Donald Trump znowu obraził Giorgię Meloni. Włoscy politycy reagują
± Donald Trump użył sformułowania "restraining order". Oznacza ono zakaz zbliżania się wydawany przez sąd w celu ochrony przed nękaniem bądź też przemocą. Giorgia Meloni, jak na razie, nie skomentowała obraźliwego wpisu prezydenta USA. USA, ale odpowiedzieli inni włoscy politycy.
± Lider centrolewicowego opozycyjnego ugrupowania Azione, Carlo Calenda, napisał na swoim profilu, w mediach społecznościowych, że Donald Trump to "nikczemny, żałosny osiłek". Przy okazji wyraził pełną solidarność z szefową włoskiego rządu.
− Donald Trump ponownie wywołał zamieszanie w relacjach z Włochami, publikując prowokacyjny wpis na temat włoskiej premier Giorgii Meloni. Sama główna zainteresowana nie zareagowała, ale odpowiedzieli jej współpracownicy oraz politycy opozycji.
− Do postu Donalda Trumpa odniósł się m.in. wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani.
− — oświadczył na antenie stacji telewizyjnej Sky Tg24.
− — dodał szef włoskiej dyplomacji.
− W dalszej części swojej wypowiedzi podkreślił, że Włochy były sojusznikami USA "za prezydentury Obamy, Clintona, Busha, Reagana i Bidena" i dlatego dalej też tak będzie, "niezależnie od pojedynczych wypowiedzi". Zaznaczył również, że dla jego kraju relacje polityczne ze Stanami Zjednoczonymi są "bardzo ważne".
+ — To słowa, które same się komentują. Od początku mówiliśmy, że nie będziemy odpowiadać na tego rodzaju wypowiedzi, a zatem idziemy dalej. Jesteśmy przekonani, że relacje transatlantyckie wykraczają daleko poza pojedyncze deklaracje — oświadczył wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani na antenie stacji telewizyjnej Sky Tg24.