← Awantura na miesięcznicy smoleńskiej
Onet · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Awantura na miesięcznicy smoleńskiej. Doszło do rękoczynów

Niespokojnie na miesięcznicy smoleńskiej. Doszło do rękoczynów

7 zmian po publikacji w ciągu 2 h 34 min: nagłówek raz, lead raz, 10 akapitów zmienionych, 2 usunięte, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (8 zapisów, pierwszy 10.07 o 09:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.07 09:20 11.07 05:05
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 7 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 10.07
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Ostatecznie prezes PiS razem z m.in. Antonim Macierewiczem, Zbigniewem Boguckim i Sławomirem Cenckiewiczem złożyli wieniec na chodniku kilka metrów przed pomnikiem. Później Kaczyński zabrał głos. — Policja ma obowiązek interweniować, a nie interweniuje. Mamy do czynienia z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego trzeba będzie wyciągnąć wnioski. Trzeba będzie budować wszystko od początku, powołując jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana — mówił. kontynuował Kaczyński.

    ±— Ci z policji, którzy pozostaną, będą wiedzieli, że muszą wykonywać swoje obowiązki, a tacy Tacy jak ci ci, którzy tutaj to robią, po pierwsze odpowiedzą za to, co robili i robili, a po drugie trzeba będzie jeszcze wyjaśnić, czy oni działają sami, czy też działają na zlecenie rosyjskie, czy też może jakiegoś innego państwa graniczącego z Polską, a Polską. A to już jest ciężkie przestępstwo. My zaostrzymy kodeks karny, więc będzie dożywocie za to przestępstwo — kontynuował. Zapowiedział, mówił o protestujących prezes PiS. Zapowiedział także, że PiS jego partia, jeśli dojdzie do władzy, "będzie prowadził prowadziła politykę przywrócenia normalności", i wyraził nadzieję, że prokuratura i sądy zakażą przeciwnikom uroczystości zbliżania się do pomnika Lecha Kaczyńskiego. miejsca obchodów. Później dodał, że "wszystkie nasze służby są do przebudowy".

    +Ostatecznie prezes PiS razem z m.in. Antonim Macierewiczem, Zbigniewem Boguckim i Sławomirem Cenckiewiczem złożyli wieniec na chodniku kilka metrów przed pomnikiem. Później Kaczyński zabrał głos. — Oni są osłaniani, a tutaj miesiąc w miesiąc jesteśmy obrażani, atakowani, łącznie z pogróżkami zabójstwa. Tego nie traktuję oczywiście poważnie, tylko że chodzi o to, że policja ma obowiązek w takiej sytuacji interweniować, a nie interweniuje — mówił.

  2. 10.07
    1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    −Tak PiS obsadza szpitale swoimi. Sytuacja w Małopolsce zbulwersowała pracowników

    +Komenda Stołeczna Policji wydała oświadczenie, w którym odniosła się do zarzutów.

    +"Wszystkie czynności wykonywane przez funkcjonariuszy realizowane są wyłącznie na podstawie i w granicach obowiązującego prawa" — czytamy. "Nadrzędnym celem działań Policji jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osobom uczestniczącym w zgromadzeniach i osobom postronnym. Policjanci podejmują działania mające zapobiegać eskalacji napięć, naruszeniom porządku publicznego oraz wszystkim zagrożeniom bezpieczeństwa ludzi i mienia" — dodano.

    +Policja podkreśla, że jest formacją apolityczną. "Funkcjonariusze realizują swoje ustawowe zadania w sposób bezstronny, kierując się wyłącznie obowiązującymi przepisami prawa oraz oceną sytuacji. Podejmowane decyzje i interwencje nie są uzależnione od poglądów, funkcji, przekonań ani przynależności organizacyjnej osób uczestniczących w tych wydarzeniach" — wskazano w komunikacie.

  3. 10.07
    lead · 2 akapity zmienione
    Lead

    Policja uniemożliwia Jarosławowi Kaczyńskiemu złożenie wieńca pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego. Prezes PiS Podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej Jarosław Kaczyński wdał się w dyskusję z funkcjonariuszami. funkcjonariuszami policji, którzy pilnowali porządku pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego. Na miejscu zjawili się także przeciwnicy obchodów, którzy zagłuszają zagłuszali uroczystości. Między zgromadzonymi doszło do rękoczynów.

