Świętowanie Portugalczyków przerwane. zakłócone. Chodzi o Ronaldo. Już nie ma złudzeń
± Szalenie wymagająco wygląda drabinka fazy pucharowej tegorocznego mundialu dla reprezentacji Portugalii. "Nawigatorzy" dopiero co pokonali nieobliczalnych Chorwatów, a już niebawem czeka ich szlagier z Hiszpanami o awans do ćwierćfinału turnieju. Po zwycięstwie nad ekipą Luki Modricia w kraju zapanowało szaleństwo, lecz błyskawicznie postanowił przerwać zakłócić je Zlatan Ibarhimović. Zasłużony piłkarz nie patyczkował się ws. Cristiano Ronaldo.
± Legendarny gracz za oceanem nie zachwyca, lecz raz za razem dostaje szanse od selekcjonera. W 1/16 finału zdobył nawet gola, dobrze wykonując rzut karny. "Nawigatorzy" cieszyli się ze zwycięstwa, dlatego też ich sympatycy nieco przymknęli oko na kolejny niemrawy występ doświadczonego gracza. Litości nie ma jednak dla niego spora grupa ekspertów. Mocne słowa na temat 41-latka wypowiedział choćby Zlatan Ibrahimović. Szwed gościł w studiu Fox Sports i nie bał się przerwać zakłócić portugalskiego świętowania.