniem europejskiego systemu handlu emisjami (ETS) Polska płaci 35 miliardów złotych rocznie.

    −Z układu politycznych sił w Senacie jasno wynika, że wniosek prezydenta ws. referendum nie ma szans na uzyskanie większości.

    −W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

    −Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

    −Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

    −Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

    −Leśkiewicz mówił w RMF FM, że prezydent otwiera swoją letnią rezydencję dla kilkuset młodych ludzi. Rejestracja właśnie ruszyła na stronie prezydent.pl. Zapraszamy każdego, kto chce porozmawiać - podkreślał.

    −To będzie bardzo transparentne, otwarte, społeczne wydarzenie, niemające charakteru politycznego - stwierdził prezydencki rzecznik.

    −Kto oprócz Karola Nawrockiego spotka się z młodymi w Juracie? Będą przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta RP, ministrowie Kancelarii Prezydenta RP. Nie będzie żadnych innych osób - podkreślał Leśkiewicz.

    −Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gościa również o gorący spór w szeregach Prawa i Sprawiedliwości, który może zakończyć się rozłamem i odejściem z tej formacji części ważnych polityków.

    −Rafał Leśkiewicz stwierdził w RMF FM, że prezydent Nawrocki nie angażuje się w spór wewnątrzpartyjny, ale pamięta o tym, kto go popierał.

    −Potrzebna jest jedność po prawej stronie sceny politycznej - sugerował prezydencki rzecznik. Wierzę w chłodne głowy, w to, że politycy będą w stanie się porozumieć ponad podziałami - dodał.

    −Padło dużo słów, być może za dużo. Może trzeba usiąść do jednego stołu i po prostu ze sobą porozmawiać - radził rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

    +Do jakich innych zmian dojdzie w Sejmie? Co będzie przysługiwać nowemu klubowi parlamentarnemu Mateusza Morawieckiego? Czy Lewica zagłosowałaby za kandydaturą polityka z jego ugrupowania na stanowisko wicemarszałka? Czy prezydent Nawrocki będzie największym beneficjentem zmian w PiS? A komu podział tej partii najbardziej zaszkodzi?

    +Premier Donald Tusk zapowiada możliwy powrót do ustawowego regulowania cen paliw. Czy projekt CPN powinien wrócić? Czy jest szansa na to, by Sejm zajął się projektem na najbliższym posiedzeniu?

    +Który projekt Lewica poprze w sprawie najmu krótkoterminowego: rządowy czy Polski 2050? Czy Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki, który przygotowywał rządowy projekt powinien stracić stanowisko?

    +Przewodniczącego Nowej Lewicy zapytamy również o to czy wiek emerytalny kobiet powinien zależeć od tego czy mają dzieci? Czy mężczyźni i kobiety powinni odchodzić na emeryturę w tym samym wieku i czy politycy Lewicy na pewno w tej sprawie mówią jednym głosem.

    +M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Włodzimierzem Czarzastym

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  262. 27.07
    1 akapit zmieniony · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±Leśkiewicz mówił w RMF FM, że prezydent otwiera swoją letnią rezydencję dla kilkuset młodych ludzi. Rejestracja właśnie ruszyła na stronie prezydent.pl zapraszamy prezydent.pl. Zapraszamy każdego, kto chce porozmawiać - podkreślał.

    +Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gościa również o gorący spór w szeregach Prawa i Sprawiedliwości, który może zakończyć się rozłamem i odejściem z tej formacji części ważnych polityków.

    +Rafał Leśkiewicz stwierdził w RMF FM, że prezydent Nawrocki nie angażuje się w spór wewnątrzpartyjny, ale pamięta o tym, kto go popierał.

    +Potrzebna jest jedność po prawej stronie sceny politycznej - sugerował prezydencki rzecznik. Wierzę w chłodne głowy, w to, że politycy będą w stanie się porozumieć ponad podziałami - dodał.

    +Padło dużo słów, być może za dużo. Może trzeba usiąść do jednego stołu i po prostu ze sobą porozmawiać - radził rozmówca Tomasza Terlikowskiego.

  263. 27.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 8 akapitów dopisanych
    Treść

    ±„Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Karol Nawrocki. To już druga próba zorganizowania takiego głosowania - za pierwszym razem propozycje pytań były znacznie bardziej skomplikowane.

    −Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

    +Z układu politycznych sił w Senacie jasno wynika, że wniosek prezydenta ws. referendum nie ma szans na uzyskanie większości.

    +W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

    +Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

    +Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

    +Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

    +Leśkiewicz mówił w RMF FM, że prezydent otwiera swoją letnią rezydencję dla kilkuset młodych ludzi. Rejestracja właśnie ruszyła na stronie prezydent.pl zapraszamy każdego, kto chce porozmawiać - podkreślał.

    +To będzie bardzo transparentne, otwarte, społeczne wydarzenie, niemające charakteru politycznego - stwierdził prezydencki rzecznik.

    +Kto oprócz Karola Nawrockiego spotka się z młodymi w Juracie? Będą przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta RP, ministrowie Kancelarii Prezydenta RP. Nie będzie żadnych innych osób - podkreślał Leśkiewicz.

  264. 27.07
    4 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Treść

    −W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

    −Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

    −Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

    −Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

    +Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

  265. 27.07
    1 akapit zmieniony · 4 akapity usunięte · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    ±„Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Nawrocki. Po co prezydent składa drugi raz wniosek skoro i tak nie ma szans na akceptację Senatu? Czy Karol Nawrocki chce stworzyć atmosferę pod wyjście Polski z Unii Europejskiej, jak uważają politycy Lewicy? Nawrocki. To już druga próba zorganizowania takiego głosowania - za pierwszym razem propozycje pytań były znacznie bardziej skomplikowane.

    −Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Jakie miał zastrzeżenia do projektu? Dlaczego sprzeciwia się płaceniu przez koncerny paliwowe podatku od zysków?

    −Pierwszy raz w historii prezydent do swojej rezydencji w Juracie zaprosił młodych ludzi. 29 i 30 sierpnia Karol Nawrocki chce rozmawiać z nimi m.in. o przyszłości kraju. Czy prezydent idzie w ślady Rafała Trzaskowskiego i jego Campusu Polska Przyszłości?

    −M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Rafałem Leśkiewiczem.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +W Porannej rozmowie w RMF FM prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz tłumaczył, że wniosek o referendum został złożony ponownie, bo takie jest oczekiwanie społeczne. Wspomniał m.in., że zorganizowania takiego głosowania domaga się m.in. "Solidarność".

    +Rządzący już zapowiadają, że zignorują nie tylko propozycję pana prezydenta, ale oczekiwania Polaków - grzmiał gość RMF FM.

    +Leśkiewicz wyliczał, że w związku z funkcjonowaniem europejskiego systemu handlu emisjami (ETS) Polska płaci 35 miliardów złotych rocznie.

    +W rozmowie pojawił się też wątek nowego pomysłu prezydenta Nawrockiego skierowanego do młodzieży. Chodzi o zaplanowane na 29-30 sierpnia spotkanie w rezydencji prezydenckiej w Juracie.

    +Chcę wsłuchać się w Wasze pomysły, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami - zachęcał na portalu X Karol Nawrocki.

    +Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM dopytywał, czy prezydent inspiruje się Campusem Polska, organizowanym przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Rafał Leśkiewicz przekonywał, że tak nie jest.

    +Pan prezydent jeszcze jako prezes IPN, a wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, zawsze był blisko młodzieży - ocenił prezydencki rzecznik. Przy Muzeum II Wojny Światowej była rada młodzieżowa. Kiedy Karol Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, organizował Kongresy Pamięci Narodowej dla wielu tysięcy młodych ludzi. Przy prezydencie działa rada młodzieżowa - wyliczał.

  266. Treść

    ±Na rozmowę Piotra Salaka Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  267. Treść

    ±Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  268. 26.07
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Kryzys Dlaczego prezydent nie włączył się w PiS wywołany przez „wąską grupę”. Dworczyk: Próbują wywalić Mateusza Morawieckiego i nas załagodzenie konfliktu w PiS? Zapytamy Rafała Leśkiewicza

    Lead

    Co dalej z PiS po spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim? Czy Karol Nawrocki sądzi o rozłamie w ugrupowaniu dojdzie PiS? Czy Prawo i Sprawiedliwość strzela do rozłamu? własnej bramki? Czy Morawiecki prezydent będzie największym wygranym sytuacji i jego stronnicy wycofają się z organizacji słynnego grilla, zaplanowanego na 31 lipca? M.in. o to Piotr Salak zapyta zostanie patronem sojuszu prawicowych formacji? Gościem w Porannej rozmowie w RMF FM Michała Dworczyka, europosła PiS, byłego szefa KPRM. Zapraszamy! będzie Rafał Leśkiewicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta i rzecznik prasowy Prezydenta RP.

    Treść

    −Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

    −Dopytywany, czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

    −Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

    −Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”.

    −Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

    −Przez 24 lata angażowałem się jako samorządowiec, poseł, poseł do PE, członek rządu. Mogę się rozliczyć z każdego miesiąca mojej aktywności w PiS i uważam, że to jest najlepszą deklaracją tego, że chce być w PiS, jestem członkiem PiS, że to moja formacja polityczna – stwierdził był szef KPRM.

    −Pytany o to, co jego zdaniem Jarosław Kaczyński ogłosi podczas oświadczenia planowanego na godzinę 12:00, mówił: Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony z formacji, której oddałem dużą część swojego życia i całe życie polityczne.

    −Gość RMF FM przypomniał wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z kwietnia tego roku dotyczącej funkcjonowania stowarzyszenia „Rozwój Plus” w partii. To stowarzyszenie było po to, żebyśmy poszerzali ofertę programową dla naszego elektoratu. Po to, żebyśmy dbali o dziedzictwo Prawa i Sprawiedliwości, które wygrywało wówczas, kiedy było szeroką formacją polityczną – podkreślał.

    −Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

    −Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

    −W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.

    −Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

    −Aktualizacja: Jarosław Kaczyński ogłosił: Ponad 30 posłów PiS zrezygnowało z członkostwa w partii.

    +Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Jakie miał zastrzeżenia do projektu? Dlaczego sprzeciwia się płaceniu przez koncerny paliwowe podatku od zysków?

    +„Czy jest pan/pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Takie pytanie we wniosku do Senatu o referendum ws. Zielonego Ładu zaproponował prezydent Nawrocki. Po co prezydent składa drugi raz wniosek skoro i tak nie ma szans na akceptację Senatu? Czy Karol Nawrocki chce stworzyć atmosferę pod wyjście Polski z Unii Europejskiej, jak uważają politycy Lewicy?

    +Pierwszy raz w historii prezydent do swojej rezydencji w Juracie zaprosił młodych ludzi. 29 i 30 sierpnia Karol Nawrocki chce rozmawiać z nimi m.in. o przyszłości kraju. Czy prezydent idzie w ślady Rafała Trzaskowskiego i jego Campusu Polska Przyszłości?

    +M.in. te tematy poruszymy w rozmowie z Rafałem Leśkiewiczem.

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  269. 09:11–12:41 · dopisanie · 1 akapit, 13 słów rozwiń
  270. 24.07
    nagłówek · 3 akapity usunięte · 9 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Kryzys w PiS wywołany przez „wąską grupę”. Dworczyk: Nie złożyłem deklaracji. Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony Próbują wywalić Mateusza Morawieckiego i nas

    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

    +Dopytywany, czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

    +Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

    +Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”.

    +Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

    +Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

    +Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

    +W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.

    +Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

  271. 24.07
    7 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Treść

    −Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

    −Dopytywany czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

    −Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

    −Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”. Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

    −Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

    −Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

    −W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  272. 24.07
    nagłówek · lead · 19 akapitów usuniętych · 10 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS Dworczyk: Nie złożyłem deklaracji. Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony

    Lead

    Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin, poseł PiS, Co dalej z PiS po spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim? Czy w ugrupowaniu dojdzie do rozłamu? Czy Morawiecki i jego stronnicy wycofają się z organizacji słynnego grilla, zaplanowanego na 31 lipca? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM, odnosząc się do ultimatum kierownictwa FM Michała Dworczyka, europosła PiS, które nakazało złożenie swoim działaczom oświadczeń o nie przynależności do organizacji „prowadzących działalność polityczną”. Jak łatwo zauważyć, to nie cały sejmowy klub PiS liczący 186 posłów. Były wicepremier wskazał, że pozostałe osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus. „Chciałbym bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z PiS. Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru” – ocenił rozmówca Piotra Salaka. byłego szefa KPRM. Zapraszamy!

    Treść

    −Przypomnijmy, kierownictwo PiS zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń o charakterze politycznym.

    −Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM. Tymczasem zgodnie z informacjami zamieszczonymi na oficjalnej stronie Sejmu, klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 posłów.

    −Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że „brakujące” osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus, które „mają jeszcze kilkanaście godzin, żeby podjąć decyzję”.

    −Mogę tylko apelować, żeby to zrobić, ponieważ my nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której z Prawa i Sprawiedliwości odejdzie. No ale każdy wybiera sam. Chciałbym też bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z Prawa i Sprawiedliwości. (...) Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru. Nie można być w dwóch partiach jednocześnie – mówił poseł PiS.

    −Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że „zakładał stowarzyszenie, ale się nie cieszył”. Poseł PiS tłumaczył się, że to była próba wpisująca się w to, co szef formacji, Jarosław Kaczyński, nazwał „dwoma płucami”. Zdaniem rozmówcy Piotra Salaka to się nie udało. Te płuca generują nierówny oddech – ocenił polityk. Jacek Sasin krótko po ogłoszeniu decyzji szefostwa PiS ws. nakazu wystąpienia ze stowarzyszeń ogłosił zakończenie działalności swojego stowarzyszenia Po pierwsze Polska, podkreślając potrzebę jedności w PiS.

    −Polityk mówił w Porannej rozmowie w RMF FM, że ma nadzieję, iż zaplanowane na czwartkowe południe spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego to „spotkanie ostatniej szansy”.

    −Ostatniej szansy dla Mateusza Morawieckiego, by zawrócić z drogi, którą obrał, czyli drogi dekompozycji Prawa i Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że zarówno on, jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia Rozwój Plus, podejmą właściwą decyzję dziś do końca dnia i wybiorą Prawo i Sprawiedliwość – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, a obecnie europoseł, był jedną z pierwszych osób, która najpierw podpisała się pod listem Stowarzyszenia Rozwój Plus, skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego, a później złożyła oświadczenie o braku przynależności do organizacji Mateusza Morawieckiego. Zdaniem Jacka Sasina Obajtek „podjął bardzo odpowiedzialną decyzję”.

    −Piotr Salak zapytał swojego rozmówcę, czy ujawnią się kolejne osoby, które początkowo związały się ze środowiskiem byłego premiera Morawieckiego, lecz ostatecznie podporządkują się woli kierownictwa PiS. Jacek Sasin poinformował, że w tej sprawie „są sygnały od kilku osób”.

    −Zobaczymy, jaką decyzję podejmą. Liczę na odpowiedzialność moich koleżanek i kolegów, bo naprawdę nie chodzi o własne ambicje – mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

    −Zdaniem Jacka Sasina, „dzisiaj minął moment, w którym Ukraina była narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo podboju przez Rosję”.

    −Dzisiaj Ukraina w bardzo udany sposób odpowiada na rosyjskie ataki, w wielu przypadkach jest w ofensywie. Więc dzisiaj nie ma takiej sytuacji, że my – Polska, ale również kraje Unii Europejskiej, nasi sojusznicy z UE – musimy świadczyć taką bezwarunkową pomoc niezależnie od tego, co Ukraina robi – mówił polityk PiS.

    −Były wicepremier ocenił, że „mamy dwie strony medalu”.

    −Jeśli Ukraińcy chcą dalej pomocy, uważają, że jest ona im niezbędna i potrzebna, to mogą jednak uczynić gest w postaci wycofania się z kultu banderyzmu, z gloryfikowania ludobójców, bo to się nie mieści w europejskich kanonach, wartościach. Kraje europejskie wspierając Ukrainę słusznie, powinny tę sprawę ostro postawić – stwierdził Jacek Sasin.

    −Polityk PiS mówił, że „kiedy polskim interesem było bezwarunkowe wspieranie państwa ukraińskiego, to my to robiliśmy”.

    −Tak było, chociażby tuż po agresji rosyjskiej na Ukrainę. Nasz rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości to robił. Dostarczał Ukraińcom broń, zaopatrzenie, przyjmował ukraińskich uchodźców – mówił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Zdaniem byłego wicepremiera dziś zmieniło się jednak „bardzo wiele”.

    −Po pierwsze, zmieniła się sytuacja wojenna na Ukrainie. Dzisiaj nie ma bezpośredniego zagrożenia podboju Ukrainy przez Rosję. Dzisiaj mamy do czynienia z wojną pozycyjną, wojną na wyniszczenie. Oczywiście Ukraina tą pomoc powinna dostawać, ale powinniśmy też stawiać dzisiaj sprawę jasno. Pomoc tak, ale wy, żeby zasłużyć na tę pomoc, musicie wykonać pewnego rodzaju działania, których od was oczekujemy. Nie może być zgody na gloryfikację morderców, zbrodniarzy, zbrodniczych organizacji, jak UPA. Na to zgody być nie może – ocenił polityk PiS.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Były szef KPRM stwierdził, że w PiS jest grupa osób, którzy sami odchodzili z partii, a teraz z ugrupowania chcą się pozbyć Mateusza Morawieckiego. To ci ludzie odchodzili już z PiS, opowiadali straszne rzeczy o PiS i śp. prezydenckie Kaczyńskim. Ci ludzie chcą nas pouczać co znaczy być prawdziwym pisowcem – stwierdził.

    +Dopytywany czy mówi o Jacku Sasinie, Jacku Kurskim, Patryku Jakim, odpowiadał: Jeżeli mówimy o tym, kto zdradzał PiS, odchodził, wracał, to część tych osób do tego grona się zalicza.

    +Mam nadzieję, że nas nikt z PiS nie wyrzuci (…). Ani od strony etycznej czy prawnej nie ma ku temu przesłanek, a politycznie jest to po prostu niemądre – zaznaczył.

    +Do północy członkowie PiS mieli podpisać oświadczenia dotyczące wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”. Nie złożyłem deklaracji lojalności (…). Chrzest święty bierze się raz w życiu. Nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać? – powiedział gość RMF FM.

    +Przez 24 lata angażowałem się jako samorządowiec, poseł, poseł do PE, członek rządu. Mogę się rozliczyć z każdego miesiąca mojej aktywności w PiS i uważam, że to jest najlepszą deklaracją tego, że chce być w PiS, jestem członkiem PiS, że to moja formacja polityczna – stwierdził był szef KPRM.

    +Pytany o to, co jego zdaniem Jarosław Kaczyński ogłosi podczas oświadczenia planowanego na godzinę 12:00, mówił: Trudno mi sobie wyobrazić, że miałbym zostać wyrzucony z formacji, której oddałem dużą część swojego życia i całe życie polityczne.

    +Gość RMF FM przypomniał wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z kwietnia tego roku dotyczącej funkcjonowania stowarzyszenia „Rozwój Plus” w partii. To stowarzyszenie było po to, żebyśmy poszerzali ofertę programową dla naszego elektoratu. Po to, żebyśmy dbali o dziedzictwo Prawa i Sprawiedliwości, które wygrywało wówczas, kiedy było szeroką formacją polityczną – podkreślał.

    +Zdaniem Dworczyka jest 42-43 parlamentarzystów PiS i jednocześnie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, którzy nie podpisali deklaracji lojalności.

    +Oczywiście rozmawiamy o tym, co będzie, co może się zdarzyć – skłamałbym, gdybym mówił, że tak nie jest. Ale nie ma jakiegoś planu, że zrobimy to albo tamto – tak Dworczyk odpowiadał na pytanie, czy sojusznicy Mateusza Morawieckiego chcą założyć klub parlamentarny. Na pewno większość nas, czy wszyscy, chcemy kontynuować służbę publiczną – zaznaczył europoseł PiS.

    +W rozmowie pojawił się też wątek oferty, jaką kierownictwo partii przedstawiło członkom „Rozwoju Plus”, by zażegnać konflikt w ugrupowaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Jarosław Kaczyński chciał wstrzymania działalności stowarzyszenia do wyborów.Bądźmy uczciwi. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ta oferta „zamrożenia” – bo takiego sformułowania użył kolega Rafał Bochenek, rzecznik naszej partii, była de facto likwidacją stowarzyszenia. Na to rzeczywiście nie chcemy się zgodzić (…). Jeżeli ktoś mówi, że nie można podejmować żadnych działań, to po co to stowarzyszenie? – pytał retorycznie gość RMF FM.

  273. 23.07
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Polityk PiS mówił, że „kiedy polskim interesem było bezwarunkowe wspieranie państwa ukraińskiego, to my to robiliśmy”.

    +Tak było, chociażby tuż po agresji rosyjskiej na Ukrainę. Nasz rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości to robił. Dostarczał Ukraińcom broń, zaopatrzenie, przyjmował ukraińskich uchodźców – mówił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    +Zdaniem byłego wicepremiera dziś zmieniło się jednak „bardzo wiele”.

    +Po pierwsze, zmieniła się sytuacja wojenna na Ukrainie. Dzisiaj nie ma bezpośredniego zagrożenia podboju Ukrainy przez Rosję. Dzisiaj mamy do czynienia z wojną pozycyjną, wojną na wyniszczenie. Oczywiście Ukraina tą pomoc powinna dostawać, ale powinniśmy też stawiać dzisiaj sprawę jasno. Pomoc tak, ale wy, żeby zasłużyć na tę pomoc, musicie wykonać pewnego rodzaju działania, których od was oczekujemy. Nie może być zgody na gloryfikację morderców, zbrodniarzy, zbrodniczych organizacji, jak UPA. Na to zgody być nie może – ocenił polityk PiS.

  274. 08:51–09:11 · 2 dopisania · 7 akapitów, 243 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Zdaniem Jacka Sasina, „dzisiaj minął moment, w którym Ukraina była narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo podboju przez Rosję”.

      +Dzisiaj Ukraina w bardzo udany sposób odpowiada na rosyjskie ataki, w wielu przypadkach jest w ofensywie. Więc dzisiaj nie ma takiej sytuacji, że my – Polska, ale również kraje Unii Europejskiej, nasi sojusznicy z UE – musimy świadczyć taką bezwarunkową pomoc niezależnie od tego, co Ukraina robi – mówił polityk PiS.

      +Były wicepremier ocenił, że „mamy dwie strony medalu”.

      +Jeśli Ukraińcy chcą dalej pomocy, uważają, że jest ona im niezbędna i potrzebna, to mogą jednak uczynić gest w postaci wycofania się z kultu banderyzmu, z gloryfikowania ludobójców, bo to się nie mieści w europejskich kanonach, wartościach. Kraje europejskie wspierając Ukrainę słusznie, powinny tę sprawę ostro postawić – stwierdził Jacek Sasin.

    2. Treść

      +Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM. Tymczasem zgodnie z informacjami zamieszczonymi na oficjalnej stronie Sejmu, klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 posłów.

      +Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że „brakujące” osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus, które „mają jeszcze kilkanaście godzin, żeby podjąć decyzję”.

      +Mogę tylko apelować, żeby to zrobić, ponieważ my nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której z Prawa i Sprawiedliwości odejdzie. No ale każdy wybiera sam. Chciałbym też bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z Prawa i Sprawiedliwości. (...) Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru. Nie można być w dwóch partiach jednocześnie – mówił poseł PiS.

  275. 23.07
    lead · 3 akapity dopisane
    Lead

    Czy Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin, poseł PiS, w PiS dojdzie do rozłamu? Co przyniesie spotkanie między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim z byłym premierem Mateuszem Morawieckim? Ilu członków stowarzyszenia Rozwój Plus jest gotowych podporządkować Porannej rozmowie w RMF FM, odnosząc się decyzji do ultimatum kierownictwa PiS ws. PiS, które nakazało złożenie swoim działaczom oświadczeń o nie przynależności do stowarzyszeń? Między innymi o organizacji „prowadzących działalność polityczną”. Jak łatwo zauważyć, to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Jacka Sasina, byłego wicepremiera i byłego ministra aktywów państwowych, posła nie cały sejmowy klub PiS liczący 186 posłów. Były wicepremier wskazał, że pozostałe osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus. „Chciałbym bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z PiS. Zapraszamy! Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru” – ocenił rozmówca Piotra Salaka.

