← Zwolnienia w amerykańskim wywiadzie
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Masowe zwolnienia w wywiadzie USA. Wypowiedzenia dostały dziesiątki osób

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: lead raz, 4 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 03.07 o 21:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

03.07 21:50 03.07 22:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 03.07
    lead · 4 akapity zmienione
    Lead

    Kierownictwo Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) zdecydowało o wypowiedzeniach dla dziesiątek funkcjonariuszy, a jako — czyli nadzorcy wszystkich służb wywiadowczych USA — wręczyło wypowiedzenia dziesiątkom oficerów. Jako powód wskazano rzekome utajnianie części danych przed przełożonymi.

    Treść

    ±Sprawę nagłośniła amerykańska telewizja MS NOW, powołując się na źródła w służbach specjalnych. Według stacji dokumenty wypowiadające służbę wypowiedzenia zaczęły trafiać do funkcjonariuszy w czwartek. Rozmówca MS NOW z kręgów wywiadowczych ujawnił, że zarzuty wobec zwalnianych dotyczą nieprzedstawiania pełnego zakresu materiałów, o które prosiło kierownictwo biura. Za decyzjami ma stać pełniący obowiązki Dyrektora Wywiadu Narodowego Bill Pulte, zaliczany do bliskich sojuszników uważany za bliskiego sojusznika Donalda Trumpa.

    ±To kolejna redukcja kadr w służbach specjalnych, odkąd nowy szef objął stery ODNI. Nowością jest jednak uzasadnienie — administracja Trumpa po raz pierwszy otwarcie wskazuje na ukrywanie informacji jako motyw wypowiedzeń. Poprzednie fale zwolnień tłumaczono ogólną decyzją prezydenta o zmniejszeniu struktur biura.

    ±W tej konfiguracji sytuacji ewentualne blokowanie przepływu danych szybko zostałoby wykryte przez agencje dostarczające materiały. Rozmówcy stacji zaznaczyli, że w takiej sytuacji jako pierwszy dowiedziałby się o tym dyrektor CIA John Ratcliffe, zaliczany do grona bliskich współpracowników prezydenta.

    ±W środę prezydent poinformował dziennikarzy, że przekazał szefowi ODNI niemal nieograniczone prawo do odtajniania dokumentów. — Bill jest tam tylko na dość krótki czas, ale dopóki jest, powiedziałem mu: możesz odtajnić, odtajnić cokolwiek chcesz — oznajmił Trump.