← wróć
RMF24 4 obserwowane zmiany

Radosław Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

dopisanie zaobserwowano 10.07 08:55 · kopiuj link do tej zmiany

Radosław Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

Treść

+ Radosław Sikorski podkreślał, że to Ukraina bardziej potrzebuje Polski, zarówno w przypadku wojny z Rosją, jak i w procesie wchodzenia do Unii Europejskiej.

+ My musieliśmy ileś dostosowań do norm europejskich wykonać, zanim staliśmy się członkiem, Ukrainę też to czeka - zauważył wicepremier.

+ Tomasz Terlikowski dopytywał też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą (Andrij Sybiha, minsiter spraw zagranicznych Ukrainy - przyp. red.), to nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - zauważył Sikorski.

+ Nacjonaliści po obu stronach próbują się ścigać na nacjonalizm. To na krótką metę im służy, tu 5 proc. poparcia w górę, tu 8 proc. w górę. Tylko rujnuje nasz wspólny interes strategiczny, jakim jest oparcie się imperializmowi rosyjskiemu. Mnie minister spraw zagranicznych Ukrainy zapewnił, że żadne decyzje o tym, kto ma być w Panteonie bohaterów Ukrainy, jeszcze nie zapadły - relacjonował.

+ Zdaniem Sikorskiego, to, że strona ukraińska poprosiła o spotkanie z prezydentem Polski, oznacza być może, że zdali sobie sprawę, iż się zagalopowali.

dopisanie zaobserwowano 10.07 08:41 · kopiuj link do tej zmiany

Radosław Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

Treść

+ Radosław Sikorski nawiązywał w Porannej rozmowie w RMF FM nie tylko do jutrzejszej rocznicy rzezi na Wołyniu, ale także do dzisiejszej rocznicy mordu w Jedwabnem. Oczywiście skala jest inna, chociaż Jedwabne nie było jedynym miejscem. To test dojrzałości narodów, żaden naród nie jest bez skazy, niewinny, ale każdy powinien zrobić swój rachunek sumienia i to jest miarą dojrzałości i przygotowania do udziału w rodzinie europejskiej. Rocznice nie powinny służyć nakręcaniu sobie słupków poparcia, tylko pojednaniu i temu, żebyśmy się w przyszłości już nie wyrzynali - podkreślał wicepremier.

+ U nas - tak jak na Ukrainie są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, którzy zaprzeczają rzezi wołyńskiej, tak i u nas są ludzie, do których nadal nie dotarło, że my także jesteśmy zdolni do rzeczy nieładnych - zauważył gość Tomasza Terlikowskiego.

zmiana treści zaobserwowano 10.07 08:25 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy osiągnęliśmy już punkt krytyczny w relacjach z Kijowem? Radosław Sikorski w RMF FM Sikorski: Rosyjska agentura próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie

Lead

Co udało nam się osiągnąć „Zaczął oczywiście prezydent Zełenski” – tak o ostatnich napięciach na szczycie linii Kijów-Warszawa mówił w Ankarze? Czy szef polskiej dyplomacji wierzy w zapewnienia Donalda Trumpa jeśli chodzi o potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa? Czy uda się przełamać impas w relacjach z Ukrainą wokół kwestii historycznych? Czy bez spotkania obu prezydentów w Warszawie lub Kijowie uda się rozwiązać spór dotyczący pamięci? O tym Tomasz Terlikowski porozmawia w Porannej rozmowie w RMF FM z Radosławem Sikorskim, wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych. szef MSZ Radosław Sikorski. Jak dodawał, to nakręcanie emocji wokół tragedii historycznych. „Widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie” – dodawał gość Tomasza Terlikowskiego.

Treść

− Zapytamy o spotkanie wicepremiera Radosława Sikorskiego z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i o ustalenia dotyczące organizacji w Polsce konferencji poświęconej minerałom krytycznym. Porozmawiamy także o rozmowach państw grupy E5, współpracy Europy ze Stanami Zjednoczonymi oraz o tym, czy między Waszyngtonem a Unią Europejską narastają różnice dotyczące finansowania zbrojeń. Nie zabraknie pytań o produkcję rakiet do systemu Patriot oraz o perspektywę utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce.

− Zapytamy także, czy stanowisko polskiego rządu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej będzie uzależnione od podejścia Kijowa do kwestii OUN-UPA. Poruszymy również temat sporu o nominacje ambasadorskie. Czy rzeczywiście wypracowano porozumienie między Kancelarią Prezydenta RP a MSZ, które później zostało zablokowane? Co dalej z obsadą polskich ambasad m.in. w Ottawie, Rzymie i Waszyngtonie?

− Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwych konsekwencjach dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcji polskiej dyplomacji na decyzję MKOl o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.

− Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

+ Szef polskiej dyplomacji podkreślał w Porannej rozmowie w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA. Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych - widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

+ Wkrótce omówienie całej rozmowy.

zmiana treści zaobserwowano 10.07 06:11 · kopiuj link do tej zmiany

Czy osiągnęliśmy już punkt krytyczny w relacjach z Kijowem? Radosław Sikorski w RMF FM

Treść

± Porozmawiamy także o sytuacji na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ostrzałów, możliwe konsekwencje możliwych konsekwencjach dla światowych cen ropy i paliw oraz o reakcję reakcji polskiej dyplomacji na decyzję MKOL MKOl o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do startu w igrzyskach olimpijskich.