    Treść

    +Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, a obecnie europoseł, był jedną z pierwszych osób, która najpierw podpisała się pod listem Stowarzyszenia Rozwój Plus, skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego, a później złożyła oświadczenie o braku przynależności do organizacji Mateusza Morawieckiego. Zdaniem Jacka Sasina Obajtek „podjął bardzo odpowiedzialną decyzję”.

    +Piotr Salak zapytał swojego rozmówcę, czy ujawnią się kolejne osoby, które początkowo związały się ze środowiskiem byłego premiera Morawieckiego, lecz ostatecznie podporządkują się woli kierownictwa PiS. Jacek Sasin poinformował, że w tej sprawie „są sygnały od kilku osób”.

    +Zobaczymy, jaką decyzję podejmą. Liczę na odpowiedzialność moich koleżanek i kolegów, bo naprawdę nie chodzi o własne ambicje – mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

  276. 23.07
    1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że „zakładał stowarzyszenie, ale się nie cieszył”. Poseł PiS tłumaczył się, że to była próba wpisująca się w to, co szef formacji, Jarosław Kaczyński, nazwał „dwoma płucami”. Zdaniem rozmówcy Piotra Salaka to się nie udało. Te płuca generują nierówny oddech – ocenił polityk. Jacek Sasin krótko po ogłoszeniu decyzji szefostwa PiS ws. nakazu wystąpienia ze stowarzyszeń ogłosił zakończenie działalności swojego stowarzyszenia Po pierwsze Polska, podkreślając potrzebę jedności w PiS.

    +Przypomnijmy, kierownictwo PiS zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń o charakterze politycznym.

    +Polityk mówił w Porannej rozmowie w RMF FM, że ma nadzieję, iż zaplanowane na czwartkowe południe spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego to „spotkanie ostatniej szansy”.

    +Ostatniej szansy dla Mateusza Morawieckiego, by zawrócić z drogi, którą obrał, czyli drogi dekompozycji Prawa i Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że zarówno on, jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia Rozwój Plus, podejmą właściwą decyzję dziś do końca dnia i wybiorą Prawo i Sprawiedliwość – ocenił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

  277. 08:21–08:30 · dopisanie · 1 akapit, 52 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że „zakładał stowarzyszenie, ale się nie cieszył”. Poseł PiS tłumaczył się, że to była próba wpisująca się w to, co szef formacji, Jarosław Kaczyński, nazwał „dwoma płucami”. Zdaniem rozmówcy Piotra Salaka to się nie udało. Te płuca generują nierówny oddech – ocenił polityk.

  278. 23.07
    nagłówek · lead · 18 akapitów usuniętych · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce? Gawkowski wskazał „Mamy ok. 150 oświadczeń posłów”. Zbliża się termin ultimatum w PiS

    Lead

    Czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy? Czy rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu? Czy będzie wspólna lista Lewicy w PiS dojdzie do rozłamu? Co przyniesie spotkanie między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim z partią Razem? M.in. byłym premierem Mateuszem Morawieckim? Ilu członków stowarzyszenia Rozwój Plus jest gotowych podporządkować się decyzji kierownictwa PiS ws. przynależności do stowarzyszeń? Między innymi o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Krzysztofa Gawkowskiego, wicepremiera, Jacka Sasina, byłego wicepremiera i byłego ministra cyfryzacji. aktywów państwowych, posła PiS. Zapraszamy!

    Treść

    −Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM zadeklarował, że jest zwolennikiem wprowadzenia podatku cyfrowego.

    −To nie jest podatek antyamerykański, to jest podatek sprawiedliwościowy od wielkich platform, które zarabiają na polskich użytkownikach i mają obowiązek płacić podatki – mówił wicepremier i minister cyfryzacji. To jest podatek przeciwko wielkim platformom – skonkludował.

    −Polityk Lewicy poinformował, że na czwartek ma zaplanowane spotkanie z ambasadorem USA Tomem Rosem, na którym mogą paść pytania o podatek cyfrowy. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że w myśl proponowanego w Polsce rozwiązania, najwięcej przychodów z podatku cyfrowego będzie pochodziło z firm azjatyckich, a nie amerykańskich.

    −Krzysztof Gawkowski zapytany o potencjalną opcję odpisania od podatku cyfrowego kwoty inwestycji w technologie w Polsce wskazał, że chodzi o to, żeby polskie i zagraniczne korporacje, które w Polsce płacą uczciwie podatki, nie były obciążone dodatkowo.

    −Dlaczego ktoś, kto w Polsce płaci uczciwie podatek, mając platformę cyfrową, ma płacić podatek taki, który inny nie płaci? – zapytał retorycznie gość Porannej rozmowy w RMF FM.

    −Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał jednak, że w sprawie podatku cyfrowego są obawy w rządzie.

    −Kilku ministrów zgłasza taką obawę, czy na pewno nie będzie tak, że gdzieś się pogorszą relacje (polsko-amerykańskie) – ujawnił.

    −Gawkowski wskazał, że jest korelacja pomiędzy różnego rodzaju sabotażami i zdarzeniami krytycznymi w Polsce a tym, że jest coraz więcej różnego rodzaju rosyjskiej dezinformacji w sieci.

    −Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że ataki (cyberataki) na infrastrukturę, np. krytyczną, cały czas w Polsce są wysokie.

    −Tutaj Rosja prowadzi z Polską wojnę. To jest wojna prawdziwa, hybrydowa, która już się toczy – mówił wicepremier i szef resortu cyfryzacji.

    −Polityk Lewicy wskazał, że próby przełamania polskich systemów następują codziennie, setki, a czasami tysiące razy jednego dnia.

    −Rosjanie mają coraz więcej sił i środków, jeżeli chodzi o wydawanie ich na kierunku polskim, żeby farmy trolli i boty pracowały i siały w Polsce chaos w sieci – mówił.

    −Rosjanie wykorzystują komunikatory, portale społecznościowe, platformy… Wykorzystują każde możliwe źródło informacji. Dlatego trzeba być czujnym i mieć świadomość, że nie wszystko w sieci jest prawdziwe. A naszym wrogom, czyli Rosji i Białorusi zależy na tym, żeby zdestabilizować sytuację – podkreślił wicepremier.

    −Krzysztof Gawkowski poinformował, że mamy do czynienia z nową kampanią, w której pod najważniejszych polskich polityków rządowych podszywają się osoby, które kontaktując się z polskimi firmami czy spółkami Skarbu Państwa, chcą wyłudzać dane, informacje, czy wprost dokonywać oszustw.

    −Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że chodzi o sytuację, w której na Signalu albo Whatsappie zostaje założone fałszywe konto z imieniem, nazwiskiem i zdjęciem np. polityka, z którego wysyłane są informacje np. do szefa instytutu badawczego czy spółki Skarbu Państwa.

    −Oszust prosi o kontakt, rozpoczyna rozmowę z socjotechniką i stara się pozyskać informacje, być może jakieś materiały, wyciągnąć wiedzę, przesłać link czy wprost poprosi o jakąś przysługę – tłumaczył minister cyfryzacji.

    −Mamy do czynienia ze świadomymi działaniami służb, w tym służb rosyjskich, które chcą zdestabilizować sytuację w różny sposób, również takimi narracjami na komunikatorach. Signal i WhatsApp najczęściej są używane, żeby podszywać się pod najważniejszych urzędników w Polsce – mówił polityk Lewicy. Jak stwierdził, mowa o kilku osobach w państwie.

    −Różne służby w taki sposób próbują podszywać się pod najważniejszych polityków. Zostały wydane też zalecenia pełnomocnika rządu do spraw cyberbezpieczeństwa w tej sprawie, jak powinny zachowywać się firmy, instytucje (w takich przypadkach), bo to jest bardzo groźna sytuacja – dodał Krzysztof Gawkowski.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  279. Treść

    ±Krzysztof Gawkowski zapytany o potencjalną możliwość opcję odpisania od podatku cyfrowego kwoty inwestycji w technologie w Polsce wskazał, że chodzi o to, żeby polskie i zagraniczne korporacje, które w Polsce płacą uczciwie podatki, nie były obciążone dodatkowo.

  280. 22.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Mamy do czynienia ze świadomymi działaniami służb, w tym służb rosyjskich, które chcą zdestabilizować sytuację w różny sposób, również takimi narracjami na komunikatorach. Signal i WhatsApp najczęściej są używane, żeby podszywać się pod najważniejszych urzędników w Polsce – mówił polityk Lewicy. Jak stwierdził, mowa o kilku osobach w państwie.

    −Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

    +Różne służby w taki sposób próbują podszywać się pod najważniejszych polityków. Zostały wydane też zalecenia pełnomocnika rządu do spraw cyberbezpieczeństwa w tej sprawie, jak powinny zachowywać się firmy, instytucje (w takich przypadkach), bo to jest bardzo groźna sytuacja – dodał Krzysztof Gawkowski.

  281. 22.07
    2 akapity usunięte · 10 akapitów dopisanych
    Treść

    −Rosjanie mają coraz więcej środków, by siać dezinformację w Polsce; próby przełamania polskich systemów przez Rosjan występują niemal codziennie – przekazał Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM. Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał, że rosyjskie służby podszywają pod polskich polityków i urzędników za pomocą internetowych komunikatorów, np. na Signalu.

    −Obserwujemy od dłuższego czasu zintensyfikowanie rosyjskich aktywności w sieci na polskim kierunku – podkreślił rozmówca Piotra Salaka.

    +Gawkowski wskazał, że jest korelacja pomiędzy różnego rodzaju sabotażami i zdarzeniami krytycznymi w Polsce a tym, że jest coraz więcej różnego rodzaju rosyjskiej dezinformacji w sieci.

    +Rozmówca Piotra Salaka wskazał, że ataki (cyberataki) na infrastrukturę, np. krytyczną, cały czas w Polsce są wysokie.

    +Tutaj Rosja prowadzi z Polską wojnę. To jest wojna prawdziwa, hybrydowa, która już się toczy – mówił wicepremier i szef resortu cyfryzacji.

    +Polityk Lewicy wskazał, że próby przełamania polskich systemów następują codziennie, setki, a czasami tysiące razy jednego dnia.

    +Rosjanie mają coraz więcej sił i środków, jeżeli chodzi o wydawanie ich na kierunku polskim, żeby farmy trolli i boty pracowały i siały w Polsce chaos w sieci – mówił.

    +Rosjanie wykorzystują komunikatory, portale społecznościowe, platformy… Wykorzystują każde możliwe źródło informacji. Dlatego trzeba być czujnym i mieć świadomość, że nie wszystko w sieci jest prawdziwe. A naszym wrogom, czyli Rosji i Białorusi zależy na tym, żeby zdestabilizować sytuację – podkreślił wicepremier.

    +Krzysztof Gawkowski poinformował, że mamy do czynienia z nową kampanią, w której pod najważniejszych polskich polityków rządowych podszywają się osoby, które kontaktując się z polskimi firmami czy spółkami Skarbu Państwa, chcą wyłudzać dane, informacje, czy wprost dokonywać oszustw.

    +Gość Porannej rozmowy w RMF FM wyjaśnił, że chodzi o sytuację, w której na Signalu albo Whatsappie zostaje założone fałszywe konto z imieniem, nazwiskiem i zdjęciem np. polityka, z którego wysyłane są informacje np. do szefa instytutu badawczego czy spółki Skarbu Państwa.

    +Oszust prosi o kontakt, rozpoczyna rozmowę z socjotechniką i stara się pozyskać informacje, być może jakieś materiały, wyciągnąć wiedzę, przesłać link czy wprost poprosi o jakąś przysługę – tłumaczył minister cyfryzacji.

    +Mamy do czynienia ze świadomymi działaniami służb, w tym służb rosyjskich, które chcą zdestabilizować sytuację w różny sposób, również takimi narracjami na komunikatorach. Signal i WhatsApp najczęściej są używane, żeby podszywać się pod najważniejszych urzędników w Polsce – mówił polityk Lewicy.

  282. 08:40–09:01 · 2 dopisania · 7 akapitów, 195 słów rozwiń
    1. Treść

      +Krzysztof Gawkowski zapytany o potencjalną możliwość odpisania od podatku cyfrowego kwoty inwestycji w technologie w Polsce wskazał, że chodzi o to, żeby polskie i zagraniczne korporacje, które w Polsce płacą uczciwie podatki, nie były obciążone dodatkowo.

      +Dlaczego ktoś, kto w Polsce płaci uczciwie podatek, mając platformę cyfrową, ma płacić podatek taki, który inny nie płaci? – zapytał retorycznie gość Porannej rozmowy w RMF FM.

      +Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał jednak, że w sprawie podatku cyfrowego są obawy w rządzie.

      +Kilku ministrów zgłasza taką obawę, czy na pewno nie będzie tak, że gdzieś się pogorszą relacje (polsko-amerykańskie) – ujawnił.

    2. Treść

      +Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM zadeklarował, że jest zwolennikiem wprowadzenia podatku cyfrowego.

      +To nie jest podatek antyamerykański, to jest podatek sprawiedliwościowy od wielkich platform, które zarabiają na polskich użytkownikach i mają obowiązek płacić podatki – mówił wicepremier i minister cyfryzacji. To jest podatek przeciwko wielkim platformom – skonkludował.

      +Polityk Lewicy poinformował, że na czwartek ma zaplanowane spotkanie z ambasadorem USA Tomem Rosem, na którym mogą paść pytania o podatek cyfrowy. Rozmówca Piotra Salaka podkreślił, że w myśl proponowanego w Polsce rozwiązania, najwięcej przychodów z podatku cyfrowego będzie pochodziło z firm azjatyckich, a nie amerykańskich.

  283. 22.07
    nagłówek · 5 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Podatek cyfrowy Kiedy zostanie ogłoszony projekt podatku cyfrowego w Polsce. Czy big techy unikną daniny? Polsce? Gawkowski wskazał termin

    Treść

    −W lipcu mają rozpocząć się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. W Porannej rozmowie w RMF zapytamy, czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy dzięki wydatkom na rozwój i innowacje nad Wisłą?

    −Prezydent zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej. Czy to koniec tego projektu w tej kadencji, czy będzie kolejne podejście?

    −Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł we wtorek, że Rosja może wykorzystać przechwycone ukraińskie drony do prowokacji. Czy rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu?

    −W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Zapytamy o spór w PiS oraz o to, czy powstanie wspólna lista Lewicy z partią Razem na wybory parlamentarne?

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Rosjanie mają coraz więcej środków, by siać dezinformację w Polsce; próby przełamania polskich systemów przez Rosjan występują niemal codziennie – przekazał Krzysztof Gawkowski w Porannej rozmowie w RMF FM. Wicepremier i minister cyfryzacji wskazał, że rosyjskie służby podszywają pod polskich polityków i urzędników za pomocą internetowych komunikatorów, np. na Signalu.

    +Obserwujemy od dłuższego czasu zintensyfikowanie rosyjskich aktywności w sieci na polskim kierunku – podkreślił rozmówca Piotra Salaka.

    +Wkrótce pojawi się szersze omówienie rozmowy.

  284. 22.07
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±W lipcu mają rozpocząć się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. W Porannej rozmowie w RMF zapytamy zapytamy, czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy dzięki wydatkom na rozwój i innowacje nad Wisłą?

    ±W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Zapytamy o spór w PiS oraz o to to, czy powstanie wspólna lista Lewicy z partią Razem na wybory parlamentarne?

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video

  285. 21.07
    nagłówek · lead · 21 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog Podatek cyfrowy w Polsce. Czy big techy unikną daniny?

    Lead

    Czy planowany limit wynagrodzeń dla lekarzy będzie jednakowy dla wszystkich specjalizacji? duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy? Czy w Ministerstwie Zdrowia nie ma obaw, że lekarze ograniczą pracę w publicznych szpitalach? rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu? Czy lekarz będzie musiał uzyskiwać zgodę na dodatkowe dyżury? M.in. wspólna lista Lewicy z partią Razem? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę. Krzysztofa Gawkowskiego, wicepremiera, ministra cyfryzacji. Zapraszamy!

    Treść

    −Rząd podczas dzisiejszego posiedzenia zajmie się pakietem projektowanych przez Ministerstwo Zdrowia przepisów, mających poprawić funkcjonowanie systemu lecznictwa.

    −Wśród planowanych zagadnień mają znaleźć się wynagrodzenia i czas pracy medyków.

    −To nie jest starcie ze światem medyków... to dialog (...) Propozycja została przedstawiona (…) w przestrzeni publicznej funkcjonuje od wielu miesięcy. W związku z tym, że na stole nic nowego się nie pojawia jest powszechnie akceptowana. Projekt ustawy będzie skierowany do konsultacji społecznych - powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, zapytana o wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej dla medyków. Przypomnijmy - proponowane jest 240 zł brutto za godzinę pracy.

    −Jak wyjaśniła minister, propozycja ta dotyczy podmiotów mających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, a ostateczne decyzje dotyczące szczegółów będą należały do dyrektorów placówek.

    −Dzisiaj proponujemy do 240 złotych brutto i myślę, że to jest naprawdę bardzo dobra stawka, biorąc pod uwagę to, że możemy dopracować do dwóch etatów, czyli ponad 70 tysięcy złotych brutto – dodała.

    −Celem jest przeznaczanie większych środków na leczenie pacjentów - podkreślała Jolanta Sobierańska-Grenda.

    −W rozmowie pojawił się także temat form zatrudnienia lekarzy. Minister podkreśliła, że choć większość lekarzy pracuje na kontraktach, resort dąży do promowania umów o pracę, szczególnie w publicznej służbie zdrowia.

    −Myślę, że docelowo taki faktycznie model powinniśmy osiągnąć – zaznaczyła.

    −Nowością mają być także limity wynagrodzeń dla dyrektorów szpitali.

    −Dałam polecenie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji do ustalenia rekomendacji dla 7 grup szpitali, bo tyle grup różnych szpitali mamy w kraju. Do końca sierpnia poznamy rekomendacje na podstawie sprawozdań finansowych za poprzedni rok – zapowiedziała minister.

    −Dodała, że szpitale, które przeznaczą rekomendowaną kwotę na wynagrodzenia, będą premiowane, ale dyrektorzy nie będą karani za przekroczenie limitu

    −Minister Sobierańska Grenda w Porannej rozmowie w RMF FM odniosła się także do kwestii konsolidacji szpitali i rozdrobnienia właścicielskiego.

    −Pozostajemy w sferze publicznego systemu ochrony zdrowia. I myślę, że dzisiaj absolutnie nie mówimy o żadnych ruchach prywatyzacyjnych. Ruchy konsolidacyjne to nadal pozostawienie własności szpitali w publicznych rękach – podkreśliła.

    −Jednym z wyzwań pozostaje liczba porodówek i zmiany demograficzne.

    −Mamy oczywiście problem i wyzwanie demograficzne. Natomiast tutaj dyrektorzy szpitali podejmują decyzje dotyczące funkcjonowania porodówek w porozumieniu z właścicielami, z wojewodami – wyjaśniła.

    −Minister zdrowia zapowiedziała również zwiększenie liczby kontrolerów w Narodowym Funduszu Zdrowia.

    −Chcemy przez projektowane zmiany uszczelnić ten system i przede wszystkim chcemy również wprowadzić zwiększoną ilość osób pracujących w korpusie kontrolerskim, czyli w Narodowym Funduszu Zdrowia – mówiła.

    −Odniosła się także do afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.

    −Południowy jest pod nadzorem właścicielskim prezydenta miasta Warszawy. Natomiast my z racji resortu sprawujemy nadzór nad dziedzinami, w których uruchamiamy kontrole, jeżeli tam są nieprawidłowości. I tak zareagowaliśmy na sytuację w Szpitalu Południowym - mówiła.

    −Minister przyznała, że w tym roku w NFZ może zabraknąć nawet 14 miliardów złotych, ale podobna sytuacja miała miejsce w roku ubiegłym.

    −Na dzień dzisiejszy szacujemy, że będzie nam brakowało jeszcze 14 miliardów złotych, ale dokładnie taka sama kwota była w zeszłym roku – zaznaczyła.

    +W lipcu mają rozpocząć się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. W Porannej rozmowie w RMF zapytamy czy duże amerykańskie korporacje będą mogły uniknąć opłat za podatek cyfrowy dzięki wydatkom na rozwój i innowacje nad Wisłą?

    +Prezydent zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej. Czy to koniec tego projektu w tej kadencji, czy będzie kolejne podejście?

    +Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł we wtorek, że Rosja może wykorzystać przechwycone ukraińskie drony do prowokacji. Czy rosyjskie farmy trolli są dziś bardziej aktywne niż jeszcze kilka miesięcy temu?

    +W Porannej rozmowie w RMF nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Zapytamy o spór w PiS oraz o to czy powstanie wspólna lista Lewicy z partią Razem na wybory parlamentarne?

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  286. 21.07
    1 akapit usunięty · 15 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +W rozmowie pojawił się także temat form zatrudnienia lekarzy. Minister podkreśliła, że choć większość lekarzy pracuje na kontraktach, resort dąży do promowania umów o pracę, szczególnie w publicznej służbie zdrowia.

    +Myślę, że docelowo taki faktycznie model powinniśmy osiągnąć – zaznaczyła.

    +Nowością mają być także limity wynagrodzeń dla dyrektorów szpitali.

    +Dałam polecenie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji do ustalenia rekomendacji dla 7 grup szpitali, bo tyle grup różnych szpitali mamy w kraju. Do końca sierpnia poznamy rekomendacje na podstawie sprawozdań finansowych za poprzedni rok – zapowiedziała minister.

    +Dodała, że szpitale, które przeznaczą rekomendowaną kwotę na wynagrodzenia, będą premiowane, ale dyrektorzy nie będą karani za przekroczenie limitu

    +Minister Sobierańska Grenda w Porannej rozmowie w RMF FM odniosła się także do kwestii konsolidacji szpitali i rozdrobnienia właścicielskiego.

    +Pozostajemy w sferze publicznego systemu ochrony zdrowia. I myślę, że dzisiaj absolutnie nie mówimy o żadnych ruchach prywatyzacyjnych. Ruchy konsolidacyjne to nadal pozostawienie własności szpitali w publicznych rękach – podkreśliła.

    +Jednym z wyzwań pozostaje liczba porodówek i zmiany demograficzne.

    +Mamy oczywiście problem i wyzwanie demograficzne. Natomiast tutaj dyrektorzy szpitali podejmują decyzje dotyczące funkcjonowania porodówek w porozumieniu z właścicielami, z wojewodami – wyjaśniła.

    +Minister zdrowia zapowiedziała również zwiększenie liczby kontrolerów w Narodowym Funduszu Zdrowia.

    +Chcemy przez projektowane zmiany uszczelnić ten system i przede wszystkim chcemy również wprowadzić zwiększoną ilość osób pracujących w korpusie kontrolerskim, czyli w Narodowym Funduszu Zdrowia – mówiła.

    +Odniosła się także do afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.

    +Południowy jest pod nadzorem właścicielskim prezydenta miasta Warszawy. Natomiast my z racji resortu sprawujemy nadzór nad dziedzinami, w których uruchamiamy kontrole, jeżeli tam są nieprawidłowości. I tak zareagowaliśmy na sytuację w Szpitalu Południowym - mówiła.

    +Minister przyznała, że w tym roku w NFZ może zabraknąć nawet 14 miliardów złotych, ale podobna sytuacja miała miejsce w roku ubiegłym.

    +Na dzień dzisiejszy szacujemy, że będzie nam brakowało jeszcze 14 miliardów złotych, ale dokładnie taka sama kwota była w zeszłym roku – zaznaczyła.

  287. 21.07
    nagłówek · lead · 20 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Likwidacja domów wczasów dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog

    Lead

    Czy po sprzeciwie dyrektorów, pracowników i części rodziców Ministerstwo Edukacji zmieni decyzję planowany limit wynagrodzeń dla lekarzy będzie jednakowy dla wszystkich specjalizacji? Czy w sprawie domów wczasów dziecięcych? Ministerstwie Zdrowia nie ma obaw, że lekarze ograniczą pracę w publicznych szpitalach? Czy placówki znikną z systemu oświaty, czy jednak resort zdecyduje się lekarz będzie musiał uzyskiwać zgodę na ich przekształcenie? Gościem Piotra Salaka dodatkowe dyżury? M.in. o to Piotr Salak zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji z Koalicji Obywatelskiej. minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę. Zapraszamy!

