Wielka akcja szukania pumy w Polanowie. Fotopułapki i drony w akcji
± W piątek zebrał się gminny zespół zarządzania kryzysowego. - Poza władzami w spotkaniu sztabu wzięli udział nadleśniczy nadleśniczowie Nadleśnictw Polanów, Manowo, Bobolice, służby, czyli policja, Ochotnicza Straż Pożarna w Polanowie. Chcieliśmy tutaj skoordynować z nimi akcję zlokalizowania drapieżnika. Prowadzone są działania przy pomocy fotopułapek i dronów, swoje wsparcie zaoferowały nadleśnictwa - dodaje.
± - Nie wiemy, jak ona się zachowa, gdzie się przemieszcza, w jakim czasie, w jakich odległościach i co to za osobnik. Jeden ze scenariusz scenariuszy to, że może to być zwierzę z hodowli domowej, które komuś uciekło. Może nawet nie umieć polować - podkreśla.
− - Zależy nam na akcji informacyjnej na terenie gmin. Chcieliśmy, żeby gminy Bobolice i Manowo się zaangażowały, a także nadleśnictwa, bo mieszkańcy mogą korzystać z lasów. Tu są jagody, grzyby, zbiorniki wodne, przyjeżdżają turyści - wylicza.