Lead
W miejscowości Skawina niedaleko Krakowa w jednym z mieszkań znaleziono ciała czterech osób - potwierdził Interii kpt. Hubert Ciepły z osób. Rzeczniczka małopolskiej PSP. policji podkom. Iwona Szelichiewicz
Treść
± W miejscowości Skawina niedaleko Krakowa w jednym z mieszkań znaleziono ciała czterech osób - potwierdził Interii kpt. Hubert Ciepły z osób. Rzeczniczka małopolskiej PSP. Policja policji podkom. Iwona Szelichiewicz potwierdziła Polsat News, że ofiary do dwie kobiety w wieku 59 i 27 lat, 35-letni mężczyzna i kilkudniowy noworodek. Policjantka przekazała, że służby zaalarmował członek rodziny, który nie mógł dostać się do mieszkania. - Drzwi były zamknięte od wewnątrz - mówiła rzeczniczka.
± Podkreśliła, że drzwi mieszkania były zamknięte od wewnątrz. Do siłowego ich otwarcia wezwano straż pożarną. - Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych. Po wejściu do lokalu ujawniono zwłoki - relacjonował kpt. Hubert Ciepły.
± - Po godz. 15 na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że jest członkiem rodziny i próbuje dostać się do jednego z mieszkań w Skawinie. Nie może dostać się do tego mieszkania, mimo że słyszy dzwoniące telefony, bo usilnie próbował skontaktować się z członkami swojej rodziny, którzy przebywali wewnątrz - przekazała relacjonowała Polsat News podkom. Iwona Szelichiewicz, rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie. Szelichiewicz.
± Rzeczniczka przekazał, Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie podkom. Iwona Szelichiewicz poinformowała później Polsat News, że ofiary to kobiety w wieku 59 i 27 lat, 35-letniego mężczyzny 35-letni mężczyzna i kilkudniowego noworodka. kilkudniowy noworodek.
− Jak przekazał rzecznik w rozmowie z polsatnews.pl, straż pożarna na prośbę policji została po godz. 15 wezwana do siłowego otwarcia drzwi w budynku wielorodzinnym.
− Podkreśliła, że drzwi mieszkania były zamknięte od wewnątrz.
− Zaznaczył, że "na tym etapie jest jeszcze stanowczo za wcześnie, żeby cokolwiek powiedzieć o przyczynach tego tragicznego zdarzenia".