±Jej prawdziwe imię i nazwisko to Christiana Uadiale. Według policyjnych danych stała na czele zorganizowanej grupy przestępczej, która zwabiała młode Afrykanki do Dubaju, by następnie zmusić je do prostytucji. Kobieta przez pięć lat figurowała na liście poszukiwanych przez NAPTIP (National Agency for the Prohibition of Trafficking in Persons, czyli nigeryjską agencję rządową do spraw zwalczania handlu ludźmi i ochrony praw człowieka) za handel dziewczętami do Dubaju w celu prostytucji. W 2020 r. Christiana Uadiale Jacob złamała warunki zwolnienia za kaucją i uciekła do Dubaju. W sylwestra 2024 r. "Christy" została aresztowana na lotnisku Nnamdi Azikiwe w Abudży. Obecnie czeka na proces.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±W 2025 r. media poruszyła historia Marii Kowalczuk, która świadczyła usługi seksualne w Dubaju i działała w serwisie dla dorosłych. Młoda kobieta została znaleziona ze złamanymi rękami, nogami i kręgosłupem. Policja długo próbowała utrzymać wersję o próbie samobójczej. Ten "trop" szybko okazał się fałszywy. Jak zeznała uratowana
20-latka20-latka, za jej okaleczeniem mieli stać młodzi, bardzo bogaci mężczyźni z Rosji i krajów byłego ZSRR. Przedstawiciele "złotej młodzieży" zgotowali jej piekło.SłużbyChoć wskazała konkretne nazwiska i okoliczności, służby szybko umorzyłyjednakśledztwo. Od kilkunastu miesięcy Kowalczuk wraz z matką walczy o sprawiedliwość. Na razie nie ma przełomu w tej sprawie.±Od czasu głośnej tragedii młodej kobiety do towarzystwa coraz częściej mówi się o mrocznych imprezach dla bogaczy w Dubaju, podczas których dziewczyny doświadczają nie tylko gwałtów, ale i ciężkich tortur. W tym błyszczącym od złota mieście
handlelhandel ludźmi i przymusowaprostytucjiprostytucja nie są niczym nowym.±W swoim kraju, czyli Nigerii, od
kilukilku lat znajdowała się na liście osób poszukiwanych. W Emiratach prowadziła sklep z prestiżową biżuterią. Jednak w Nigerii od dawna panuje przekonanie, że to tylko przykrywka, a jej prawdziwym "biznesem" jest sprzedawanie dziewczyn do niewoli seksualnej. "Christy Gold" latami chwaliła się swoim luksusowym stylem życia w mediach społecznościowych. Jednak, według aktywistów i urzędników zajmujących się zwalczaniem handlu ludźmi, była przywódczynią siatki przestępczej, która zwabiała afrykańskie kobiety do Dubaju i zmuszała je do prostytucji.