← wróć
RMF24 2 obserwowane zmiany

„Głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno”. Horror podczas lotu Ryanaira

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 10.07 14:01 · kopiuj link do tej zmiany

„Głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno”. Horror podczas lotu Ryanaira

Treść

± Do incydentu doszło o godzinie 6:12 czasu lokalnego krótko po starcie samolot samolotu linii Ryanair z lotniska w Salonikach. Maszyna miała lecieć do Memmingen w Niemczech. Kiedy wzniosła się na wysokość około 6000 m, pasażerowie usłyszeli głośny huk, a jedno z okien pękło.

± Na tym nie koniec. O mały włos a doszłoby do tragedii. Mężczyzna siedzący przy oknie – jak się później okazało, było był to 61-letni obywatel Serbii – zostały został zassany przez podmuch powietrza.

zmiana treści zaobserwowano 10.07 13:51 · kopiuj link do tej zmiany

„Głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno”. Horror podczas lotu Ryanaira

Treść

± Jego głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno - relacjonował greckiemu nadawcy ERT świadek zdarzenia. 61-letni obywatel Serbii Na szczęście pasażer ten miał zapięte pasy, a przed wypadnięciem przez okno uchroniła go żona i współpasażerowie, którym udało się wciągnąć mężczyznę do środka.

± W kabinie doszło do dekompresji, a z sufitu opadły maski tlenowe. Większość z nas zasnęła, gdy nagle usłyszeliśmy głośny huk – relacjonowała jedna z pasażerek dla Radia w Salonikach. Od razu zorientowaliśmy się, że doszło do dekompresji. Nie dało się oddychać, słychać było krzyki. Na początku myślałam, że ktoś przypadkiem otworzył drzwi awaryjne - dodała.

± Piloci natychmiast rozpoczęli awaryjne lądowanie. Maszyna zawróciła do Salonik, gdzie w gotowości czekały straż pożarna, karetki i policja. Samolot wylądował bezpiecznie.

− Samolot startował z Salonik o godzinie 6:12 czasu lokalnego. Według portalu aero.de maszyna wzniosła się na wysokość około 4,5 km, gdy pasażerowie usłyszeli głośny huk, a jedno z okien kabiny pękło.

+ Do incydentu doszło o godzinie 6:12 czasu lokalnego krótko po starcie samolot linii Ryanair z lotniska w Salonikach. Maszyna miała lecieć do Memmingen w Niemczech. Kiedy wzniosła się na wysokość około 6000 m, pasażerowie usłyszeli głośny huk, a jedno z okien pękło.

+ Od razu zorientowaliśmy się, że doszło do dekompresji. Nie dało się oddychać, słychać było krzyki. Na początku myślałam, że ktoś przypadkiem otworzył drzwi awaryjne - dodała.

+ Na tym nie koniec. O mały włos a doszłoby do tragedii. Mężczyzna siedzący przy oknie – jak się później okazało, było to 61-letni obywatel Serbii – zostały zassany przez podmuch powietrza.

+ Jego głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno - relacjonował greckiemu nadawcy ERT świadek zdarzenia.

+ Ryanair potwierdził, że podczas porannego lotu do Memmingen, krótko po starcie, odpadło okno pasażerskie.

+ W przesłanym do redakcji RMF24.pl oświadczeniu linie lotnicze informują: „Samolot Ryanair z Salonik do Memmingen w piątek rano (10 lipca) zawrócił do Salonik krótko po starcie, gdy podczas lotu odpadło okno pasażera. Samolot wylądował normalnie, a pasażerowie wrócili do terminalu. Jeden pasażer poprosił o pomoc medyczną i otrzymał ją w Salonikach. Aby zminimalizować opóźnienie, zorganizowano samolot zastępczy, który odleciał z Salonik o godzinie 9:53 czasu lokalnego tego samego dnia, aby przewieźć pasażerów do Memmingen”.