    Treść

    −Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM pytał wiceminister edukacji o plany likwidacji domów wczasów dziecięcych. Ich sieć utworzono pod koniec lat 40. Służyły wówczas długim pobytom zdrowotnym. Dzieci kontynuowały w nich naukę.

    −Katarzyna Lubnauer wskazała, że teraz tę funkcję pełnią sanatoria. Dodała, że dziś w domach wczasów dziecięcych odbywają się zielone szkoły i przyjeżdżają wycieczki. Wtedy nie odbywa się proces edukacyjny realny – stwierdziła.

    −Nie ma żadnych przeszkód, żeby (domy wczasów dziecięcych) pełniły dalej tę funkcję, którą pełnią, czyli miejsca, w którym jest wypoczynek dzieci; zielone szkoły, wycieczki szkolne, ale bez finansowania edukacji. Finansowane tak, jak są finansowane schroniska młodzieżowe i na takich warunkach, jak działają schroniska młodzieżowe czy bursy – powiedziała polityk KO.

    −Piotr Salak zaznaczył, że samorządy wykosztowały się jednak na remonty domów.

    −Ponad dziewięć milionów cała modernizacja kosztowała. Nasz organ prowadzący, czyli powiat nowosądecki, starał się o dofinansowanie. Była taka możliwość. Pieniądze zostały przesunięte z innej planowanej inwestycji właśnie na generalny remont. No i co? No i moje stałe pytanie: i co dalej? – mówiła w rozmowie z reporterką RMF FM Magdaleną Grajnert dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych w Piwnicznej-Zdroju Marzena Niziankiewicz-Długopolska.

    −Bazę należy wykorzystać – powiedziała Katarzyna Lubnauer, proponując organizację schronisk młodzieżowych i burs.

    −Dobra szkoła zaczyna się od dobrze opłacanego nauczyciela – stwierdziła na naszej antenie wiceminister edukacji pytana o podwyżki płac nauczycielskich.

    −Lubnauer wskazała, że resort edukacji przygotowuje system, by zapewnić stabilne wzrosty pensji. Trwają rozmowy z resortem finansów, a nowe informacje pojawią się wraz z ich postępem.

    −Około połowa nauczycieli wchodzi w drugi próg podatkowy – mówiła wiceminister.

    −Czekamy na rozstrzygnięcie tej sprawy – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister edukacji, pytana o to, czy jej resort planuje zwolnić kuratora lubelskiego.

    −Został on zatrzymany przez CBA w związku z przekroczeniem uprawnień.

    −Kuratorium funkcjonuje normalnie – zapewniła Lubnauer.

    −Rozmówczyni Piotra Salaka wyjaśniła, że MEN odpowiada za nadzór nad oświatą, a za gospodarkę finansową kuratorium odpowiedzialność ponosi wojewoda.

    −Prezydent Karol Nawrocki zawetował jakiś czas temu ustawę, która zakładała m.in. utworzenie stanowiska Rzecznika Praw Uczniowskich. Katarzyna Lubnauer mówiła na naszej antenie, że dziwi się decyzji prezydenta, który jej zdaniem „nie ma czasu, żeby spotkać się ze swoją radą młodzieżową i posłuchać ich, co oni na ten temat myślą”. Rzecznik Praw Ucznia to była inicjatywa środowisk młodzieżowych – powiedziała.

    −Tłumaczyła także, że takie rozwiązanie gdzieniegdzie już funkcjonuje (m.in. woj. lubelskie czy Warszawa) i jest chwalone przez nauczycieli. (Rzecznik) jest przestrzenią rozładowywania konfliktów, które często w tej chwili, jak nie mają tej przestrzeni, to trafiają na konflikt rodzic-nauczyciel, a nie rozwiązywane są na terenie szkoły – stwierdziła.

    −Tak, pani minister zadeklarowała, że będą rzecznicy na poziomie kuratoriów i na poziomie ministerstwa – powiedziała Lubnauer.

    −Wiceminister edukacji mówiła także o innych rozwiązaniach w zawetowanej przez prezydenta ustawie, konkludując jego sprzeciw słowami „szkoda, że pan prezydent wykorzystuje młodzież tylko do tego, że to fajnie na zdjęciach wygląda”.

    −Katarzyna Lubnauer zapewniła, że wszystko jest już gotowe do wprowadzenia od 1 września edukacji zdrowotnej. Lekcję będą mogli prowadzić nauczyciele wychowania do życia w rodzinie, biolodzy czy psycholodzy szkolni.

    −Udało nam się już wyszkolić 580 nauczycieli, którzy skończyli studia podyplomowe właśnie z edukacji zdrowotnej. Już mają uprawnienia dokładnie z tytułem edukacja zdrowotna. Kolejnych prawie tysiąc uczy się w kolejnej edycji tych studiów, które uruchomiliśmy – poinformowała wiceminister edukacji.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Rząd podczas dzisiejszego posiedzenia zajmie się pakietem projektowanych przez Ministerstwo Zdrowia przepisów, mających poprawić funkcjonowanie systemu lecznictwa.

    +Wśród planowanych zagadnień mają znaleźć się wynagrodzenia i czas pracy medyków.

    +To nie jest starcie ze światem medyków... to dialog (...) Propozycja została przedstawiona (…) w przestrzeni publicznej funkcjonuje od wielu miesięcy. W związku z tym, że na stole nic nowego się nie pojawia jest powszechnie akceptowana. Projekt ustawy będzie skierowany do konsultacji społecznych - powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, zapytana o wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej dla medyków. Przypomnijmy - proponowane jest 240 zł brutto za godzinę pracy.

    +Jak wyjaśniła minister, propozycja ta dotyczy podmiotów mających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, a ostateczne decyzje dotyczące szczegółów będą należały do dyrektorów placówek.

    +Dzisiaj proponujemy do 240 złotych brutto i myślę, że to jest naprawdę bardzo dobra stawka, biorąc pod uwagę to, że możemy dopracować do dwóch etatów, czyli ponad 70 tysięcy złotych brutto – dodała.

    +Celem jest przeznaczanie większych środków na leczenie pacjentów - podkreślała Jolanta Sobierańska-Grenda.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  288. 20.07
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM pytał wiceminister edukacji o plany likwidacji domów wczasów dziecięcych. Sieć takich domów Ich sieć utworzono pod koniec lat 40. Służyły wówczas długim pobytom zdrowotnym. Dzieci kontynuowały w nich naukę.

    ±Teraz Katarzyna Lubnauer wskazała, że teraz tę funkcję pełnią sanatoria – wskazała Katarzyna Lubnauer, dodając, sanatoria. Dodała, że dziś w domach wczasów dziecięcych odbywają się zielone szkoły i przyjeżdżają wycieczki. Wtedy nie odbywa się proces edukacyjny realny – stwierdziła.

    ±Samorządy Piotr Salak zaznaczył, że samorządy wykosztowały się jednak na remonty domów – zaznaczył Piotr Salak. domów.

    ±Resort Lubnauer wskazała, że resort edukacji przygotowuje system, by zapewnić stabilne wzrosty pensji – wskazała Katarzyna Lubnauer. Rozmawiamy pensji. Trwają rozmowy z resortem finansów, a nowe informacje pojawią się wraz z postępami rozmów – dodała. ich postępem.

    ±Jako Rozmówczyni Piotra Salaka wyjaśniła, że MEN odpowiadamy odpowiada za nadzór nad oświatą, a za gospodarkę finansową kuratorium odpowiada wojewoda – wyjaśniła. odpowiedzialność ponosi wojewoda.

    −Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy.

    +Prezydent Karol Nawrocki zawetował jakiś czas temu ustawę, która zakładała m.in. utworzenie stanowiska Rzecznika Praw Uczniowskich. Katarzyna Lubnauer mówiła na naszej antenie, że dziwi się decyzji prezydenta, który jej zdaniem „nie ma czasu, żeby spotkać się ze swoją radą młodzieżową i posłuchać ich, co oni na ten temat myślą”. Rzecznik Praw Ucznia to była inicjatywa środowisk młodzieżowych – powiedziała.

    +Tłumaczyła także, że takie rozwiązanie gdzieniegdzie już funkcjonuje (m.in. woj. lubelskie czy Warszawa) i jest chwalone przez nauczycieli. (Rzecznik) jest przestrzenią rozładowywania konfliktów, które często w tej chwili, jak nie mają tej przestrzeni, to trafiają na konflikt rodzic-nauczyciel, a nie rozwiązywane są na terenie szkoły – stwierdziła.

    +Tak, pani minister zadeklarowała, że będą rzecznicy na poziomie kuratoriów i na poziomie ministerstwa – powiedziała Lubnauer.

    +Wiceminister edukacji mówiła także o innych rozwiązaniach w zawetowanej przez prezydenta ustawie, konkludując jego sprzeciw słowami „szkoda, że pan prezydent wykorzystuje młodzież tylko do tego, że to fajnie na zdjęciach wygląda”.

    +Katarzyna Lubnauer zapewniła, że wszystko jest już gotowe do wprowadzenia od 1 września edukacji zdrowotnej. Lekcję będą mogli prowadzić nauczyciele wychowania do życia w rodzinie, biolodzy czy psycholodzy szkolni.

    +Udało nam się już wyszkolić 580 nauczycieli, którzy skończyli studia podyplomowe właśnie z edukacji zdrowotnej. Już mają uprawnienia dokładnie z tytułem edukacja zdrowotna. Kolejnych prawie tysiąc uczy się w kolejnej edycji tych studiów, które uruchomiliśmy – poinformowała wiceminister edukacji.

  289. 08:41–09:11 · 3 dopisania · 13 akapitów, 312 słów rozwiń
    1. Treść

      +Czekamy na rozstrzygnięcie tej sprawy – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister edukacji, pytana o to, czy jej resort planuje zwolnić kuratora lubelskiego.

      +Został on zatrzymany przez CBA w związku z przekroczeniem uprawnień.

      +Kuratorium funkcjonuje normalnie – zapewniła Lubnauer.

      +Jako MEN odpowiadamy za nadzór nad oświatą, za gospodarkę finansową kuratorium odpowiada wojewoda – wyjaśniła.

    2. Treść

      +Dobra szkoła zaczyna się od dobrze opłacanego nauczyciela – stwierdziła na naszej antenie wiceminister edukacji pytana o podwyżki płac nauczycielskich.

      +Resort edukacji przygotowuje system, by zapewnić stabilne wzrosty pensji – wskazała Katarzyna Lubnauer. Rozmawiamy z resortem finansów, nowe informacje pojawią się wraz z postępami rozmów – dodała.

      +Około połowa nauczycieli wchodzi w drugi próg podatkowy – mówiła wiceminister.

    3. Treść

      +Prowadzący Poranną rozmowę w RMF FM pytał wiceminister edukacji o plany likwidacji domów wczasów dziecięcych. Sieć takich domów utworzono pod koniec lat 40. Służyły wówczas długim pobytom zdrowotnym. Dzieci kontynuowały w nich naukę.

      +Teraz tę funkcję pełnią sanatoria – wskazała Katarzyna Lubnauer, dodając, że dziś w domach wczasów dziecięcych odbywają się zielone szkoły i przyjeżdżają wycieczki. Wtedy nie odbywa się proces edukacyjny realny – stwierdziła.

      +Nie ma żadnych przeszkód, żeby (domy wczasów dziecięcych) pełniły dalej tę funkcję, którą pełnią, czyli miejsca, w którym jest wypoczynek dzieci; zielone szkoły, wycieczki szkolne, ale bez finansowania edukacji. Finansowane tak, jak są finansowane schroniska młodzieżowe i na takich warunkach, jak działają schroniska młodzieżowe czy bursy – powiedziała polityk KO.

      +Samorządy wykosztowały się jednak na remonty domów – zaznaczył Piotr Salak.

      +Ponad dziewięć milionów cała modernizacja kosztowała. Nasz organ prowadzący, czyli powiat nowosądecki, starał się o dofinansowanie. Była taka możliwość. Pieniądze zostały przesunięte z innej planowanej inwestycji właśnie na generalny remont. No i co? No i moje stałe pytanie: i co dalej? – mówiła w rozmowie z reporterką RMF FM Magdaleną Grajnert dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych w Piwnicznej-Zdroju Marzena Niziankiewicz-Długopolska.

      +Bazę należy wykorzystać – powiedziała Katarzyna Lubnauer, proponując organizację schronisk młodzieżowych i burs.

  290. 20.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy... rozmowy.

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  291. 20.07
    nagłówek · 5 akapitów usuniętych · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Czy będzie zmiana decyzji ws. Likwidacja domów wczasów dziecięcych? dziecięcych. Lubnauer: Bazę należy wykorzystać

    Treść

    −W programie pytania także o protest zapowiadany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i o przyszłość nauczycielskich wynagrodzeń. Czy nauczyciele mogą jeszcze liczyć na powiązanie swoich pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce?

    −W rozmowie pojawią się również pytania o zmiany, które od 1 września czekają szkoły – więcej zajęć praktycznych, finansowanie wyposażenia pracowni oraz gotowość placówek do wdrażania nowych rozwiązań.

    −Gość RMF FM odniesie się także do planów MEN dotyczących praw uczniów po prezydenckim wecie oraz do wyzwań związanych z coraz powszechniejszym wykorzystywaniem sztucznej inteligencji w szkołach – zarówno przez uczniów, jak i nauczycieli.

    −W rozmowie pojawi się również temat relacji polsko-ukraińskich. Piotr Salak zapyta, czy po ostatnich deklaracjach Wołodymyra Zełeńskiego można mówić o przełomie w sprawie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej?

    −Jaka będzie przyszłość ustawy dotyczącej statusu osoby najbliższej – czy koalicja ma plan na realizację tej wyborczej obietnicy mimo zapowiadanego sprzeciwu prezydenta?

    +Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy...

  292. 19.07
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czarnek o sytuacji w PiS: To jest jakiś skandal, co się dzieje. Przed nami starcie Czy będzie zmiana decyzji ws. domów wczasów dziecięcych?

    Lead

    Czy były premier Mateusz Morawiecki zostanie usunięty z PiS, jeśli nie zlikwiduje stowarzyszenia Rozwój Plus? Czy idea dwóch płuc po sprzeciwie dyrektorów, pracowników i części rodziców Ministerstwo Edukacji zmieni decyzję w PiS sprawie domów wczasów dziecięcych? Czy placówki znikną z systemu oświaty, czy jednak resort zdecyduje się nie sprawdziła? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta na ich przekształcenie? Gościem Piotra Salaka w Porannej rozmowie w RMF FM Przemysława Czarnka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy! będzie Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji z Koalicji Obywatelskiej.

    Treść

    −Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Wczoraj członkowie PiS związani z Jackiem Sasinem zaczęli publikować na platformie X wpisy z hasłem „wybieram PiS”, na co stronnicy Mateusza Morawieckiego odpowiadali wpisami „wybieram Polskę” – co było kolejnym dowodem na spór w partii i nie spodobało się Przemysławowi Czarnkowi.

    −Z dużym zażenowaniem patrzyłem na to, co się dzieje (na platformie X) zwłaszcza kiedy niektórzy moi koledzy z są ze stowarzyszenia Rozwój Plus pisali o grupie intrygantów. Byłem na posiedzeniu prezydium politycznego, byli wszyscy za wyjątkiem Mateusza Morawieckiego. Byli stronnicy Mateusza Morawieckiego i oni byli za tą uchwałą, która została podjęta na wniosek pana prezesa – komentował były minister edukacji.

    −Ci, którzy piszą, że to jest grupa intrygantów, mówią również o Jarosławie Kaczyńskim, o Piotrze Glińskim, o Joachimie Brudzińskim, o Adamie Bielanie. To jest jakiś skandal, co się dzieje. No ale nie mam wpływu na wszystko. Przyzwyczaiłem się (…), że jak się nie mam na coś wpływu, to się nie przejmuje – dodawał.

    −Wczorajszy dzień pokazał, że jakieś starcie jest przed nami – przyznał rozmówca Tomasza Terlikowskiego. Ujawnił, że nikt na prezydium PiS nie wypowiedział się krytycznie o uchwale dotyczącej stowarzyszeń, a sojusznicy Mateusza Morawieckiego wypowiadali się wręcz za uchwałą.

    −Wydawało mi się, że nie będzie żadnego problemu, natomiast tu się zrobił ogromy problem. Chciałem zaapelować do moich wszystkich przyjaciół o odrobinę refleksji, troszkę lodu przy tym upale – zaznaczył. Jego zdaniem Polacy chcą jedności na prawicy i wyraził nadzieję, że sprawa sporu wokół stowarzyszeń się wyjaśni.

    −Nikt nie odwołuje grilla – odniósł się do imprezy planowanej przez Mateusza Morawieckiego 31 lipca. Gość RMF FM potwierdził, że członkowie frakcji byłego premiera powinni podpisać oświadczenie ws. stowarzyszeń i nie brać pieniędzy partyjnych na tę inicjatywę. Tego rodzaju pokrywanie się działalności politycznej stowarzyszeń i członków PiS, a jednocześnie kierownictwa PiS jest potężnym zagrożeniem dla subwencji PiS, to jest zupełnie jasne – tłumaczył.

    −Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa o to, czy wyjaśniał już przed kierownictwem PiS swoje słowa dotyczące blokowania pomocy dla Ukrainy. Wcześniej Jarosław Kaczyński deklarował, że tą wypowiedzią zajmą się najważniejsze osoby w partii.

    −„W jednym zdaniu to wyjaśniłem. Stwierdziłem także, że tweet pana prezesa był potrzebny po to, żeby przeciąć agresywną narrację (…), że jesteśmy promoskiewscy” – tłumaczył.

    −Jego zdaniem w sprawie Ukrainy nie było nieporozumienia. Tweet pana prezesa Kaczyńskiego, początkowo mówiący o tym, że polską racją stanu jest to, żeby Ukraina wygrała z Rosją, jest czymś, co mówię zawsze, także w Chełmie – mówił. Dalej tłumaczył, że Ukrainie można stawiać warunki „na ten moment”. Na jak długo? Na taki moment, że np. Ukraińcy zrezygnują z nazywania jednostki wojskowej, najważniejszej na Ukrainie, imieniem bohaterów UPA – wyjaśniał.

    −W rozmowie pojawi się też wątek paneli fotowoltaicznych, które posiada na dachu swojego domu wiceprezes PiS. Czy Przemysła Czarnek na tej inwestycji zarobił?

    −Nie zarabiam na swoim OZE, zapłaciłem za swoje OZE dawno temu, niepotrzebnie. Uważam, że jeżeli wszyscy w Polsce mogliby płacić rachunki o 30 proc. mniej, to byłoby lepiej – stwierdził gość RMF FM.

    −Śpię pod panelami, które są niebezpieczne. Wiedzą o tym wszyscy. To jest zupełnie bezsensowne. Powinniśmy mieć rachunki za prąd tańsze – mówił. Wyraził też opinię, że kłamstwem są wypowiedzi o tym, że wszyscy, którzy mają panele fotowoltaiczne, zarabiają na tym.

    −To jest oszustwo – stwierdził. W Polsce wszyscy mamy najdroższy prąd w Europie – zaznaczył.

    +W programie pytania także o protest zapowiadany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i o przyszłość nauczycielskich wynagrodzeń. Czy nauczyciele mogą jeszcze liczyć na powiązanie swoich pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce?

    +W rozmowie pojawią się również pytania o zmiany, które od 1 września czekają szkoły – więcej zajęć praktycznych, finansowanie wyposażenia pracowni oraz gotowość placówek do wdrażania nowych rozwiązań.

    +Gość RMF FM odniesie się także do planów MEN dotyczących praw uczniów po prezydenckim wecie oraz do wyzwań związanych z coraz powszechniejszym wykorzystywaniem sztucznej inteligencji w szkołach – zarówno przez uczniów, jak i nauczycieli.

    +W rozmowie pojawi się również temat relacji polsko-ukraińskich. Piotr Salak zapyta, czy po ostatnich deklaracjach Wołodymyra Zełeńskiego można mówić o przełomie w sprawie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej?

    +Jaka będzie przyszłość ustawy dotyczącej statusu osoby najbliższej – czy koalicja ma plan na realizację tej wyborczej obietnicy mimo zapowiadanego sprzeciwu prezydenta?

    +Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  293. 17.07
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 10 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czarnek o sytuacji w PiS: To jest jakiś skandal, co się dzieje dzieje. Przed nami starcie

    Treść

    ±Ci, którzy piszą, że to jest grupa intrygantów, mówią również o Jarosławie Kaczyńskim, o Piotrze Glińskim, o Joachimie Brudzińskim, o Adamie Bielanie. To jest jakiś skandal, co się dzieje. No ale nie ma mam wpływu na wszystko. Przyzwyczaiłem się (…), że jak się nie mam na coś wpływu, to się nie przejmuje – dodawał.

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Wczorajszy dzień pokazał, że jakieś starcie jest przed nami – przyznał rozmówca Tomasza Terlikowskiego. Ujawnił, że nikt na prezydium PiS nie wypowiedział się krytycznie o uchwale dotyczącej stowarzyszeń, a sojusznicy Mateusza Morawieckiego wypowiadali się wręcz za uchwałą.

    +Wydawało mi się, że nie będzie żadnego problemu, natomiast tu się zrobił ogromy problem. Chciałem zaapelować do moich wszystkich przyjaciół o odrobinę refleksji, troszkę lodu przy tym upale – zaznaczył. Jego zdaniem Polacy chcą jedności na prawicy i wyraził nadzieję, że sprawa sporu wokół stowarzyszeń się wyjaśni.

    +Nikt nie odwołuje grilla – odniósł się do imprezy planowanej przez Mateusza Morawieckiego 31 lipca. Gość RMF FM potwierdził, że członkowie frakcji byłego premiera powinni podpisać oświadczenie ws. stowarzyszeń i nie brać pieniędzy partyjnych na tę inicjatywę. Tego rodzaju pokrywanie się działalności politycznej stowarzyszeń i członków PiS, a jednocześnie kierownictwa PiS jest potężnym zagrożeniem dla subwencji PiS, to jest zupełnie jasne – tłumaczył.

    +Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa o to, czy wyjaśniał już przed kierownictwem PiS swoje słowa dotyczące blokowania pomocy dla Ukrainy. Wcześniej Jarosław Kaczyński deklarował, że tą wypowiedzią zajmą się najważniejsze osoby w partii.

    +„W jednym zdaniu to wyjaśniłem. Stwierdziłem także, że tweet pana prezesa był potrzebny po to, żeby przeciąć agresywną narrację (…), że jesteśmy promoskiewscy” – tłumaczył.

    +Jego zdaniem w sprawie Ukrainy nie było nieporozumienia. Tweet pana prezesa Kaczyńskiego, początkowo mówiący o tym, że polską racją stanu jest to, żeby Ukraina wygrała z Rosją, jest czymś, co mówię zawsze, także w Chełmie – mówił. Dalej tłumaczył, że Ukrainie można stawiać warunki „na ten moment”. Na jak długo? Na taki moment, że np. Ukraińcy zrezygnują z nazywania jednostki wojskowej, najważniejszej na Ukrainie, imieniem bohaterów UPA – wyjaśniał.

    +W rozmowie pojawi się też wątek paneli fotowoltaicznych, które posiada na dachu swojego domu wiceprezes PiS. Czy Przemysła Czarnek na tej inwestycji zarobił?

    +Nie zarabiam na swoim OZE, zapłaciłem za swoje OZE dawno temu, niepotrzebnie. Uważam, że jeżeli wszyscy w Polsce mogliby płacić rachunki o 30 proc. mniej, to byłoby lepiej – stwierdził gość RMF FM.

    +Śpię pod panelami, które są niebezpieczne. Wiedzą o tym wszyscy. To jest zupełnie bezsensowne. Powinniśmy mieć rachunki za prąd tańsze – mówił. Wyraził też opinię, że kłamstwem są wypowiedzi o tym, że wszyscy, którzy mają panele fotowoltaiczne, zarabiają na tym.

    +To jest oszustwo – stwierdził. W Polsce wszyscy mamy najdroższy prąd w Europie – zaznaczył.

  294. 17.07
    nagłówek · lead · 16 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mamy boom letni Czarnek o sytuacji w PiS: To jest jakiś skandal, co się dzieje

    Lead

    Co Czy były premier Mateusz Morawiecki zostanie usunięty z cenami pelletu przed zimą? PiS, jeśli nie zlikwiduje stowarzyszenia Rozwój Plus? Czy Polska wyhamuje unijny ETS? Jaka przyszłość czeka Unię Centrum? idea dwóch płuc w PiS się nie sprawdziła? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Paulinę Hennig-Kloskę, minister klimatu i środowiska, przewodniczącą Unii Centrum. Przemysława Czarnka, wiceprezesa PiS. Zapraszamy!

