Ponad 20 ton martwych ryb po remoncie zapory. Prokuratura wszczyna śledztwo, a Tauron reaguje
± Aktywista odniósł odnosi się do wypowiedzi niektórych polityków o zawartości rtęci.
± Grzegorz Idziak zwrócił zwraca uwagę na komunikaty władz oraz publikowane dane.
± – Tauron powołał Radę Społeczną. To tak, jakby oskarżony urządzał konferencje śledcze. To Tauron przecież doprowadził do tej katastrofy – mówi . mówi.
± – Niektóre organizacje ekologiczne wypowiadają się zbyt skromnie, nie widać z ich strony żadnej akcji w związku z tą katastrofą. Nie słyszałem, aby ktoś wybierał się 9 lipca na spotkanie Rady Społecznej powołanej przez Tauron, choćby dla nadzoru, jakie pomysły się tam pojawią –dodaje – dodaje nasz rozmówca.
± – Środowiska ekologiczne uważają, że zagrożenie stwarza zbiornikomania. Zbiorniki wodne nie są projektowane w sposób przyszłościowy – zbiornik w Pilchowicach w 2024 r. się przelewał, a z tego co wiemy, Tauron nie przewidział przebudowy w kierunku zwiększenia retencji, tymczasem suchy zbiornik przyjąłby „każdą ilość” wody. Naszym zdaniem duże zbiorniki powinny być suche, przepływowe, gdzie nurt rzeki naturalnie oczyszcza wodę. Nauka jest zgodna – nie da się pogodzić w zbiorniku, w którym stoi woda trzech funkcji: przeciwpowodziowej, nawadniania i środowiskowej. Retencja powinna być mała i rozproszona, a większe zbiorniki muszą mieć duże rezerwy – produkcja energii nie pozwala na wystarczające obniżanie poziomu lustra wody. Osobnym skandalem jest ignorowanie przez Tauron potrzeb środowiskowych rzeki, Pilchowice nie mają przepławki dla ryb wędrownych, środowiskowo są dwa Bobry: poniżej i powyżej zapory, podobnie jest na rzece Bystrzycy we Wrocławiu, gdzie 11 lat trwa batalia o przepławki – dodał wyjaśnia Idziak.