← Współpraca polskiego i ukraińskiego podziemia
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Po Wołyniu był jeszcze Hrubieszów. Zapomniana historia współpracy polskiego i ukraińskiego podziemia

1 zmiana po publikacji w ciągu 19 h 10 min: lead raz, 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 12.07 o 14:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.07 14:31 13.07 09:41
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Lead

    Dzisiejsza debata sprawia wrażenie, jakby historia relacji polsko-ukraińskich zatrzymała się w 1943 roku. Jakby po Wołyniu nie wydarzyło się już nic, co mogłoby zmienić sposób, w jaki patrzymy na siebie nawzajem. Tymczasem zaledwie dwa lata po zakończeniu wojny wydarzyło się coś, co jeszcze w 1943 roku wydawałoby się całkowicie niemożliwe. niemożliwe

    Treść

    ±Dzisiejsza debata sprawia wrażenie, jakby historia relacji polsko-ukraińskich zatrzymała się w 1943 roku. Jakby po Wołyniu nie wydarzyło się już nic, co mogłoby zmienić sposób, w jaki patrzymy na siebie nawzajem. Tymczasem zaledwie dwa lata po zakończeniu wojny wydarzyło się coś, co jeszcze w 1943 roku wydawałoby się całkowicie niemożliwe. niemożliwe

    ±W relacjach polsko-ukraińskich historia znów wysunęła się na pierwszy plan. Pod koniec maja 2026 roku prezydent Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Ukrainy nazwę „Bohaterów UPA”. W Polsce decyzję odebrano jako uhonorowanie formacji odpowiedzialnej za zbrodnie na ludności polskiej podczas II wojny światowej. Reakcja była natychmiastowa.