Rewolucja w ochronie zdrowia. "Wprowadzimy maksymalne poziomy wynagrodzeń"
Chcę dziś wysłać jasny sygnał do wszystkich Polaków: polską ochronę zdrowia tworzą ludzie, którzy są na co dzień zaangażowani i odpowiedzialni [...] [...]. Nie możemy jednak udawać, że system jest wolny od wad, bo tak nie jest. Przez lata narastały niedoskonałości, które stworzyły przestrzeń do nadużyć — powiedziała ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda na środowej konferencji prasowej poświęconej proponowanym zmianom w ochronie zdrowia.
± — Po pierwsze kominy płacowe. Potrzebujemy rzetelnej wiedzy i konkretnych decyzji. Pierwszy krok został już wykonany, czyli ustawa, która umożliwi gromadzenie danych [o zarobkach lekarzy] na podstawie numeru PESEL lub prawa do wykonywania zawodu, czeka już jedynie na podpis prezydenta — powiedziała minister. ministra.
± W dalszej części konferencji ministra wyjaśniła, że odgórna stawka dotyczyć Stawką wyjściową dla lekarzy ma być kwota do 240 zł brutto za godzinę. Chodzi przede wszystkim kontraktów. o kontrakty. — Jeżeli to przeliczycie państwo na etat, będzie to 40 tysięcy tys. zł. brutto — oznajmiła. oznajmiła Sobierańska-Grenda.
± Dodała, że resort Ministerstwo rozpocznie też pełną kontrolę tzw. procederów walizkowych, czyli sytuacji, kiedy lekarze pracują w kilku szpitalach, wykonując wysoko wycenione procedury.
± — Kolejnym krokiem będzie jawność ogłaszania konkursów na świadczenia medyczne przez szpitale. Chcemy, żeby szpital, który pracuje w oparciu o pieniądze na podstawie pieniędzy z NFZ, ogłaszał, za ile i na jakich zasadach zatrudnił przedsiębiorcę, który będzie świadczył usługi medyczne — dodała. dodała ministra.
± — Na tapecie mamy też wyceny świadczeń. W zeszłym roku 114 procedur zostało obniżonych. To są także te procedury z zakresu chirurgii kręgosłupa czy kardiologii, które tworzyły kominy płacowe. Kolejne 100 jest w procesie taryfikacji. Przed nami także rozszerzenie uprawnień kontrolnych NFZ — powiedziała ministra. powiedziała.
− Wyjaśniła, że obecnie maksymalny udział kosztów wynagrodzeń w budżetach szpitali ze środków, które przekazuje NFZ to średnio 81,3 proc. — Rekomendacje od AOTMiT, których oczekuję do końca sierpnia powinny uwzględniać siedem poziomów szpitali, które dzisiaj mamy ze względu na ich specyfikę dotyczącą personelu, zabiegowych, bądź niezabiegowych świadczeń, szpitali monoprofilowych — zaznaczyła minister zdrowia.
− Wskazała, że takie rekomendacje będą gotowe do końca sierpnia. — Oczywiście z tymi rekomendacjami będziemy w stanie wyjść do dyrektorów szpitali, do właścicieli podmiotów leczniczych, którzy często pytają, jak właściwie powinna wyglądać struktura naszych kosztów, jakie są rekomendacje w tej sprawie — powiedziała minister zdrowia.
− — Chcemy również zmierzyć się z maksymalnym limitem wynagrodzeń dla indywidualnego pracownika medycznego. Stawką wyjściową, którą proponujemy, jest kwota do 240 zł brutto za godzinę — powiedziała. Wyjaśniła, że kwota jest wskaźnikiem, który resort przyjmuje "jako przelicznik do etatu" — dodała.
− — Nie będzie dalszego przyzwolenia na zawieranie umów przez podmioty lecznicze, przez szpitale z tzw. spółkami (...). Takich sytuacji, takich rozwiązań nie może być w szpitalach. Zaburzają one nam transparentność, jasność i budzą duże kontrowersje — oceniła.
− Zmiany mają przyczynić się do "transparentności wynagrodzeń" oraz "stabilniejszego finansowania szpitali".
− Działania MZ związane z pilnym reformowaniem ochrony zdrowia są pokłosiem ujawnionych przez portal zero.pl nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, w którym lekarz bez specjalizacji był koordynatorem SOR. W ubiegłym roku medyk, pracując w kilku placówkach, zarobił 1,6 mln zł, a tylko w Szpitalu Południowym w 2025 r. wypracował łącznie 3976 godzin, co daje średniomiesięcznie 331 godzin na podstawie umów cywilnoprawnych/kontraktowych.