Szef NATO o Polsce: Słyszeliśmy to od każdego ważnego polityka w USA
+ Rutte podkreślił przy tym, że w 2026 roku, po połączeniu podstawowych wydatków na obronę i wydatków powiązanych z obronnością, Kanada i Europa osiągnęły poziom wydatków na obronność 4 proc. PKB.
+ Biorąc pod uwagę fakt, że wydatki rosną i tak dużo pieniędzy teraz napływa, a także zauważając, że musimy utrzymać wsparcie dla Ukrainy, myślę, że głównym problemem wczoraj i dziś jest produkcja przemysłowa na potrzeby obronności. Bo ostatecznie nie da się bronić dolarami, funtami, euro czy lirami tutaj, w Turcji. Trzeba się bronić mężczyznami i kobietami w mundurach. Trzeba ich zrekrutować i potrzebna jest produkcja przemysłu obronnego - zaznaczył.
+ Rutte mówił też o swoich oczekiwaniach dotyczących deklaracji końcowej szczytu. Jak powiedział, oczekuje, że sojusznicy potwierdzą, że Iran nigdy nie powinien mieć w rękach potencjału nuklearnego. Po drugie, zasada wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz. Dodał, że oczekuje, iż NATO ponownie wspólnie uzna, że Rosja stanowi długoterminowe zagrożenie dla terytorium Sojuszu.
+ Ostatni szczyt w Hadze skupiał się na planowaniu i wyznaczaniu celów. Chodziło o pieniądze, o przemysł, oczywiście o kontynuowanie naszego wsparcia dla Ukrainy. Ten szczyt, jak zawsze mówiłem, dotyczy wdrożenia, doprowadzenia sprawy do końca. Patrząc na liczby – 258 miliardów dolarów wydanych dodatkowo w latach 2025 i 2026 przez sojuszników z Kanady i Europy – to oszałamiające - powiedział.