← wróć
WP 2 obserwowane zmiany

Rak skazał go na ciszę. Technologia dała mu drugą szansę

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 10.07 15:40 · kopiuj link do tej zmiany

Rak skazał go na ciszę. Technologia dała mu drugą szansę

Treść

± Pięćset zdań - tyle wypowiada Konrad na nagraniu z 2018 roku. r. Są tak ułożone, by zawrzeć wszystkie możliwe połączenia dźwięków w języku polskim. To jak cyfrowa fotografia jego głosu. Brzmi na tym nagraniu młodzieńczo, rześko; ma dopiero 22 lata. Kilka tygodni później lekarze wytną nowotwór w jego krtani. Przed zabiegiem obiecują, że zrobią wszystko, by oszczędzić zaatakowany narząd. Ostatecznie muszą usunąć wszystko.

± Zostaje pięćset zdań. Znikają: śmiech, odgłosy płaczu, możliwość szeptu, pomrukiwania, chrząkania, prychania, krzyku. Żadna Żadne z dostępnych na rynku rozwiązań wspomagania mowy nie potrafi ich przywrócić. Lekarze i logopedzi proponują Konradowi protezę: silikonowe urządzenie wszczepiane między tchawicę i przełyk, dzięki któremu powietrze może przejść z płuc do gardła. Żeby wydobyć dźwięk, Konrad musiałby za każdym razem zakrywać palcem otwór tracheostomijny, za pomocą którego oddycha. Proteza jest ciałem obcym; trzeba ją regularnie wyjmować i myć z resztek jedzenia oraz wymieniać w szpitalu co trzy miesiące.

± Szybko odkrywa, że najbardziej brakuje mu śmiechu oraz płaczu. Ale też tych wszystkich mikro dźwięków mikrodźwięków typu "yhm", które wtrącamy mimochodem pomiędzy słowa, by wyrazić zainteresowanie, zdziwienie, aprobatę. Komunikacja bez tego wydaje się mniej skuteczna, bardziej płaska.

± Nowy głos Konrada - wydobyty dzięki drganiom przykładanej do szyi sztucznej krtani - miał wysokie, lekko trzeszczące brzmienie. Mówił zrozumiale, jednak chciał stworzyć lepsze rozwiązanie; z myślą nie tylko o sobie, ale też o innych osobach w jego sytuacji. W Polsce przybywa ich rocznie kilkaset. Na świecie: kilkadziesiąt tysięcy. Gdy rozmawiałam z Konradem po raz pierwszy - pod koniec 2018 roku – r. - technologie medyczne nie oferowały możliwości rekonstrukcji dawnego brzmienia ich głosu. Nie mówiąc już o możliwości śmiania się czy głośnego płaczu.

± Dziś UHURA ma inną nazwę: to UHURA Bionics, pełnoprawna firma współpracująca z amerykańskimi podmiotami, tworząca nowoczesne urządzenia do wspomagania komunikacji. Prezesem jest Konrad. Tworzy ją w Polsce, ale w ciągu ostatnich kilku lat regularnie jeździł do Stanów, gdzie zdobywał know-how i niezbędne kontakty - między innymi podczas stypendium na Northeastern University w Bostonie. Poznał tam Rupal Patel, uznaną na całym świecie wynalazczynię i założycielkę VocaliD, pionierskiej firmy tworzącej niestandardowe cyfrowe głosy dla osób z zaburzeniami mowy. Patel, wykorzystując sztuczną inteligencję, jest w stanie wytwarzać unikalne "cyfrowe głosy", zachowując oryginalną wysokość i melodię właściwą dla danego pacjenta.

