„Platforma zaczęła zalatywać PiS-em”. Czy Trzaskowski uratuje rząd Tuska?
± W najnowszym odcinku zwrot akcji: dymisje. Dymisje, których miało nie być. Gdy kilka dni temu w koalicji dominowała strategia „przeczekać” lub „przekierować uwagę”, dziś słychać wyrzuty: „Czemu reakcja przyszła tak późno?” późno?”.
± „Trzęsienie ziemi w ratuszu” – takimi słowami politycy KO komentowali w rozmowach z dziennikarzami to, co wydarzyło się w piątek 3 lipca 2026 r. 2026. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ogłosił, że dwie wiceprezydentki złożyły dymisje. Renata Kaznowska pracowała w ratuszu od 30 lat, jeszcze za Hanny Gronkiewicz-Waltz i powszechnie jest uznana za pracowitą „ogarniaczkę”. Była też jednak oskarżana o sprzyjanie developerom i przedkładanie ich interesów nad interesy mieszkańców i miasta. A Aldona Machnowska-Góra stała się najbardziej zaufaną współpracowniczką prezydenta Warszawy.
± „Platforma nie była postrzegana jako partia blisko ludzi, była elitarna, ale pokazywała: my nie kradniemy. Oni kradną, a my nie” – mówi osoba z zaplecza rządu. Na marginesie: Platforma Obywatelska już nie istnieje (zastąpiona przez Koalicję Obywatelską), ale wiele osób, również polityków wciąż posługuje się tą nazwą — – zwłaszcza w sytuacjach, gdy chcą się zdystansować od partii Tuska.
± „Niedocenianym elementem jest Porsche. Porsche wyjątkowo ludzi irytuje” – dodaje doświadczony były polityk. To właśnie ten wątek wybił już 11 czerwca „Fakt”: „W oświadczeniu za 2024 r. rok Dawid Kacprzyk wykazywał BMW 320 Diesel G20 z 2019 r. roku. W dokumencie za rok 2025 po marce BMW nie ma już śladu. Zastąpiło je fabrycznie nowe, luksusowe Porsche Panamera 4 (rok produkcji 2025)”.
± „To, co ludzi wkurza najbardziej najbardziej, to limuzyny. A omijanie kolejek, salonik VIP to limuzyny tej władzy”.
± Pierwszy moment zwątpienia przyszedł, gdy obóz rządzący nie przegłosował ustawy liberalizującej prawo aborcyjne. Drugi — – gdy Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie. Teraz jest trzeci.