    Treść

    −Ceny pelletu ponownie rosną. Za tonę paliwa, którym ogrzewanych jest blisko 450 tys. polskich domów, trzeba zapłacić już nawet 2100 zł. Czy rząd zwiększy podaż drewna, by zahamować wzrost cen pelletu? Paulina Hennig-Kloska zapytana wprost w Porannej rozmowie w RMF FM, kiedy będzie taniej, unikała jednoznacznej odpowiedzi:

    −Ja nie jestem ministrem odpowiadającym za surowce energetyczne. (...) Wyznaczyliśmy sobie dwa kierunki. Po pierwsze poszukanie nowych rynków importu, bo ceny drewna skoczyły lata temu w Polsce, kiedy mieliśmy zamknięty import z Białorusi. Przez lata nie znaleziono adekwatnych rynków do importu w podobnej cenie i jakości. Druga rzecz to postawienie na rozwój agropeletu. Taką produkcję można uruchomić bardzo szybko. Pellet jest teraz o 30 proc. tańszy niż był zimą, więc jeszcze nie jesteśmy na szczycie - mówiła Hennig-Kloska.

    −Dlaczego brakuje pelletu i jest on tak drogi? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i w konsekwencji „mamy boom letni”. Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

    −Polska zbudowała mniejszość blokującą, jeśli chodzi o zmiany w unijnym systemie handlu emisjami ETS. Czy uda nam się zablokować niekorzystne zmiany dla przemysłu?

    −Część postulatów Polski zostanie uwzględniona - m.in. bezpłatne certyfikaty w dłuższej perspektywie, ale też inne podejście do redukcji, uwzględniające specyfikę poszczególnych krajów członkowskich. (...) Czekamy na dokument, który ma zostać pokazany oficjalnie w piątek przez Komisję Europejską. Najważniejsze jest to, że stanowimy grupę, z którą Bruksela musi się liczyć. Mamy mniejszość blokującą - kluczowe narzędzie negocjacji z Brukselą.

    −To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

    −Pytana, kiedy „małpki” oraz szklane opakowania zostaną włączone do systemu kaucyjnego, podkreśliła, że decyzja zapadnie dopiero po wakacjach.

    −Przegląd systemu kaucyjnego deklarowałam po wakacjach. Potem będą dalsze decyzje. Czerwiec zamknął się rekordową liczbą zwrotów 700 mln. Poprawiamy logistykę, jest coraz mniej skarg na system kaucyjny, a jesteśmy w szczycie sezonu używania napojów - mówiła Hennig Kloska.

    −Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego?

    −Rumunia, która przed Polską wprowadziła system kaucyjny, ostrzegała nas przed problemami sanitarnymi. Pojawiły się problemy z gryzoniami, które gromadziły się wokół automatów i przegryzały kable. Wycofaliśmy więc napoje mleczne z systemu kaucyjnego. Na ten moment nie planujemy ich włączać - zapewniła.

    −Paulina Hennig-Kloska podkreśliła również, że w najbliższych wyborach w 2027 roku Unia Centrum nie wystartuje na jednej liście z Koalicją Obywatelską.

    −Po to tworzyliśmy ugrupowanie polityczne, by bazowym scenariuszem był samodzielny start w wyborach. Na ten moment szykujemy się do wrześniowej konwencji programowej. (...) Dopiero rozpoczynamy budowanie marki, dopiero zaczniemy mówić ludziom, kim jesteśmy. Uważam, że nie ma dzisiaj na scenie politycznej partii, która niosłaby ten katalog wartości, na który my stawiamy. Czyli z jednej strony rozwój gospodarczy kraju, z drugiej strony kwestie środowiskowe i przyrodnicze. Żadna partia polityczna nie ma na agendzie tego wystarczająco wysoko - tłumaczyła przewodnicząca Unii Centrum.

    −Dodała jednak, że pod koniec roku rozpocznie rozmowy na ten temat w premierem Donaldem Tuskiem i koalicjantami. Nie odrzucamy różnych scenariuszy, ale podstawą jest samodzielny start w wyborach - podsumowała.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Wczoraj członkowie PiS związani z Jackiem Sasinem zaczęli publikować na platformie X wpisy z hasłem „wybieram PiS”, na co stronnicy Mateusza Morawieckiego odpowiadali wpisami „wybieram Polskę” – co było kolejnym dowodem na spór w partii i nie spodobało się Przemysławowi Czarnkowi.

    +Z dużym zażenowaniem patrzyłem na to, co się dzieje (na platformie X) zwłaszcza kiedy niektórzy moi koledzy z są ze stowarzyszenia Rozwój Plus pisali o grupie intrygantów. Byłem na posiedzeniu prezydium politycznego, byli wszyscy za wyjątkiem Mateusza Morawieckiego. Byli stronnicy Mateusza Morawieckiego i oni byli za tą uchwałą, która została podjęta na wniosek pana prezesa – komentował były minister edukacji.

    +Ci, którzy piszą, że to jest grupa intrygantów, mówią również o Jarosławie Kaczyńskim, o Piotrze Glińskim, o Joachimie Brudzińskim, o Adamie Bielanie. To jest jakiś skandal, co się dzieje. No ale nie ma wpływu na wszystko. Przyzwyczaiłem się (…), że jak się nie mam na coś wpływu, to się nie przejmuje – dodawał.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  295. 16.07
    4 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Polska zbudowała mniejszość blokującą, jeśli chodzi o zmiany w unijnym systemie handlu emisjami ETS. Czy Polsce uda nam się zablokować niekorzystne zmiany dla przemysłu?

    ±Część postulatów Polski zostanie uwzględniona, uwzględniona - m.in. bezpłatne certyfikaty w dłuższej perspektywie, ale też inne podejście do redukcji redukcji, uwzględniające specyfikę poszczególnych krajów członkowskich. (...) Czekamy na dokument, który ma zostać pokazany oficjalnie w piątek przez Komisję Europejską. Najważniejsze jest to, że stanowimy grupę, z którą Bruksela musi się liczyć. Mamy mniejszość blokującą - kluczowe narzędzie negocjacji z Brukselą. To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

    ±Pytana, kiedy "małpki" oraz szklane opakowania zostaną włączone do systemu kaucyjnego, podkreśliła, że decyzja zapadnie dopiero po wakacjach.

    ±Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego? Rumunia, która przed Polską wprowadziła system kaucyjny, ostrzegała nas przed problemami sanitarnymi. Pojawiły się problemy z gryzoniami gromadzącymi gryzoniami, które gromadziły się wokół automatów i przegryzającymi przegryzały kable. Wycofaliśmy więc napoje mleczne z systemu kaucyjnego. Na ten moment nie planujemy ich włączać - zapewniła.

    +To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

    +Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego?

  296. 16.07
    1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Paulina Hennig-Kloska podkreśliła również, że w najbliższych wyborach w 2027 roku Unia Centrum nie wystartuje na jednej liście z Koalicją Obywatelską.

    +Po to tworzyliśmy ugrupowanie polityczne, by bazowym scenariuszem był samodzielny start w wyborach. Na ten moment szykujemy się do wrześniowej konwencji programowej. (...) Dopiero rozpoczynamy budowanie marki, dopiero zaczniemy mówić ludziom, kim jesteśmy. Uważam, że nie ma dzisiaj na scenie politycznej partii, która niosłaby ten katalog wartości, na który my stawiamy. Czyli z jednej strony rozwój gospodarczy kraju, z drugiej strony kwestie środowiskowe i przyrodnicze. Żadna partia polityczna nie ma na agendzie tego wystarczająco wysoko - tłumaczyła przewodnicząca Unii Centrum.

    +Dodała jednak, że pod koniec roku rozpocznie rozmowy na ten temat w premierem Donaldem Tuskiem i koalicjantami. Nie odrzucamy różnych scenariuszy, ale podstawą jest samodzielny start w wyborach - podsumowała.

  297. 16.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Dlaczego brakuje pelletu i jest on tak drogi? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i w konsekwencji „mamy boom letni”. Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

    −Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

    +Pytana, kiedy "małpki" oraz szklane opakowania zostaną włączone do systemu kaucyjnego, podkreśliła, że decyzja zapadnie po wakacjach.

    +Przegląd systemu kaucyjnego deklarowałam po wakacjach. Potem będą dalsze decyzje. Czerwiec zamknął się rekordową liczbą zwrotów 700 mln. Poprawiamy logistykę, jest coraz mniej skarg na system kaucyjny, a jesteśmy w szczycie sezonu używania napojów - mówiła Hennig Kloska.

    +Czy kartony po mleku również zostaną włączone do systemu kaucyjnego? Rumunia, która przed Polską wprowadziła system kaucyjny, ostrzegała nas przed problemami sanitarnymi. Pojawiły się problemy z gryzoniami gromadzącymi się wokół automatów i przegryzającymi kable. Wycofaliśmy więc napoje mleczne z systemu kaucyjnego. Na ten moment nie planujemy ich włączać - zapewniła.

  298. 08:41–08:50 · dopisanie · 2 akapity, 115 słów rozwiń
    1. Treść

      +Polska zbudowała mniejszość blokującą, jeśli chodzi o zmiany w unijnym systemie handlu emisjami ETS. Czy Polsce uda się zablokować niekorzystne zmiany dla przemysłu?

      +Część postulatów Polski zostanie uwzględniona, m.in. bezpłatne certyfikaty w dłuższej perspektywie, ale też inne podejście do redukcji uwzględniające specyfikę poszczególnych krajów członkowskich. (...) Czekamy na dokument, który ma zostać pokazany oficjalnie w piątek przez Komisję Europejską. Najważniejsze jest to, że stanowimy grupę, z którą Bruksela musi się liczyć. Mamy mniejszość blokującą - kluczowe narzędzie negocjacji z Brukselą. To ogromny sukces mojego zespołu negocjacyjnego i polskiej dyplomacji. Dotychczas mieliśmy do czynienia z zaostrzaniem przepisów. A teraz pierwszy raz będziemy mieli do czynienia z łagodzeniem polityki dotyczącej emisyjności - mówiła ministra klimatu i środowiska.

  299. 16.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Dlaczego brakuje pelletu? pelletu i jest on tak drogi? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i mamy „letni boom”. w konsekwencji „mamy boom letni”.

    +Jeżeli przyszła zima będzie łagodniejsza, sytuacja się unormuje - skomentowała.

  300. 16.07
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mieliśmy srogą zimę Mamy boom letni

    Treść

    ±Ceny pelletu ponownie rosną. Za tonę paliwa, którym ogrzewanych jest blisko 450 tys. polskich domów, trzeba zapłacić już nawet 2100 zł. Czy rząd zwiększy podaż drewna, by zahamować wzrost cen pelletu? Paulina Hennig-Kloska zapytana wprost w Porannej rozmowie w RMF FM, kiedy będzie taniej, unikała jednoznacznej odpowiedzi:

    +Ja nie jestem ministrem odpowiadającym za surowce energetyczne. (...) Wyznaczyliśmy sobie dwa kierunki. Po pierwsze poszukanie nowych rynków importu, bo ceny drewna skoczyły lata temu w Polsce, kiedy mieliśmy zamknięty import z Białorusi. Przez lata nie znaleziono adekwatnych rynków do importu w podobnej cenie i jakości. Druga rzecz to postawienie na rozwój agropeletu. Taką produkcję można uruchomić bardzo szybko. Pellet jest teraz o 30 proc. tańszy niż był zimą, więc jeszcze nie jesteśmy na szczycie - mówiła Hennig-Kloska.

    +Dlaczego brakuje pelletu? Zdaniem ministry ludzie przesunęli zakupy surowca z zimy na lato i mamy „letni boom”.

  301. 16.07
    nagłówek · 2 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Rosną koszty ogrzewania. Czy rząd zareaguje? Cena pelletu rośnie. Hennig-Kloska: Mieliśmy srogą zimę

    Treść

    −Zapytamy też o reformę unijnego systemu handlu emisjami ETS i o to, czy Polsce uda się zablokować niekorzystne dla przemysłu zmiany. W rozmowie nie zabraknie pytań o system kaucyjny czy nową odsłonę programu „Czyste Powietrze”.

    −Nie zabraknie pytań politycznych. Czy Unia Centrum wystartuje wspólnie z Koalicją Obywatelską w wyborach parlamentarnych w 2027 roku?

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  302. 15.07
    nagłówek · lead · 12 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Szłapka o Czarnku: Upokorzony przez prezesa były kandydat na premiera Rosną koszty ogrzewania. Czy rząd zareaguje?

    Lead

    „Myślę, że Co z cenami pelletu przed zimą? Czy Polska wyhamuje unijny ETS? Jaka przyszłość czeka Unię Centrum? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w przyszłym tygodniu będzie już konkretny projekt ustawy (dot. zmian w ochronie zdrowia – przyp. RMF FM) na posiedzeniu rządu” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Adam Szłapka. „Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie, mające na celu zaszkodzenie rządowi” – mówił rzecznik rządu. Paulinę Hennig-Kloskę, minister klimatu i środowiska, przewodniczącą Unii Centrum. Zapraszamy!

    Treść

    −Myślę, że (Czarnek – przyp. RMF FM) zostanie podany do dymisji. Myślę, że prezes Kaczyński szuka pretekstu, żeby skasować go z tej funkcji, bo przyniósł tylko szkody PiS-owi. Nie mówiąc o szkodach, jakie przyniósł polskiej debacie publicznej. Jego udział w niszczeniu debaty publicznej w Polsce jest porównywalny do Janusza Kowalskiego i Łukasza Mejzy – ocenił wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej.

    −Czarnek przekonywał, że Polska powinna „zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich”. Jarosław Kaczyński później opublikował wpis, w którym podkreślił, że pomoc UE dla Ukrainy jest „bezwzględnie potrzebna”, a sprawą wypowiedzi Czarnka zajmie się kierownictwo partii.

    −Zdaniem Szłapki w PiS nikt jednak nie pamięta już o polityce wschodniej Lecha Kaczyńskiego. PiS jest tutaj nieautentyczny, zmienił swoją politykę o 180 stopni. Idzie teraz na sznurku Brauna. Przekaz PiS-u pisze teraz Braun – stwierdził. Rzecznik rządu uważa, że Czarnek w wypowiedzi o Ukrainie „pojechał daleko za daleko”, a odbiór społeczny jego słów był „bardzo zły”.

    −Efekt Czarnka jest taki, że PiS-owi spadło 10 proc. w sondażach, a PiS mówi Braunem – podkreślił.

    −Pełczyńska-Nałęcz straci stanowisko?

    −W mediach pojawiają się doniesienia o możliwej rekonstrukcji rządu. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz miałaby według nich stracić stanowisko.

    −Ja nic o żadnej planowanej rekonstrukcji nie wiem – stwierdził Szłapka. Dopytywany, czy Pełczyńska-Nałęcz będzie szefową resortu do końca kadencji, mówił: Co będzie do końca, to nie wiem. Tu decyduje premier.

    −Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia?

    −Gość Tomasza Terlikowskiego uważa, że w przyszłym tygodniu na posiedzeniu rządu pojawi się już „konkretny projekt ustawy” dotyczący zmian w ochronie zdrowia.

    −Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL – przyp. RMF FM). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie mające na celu zaszkodzenie rządowi – mówił rzecznik rządu.

    −Gość RMF FM, dopytywany, czy będą rozliczenia za problemy w ochronie zdrowia, odpowiadał: Jeśli jest ktokolwiek, kto łamie prawo, to z pełną stanowczością zostanie rozliczony, tu nie ma żadnych wątpliwości. Pytany, co w takim razie z posłanką Pępek, która miała skorzystać ze świadczeń medycznych poza kolejką, odpowiadał: Posłanka Pępek wytłumaczyła się przed władzami klubu.

    −Podczas dzisiejszego spotkania klubu parlamentarnego z premierem, problemy w ochronie zdrowia będą jednym z tematów. Będzie o bieżącej sytuacji, także o sytuacji w ochronie zdrowia, bo ustawy rządowe będą głosowane w Sejmie – mówił.

    +Ceny pelletu ponownie rosną. Za tonę paliwa, którym ogrzewanych jest blisko 450 tys. polskich domów, trzeba zapłacić już nawet 2100 zł. Czy rząd zwiększy podaż drewna, by zahamować wzrost cen pelletu?

    +Zapytamy też o reformę unijnego systemu handlu emisjami ETS i o to, czy Polsce uda się zablokować niekorzystne dla przemysłu zmiany. W rozmowie nie zabraknie pytań o system kaucyjny czy nową odsłonę programu „Czyste Powietrze”.

    +Nie zabraknie pytań politycznych. Czy Unia Centrum wystartuje wspólnie z Koalicją Obywatelską w wyborach parlamentarnych w 2027 roku?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  303. 15.07
    nagłówek · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 10 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia? Szłapka o ustawie Czarnku: Upokorzony przez prezesa były kandydat na biurku prezydenta premiera

    Treść

    ±Wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej, dopytywany Gość RMF FM, dopytywany, czy będą rozliczenia za problemy w ochronie zdrowia, odpowiadał: Jeśli jest ktokolwiek, kto łamie prawo, to z pełną stanowczością zostanie rozliczony, tu nie ma żadnych wątpliwości. Pytany, co w takim razie z posłanką Pępek, która miała skorzystać ze świadczeń medycznych poza kolejką, odpowiadał: Posłanka Pępek wytłumaczyła się przed władzami klubu.

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Myślę, że (Czarnek – przyp. RMF FM) zostanie podany do dymisji. Myślę, że prezes Kaczyński szuka pretekstu, żeby skasować go z tej funkcji, bo przyniósł tylko szkody PiS-owi. Nie mówiąc o szkodach, jakie przyniósł polskiej debacie publicznej. Jego udział w niszczeniu debaty publicznej w Polsce jest porównywalny do Janusza Kowalskiego i Łukasza Mejzy – ocenił wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej.

    +Czarnek przekonywał, że Polska powinna „zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich”. Jarosław Kaczyński później opublikował wpis, w którym podkreślił, że pomoc UE dla Ukrainy jest „bezwzględnie potrzebna”, a sprawą wypowiedzi Czarnka zajmie się kierownictwo partii.

    +Zdaniem Szłapki w PiS nikt jednak nie pamięta już o polityce wschodniej Lecha Kaczyńskiego. PiS jest tutaj nieautentyczny, zmienił swoją politykę o 180 stopni. Idzie teraz na sznurku Brauna. Przekaz PiS-u pisze teraz Braun – stwierdził. Rzecznik rządu uważa, że Czarnek w wypowiedzi o Ukrainie „pojechał daleko za daleko”, a odbiór społeczny jego słów był „bardzo zły”.

    +Efekt Czarnka jest taki, że PiS-owi spadło 10 proc. w sondażach, a PiS mówi Braunem – podkreślił.

    +Pełczyńska-Nałęcz straci stanowisko?

    +W mediach pojawiają się doniesienia o możliwej rekonstrukcji rządu. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz miałaby według nich stracić stanowisko.

    +Ja nic o żadnej planowanej rekonstrukcji nie wiem – stwierdził Szłapka. Dopytywany, czy Pełczyńska-Nałęcz będzie szefową resortu do końca kadencji, mówił: Co będzie do końca, to nie wiem. Tu decyduje premier.

    +Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia?

    +Gość Tomasza Terlikowskiego uważa, że w przyszłym tygodniu na posiedzeniu rządu pojawi się już „konkretny projekt ustawy” dotyczący zmian w ochronie zdrowia.

    +Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL – przyp. RMF FM). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie mające na celu zaszkodzenie rządowi – mówił rzecznik rządu.

  304. Nagłówek

    Czy Polska przygotowuje się Kiedy pierwsze zmiany po aferze w ochronie zdrowia? Szłapka o ustawie na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? biurku prezydenta

  305. 15.07
    lead · 6 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Lead

    Czy „Myślę, że w przyszłym tygodniu będzie rządowa ustawa ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Czy premier Donald Tusk planuje już konkretny projekt ustawy (dot. zmian w najbliższym czasie zmiany w rządzie ochronie zdrowia – przyp. RMF FM) na stanowiskach ministerialnych? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? O to Tomasz Terlikowski zapyta posiedzeniu rządu” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM rzecznika rządu Adama Szłapkę. Adam Szłapka. „Pierwszy etap zmian to ustawa, która do piątku leży na biurku pana prezydenta, chodzi o ustawę PESEL (o możliwości sprawdzenia zarobków lekarzy na podstawie nr PESEL). Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent tego nie podpisał. To byłoby jawne działanie, mające na celu zaszkodzenie rządowi” – mówił rzecznik rządu.

    Treść

    −Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek w Paryżu specjalne ćwiczenia wojskowe w Polsce z udziałem armii francuskiej i brytyjskiej. Miałoby do nich dojść jesienią br. Kiedy dokładnie odbędą się ćwiczenia? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojskową armii sojuszniczych z Europy?

    −Poruszymy także sprawę podwyższenia drugiego progu podatkowego. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekazała we wtorkowej Porannej rozmowie w RMF FM, że nie usłyszała odmowy od ministra finansów Andrzeja Domańskiego w tej sprawie. Wskazała jednak, że zmiany w systemie podatkowym musiałyby być wspólną decyzją wszystkich liderów koalicji. Czy jest szansa na ustawę rządową ws. zmian podatkowych?

    −W rozmowie nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Wrócimy do tematu ewentualnej rekonstrukcji rządu, zmian w systemie służby zdrowia.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

    −https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej, dopytywany czy będą rozliczenia za problemy w ochronie zdrowia, odpowiadał: Jeśli jest ktokolwiek, kto łamie prawo, to z pełną stanowczością zostanie rozliczony, tu nie ma żadnych wątpliwości. Pytany, co w takim razie z posłanką Pępek, która miała skorzystać ze świadczeń medycznych poza kolejką, odpowiadał: Posłanka Pępek wytłumaczyła się przed władzami klubu.

    +Podczas dzisiejszego spotkania klubu parlamentarnego z premierem, problemy w ochronie zdrowia będą jednym z tematów. Będzie o bieżącej sytuacji, także o sytuacji w ochronie zdrowia, bo ustawy rządowe będą głosowane w Sejmie – mówił.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  306. Lead

    Czy będzie rządowa ustawa ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Czy premier Donald Tusk planuje w najbliższym czasie zmiany w rządzie na stanowiskach ministerialnych? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? M.in. o O to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM rzecznika rządu Adama Szłapkę, wiceprzewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Zapraszamy! Szłapkę.

  307. 14.07
    nagłówek · lead · 13 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem” Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich?

    Lead

    Co przyniosła rozmowa minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Andrzejem Domańskim Czy będzie rządowa ustawa ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Ile środków z KPO wykorzysta Polska? Jaka będzie przyszłość Szymona Hołowni Czy premier Donald Tusk planuje w Polsce 2050? najbliższym czasie zmiany w rządzie na stanowiskach ministerialnych? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojsk francuskich i brytyjskich? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, minister funfuszy i polityki regionalnej, przewodniczącą Polski 2050. rzecznika rządu Adama Szłapkę, wiceprzewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Zapraszamy!

    Treść

    −Przedstawiłam całościowy pomysł na to, jak należy dzisiaj naprawiać bardzo niesprawiedliwy system podatkowy i ludzie tę niesprawiedliwość czują. To jest propozycja Polski 2050: podwyższenie drugiego progu i przełożenie wajchy podatkowej z ludzi, którzy dzisiaj płacą niesprawiedliwie 32 proc. podatków bardziej na korporacje, wielkie biznesy i tych, którzy uciekli do rajów podatkowych – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM minister Pełczyńska-Nałęcz.

    −To musi być decyzja całej naszej koalicji – z taką konkluzją wyszła zaś z poniedziałkowego spotkania z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.

    −Jeżeli by nie było tej odwagi na zmianę podatkową, której ludzie bardzo, bardzo oczekują i która jest uczciwa, i sprawiedliwa, to zrobią to, niestety, nasi następcy, którzy już to zapowiadają. To byłby ogromny błąd polityczny – stwierdziła rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego.

    −Dziennikarz RMF FM zapytał, czy w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie będzie potrzebny nowy program „Ceny Paliw Niżej”. Niewykluczone – wskazała minister funduszy i polityki regionalnej. Jej zdaniem należy śledzić rozwój wydarzeń w spornym regionie.

