Jest nowa decyzja prokuratury w sprawie Leszka Kraskowskiego
Prokuratura zdecydowała, że Leszek Kraskowski może wyjść z aresztu po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 25 tys. zł. Telewizja Republika informowała, że jej Zrobił to redaktor naczelny Tomasz Sakiewicz wpłaci kaucję za dziennikarza. Po kilku godzinach Kraskowski odzyskał wolność. Telewizji Republika.
± Leszek Kraskowski [zgadza się na podawanie nazwiska] jest podejrzany o posiadanie bez zezwolenia broni palnej i amunicji, a także o grożenie śmiercią komendantowi powiatowemu policji w Piasecznie. W trakcie przeszukania samochodu Kraskowskiego dziennikarza znaleziono broń palną oraz amunicję. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące.
± Zaznaczył też, że nie można jednoznacznie określić, że to dziennikarz wysłał maila e-maila z groźbami do komendanta policji. Śledczy zabezpieczyli też telefon żony dziennikarza i jej partnera.
− Kraskowski — zgodnie z dzisiejszą decyzją prokuratury — mógł wyjść z aresztu, jeśli do 17 lipca wpłaci 25 tys. zł na konto prokuratury okręgowej w Warszawie. Zgodnie z ustaleniami prokuratury, po wyjściu czekać go ma dozór policyjny z obowiązkiem stawiania się na ursynowskiej komendzie dwa razy w tygodniu oraz zakaz opuszczania kraju wraz z zatrzymaniem paszportu.
− Po pojawieniu się komunikatu prokuratury w tej sprawie, Telewizja Republika poinformowała, że jej naczelny Tomasz Sakiewicz wpłaci kaucję za dziennikarza. Niedługo później adwokat Łukasz Pawelski poinformował na X, że Kraskowski wyszedł z aresztu.
− Do dotychczas zgromadzonych dowodów dołączono materiały z odwieszonej sprawy przeciwko dziennikarzowi, któremu prokurator postawił zarzut znęcania się nad własną rodziną. — Okoliczności popełnienia przestępstwa znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą czynią nadal realną obawę matactwa ze strony podejrzanego — przekazał rzecznik.
+ Dziennikarz mógł wyjść z aresztu po wpłacie 25 tys. zł. Pieniądze przekazał redaktor naczelny Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz. Niedługo później adw. Łukasz Pawelski poinformował na X, że mężczyzna wyszedł na wolność.
+ Kraskowskiego czeka dozór policyjny z obowiązkiem stawiania się na ursynowskiej komendzie dwa razy w tygodniu. Ma zakaz opuszczania kraju wraz z zatrzymaniem paszportu.