← Wpis Trumpa o Meloni
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Donald Trump znowu obraził Giorgię Meloni. Włoscy politycy reagują

1 zmiana po publikacji w ciągu 4 h 40 min: 3 akapity zmienione, 6 usuniętych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 06.07 o 14:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

06.07 14:00 07.07 07:10
treść i dopisania 18:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 06.07
    3 akapity zmienione · 6 akapitów usuniętych
    Treść

    ±Donald Trump użył sformułowania "restraining order". Oznacza ono zakaz zbliżania się wydawany przez sąd w celu ochrony przed nękaniem bądź też przemocą. Giorgia Meloni, jak na razie, nie skomentowała obraźliwego wpisu prezydenta USA. USA, ale odpowiedzieli inni włoscy politycy.

    ±— To słowa, które same się komentują. Od samego początku mówiliśmy, że nie będziemy odpowiadać na tego rodzaju wypowiedzi, a zatem idziemy dalej. Jesteśmy przekonani, że relacje transatlantyckie wykraczają daleko poza pojedyncze deklaracje — oświadczył wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani na antenie stacji telewizyjnej Sky Tg24.

    ±Lider centrolewicowego opozycyjnego ugrupowania Azione, Carlo Calenda, napisał na swoim profilu, w mediach społecznościowych, że Donald Trump to "nikczemny, żałosny osiłek". Przy okazji wyraził pełną solidarność z szefową włoskiego rządu.

    −Donald Trump ponownie wywołał zamieszanie w relacjach z Włochami, publikując prowokacyjny wpis na temat włoskiej premier Giorgii Meloni. Sama główna zainteresowana nie zareagowała, ale odpowiedzieli jej współpracownicy oraz politycy opozycji.

    −Do postu Donalda Trumpa odniósł się m.in. wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani.

    −— oświadczył na antenie stacji telewizyjnej Sky Tg24.

    −Jesteśmy przyjaciółmi Stanów Zjednoczonych, które są strategicznym partnerem i wraz z Europą stanowią najważniejszą część świata zachodniego. To właśnie jest dla nas istotne. Relacje ze Stanami Zjednoczonymi mają fundamentalne znaczenie pod każdym względem — handlowym, politycznym i strategicznym

    −— dodał szef włoskiej dyplomacji.

    −W dalszej części swojej wypowiedzi podkreślił, że Włochy były sojusznikami USA "za prezydentury Obamy, Clintona, Busha, Reagana i Bidena" i dlatego dalej też tak będzie, "niezależnie od pojedynczych wypowiedzi". Zaznaczył również, że dla jego kraju relacje polityczne ze Stanami Zjednoczonymi są "bardzo ważne".