    −Najnowszy sondaż przeprowadzony przez Opinia24 na zlecenie RMF FM pokazuje, że większość Polaków popiera zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

    −Zdecydowanie powinniśmy iść w tym kierunku – uważa Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Polityk apeluje, by sceptycy ograniczeń podjęli decyzję dla dobra kolejnych pokoleń. Osoby te wskazują m.in. że aby ograniczyć media społecznościowe dzieciom, dorośli będą musieli wylegitymować się w sieci, a co za tym idzie, ujawnić swoje dane.

    −Tomasz Terlikowski zapytał też o to, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz chce podnieść wiek emerytalny niektórym kobietom?

    −Ja mówię o równości, a wszystkie media i politycy, którzy nie chcą rozwiązań, mówią o podnoszeniu. Dzisiaj mamy taką sytuację w Polsce, gdzie co czwarty mężczyzna nie dożywa do emerytury w ogóle, a co druga kobieta podejmuje decyzję (…), że nie chce mieć dzieci. A równocześnie młodzi z każdym rokiem niosą coraz większy garb płacenia za cudze emerytury i nikt nie ma odwagi tym młodym ludziom powiedzieć, że dzisiaj 160 mld zł się dopłaca do cudzych emerytur, a za moment to będzie 200 i 250 – powiedziała przewodnicząca Polski 2050.

    −Pełczyńska-Nałęcz jako dobre rozwiązanie wskazała „nagradzanie rodzicielstwa” np. poprzez dodatkowe środki emerytalne za wysiłek rodzicielski. A ci, którzy nie mają dzieci, w tym kobiety, są traktowani tak samo, jak mężczyźni, nie gorzej, tak samo – chciałaby minister.

    −Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej nie jest zwolenniczką tzw. bykowego.

    −Projektu Polski 2050 ws. wieku emerytalnego nie będzie, ponieważ musiałby być on „całościowo koalicyjny”, a na początku musi odbyć się szeroka rozmowa – usłyszeliśmy w Porannej rozmowie w RMF FM.

    −Myślę, że zrealizujemy prawie wszystko – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana, ile środków z Krajowego Planu Odbudowy uda się wykorzystać.

    −Polityk stwierdziła, że nie będzie transferu ludzi z Polski 2050 do Unii Centrum.

    +Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek w Paryżu specjalne ćwiczenia wojskowe w Polsce z udziałem armii francuskiej i brytyjskiej. Miałoby do nich dojść jesienią br. Kiedy dokładnie odbędą się ćwiczenia? Czy Polska przygotowuje się na stałą obecność wojskową armii sojuszniczych z Europy?

    +Poruszymy także sprawę podwyższenia drugiego progu podatkowego. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekazała we wtorkowej Porannej rozmowie w RMF FM, że nie usłyszała odmowy od ministra finansów Andrzeja Domańskiego w tej sprawie. Wskazała jednak, że zmiany w systemie podatkowym musiałyby być wspólną decyzją wszystkich liderów koalicji. Czy jest szansa na ustawę rządową ws. zmian podatkowych?

    +W rozmowie nie zabraknie pytań dotyczących bieżącej polityki. Wrócimy do tematu ewentualnej rekonstrukcji rządu, zmian w systemie służby zdrowia.

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  308. 14.07
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy.

    +Myślę, że zrealizujemy prawie wszystko – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana, ile środków z Krajowego Planu Odbudowy uda się wykorzystać.

    +Polityk stwierdziła, że nie będzie transferu ludzi z Polski 2050 do Unii Centrum.

  309. 08:51–09:21 · 2 dopisania · 7 akapitów, 254 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Tomasz Terlikowski zapytał też o to, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz chce podnieść wiek emerytalny niektórym kobietom?

      +Ja mówię o równości, a wszystkie media i politycy, którzy nie chcą rozwiązań, mówią o podnoszeniu. Dzisiaj mamy taką sytuację w Polsce, gdzie co czwarty mężczyzna nie dożywa do emerytury w ogóle, a co druga kobieta podejmuje decyzję (…), że nie chce mieć dzieci. A równocześnie młodzi z każdym rokiem niosą coraz większy garb płacenia za cudze emerytury i nikt nie ma odwagi tym młodym ludziom powiedzieć, że dzisiaj 160 mld zł się dopłaca do cudzych emerytur, a za moment to będzie 200 i 250 – powiedziała przewodnicząca Polski 2050.

      +Pełczyńska-Nałęcz jako dobre rozwiązanie wskazała „nagradzanie rodzicielstwa” np. poprzez dodatkowe środki emerytalne za wysiłek rodzicielski. A ci, którzy nie mają dzieci, w tym kobiety, są traktowani tak samo, jak mężczyźni, nie gorzej, tak samo – chciałaby minister.

      +Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej nie jest zwolenniczką tzw. bykowego.

      +Projektu Polski 2050 ws. wieku emerytalnego nie będzie, ponieważ musiałby być on „całościowo koalicyjny”, a na początku musi odbyć się szeroka rozmowa – usłyszeliśmy w Porannej rozmowie w RMF FM.

    2. Treść

      +Najnowszy sondaż przeprowadzony przez Opinia24 na zlecenie RMF FM pokazuje, że większość Polaków popiera zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

      +Zdecydowanie powinniśmy iść w tym kierunku – uważa Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Polityk apeluje, by sceptycy ograniczeń podjęli decyzję dla dobra kolejnych pokoleń. Osoby te wskazują m.in. że aby ograniczyć media społecznościowe dzieciom, dorośli będą musieli wylegitymować się w sieci, a co za tym idzie, ujawnić swoje dane.

  310. 14.07
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 18 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Stała baza USA w Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac Pełczyńska-Nałęcz: Brak zmian ws. drugiego progu podatkowego będzie „ogromnym błędem”

    Lead

    „Wysłaliśmy naszą ofertę do USA, mamy polityczne zielone światło” – mówił Co przyniosła rozmowa minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Andrzejem Domańskim ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego? Ile środków z KPO wykorzysta Polska? Jaka będzie przyszłość Szymona Hołowni w Polsce 2050? M.in. o to Tomasz Terlikowski zapyta w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MON Cezary Tomczyk, komentując postępy w sprawie budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Dwie najbardziej prawdopodobne lokalizacje to Wielkopolska Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, minister funfuszy i Dolny Śląsk, bo, jak tłumaczył Tomczyk, od lat inwestowaliśmy tam ogromne pieniądze, by budować odpowiednią infrastrukturę i móc przyjąć pomoc od NATO. Kolejne informacje w tej sprawie powinny być znane w najbliższych tygodniach – wskazał nasz gość. polityki regionalnej, przewodniczącą Polski 2050. Zapraszamy!

    Treść

    ±Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video YouTube.

    −Europoseł PiS Michał Dworczyk przegrał przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym cztery postępowania dotyczące cofnięcia poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych – ustalił dziennikarz RMF FM. To pokłosie tzw. afery mailowej.

    −Nie jestem zaskoczony – mówił, komentując te doniesienia Cezary Tomczyk.

    −Jeżeli polityk albo np. oficer wojska polskiego, posługiwałby się mailem na stronie Wirtualna Polska, Onetu lub jakiejkolwiek innej i wysyłałby tam niejawne informacje albo informacje służbowe, to musi oczekiwać, że państwo z mocy prawa i swojej funkcji nie powinno mu w przyszłości ufać – powiedział.

    −Polityk KO nie wiedział, czy cofnięcie poświadczeń Dworczykowi przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego nastąpiło przed, czy po dojściu jego ugrupowania do władzy.

    −Cezary Tomczyk nie mógł powiedzieć, ile pocisków do systemu Patriot przekazaliśmy ostatnio Ukrainie. Od 3 do 9 – wskazał jedynie.

    −Wiceszef MON potwierdził, że dogadaliśmy się z Amerykanami, iż w razie zagrożenia dostaniemy wielokrotność tej liczby. Niemcy nie mieli z tym nic wspólnego – zapewnił, tłumacząc, że operację przekazania Ukraińcom potrzebnych rakiet przygotowywali sekretarz generalny NATO i dowództwo sił amerykańskich w Europie.

    −Gość Porannej rozmowy określił przekazany przez nas zapas jako „marginalny” wobec naszych zasobów. Jeżeli chodzi o polskie możliwości, nie tylko jeżeli chodzi o Patrioty, ale w ogóle o zwalczanie samolotów i rakiet, mówimy o tysiącach różnych środków bojowych – usłyszeliśmy.

    −Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa, czy mamy już jakieś deklaracje Amerykanów dotyczące produkcji rakiet do Patriotów w Polsce?

    −Cezary Tomczyk przypomniał, iż podpisaliśmy umowę z USA, Niemcami, Szwecją i Holandią ws. budowy centrum serwisowego tych rakiet. W rozmowach z Amerykanami to jest krok do współprodukcji – dodał.

    −Jeśli chodzi o termin ewentualnej decyzji, „to jest zawsze decyzja strony amerykańskiej”, bo jest ona w 100 proc. właścicielem patentu – tłumaczył polityk.

    −Wiceszef MON stwierdził, że Polska wydała do tej pory ok. 65 mld dolarów na zakupy sprzętu amerykańskiego i budowę różnego rodzaju zaplecza serwisowego nad Wisłą, a w ciągu następnych lat wydamy ok. 150 mld dolarów. I chcemy być w Europie tym jednym, jedynym krajem, bo takim jesteśmy, który w związku z tym, że takie zaplecze buduje, możemy też współprodukować i być zapleczem serwisowym dla całej Europy – powiedział wiceminister.

    −Donald Trump ostatnio zobowiązał się wobec Ukraińców, że dostaną licencję na produkcję pocisków do Patriotów. Cezary Tomczyk „nie ma najmniejszych wątpliwości”, że w razie włączenia do produkcji Ukrainy, wszystkie wymienione wyżej kraje, zostaną zaangażowane w ten proces.

    −Cezary Tomczyk mówił o negocjacjach dotyczących przekazania Ukrainie polskich myśliwców MiG-29. Mielibyśmy otrzymać za to ukraińskie technologie dronowe. Wspólnie ustalono już odpowiednią listę. Ukraińcy uznali jednak, że przed odbiorem samolotów chcą, by zostały zmodernizowane. Polacy nie chcą za taką modernizację płacić.

    −Ta sprawa nie została przekreślona, jest w uzgodnieniach – wskazał gość Porannej rozmowy w RMF FM. My jesteśmy gotowi przekazać te samoloty nawet jutro, wtedy, kiedy Ukraina przekaże swoje technologie – dodał.

    −One się jeszcze nie zakończyły – mówił Cezary Tomczyk, pytany, czy konsekwencje po wydarzeniach w Szpitalu Południowym są wystarczające.

    −47 proc. respondentów uważa, że nie są – wynika z naszego najnowszego sondażu.

    −Tomczyk odniósł się do zarzutów, że dwie odwołane w związku ze sprawą wiceprezydent Warszawy nie są znane, więc nie można mówić o wyciągnięciu konsekwencji politycznej. Ale to chyba nie chodzi o to, żeby to były osoby znane, tylko żeby to były osoby odpowiedzialne za jakiś element funkcjonalny w tym systemie – powiedział.

    −Natychmiastowe kontrola, działanie prokuratury, zaangażowanie Najwyższej Izby Kontroli, odwołanie rady nadzorczej, zarządu i dwóch wiceprezydent stolicy to jego zdaniem przykłady efektywnej reakcji Rafała Trzaskowskiego.

    +Przedstawiłam całościowy pomysł na to, jak należy dzisiaj naprawiać bardzo niesprawiedliwy system podatkowy i ludzie tę niesprawiedliwość czują. To jest propozycja Polski 2050: podwyższenie drugiego progu i przełożenie wajchy podatkowej z ludzi, którzy dzisiaj płacą niesprawiedliwie 32 proc. podatków bardziej na korporacje, wielkie biznesy i tych, którzy uciekli do rajów podatkowych – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM minister Pełczyńska-Nałęcz.

    +To musi być decyzja całej naszej koalicji – z taką konkluzją wyszła zaś z poniedziałkowego spotkania z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.

    +Jeżeli by nie było tej odwagi na zmianę podatkową, której ludzie bardzo, bardzo oczekują i która jest uczciwa, i sprawiedliwa, to zrobią to, niestety, nasi następcy, którzy już to zapowiadają. To byłby ogromny błąd polityczny – stwierdziła rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego.

    +Dziennikarz RMF FM zapytał, czy w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie będzie potrzebny nowy program „Ceny Paliw Niżej”. Niewykluczone – wskazała minister funduszy i polityki regionalnej. Jej zdaniem należy śledzić rozwój wydarzeń w spornym regionie.

    +Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy.

    +https://www.youtube.com/@RMF24Video

  311. 13.07
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy...

    +Cezary Tomczyk mówił o negocjacjach dotyczących przekazania Ukrainie polskich myśliwców MiG-29. Mielibyśmy otrzymać za to ukraińskie technologie dronowe. Wspólnie ustalono już odpowiednią listę. Ukraińcy uznali jednak, że przed odbiorem samolotów chcą, by zostały zmodernizowane. Polacy nie chcą za taką modernizację płacić.

    +Ta sprawa nie została przekreślona, jest w uzgodnieniach – wskazał gość Porannej rozmowy w RMF FM. My jesteśmy gotowi przekazać te samoloty nawet jutro, wtedy, kiedy Ukraina przekaże swoje technologie – dodał.

  312. 08:41–09:21 · 3 dopisania · 12 akapitów, 386 słów rozwiń
    1. Treść

      +One się jeszcze nie zakończyły – mówił Cezary Tomczyk, pytany, czy konsekwencje po wydarzeniach w Szpitalu Południowym są wystarczające.

      +47 proc. respondentów uważa, że nie są – wynika z naszego najnowszego sondażu.

      +Tomczyk odniósł się do zarzutów, że dwie odwołane w związku ze sprawą wiceprezydent Warszawy nie są znane, więc nie można mówić o wyciągnięciu konsekwencji politycznej. Ale to chyba nie chodzi o to, żeby to były osoby znane, tylko żeby to były osoby odpowiedzialne za jakiś element funkcjonalny w tym systemie – powiedział.

      +Natychmiastowe kontrola, działanie prokuratury, zaangażowanie Najwyższej Izby Kontroli, odwołanie rady nadzorczej, zarządu i dwóch wiceprezydent stolicy to jego zdaniem przykłady efektywnej reakcji Rafała Trzaskowskiego.

    2. Treść

      +Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa, czy mamy już jakieś deklaracje Amerykanów dotyczące produkcji rakiet do Patriotów w Polsce?

      +Cezary Tomczyk przypomniał, iż podpisaliśmy umowę z USA, Niemcami, Szwecją i Holandią ws. budowy centrum serwisowego tych rakiet. W rozmowach z Amerykanami to jest krok do współprodukcji – dodał.

      +Jeśli chodzi o termin ewentualnej decyzji, „to jest zawsze decyzja strony amerykańskiej”, bo jest ona w 100 proc. właścicielem patentu – tłumaczył polityk.

      +Wiceszef MON stwierdził, że Polska wydała do tej pory ok. 65 mld dolarów na zakupy sprzętu amerykańskiego i budowę różnego rodzaju zaplecza serwisowego nad Wisłą, a w ciągu następnych lat wydamy ok. 150 mld dolarów. I chcemy być w Europie tym jednym, jedynym krajem, bo takim jesteśmy, który w związku z tym, że takie zaplecze buduje, możemy też współprodukować i być zapleczem serwisowym dla całej Europy – powiedział wiceminister.

      +Donald Trump ostatnio zobowiązał się wobec Ukraińców, że dostaną licencję na produkcję pocisków do Patriotów. Cezary Tomczyk „nie ma najmniejszych wątpliwości”, że w razie włączenia do produkcji Ukrainy, wszystkie wymienione wyżej kraje, zostaną zaangażowane w ten proces.

    3. Treść

      +Cezary Tomczyk nie mógł powiedzieć, ile pocisków do systemu Patriot przekazaliśmy ostatnio Ukrainie. Od 3 do 9 – wskazał jedynie.

      +Wiceszef MON potwierdził, że dogadaliśmy się z Amerykanami, iż w razie zagrożenia dostaniemy wielokrotność tej liczby. Niemcy nie mieli z tym nic wspólnego – zapewnił, tłumacząc, że operację przekazania Ukraińcom potrzebnych rakiet przygotowywali sekretarz generalny NATO i dowództwo sił amerykańskich w Europie.

      +Gość Porannej rozmowy określił przekazany przez nas zapas jako „marginalny” wobec naszych zasobów. Jeżeli chodzi o polskie możliwości, nie tylko jeżeli chodzi o Patrioty, ale w ogóle o zwalczanie samolotów i rakiet, mówimy o tysiącach różnych środków bojowych – usłyszeliśmy.

  313. 13.07
    nagłówek · lead · 4 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Czy kwestie historyczne psują współpracę militarną z Ukrainą? Cezary Tomczyk Stała baza USA w RMF FM Polsce. Wiceszef MON o obecnym postępie prac

    Lead

    Czy wpis prezydenta Wołodymyra Zełenskiego to szczera chęć przyspieszenia ekshumacji na Wołyniu, czy też sprytne rozgrywanie polityki zewnętrznej i wewnętrznej przez ukraińskiego prezydenta? Zapytamy również, czy nierozwiązane kwestie Wołynia mogą wpłynąć na polskie poparcie dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO oraz dlaczego nie doszło „Wysłaliśmy naszą ofertę do przekazania Ukrainie polskich MiG-ów. Na jakim etapie są dziś te rozmowy? Gościem Tomasza Terlikowskiego USA, mamy polityczne zielone światło” – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM w poniedziałek będzie wiceszef MON Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej z Koalicji Obywatelskiej. komentując postępy w sprawie budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Dwie najbardziej prawdopodobne lokalizacje to Wielkopolska i Dolny Śląsk, bo, jak tłumaczył Tomczyk, od lat inwestowaliśmy tam ogromne pieniądze, by budować odpowiednią infrastrukturę i móc przyjąć pomoc od NATO. Kolejne informacje w tej sprawie powinny być znane w najbliższych tygodniach – wskazał nasz gość.

    Treść

    −Porozmawiamy także o planowanym Murze Pamięci oraz o prezydenckich propozycjach zmian w przepisach dotyczących propagowania ideologii OUN-UPA.

    −Nie zabraknie pytań o bezpieczeństwo Polski i współpracę z USA. Ile rakiet do systemu Patriot przekazała Polska Ukrainie i czy rzeczywiście możemy liczyć na ich szybkie uzupełnienie przez Amerykanów? Zapytamy także o możliwość produkcji rakiet Patriot w Polsce, plany utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej oraz o to, ile to będzie nas kosztować.

    −Porozmawiamy także o sytuacji na granicy z Białorusią. Czy przy wyraźnym spadku liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy nadal potrzebne jest utrzymywanie dużej liczby żołnierzy na wschodzie? Czy MON rozważa zmiany w modelu ochrony granicy i czy w Polsce dyskusja o obowiązkowej służbie wojskowej weszła w nową fazę?

    −Czy Koalicja Obywatelska widzi miejsce na swoich listach dla polityków ugrupowań koalicyjnych? Jak Cezary Tomczyk ocenia kolejne propozycje Polski 2050 i czy wierzy, że ugrupowanie pozostanie częścią koalicji do końca kadencji?

    +Europoseł PiS Michał Dworczyk przegrał przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym cztery postępowania dotyczące cofnięcia poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych – ustalił dziennikarz RMF FM. To pokłosie tzw. afery mailowej.

    +Nie jestem zaskoczony – mówił, komentując te doniesienia Cezary Tomczyk.

    +Jeżeli polityk albo np. oficer wojska polskiego, posługiwałby się mailem na stronie Wirtualna Polska, Onetu lub jakiejkolwiek innej i wysyłałby tam niejawne informacje albo informacje służbowe, to musi oczekiwać, że państwo z mocy prawa i swojej funkcji nie powinno mu w przyszłości ufać – powiedział.

    +Polityk KO nie wiedział, czy cofnięcie poświadczeń Dworczykowi przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego nastąpiło przed, czy po dojściu jego ugrupowania do władzy.

    +Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy...

  314. 12.07
    nagłówek · lead · 8 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Rosyjska agentura próbuje to nakręcić”. Sikorski ostrzega przed poważnym błędem Czy kwestie historyczne psują współpracę militarną z Ukrainą? Cezary Tomczyk w RMF FM

    Lead

    „Zaczął oczywiście prezydent Zełenski” – tak o ostatnich napięciach Czy wpis prezydenta Wołodymyra Zełenskiego to szczera chęć przyspieszenia ekshumacji na linii Kijów-Warszawa mówił Wołyniu, czy też sprytne rozgrywanie polityki zewnętrznej i wewnętrznej przez ukraińskiego prezydenta? Zapytamy również, czy nierozwiązane kwestie Wołynia mogą wpłynąć na polskie poparcie dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO oraz dlaczego nie doszło do przekazania Ukrainie polskich MiG-ów. Na jakim etapie są dziś te rozmowy? Gościem Tomasza Terlikowskiego w Porannej rozmowie w RMF FM szef MSZ Radosław Sikorski. Jak dodawał, to nakręcanie emocji wokół tragedii historycznych. „Widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie” – dodawał gość Tomasza Terlikowskiego. w poniedziałek będzie Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej z Koalicji Obywatelskiej.

    Treść

    −Szef polskiej dyplomacji podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych - widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

    −Radosław Sikorski podkreślał, że to Ukraina bardziej potrzebuje Polski, zarówno w przypadku wojny z Rosją, jak i w procesie wchodzenia do Unii Europejskiej.

    −My musieliśmy ileś dostosowań do norm europejskich wykonać, zanim staliśmy się członkiem, Ukrainę też to czeka - zauważył wicepremier.

    −Tomasz Terlikowski dopytywał też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą (Andrij Sybiha, minsiter spraw zagranicznych Ukrainy - przyp. red.). To nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - zauważył Sikorski.

    −Nacjonaliści po obu stronach próbują się ścigać na nacjonalizm. To na krótką metę im służy, tu 5 proc. poparcia w górę, tu 8 proc. w górę. Tylko rujnuje nasz wspólny interes strategiczny, jakim jest oparcie się imperializmowi rosyjskiemu. Mnie minister spraw zagranicznych Ukrainy zapewnił, że żadne decyzje o tym, kto ma być w Panteonie bohaterów Ukrainy, jeszcze nie zapadły - relacjonował.

    −Zdaniem Sikorskiego, to, że strona ukraińska poprosiła o spotkanie z prezydentem Polski, oznacza być może, że zdali sobie sprawę, iż się zagalopowali.

    −Radosław Sikorski nawiązywał w Porannej rozmowie w RMF FM nie tylko do jutrzejszej rocznicy apogeum rzezi na Wołyniu, czyli tzw. krwawej niedzieli, ale także do dzisiejszej rocznicy mordu w Jedwabnem. Oczywiście skala jest inna, chociaż Jedwabne nie było jedynym miejscem. To test dojrzałości narodów, żaden naród nie jest bez skazy, niewinny, ale każdy powinien zrobić swój rachunek sumienia i to jest miarą dojrzałości i przygotowania do udziału w rodzinie europejskiej. Rocznice nie powinny służyć nakręcaniu sobie słupków poparcia, tylko pojednaniu i temu, żebyśmy się w przyszłości już nie wyrzynali - podkreślił wicepremier.

    −U nas - tak jak na Ukrainie są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, którzy zaprzeczają Jedwabnemu. I u nas są ludzie, do których nadal nie dotarło, że my także jesteśmy zdolni do rzeczy nieładnych - zauważył gość Tomasza Terlikowskiego.

    +Porozmawiamy także o planowanym Murze Pamięci oraz o prezydenckich propozycjach zmian w przepisach dotyczących propagowania ideologii OUN-UPA.

    +Nie zabraknie pytań o bezpieczeństwo Polski i współpracę z USA. Ile rakiet do systemu Patriot przekazała Polska Ukrainie i czy rzeczywiście możemy liczyć na ich szybkie uzupełnienie przez Amerykanów? Zapytamy także o możliwość produkcji rakiet Patriot w Polsce, plany utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej oraz o to, ile to będzie nas kosztować.

