Treść
± W całej serii tekstów OKO.press alarmuje, alarmowało, jak dramatyczne skutki ma zapisane w tzw. ustawie wygaszającej radykalne ograniczenie prawa uchodźców do pobytu w Ośrodkach Zbiorowego Zakwaterowania (OZZ). Dotknęło ono przede wszystkim dzieci (w wieku ponad 12 miesięcy), osoby starsze, które mają tego pecha, że w Polsce przebywają ich zstępni (dorosłe dzieci lub wnuki), a także samotne matki z trójką dzieci, wcześniej uznawane za grupę wrażliwą uprawnioną do pobytu.
± Prawica z Karolem Nawrockim na czele podkreśla, że pomoc nie może naruszać zasady po pierwsze Polacy, a w skrajnej wersji, żeby lepiej wracali skąd przyszli.
± jakie ponosimy z powodu ukraińskiej obecności i podkreślają, jak to Polska i Polacy poświęcają się dla Ukrainy i Ukraińców, a w odpowiedzi brak wdzięczności albo i gorzej. Główny architekt polityki migracyjnej i ustawy wygaszającej wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Duszczyk podkreśla, twierdzi, że nawet jeśli dochodzi do „pewnych ograniczeń”, to
± Ale rząd musiał zareagować, bo było weto prezydenta do ustawy o pomocy Ukrainie, które sprawiło, że z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, całkowita pomoc byłaby zlikwidowana, i tak, pod tą presją, trzeba było przygotowywać nowe rozwiązania".
± Ta opowieść jest prawdziwa tylko do pewnego stopnia. A jeśli chodzi o OZZ-ty, to raczej nieprawdziwa. prawdziwa nie jest.
± Po drugie, uprawnienia do opieki medycznej mieli mieć nadal zachować wszyscy uchodźcy, zamiast wyłącznie tych, którzy mają ubezpieczenie zdrowotne. ubezpieczenie. Prezydent uznał to za niesprawiedliwe, a nawet... niekonstytucyjne. „Jeśli chcesz korzystać z usług publicznych w Polsce, musisz pracować i oraz płacić składki i podatki jak Polacy”.
± I tak prawo do bezpłatnego pobytu i wyżywienia w OZZ przysługiwałoby – wg Nawrockiego – obywatelowi i obywatelce Ukrainy ze z uchodźczym statusem UKR (uchodźcy i uchodźczyni), UKR, jeśli spełnia choćby jeden z dziewięciu warunków:
± Jak widać, w porównaniu z projektem prezydenckim z 25 sierpnia 2025, przygotowany przez Macieja Duszczyka projekt MSWiA, rządowy (przygotowany w MSWiA pod okiem wiceministra Duszczyka), który został przyjęty przez Sejm i podpisany przez prezydenta:
± Ten drugi ostatni punkt jest szczególnie absurdalny. Opisywaliśmy w OKO.press przypadki, gdy dorosła córka emeryta przebywa w innym OZZ-cie, albo 19-letni wnuk emerytki studiuje na uczelni. uczelni, a jednak oboje seniorzy mieliby opuścić OZZ. Jak już pisaliśmy, pod sam koniec czerwca OZZ-ty otrzymywały ośrodki otrzymały jednak informację, że do końca lipca emeryci zostają na starych zasadach. zasadach, zapewne dlatego, że władze nie były w stanie rozsztrzygnąć czy dana osoba zstępna podlega pod obowiązek alimentacyjny czy nie.
± Projekt przewiduje ponadto minimalne wręcz warunki wsparcia dla nowych uchodźców: 60 dni pobytu w OZZ lub wypłatę świadczenia "świadczenie na pokrycie we własnym zakresie kosztów pobytu w RP. Polsce. Potem uciekający przed wojną uchodźca czy uchodźczyni ma sobie wynająć mieszkanie i zacząć pracować.
± Przypomnijmy, że w ramach konsultacji społecznych MSWiA zwróciło się 29 grudnia 2025 (po godzinach pracy) do 16 organizacji społecznych „z uprzejmą prośbą o zajęcie stanowiska odnośnie do projektu w terminie do dnia 2 stycznia 2026 roku. Skrócony termin uzgodnień wynika z konieczności wejścia w życie projektowanej ustawy z dniem 5 marca 2026 roku”.
± Także Ukraiński Dom proponował przywrócenie prawa do pobytu rodzinom z trójką dzieci (lub więcej). więcej), tak samo jak UNHCR, który w rozbudowanej opinii postulował także odstąpienie od nierealistycznych wymogów weryfikacji tożsamości uchodźców zwłaszcza z terenów wschodniej Ukrainy.
± W Z kolei w ramach uzgodnień rządowych, jedna z 11 uwagach do ustawy zgłoszonych w ramach uzgodnień rządowych przez ministrę Dziemianowicz-Bąk jedna dotyczy dotyczyła wymogu, żeby ukraińskich emerytów utrzymywały ich dorosłe dzieci i wnuki mieszkające w Polsce: „Definicja tej grupy wrażliwej nie jest precyzyjna, nie wskazano, w jaki sposób będzie ustalane spełnianie przesłanki nieposiadania zstępnych na terytorium Polski, podlegających obowiązkowi alimentacyjnemu”. W uwagach
± Dziemianowicz-Bąk skupiała się na tym, że powierzenie jej odpowiedzialności za OZZ-y jest nielogiczne, bo „jako organ mający w kompetencji sprawy pomocy społecznej – ministerstwo [MRPiPS] nie posiada żadnych ośrodków ani miejsc zakwaterowania, które mogłyby być przeznaczone na realizację zadań określonych ustawą. Skoro projektodawca zakłada, że pomocy w formie zakwaterowania będzie udzielał minister spraw wewnętrznych przez pierwsze 60 dni, nie ma przeszkód, aby w dalszym okresie tego typu pomocy udzielał ten sam minister”.
± Warto dodać, że korzystamy tu wyłącznie z oficjalnych dokumentów i wypowiedzi. Być może o drastycznej polityce zaostrzeniu polityki rządu wobec OZZ-ów decydowały zdarzenia, które nie zostały ujawnione opinii publicznej. Np. sekretne negocjacje z prezydentem, które miały uchronić ustawę wygaszającą przed wetem. Tyle że trudno sobie wyobrazić, by Nawrocki kwestionował kwestionowałby wtedy rozwiązania, które sam zaproponował rządowi.
± * Zwracamy uwagę, że po zadeklarowaniu kwoty, wybierasz dowolną opłatę dla platformy pomagam.pl – od zera do 40 proc. twojej swojej wpłaty
+ Ustawa wygaszeniowa usuwa także zapis o stosunkowo niskiej opłacie (450 zł miesięcznie) za pobyt w OZZ dziecka, którego rodzice pracują i pobierają 800 plus oraz emerytów z polską emeryturą. Obecne stawki są 2-3 razy wyższe, o ile w ogóle jest możliwość przedłużenia pobytu na zasadach komercyjnych.