Nawrocki w rocznicę zbrodni wołyńskiej: Nie zgadzamy się, żeby zapomnieć o Polakach
± Podczas przemówienia prezydent przypomniał słowa poety Zbigniewa Herberta, że „niewiedza o zaginionych podważa realność świata”. Jesteśmy właśnie tutaj po to, aby realność i rzeczywistość współczesnego i przyszłego świata wybrzmiała. Bo nie zgadzamy się na to, aby zapomnieć o 120 tysiącach Polaków, cywilów, kobiet, dzieci, pomordowanych w brutalny sposób przez ukraińskich nacjonalistów – mówił Nawrocki.
± Prezydent podkreślił, Podkreślił, że wie i rozumie doskonale, jaką traumę niosą rodziny polskie w XXI wieku w związku ze zbrodniami dokonanymi przez OUN i UPA.
± Prezydent Karol Nawrocki powiedział w sobotę w Radrużu, że nie można zgodzić się na przywoływanie w Polsce czerwono-czarnej flagi UPA. Pod tą czerwono-czarną flagą, której nie chcemy widzieć w Polsce – i zrobię wszystko wszystko, żeby nie było jej w Polsce. Wierzę, że polski parlament przyjmie ustawę, bo to flaga Blut und Boden. To mówiła ta flaga i w niej zamknęła się i zamyka dziś cała ideologia ukraińskiego nacjonalisty, który mordował polskie kobiety i dzieci – powiedział, nawiązując do prezydenckiego projektu nowelizacji ustaw o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz Kodeksu karnego.
± Prezydent przypomniał, że wśród ofiar ukraińskich nacjonalistów byli również sprawiedliwi Ukraińcy. Podkreślił też, że Polacy nie oskarżają „całego narodu ukraińskiego, lecz banderowską ideologię, tych którzy mordowali i przywołują czerwono-czarne barwy w XXI wieku”. Na to po prostu nie można się zgodzić, bo pochwała ludobójstwa albo odwracanie głowy jest zachętą do kolejnego ludobójstwa – podsumował.
− Podczas uroczystości w Radrużu (woj. podkarpackie) prezydent przypomniał słowa poety Zbigniewa Herberta, że „niewiedza o zaginionych podważa realność świata”.
+ Uroczystości odbyły się w Zespole Cerkiewnym w Radrużu (woj. podkarpackie). Rozpoczęły się od złożenia przez prezydenta Karola Nawrockiego wieńców przy pomniku upamiętniającym mieszkańców Radruża, zamordowanych przez OUN-UPA, a także na grobie Zofii, Stefana, Marii i Jadwigi Romaników oraz Stefana Gołębia, na tzw. dużym cmentarzu w Zespole Cerkiewnym, za cerkwią św. Paraskewy.
+ Zaznaczył, że nie można zgodzić się na przywoływanie w Polsce czerwono-czarnej flagi UPA. Podkreślił, że w barwach tych zamyka się cała ideologia ukraińskiego nacjonalisty mordującego polskie kobiety i dzieci. Wskazał, że estetyka czerwono-czarnej flagi UPA nawiązywała do tego, co Niemcy nazywali ziemią i krwią.
+ Prezydent przypomniał, że wśród ofiar ukraińskich nacjonalistów byli również sprawiedliwi Ukraińcy.
+ Na to po prostu nie można się zgodzić, bo pochwała ludobójstwa albo odwracanie głowy jest zachętą do kolejnego ludobójstwa – podsumował. Jego słowa wzbudziły wśród zebranych aprobatę i brawa.
+ Po zakończeniu oficjalnej części prezydent Karol Nawrocki spotkał się z tłumnie przybyłymi na uroczystości. Był radośnie witany i pozdrawiany.
+ Zaś wcześniej, po złożeniu wieńców, odwiedził jeszcze pochodząca z 1583 roku cerkiew św. Paraskewy w Radrużu. Jest to najprawdopodobniej najstarsza drewniana cerkiew w Polsce. W czerwcu 2013 roku obiekt ten został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, a 23 listopada 2017 r. - na krajową listę Pomników Historii. Obecnie jest pod opieką Muzeum Kresów w Lubaczowie.