± Przed spotkaniem z Konradem jestem przekonana, że usłyszę jego dawny głos; on jednak wolał wybrać z banku głosów brzmienie trzydziestoletniego mężczyzny. Pytam go, dlaczego; przecież tak bardzo zależało mu na powrocie do tego, jak mówił przed chorobą. Uśmiecha się. – - Głos, który bym przywrócił, należał do nastolatka, a ja od czasu operacji dorosłem, dojrzałem. Przyzwyczaiłem się do nowego brzmienia, które sobie wybrałem. Jednak jest wiele osób po amputacji krtani, które nie mogą się pogodzić z utratą głosu sprzed operacji. Chcemy dać im wybór: elektroniczna krtań, którą tworzymy w UHURZE, pozwoli im zarówno mówić ich oryginalnym głosem, jak i wybrać zupełnie nowe brzmienie z bazy tych dostępnych dzięki sztucznej inteligencji.

± Śpiew to jednak tylko dodatek. Najważniejsza ma być cena i dostępność, aby pacjenci w Polsce, ale i całej Europie - a docelowo także na świecie - mieli wybór, jak chcą mówić. Kiedy Konrad stracił krtań, większość lekarzy i logopedów przekonywała go, że najlepsza będzie proteza; część z kolei próbowała go namówić do stosowania tzw. mowy przełykowej ("głos" uzyskiwany jest wtedy z wykorzystaniem mechanizmu podobnego co przy odbijaniu albo bekaniu; źródłem dźwięku są drgania tkanki w górnej części przełyku), u Konrada było to jednak niemożliwe z powodu powikłań po zabiegu. Gdyby nie sprowadzona ze Stanów bardzo droga sztuczna krtań, jego komunikacja sprowadzałaby się do pisania na kartce i komputerze.

± Śpiew to była łatwizna, łatwizna - tłumaczy Konrad. Prawdziwym wyzwaniem będzie śmiech: na razie nikt, włącznie z amerykańskimi wynalazcami, nie potrafił sobie z nim poradzić. Konrad ma na to pomysł: chce połączyć swoje urządzenie z kontrolą oddechu. W tym celu planuje najpierw zebrać dane na temat tego, co dzieje się z ludzkim ciałem podczas śmiania się i płakania. Danych dostarczą zdrowe osoby podpięte do odpowiednio czułych mikrofonów. Zebrane w ten sposób informacje zespół Konrada będzie oznaczał ręcznie, a potem uczył sztuczną inteligencję, jakie ruchy mięśni odpowiadają wyrażaniu poszczególnych emocji.

+ Żeby wydobyć dźwięk, Konrad musiałby za każdym razem zakrywać palcem otwór tracheostomijny, za pomocą którego oddycha. Proteza jest ciałem obcym; trzeba ją regularnie wyjmować i myć z resztek jedzenia oraz wymieniać w szpitalu co trzy miesiące.

+ Poznał tam Rupal Patel, uznaną na całym świecie wynalazczynię i założycielkę VocaliD, pionierskiej firmy tworzącej niestandardowe cyfrowe głosy dla osób z zaburzeniami mowy. Patel, wykorzystując sztuczną inteligencję, jest w stanie wytwarzać unikalne "cyfrowe głosy", zachowując oryginalną wysokość i melodię właściwą dla danego pacjenta.

+ Przed spotkaniem z Konradem jestem przekonana, że usłyszę jego dawny głos; on jednak wolał wybrać z banku głosów brzmienie trzydziestoletniego mężczyzny. Pytam go, dlaczego; przecież tak bardzo zależało mu na powrocie do tego, jak mówił przed chorobą. Uśmiecha się.

+ Gdyby nie sprowadzona ze Stanów bardzo droga sztuczna krtań, jego komunikacja sprowadzałaby się do pisania na kartce i komputerze.

zmiana treści zaobserwowano 07.07 12:40 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Stracił głos przez raka. Nigdy nie stracił nadziei Rak skazał go na ciszę. Technologia dała mu drugą szansę

Treść

+ Anna Kiedrzynek - dziennikarka, autorka książki "Choroba idzie ze mną". Laureatka European Press Prize 2022.