← Różnice w postrzeganiu Karola Marksa
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Niemieckie uznanie, polska krzywa gęba. Jak Niemcy i Polacy patrzą na Marksa

3 zmiany po publikacji w ciągu 25 h: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 05.07 o 07:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

05.07 07:35 13.07 01:55
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Piszę to przy pełnej świadomości, że nie każdy musi Marksa lubić ani nie każdy musi mieć lewicowe poglądy. Nie uważam też, że zasługuje on na bezkrytyczne uwielbienie. Był dzieckiem swoich czasów i nie wszystko, co napisał, pozostaje aktualne. W niektórych sprawach mylił się diametralnie. Ale zasług w tworzeniu ruchów i ideologii lewicowych, wkładu w walkę o prawa pracownicze, ochronę najsłabszych członków społeczeństwa, wspieranie demokracji i równości nie sposób mu odmówić. Niemcy to wiedzą i go upamiętniają. W Polsce nie, choć całe swoje życie był jej sojusznikiem. sojusznikiem...

  2. Treść

    ±Piszę to przy pełnej świadomości, że nie każdy musi Marksa lubić ani nie każdy musi mieć lewicowe poglądy. Nie uważam też, że zasługuje on na bezkrytyczne uwielbienie. Był dzieckiem swoich czasów i nie wszystko, co napisał, pozostaje aktualne. W niektórych sprawach mylił się diametralnie. Ale zasług w tworzeniu ruchów i ideologii lewicowych, wkładu w walkę o prawa pracownicze, ochronę najsłabszych członków społeczeństwa, wspieranie demokracji i równości nie sposób mu odmówić. Niemcy to wiedzą i go upamiętniają. W Polsce nie, choć całe swoje życie był jej sojusznikiem... sojusznikiem.

  3. Treść

    ±Piszę to przy pełnej świadomości, że nie każdy musi Marksa lubić ani nie każdy musi mieć lewicowe poglądy. Nie uważam też, że zasługuje on na bezkrytyczne uwielbienie. Był dzieckiem swoich czasów i nie wszystko, co napisał, pozostaje aktualne. W niektórych sprawach mylił się diametralnie. Ale zasług w tworzeniu ruchów i ideologii lewicowych, wkładu w walkę o prawa pracownicze, ochronę najsłabszych członków społeczeństwa, wspieranie demokracji i równości nie sposób mu odmówić. Niemcy to wiedzą i go upamiętniają. W Polsce nie, choć całe swoje życie był jej sojusznikiem. sojusznikiem...