    Treść

    ±Jarosław Kaczyński w dzień miesięcznicy zjawił się na Placu Piłsudskiego w Warszawie, by złożyć wieniec pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego. Na miejscu byli obecni przeciwnicy obchodów miesięcznicy smoleńskiej. Ich demonstrację chroniła policja, która uniemożliwiła Kaczyńskiemu rozdzielała zantagonizowane strony sporu, co utrudniało politykom PiS złożenie wieńca.

    ±Prezes PiS rozpoczął dyskusję z policją, wskazywał, wskazując, że przeciwnicy obchodów "nie mają prawa" zakłócać uroczystości. Jednocześnie przeciwnicy obchodów zakłócali dyskusję. Dyskusję zakłócały głośne krzyki obu grup.

  4. 10.07
    nagłówek · 2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Awantura Niespokojnie na miesięcznicy smoleńskiej. Doszło do rękoczynów

    Treść

    ±Między zgromadzonymi pod pomnikiem ludźmi doszło do aktu agresji. Jeden z mężczyzn uderzył innego ręcznym statywem do robienia zdjęć. Później usiłował oddalić się z miejsca zdarzenia.

    ±— Ci z policji, którzy pozostaną, będą wiedzieli, że muszą wykonywać swoje obowiązki, a tacy jak ci odpowiedzą za to, co robili i trzeba będzie wyjaśnić, czy oni działają sami, czy na zlecenie rosyjskie, czy innego państwa graniczącego z Polską, a to już ciężkie przestępstwo przestępstwo. My zaostrzymy kodeks karny, więc będzie dożywocie za to — kontynuował. Zapowiedział, że PiS "będzie prowadził politykę przywrócenia normalności", i wyraził nadzieję, że prokuratura i sądy zakażą przeciwnikom uroczystości zbliżania się do pomnika Lecha Kaczyńskiego. Później dodał, że "wszystkie nasze służby są do przebudowy".

    +Tak PiS obsadza szpitale swoimi. Sytuacja w Małopolsce zbulwersowała pracowników

  5. Treść

    ±— Ci z policji, którzy pozostaną, będą wiedzieli, że muszą wykonywać swoje obowiązki, a tacy jak ci odpowiedzą za to, co robili i trzeba będzie wyjaśnić, czy oni działają sami, czy na zlecenie rosyjskie, czy innego państwa graniczącego z Polską, a to już ciężkie przestępstwo — kontynuował. Później dodał, że "wszystkie nasze służby są do przebudowy".

  6. 10.07
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Jarosław Kaczyński w dzień miesięcznicy zjawił się na Placu Piłsudskiego w Warszawie, by złożyć wieniec pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego. Na miejscu byli obecni przeciwnicy obchodów miesięcznicy smoleńskiej. Ich demonstrację chroniła policja, która uniemożliwiła Kaczyńskiego Kaczyńskiemu złożenie wieńca.

    ±Między zgromadzonymi pod pomnikiem ludźmi doszło do aktu agresji. Jeden z mężczyzn uderzył innego czymś przypominającym pałkę. ręcznym statywem do robienia zdjęć.

    ±Ostatecznie prezes PiS razem z m.in. Antonim Macierewiczem, Zbigniewem Boguckim i Sławomirem Cenckiewiczem złożyli wieniec. wieniec na chodniku kilka metrów przed pomnikiem. Później Kaczyński zabrał głos. — Policja ma obowiązek interweniować, a nie interweniuje. Mamy do czynienia z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego trzeba będzie wyciągnąć wnioski. Trzeba będzie budować wszystko od początku, powołując jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana — mówił.

    +— Ci z policji, którzy pozostaną, będą wiedzieli, że muszą wykonywać swoje obowiązki, a tacy jak ci odpowiedzą za to, co robili i trzeba będzie wyjaśnić, czy oni działają sami, czy na zlecenie rosyjskie, czy innego państwa graniczącego z Polską, a to już ciężkie przestępstwo — kontynuował.

  7. 10.07
    1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    −Ostatecznie prezes PiS razem z Antonim Macierewiczem, Zbigniewem Boguckim i Sławomirem Cenckiewiczem złożyli wieniec.

    +Ostatecznie prezes PiS razem z m.in. Antonim Macierewiczem, Zbigniewem Boguckim i Sławomirem Cenckiewiczem złożyli wieniec. Później Kaczyński zabrał głos. — Policja ma obowiązek interweniować, a nie interweniuje. Mamy do czynienia z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego trzeba będzie wyciągnąć wnioski. Trzeba będzie budować wszystko od początku, powołując jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana — mówił.