Czarnek mówi o Ukrainie. Padły szokujące słowa w rocznicę
± - Dlaczego pozwala się dzisiaj Ukraińcom na gloryfikowanie morderców i zabójców-współpracowników III Rzeszy? - kontynuował w sobotę Czarnek. - Dlaczego dzisiaj pozwala się Ukrainie na gloryfikowanie idei banderyzmu tożsamej z ideą narodową? Dlaczego nie reaguje się w wystarczający sposób na to, co robi Zełenski w sposób bezwstydny? - kontynuował wypowiedź Czarnek, zarzucając bezczynność Unii Europejskiej i polskim władzom.
± Warto jednak dodać, Przypomnijmy, że pod koniec czerwca m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz krytycznie wypowiedział się ws. dołączenia Ukrainy do Unii Europejskiej. - Nie wolno (w UE, przyp. red.) stawiać na panteonie tych, którzy niszczą współpracę europejską. Z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie (...). Nam nikt nie będzie mówił, jak mamy głosować za wejściem danego państwa do Unii Europejskiej - grzmiał. oświadczył.
± Przypomnijmy, że Z kolei Parlament Europejski przyjął w środę rezolucję, w której wyraził ubolewanie nad niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją spowodowaną przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego polegającą na nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".
− Dodajmy, że przez lata kwestia ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej tkwiła w miejscu. Na początku 2025 r. Donald Tusk mówił o przełomie. Ostatecznie Ukraina odpowiedziała pozytywnie tylko na cztery wnioski. Nie wszystkie z tych wniosków dotyczą jednak ofiar Rzezi Wołyńskiej - duża część obejmuje także polskich żołnierzy poległych w walkach z Niemcami w 1939 r., a niektóre z Rosjanami w I wojnie światowej.
+ Donald Tusk opublikował w sobotę nagranie. Ogłosił, że w Warszawie stanie mur pamięci z nazwiskami ofiar zbrodni wołyńskiej. "Naszym obowiązkiem wobec ofiar, ale też sposobem przezwyciężenia bolesnej przeszłości na rzecz lepszej przyszłości jest prawda. A prawda to wskazanie i nazwanie winnych. To potępienie jednoznaczne tej zbrodni" - powiedział premier.