Jak rządzić Rosją? Sam aparat opresji Kremlowi nie wystarczy
± W kolejnym odcinku podcastu "Bez Doktryny" Marek Magierowski i Zbigniew Parafianowicz rozmawiali o tym, jak religia wpływa na politykę zewnętrzną i wewnętrzną Federacji Rosyjskiej. Pochylając się nad tym drugim wymiarem, Magierowski zwrócił uwagę, że Rosja, jako kraj ogromny historycznie i geograficznie, ogromny, jest trudna do zarządzania wyłącznie przy pomocy instytucji stricte państwowych.
± - Absolutnie z tego wywodzi Putin koncepcję satanizmu, który się szerzy na w Ukrainie i na zachodzie Europy. On wprost użył pojęcia satanizmu, opowiadając o tym, dlaczego zaatakował Ukrainę. Uzasadniał gdzieś tam w religijności konieczność zdyscyplinowania właśnie tego narodu, takiego krwiożerczego narodu satanistycznego, który musi zostać przywrócony po prostu do jakiejś stabilności w jego rozumieniu - przypomniał.
± Z rozmowy wprost wyłania się obraz zastosowania religii i Kościoła do stworzenia mitu założycielskiego, który obejmie swoim zasięgiem całą Federację Rosyjską, próbując zjednoczyć naród wokół jednej idei, choć jak zaznaczają autorzy podcastu, religijność Rosji jest w rzeczywistości bardzo płytka. W tym kontekście Zbigniew Parafianowicz porównał Władimira Putina do byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.
+ Cały najnowszy odcinek "Bez Doktryny" można zobaczyć TUTAJ.