    +Porozmawiamy także o sytuacji na granicy z Białorusią. Czy przy wyraźnym spadku liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy nadal potrzebne jest utrzymywanie dużej liczby żołnierzy na wschodzie? Czy MON rozważa zmiany w modelu ochrony granicy i czy w Polsce dyskusja o obowiązkowej służbie wojskowej weszła w nową fazę?

    +Czy Koalicja Obywatelska widzi miejsce na swoich listach dla polityków ugrupowań koalicyjnych? Jak Cezary Tomczyk ocenia kolejne propozycje Polski 2050 i czy wierzy, że ugrupowanie pozostanie częścią koalicji do końca kadencji?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

  315. Treść

    ±Szef polskiej dyplomacji podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA. „Bohaterów UPA”. Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych - widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

    ±Tomasz Terlikowski dopytywał też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą (Andrij Sybiha, minsiter spraw zagranicznych Ukrainy - przyp. red.), to red.). To nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - zauważył Sikorski.

    ±Radosław Sikorski nawiązywał w Porannej rozmowie w RMF FM nie tylko do jutrzejszej rocznicy apogeum rzezi na Wołyniu, czyli tzw. krwawej niedzieli, ale także do dzisiejszej rocznicy mordu w Jedwabnem. Oczywiście skala jest inna, chociaż Jedwabne nie było jedynym miejscem. To test dojrzałości narodów, żaden naród nie jest bez skazy, niewinny, ale każdy powinien zrobić swój rachunek sumienia i to jest miarą dojrzałości i przygotowania do udziału w rodzinie europejskiej. Rocznice nie powinny służyć nakręcaniu sobie słupków poparcia, tylko pojednaniu i temu, żebyśmy się w przyszłości już nie wyrzynali - podkreślał podkreślił wicepremier.

    ±U nas - tak jak na Ukrainie są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i Jedwabnemu. I u nas są ludzie, do których nadal nie dotarło, że my także jesteśmy zdolni do rzeczy nieładnych - zauważył gość Tomasza Terlikowskiego.

  316. 10.07
    nagłówek · 1 akapit usunięty
    Nagłówek

    Radosław Sikorski: Rosyjska „Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie to nakręcić”. Sikorski ostrzega przed poważnym błędem

    Treść

    −Wkrótce omówienie całej rozmowy.

  317. 08:30–09:01 · 2 dopisania · 7 akapitów, 314 słów rozwiń
    1. Treść

      +Radosław Sikorski podkreślał, że to Ukraina bardziej potrzebuje Polski, zarówno w przypadku wojny z Rosją, jak i w procesie wchodzenia do Unii Europejskiej.

      +My musieliśmy ileś dostosowań do norm europejskich wykonać, zanim staliśmy się członkiem, Ukrainę też to czeka - zauważył wicepremier.

      +Tomasz Terlikowski dopytywał też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą (Andrij Sybiha, minsiter spraw zagranicznych Ukrainy - przyp. red.), to nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - zauważył Sikorski.

      +Nacjonaliści po obu stronach próbują się ścigać na nacjonalizm. To na krótką metę im służy, tu 5 proc. poparcia w górę, tu 8 proc. w górę. Tylko rujnuje nasz wspólny interes strategiczny, jakim jest oparcie się imperializmowi rosyjskiemu. Mnie minister spraw zagranicznych Ukrainy zapewnił, że żadne decyzje o tym, kto ma być w Panteonie bohaterów Ukrainy, jeszcze nie zapadły - relacjonował.

      +Zdaniem Sikorskiego, to, że strona ukraińska poprosiła o spotkanie z prezydentem Polski, oznacza być może, że zdali sobie sprawę, iż się zagalopowali.

    2. Treść

      +Radosław Sikorski nawiązywał w Porannej rozmowie w RMF FM nie tylko do jutrzejszej rocznicy rzezi na Wołyniu, ale także do dzisiejszej rocznicy mordu w Jedwabnem. Oczywiście skala jest inna, chociaż Jedwabne nie było jedynym miejscem. To test dojrzałości narodów, żaden naród nie jest bez skazy, niewinny, ale każdy powinien zrobić swój rachunek sumienia i to jest miarą dojrzałości i przygotowania do udziału w rodzinie europejskiej. Rocznice nie powinny służyć nakręcaniu sobie słupków poparcia, tylko pojednaniu i temu, żebyśmy się w przyszłości już nie wyrzynali - podkreślał wicepremier.

      +U nas - tak jak na Ukrainie są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, do których nadal nie dotarło, że my także jesteśmy zdolni do rzeczy nieładnych - zauważył gość Tomasza Terlikowskiego.

  318. 10.07
    nagłówek · lead · 4 akapity usunięte · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Czy osiągnęliśmy już punkt krytyczny w relacjach z Kijowem? Radosław Sikorski w RMF FM Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

    Lead

    Co udało nam się osiągnąć „Zaczął oczywiście prezydent Zełenski” – tak o ostatnich napięciach na szczycie linii Kijów-Warszawa mówił w Ankarze? Czy szef polskiej dyplomacji wierzy w zapewnienia Donalda Trumpa jeśli chodzi o potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa? Czy uda się przełamać impas w relacjach z Ukrainą wokół kwestii historycznych? Czy bez spotkania obu prezydentów w Warszawie lub Kijowie uda się rozwiązać spór dotyczący pamięci? O tym Tomasz Terlikowski porozmawia w Porannej rozmowie w RMF FM z Radosławem Sikorskim, wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych. szef MSZ Radosław Sikorski. Jak dodawał, to nakręcanie emocji wokół tragedii historycznych. „Widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie” – dodawał gość Tomasza Terlikowskiego.

    Treść

    −Zapytamy o spotkanie wicepremiera Radosława Sikorskiego z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i o ustalenia dotyczące organizacji w Polsce konferencji poświęconej minerałom krytycznym. Porozmawiamy także o rozmowach państw grupy E5, współpracy Europy ze Stanami Zjednoczonymi oraz o tym, czy między Waszyngtonem a Unią Europejską narastają różnice dotyczące finansowania zbrojeń. Nie zabraknie pytań o produkcję rakiet do systemu Patriot oraz o perspektywę utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce.

    −Zapytamy także, czy stanowisko polskiego rządu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej będzie uzależnione od podejścia Kijowa do kwestii OUN-UPA. Poruszymy również temat sporu o nominacje ambasadorskie. Czy rzeczywiście wypracowano porozumienie między Kancelarią Prezydenta RP a MSZ, które później zostało zablokowane? Co dalej z obsadą polskich ambasad m.in. w Ottawie, Rzymie i Waszyngtonie?

    −Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwych konsekwencjach dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcji polskiej dyplomacji na decyzję MKOl o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Szef polskiej dyplomacji podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA. Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych - widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

    +Wkrótce omówienie całej rozmowy.

  319. Treść

    ±Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwe konsekwencje możliwych konsekwencjach dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcję reakcji polskiej dyplomacji na decyzję MKOL MKOl o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.

  320. 09.07
    nagłówek · lead · 15 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki Czy osiągnęliśmy już punkt krytyczny w Ankarze. „Ukraina musi wybierać” relacjach z Kijowem? Radosław Sikorski w RMF FM

    Lead

    „Pan Prezydent Nawrocki rozmawiał (w Ankarze) z prezydentem Zełenskim. (...) Przez tę godzinę zostały przedstawione fakty natury historycznej (dotyczące UPA), to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona. (Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział Co udało nam się osiągnąć na szczycie w Ankarze? Czy szef polskiej dyplomacji wierzy w zapewnienia Donalda Trumpa jeśli chodzi o nich potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa? Czy uda się przełamać impas w relacjach z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych” - mówił Ukrainą wokół kwestii historycznych? Czy bez spotkania obu prezydentów w Warszawie lub Kijowie uda się rozwiązać spór dotyczący pamięci? O tym Tomasz Terlikowski porozmawia w Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP. Podkreślał, że „Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe”. Radosławem Sikorskim, wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych.

    Treść

    −Marcin Przydacz w Porannej rozmowie w RMF FM opowiadał o kulisach spotkania prezydenta Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze.

    −Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wtedy Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść, wyjaśnić sobie pewne sprawy i (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna w Polsce jest oburzona - relacjonował Przydacz.

    −Tłumaczył, że „opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie naszego stanowiska” w sprawie UPA. Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - ironizował Przydacz.

    −Podkreślał, że przez tę godzinę „zostały przedstawione fakty natury historycznej i to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona”.

    −(Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej. Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych - ujawnił Marcin Przydacz.

    −Prezydent wskazywał jasno Zełenskiemu, że sprawa podejścia do UPA jest nienegocjowalna i Polska nie zmieni swego podejścia. Ukraina musi mieć świadomość, że ilekroć będzie gloryfikować zbrodniarzy spod znaku UPA, tylekroć Polska będzie reagować. Będzie to powodować zły stan relacji. Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe - tłumaczył szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

    −Dodawał, że prezydent Zełenski rozumie, na czym polega stanowisko Polski. Jego zdaniem pytanie zasadnicze jest jednak inne: czy elity ukraińskie rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej.

    −Przywołano również głośny wywiad szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa, który w ostrych słowach skomentował obecne relacje na linii Kijów-Warszawa i stwierdził, że wkrótce napięcie może osiągnąć punkt kulminacyjny. „Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum - bez urazy wobec Polski, ale (Rosja) jest nieco potężniejsza niż Polska” - mówił Budanow w wywiadzie dla RBK-Ukraina. Marcin Przydacz tak komentował te słowa:

    −Do Ukrainy cały czas płynie pomoc ze strony Polski. Jeśli strona ukraińska nie życzy sobie, aby Polska jej pomagała i była pomocna w procesie integracji z Unią Europejską, to niech powiedzą. Wtedy nikt z Polski nie ruszy już palcem - zapewnił polityk.

    −My patrzymy na to szerzej. Walczą z Rosją, Rosja jest zagrożeniem, dlatego pomagaliśmy. Gdy uciekała z Ukrainy matka z dzieckiem w 2022 roku, wielu Polaków pomagało z poczucia moralnego obowiązku i sympatii. Jeśli pan Budanow nie docenia tego, co Polska zrobiła dla Ukrainy, wyciągniemy z tego odpowiednie konsekwencje na przyszłość - powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

    −Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział. Nie chciał jednak potwierdzić wprost, że o tej kwestii został poinformowany prezydent Nawrocki.

    −Wtedy, kiedy pojawiła się ta kwestia - w sobotę, w niedzielę - napisałem do swoich współpracowników: zobaczycie, za chwilę strona rządowa będzie chciała skręcić dyskusję nie na temat tego, co zrobili, tylko czy prezydent wiedział, czy nie wiedział. Część dziennikarzy łapie się na tę pułapkę, w jakiej formule kto i kiedy został poinformowany. Ja o tym nie wiedziałem. To, czy prezydent jest informowany post factum o różnych rzeczach w sposób niejawny, to jest inna sprawa. Jeśli jest decyzja w formule niejawnej, nie ma pola do reakcji. To jest skupienie się na sprawie, która nie ma większego znaczenia - ocenił Przydacz.

    −Czy prezydent wiedział? Jak powiedział Marcin Przydacz, sprawa nie była z Karolem Nawrockim na pewno konsultowana, co jest błędem.

    −Uważam, że w sytuacji, kiedy premier rządu polskiego straszy Polaków i mówi, że za chwilę będzie wojna, Rosjanie nas zaatakują - i mówi to w mediach międzynarodowych, jest afera na cały świat - a jednocześnie przekazuje nasze najnowocześniejsze uzbrojenie Ukrainie, to coś tu jest nie tak - stwierdził Marcin Przydacz.

    −Podkreślił, że w kontekście możliwego ataku na Polskę ze strony Rosji było to „zachowanie nieroztropne”. Ukraina też zmieniła podejście do Polski. W 2022 roku było inaczej - nie można od tego abstrahować - podsumował kwestię Patriotów.

    +Zapytamy o spotkanie wicepremiera Radosława Sikorskiego z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i o ustalenia dotyczące organizacji w Polsce konferencji poświęconej minerałom krytycznym. Porozmawiamy także o rozmowach państw grupy E5, współpracy Europy ze Stanami Zjednoczonymi oraz o tym, czy między Waszyngtonem a Unią Europejską narastają różnice dotyczące finansowania zbrojeń. Nie zabraknie pytań o produkcję rakiet do systemu Patriot oraz o perspektywę utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce.

    +Zapytamy także, czy stanowisko polskiego rządu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej będzie uzależnione od podejścia Kijowa do kwestii OUN-UPA. Poruszymy również temat sporu o nominacje ambasadorskie. Czy rzeczywiście wypracowano porozumienie między Kancelarią Prezydenta RP a MSZ, które później zostało zablokowane? Co dalej z obsadą polskich ambasad m.in. w Ottawie, Rzymie i Waszyngtonie?

    +Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwe konsekwencje dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcję polskiej dyplomacji na decyzję MKOL o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  321. Treść

    ±Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wtedy Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść, wyjaśnić sobie pewne sprawy i (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna w Polsce jest oburzona - mówił relacjonował Przydacz.

    ±Tłumaczył, że „opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie naszego stanowiska” w sprawie UPA. Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - mówił ironizował Przydacz.

    ±Podkreślił, Podkreślał, że przez tę godzinę „zostały przedstawione fakty natury historycznej - i to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona”.

    ±(Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak dalej. Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych - ujawnił Marcin Przydacz.

    ±Dodał, Dodawał, że prezydent Zełenski rozumie, na czym polega stanowisko Polski. Jego zdaniem pytanie zasadnicze jest jednak inne: czy elity ukraińskie rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej.

    ±Czy prezydent wiedział? Jak powiedział Marcin Przydacz, sprawa nie była z Karolem Nawrockim na pewno konsultowana, co jest błędem.

  322. 09.07
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział. Nie chciał jednak potwierdzić wprost, że poinformowany o tej kwestii został poinformowany prezydent Nawrocki.

    ±Czy prezydent wiedział? Zdaniem Marcina Przydacza Jak powiedział Marcin Przydacz, sprawa nie była z Karolem Nawrockim konsultowana, co jest błędem.

    ±Uważam, że w sytuacji, kiedy premier rządu polskiego straszy Polaków i mówi, że za chwilę będzie wojna i wojna, Rosjanie nas zaatakują. I zaatakują - i mówi to w mediach międzynarodowych, jest afera na cały świat, świat - a jednocześnie przekazuje nasze najnowocześniejsze uzbrojenie, uzbrojenie Ukrainie, to coś tu jest nie tak - stwierdził Marcin Przydacz.

    +Podkreślił, że w kontekście możliwego ataku na Polskę ze strony Rosji było to „zachowanie nieroztropne”. Ukraina też zmieniła podejście do Polski. W 2022 roku było inaczej - nie można od tego abstrahować - podsumował kwestię Patriotów.

  323. 09.07
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział. Nie chciał potwierdzić wprost, że poinformowany o tej kwestii został prezydent Nawrocki.

    +Czy prezydent wiedział? Zdaniem Marcina Przydacza sprawa nie była z Karolem Nawrockim konsultowana, co jest błędem.

    +Uważam, że w sytuacji, kiedy premier rządu polskiego straszy Polaków i mówi, że za chwilę będzie wojna i Rosjanie nas zaatakują. I mówi to w mediach międzynarodowych, jest afera na cały świat, a jednocześnie przekazuje nasze najnowocześniejsze uzbrojenie, to coś tu jest nie tak - stwierdził Marcin Przydacz.

  324. 08:50–09:11 · 2 dopisania · 5 akapitów, 282 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Pytany, czy wiedział, że rakiety Patriot zostały przekazane na Ukrainę przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, odparł, że nie wiedział.

      +Wtedy, kiedy pojawiła się ta kwestia - w sobotę, w niedzielę - napisałem do swoich współpracowników: zobaczycie, za chwilę strona rządowa będzie chciała skręcić dyskusję nie na temat tego, co zrobili, tylko czy prezydent wiedział, czy nie wiedział. Część dziennikarzy łapie się na tę pułapkę, w jakiej formule kto i kiedy został poinformowany. Ja o tym nie wiedziałem. To, czy prezydent jest informowany post factum o różnych rzeczach w sposób niejawny, to jest inna sprawa. Jeśli jest decyzja w formule niejawnej, nie ma pola do reakcji. To jest skupienie się na sprawie, która nie ma większego znaczenia - ocenił Przydacz.

    2. Treść

      +Przywołano również głośny wywiad szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa, który w ostrych słowach skomentował obecne relacje na linii Kijów-Warszawa i stwierdził, że wkrótce napięcie może osiągnąć punkt kulminacyjny. „Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum - bez urazy wobec Polski, ale (Rosja) jest nieco potężniejsza niż Polska” - mówił Budanow w wywiadzie dla RBK-Ukraina. Marcin Przydacz tak komentował te słowa:

      +Do Ukrainy cały czas płynie pomoc ze strony Polski. Jeśli strona ukraińska nie życzy sobie, aby Polska jej pomagała i była pomocna w procesie integracji z Unią Europejską, to niech powiedzą. Wtedy nikt z Polski nie ruszy już palcem - zapewnił polityk.

      +My patrzymy na to szerzej. Walczą z Rosją, Rosja jest zagrożeniem, dlatego pomagaliśmy. Gdy uciekała z Ukrainy matka z dzieckiem w 2022 roku, wielu Polaków pomagało z poczucia moralnego obowiązku i sympatii. Jeśli pan Budanow nie docenia tego, co Polska zrobiła dla Ukrainy, wyciągniemy z tego odpowiednie konsekwencje na przyszłość - powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

  325. 09.07
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść i wyjaśnić sobie pewne sprawy oraz (...) powody swoich działań, dla których opinia Tłumaczył, że „opinia publiczna jest oburzona. Opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie (naszego stanowiska). naszego stanowiska” w sprawie UPA. Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - mówił Przydacz.

    +Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wtedy Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść, wyjaśnić sobie pewne sprawy i (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna w Polsce jest oburzona - mówił Przydacz.

    +Dodał, że prezydent Zełenski rozumie, na czym polega stanowisko Polski. Jego zdaniem pytanie zasadnicze jest jednak inne: czy elity ukraińskie rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej.

  326. 09.07
    lead · 1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Lead

    O czym Karol „Pan Prezydent Nawrocki rozmawiał (w Ankarze) z Wołodymyrem Zełenskim podczas krótkiego spotkania przy okazji szczytu w Ankarze? Wrócimy także do dyskusji prezydentem Zełenskim. (...) Przez tę godzinę zostały przedstawione fakty natury historycznej (dotyczące UPA), to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona. (Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o donacjach dla Ukrainy. Czy nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent był wyłącznie informowany o decyzjach rządu? Czy ws. przekazania Patriotów potrzebne Nawrocki jest zwoływanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego? O to m.in.  doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych” - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Tomasz Terlikowski zapyta Marcina Przydacza, szefa Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP. Podkreślał, że „Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe”.

    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Marcin Przydacz w Porannej rozmowie w RMF FM opowiadał o kulisach spotkania prezydenta Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze.

    +Pan prezydent Nawrocki spotkał się pierwszego dnia z prezydentem Zełenskim najpierw krótko, kurtuazyjnie. Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent zgodził się na to, by usiąść i wyjaśnić sobie pewne sprawy oraz (...) powody swoich działań, dla których opinia publiczna jest oburzona. Opinia publiczna na Ukrainie nie rozumie (naszego stanowiska). Zostało to inaczej przedstawione. Jest tam zafałszowany obraz UPA. Przedstawia im się, że to byli bohaterowie walki ze związkiem sowieckim. Dlatego podczas pierwszego spotkania w Warszawie prezydent Nawrocki wręczył Zełenskiemu dwie książki przedstawiające odpowiednie fakty. Ale być może (Zełenski) nie czytał - mówił Przydacz.

    +Podkreślił, że przez tę godzinę „zostały przedstawione fakty natury historycznej - to, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona”.

    +(Zełenski) wielu kwestii nie wiedział i dowiedział się o nich z rozmowy z historykiem, bo pan prezydent Nawrocki jest doktorem historii. Rozmawiano też o tym, co dalej, jednak Rosja nie była dominującym tematem. Głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych - ujawnił Marcin Przydacz.

    +Prezydent wskazywał jasno Zełenskiemu, że sprawa podejścia do UPA jest nienegocjowalna i Polska nie zmieni swego podejścia. Ukraina musi mieć świadomość, że ilekroć będzie gloryfikować zbrodniarzy spod znaku UPA, tylekroć Polska będzie reagować. Będzie to powodować zły stan relacji. Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy złe - tłumaczył szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.

  327. 09.07
    nagłówek · 4 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Kulisy spotkania Zełenski-Nawrocki w Ankarze. „Rosja nie była dominującym tematem” „Ukraina musi wybierać”

    Treść

    −Nie zabraknie pytań o pamięć historyczną i relacje z Kijowem. Czy Polska powinna uzależniać dalsze postępy Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej od jednoznacznego rozliczenia zbrodni wołyńskiej i oceny UPA? Czy możliwe jest wypracowanie wspólnego europejskiego stanowiska w tej sprawie? Porozmawiamy także o planowanych obchodach 11 lipca oraz o kontaktach Kancelarii Prezydenta RP z władzami Ukrainy.

    −W rozmowie pojawi się również temat polskiej dyplomacji. Dlaczego wciąż nie zakończył się spór o nominacje ambasadorskie, kiedy Polska doczeka się ambasadora w Kanadzie i dlaczego prezydent nie odpowiedział na zaproszenie na naradę kierowników placówek zagranicznych organizowaną przez MSZ?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  328. 08.07
    nagłówek · lead · 16 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Motyka o pomocy dla Ukrainy: Prezydent zgodził się na wszystko O czym rozmawiali prezydenci Polski i Ukrainy w Ankarze? Marcin Przydacz w RMF FM

    Lead

    Gościem Tomasza Terlikowskiego O czym Karol Nawrocki rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim podczas krótkiego spotkania przy okazji szczytu w Ankarze? Wrócimy także do dyskusji o donacjach dla Ukrainy. Czy prezydent był wyłącznie informowany o decyzjach rządu? Czy ws. przekazania Patriotów potrzebne jest zwoływanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego? O to m.in.  w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Miłosz Motyka, minister energii. Czy benzyna już Tomasz Terlikowski zapyta Marcina Przydacza, szefa Biura Polityki Międzynarodowej w najbliższych tygodniach przekroczy psychologiczną granicę 7 zł za litr i czy rząd ma plan, by uchronić kierowców przed dalszymi podwyżkami? Zapytamy również, czy wojna za wschodnią granicą wpływa na nasze bezpieczeństwo paliwowe i czy Polska będzie musiała zwiększyć wsparcie energetyczne dla Ukrainy?  W rozmowie wrócimy także do cen energii elektrycznej i gazu. Jak wysokie będą rachunki w drugim półroczu i czy rząd planuje mechanizmy osłonowe dla gospodarstw domowych oraz przedsiębiorców? Kancelarii Prezydenta RP.

    Treść

    −Jeszcze kilkanaście dni temu eksperci mówili, że będziemy notowali szybkie spadki cen paliw. Rynek paliw cechuje to, że on się bardzo szybko zmienia – podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka.

    −Jeżeli dojdzie do radykalnej eskalacji, to będziemy myśleli nad działaniami osłonowym. Dzisiaj na szczęście powinniśmy wszyscy cieszyć się z tego, że jest względne uspokojenie się na rynku – dodał Motyka.

    −Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

    −Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gościa o to, czy Polska zabezpiecza naszą infrastrukturę paliwową przed ewentualnymi atakami hybrydowymi ze strony Rosji. Miłosz Motyka zapewnił, że robimy to cały czas. To są różne działania, to są siatki antydronowe, to są też zdolności, które uzyskują spółki będące w jurysdykcji pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, które polegają na monitorowaniu tego. Jeżeli jakikolwiek dron, na przykład się do takiej infrastruktury zbliża, to automatycznie uruchamiane są wszelkie procedury bezpieczeństwa (...). Zresztą powołałem odpowiedni zespół do spraw tego, by na nowe zagrożenia móc odpowiadać. I tutaj współpracujemy z wojskiem i ze służbami – wyliczał minister.

