Władysław Kosiniak-Kamysz w Ukrainie. Zwrócił się z apelem
± Jak powiedział, to jest dzień, "w którym nie tylko o przeszłości, ale jeszcze bardziej musimy mówić o przyszłości". — Czego potrzebuje dobra przyszłość? Potrzebuje prawdy, potrzebuje upamiętnienia i daje przebaczenie. Te trzy wartości idą ze sobą niezmiernie i nieśmiertelnie połączone przebaczenie — zauważył.
± — W obliczu dnia dzisiejszego to bycie w prawdzie, upamiętnienie, ekshumacja i godny pochówek jest dla nas sprawą niezwykłej wagi — podkreślił. podsumował.
+ Jak stwierdził, do dekalogu można dodać jeszcze jedno przykazanie. — Jedenaste przykazanie, 11 lipca każdego roku: "Nie sprawiaj bólu, nie gloryfikuj tych, którzy wywołują ból i cierpienie u twoich przyjaciół" (...) Przyjaźń to pójście razem do przodu pomimo doświadczeń przeszłości. A może dzięki tym doświadczeniom z przeszłości, jest to budowanie lepszej przyszłości — mówił.