To miejsce zna niemal cały świat. Teraz walczy z niszczycielskim pożarem
Płomienie pochłaniają legendę. Pożar symbolu czeskiego imperium obuwniczego może potrwać jeszcze trzy dni. Ogień zniszczył historyczny budynek Od wielu godzin strażacy walczą z potężnym pożarem historycznego budynku dawnego kompleksu Baťy w Zlinie, czeskim Zlinie. Ogień doprowadził do części... częściowego zawalenia konstrukc...
± Pożar wybuchł w czwartek czwartek, 9 lipca, w budynku nr 34 dawnego kompleksu przemysłowego Baťy w Zlinie. Ogień pojawił się na dziewiątym piętrze i błyskawicznie objął kolejne kondygnacje. W trakcie akcji zawaliła się część 11-piętrowego obiektu. Czeskie służby ogłosiły najwyższy stopień alarmowy. Do akcji skierowano około 300 strażaków oraz śmigłowiec gaśniczy. Według informacji podawanych przez czeskie media, dogaszanie pogorzeliska może potrwać nawet trzy dni. Konstrukcja budynku jest niestabilna, a wewnątrz wciąż znajdują się liczne zarzewia ognia. Dlatego strażacy prowadzą działania głównie z zewnątrz, wykorzystując podnośniki i ciężki sprzęt.
± Skala strat jest ogromna. Jak podają czeskie media, w płomieniach spłonęło około 75 tys. par butów o wartości od 6 do 7,5 mln euro. Budynek był także magazynem dla innych firm, m.in. producenta odzieży i obuwia outdoor Alpine Pro. Przyczyna pożaru na razie pozostaje nieznana i będzie wyjaśniana przez śledczych.
+ W piątek, 10 lipca, od rana, walka z pożarem jest cały czas kontynuowana. Dogaszanie ognia może potrwać nawet trzy dni.