Tych koncertów na Open'er mi żal. Uczcie się na moich błędach
± Na dłużej zatrzymałem się także na koncercie Natalii Muiangi, czyli utalentowanej wokalistki z Gdańska. Widzowie mogą ją kojarzyć z "Twoja twarz brzmi znajomo", gdzie podziwiają podziwiali jakiś czas temu jej wokalne zdolności. Teraz jednak ma okazję pokazać prawdziwą siebie — nie pod maską, nie w repertuarze już znanym i lubianym, a zyskiwać przychylność za sprawą subtelności i czarującego, łagodnego głosu. Jej "Beznamiętnie" od czasu koncertu nie może mi wyjść z głowy.