Co za gest. Niezwykły spektakl w Barcelonie, nikt tego nie przewidział
± W ucieczce dnia jechało trzech kolarzy: Niemiec Felix Engelhardt (Jayco AlUla) oraz Frank Van Den Broek (Picnic PostNL) Alex Molenaar (Caja Rural — Seguros) z Holandii. Tylko tak naprawdę peleton nie pozwalał im odjechać tak daleko, żeby mogli choć chwilę myśleć o tym, jak rozegrać walkę o zwycięstwo. Tym bardziej że w drugiej części odcinka zaplanowano kilka podjazdów. Wielu ekspertów typowało, że po triumf pojedzie Tadej Pogacar, o ile oczywiście będzie chciał spróbować. Inni stawiała stawiali na Mathieu van der Poela, Toma Pidckocka, nie bez szans wydawał się Jonas Vingegaard czy Remco Evenepoel. Inna sprawa, że na odcinku, który może pasować ucieczce, liderom i specjalistom od klasyków trudno cokolwiek przewidywać.