Tusk oszczędził minister zdrowia. Ekspert wprost: premier zapłaci
Donald Tusk na razie nie zdecydował się na dymisję Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ministra zdrowia ma dostać zielone światło do reform, choć rząd od dni mierzy się z kryzysem wokół ochrony zdrowia. Prof. Raf... ...
± 8 lipca zapadła decyzja, że Jolanta Sobierańska-Grenda na razie pozostaje na stanowisku ministry zdrowia. Wcześniej Donald Tusk zapowiadał, że jeśli resort i NFZ nie przedstawią konkretnych rekomendacji dotyczących nadużyć w ochronie zdrowia, podejmie decyzje, także personalne. Tłem sprawy są wysokie zarobki w publicznych placówkach, omijanie kolejek i afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie.
± Prof. Rafał Chwedoruk w rozmowie z "Faktem" ocenia, że decyzja o pozostawieniu ministry zdrowia nie musi oznaczać gwałtownego spadku poparcia dla Koalicji Obywatelskiej. Jego zdaniem polityczny koszt może być inny.
± — Myślę, że to jest fragment szerszej całości i rachunek zostanie wystawiony przez obywateli nie tyle w postaci jakiegoś gwałtownego załamania poparcia dla Platformy Koalicji Obywatelskiej, lecz poprzez wzmocnienie mobilizacji wyborców innych partii, szczególnie partii deklarujących się jako antysystemowe albo mocno kontestujące obecny rząd — mówi prof. Chwedoruk.
± Ekspert wskazuje też na osobisty wymiar tej decyzji. Według niego dalsze pozostawienie Sobierańskiej-Grendy na stanowisku może wynikać z faktu, że była ona pomysłem samego premiera.