Polska gra w Austrii. Pierwszy taki mecz od 2023 roku
± Gwoli ścisłości zaznaczyć warto, że nieco mocniejszy był wówczas także skład Polski, bo był w nim naturalizowany rozgrywający Jerrick Harding, którego teraz z powodów zdrowotnych brakuje. Nie ma także jednego z bohaterów EuroBasketu 2025 Jordana Loyda. Polska zagra zatem mecz o stawkę bez zawodnika urodzonego w USA po raz pierwszy od 2023 roku i prekwalifikacji olimpijskich w Gliwicach. Wtedy w składzie był środkowy Geoffrey Groselle, który miał rolę rezerwowego i w jednym z spotkań nawet w ogóle nie wystąpił.
+ Polska zagra zatem mecz o stawkę bez zawodnika urodzonego w USA po raz pierwszy od 2023 roku i prekwalifikacji olimpijskich w Gliwicach. A w zasadzie należałoby uznać, że po raz pierwszy od lutego 2022, bo przecież w 2023 roku środkowy Geoffrey Groselle był w składzie w całym turnieju i to była decyzja trenera, że nie wyszedł na parkiet w jednym ze spotkań.