Praca lekarzy bez limitu?. limitu? „Nie można pracować w nieskończoność”
Praca lekarzy bez limitu?. „Nie można pracować w nieskończoność”
+ Były minister cyfryzacji zaznaczył, że system ewidencji pracy lekarzy to również kwestia bezpieczeństwa pacjentów. – Gdybyśmy widzieli, że ktoś zniknął z sali na kilka godzin, można się zorientować po kilku minutach, nie czekać na tragedię – skonstatował.
+ Jego zdaniem limit stawek godzinowych to racjonalny pomysł. Jednak musiałby objąć również system prywatny, aby ale musi objąć też system prywatny, bo inaczej lekarze będą odchodzić z sektora publicznego. – Jakby ktoś mógł zarabiać w firmie obok o 50% lepiej, to by to co najmniej rozważył – dodał.
+ Nawet 26 tys. zł na godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki – na tyle spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom. Wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ wykonywali droższe procedury – napisała w poniedziałek Wirtualna Polska.
+ – Okradano (system ochrony zdrowia) – wykonywano zabiegi ambulatoryjnie w gabinecie, trzymali dłużej, niż trzeba. W Poznaniu, Bydgoszczy... Tym powinno zająć się CBA, tak samo, jak w Szpitalu Południowym. Oni nawet nie składali do KRS, każdy inny by dostał mandat – skomentował Cieszyński.
+ Czytaj również: Szpital Południowy pod lupą. „Nie będziemy niczego zamiatać pod dywan”