Był spokojny, wierzący i został ojcem. Ekspert o motywach zbrodni w Skawinie
± Jan Gołębiowski: Paradoksalnie tak. Narodziny dziecka są wydarzeniem bardzo ważnym, ale jednocześnie stanowią ogromną zmianę życiową. W psychologii i kryminologii nowe sytuacje życiowe należą do czynników kryminogennych, czyli takich, które mogą zwiększać napięcie psychiczne i skutkować popełnieniem przestępstwa. Ktoś może bardzo czekać na dziecko, bardzo go pragnąć, a jednocześnie po jego narodzinach poczuć lęk związany z nową rolą, odpowiedzialnością i zmianą dotychczasowego życia. Dla części osób jest to ogromne wyzwanie emocjonalne. W teorii mógł bardzo chcieć tego dziecka, a w praktyce się okazało, że na przykład sobie z tym nie umiał poradzić. Z informacji medialnych wynika, że mogło dojść najpierw do sytuacji konfliktowej z teściową, to wszystko razem mogło stanowić punkt zapalny, który spowodował niekontrolowany wybuch. Teściowie bywają nieraz problemem, ponieważ nie negując ich dobrych intencji, zaczynają się po prostu mieszać w sprawy tak zwanych młodych. Powodów mogło być wiele, np. podejrzenie zdrady i to z obu stron — zarówno sprawca mógł podejrzewać, że dziecko nie jest jego, jak i żona mogła jemu zarzucać zdradę, gdy sama była w ciąży. To oczywiście rozważania czysto hipotetyczne.