Zostawi ich pani na bruku? 19 pytań do Agnieszki Dziemianowicz-Bąk
± Od 1 lipca z kolei weszło w życie radykalne ograniczenie — o mniej więcej połowę — liczby osób uprawnionych do pobytu w Ośrodkach Zbiorowego Zakwaterowania. A przecież po poprzednich redukcjach zostali w nich wyłącznie ludzie niezdolni do w pełni samodzielnego funkcjonowania ze względu na wiek, stan zdrowia, czy wielodzietność samotnych matek. OZZ-y są obecnie pod nadzorem ministerstwa Dziemianowicz-Bąk, dlatego nasze pytania dotyczą możliwych korekt tej polityki. Już zresztą takie korekty następują. Władze przedłużyły do końca lipca pobyt w OZZ-ach emerytów na starych zasadach, nie mogąc sobie poradzić z ustawowym zapisem, że opiekę nad seniorami i seniorkami mają od państwa przejąć ich dorosłe dzieci i wnuki mieszkające w Polsce, które są „zdolne do alimentacji”. Dziemianowicz- Bąk zwróciła się też do samorządów, by wsparły pobyt w OZZ dzieci tych matek, które nie straciły miejsca w ośrodku (bo są np. w kolejnej ciąży). Inne dzieci mają jednak bezwarunkowo OZZ opuścić. Albo płacić za pobyt.