W kominie starej fabryki znaleziono ciało nastolatka. "To 90-100 m" Zwłoki nastolatka na dnie komina w Konstantynowie. Jego mama potwierdza najgorsze
W kominie starej fabryki znaleziono ciało nastolatka. "To 90-100 m"
+ Czerwony parawan na skraju lasu. Tragedia w Augustowie. Nie żyje 21-latka
+ 14-latek nie odbierze szkolnego świadectwa. Tragedia w Suwałkach
W kominie starej fabryki znaleziono ciało nastolatka. "To 90-100 m"
± "Poszukiwania zostały zakończone. Niestety wieści są tragiczne, Filip już do nas nie wróci. Dziękujemy wszystkim za pomoc" – napisała mama 17-latka, pani Karolina. Jak przyznali najbliżsi, nie mają sił, by odpisywać na wiadomości. Nastolatka poszukiwano od czwartkowego wieczoru, 2 lipca.
± Niewykluczone, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Filip w interesował się survivalem. W dniu zaginięcia miał na sobie krótką koszulkę i spodenki, a na nogach – klapki.
+ Filip zaginął w czwartkowy wieczór, 2 lipca, koło godz. 21. Wcześniej spotkał się ze znajomymi, był na spacerze z psem. Odprowadził pupila i zniknął. Nie wziął ze sobą ani telefonu ani portfela z dokumentami. Jego najbliżsi zgłosili jeszcze tej samej nocy zaginięcie na policji. Już w nocy rozpoczęły się poszukiwania.