    −Minister Motyka zapewnia, że rząd pracuje też nad rozwiązaniami, dzięki którym ceny energii dla przedsiębiorców spadną. To, nad czym my pracujemy, to są rozwiązania systemowe i rozwiązania. Nie chciałbym ich nazwać doraźnymi, ale takie, które na pewno wpłyną na obniżkę cen dla przedsiębiorców. Czyli praca nad rozporządzeniem taryfowym, w którym określimy inne wskaźniki dla przedsiębiorstw energochłonnych, po prostu tak, by te koszty były niższe dla tych najbardziej energochłonnych – zapowiadał. Jak dodał, chce, by to rozwiązanie było gotowe na jesieni.

    −Pracujemy nad tym - albo to będzie od nowego roku, albo to będzie od jesieni tego roku – mówił. Jego zdaniem oznaczałoby to spadek cen o kilkanaście procent w stosunku do tego, co jest obecnie.

    −Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze.

    −Trwa odbudowa zapasów, bo mieliśmy rekordową zimę, na którą rynek nie był przygotowany. Mówię tutaj nie o obywatelach, tylko o producentach. Z drugiej strony, mamy radykalny przyrost kotłów na pellet, za którym nie idzie wzrost produktu. I nad tym pracujemy. Jeżeli chodzi o jego dostępność, jeżeli chodzi o pozyskiwanie z Lasów Państwowych. I tutaj ten dialog z Lasami Państwowymi toczymy, by znacznie usprawnić proces produkcji – mówił Motyka. Jego zdaniem na jesieni powinno być więcej pelletu na rynku.

    −Uważam, że jeżeli mamy z jednej strony dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze do kotłów na pellet, a z drugiej strony tego surowca nie jest istotnie więcej, no to tutaj należy zmienić tę politykę – dodał.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM powrócił temat wczorajszej wypowiedzi szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, który mówił, że Ukraina przygotowuje się na eskalację w stosunkach z Polską.

    −Zastanawiam się, co pan Budanow ma na myśli, mówiąc o eskalacji. Co jeszcze można więcej zrobić? Mówię tu o Ukraińcach. Nikt nie zrobił tyle dla pogorszenia naszych wzajemnych relacji niż ostatnie decyzje prezydenta Zełenskiego. Niestety - zaznaczył nasz gość.

    −Byliśmy nawet krytykowani przez Prawo i Sprawiedliwość jako Polskie Stronnictwo Ludowe, gdy mówiliśmy o tym, że należy uporządkować zasady związane z dołączeniem Ukrainy do Unii Europejskiej pod kątem właśnie kwestii związanych z uporządkowaniem kwestii historycznych czy gospodarczych. Ukraińcy muszą wiedzieć, że te zasady będą twardo egzekwowane. Zresztą nikt nam nie będzie mówił, jak mamy też realizować w Polsce prawo i nikt nam nie będzie mówił, jak mamy to prawo twarde gospodarcze egzekwować - podkreślił Motyka.

    −Tomasz Terlikowski dopytywał też swojego gościa o to nagły zwrot w polskiej polityce, swoiste licytowanie się na to, kto mniej pomógł Ukrainie.

    −W tym studiu pan minister Przydacz (Marcin Przydacz szef prezydenckiego Biura Polityki międzynarodowej - przyp. red.) mówił, że najlepsza ochrona polskiego nieba jest wtedy, gdy Patrioty są, ale na zachodniej Ukrainie - przypominał Motyka. Ale teraz mówi co innego – zauważył Tomasz Terlikowski.

    −Są bandą hipokrytów, bo my mówiliśmy to samo: należy wspierać Ukrainę. I będziemy to robili. I dzisiaj słyszymy ze strony Pałacu Prezydenckiego, że premier Kosiniak-Kamysz chce zrzucić na kogoś odpowiedzialność. Nie, tę odpowiedzialność minister Kosiniak-Kamysz na siebie wziął i ją dźwiga. Wszystko, co zostało przekazane w zakresie kolektywnego, sojuszniczego przekazania Ukrainie, było w uzgodnieniu. O wszystkim wiedział pan prezydent. Zgodził się na wszystko, wiedział o wszystkim. Nie było zresztą sprzeciwu na komitetach bezpieczeństwa ze strony przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego - dodawał Motyka.

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +Nie zabraknie pytań o pamięć historyczną i relacje z Kijowem. Czy Polska powinna uzależniać dalsze postępy Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej od jednoznacznego rozliczenia zbrodni wołyńskiej i oceny UPA? Czy możliwe jest wypracowanie wspólnego europejskiego stanowiska w tej sprawie? Porozmawiamy także o planowanych obchodach 11 lipca oraz o kontaktach Kancelarii Prezydenta RP z władzami Ukrainy.

    +W rozmowie pojawi się również temat polskiej dyplomacji. Dlaczego wciąż nie zakończył się spór o nominacje ambasadorskie, kiedy Polska doczeka się ambasadora w Kanadzie i dlaczego prezydent nie odpowiedział na zaproszenie na naradę kierowników placówek zagranicznych organizowaną przez MSZ?

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  329. 08.07
    nagłówek · 5 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty · 8 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Miłosz Motyka: Jeśli dojdzie do eskalacji, będziemy gotowi wrócić do programu CPN Motyka o pomocy dla Ukrainy: Prezydent zgodził się na wszystko

    Treść

    ±Jeszcze kilkanaście dni temu eksperci mówili, że będziemy notowali szybkie spadki. Coś, co spadki cen paliw. Rynek paliw cechuje rynek, to to, że on się bardzo szybko zmienia – podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka.

    ±Jeżeli dojdzie do radykalnej eskalacji, to będziemy myśleli nad działaniami osłonowym. Dzisiaj na szczęście powinniśmy wszyscy cieszyć się z tego, że jest względne uspokojenie się na rynku – dodał Motyka. Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

    ±Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gości gościa o to, czy Polska zabezpiecza naszą infrastrukturę paliwową przed ewentualnymi atakami hybrydowymi ze strony Rosji. Miłosz Motyka zapewnił, że robimy to cały czas. To są różne działania, to są siatki antydronowe, to są też zdolności, które uzyskują spółki będące w jurysdykcji pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, które polegają na monitorowaniu tego. Jeżeli jakikolwiek dron, na przykład się do takiej infrastruktury zbliża, to automatycznie uruchamiane są wszelkie procedury bezpieczeństwa (...). Zresztą powołałem odpowiedni zespół do spraw tego, by na nowe zagrożenia móc odpowiadać. I tutaj współpracujemy z wojskiem i ze służbami – wyliczał minister.

    ±Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze. Trwa odbudowa zapasów, bo mieliśmy rekordową zimę, na którą rynek nie był przygotowany. Mówię tutaj nie o obywatelach, tylko o producentach. Z drugiej strony, mamy radykalny przyrost kotłów na pellet, za którym nie idzie wzrost produktu. I nad tym pracujemy. Jeżeli chodzi o jego dostępność, jeżeli chodzi o pozyskiwanie z Lasów Państwowych. I tutaj ten dialog z Lasami Państwowymi toczymy, by znacznie usprawnić proces produkcji – mówił Motyka. Jego zdaniem na jesieni powinno być więcej pelletu na rynku.

    ±Ja uważam, Uważam, że jeżeli mamy z jednej strony dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze do kotłów na pellet, a z drugiej strony tego surowca nie jest istotnie więcej, no to tutaj należy zmienić tę politykę – dodał.

    −Wkrótce omówienie całej rozmowy.

    +Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

    +Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM powrócił temat wczorajszej wypowiedzi szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, który mówił, że Ukraina przygotowuje się na eskalację w stosunkach z Polską.

    +Zastanawiam się, co pan Budanow ma na myśli, mówiąc o eskalacji. Co jeszcze można więcej zrobić? Mówię tu o Ukraińcach. Nikt nie zrobił tyle dla pogorszenia naszych wzajemnych relacji niż ostatnie decyzje prezydenta Zełenskiego. Niestety - zaznaczył nasz gość.

    +Byliśmy nawet krytykowani przez Prawo i Sprawiedliwość jako Polskie Stronnictwo Ludowe, gdy mówiliśmy o tym, że należy uporządkować zasady związane z dołączeniem Ukrainy do Unii Europejskiej pod kątem właśnie kwestii związanych z uporządkowaniem kwestii historycznych czy gospodarczych. Ukraińcy muszą wiedzieć, że te zasady będą twardo egzekwowane. Zresztą nikt nam nie będzie mówił, jak mamy też realizować w Polsce prawo i nikt nam nie będzie mówił, jak mamy to prawo twarde gospodarcze egzekwować - podkreślił Motyka.

    +Tomasz Terlikowski dopytywał też swojego gościa o to nagły zwrot w polskiej polityce, swoiste licytowanie się na to, kto mniej pomógł Ukrainie.

    +W tym studiu pan minister Przydacz (Marcin Przydacz szef prezydenckiego Biura Polityki międzynarodowej - przyp. red.) mówił, że najlepsza ochrona polskiego nieba jest wtedy, gdy Patrioty są, ale na zachodniej Ukrainie - przypominał Motyka. Ale teraz mówi co innego – zauważył Tomasz Terlikowski.

    +Są bandą hipokrytów, bo my mówiliśmy to samo: należy wspierać Ukrainę. I będziemy to robili. I dzisiaj słyszymy ze strony Pałacu Prezydenckiego, że premier Kosiniak-Kamysz chce zrzucić na kogoś odpowiedzialność. Nie, tę odpowiedzialność minister Kosiniak-Kamysz na siebie wziął i ją dźwiga. Wszystko, co zostało przekazane w zakresie kolektywnego, sojuszniczego przekazania Ukrainie, było w uzgodnieniu. O wszystkim wiedział pan prezydent. Zgodził się na wszystko, wiedział o wszystkim. Nie było zresztą sprzeciwu na komitetach bezpieczeństwa ze strony przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego - dodawał Motyka.

  330. 08.07
    nagłówek · lead · 18 akapitów usuniętych · 9 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    „Owoce zagotowały się na krzakach”. Deklaracja ministra ws. odszkodowań dla rolników Miłosz Motyka: Jeśli dojdzie do eskalacji, będziemy gotowi wrócić do programu CPN

    Lead

    Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania – zapewniał Gościem Tomasza Terlikowskiego w Porannej rozmowie w RMF FM będzie Miłosz Motyka, minister rolnictwa Stefan Krajewski. Jak zaznaczył, energii. Czy benzyna już w najbliższych tygodniach przekroczy psychologiczną granicę 7 zł za litr i czy rząd ma plan, by uchronić kierowców przed dalszymi podwyżkami? Zapytamy również, czy wojna za wschodnią granicą wpływa na razie trzeba czekać na protokoły szacowania strat. „Szacuje je nie minister, a komisje powoływane na wniosek samorządów” – podkreślił szef resortu rolnictwa. nasze bezpieczeństwo paliwowe i czy Polska będzie musiała zwiększyć wsparcie energetyczne dla Ukrainy?  W rozmowie wrócimy także do cen energii elektrycznej i gazu. Jak wysokie będą rachunki w drugim półroczu i czy rząd planuje mechanizmy osłonowe dla gospodarstw domowych oraz przedsiębiorców?

    Treść

    −Stefan Krajewski zaznaczył, że na razie nie da się powiedzieć, jakie są starty w rolnictwie. Wiadomo już, że na pewno ucierpiały plantacje porzeczek – z powodu upałów część owoców po prostu „zagotowała się” na krzakach. Problemy mają też sadownicy – z powodu wiosennych przymrozków.

    −Tomasz Terlikowski dopytywał ministra, co zatem podrożeje z powodu tych strat. Nie da się przewidzieć, co będzie droższe, rynek różnie reaguje – zaznaczył Krajewski.

    −Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa o to, czy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda straci stanowisko. Miałoby to być pokłosie afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. W piątek premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących rekomendacji precyzyjnych zmian w ochronie zdrowia, to w środę podejmie „odpowiednie decyzje, także personalne”.

    −Stefan Krajewski nie chciał komentować tej sprawy.

    −Jak pan redaktor by dostał od swojego przełożonego polecenie, że ma pan coś zrobić na jutro i tego by pan nie zrobił, to różne pewnie byłyby rozstrzygnięcia, ale spodziewać się można tego zawsze najgorszego – przyznał jednak minister.

    −Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja należy do premiera. Jak zaznaczył, Ministerstwo Zdrowia to bardzo trudny resort. Też wiemy, że to nie za tej pani minister rozpoczęły się te wszystkie problemy związane z ochroną zdrowia – podkreślił Krajewski.

    −Zawsze porównuję to ze zmianą trenera, że jak reprezentacja gra słabo, coś się nie udaje, to uważamy, że jak zmienimy trenera, to już będzie dobrze. I później przychodzi rozczarowanie, że jest nowy trener, a znowu się gdzieś do jakichś rozgrywek nie dostaliśmy – dodał.

    −Kolejnym wątkiem, który Tomasz Terlikowski poruszył w Porannej rozmowie w RMF FM, był sprzęt wojskowy, który Polska przekazała Ukrainie. Jak ujawnił wczoraj szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, koszt uzbrojenia dostarczonego Ukrainie w latach 2022-2023 wyniósł 14 miliardów 900 milionów złotych. Natomiast od 2024 roku do chwili obecnej, donacje kosztowały Polskę 1,55 miliarda złotych – wyjaśnił szef MON. Ujawnienie tej informacji to pokłosie weekendowego wpisu wicemarszałka Sejmu Krzysztof Bosak o tym, że Polska miała wiosną tego roku przekazać Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot. Politycy opozycji zarzucają teraz rządzącym osłabianie polskich zdolności obronnych.

    −Byliśmy od pierwszego dnia wybuchu wojny za tym, żeby Ukrainę wspierać. Tak samo uważamy, że ten sprzęt, który był przekazywany, nie trafiał tam bez żadnych analiz i potrzebnych rozmów, Ale też dzisiaj nie może być tak, że PiS, który tak jak to powiedział ostatnio minister obrony narodowej, przekazał dziesięciokrotnie więcej tego sprzętu, dzisiaj udaje, że nic nie robił – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski.

    −Tylko że też możemy spojrzeć na to, że dzisiaj są zupełnie inne możliwości. Tyle sprzętu zostało w ostatnich latach, miesiącach sprowadzonych do Polski, zakupionych i mamy dzisiaj nowoczesny sprzęt, a wtedy tego nie mieliśmy. Więc wyzbywając się tego, co mamy, trochę mogliśmy mieć lukę – dodał minister rolnictwa.

    −Na pewno, tak jak powiedziałem, wszystko, co jest robione, jest poprzedzone analizami, uzgadniane z ekspertami. To nie są decyzje pojedynczych osób, ministrów – zapewnił.

    −Tomasz Terlikowski dopytywał Stefan Krajewskiego o to, czy polskie rolnictwo nie straci na wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej. Musimy zabezpieczyć interes polskich rolników, polskich przetwórców, bo wiemy, że to rolnictwo wygląda zupełnie inaczej niż u nas. Tam są wielkie agroholdingi. Nie jest prawdą, że te produkty nie będą spełniać norm, bo przecież to są już technologie, które są używane na całym świecie. Naprawdę musimy zabezpieczyć i Polskę, i Europę – zaznaczył minister rolnictwa.

    −Jak podkreślił, Ukraina mogłaby wejść do UE, ale po spełnieniu określonych warunków.

    −Korupcji jest tam ciągle za dużo, ale też od strony rolniczej - spełnienie norm, bo dzisiaj Ukraina korzysta z jednolitego rynku europejskiego, a z drugiej strony tych europejskich norm nie spełnia – mówił nasz gość.

    −Stefan Krajewski zadeklarował, że w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych PSL wystartuje samodzielnie. Idziemy samodzielnie, zapraszając na listy środowiska, które chcą działać podobnie jak PSL – zapewnił

    −Tomasz Terlikowski dopytywał, czy razem z PSL mogłaby wystartować Polska 2050. Nie wiem, w jakiej formule i jak to by miało wyglądać. Te rozmowy przed nami. Zobaczymy – dodał.

    −Z Szymonem Hołownią byłem na jednej liście, z jednego okręgu startowaliśmy. On był na pierwszym miejscu, ja byłem na drugim i dobrze wspominam tę kampanię. Widziałbym go na naszej liście, może ze zmianą miejsca tym razem – zażartował Krajewski na koniec.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

    +Jeszcze kilkanaście dni temu eksperci mówili, że będziemy notowali szybkie spadki. Coś, co cechuje rynek, to to, że on się bardzo szybko zmienia – podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka.

    +Jeżeli dojdzie do radykalnej eskalacji, to będziemy myśleli nad działaniami osłonowym. Dzisiaj na szczęście powinniśmy wszyscy cieszyć się z tego, że jest względne uspokojenie się na rynku – dodał Motyka. Minister powołał się też na oceny analityków, według których niewykluczone, że w ciągu najbliższych tygodni te ceny będą niższe.

    +Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gości o to, czy Polska zabezpiecza naszą infrastrukturę paliwową przed ewentualnymi atakami hybrydowymi ze strony Rosji. Miłosz Motyka zapewnił, że robimy to cały czas. To są różne działania, to są siatki antydronowe, to są też zdolności, które uzyskują spółki będące w jurysdykcji pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, które polegają na monitorowaniu tego. Jeżeli jakikolwiek dron, na przykład się do takiej infrastruktury zbliża, to automatycznie uruchamiane są wszelkie procedury bezpieczeństwa (...). Zresztą powołałem odpowiedni zespół do spraw tego, by na nowe zagrożenia móc odpowiadać. I tutaj współpracujemy z wojskiem i ze służbami – wyliczał minister.

    +Minister Motyka zapewnia, że rząd pracuje też nad rozwiązaniami, dzięki którym ceny energii dla przedsiębiorców spadną. To, nad czym my pracujemy, to są rozwiązania systemowe i rozwiązania. Nie chciałbym ich nazwać doraźnymi, ale takie, które na pewno wpłyną na obniżkę cen dla przedsiębiorców. Czyli praca nad rozporządzeniem taryfowym, w którym określimy inne wskaźniki dla przedsiębiorstw energochłonnych, po prostu tak, by te koszty były niższe dla tych najbardziej energochłonnych – zapowiadał. Jak dodał, chce, by to rozwiązanie było gotowe na jesieni.

    +Pracujemy nad tym - albo to będzie od nowego roku, albo to będzie od jesieni tego roku – mówił. Jego zdaniem oznaczałoby to spadek cen o kilkanaście procent w stosunku do tego, co jest obecnie.

    +Minister energii zapewnił, że jego resort będzie analizował sytuację na rynku pelletu. Jak przyznał, ceny spadły w stosunku do zimy, ale znacząco wzrosły w stosunku do tego, jakie były rok temu o tej porze. Trwa odbudowa zapasów, bo mieliśmy rekordową zimę, na którą rynek nie był przygotowany. Mówię tutaj nie o obywatelach, tylko o producentach. Z drugiej strony, mamy radykalny przyrost kotłów na pellet, za którym nie idzie wzrost produktu. I nad tym pracujemy. Jeżeli chodzi o jego dostępność, jeżeli chodzi o pozyskiwanie z Lasów Państwowych. I tutaj ten dialog z Lasami Państwowymi toczymy, by znacznie usprawnić proces produkcji – mówił Motyka. Jego zdaniem na jesieni powinno być więcej pelletu na rynku.

    +Ja uważam, że jeżeli mamy z jednej strony dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze do kotłów na pellet, a z drugiej strony tego surowca nie jest istotnie więcej, no to tutaj należy zmienić tę politykę – dodał.

    +Wkrótce omówienie całej rozmowy.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

  331. Treść

    ±Tomasz Terlikowski pytała pytał swojego gościa o to, czy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda straci stanowisko. Miałoby to być pokłosie afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. W piątek premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących rekomendacji precyzyjnych zmian w ochronie zdrowia, to w środę podejmie „odpowiednie decyzje, także personalne”.

    ±Zawsze porównuję to ze zmianą trenera, Że że jak reprezentacja gra słabo, coś się nie udaje, to uważamy, że jak zmienimy trenera, to już będzie dobrze. I później przychodzi rozczarowanie, że jest nowy trener, a znowu się gdzieś do jakichś rozgrywek nie dostaliśmy – dodał.

  332. 07.07
    1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce całe omówienie rozmowy.

    +Tomasz Terlikowski dopytywał Stefan Krajewskiego o to, czy polskie rolnictwo nie straci na wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej. Musimy zabezpieczyć interes polskich rolników, polskich przetwórców, bo wiemy, że to rolnictwo wygląda zupełnie inaczej niż u nas. Tam są wielkie agroholdingi. Nie jest prawdą, że te produkty nie będą spełniać norm, bo przecież to są już technologie, które są używane na całym świecie. Naprawdę musimy zabezpieczyć i Polskę, i Europę – zaznaczył minister rolnictwa.

    +Jak podkreślił, Ukraina mogłaby wejść do UE, ale po spełnieniu określonych warunków.

    +Korupcji jest tam ciągle za dużo, ale też od strony rolniczej - spełnienie norm, bo dzisiaj Ukraina korzysta z jednolitego rynku europejskiego, a z drugiej strony tych europejskich norm nie spełnia – mówił nasz gość.

    +Stefan Krajewski zadeklarował, że w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych PSL wystartuje samodzielnie. Idziemy samodzielnie, zapraszając na listy środowiska, które chcą działać podobnie jak PSL – zapewnił

    +Tomasz Terlikowski dopytywał, czy razem z PSL mogłaby wystartować Polska 2050. Nie wiem, w jakiej formule i jak to by miało wyglądać. Te rozmowy przed nami. Zobaczymy – dodał.

    +Z Szymonem Hołownią byłem na jednej liście, z jednego okręgu startowaliśmy. On był na pierwszym miejscu, ja byłem na drugim i dobrze wspominam tę kampanię. Widziałbym go na naszej liście, może ze zmianą miejsca tym razem – zażartował Krajewski na koniec.

  333. 08:20–09:00 · 2 dopisania · 9 akapitów, 409 słów rozwiń
    1. Treść

      +Kolejnym wątkiem, który Tomasz Terlikowski poruszył w Porannej rozmowie w RMF FM, był sprzęt wojskowy, który Polska przekazała Ukrainie. Jak ujawnił wczoraj szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, koszt uzbrojenia dostarczonego Ukrainie w latach 2022-2023 wyniósł 14 miliardów 900 milionów złotych. Natomiast od 2024 roku do chwili obecnej, donacje kosztowały Polskę 1,55 miliarda złotych – wyjaśnił szef MON. Ujawnienie tej informacji to pokłosie weekendowego wpisu wicemarszałka Sejmu Krzysztof Bosak o tym, że Polska miała wiosną tego roku przekazać Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot. Politycy opozycji zarzucają teraz rządzącym osłabianie polskich zdolności obronnych.

      +Byliśmy od pierwszego dnia wybuchu wojny za tym, żeby Ukrainę wspierać. Tak samo uważamy, że ten sprzęt, który był przekazywany, nie trafiał tam bez żadnych analiz i potrzebnych rozmów, Ale też dzisiaj nie może być tak, że PiS, który tak jak to powiedział ostatnio minister obrony narodowej, przekazał dziesięciokrotnie więcej tego sprzętu, dzisiaj udaje, że nic nie robił – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski.

      +Tylko że też możemy spojrzeć na to, że dzisiaj są zupełnie inne możliwości. Tyle sprzętu zostało w ostatnich latach, miesiącach sprowadzonych do Polski, zakupionych i mamy dzisiaj nowoczesny sprzęt, a wtedy tego nie mieliśmy. Więc wyzbywając się tego, co mamy, trochę mogliśmy mieć lukę – dodał minister rolnictwa.

      +Na pewno, tak jak powiedziałem, wszystko, co jest robione, jest poprzedzone analizami, uzgadniane z ekspertami. To nie są decyzje pojedynczych osób, ministrów – zapewnił.

    2. Treść

      +Tomasz Terlikowski pytała swojego gościa o to, czy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda straci stanowisko. Miałoby to być pokłosie afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. W piątek premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących rekomendacji precyzyjnych zmian w ochronie zdrowia, to w środę podejmie „odpowiednie decyzje, także personalne”.

      +Stefan Krajewski nie chciał komentować tej sprawy.

      +Jak pan redaktor by dostał od swojego przełożonego polecenie, że ma pan coś zrobić na jutro i tego by pan nie zrobił, to różne pewnie byłyby rozstrzygnięcia, ale spodziewać się można tego zawsze najgorszego – przyznał jednak minister.

