← wróć
WP 2 obserwowane zmiany

Działo się w nocy. Echa uroczystości na Wołyniu, USA uderzają w Iran

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 12.07 07:30 · kopiuj link do tej zmiany

Działo się w nocy. Echa uroczystości na Wołyniu, USA uderzają w Iran

Lead

Nadal nie milkną echa sobotnich uroczystości związanych z Rzezią Wołyńską rzezią wołyńską i sporem na linii Kijów-Warszawa. USA już trzeci raz w tym tygodniu zaatakowały Iran. Wołodymyr Zełenski zapowiada zmiany w szeregach...

Treść

± "Musimy pamiętać, że w obecnych czasach Ukraina i Polska stoją przed wspólnym, śmiertelnym zagrożeniem dla naszej niepodległości. Dla obu naszych państw, dla każdego miasta i każdej wsi. To zagrożenie to Rosja" - przekazał na X Wołodymyr Zełenski w 83. rocznicę kulminacji zbrodni wołyńskiej. Przypomniał, że każdego roku Polska i Ukraina oddają hołd cywilnym ofiarom zbrodni wołyńskiej i odniósł się do kwestii poszukiwań oraz ekshumacji ofiar, które od lat pozostają jednym z najważniejszych tematów w relacjach polsko-ukraińskich.

± - Tymczasem w sieci wybuchła burza po słowach polskiego charge d’affaires w Ukrainie Piotra Łukasiewicza, który brał udział w sobotnich uroczystościach na Wołyniu.- Pochylając głowę nad polskimi ofiarami ukraińskiej przemocy na Wołyniu nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach państwa polskiego przed wojną i w jej trakcie. Nie tworzę symetrii, ale pamiętamy co było wstydliwe i niegodne - mówił Łukasiewicz przemawiając w ukraińskiej Ołyce.

− W sobotnim wpisie na platformie X przypomniał, że każdego roku Polska i Ukraina oddają hołd cywilnym ofiarom zbrodni wołyńskiej i odniósł się do kwestii poszukiwań oraz ekshumacji ofiar, które od lat pozostają jednym z najważniejszych tematów w relacjach polsko-ukraińskich.

− Ukraina nie może przystąpić do UE z "bagażem banderyzmu" - stwierdził kilka godzin wcześniej Jarosław Kaczyński podczas uroczystości w Chełmie. Prezes PiS zapowiedział działania polityczne przeciw akcesji Kijowa, jeśli nie nastąpi wycofanie z gloryfikacji sprawców zbrodni wołyńskiej.

− Tymczasem w sieci wybuchła burza po słowach polskiego charge d’affaires w Ukrainie Piotra Łukasiewicza, który brał udział w sobotnich uroczystościach na Wołyniu.

− Ryzyko prowokacji ze strony Rosji wymierzonych w Polskę lub państwa bałtyckie jest bardzo realne - ocenił w TVN24 Jacek Siewiera. Były szef BBN mówił w "Faktach po Faktach" o eskalacji Rosji oraz o tym, jak Moskwa może sprawdzać jedność NATO i gotowość wsparcia wschodniej flanki.

− - Przygotowuję zmiany na kierunkach dyplomatycznych. Potrzebna jest nowa jakość współpracy z partnerami Ukrainy, aby zrealizować porozumienia dotyczące dostaw uzbrojenia. Ustalenia osiągnięte na szczeblu przywódców powinny być wdrażane znacznie szybciej i w pełniejszym zakresie - przekazał Zełenski w wieczornym przemówieniu.

zmiana treści zaobserwowano 12.07 06:10 · kopiuj link do tej zmiany

Działo się w nocy. Echa uroczystości na Wołyniu, USA uderzają w Iran

Treść

− "Ukraina robi wszystko, aby sprawiedliwie ustalić fakty dotyczące tych, którzy zostali zabici w tamtych latach. Trwają prace poszukiwawcze na terenach dawnych wsi i miejsc pochówku. Ukraina jest zdecydowana przyspieszyć ten proces. Już za dwa dni rozpoczną się prace ekshumacyjne we wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka" - przekazał.

− - Na kraj, który czci ludobójców, Europa i świat cywilizowany zgodzić się nie mogą - powiedział, dodając, że jego ugrupowanie będzie kontynuować tę linię po objęciu władzy.

− "Skandal", "brak wyczucia" i żądania natychmiastowego odwołania ze stanowiska - tak zareagowali na te słowa komentatorzy, dziennikarze i byli polscy dyplomaci. Wśród komentarzy trudno było znaleźć przychylny wobec wypowiedzi, poza wpisem szefa MSZ Radosława Sikorskiego.

− "(...) ryzykujący życiem dla ojczyzny pod rosyjskimi bombami płk Łukasiewicz wypowiedział się w chrześcijańskim duchu ‘Wybaczamy i prosimy o wybaczenie’. Bo w obliczu wspólnego zagrożenia pracuje na rzecz pojednania. A niektórzy nacjonalistyczni sekciarze szczują bratnie narody na siebie, służąc zupełnie innym interesom" - stwierdził wicepremier.

− W jego ocenie, jeśli Federacja Rosyjska będzie decydowała się na tzw. eskalację horyzontalną, to może wybierać metody, które utrudnią szybkie rozpoznanie sytuacji i reakcję. - Federacja Rosyjska, jeśli będzie dokonywała eskalacji horyzontalnej (...) na pewno będzie sięgać po środki, które będą zaskakujące - oznajmił.

− 29-latek nie był wcześniej notowany i nie pozostawał też w zainteresowaniu funkcjonariuszy CBZC. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności od dwóch do 15 lat.