← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

Po stadionach przyszła szczerość. Sanah śpiewa o cenie własnego sukcesu [OPINIA]

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 11.07 02:20 · kopiuj link do tej zmiany

Po stadionach przyszła szczerość. Sanah śpiewa o cenie własnego sukcesu [OPINIA]

Lead

Po dwóch latach Sanah sanah wraca z autorskim materiałem i robi dokładnie to, za co pokochały ją miliony. "Itepe itede" brzmi lekko i przebojowo, ale pod chwytliwą melodią kryje się opowieść o samotności, cenie sławy...

Treść

± W przypadku Sanah sanah od kilku lat obowiązuje jedna zasada - wszystko, czego dotknie, zamienia się w złoto. Nie ma drugiej polskiej artystki, która potrafiłaby wzbudzić takie emocje jeszcze przed premierą piosenki. Wystarczyło, że podczas stadionowej trasy zaśpiewała fragment "itepe itede", a kilka dni później tysiące ludzi wykrzykiwały już kolejne wersy utworu. Oficjalnie singla jeszcze nie było. W praktyce był już przebojem.

± Najbardziej uderzają słowa: "Tu stadiony, fejm i ckliwy pop, a jestem sama na wskroś". To chyba jedno z najbardziej szczerych zdań, jakie Sanah sanah napisała o własnym życiu.

± Od początku kariery stworzyła własny muzyczny świat, w którym młodzieżowy slang płynnie miesza się z literacką polszczyzną, neologizmami i pozornie przypadkowymi słowami. "Itepe itede" idealnie wpisuje się w ten styl. Dla osób spoza świata Sanah sanah takie zwroty mogą wydawać się niezrozumiałe albo wręcz dziwne. Dla jej fanów są już czymś w rodzaju tajnego kodu. To element języka, który przez lata powstał pomiędzy artystką a słuchaczami. Dlatego trudno pomylić jej piosenki z twórczością kogokolwiek innego.

± W "itepe itede" słychać wszystko to, za co publiczność pokochała Sanah: sanah: delikatność, charakterystyczną melodykę, zabawę językiem, ale też ogromną wrażliwość. Nawet wtedy, gdy śpiewa o stadionach, popularności i sukcesie, nie robi tego z pozycji gwiazdy. Wręcz przeciwnie - pokazuje, że za tym wszystkim stoi zwykły człowiek, który czasem też ma wrażenie, że życie przecieka mu między palcami.

± To właśnie sprawia, że nowy singiel świetnie się sprawdza. Nie próbuje nikomu udowodnić, że Sanah sanah potrafi nagrać radiowy przebój. To wiemy od dawna. Nie próbuje również na siłę zaskakiwać nowym brzmieniem. To po prostu dobrze napisana piosenka, która brzmi dokładnie jak... Sanah.

± A Sanah sanah po raz kolejny udowadnia, że nikt w Polsce nie potrafi robić tego lepiej od niej.