Szef MON o pomocy dla Ukrainy. Ujawnia skalę donacji
± - Na wniosek i prośbę sekretarza generalnego Sojuszu, Sojuszu (Północnoatlantyckiego - red.), dowództwa sił amerykańskich w Europie, po przeprowadzeniu konsultacji z grupą użytkowników podjęto decyzję o donacji pocisków Patriot. Przekazana ilość stanowi margines naszych możliwości i nie wpływa na zdolności obrony powietrznej Polski - ujawnił Kosiniak-Kamysz. Dodał, że podejmowane są wysiłki, by rakiety do tych systemów były produkowane w Polsce.
± Kosiniak-Kamysz przekonywał również podczas swojego wystąpienia, że pomoc dla Ukrainy jest "strategicznym zadaniem wynikającym z racji stanu Rzeczpospolitej". Zaznaczył, że to właśnie na froncie ukraińsko-rosyjskim przebiega "granica bezpieczeństwa". Dodał, że "im więcej zniszczonych dronów Federacji Rosyjskiej, tym Polska jest bezpieczniejsza".
± Kosiniak-Kamysz wspomniał także o negocjacjach dotyczących przekazania Ukrainie samolotów MiG-29 w zamian za wybrane technologie dronowe. - Myślałem, że negocjacje staną już w martwym punkcie, ale ubiegły tydzień, też może nasze jasne i twarde stanowisko w tej sprawie, daje szansę na dalszą dyskusję. Otrzymaliśmy wniosek od strony ukraińskiej, że są dalej zainteresowani. Przedstawili swoje propozycje transferu dronów w najbliższych dwóch latach do Polski, więc możliwość wymiany jest realna, ale to musi być wymianą, wymiana, a nie tylko przekazaniem ze strony Polski - powiedział.