← MON odtajni dokumenty. "Pracujemy za rosyjski wywiad"
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

MON odtajni dokumenty. "Pracujemy za rosyjski wywiad"

1 zmiana po publikacji w ciągu 3 h 20 min: 1 akapit zmieniony, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 06.07 o 14:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

06.07 14:25 07.07 14:10
treść i dopisania 18:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 06.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Decyzja szefa MON to efekt weekendowej wymiany ciosów na linii rząd-opozycja. Zaczęło się od wpisu Krzysztofa Bosaka, który zasugerował, że Polska potajemnie przekazała Ukrainie deficytowe i niezwykle drogie pociski PAC-3 MSE do systemu Patriot - jedyną skuteczną odpowiedź na rosyjskie rakiety Iskander. Mariusz Błaszczak i Marcin Przydacz natychmiast zażądali wyjaśnień, oskarżając rząd o narażanie bezpieczeństwa Polaków. W odpowiedzi Kosiniak-Kamysz zapowiedział pełną jawność donacji od początku wojny.

    +W odpowiedzi, w poniedziałek podczas konferencji prasowej, szef MON przedstawił jednak szczegółowe dane dotyczące kosztów donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026. - Wczoraj podjąłem decyzję, po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem, o wdrożeniu procesu odtajnienia wszystkich decyzji związanych z donacją sprzętu na Ukrainę - przekazał.