      +Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja należy do premiera. Jak zaznaczył, Ministerstwo Zdrowia to bardzo trudny resort. Też wiemy, że to nie za tej pani minister rozpoczęły się te wszystkie problemy związane z ochroną zdrowia – podkreślił Krajewski

      +Zawsze porównuję to ze zmianą trenera, Że jak reprezentacja gra słabo, coś się nie udaje, to uważamy, że jak zmienimy trenera, to już będzie dobrze. I później przychodzi rozczarowanie, że jest nowy trener, a znowu się gdzieś do jakichś rozgrywek nie dostaliśmy – dodał.

  334. 07.07
    nagłówek · lead · 5 akapitów usuniętych · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Czy wsparcie dla Ukrainy staje się dziś politycznym obciążeniem? Minister rolnictwa w RMF FM Stefan Krajewski: Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania

    Lead

    Gdzie przebiega granica między obroną polskich interesów gospodarczych a solidarnością z Ukrainą? Jak tegoroczne upały i gwałtowne nawałnice wpłynęły na plony i ceny żywności? Które produkty Rolnicy mogą liczyć na odszkodowania – zapewniał w najbliższych miesiącach najmocniej podrożeć i jakie sygnały docierają już od rolników z całego kraju? O tym w Porannej rozmowie w RMF FM Tomasz Terlikowski porozmawia ze Stefanem Krajewskim, ministrem minister rolnictwa i rozwoju wsi z PSL. Stefan Krajewski. Jak zaznaczył, na razie trzeba czekać na protokoły szacowania strat. „Szacuje je nie minister, a komisje powoływane na wniosek samorządów” – podkreślił szef resortu rolnictwa.

    Treść

    −W rozmowie wrócimy także do planowanej reformy ochrony zdrowia. Czy projekt przygotowany przez PSL ma szansę stać się fundamentem zmian, mimo że znacząco różni się od propozycji chociażby koalicyjnej Lewicy? Zapytamy również, czy na rok przed wyborami jest jeszcze sens wymianę na stanowisku ministra zdrowia i czy możliwe jest wypracowanie ponadpartyjnego porozumienia w sprawie naprawy systemu?

    −Czy rzeczywiście – jak sugerują politycy PSL – liczba osób ubezpieczonych w systemie rolniczym powinna zostać zweryfikowana? I jak pogodzić oczekiwania różnych środowisk z rosnącymi kosztami funkcjonowania państwa?

    −Zapytamy także o relacje handlowe z Ukrainą i konsekwencje umowy z Mercosur. Czy polscy producenci żywności rzeczywiście mają powody do obaw, a Komisja Europejska powinna wycofać się z planów ograniczenia środków na promocję unijnej żywności?

    −W rozmowie pojawi się również temat protestów hodowców trzody chlewnej oraz zarzutów dotyczących obsadzania stanowisk w spółkach publicznych i miejskich osobami związanymi z polityką.

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Stefan Krajewski zaznaczył, że na razie nie da się powiedzieć, jakie są starty w rolnictwie. Wiadomo już, że na pewno ucierpiały plantacje porzeczek – z powodu upałów część owoców po prostu „zagotowała się” na krzakach. Problemy mają też sadownicy – z powodu wiosennych przymrozków.

    +Tomasz Terlikowski dopytywał ministra, co zatem podrożeje z powodu tych strat. Nie da się przewidzieć, co będzie droższe, rynek różnie reaguje – zaznaczył Krajewski.

    +Wkrótce całe omówienie rozmowy.

  335. 06.07
    nagłówek · lead · 9 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Błaszczak o ujawnieniu donacji Czy wsparcie dla Ukrainy: Rząd wpadł Ukrainy staje się dziś politycznym obciążeniem? Minister rolnictwa w panikę RMF FM

    Lead

    W Gdzie przebiega granica między obroną polskich interesów gospodarczych a solidarnością z Ukrainą? Jak tegoroczne upały i gwałtowne nawałnice wpłynęły na plony i ceny żywności? Które produkty mogą w najbliższych miesiącach najmocniej podrożeć i jakie sygnały docierają już od rolników z całego kraju? O tym w Porannej rozmowie RMF FM zapytamy Mariusza Błaszczaka o doniesienia dotyczące przekazania Kijowowi pocisków do systemów Patriot. Czy Polska rzeczywiście oddała część własnych zapasów? Jeśli tak, czy nie odbyło się to kosztem bezpieczeństwa naszego kraju? Tomasz Terlikowski porozmawia ze Stefanem Krajewskim, ministrem rolnictwa i rozwoju wsi z PSL.

    Treść

    −Oczekuję tego, że ta informacja zostanie przedstawiona przez rządzących – powiedział w poseł PiS o ewentualnym potwierdzeniu lub zaprzeczeniu doniesieniom, że Polska przekazała Ukrainie pociski do baterii Patriot. Jeśli Rosja ma zaatakować Polskę, to te pociski będą potrzebne – podkreślił, wspominając słowa Tuska o tym, że Rosja może zaatakować kraje wschodniej flanki NATO.

    −Błazczak, komentując decyzję wicepremiera ws. odtajnienia donacji, zwrócił uwagę, że „podobno nie wolno takich informacji ujawniać”. Ja mam akt oskarżenia za podobno ujawnienie informacji niejawnych – zaznaczał.

    −Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził też, że pomoc Ukrainie miała sens, gdy rządził PiS. Dziś, gdy okazuje się, że Ukraina posługuje się banderyzmem, to oczywiście nam zależy, żeby Ukraina się obroniła, żeby Rosja tej wojny nie wygrała, ale Polska musi być szanowana – mówił.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek Szpitala Południowego. Poseł PiS ocenił, że przyjęcie rezygnacji wiceprezydentek Warszawy nie kończy afery. Za to, co dzieje się w Warszawie, odpowiedzialny jest prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Jeśli zrzuca odpowiedzialność na panie, które były jego zastępczyniami, no to co? On nie rządził Warszawą? Czym on się zajmuje? Niczym się nie zajmuje? – mówił. Jego zdaniem rezygnacja Trzaskowskiego ze stanowiska byłaby „zachowaniem właściwym”.

    −Błaszczak jednocześnie stwierdził, że przeprowadzenie referendum w Warszawie będzie „bardzo trudne”. Poparcie dla Rafała Trzaskowskiego topnieje w bardzo szybkim tempie (…), z tym, że pamiętajmy, że wygrał wybory samorządowe w pierwszej turze – podkreślał.

    −Dopytywany, czy w razie sukcesu referendum PiS wierzy, że w Warszawie mógłby wygrać ktoś inny niż kandydat KO. Rafał Trzaskowski jest zastępcą Donald Tuska. Jeżeli postawi na kolejnego zastępcę, to niewiele się zmieni, ale zakładam, że na kolejnego zastępcę nie postawi – odpowiadał wymijająco.

    −Wiceprezes PiS zaznaczył, że nie otrzymał zaproszenia na nadchodzącą imprezę Mateusza Morawickiego i jego stronników, która ma się odbyć 31 lipa. Nie zostałem zaproszony – mówił. Stwierdził też, że nie wie, czy zaproszenie otrzymał Jarosław Kaczyński.

    −Słabe to jest, żebyśmy rozmawiali o grillu w sytuacji, w której kompromituje się rząd Donalda Tuska. W sytuacji, w której prezydent Warszawy, zastępca Donalda Tuska, też jest politykiem skompromitowanym – oznajmił. Dopytywany o rozłam w PiS i funkcjonowanie w partii stowarzyszeń, mówił: Jeśli stowarzyszenia mają charakter think tanków to w porządku. Przyznał, że think tanki nie organizują wielkich grilli i spotkań. No właśnie, to prawda – mówił.

    −Jestem rozczarowany, bo umówiliśmy się co do pewnego samoograniczenia. Umówiliśmy się co do tego, że zajmujemy się przedstawieniem alternatywy wobec złych rządów Koalicji Obywatelskiej - wskazywał.

    +W rozmowie wrócimy także do planowanej reformy ochrony zdrowia. Czy projekt przygotowany przez PSL ma szansę stać się fundamentem zmian, mimo że znacząco różni się od propozycji chociażby koalicyjnej Lewicy? Zapytamy również, czy na rok przed wyborami jest jeszcze sens wymianę na stanowisku ministra zdrowia i czy możliwe jest wypracowanie ponadpartyjnego porozumienia w sprawie naprawy systemu?

    +Czy rzeczywiście – jak sugerują politycy PSL – liczba osób ubezpieczonych w systemie rolniczym powinna zostać zweryfikowana? I jak pogodzić oczekiwania różnych środowisk z rosnącymi kosztami funkcjonowania państwa?

    +Zapytamy także o relacje handlowe z Ukrainą i konsekwencje umowy z Mercosur. Czy polscy producenci żywności rzeczywiście mają powody do obaw, a Komisja Europejska powinna wycofać się z planów ograniczenia środków na promocję unijnej żywności?

    +W rozmowie pojawi się również temat protestów hodowców trzody chlewnej oraz zarzutów dotyczących obsadzania stanowisk w spółkach publicznych i miejskich osobami związanymi z polityką.

    +Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

  336. Treść

    ±Wiceprezes PiS zaznaczył, że nie otrzymał zaproszenia na nadchodzącą imprezę Mateusza Morawickiego i jego stronników, która ma się odbyć 31 lipa. Nie zostałem zaproszony – mówił. Stwierdził też, że nie wie wie, czy zaproszenie otrzymał Jarosław Kaczyński.

    ±Słabe to jest, żebyśmy rozmawiali o grillu w sytuacji, w której kompromituje się rząd Donalda Tuska. W sytuacji, w której prezydent Warszawy, zastępca Donalda Tuska, też jest politykiem skompromitowanym – oznajmił. Dopytywany o rozłam w PiS i funkcjonowanie w partii stowarzyszeń, mówił: Jeśli stowarzyszenia mają charakter think-tanków think tanków to w porządku. Przyznał, że think-tanki nie organizują think tanki nie organizują wielkich grilli i spotkań. No właśnie, to prawda – mówił.

  337. 06.07
    nagłówek · lead · 16 akapitów usuniętych · 9 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Paweł Śliz: To obrzydliwe, powinno być wypalone gorącym żelazem Błaszczak o rządzących i decyzjach ws. odtajnienia donacji dla Ukrainy : Oni wpadli w panikę

    Lead

    „Każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań, jakie były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem” – powiedział w W Porannej rozmowie w RMF FM Paweł Śliz, poseł Polski 2050. zapytamy Mariusza Błaszczaka o doniesienia dotyczące przekazania Kijowowi pocisków do systemów Patriot. Czy Polska rzeczywiście oddała część własnych zapasów? Jeśli tak, czy nie odbyło się to kosztem bezpieczeństwa naszego kraju?

    Treść

    −Afera wokół Szpitala Południowego zaczęła się od publikacji portalu zero.pl z 15 czerwca. Wynikało z niej, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Dziennikarze dowiedzieli się także, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. Afera dotyczy też prosektorium. Kierujący nim miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki oraz publikować zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych. Prosektorium miało być też wynajmowane jako plan filmowy.

    −Paweł Śliz z Polski 2050 został zapytany przez Tomasza Terlikowskiego o to, czy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powinien ponieść konsekwencje w związku z aferą w Szpitalu Południowym.

    −Uważam, że każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań jak były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem – powiedział Śliz.

    −Prokuratura powinna zweryfikować wszystkie okoliczności, także i zarobków, patrząc na to, co ostatnio jeden z lekarzy robił. Usłyszeliśmy medialnie, że sprawa prosektorium była tajemnicą poliszynela. Żeby była jasność, do mnie nie dotarła. Ale skoro była i jacyś politycy o tym wiedzieli, to ta odpowiedzialność polityczna powinna być. A ta osoba, która jest odpowiedzialna za prosektorium, powinna nigdy nie wrócić do zawodu – podkreślił polityk.

    −Śliz zaznaczył, że jeśli Trzaskowski nie wiedział nic o tym, co działo się w Szpitalu Południowym, a wiedzieli o tym jego współpracownicy, to powinien wyciągnąć konsekwencje.

    −Ta sprawa nie powinna się toczyć przez najbliższe miesiące, czy kwartały. Ona powinna być wyjaśniona teraz, tu, natychmiast. Osoby, które miały wiedzę w tym zakresie lub nie dochowały należytej staranności, żeby mieć wiedzę w tym zakresie, powinien ponieść konsekwencje - zaznaczył Śliz.

    −Padło też pytanie o ewentualne referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. Według gościa Porannej rozmowy w RMF FM takie referendum byłoby trudne do przeprowadzenia. Dodał, że chodzi o próg ważności referendum, który w stolicy byłby znacznie większy niż w Krakowie, gdzie niedawno odwołano prezydenta miasta.

    −Media donosiły niedawno, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będzie pierwszą ofiarą resetu po tym, jak premier Donald Tusk wściekł się na aferę w Szpitalu Południowym.

    −To mogłaby być bardzo ciekawa decyzja pana premiera w tym zakresie, żeby usuwać minister funduszy za aferę, która jest skandaliczna, jeżeli chodzi o Szpital Południowy. Ale tak całkiem serio nie wyobrażam sobie, że umowa koalicji zostanie złamana. Pamiętajmy o tym. Mamy jednak umowę koalicyjną. Polska 2050 jest w koalicji 15 października - mówił Śliz.

    −Nigdy nie podważamy przywództwa premiera. (…) To, że mamy inną wrażliwość i na pewne rzeczy patrzymy inaczej, jak na przykład na drugi próg podatkowy, żeby obywatelom podnieść drugi próg podatkowy. Wydaje mi się, że to jest bardzo zacna inicjatywa – dodał.

    −W Porannej rozmowie w RMF FM padło też pytanie o kandydaturę Śliza do OBWE. Polityk ogłosił niedawno, że będzie kandydować na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

    −To nie jest ucieczka, to wyzwanie. OBWE robi kawał dobrej roboty. Mam niesamowite wspomnienia. Byłem obserwatorem wyborów z ramienia OBWE na Węgrzech i widziałem tą zmianę, tą energię, to co tam się działo – przyznał poseł.

    −Terlikowski zapytał też swojego gościa, czy po ogłoszeniu sowich zamiarów związanych z OBWE zamierza zrezygnować ze startu w wyborach na prezydenta Krakowa.

    −Nikt nie powiedział, że rezygnuję z Krakowa. Czas pokaże. Jest wiele wyzwań politycznych przede mną - wyjaśnił polityk.

    −Przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050, pytany o możliwość wspólnego startu Polski 2050 z PSL w kolejnych wyborach zasłonił się popularnym porzekadłem „Nigdy nie mów nigdy”.

    −Ja się w polityce nauczyłem, że nigdy nie mów nigdy. I może tej wersji się będę trzymał. Mam bardzo dobre relacje z kolegami z PSL. Szymon Hołownia ma też bardzo dobre relacje z PSL. My naprawdę ze sobą rozmawiamy. Ja zarówno z panem premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem się spotykam, rozmawiam z kolegą Piotrem Zgorzelskim, także z koleżanką Ulą Pasławską, którą naprawdę bardzo cenię za merytorykę – dodał.

    +Oczekuję tego, że ta informacja zostanie przedstawiona przez rządzących – powiedział w poseł PiS o ewentualnym potwierdzeniu lub zaprzeczeniu doniesieniom, że Polska przekazała Ukrainie pociski do baterii Patriot. Jeśli Rosja ma zaatakować Polskę, to te pociski będą potrzebne – podkreślił, wspominając słowa Tuska o tym, że Rosja może zaatakować kraje wschodniej flanki NATO.

    +Błazczak, komentując decyzję wicepremiera ws. odtajnienia donacji, zwrócił uwagę, że „podobno nie wolno takich informacji ujawniać”. Ja mam akt oskarżenia za podobno ujawnienie informacji niejawnych – zaznaczał.

    +Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził też, że pomoc Ukrainie miała sens, gdy rządził PiS. Dziś, gdy okazuje się, że Ukraina posługuje się banderyzmem, to oczywiście nam zależy, żeby Ukraina się obroniła, żeby Rosja tej wojny nie wygrała, ale Polska musi być szanowana – mówił.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM pojawił się też wątek Szpitala Południowego. Poseł PiS ocenił, że przyjęcie rezygnacji wiceprezydentek Warszawy nie kończy afery. Za to, co dzieje się w Warszawie, odpowiedzialny jest prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Jeśli zrzuca odpowiedzialność na panie, które były jego zastępczyniami, no to co? On nie rządził Warszawą? Czym on się zajmuje? Niczym się nie zajmuje? – mówił. Jego zdaniem rezygnacja Trzaskowskiego ze stanowiska byłaby „zachowaniem właściwym”.

    +Błaszczak jednocześnie stwierdził, że przeprowadzenie referendum w Warszawie będzie „bardzo trudne”. Poparcie dla Rafała Trzaskowskiego topnieje w bardzo szybkim tempie (…), z tym, że pamiętajmy, że wygrał wybory samorządowe w pierwszej turze – podkreślał.

    +Dopytywany, czy w razie sukcesu referendum PiS wierzy, że w Warszawie mógłby wygrać ktoś inny niż kandydat KO. Rafał Trzaskowski jest zastępcą Donald Tuska. Jeżeli postawi na kolejnego zastępcę, to niewiele się zmieni, ale zakładam, że na kolejnego zastępcę nie postawi – odpowiadał wymijająco.

    +Wiceprezes PiS zaznaczył, że nie otrzymał zaproszenia na nadchodzącą imprezę Mateusza Morawickiego i jego stronników, która ma się odbyć 31 lipa. Nie zostałem zaproszony – mówił. Stwierdził też, że nie wie czy zaproszenie otrzymał Jarosław Kaczyński.

    +Słabe to jest, żebyśmy rozmawiali o grillu w sytuacji, w której kompromituje się rząd Donalda Tuska. W sytuacji, w której prezydent Warszawy, zastępca Donalda Tuska, też jest politykiem skompromitowanym – oznajmił. Dopytywany o rozłam w PiS i funkcjonowanie w partii stowarzyszeń, mówił: Jeśli stowarzyszenia mają charakter think-tanków to w porządku. Przyznał, że think-tanki nie organizują nie organizują wielkich grilli i spotkań. No właśnie, to prawda – mówił.

    +Jestem rozczarowany, bo umówiliśmy się co do pewnego samoograniczenia. Umówiliśmy się co do tego, że zajmujemy się przedstawieniem alternatywy wobec złych rządów Koalicji Obywatelskiej - wskazywał.

  338. 03.07
    1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    −Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

    +W Porannej rozmowie w RMF FM padło też pytanie o kandydaturę Śliza do OBWE. Polityk ogłosił niedawno, że będzie kandydować na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

    +To nie jest ucieczka, to wyzwanie. OBWE robi kawał dobrej roboty. Mam niesamowite wspomnienia. Byłem obserwatorem wyborów z ramienia OBWE na Węgrzech i widziałem tą zmianę, tą energię, to co tam się działo – przyznał poseł.

    +Terlikowski zapytał też swojego gościa, czy po ogłoszeniu sowich zamiarów związanych z OBWE zamierza zrezygnować ze startu w wyborach na prezydenta Krakowa.

    +Nikt nie powiedział, że rezygnuję z Krakowa. Czas pokaże. Jest wiele wyzwań politycznych przede mną - wyjaśnił polityk.

    +Przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050, pytany o możliwość wspólnego startu Polski 2050 z PSL w kolejnych wyborach zasłonił się popularnym porzekadłem „Nigdy nie mów nigdy”.

    +Ja się w polityce nauczyłem, że nigdy nie mów nigdy. I może tej wersji się będę trzymał. Mam bardzo dobre relacje z kolegami z PSL. Szymon Hołownia ma też bardzo dobre relacje z PSL. My naprawdę ze sobą rozmawiamy. Ja zarówno z panem premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem się spotykam, rozmawiam z kolegą Piotrem Zgorzelskim, także z koleżanką Ulą Pasławską, którą naprawdę bardzo cenię za merytorykę – dodał.

  339. 08:40–09:00 · 2 dopisania · 6 akapitów, 231 słów rozwiń
    1. Treść

      +Media donosiły niedawno, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będzie pierwszą ofiarą resetu po tym, jak premier Donald Tusk wściekł się na aferę w Szpitalu Południowym.

      +To mogłaby być bardzo ciekawa decyzja pana premiera w tym zakresie, żeby usuwać minister funduszy za aferę, która jest skandaliczna, jeżeli chodzi o Szpital Południowy. Ale tak całkiem serio nie wyobrażam sobie, że umowa koalicji zostanie złamana. Pamiętajmy o tym. Mamy jednak umowę koalicyjną. Polska 2050 jest w koalicji 15 października - mówił Śliz.

      +Nigdy nie podważamy przywództwa premiera. (…) To, że mamy inną wrażliwość i na pewne rzeczy patrzymy inaczej, jak na przykład na drugi próg podatkowy, żeby obywatelom podnieść drugi próg podatkowy. Wydaje mi się, że to jest bardzo zacna inicjatywa – dodał.

    2. Treść

      +Śliz zaznaczył, że jeśli Trzaskowski nie wiedział nic o tym, co działo się w Szpitalu Południowym, a wiedzieli o tym jego współpracownicy, to powinien wyciągnąć konsekwencje.

      +Ta sprawa nie powinna się toczyć przez najbliższe miesiące, czy kwartały. Ona powinna być wyjaśniona teraz, tu, natychmiast. Osoby, które miały wiedzę w tym zakresie lub nie dochowały należytej staranności, żeby mieć wiedzę w tym zakresie, powinien ponieść konsekwencje - zaznaczył Śliz.

      +Padło też pytanie o ewentualne referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. Według gościa Porannej rozmowy w RMF FM takie referendum byłoby trudne do przeprowadzenia. Dodał, że chodzi o próg ważności referendum, który w stolicy byłby znacznie większy niż w Krakowie, gdzie niedawno odwołano prezydenta miasta.

  340. 03.07
    nagłówek · lead · 5 akapitów usuniętych · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Paweł Śliz gościem Porannej rozmowy w RMF FM Śliz: To obrzydliwe, powinno być wypalone gorącym żelazem

    Lead

    W „Każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań, jakie były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM zapytamy posła Paweł Śliz, poseł Polski 2050 o jego kandydaturę na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE. Dlaczego zdecydował się na ten krok i czy oznacza on rezygnację z politycznych planów w kraju? 2050.

    Treść

    −Porozmawiamy także o politycznej przyszłości Polski 2050. Z kim ugrupowanie Szymona Hołowni chce wystartować w wyborach parlamentarnych w 2027 roku? Czy wspólny start z PSL jest jeszcze możliwy? A może Polska 2050 szuka dziś nowych partnerów?

    −Zapytamy również o rozmowy z otoczeniem prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące ustawy o rynku kryptoaktywów. Czy to początek współpracy z Pałacem Prezydenckim, czy jedynie próba znalezienia większości dla konkretnego projektu?

    −Nie zabraknie pytań o referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. Czy prezydent Warszawy powinien ponieść polityczną odpowiedzialność za aferę wokół Szpitala Południowego?

    −Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

    −Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.

    +Afera wokół Szpitala Południowego zaczęła się od publikacji portalu zero.pl z 15 czerwca. Wynikało z niej, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Dziennikarze dowiedzieli się także, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. Afera dotyczy też prosektorium. Kierujący nim miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki oraz publikować zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych. Prosektorium miało być też wynajmowane jako plan filmowy.

    +Paweł Śliz z Polski 2050 został zapytany przez Tomasza Terlikowskiego o to, czy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powinien ponieść konsekwencje w związku z aferą w Szpitalu Południowym.

    +Uważam, że każdy, kto miał wiedzę w tym zakresie i dopuścił się takich działań jak były w Szpitalu Południowym, powinien ponieść za to konsekwencje. Zarabianie na czyjejś tragedii, nieszczęściu, smutku i bólu jest dla mnie tak obrzydliwe, że powinno być wypalone gorącym żelazem – powiedział Śliz.

    +Prokuratura powinna zweryfikować wszystkie okoliczności, także i zarobków, patrząc na to, co ostatnio jeden z lekarzy robił. Usłyszeliśmy medialnie, że sprawa prosektorium była tajemnicą poliszynela. Żeby była jasność, do mnie nie dotarła. Ale skoro była i jacyś politycy o tym wiedzieli, to ta odpowiedzialność polityczna powinna być. A ta osoba, która jest odpowiedzialna za prosektorium, powinna nigdy nie wrócić do zawodu – podkreślił polityk.

    +Wkrótce pełne omówienie rozmowy.