← Brutalny gwałt w Łodzi
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Brutalny gwałt w Łodzi. Prokuratura podaje nowe szczegóły

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 10 min: 11 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 09.07 o 19:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.07 19:40 09.07 20:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 09.07
    6 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 63-latka na trzy miesiące, do października. Na obecnym etapie mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia, jednak śledczy sygnalizują, że kwalifikacja prawna może się zmienić. więzienia.

    ±O szczegółach zarzutów mówił w rozmowie z "Faktem" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Mężczyźnie przedstawiono zarzut wykorzystania stanu bezradności i doprowadzenia do obcowania płciowego. U kobiety na pewno doszło do licznych obrażeń. Są one związane właśnie z tymi czynnościami seksualnymi - powiedział zaznaczył prok. Paweł Jasiak.

    ±Z ustaleń W rozmowie z "Faktem" przedstawiciel prokuratury wynika, że do gwałtu doszło w mieszkaniu. Rzecznik ponownie wskazał, że u kobiety wystąpiły liczne obrażenia, a ich charakter i wpływ na zgon to kluczowy wątek postępowania.

    ±Prokuratura nie wyklucza zaostrzenia zarzutów, jeśli opinie biegłych potwierdzą, że obrażenia doprowadziły do śmierci kobiety. - Będziemy mogli mówić o zabójstwie w zamiarze ewentualnym. Co do szczegółów tych obrażeń, myślę, że lepiej, żebyśmy o nich nie informowali. Są zbyt drastyczne - zaznaczył powiedział prok. Paweł Jasiak.

    ±Jak przekazał rzecznik, zatrzymany złożył już wyjaśnienia. - Przyznał się do kontaktu seksualnego z kobietą - dodał.

    ±Z ustaleń prokuratury wynika, że do gwałtu doszło w mieszkaniu. Prokuratura ostrożnie odpowiada na pytania o szczegóły zdarzenia, w tym o relację między stronami. - To jeszcze będziemy wyjaśniać - podkreślił rzecznik, wskazując, że zaplanowano kolejne przesłuchania, w tym członków rodziny.

    −Według ustaleń śledczych zmarła była matką siedmioletniej córki. Zatrzymany 63-latek przebywa w areszcie i usłyszał zarzut dotyczący wykorzystania seksualnego.

  2. 09.07
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Do zdarzenia doszło w nocy z 4 na 5 lipca na osiedlu Górniak w Łodzi. Policja i prokuratura ustaliły, że 30-letnią kobietę przewieziono Łodzi, a zgłoszenie na policję wpłynęło 5 lipca, gdy kobieta trafiła do jednego z łódzkich szpitali, gdzie lekarze szpitala. Lekarze oceniali jej stan jako ciężki i walczyli o jej życie.

    ±Zgłoszenie do policji wpłynęło 5 lipca, gdy kobieta trafiła do szpitala. Śledztwo prowadzi prokuratura, która analizuje zarówno przebieg zdarzenia, jak i przyczynę śmierci.

    ±Według ustaleń śledczych zmarła była matką siedmioletniej córki. Zatrzymany 63-latek przebywa w areszcie i usłyszał zarzut dotyczący wykorzystania seksualnego bezradności lub ograniczonej poczytalności ofiary. seksualnego.

    ±Prokuratura nie wyklucza zaostrzenia zarzutów, jeśli opinie biegłych potwierdzą, że obrażenia doprowadziły do śmierci kobiety. - Będziemy mogli mówić o zabójstwie w zamiarze ewentualnym. Co do szczegółów tych obrażeń, myślę, że lepiej, żebyśmy o nich nie informowali, są informowali. Są zbyt drastyczne - zaznaczył prok. Paweł Jasiak.

    ±Jak przekazał rzecznik, zatrzymany złożył już wyjaśnienia. - Przyznał się do kontaktu seksualnego z kobietą - dodał. Odbyła się już sekcja zwłok. Dla śledczych kluczowe będą jej wyniki oraz kolejne dowody, które mają rozstrzygnąć najważniejszą kwestię: czy obrażenia zadane kobiecie doprowadziły do jej śmierci.

    +Jak przekazał rzecznik, zatrzymany złożył już wyjaśnienia. - Przyznał się do kontaktu seksualnego z kobietą - dodał.